Obserwatorzy

niedziela, 5 września 2021

 B.N. 44/21. CO Z TĄ POLSKĄ?

Motto:

Polacy są wspaniali!

Co zatem, do „kurwy nędzy”,

Robią tutaj ci „zdrajcy mali”?

/ sąsiad-poeta /


Witam.

Właśnie wróciłem ze wspaniałego rodzinnego „Wesela w Czaplinku” i zupełnie nie miałem ochoty pisać, ale wystarczył krótki wgląd w „internet” i cholera kompletna mnie wzięła - bo „co z tą Polską”?

Tak nawiasem – „muzyczna” reakcja publiczności „na weselu” potwierdziła rację już znaną, że najbardziej lubimy te utwory, które już znamy, a właściwie te, które „umiemy zanucić” - i wcale nie chodziło o „disco-polo”! (Ciekawe – gdy gwiazdy tej muzyki wystepują na Polsacie czy TVN, to mamy do czynienia z „muzyką świetną, rodzinną i polską”, gdy wystapią w TVP, to jest „obciach paskudny” - ciekawostka?

Prym wiodły przeboje z lat 70-90 (choć popółnocna „mocna godzina” nowoczesnego „disco-techno” młodych porwała!), ale nawet „stary” Domenico Modugno (Volare, 59 rok!), dostał spore brawa!

Ten „wtręt piosenkarski” cel ma tylko jeden tylko – Polacy „poprawności muzycznej” się nie poddają – bo słuchają tego, czego słuchać chcą!

Dlaczego zatem poddają się „poprawności politycznej”?

Bo jak inaczej odebrać można wyniki ostatniego sondażu „preferencji politycznych” Instytutu Ibris dla onetu?

PiS- 37, KO – 23, HOŁOWNIA – 12, LEWICA – 8, KONFEDERACJA – 8, RESZTA < 5.

Czyli jakieś 43 procent „polaków” głosować chce na „antypolaków”?

A gdy dodamy tu Konfederację (bo jaka z nich „prawica”?), to mamy 51 procent!

Co prawda sondażownia „Ibris” jest „lewacka do bulu” i tutaj akurat (dla onetu w dodatku!), 37 procent dla PiS można traktować jak 73, ale?

Powiem po raz setny – Prawo i Sprawiedliwość (choć cały czas ich popieram!), popełnia błędy (Biuletynu chyba wciąż nie czytają!), ale – jeżeli ktoś dzisiaj może Polskę uratować, to tylko PiS!

I dodam tu po raz kolejny – jeżeli będę musiał wybierać pomiędzy „złodziejem z PiS”, a „złodziejem z PO”, to wybiorę tego z PiS!

Dlaczego?

Bo „złodzieje z PiS”, przy „złodziejach z PO”, to zwykli amatorzy!

Bo jeżeli nie PiS, to kto?

Konfederacja (wciąż błądząca „na ruskiej granicy”!), chora Nowa Lewica (to wciąż pogrobowcy PZPR!), śmieszna Polska 2050 (Hołownia wciąż „płacze i zbiera”!), żałosne ZSL (wciąż dla jaj zwane PSL!), czy może Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską?

Doprawdy, można PiS-u nie lubić, ale co trzeba „mieć w sercu” (jeżeli się je ma!), by nadal głosować na te „antypolskie wraże formacje”?

I rację ma (!), „mecenas” Giertych (teraz pieszczoszek totalnych, wcześniej, za GW -na - „Giertych do wora, wór do jeziora”!), który wprost pyta – czy wasze ostatnie występy - Jachira, Nitras, Sterczewski (a może i Tusk?), nie są odpowiedzialne za wzrost notowań PiS-u?

Faktycznie, „drogi mecenasie” - masz rację!

Może za twoim przykładem (co na dzisiaj „totalnym” w głowach się nie mieści!), pójdzie większość Polaków?

Albowiem – można być „idiotą totalnym”, można być „idiotą pożytecznym”, ale czy

wypada być” po prostu idiotą?

Raczej nie, co dla każdego Polaka (tego bez cudzysłowu!), powinno być normą, ale czy taką samą normą będzie dla naszych „przyjaciół z Ameryki”?

Obawiam się, że wątpię”, jak mawiał mój kumpel ze szkoły!

W USA bowiem rządzi teraz „Tetryk” Biden (wiceprezydent za „trojga imion” Obamy, czyli lewak, który jeszcze wtedy niby „kumał, o co chodzi”, a teraz jest absolutnie „poza kumaniem”!), „prezydent amerykańskiego obciachu” (patrz tragiczna ucieczka USA z Afganistanu!), czyli prezydent „lewackiego odchyłu USA”?

Można by opowiadać, że to jego „nowa polityka USA” (by USA wzmocnić!), ale tak naprawdę to jest koniec „polityki USA” (bo wraz z nią USA się skończą!) i na świecie zapanuje chaos - „Chińczyki trzymają się mocno” (by słów naszego Wieszcza użyć!), a opowieści, że „Chiny i Rosja” nad światem zapanują, wcale tak od przepowiedni „fachowców” nie są odległe – chociaż ja sądzę, że „Chińczyki” najpierw pokonają Rosję (rosyjska Mandżuria już dzisiaj jest bardziej chińska niż rosyjska!), a później będą chcieli „zapanować na światem”!

A kto im w tym przeszkodzi?

Polska, mimo prawicowemu rządowi, raczej nie!

Unia Europejska, mimo unijnemu rządowi, raczej nie!

USA, dzięki lewackiemu rządowi, raczej nie!

Czyli przyszłość nasza, wszelkie jej atrybuty widząc, jest nie tylko nieprzewidywalna, ale, tak ogólnie mówiąc, paskudna?

Aż tak źle nie jest!

Chociażby w Polsce!

Wbrew pozorom możemy (choć w czasie krótkim!), mieć na to wpływ – a tą niepowtarzalną okazją są wybory!

Może po prostu „idźmy i zagłosujmy”?

A wtedy każdy z nas będzie mógł powiedzieć – byłem i zagłosowałem!

Co prawda wybory mają być dopiero za dwa lata, ale – może będą wcześniej, a poza tym – wybory to zawsze wybory są – Polacy pamiętajcie!

Do zobaczenia. 

  

Tagi:

Biuletyn, Polska, wybory, PiS, totalna opozycja, UE, Chiny, USA, Biden, wesele, Czaplinek, Rosja, sondaże, pożyteczni idioci.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /