B.N. 74/20. I ZNOWU DOŻYLIŚMY KOŃCA ROKU!
Motto:
2020 rok się kończy,
Przyjdzie kolejny, 2021!
Ale czy będzie lepszy?
/ sąsiad-poeta /
Witam.
No właśnie, czy rok 2021 będzie lepszy?
Wydaje się, że trudno mu nie będzie, bo zmasowany atak „chińskiego wirusa” raczej się już nie powtórzy, może i będzie ta trzecia fala, ale mamy wszak szczepionkę!
Jedni mówią, że wcale żadnej pandemii nie ma, inni mówią, że to po prostu odmiana grypy i nie warto się przejmować, jeszcze inni, że pandemia jest i to kolejna próba komunistów, tym razem chińskich, by światem zawładnąć, a jeszcze inni, że ta nowa pandemia jest nieprzypadkowa i to celowy zabieg tajemnych sił rządzących światem (eskimosi?), którzy światową populację ograniczyć chcą do kilkuset milionów (niektórzy mówią „kilku”!) i rządzić nią do końca świata!
A sama „szczepionka” straszna jest nad wyraz – ogranicza płodność u ludzi nie tylko młodych, rozkłada ludzkie DNA i zmienia nasz genotyp, a wstrzykiwane wraz ze szczepionką czipy uczynią z nas osobniki bez żadnego oporu poddające się propagandzie, po prostu stado lemingów biegnące wprost ku przepaści!
Co prawda zaszczepieni już medycy (nie tylko w Polsce!), mówią, że czują się dobrze i jest OK, ale co oni mogą wiedzieć po dniach najwyżej kilku, a w dodatku przed drugą dawką szczepionki?
Jak widać, hitem mijającego roku jest atak „chińskiego wirusa”, co można delikatnie nazwać „żółtą zarazą”, ale zagrożeń jest więcej, tutaj zaledwie kilka:
Kolejne uaktywnienie się „różowej zarazy”, czyli zmasowany i sowicie opłacany (Soros, Soros!) atak „światowego lewactwa” na wszelkie atrybuty świata normalnego (chrześcijaństwo, rodzina, ojczyzna, patriotyzm, równość, wolność), zarówno w Europie, jak w USA czy w Polsce!
Lewackie odchylenie władz Unii Europejskiej, które z gorliwością godną „komsomolca z Arteku” biją w każde europejskie państwo, dla którego władza niemiecka w Unii to zagrożenie dla tej Unii właśnie (niemiecka szefowa „piękna Ursula” wciąż bredzi o „praworządności”, niemiecka socjalistka Barley, ta od „zagłodzenia Polski i Węgier”, piecze na święta ciasteczka z wizerunkiem Marksa (!), a czeska komunistka Jourova krzyczy „zajmiemy się Polską i Węgrami” - drogie panie (ciekawostka, same „panie”?), toż sam „Młot” Timmermans by się was nie powstydził!).
Cały czas trwający, choć ostatnio jakby mniej nagłaśniany (Lampedusa i nie tylko!), napływ „muzułmańskich uchodźców” do Europy. W wielu krajach „zachodniej Europy” (Francja, Niemcy, Benelux, Skandynawia!), poziom muzułmańskiego „cukru w cukrze” zbliża się do wartości krytycznej, po której budowa tam „miejscowego kalifatu” będzie już tylko formalnością (Allah Akbar!) – a tamtejsze „lewackie rządy” zdają się tego zupełnie nie widzieć, a przecież to oni właśnie będą pierwszym ich celem!
Ewentualna wygrana „demokraty Bidena i komunistki Harris” w wyborach prezydenckich w USA. Słowo „ewentualna” to wyraz nadziei chyba tylko zwolenników Trumpa, bo sprawa wygląda kiepsko, ale – może coś tam się jeszcze wydarzy? Bo rządy Bidena (sam mówił – może nie będę mógł?), a wtedy właściwie Harris, to koniec Ameryki jako głównego obrońcy „demokracji światowej”, to koniec „Ameryki naszych marzeń”!
Utrata władzy w Polsce przez Zjednoczoną Prawicę – nie twierdzę, że Prawo i Sprawiedliwość jest „najlepsze na świecie”, ale „oczywistą oczywistością” jest, że obecnie jest jedynym „lekiem na polskie zło” - bo nie ma teraz żadnej innej siły politycznej w Polsce, która ten nasz biedny kraj potrafi „utrzymać na powierzchni w unijnej degrengoladzie”! A poza tym - „noście Prezesa na rękach” - to do „pisowców” ale nie tylko!
Krótko mówiąc, wbrew pozorom, nie jest tak źle, a gorzej pewno nie będzie!
„Żółta zaraza” nas nie pokonała i nie pokona, „różowa zaraza” nas nie pokonała i nie pokona, „unijna lewacka zaraza” nas nie pokonała i nie pokona, „amerykańska lewacka zaraza” nas nie pokonała i nie pokona!
Bo przecież – Polska, wbrew opinii sączonej przez zdrajców (biedna panna na wydaniu, wolimy Niemców aktywnych niż biernych, Europa lepiej od nas wie, co dla nas jest dobre, USA Bidena i Harris to będzie raj!), wie jedno – tylko Polska wielka i suwerenna, tylko Polska niepodległa i samostanowiąca, żadnym wrażym unijnym „postanowieniom” się nie poddająca - to jest Polska!
Polska naszych marzeń i pragnień!
A przecież takiej właśnie Polski chciałby, chce i chcieć będzie każdy Polak?
Na pewno.
I cieszmy się, że dożyliśmy kolejnego „Nowego Roku”!
Bo przecież nie musieliśmy.
Korzystając z okazji, wszystkim moim PT Czytelnikom składam najserdeczniejsze życzenia wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2021!
A tak „po polsku” - Do Siego Roku!
Do zobaczenia.
Tagi:
Biuletyn, nowy rok, 2020, 2021, PiS, USA, UE, Trump, Soros, lewactwo, eskimosi, żółta zaraza, tęczowa zaraza, chiński wirus, kalifat, szczepionka, muzułmańscy uchodźcy, Allah Akbar, prezes, Artek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Biuletyn / biały, bardzo biały /