Obserwatorzy

piątek, 14 maja 2021

B.N. 26/21. DROGI PISIE, NIE BÓJ TY SIE!


Motto:

Bij w mordę i patrz, czy równo puchnie!”

/ moja Babcia /


Witam.

Na wstępie, ku „pokrzepieniu serc”, dwie ciekawostki:

epoznan.pl - prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak najlepszym prezydentem miasta w Polsce!

Onet.pl. - prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski cieszy się największym zaufaniem Polaków!

Czyli celebryta, mitoman i nierób z Poznania, oraz celebryta, mitoman i nierób z Warszawy są „najlepsi w Polsce” - powiedzieć „śmiech na sali” to nic nie powiedzieć – na co jeszcze to „chore lewactwo” sobie pozwoli?

A mitoman i bufon z Senatu, marszałek „Koperta” Grodzki, odsuwa ważne głosowanie w sprawie ustawy ratyfikacyjnej na 27 maja i powiada ze swadą – będzie preambuła i dodatkowa uchwała!

Pisałem już tydzień temu – to można tylko przyjąć albo odrzucić!

A poseł Wróblewski nie został RPO!

Pisałem również, że jak znam „totalnych”, to nic z tego – co najmniej 2 musiałoby „zachorować”, ale nawet na to się nie odważyli, jak widać słusznie – patrz casus Rasia i Zalewskiego. Co do Rasia, to „wierny platformers był” i „Bóg z nim”, co do Zalewskiego to „zdrajca z PiS” był, nie ma więc czego żałować – ciekawe, czy teraz PiS znowu pokocha? Na miejscu PiS bym go wtedy olał.

Ciekawa była postawa senator Staroń, która, choć rodem z PO, w ostatnich wyborach popierana była przez PiS - zagłosowała przeciw! A teraz Gowin mówi o niej jako o kolejnym kandydacie – może zagłosowała przeciw mając nadzieję na nominację? Wszak to pewne cztery lata dobrej pensji i „poważania” - ciekawe, co będzie dalej!

Oprócz idiotycznej akcji Budki, szefa Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską (przy okazji obalimy ten wraży, pisowski rząd!), na czoło „antypisu” wysunął się szef NIK niejaki Banaś, niegdyś „pisowski as” (kontrola celna i takie tam!), a dzisiaj żałosny przedstawiciel „obozu totalnych”, a przecież jasne jest, że tylko chwilowo (jeszcze niedawno mieszali go z błotem!), bo gdy tylko okaże się, że jego „rewelacje” funta kłaków są niewarte, znowu do szamba wpadnie!

A okaże się, to pewne!

Konstytucyjny termin ostatnich wyborów prezydenckich to był dzień 10 maja 2020 – czy to się komuś podoba, czy nie!

Polski Rząd zatem musiał, zgodnie z Konstytucją, zrobić wszystko, by wybory te się odbyły – i zrobił! Co prawda marszałek Senatu „Koperta” robił co mógł, a nawet więcej, by wybory te utrącić (tak jak teraz trzymał ustawę 30 dni!), ale nie wyrobił – wybory poszły!

Co prawda nieco później, ale przed „terminem ostatecznej kompromitacji prawnego systemu RP”, czyli końcem kadencji urzędującego Prezydenta.

Bo gdyby Polski Rząd (premier, wicepremier), nie przeprowadzili wtedy wyborów, bylibyśmy w sytuacji dużo gorszej, niż obecna z RPO, bo dotyczyła by Prezydenta RP – kadencja Prezydenta by się skończyła, a Prezydenta by nie było!

I o to właśnie chodziło „totalnym”!

Kandydatka Kidawa-Błońska – uwaliłam wybory, przewodniczący Budka – udało się nam te wybory odsunąć – to właśnie ci „totalni”, plus „marszałek koperta”, oraz „samorządowcy”, którzy pomocy w organizacji wyborów odmówili, powinni zostać za to ukarani!

A pisałem wtedy (patrz tytuł!) - PiS powinien te wszystkie „zagrania totalnych” olać i normalne wybory przeprowadzić 10 maja – prezydent Duda wygrał by je „w cuglach” („prawdziwa prezydent” Kidawa-Błońska miała 2 procent poparcia!) i nie byłoby „kandydata Trzaskowskiego”, który tylko dzięki niesamowitej mobilizacji „totalnych” i „wrażych mediów” osiągnął wynik, o którym sam nawet nie marzył!

No ale, udało się – prezydent Duda wygrał.

Teraz mamy w Senacie sytuację podobną – marszałek „Koperta” przeciąga sprawę głosowania w sprawie równie ważnej – ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE – kto nie wierzy, niech sprawdzi – uchwała ta ma zaledwie dwa punkty, a całość mieści się na kartce papieru.

A zatem, drogi PiS-ie – nie bój ty się!

Nie płacz, że czas biegnie, że ustawa uchwalona być musi, bo Polska cierpi, czekając na unijne pieniądze.

Sprawa dotyczy ustaleń UE i KE z jesieni poprzedniego roku, dobra rozgrywka naszego Premiera była w grudniu – minęło zatem już pół roku!

Parlamenty wszystkich krajów UE muszą ustawę o „zwiększeniu zasobów własnych UE” zatwierdzić (termin wciąż jest „przesuwany”?), by te „wielkie pieniądze” mogły zostać krajom unijnym nareszcie wypłacone – czy Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, chce za pomocą Senatu „ustawić” Polskę na miejscu „hamulcowego”?

Chyba nie, bo tego nawet na forum „lewackiej Unii” nie dałoby się wytłumaczyć, na co zatem gra „Platforma Budki”?

Ano, aż wstyd o tym mówić, na „upadek pisowskiego rządu”!

Wyrazić należy nadzieję, że PiS sobie z tym poradzi – nawet po idiotycznych „poprawkach” Senatu, ustawa wróci do Sejmu i tutaj te poprawki „antypolskie i antyeuropejskie” muszą zostać odrzucone.

Pisałem już – ustawka z Czerwonymi musi być tylko „ustawką”, bo na Czerwonych liczyć nie można (mają to w genach!), a zatem – tutaj Zjednoczona Prawica musi być zjednoczona!

Jeżeli Solidarna Polska ponownie zagłosuje przeciw, to sama podpisze na siebie wyrok – koniec z wami!

Panie Ziobro – można opowiadać komunały o „ograniczeniu suwerenności”, ale do czasu, a czas ten właśnie nadejdzie – tu musicie być „za”!

A jutro PiS ma ogłosić program „Polski Ład” - już się boję!

Mam nadzieję, że nie będzie tam „powiększenia 500+” (za wcześnie, Lemingi biorące i tak zagłosują na PO!), ani za wiele nowych „programów socjalnych”, wszak „chińska pandemia” daje tu wiele możliwości na „wstrzymanie”, przynajmniej do najbliższych wyborów.

Po chamsku – damy wam, jeżeli na nas zagłosujecie!

Tu powrócę do motta – moja śp. Babcia, kobieta bez tytułów naukowych (a może dlatego?), była nad wyraz dobrotliwa, miła, uczynna i sprawiedliwa, ale nawet Ona mówiła – jeżeli twój przeciwnik przekroczy „wszelkie granice” (chamstwa głównie!), to nie masz wyboru – wtedy „bij w mordę i patrz, czy równo puchnie” - bo wtedy inaczej nie wypada!

To były „święte słowa”, które teraz kieruję zarówno do „naszego PiS-u” (jak długo nadstawiać można „drugi policzek”?), oraz do „naszych przyjaciól” z USA!

Nie jestem zwolennikiem „pisania listów” do świata, ale powiedzieć trzeba – emerytowani generałowie wojsk USA napisali „list otwarty” do Amerykanów, w którym przestrzegają przed gwałtownym skrętem „Ameryki w lewo” i twierdzą wprost – nasz naród jest w poważnym niebezpieczeństwie, a jako konstytucyjna Republika walczymy o przetrwanie jak nigdy dotychczas, istnieje konflikt między zwolennikami socjalizmu i marksizmu, a zwolennikami wolności konstytucyjnych.

I dodają, że bez uczciwych wyborów nasza Konstytucyjna Republika jest zagrożona!

Amerykańskie „lewactwo” od razu ruszyło do natarcia, patrz niedawna kandydatka Clinton – to „haniebne i nieprawdziwe”!

Prawdziwe, czy nie, niech powiedzą Amerykanie w kolejnych wyborach, ale coś w tym jednak jest – smród ostatnich wyborów rozciąga się nad USA od Alaski po Florydę!

A historię USA można liczyć od roku 1778 – co to jest, pardon, amerykańscy bracia, przy ponad tysiącletniej Polsce?

No ale, jesteście wielcy, a zatem – bądźcie naprawdę wielcy!

Nie dajcie się zwariować „lewackim demokratom”, dla których „republikańskie” USA to „zło zła”, a przecież „prawdziwe” USA to dla nas, niedawnym jeszcze „państwie w orbicie ZSRR”, zawsze były „ostoją światowej demokracji”!

I tak nadal być powinno.

A to zależy tylko od was, prawdziwych Amerykanów – wszak nie chcecie być „państwem uchodźców”, w którym „prawdziwi Amerykanie” zostają usunięci na margines?

A do takich „Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej” dążą „Demokraci”!

Może i dla was słowa mojej Babci powinny być ważne?

Do zobaczenia.



Tagi:

Biuletyn, USA, Polska, PiS, PO, totalna opozycja, Senat, Marszałek Koperta, UE, KE, Jaśkowiak, Trzaskowski, Budka, Babcia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /