B.N. 45/21. DROGA UNIO – WAL SIĘ!
Motto:
„Te unijne fundusze będą mrożone,
a zostaną odmrożone wtedy,
gdy wrócimy do władzy”!
/ kandydat na prezydenta RP Rafał Trzaskowski /
Witam.
Jakoś tak się składa, że ostatnie wpisy popełniam po „dobrych imprezach” - ostatnio było to wspaniałe rodzinne wesele w Czaplinku, dzisiaj pożegnanie założyciela i długoletniego szefa Solidarności w Urzędzie Miasta Poznania kolegi Romana, w dodatku mojego kumpla – prawie 20 lat razem „te taczki” ciągnęliśmy!
A łatwo nie było – prezydentów mieliśmy różnych (i poprzecznych, i podłużnych!), ale w sumie było tak – no wiecie, panowie, sytuacja jest trudna, pieniędzy nie ma i nie będzie i co my, do „kurwy nędzy” (Platforma na sześć lat zamroziła pensje urzędników!), możemy zrobić?
O tych „trudnych czasach” już pisać nawet nie warto, bo to „historia” (ale wtedy „urzędnicy miasta Poznania” mówili nam – no przecież o czym wy mówicie, jakie podwyżki, przecież pieniędzy nie ma”!),
Ale dzisiaj, gdy rządzi PiS, ci sami „urzędnicy” są twardzi – żądamy podwyżek!
Albowiem teraz „żądać podwyżki” jest łatwiejsze niż „za komuny” - wtedy można było za to wylecieć z roboty, a nawet po drodze „po ryju dostać”, a dzisiaj można zostać „bohaterem” - bo przecież każdy, kto wyznaje hasło „jebać pis”, we „wrażych mediach” natychmiast zostaje „bojownikiem o wolnośc”!
Polska reprezentacja w „piłce kopanej” utarła nosa Anglikom i osiagnęła remis – co w masie swej Polacy okrzyknęli sukcesem, a ja mogę dodać – gdybyśmy w pierwszej połowie choć część z naszych akcji wykonali bardziej „na zimno”, to już do przerwy byłoby jakieś 2 do 0 dla nas!
Póżniej Anglicy nas dopadli, nasz bramkarz („razem z obrońcą!”), został „zamrożony”, a stare nasze „nawyki” (no przecież, kurwa, oni są lepsi!), na jakieś pół godziny wróciły nas do czasów „dawno minionych”!
Na szczęście nasz trener poszedł po „rozum do głowy”, dokonał odpowiednich zmian (nie po raz pierwszy!) i bramka wyrównująca (w ostatniej minucie!), padła – a rzadko kiedy bywa tak sprawiedliwa!
Wyrazić można teraz jedynie nadzieję, że nasi reprezentanci „poczuli moc” i swym następnym przeciwnikom (San Marino, Albania, Andorra, Węgry) pokażą „kto rządzi” (bo Anglii raczej nie prześcigniemy!) i jesteśmy w barażach!
Tak nawiasem – Anglicy nie wygrali i po raz 966 (!) wykazali swój „debilny idiotyzm” - już w przerwie meczu oskarżyli Polaków (Glik!), o rasizm - a dlaczego nie od razu o antysemityzm?
Chyba dlatego, że Glik „parę słów prawdy” (nowocześnie - „odwal się, wypierdalaj” powiedział „czarnemu anglikowi” tylko - bo gdyby powiedział to „czarnemu anglikowi semicie”, to miałby „kompletnie przejebane”!
A i tak nie wiadomo, czym to się skończy – możą skarzą Glika na dożywocie i sto milonów grzywny?
Tu wcale nie ma się co śmiać – sport tak mocno wkroczył w politykę (kretyńskie klękanie przed meczami „na rzecz LBM!”, tęczowe opaski na ramionach kapitanów drużyn, tęczowe reklamy na trybunach!), że już naprawdę nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać – a patrząc „na naszą lewacką UE”, to chyba raczej płakać!
I tu wracamy do polityki – wszak to blog „polityczny” przecież?
Tzw. Unia Europejska już od lat kilku (dokładniej – od wygrania w Polsce wyborów przez Prawo i Sprawiedliwość!), konsekwentnie, ale i niezgodnie z prawem (traktaty unijne!), „jebie nas” na każdym możliwym (to można by jakoś ścierpieć!), ale i na „każdym niemożliwym” (tego ścierpieć już nie można!), polu!
Najwyższy Sąd Unii (TSUE!), coraz bardziej bezczelnie wygłasza „antypolskie postanowienia” co do „polskiej reformy sądów” (Polski Trybunał Stanu!), oraz „polskiej polityki gospodarzej” (Polski Ład!), mówiąc krotko – możecie sobie tam reformować, ale nam nie podskoczycie – wszystko to musi być zgodne z tym, co my powiemy!
A tak „do rzeczy” - sędziowie w tymże TSUE (Trybunał tu najwyższy i jedyny!), nominowani są tam przez „rządy krajów unijnych” - czyli „sędziowie” wybrani przez krajowych polityków, zarzucają nam „polityczny wybór sędziów”!
Czy to „samo w sobie” nie jest dowodem na lewacką, czyli chorą schizofrenię UE i KE?
A to akurat, że wasze reformy są zupełnie zgodne (a może i lepsze – patrz Niemcy, Hiszpania, Francja, Belgia, czy inne takie „europejskie demokracje”!), to nic nie znaczy – wy „jesteście Polską”, a przecież ogólnie wiadomo – nasze demokracje są „dużo starsze i lepsze”, a dodatkowo znacie przecież swoje stare przysłowie - „co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie”
I taka jest właśnie polityka obecnej „lewackiej unii”!
I tej właśnie „polityce idiotów” musi „postawić się” Polska!
Polska już co najmniej ze dwa razy - rok 1683, bitwa pod Wiedniem /Wiktoria Wiedeńska!/, uratowanie Europy przed muzułmańską nawałą, czy rok 1920 /Cud nad Wisłą!/, uratowanie Europy przed komunistyczna nawałą – Europę ocaliła!
Całkiem możliwe jest, że będzie to musiała uczynić po raz kolejny.
Dlaczego?
Patrz akcja duetu „Putin-Łukaszenka” - masowe doprowadzanie tysięcy „biednych uchodźców” do polskiej (unijnej!) granicy!
I patrz akcja „totalnych debili” - Szczerba, Nowacka, Sterczewski, Szczur i inne takie – masowe (bo przecież oni tam cierpią!), okłamywanie Polaków!
Dzisiaj nawet UE (mimo swego wstrętu do rządów PiS w Polsce!), musiała powiedzieć – popieramy działania polskiego rządu!
Nie chce mi się więcej dzisiaj pisać, bo już późno, ale sprawa jest prosta – w sprawie „uchodźców” na polskiej granicy UE musi nas poprzeć – bo sama widzi, co ją czeka!
Patrz choćby Francja, Niemcy, Szwecja - muzułmańskie enklawy w „wielkich miastach” (do których nawet w dzień tamtejsza policja nie wejdzie!), plus „dziwne historie (małe gminy w Norwegii nawet!), gdzie obchodzenie Świąt Bożego Narodzenia już dzisiaj jest zakazane!
Czy takiej Unii Europejskiej chcemy?
Na pewno nie i walka ta trwać musi!
A czy może nam w tej walce pomóc „naród amerykański”?
Na pewno tak, ale równie na pewno nie pod wodzą „Tetryka” Bidena (poza tragiczną ewakuacją z Afganistanu – katolik popierający aborcję?) - cała nadzieja w Trumpie!
A co do tytułu (bo motto jest chyba jasne?), sprawa jest oczywista – taka Unia jak teraz, czyli „lewacka do bulu”, to nie jest „nasza” Unia!
Unia musi być (jak sama w założeniu swym głosiła!), unią państw „niepodległych i suwerennych”, a nie „lewacką unią pod niemieckim protektoratem”, do czego dzisiaj dąży.
Pamiętajmy o tym, bo inaczej jej nie będzie – bo szlag ją trafi!
I wtedy żaden „polexit” nie będzie potrzebny!
Do zobaczenia.
Pardon, zapomniałem:
PS.
A poza tym uważam, że Tuska należy zniszczyć!
Tagi:
Biuletyn, Polska, USA, UE, KE, PiS, totalna opozycja, polexit, Biden, USA.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Biuletyn / biały, bardzo biały /