Obserwatorzy

piątek, 14 czerwca 2019

B.N. 37/19. NIE JEST ŹLE, A BĘDZIE LEPIEJ!


Motto:
Totalna opozycja zdycha powoli,
Nawet LGBT rzuciła na szaniec.
Antykościelnego szału używa do woli,
Ale zaraz skończy się ten szatański taniec!”
/ sąsiad – poeta /

Witam.
Na dzień dobry, tak dla dobicia „totalnych”, ostatni sondaż CBOS-u:
PiS – 44, PO – 22, WIOSNA – 7, RESZTA < 5!
Daje to PiS-owi swobodną, niemal „konstytucyjną” większość, a ciekawe jest i to – w sumie na „totalnych” (PO, PSL, SLD, Nowoczesna, Zieloni) oddano 29 procent głosów, czyli dużo mniej niż na PiS!
Chociaż dodam i to – CBOS i tak nie poszedł na całość, bo tak naprawdę PiS od dawna ma ponad 50 procent, ale jakby to wyglądało (lewactwo tamtejsze szlag by trafił!), w tzw. Europie?
Dodatkowym smaczkiem jest prognozowana frekwencja wyborcza, na poziomie 72 procent – a to daje PiS-owi spokojne 55 co najmniej!
Faktycznie, nie jest źle!
Totalna opozycja (różowi, czerwoni, tęczowi, zieloni!), ryje pod Prawem i Sprawiedliwością już cztery lata prawie (to od wyborów, bo tak naprawdę od dekady co najmniej!), używając wszelkich prawem dozwolonych (chamskie protesty) i prawem zakazanych (przestępcze protesty) chwytów typu „ulica i zagranica”, a tu nic – PiS wciąż rządzi i ma się dobrze!
PiS wygrał wybory „polskie samorządowe” (październik 2018), wygrał wybory „europejskie parlamentarne” (maj 2019), wygra wybory „polskie parlamentarne” (październik 2019) i dobije „totalnych” ponowną wygraną Andrzeja Dudy (sierpień 2020), w „wyborach prezydenckich”!
A jak reagują na to „zwolennicy totalnych”?
Tytuł redakcji dziennik.pl mówi wszystko:
PiS ostro w dół, a PO i Wiosna w górę”!
Jedynym wytłumaczeniem może być panujący akurat w Polsce upał (to całe „ostro” mieści się w granicach błędu, plus minus 2 procent!), ale czy dziennikarze, zwłaszcza ci „funkcyjni”, nie powinni być na upał bardziej odporni?
Totalni walczą ostro, po chamsku i bez zahamowań, ale tracą siły i środki – KOD dogorywa (nawet ich ostatni szef „z Solidarności” się załamał!), Obywatele SB padają na pysk (nawet „Trójząb” traci ducha, a „Mazguła” już się prawie nie rucha!), Feministki gniją we własnym sosie (Środzina biedronia ma w nosie!), lewactwo z Krytyki Politycznej „podkuliło ogona”, a Czarne Parasolki po cichu wróciły „do doma”!
Z „braku laku” do boju rzucono działaczy środowiska LGBT i, pardon, Q (na nich zawsze można liczyć, dopóki Soros żyje!), ale to za mało – nie dadzą rady (patrz poprzedni B.!)
Tu słowo wyjaśnienia, choć dla kogoś, kto od dawna czyta Biuletyn, nie jest to chyba konieczne – nic nie mam do „gejow i lesbijek” jako takich – chcą tak żyć, niech sobie żyją, w szczęściu pełnym, bezpiecznie i radośnie – mój sprzeciw budzą jedynie paskudne, antyrównościowe, ksenofobiczne, antysemickie, rasistowskie, antychrześcijańskie, a zatem i antypolskie, działania „funkcyjnych działaczy” środowisk LGBT i Q!
A „gwoździem do totalnej trumny totalnych” jest obecna wizyta w USA naszego prezydenta Andrzeja Dudy wraz Małżonką Agatą, których w genialny wprost sposób przyjął prezydent Donald Trump wraz z Małżonką Melanią – a która wypadła lepiej, to rzecz gustu, ale dla mnie to „Agata is the best”!
Oczywistą oczywistością jest, że „totalni” wizytę skrytykowali – ale gdy słuchało się komentarza takiego „ambasadora Schnepfa” w TVN 24, u Stokrotki – jak podaje Sputnik, lepszy i o połowę tańszy od amerykańskiego F-35 jest radziecki (!) SU-55 (choć tak naprawdę to SU-57), czy takiego gen. „Szoguna” Kozieja (prezydent Komorowski!), w TOK FM – po co wydawać takie pieniądze, nie widzę zagrożenia – to już doprawdy nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać – zastanowić natomiast może jedno – jak takie „antypolskie gnidy” mogły zajmować tak ważne stanowiska w „wolnej Polsce”?
A komentarz Grzegorza „Charyzmy” Schetyny (przypomnijmy, wciąż wodza Platformy, dla jaj zwanej Obywatelską!):
1000 dodatkowych żołnierzy USA za grube miliardy?
Przyjrzyjmy się dokładnie temu porozumieniu.
Polska w relacjach z USA powinna być sojusznikiem, nie klientem.
A władza realnie wzmacniać bezpieczeństwo kraju, nie uprawiać propagandę”, można skwitować tak – a czy „Wielki Grzegorz”, poza ciągłym „ryciem pod PiS”, kiedykolwiek cokolwiek dla Polski załatwił?
Bo o „debilowatych” głosach tzw. celebrytów:
Człowiek kultury Zbigniew Hołdys (niegdyś legendarna polska grupa „Perfect” - teraz pokazują, patrz również ich wokalista Grzegorz Markowski w koszulce
K-O-N-S-T-Y-T-U-C-J-A” (!), jak rozumieją sens ich przeboju „Chcemy być sobą”!), o prezydencie RP:
Ten zawodnik żyje w paranoi, obraża własny naród i nawet o tym nie wie!
I na to musisz znaleźć odpowiedź, Opozycjo”!
Czy „polityków”:
Marek Borowski (od urodzenia w PZPR – kto to był Berman?):
„Rząd pakuje miliardy w zakup nowoczesnego uzbrojenia, a zagrożenia ze strony Rosji nie ma!”
Joanna Kluzik-Rostkowska (teraz PO, zdrajczyni z PiS):
Rosja mocno zyskała na rządach PiS”! - to już nie ma co mówić – każde ich takie słowo to „dowód wystarczający” na ich całkowite skundlenie – jak można aż tak się zeszmacić?
Bo sprawa jest prosta jak drut, w obecnej sytuacji geopolitycznej – Polska cały czas leży przecież pomiędzy Niemcami a Rosją – innego wyjścia niż mocny sojusz z USA po prostu nie ma!
Rosja od zawsze ma na celu podbicie wszelkich krajów leżących w „strefie ich wpływów” i wcale tego nie ukrywa, natomiast Niemcy od zawsze mieli na celu podbicie krajów leżących na wschód od ich granic, choć od dawna to ukrywają.
Co może zrobić Polska?
- Albo „polec z honorem”, co już nie raz robiła (zabory – Niemcy, Austria, Rosja!), wszak pobicie Armii Czerwonej w roku 1920 to faktycznie był „Cud nad Wisłą”! (ale faktem jest – Polska uratowała wtedy Europę przed zalewem bolszewizmu, podobnie jak w roku 1683 pod Wiedniem /Wiktoria Wiedeńska!/, gdy nasz król Jan III Sobieski pobił Turków /Imperium Osmańskie, wezyr Kara Mustafa/ - uratowała Europę przed zalewem muzułmańskim!) - ale czy możemy wciąż od Polski (czyli od nas!) wymagać, byśmy ratowali Europę?
Parę słów na ten temat powiedział prezydent Andrzej Duda (zupełnie, jakby czytał Biuletyn!), na konferencji prasowej w Białym Domu – i chwała mu za to!
- Albo wejść w silny sojusz z USA, bo innego wyjścia nie ma, a czego nie rozumieją (bardziej – nie chcą, lub nie mogą zrozumieć!), wszelkiego autoramentu „autorytety III RP”, bo dla nich „dobro Polski to nic” - byle PiS nie rządził!
Faktycznie, innego (silny sojusz z USA, za wszelką cenę!), wyjścia teraz nie ma, bo spójrzmy na Niemcy chociaż takie (bo co do Rosji wątpliwości mogą mieć tylko jej agenci!) - Gazociąg Północny (Siewiernyj Potok, Nord Stream), gazociąg z Rosji (Wyborg), do Niemiec (Greifswald), po dnie Morza Bałtyckiego, pomijający Polskę (1222 km, najdłuższy na świecie!) - pierwsza nitka oddana 8 listopada 2011 roku, druga 8 października 2012.
Dodajmy – zaraz po przegranych w roku 2005 wyborach (i krótko po wcześniejszym podpisaniu umowy z Putinem!), były kanclerz Niemiec, Gerhard Schreder, poszedł, za grube pieniądze, „pracować w ruskie kamasze” - czy to jest normalne?
(Dodajmy, bo mało kto o tym wie – taki sam numer zrobił fiński premier Paawo Lipponen, który również uzyskał zatrudnienie w spółce Nord Stream – czyli Rosjanie działają z równym skutkiem po obu stronach rury!).
A teraz budowany jest Nord Stream II.
Ciekawe, czy Angela „DDR” Merkel, która do „Europy się nie wybiera” (to samo mówił Donald Tusk, aktualny wówczas (!) polski premier, na dzień przed „ucieczką do Europy”!), również, jak jej poprzednik, pójdzie na tłusty, „putinowski żołd”?
I „takich Niemców” (którzy w dodatku mówią, że „zwycięstwo aliantów w II wojnie światowej oswobodziło nie tylko Niemcy” (minister obrony rządu RFN!), oraz że „ta wyjątkowa /D-Day/ operacja wojskowa ostatecznie przyniosła Niemcom wyzwolenie od nazistów” (kanclerz Merkel!), oraz całkowitą odpowiedzialnością (polskie obozy śmierci!) za Holocaust obciążają Polaków – z czystym sercem możemy uznawać za „sprawdzonych, godnych zaufania sojuszników”?
Wolne żarty!
Co prawda koniecznie trzeba tu dodać, że podobną „politykę prawdy i miłości ” serwują nam i światu „politycy i duchowni” z Izraela, czy tzw. „żydzi z USA”, ale to inna historia – Żydzi mogą (?) tu błądzić, jako ofiary, ale Niemcy, jako sprawcy Holocaustu jedyni (tylko w Polsce groziła i wykonywana była natychmiast kara śmierci „sprawcy, jego rodzinie i sąsiadom” za „wszelkie pomaganie żydom”!), prawa do tego nie mają – oni to muszą wiedzieć!
I dobrze to wiedzą.
Ale od pół wieku ponad serwują światu „swą nową interpretację antysemityzmu”, gdzie jedynymi twórcami i sprawcami Holocaustu są „naziści” (kto to, k...wa, tak naprawdę był?), oraz Polacy, na terenie których były „polskie obozy śmierci” (to nieprawda, bo pierwsze były na terenie III Rzeszy – od 1933 roku (!), a więc „jeszcze przed wojną” (Dachau, Oranienburg, Buchenwald, Mauthausen, Ravensbruck!) - a to kłamstwo nad kłamstwami!
Ale jak mawiał ich ówczesny minister propagandy, Joseph Goebbels:
Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”.
I jak widać, wierni jego niemieccy uczniowie stosują to dzisiaj bez końca!
Warto tu może przytoczyć kilka jeszcze z tysiąca jego „złotych myśli” - nie po to, by go podziwiać, bo był to zbrodniarz absolutny, całkowitego potępienia godzien, ale by nieco się nad obecną sytuacją Europy (a może i świata?), zastanowić nieco:
Opinia Fuhrera o Polakach jest miażdżąca, to bardziej zwierzęta, niż ludzie”./1939/
Czy Stalin likwiduje też Żydów? Może dla kamuflażu nazywa ich trockistami, kto wie? W każdym razie jesteśmy teraz związani z Rosją”./1940/
Jestem przekonany, że za 50 lat ludzie już nie będą myśleli w kategoriach ojczyzn, będą myśleli w kategoriach kontynentów i umysły Europejczyków zajmowały będą całkiem inne, znacznie większe zagadnienia”./1940/
Można olać te „majaki zbrodniarza”, ale jednak, coś w tym jest, a gdy spojrzymy na powyższe, to możemy się niemile zdziwić – czy wszak nie tak właśnie pojmują swą rolę (precz z Europą Ojczyzn!), obecni władcy Unii Europejskiej?
Nie ma to być rozprawa doktorska, ale mały wpis w „blogerskiej sieci” zaledwie - zatem idźmy ku końcowi.
W Polsce nie jest źle – rządzi Prawo i Sprawiedliwość (najlepsza opcja z dzisiaj tu możliwych!), ma duże poparcie społeczne (choć tak patrząc na „dokonania totalnych” wciąż za małe!), wbrew kłamliwym doniesieniom „totalnych” pozycja Polski na świecie i w Europie wciąż rośnie, a do tego przyszłość naszej Europy, bez pomocy (znowu?) Polski wydaje się (lewactwo, muzułmańscy uchodźcy!), niezbyt pewna – ale będzie dobrze, a nawet lepiej!
Bo w końcu Polska wciąż czuwa.
PS.
Ale słowo o „taśmach prawdy” być jeszcze musi!
Afera „podsłuchowa”, inaczej „kelnerska”, wybuchła w roku 2014 – roku silnej władzy PO (Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską), oraz ZSL (Zjednoczone Stronnictwo Ludowe, wciąż dla jaj zwane Polskim!) – a władza ta miała w ręku wszelkie służby (Prokuratura, Sądy, CBA, ABW, CBŚ, plus dziesięć jeszcze innych!) - a niczego nie wyjaśniła!
Przypomnijmy – zaraz po wybuchu „afery podsłuchowej” (2014 rok!), Prawo i Sprawiedliwość wnioskowało w Sejmie za powołaniem Komisji Śledczej w sprawie „afery taśmowej” - a wniosek ten, głosami posłów Platformy Obywatelskiej, został wtedy w Sejmie „odrzucony”!
I po co dalsze dyskusje?
Pisałem wtedy – sami kelnerzy „to za mało”, za tym muszą stać „służby”, pytanie tylko – jakie? Optowałem za „byłymi służbami” rodem z PZPR, którym śniło się „odsunięcie PO, umoczenie PiS i powrót SLD do władzy”. Dzisiaj mówi się o „służbach rosyjskich” - a jak daleko było, i jest, od SB do KGB?
Falenta to pionek, podobnie jak „jego kelnerzy” - dzisiaj „pisze pisma” do naczelnych władz (Prezydent, Premier, Prezes!) - a tak naprawdę szansę miał za rządów PO – teraz to tylko „pic na wodę i fotomontaż”, jak mawiała (kolejny przypadek?), polska młodzież „za komuny”.
Za rządów PiS został skazany, za rządów PiS został odnaleziony (Hiszpania!), przywieziony i osadzony – mało?
To, że „prominentni” działacze Platformy Obywatelskiej wyszli na nagraniach tych na kompletnych idiotów, za nic dobro państwa mających, to fakt – ale czy to samo w sobie wskazuje na udział w tym „podsłuchowym procederze” polityków PIS?
Na pewno nie (patrz wyżej), ale – może się jednak dowiemy kiedyś, jak to było naprawdę?
Do zobaczenia.

Tagi:
Biuletyn, Polska, Unia Europejska, USA, muzułmańscy uchodźcy, Duda, Trump, Merkel, Tusk, Prawo i Sprawiedliwość, Platforma Obywatelska, Koalicja Obywatelska, Niemcy, Żydzi, Goebbels, D-Day, Perfect, opozycja totalna, Nord Stream II, Schreder, Lipponen, CBOS, LGBT, Falenta, polskie służby, służby rosyjskie, afera kelnerska, Soros, KOD, Obywatele SB, Schetyna.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /