B.N. 05/21. LEWACTWO – KARA ZA GRZECHY?
Motto:
„Rządy CDU to błogosławieństwo dla Europy”.
/ Donald Tusk /
Witam.
Prezes PZPN zwolnił właśnie trenera naszej reprezentacji piłkarskiej i powołał nowego, z Portugalii, co raczej nie wiąże się z tym, że Portugalia objęła właśnie unijne przewodnictwo, ale to akurat „może naszej reprezentacji pomoże”?
Szkoda, że Prezes PiS nie postępuje równie pryncypialnie (tu do powoływania „chłopców z Portugalii” raczej go nie namawiam!), ale jednak – bo coś z tym naszym PiS-em za dobrze ostatnio nie jest!
Do wyborów parlamentarnych mamy co prawda „jeszcze” trzy lata, ale już w roku 2023 mamy wybory samorządowe – a tutaj „nie dzieje się nic”, zwłaszcza w tzw. „wielkich miastach”, gdzie Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, panoszy się niemiłosiernie, a PiS-u „ani widu, ani słychu”!
Gdy w roku 2011 kandydowałem z ramienia PiS na posła (poznaniacy mnie olali, ale to ich ból!), jeden z ważnych miejscowych „pisowskich działaczy” powiedział – słuchaj, dwa mandaty mamy pewne, więcej nie da rady, więc po co się męczyć?
Mam nadzieję, że ta „strategia” to przeszłość, ale – PiS-u nadal w Poznaniu nie widać, a parafrazując dialog ze znanego filmu – „czy pisowcy mnie słyszą”?
Ostatnio pojawił się sondaż, w którym PiS ma jakieś 35 procent, a Platforma (Budka!) i Polska 2050 (Hołownia!), po 20 – czyli razem spokojnie PiS przegłosują.
Sondaże to sondaże, wiadomo, ale jednak coś w nich jest – wielu „myślących” skłaniają bowiem do głosowania na tych, co mają wygrać, bo przecież „szkoda, by mój głos się zmarnował”!
Ostatnie działania szefów firm „największych w internecie” (zbanowanie Donalda Trumpa, prezydenta światowego mocarstwa!), uzmysłowiły nam, że obecnie „siła mediów” jest warunkiem koniecznym, i jak widać wystarczającym, do zwycięstwa „wyborczego”!
Dokładniej – teraz dotarło to do większości, ale przecież ja (i nie tylko ja!), dawno już pisałem – kto ma media, ten ma władzę!
Z tym, że niedawno jeszcze medium tym była telewizja, wcześniej radio, a teraz „rządzi” internet!
Donald Trump np. wszelkie swe decyzje ogłaszał w tych mediach właśnie (YT, FB i podobne!), naiwnie dość sądząc, że na pewno „w świat to pójdzie”, bo przecież „wolność słowa” i tym podobne „pierdoły” to podstawa – i dostał „z liścia”!
Bo przecież nie zauważył (i nikt mu nie podpowiedział?), że tak naprawdę są to media prywatne, które same sobie piszą regulaminy i mogą zrobić wszystko – kto prywatnemu właścicielowi (wszak własność to świętość!), zabronić może działania takiego, jakie mu się podoba?
Ja sam piszę na Bloggerze (Wikipedia – darmowy serwis blogowy stworzony w 1999 roku przez Pyra Labs, w 2003 roku przejęty przez Google), czyli „samo lewactwo”, i można zapytać, dlaczego – ano dlatego, że nie ma, jak dotąd, porządnego „prawicowego portalu”, a poza tym dlatego, że promowanie „prawicowego świata” na „lewackim portalu” to wyzwanie dodatkowe – wszak „chwalenie Boga w kościele tylko ” to nic trudnego!
Podobnie jak chwalenie („patrz „motto”), „Niemców w Niemczech”, co tak udanie (ale za jakie posady teraz!), od zarania swej działalności uprawia były polski premier (!), niedawny „Król Europy”, niejaki Donald Tusk.
Na rozpaczliwe wprost (a czasami wręcz żałosne – zmarnowana dekada co najmniej!), wołania „prawicowych bojowników o wolność” , odpowiedziało w końcu „środowisko Gazety Polskiej” (red. Sakiewicz?) i stworzyło prawicowy portal Albicla.com!
(Ciekawostka – gdy teraz wpiszę w Google hasło Albicla.com, to wyświetla się jakaś idiotyczna albicka.com – przypadek?).
Na Albicla.com (skrót od albus aquila – orzeł biały!), zarejestrowało się już kilkadziesiąt tysięcy użytkowników, a chciałoby na pewno więcej (ja spokojnie poczekam!), ale zmasowany atak „lewackich miłośników prawdy” spowodował „przejściowe trudności”, co na pewno dla twórców portalu nie powinno być zaskoczeniem – wszak dla wszelkiego rodzaju lewactwa (światowego, europejskiego, amerykańskiego, polskiego), powstanie niezależnego portalu „prawicowego” to rzecz nie do pomyślenia!
Nie wiem (trudno to sprawdzić!), na czyich (własnych?), stronach działa Albicla.com, ale jeżeli na jakichś „lewackich”, to sprawa jest prosta – po przejściowym sukcesie (miliony użytkowników!), po prostu zostanie zamknięta!
Na teraz można tylko życzyć jej sukcesu, bo prawicowa „enklawa wolności” w tym panującym obecnie „lewackim syfie” to pbyłaby prawdziwa perełka, a ponieważ perły nad wyraz lubi „wiceprezydentka” Kamala, to tym bardziej!
I tu słowo do naszych „przyjaciół Amerykanów” - nie bójcie się, problematyczne (!) zwycięstwo duetu „Tetryk” Biden i „Komunistka” Harris to nie koniec Ameryki!
Prezydent Donald Trump na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa („powrócę tu”!), a 75 milionów głosujących na niego Amerykanów (prawdziwych Amerykanów!), nie pozwoli sobie na „wewnętrzną emigrację” - bo przecież oni właśnie są „solą Ameryki” i bez nich Ameryki po prostu nie będzie!
Nie poddawać się, rąk nie załamywać, głowy podnieść i do przodu – Ameryka jest wielka!
Reasumując, bo czasu szkoda – w Europie rządzi „lewactwo”, w USA rządzi „lewactwo”, ale w Polsce „prawactwo” (patrz wyżej – jak długo jeszcze?) - i taka właśnie Polska (odsiecz pod Wiedniem, Bitwa Warszawska), niezależnie od „światowych trendów”, ten biedny świat nasz uratować może!
Uratować może?
To, wbrew pozorom, od nas zależy.
Bo inaczej to będzie „święta prawda” - ta obecna władza „lewactwa” to kara za nasze grzechy!
Do zobaczenia.
Tagi:
Biuletyn, Kaczyński, Biden, Harris, Trump, Tusk, Polska, USA, UE, Albicla.com, Blogger, lewactwo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Biuletyn / biały, bardzo biały /