Obserwatorzy

piątek, 19 lipca 2019

B.N. 47/19. POLSKA W EUROPIE?


Motto:
Polski rekord świata,
Po raz pierwszy w historii
Rozpadła się opozycja!
Polski rekord Europy,
Po raz pierwszy w historii
Rośnie polska pozycja!”
/ sąsiad – poeta /

Witam.
W Polsce.
Faktycznie – to, czego dokonał ostatnio Grzegorz „Charyzma” Schetyna przejdzie do historii światowej polityki!
Zwykle bywało tak, że podczas kadencji „rozpadał” się Rząd – trudne koalicje (patrz poprzedni Rząd PiS plus Samoobrona i Liga Polskich Rodzin, oraz setki innych przykładów w kraju i na świecie!), powodowały, że Rząd do kolejnych wyborów nie dotrwał – zarządzał nowe i nie zawsze wychodził (patrz wyżej!), na tym dobrze.
Ale teraz mamy coś nowego – rozpadła się opozycja, która na ostatnie „wybory europejskie” z wielkim trudem skleciła tzw. Koalicję Europejską (PO, Nowoczesna, ZSL, SLD, Zieloni, plus mnóstwo „czerwono-różowego planktonu!) - nawet przez trzy miesiące razem nie wytrzymali!
Głównie odpowiada za to „Wielki Grzegorz”, ale i roli ZSL, pardon, PSL, nie można nie doceniać – ich wódz, Władysław „Rolnik” Kosiniak-Kamysz, jako pierwszy wykopnął taboret spod nóg „Wielkiego Grzegorza”, mówiąc gromko – idziemy sami do wyborów, bo przecież z PO nie wypada, a z SLD „za Boga” nie możemy!
I powiedział to gość, którego partia w latach 1993-1997 i 2001-2003 tworzyła rząd koalicyjny z SLD (czyli PZPR), a w latach 2007-2015 z Platformą, wciąż dla jaj zwaną Obywatelską!
Dodatkowo „Wielkiego Grzegorza” olał obecny szef SLD, niejaki Włodzimierz Czarzasty, który, co prawda, długo czekał na zaproszenie (chciał powtórzyć numer z wyborów europejskich, gdzie, dzięki Platformie, „pięcioro czerwonych posłów” (Miller, Cimoszewicz – dno kompletne!), dostało „tłuste” mandaty do Parlamentu Europejskiego!), ale w końcu „zdenerwował się” i zarządził powołanie bloku lewicowego!
Skończyło się to (?) powstaniem „trzech bloków” opozycji:
  • Grzegorz „Charyzma” Schetyna zapowiedział, że Platforma Obywatelska wystartuje w wyborach jako Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna /której już nie ma!/, Inicjatywa Polska /straszna i śmieszna Nowacka plus paru jej kumpli/, „eksperci i organizacje pozarządowe (?), oraz tzw. Samorządowcy – ale który z prezydentów „wielkich miast” porzuci swą intratną synekurę (dziesiątki mieszkań, miliony złotych – patrz choćby na Gdańsk!), na rzecz KO? ).
  • Władysław „Rolnik” Kosiniak Kamysz zapowiedział start ZSL, pardon, PSL, w Koalicji Polskiej (kto?), ale wyszło z tego coś takiego – liderzy PSL, Kukiz 15 i Bezpartyjnych Samorządowców (?) zapowiedzieli wspólny start w jesiennych wyborach parlamentarnych. Smaczek dodatkowy to przeprosiny Pawła Kukiza za nazwanie kiedyś PSL-u „organizacją przestępczą”, a komentarz „Antysystemowy Kukiz dogadał się z PSL?!”, zupełnie tu wystarczy.
  • Włodzimierz „Komunista” Czarzasty zapowiedział wspólny start SLD (dawniej PZPR!), Wiosny (Robert „Gay” Biedroń), oraz Razem (Adrian „Niezłomny” Zandberg), a komentarz „Połączone siły komunistów reżimowych, pedałów i komunistów utopijnych chcą walczyć w Polsce o demokrację, choć nigdy nic nie mieli z nią wspólnego”, może zbyt mocny, to jednak prawdziwy jest nad wyraz.
W sumie wygląda to tak - „totalna opozycja” się rozpadła (a gdzie w tych układankach jest KOD, „nasza ostoja demokracji”, czy Obywatele SB, „zbrojne ramię totalnych”, czy „Zieloni”, tak przecież „ważni” (?), czy takie nawet „Czarne Parasolki”, „kobiety” walczące o „prawa /moja dupa jest moja!/ kobiet”?) - Platforma „Obywatelska” dała ciała, „Ludowcy” walczą o przetrwanie, „Czerwoni i Różowi” idą na całość!
Bo ambicje wszyscy mają wielkie – Platforma oczekuje 45 procent poparcia, Ludowcy co najmniej 15, Czerwono-Różowi chcą wygrać!
A będzie (w zaokrągleniu), tak:
PiS – 45, PO – 20, SLD – 10, PSL – 10.
Co nie da wprawdzie PiS-owi większości konstytucyjnej (2/3 głosów, czyli 307!), ale spokojną większość jakichś 250 posłów w 460 osobowym Sejmie.
A przecież – Konstytucja jaka jest, taka jest, ale jej zmiana wcale nie jest jakimś tam pisowskim być albo nie być!
Wystarczy mieć spokojną władzę i dobrze rządzić – a gdy PiS przetrwa następne cztery lata, to większość konstytucyjna sama przyjdzie!
Czyli – w Polsce nie jest źle.
W Europie.
Wybory do Parlamentu Europejskiego (26 maja 2019), już dawno za nami.
W Polsce wygrało je Prawo i Sprawiedliwość, ale w Europie już tak dobrze nie było – w sumie wygrało (choć niżej, niż się spodziewano), tzw. lewactwo!
Wyniki (751 europosłów), były takie:
Europejska Partia Ludowa (73 partie z Unii, w tym PO) - 180, Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów (lewacy, SLD, Wiosna) - 146, Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (Nowoczesna i Verhofstadt!) 109, Zieloni- Wolny Sojusz Europejski 69, Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (PiS) 59, Europa Narodów i Wolności (Le Pen, Salvini!) 58, Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej (Nigel Farage!) 54, Zjednoczona Lewica Europejska – Nordycka Zielona Lewica (komuniści i socjaliści!) 39, Reszta - nie wiadomo.
Konia z rzędem” (to takie staropolskie porzekadło!) temu, kto w tych dziwacznych i śmiesznych miejscami nazwach od razu rozpozna miejsce tych, na których głosował!
A tak na poważnie – bardzo to wszystko jest „pomieszane”, nadal bardzo często nie wiadomo, dlaczego ta akurat partia „narodowa” należy do tej akurat partii „europejskiej” - a pisałem już dawno tutaj – partie „narodowe”, te, którym na naprawie Unii powinno najbardziej należeć, tym razem powinny stare unijne układy złamać i powołać własną, nową „partię europejską” (Europa Wygrywająca), która co najmniej jakieś 150 mandatów by miała!
I wtedy byłoby OK – co prawda wy (Europa Zdychająca!), czyli „lewactwo wszelkie”, nadal macie większość, ale bez nas (Europa Wygrywająca!), nic tu teraz paskudnego się nie przegłosuje!
Ale – czy ci „unijni debile” maści wszelkiej czytają Biuletyn?
Raczej nie – a przecież wtedy nie tylko Polska, ale i Europa byłaby lepsza!
Czyli – w Europie lewactwo nadal rządzi!
I tutaj wszystko, wbrew pozorom (choć może i pani Ursula von der Leyen swoje tu doda!), zależy od PiS (Biedroń już udowodnił teraz, a „platformerscy posłowie” wcześniej, że są zdrajcami!) - bo tylko ich „niezłomna postawa” w obronie praw naprawdę europejskich (chrześcijańska spuścizna, a nie żadne tam „lewackie prawa mniejszości wszelkich /LGBT, muzułmańscy uchodźcy!/), może tę naszą „nieszczęsną Europę” uratować!
Tak nawiasem – poprzednia Komisja Europejska, pod wodzą Fransa „Wieprza” (patrz Orwell!) Timmermansa, nadal wściekle atakuje Polskę – a przecież w każdym normalnym świecie oczywistą oczywistością jest, że gdy wybierany jest „nowy organ” jakiejś instytucji, to „stary organ” tejże powinien „gębę zamknąć” i do domu się szykować!
Ale w „Unii” nie – nie dość, że płacimy tym darmozjadom wielkie (tym bardziej z naszego punktu widzenia!) pieniądze, to jeszcze przez pół roku płacić musimy podwójnie!
A gdy dodamy, że darmozjady te spotykają się głównie w Brukseli, ale kilka razy w roku organizują sobie „sesje wyjazdowe” we francuskim Strasburgu (cały czas tam stoi - miliardy euro rocznie!), za cenę „francuskiego ego” (o wyjazdach weneckich ich kumpli już ani słowa!), to już doprawdy nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać – a jednocześnie ta banda „europejskich urzędasów” cały czas opowiada nam o konieczności oszczędzania!
Czyli – w Europie jest źle!
Ale, po raz kolejny powtórzę – Polska nie raz już (1683, Bitwa pod Wiedniem /Wiktoria Wiedeńska/, uratowanie Europy przed zalewem muzułmańskim, 1920, Bitwa Warszawska (Cud nad Wisłą), uratowanie Europy przed zalewem komunizmu!), ratowała Europę – może zatem uratować Europę po raz kolejny, ale – za dwie ww „Światowe Wiktorie” Polska nie uzyskała nic, mało tego, wielkie te zwycięstwa wciąż są przez „europejskie elity” marginalizowane, a nawet wręcz „pomniejszane”!
Pod Wiedniem wygrał polski król Jan III Sobieski?
W życiu – tam wygrali austriaccy obrońcy Wiednia!
W bitwie warszawskiej wygrali (Piłsudski) Polacy?
W życiu – bolszewicy sami tam padli!
I tak to się kręci, ale nic to, jak mawiał „Mały Rycerz” (Trylogia, Henryk Sienkiewicz!):
Polska wygrać musi!
Bo jak nie, to Europa się udusi!
A jaki w końcu „Europejczyk” chciałby się udusić?
Do zobaczenia.

Tagi:
Biuletyn, Unia Europejska, Prawo i Sprawiedliwość, Platforma Obywatelska, Bitwa Warszawska, Bitwa pod Wiedniem, Parlament Europejski, Timmermans, Jan III Sobieski, Piłsudski, wybory, mały rycerz, Biedroń, Schetyna, Kosiniak-Kamysz,
Czarzasty, SLD, PZPR, ZSL, Nowoczesna, LGBT, Henryk Sienkiewicz, Konstytucja, muzułmańscy uchodźcy, chrześcijaństwo, Orwell, KOD, Obywatele SB, Kukiz, Ursula von der Leyen.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /