B.N. 73/20. ŚWIĘTA, ŚWIĘTA I PO ŚWIĘTACH!
Motto:
„Podnieś rękę, Boże Dziecię, Błogosław Ojczyznę miłą!”
/ „Bóg się rodzi” /
Witam.
Nasze Święta powoli mijają, jesteśmy już po Wigilii i po Pasterce, możemy w spokoju świętować i odpoczywać!
A może inaczej – moglibyśmy, gdyby nie cały czas trwająca akcja totalnej opozycji i wrażych mediów - „popsujmy im te święta”.
Posłanka Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, niejaka Jagna Marczułajtis (była mistrzyni w snowbordzie, ale i krakowska działaczka umoczona w „ igrzyska olimpijskie”!), wbiła osiem gwoździ w niewinny owoc pomarańczy i w ten sposób (jebać pis), złożyła życzenia świąteczne „pisowcom” - proste pytanie, czy ta biedna kobieta jest normalna, jest tu chyba „na miejscu”?
W wigilijny wieczór na „polskim onecie” mieliśmy takie „tytuły” - „Pierwsza wigilia po apostazji? Nie poszliśmy na pasterkę i było fajnie”, „Dlaczego w wigilię jemy karpia? Warto go zastąpić czymś zdrowszym.”, „Oni nie lubią świąt. Nie znoszę choinek i podobnych dewocjonaliów” - dobrze chociaż, że wpis o „ciężkich świętach żołnierzy niemieckich w okupowanej Europie” już usunięto, ale pytanie proste pozostaje – czy „onet” jest normalny?
A odpowiedź jest oczywista – oni są po prostu „normalni inaczej”, bo dla nich, podobnie jak dla całej „totalnej opozycji”, wzmocnionej (?) ostatnio przez paskudny duet „lempart-suchanow”, sprawa jest jasna – im gorzej dla Polski, tym lepiej!
Tak nawiasem – jakoś zbyt wielkich „napadów na pasterkę” chyba nie odnotowano, czyżby wraży duet „lempart-suchanow” poszedł po rozum do głowy?
I „słowo do Prezesa” - rozumiem, że po trzech dekadach walki o Polskę i ciągłego opluwania możesz mieć dość, ale jeszcze nie czas na emeryturę, bo Polska Prawica jeszcze nie jest zdolna „pracować bez Ciebie”!
I mam nadzieję, że wszystkie te „ziobry, gowiny i inne takie” również to rozumieją!
Boże Narodzenie to okres dla chrześcijan, w tym katolików, a dla polskich katolików zwłaszcza, czas szczególny – okazja do świętowania rocznicy narodzin Jezusa Chrystusa, Mesjasza, który nadał nowe oblicze „tej ziemi” i dał nam możliwość zbawienia.
Można w Boga wierzyć, można wierzyć słabo, można nie wierzyć w ogóle (ale jak pokazuje praktyka, jak „trwoga to do Boga”, patrz casus Jaruzelskiego i tysięcy innych „niewierzących”!), ale sprawa jest jasna – trzeba wierzyć!
Tak nawiasem – ci wszyscy którzy twierdzą, że w Boga można wierzyć albo absolutnie, albo wcale, są od Boga dalecy bardzo!
Trzeba wierzyć – bo w końcu co innego może nas odróżnić od takiej, za przeproszeniem, małpy?
Mówił tak również ks. Karol Wojtyła w roku 1973 (nasz papież i święty teraz!), „Boże Narodzenie w Polsce to jest coś zupełnie szczególnego”.
I to jest to – a tego właśnie ci wyznawcy „nowego porządku” chcą nas teraz pozbawić!
Ale „oczywistą oczywistością” jest, że niezależnie od tego, jakich słów i jak „brzydkich” by używali, czy czego nie robili (paskudzenie kościołów, zakłócanie mszy świętej!), szans żadnych na zwycięstwo nie mają!
I tak być musi, bo inaczej Polska zatraci się (jak już obecnie większość państw tzw. Europy Zachodniej!), w masie wyznawców „nowej religii”, czyli „bezreligii”, zwanej albo „gender”, albo „religią miłości”, dla której chrześcijaństwo, a katolicyzm zwłaszcza, to „opium dla ludu” (Lenin!), a jedynym wyjściem jest Europa nowoczesna bez granic – chodzi o „brak granic” nie tylko dla państw narodowych (jedno wielkie państwo europejskie – patrz marzenia Marksa i „polskiej rewolucjonistki” Róży Luksemburg!), ale i dla idei – jedna, wielka komunistyczna Europa!
Dodać tu trzeba koniecznie – Europa (Marks, Engels, Merkel!) - niemiecka!
A dla nas, Polaków, sprawa jest jasna – Europa zjednoczona pod niemieckim przywództwem to koniec Europy!
Dodajmy nawiasem – właśnie mamy kolejną rocznicę (102!), Powstania Wielkopolskiego – ale po co o tym pisać patrząc na Poznań dzisiejszy, „lewacki do bulu”?
Jak ta „zaściankowa, prawicowa” Polska może działać, pokazała w angielskim Dover, ratując tysiące polskich kierowców pozostawionych tam przez francuski (zamknął granicę z Anglią!) rząd na pastwę losu.
Nie tylko polskich zresztą, bo w internecie jest pełno podziękowań od kierowców hiszpańskich, włoskich i portugalskich, warto je poczytać, tu tylko dwa:
Miejmy nadzieję, że pewnego dnia będziemy mieli przyzwoity rząd, taki jak ten, który ma teraz Polska. Inteligentny kraj, który uciekł przed komunizmem, ponieważ wie, jakie szkody wyrządza ta ideologia.
Dziękuję przyjaciołom z Polski, godna jest wasza solidarność, my, Hiszpanie, dziękujemy, tylko wasza pomoc. Hiszpański rząd wszystko ignoruje.
A propos „niemieckiej Unii” - tutaj znowu nie zadziałała!
A „szczepionki” na „chińskiego wirusa” mamy już w Polsce – ja będę tu ostrożny, ale „to może faktycznie pomoże”?
O słowa pociechy dla „amerykańskich przyjaciół” coraz trudniej, chociaż podać można kolejną (po licznych fałszerstwach!) ciekawostkę „wyborczą”, którą podnieśli tamtejsi komentatorzy – w USA jest 212 milionów zarejestrowanych wyborców, frekwencja wyborcza to 66 procent, czyli 140 milionów, a „źródła” tamtejsze podają, że na Trumpa zagłosowało 74 milionów Amerykanów, a na Bidena 80, co daje razem 154 miliony!
A więc, jakby nie patrzeć, jakieś 14 baniek „za dużo”!
Z dawnych lat pamiętam takie „młodzieżowe” powiedzonko - takie numery tylko w Ameryce!
Ale czy to może wystarczyć jako komentarz tego „cudu nad Potomakiem”?
Do „braci Amerykanów”, jak i do „braci Europejczyków”, można jedynie zaapelować – nie dajcie się zwariować tej „nowej ideologii lewackiej”, ideologii antychrześcijańskiej, antypaństwowej i antyludzkiej!
Bo przecież jasne jest, że zarówno USA, jak i Europa, przetrwają jedynie budując swą przyszłość na fundamentach starych i sprawdzonych, fundamentach chrześcijańskich, gdzie rację ma prawdziwa równość, gdzie rodzina jest podstawą, gdzie słowa Bóg, Honor i Ojczyzna wciąż mają sens głęboki, a przyszłość Ojczyzny i Narodu jest sprawą podstawową.
I tak nam dopomóż Bóg!
Do zobaczenia.
Tagi:
Biuletyn, Europa, USA,
Boże Narodzenie, Trump, Biden, Dover, szczepionka, Kaczyński, Boże
Dziecię, Ojczyzna, Merkel, Marks, Jezus Chrystus, Powstanie Wielkopolskie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Biuletyn / biały, bardzo biały /