Obserwatorzy

piątek, 24 maja 2019

B.N. 33/19. „EUROWYBORY, TERAZ!”



Motto:

Prawdę powiemy po wyborach, teraz nie możemy, bo ludzie nas przepędzą!”
/ politycy Koalicji Europejskiej /


Witam.
Polskie wybory do Parlamentu Europejskiego już za pasem – 26 maja, od 7.00 do 21.00, idźcie na wybory!
Można by tu napisać artykuł na 10 stron, ale po co?
Po pierwsze, kto by to przeczytał, a po drugie – sprawa jest jasna!
Prawdziwy Polak (bez cudzysłowu!), wielkiego wyboru nie ma – głosować może tylko na Prawo i Sprawiedliwość!
Nie dlatego, że Prawo i Sprawiedliwość to „szczyt naszych marzeń”, ale dlatego, że w aktualnej sytuacji wyboru innego nie ma.
Bo przecież jaki normalny polski wyborca może zagłosować na kandydatów tzw. „Koalicji Europejskiej” (PO, Nowoczesna, Zieloni, ZSL, SLD, plus mnóstwo partyjek „totalnych lewaków”), która tak jest „europejska”, jak Putin jest „demokratyczny”?
Bo przecież jaki normalny polski wyborca może zagłosować na kandydatów „Wiosny” Biedronia, która tak jest „wiosenna” jak burdel jest „pachnący”?
Bo przecież jaki normalny polski wyborca może zagłosować na „Konfederację”, która tak jest „polska”, jak „pierogi ruskie”?
A jednak tacy są – tu najnowszy sondaż CBOS-u, dla PiS-u akurat dobry:
PiS – 43, KE – 28, KUKIZ – 6, WIOSNA – 5, RESZTA < 5.
Czyli nawet tu 33 procent Polaków wciąż nienawidzi PiS-u – ciekawe, ilu z nich z podobnym obrzydzeniem pobiera 500+ (musi napisać wniosek!), 300+, emeryturę+ (to bez wniosku!) i jest przeciwne obniżeniu wieku emerytalnego – dla mężczyzn tylko o 2, ale dla kobiet o lat 7! (choć każdy kto chce, może pracować dłużej!), podniesieniu płacy minimalnej i stawki godzinowej, dodatkom 500+ dla niepełnosprawnych (Hartwig „to nie jest protest polityczny” - to dla nas policzek!)?
A przecież można tu dodać ciągły wzrost PKB o ponad 4 procent rocznie (a tylko za rządów PiS obywatele mogą to odczuć!), niesamowity wzrost w budownictwie drogowym (polskie firmy nie idą teraz na bruk!), czy ogólny rozwój polskiej gospodarki – a eksport bije rekordy.
Prawdę mówiąc, nie warto tego wszystkiego wymieniać – każdy normalny obywatel naszego kraju sam to widzi – jest lepiej!
Co prawda – zawsze może być jeszcze lepiej, ale czy za ośmioletnich rządów koalicji PO-ZSL było choć „lepiej”?
Nie było – ale jak powiada Prezes (i ma rację!) – teraz jest.
(Tu słowo do „prawicowych blogerów”, nawet tych z NB - „ogarnijcie się”!)
Na pewno wtedy nie było, a słowa ówczesnego „polskiego ministra finansów” i wicepremiera „od Tuska”, niejakiego Jacka Rostowskiego (właściwie – Jan Antony Vincent-Rostowski, wnuk Jakuba Rothfielda, mąż Wandy Rostowskiej!):
Piniędzy nie ma i nie będzie”
- to „credo” Platformy, wciąż dla jaj zwanej „Obywatelską”!
Tak nawiasem – tenże Jan Vincent kandyduje dzisiaj do PE z ramienia jakiejś tam brytyjskiej partyjki z Londynu - „polski minister finansów”?!
Czy potrzeba jakiegoś jeszcze dowodu, że „chłopcy z PO” to zdrajcy?
Mało tego – jasne jest (patrz wypowiedzi „prominentnych polityków” KE!), że po zwycięstwie (!) w najbliższych wyborach będą oni chcieli te wszystkie „socjalne zdobycze PiS” wyprostować, tzn. ograniczyć, lub nawet zlikwidować!
(Chociaż – te akurat wybory nic tu im nie pomogą – choć mogą być „motorem” tych jesiennych, polskich – ale nic z tego!)
Ciekawe – do tych „polskich europejskich debili” do dzisiaj nie dotarło, że program 500+ nie jest programem socjalnym dla ubogich, ale proeuropejskim programem (Niemcy, Francja – tam też to jest!) prorodzinnym i prorekreacyjnym – bo przecież zanik „europejskiej rozrodczości” to zanik Europy!
No chyba, że tzw. Koalicja Europejska uważa, podobnie jak ”lewackie nurty” w tzw. Europie Zachodniej (Niemcy, Francja, Skandynawia!), że nieograniczony napływ tzw. „muzułmańskich uchodźców” to „zbawienie dla Europy”?
Niemożliwe.
Bo może to doprowadzić tylko do jednego – do upadku „naszej Europy” i powstania „Europejskiego Kalifatu”, co jest marzeniem wyznawców Allaha – a taka Francja, takie Niemcy, czy taka Skandynawia cała, wbrew pozorom, są już tego bliskie!
Tu słówko o wyborach europejskich w „Europie” - Anglicy i Holendrzy już wybrali, Czechy, Irlandia, Malta i ktoś tam jeszcze ponoć właśnie wybierają, a reszta w niedzielę – ciekawe, co z tego wyniknie?
Anglicy są bardzo tajemniczy – ich „pani premier” składa rezygnację, co wydaje się naturalne, choć świadczy o Anglikach jak najgorzej – jaja jakieś? ( pewno Brexit Nigela Farage'a tam wygrał!), a w Holandii już niemal wiadomo – wg sondaży exit-poll wygrała tam Partia Pracy, z ramienia której kandyduje niejaki Frans Timmermans, obecny wiceszef Komisji Europejskiej, a kandydat na jej szefa.
Pisałem już tutaj – Holandia idzie na straty, dla niej hasło przewodnie jest takie, jak naszej „totalnej opozycji” - „ma być tak, jak było”!
Ale, z drugiej strony, bez przesady – partia „Faszysty” Timmermansa, choć niby wygrała, zdobyła zaledwie 5 z 26 holenderskich euro mandatów!
Zobaczymy, co będzie w krajach innych (niech Bóg ma ich w opiece!), ale dla nas najważniejsza jest Polska.
Nazwaliśmy tu szefa Timmermansa „faszystą” nie bez powodu – jego fanatyczna wrogość do polskiego rządu i systematyczne antypolskie działania (ciągłe walenie w polski rząd w zakresie „niszczenia demokracji”, plus bezczelne popieranie „totalnej opozycji”, z wyróżnieniem „Wiosny”!) - w zupełności to uzasadniają.
Ale – po jego ostatnim wyznaniu - „Byłem ofiarą księdza – pedofila” (jakoś tam nam, pardon, wcześniej wyglądał!) - wiele można mu wybaczyć - wszak to trauma na wieczność!
A tak na poważnie – gość ten powinien „z Europy” jak najszybciej zniknąć!
A co do Niemiec?
Pojawiły się jakieś dziwne informacje, że grupa V4 (Polska, Węgry, Czechy, Słowacja), zaproponowała kanclerz Angeli Merkel objęcie stanowiska (po wciskanym przez nią na ten stołek Donaldzie Tusku!), szefa Rady Europejskiej!
Niby dlatego, że jest ona zdolna do równoważenia „wszelkich wpływów”
Pomijając już to, że sama Merkel powiedziała, że „do Europy się nie wybiera” (choć to samo mówił Donald Tusk na chwilę przed swą „ucieczką do Europy”), dziwny się wydaje sam ten pomysł „grupy V4” - Merkel zbawcą Europy!
Ciekawe, jeżeli to prawda, kto z Polski za tym stał?
Bo tak naprawdę – jeżeli stał, to chyba powinien już siedzieć!
Bo w Polsce bez zmian – wódz „totalnych” Grzegorz „Charyzma” Schetyna – i jego wypowiedź: „To co robi PiS w sprawie powodzi to polityczny kabaret, a nie prawdziwe państwo”, powinna przejść do historii, tak jak słowa jednego z jego obecnych kandydatów do PE (Warszawa!), prominentnego działacza PZPR Włodzimierza Cimoszewicza, podczas „powodzi stulecia” (lipiec 1997):
Powinni się ubezpieczyć”!
Ale tu „kabaret polski” (a poziom jego jest obecnie żenująco niski!), szef Schetyna doprowadził do poziomu „muł i metr poniżej” - na drugi dzień sam „udał się na powodziowe wały” i nie tylko wygłaszał tam kolejne głupoty (wraz z prezydentem Warszawy „Czaskowskim”, który był tam na delegacji?), ale i reklamował swą kandydatkę do PE z tamtych okolic – prowokator, czy idiota?
Reasumując, bo już późno – Polacy nie mają dzisiaj innego wyjścia, jak gremialne głosowanie na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości!
Co wyżej zostało udowodnione.
I słowo jeszcze do „Wielkopolskich Wyborców”, a zwłaszcza tych „Poznańskich” - na listach Koalicji Europejskiej, bezczelnie podanych nam przez „wodza totalnych” Grzegorza „Charyzmę” Schetynę (ci debile z Poznania łykną wszystko, co im damy!), przewodzą – Ewa „Na metr w głąb” Kopacz, nowe pseudo „Waran z Komodo” (ciągłe oblizywanie się przed „Komisję Vatowską”), oraz Leszek „Beton PZPR” Miller, były członek Biura Politycznego KC PZPR!
Można być konfidentem bezpieki, można być idiotą, ale czy można być świnią?
Na to odpowiedzieć mogą tylko „Poznaniacy”!
Pozostali kandydaci „KE” są całkowicie bezbarwni – to chyba jakiś „platformerski znak” dla Poznaniaków?
Wiosna daje również jakichś nic nie znaczących kandydatów – łykniecie to?
Lewica Razem daje na pierwszym miejscu „starego komucha” Witkowskiego – łykniecie to?
Konfederacja Korwin daje na czołówce posła Piotra Liroy – Marca, niegdyś kumpla Palikota, obecnie posła KUKIZ-a - łykniecie to?
A KUKIZ daje na jedynce Marka Jurka, niegdyś PiS, który to Jurek prawdziwą Prawicę rozrabia już od dawna – łykniecie to?
Jeżeli macie choć odrobinę godności, to na pewno nie!
Pozostaje tylko Prawo i Sprawiedliwość, które na dwóch pierwszych miejscach dało w Wielkopolsce Zdzisława Krasnodębskiego (dobry europoseł), oraz Andżelikę Możdżanowską, niegdyś PSL (ZSL?), obecnie działaczkę PiS.
Powiem jasno – piękna Andżelika, choć z Wielkopolski (Kalisz?), powinna iść na spacer – bycie w ZSL to nie powód do wyboru!
Głosować na Krasnodębskiego można jak najbardziej, czemu nie, ale na 4 miejscu pisowskiej listy (choć Joanna Lichocka na 3. też grzechu jest warta!), mamy człowieka z Poznania – Szymon Szynkowski vel Sęk – warto oddać głos na niego,
bo mało mamy „poznaniaków” na podwórku krajowym ważnych – a Szymon, były poznański radny (obecnie wiceminister spraw zagranicznych), takim właśnie jest!
Czyli mamy pozamiatane – prawdziwi Poznaniacy głosują tylko na Prawo i Sprawiedliwość!
Co prawda prezydenta wybraliśmy „do granic” lewackiego, ale zawsze jest czas na poprawę, a przyznanie się do grzechu i modlitwa o wybaczenie ma sens absolutny!
Zatem – Poznaniacy drodzy, olejcie nareszcie tę zdradliwą Platformę, wciąż dla jaj zwaną Obywatelską (bo te wszystkie jej lewackie przybudówki to objaw jej słabości i kunktatorstwa zaledwie!) i zagłosujcie na Prawo i Sprawiedliwość, jedyną w naszej długiej, ponad tysiącletniej historii partię, która działa dla dobra naszej Ojczyzny i jej obywateli – obiecuje i realizuje!
O to samo apel do Polaków – nie wybierajcie oszustów i zdrajców z Koalicji Europejskiej – teraz tylko PiS - wszak Polakami jesteście?
A motto – przecież każdy z was to słyszał!
Do zobaczenia.

Tagi:
Biuletyn, Koalicja Europejska, Prawo i Sprawiedliwość, wybory europejskie, Schetyna, Prezes, Anglia, Holandia, Timmermans, KC PZPR, Cimoszewicz, Miller, Kopacz, Szynkowski vel Sęk, motto, Rostowski, Poznań, Merkel, V4.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /