Obserwatorzy

piątek, 8 października 2021

 B.N. 49/21. K-O-N-S-T-Y-T-U-C-J-A, TOTALNI DEBILE!

Motto:

"Chleb cudzym nożem krajany – niesmaczny!"

/ przysłowia polskie /

Witam.

Medialny "amerykański" koncern Discovery (w Polsce TVN!), posiadający prawa do transmisji Pucharu Świata w skokach narciarskich, od lat udzielał TVP "sublimencji do praw" i było OK, ale było – teraz, po uzyskaniu "przedłużenia koncesji" dla TVN24, chłopcy z Discovery powiedzieli chłopcom Kurskiego "wypierdalać" i po zawodach!

A funkcjonariusz TVN "dziennikarz" Piotr Kraśko (syn Kraśki i wnuk Kraśki – PZPR aż po beret!), z trumfem ogłosił – dobra zmiana!

Skoki nie są moim ulubionym sportem (wybacz Winnetou!), ale nie o to chodzi – piszę o tym z jednego powodu tylko – tak bowiem zawsze zachowuje się "nowoczesne lewactwo", tak zawsze się zachowywało (władze PZPR!) i tak zawsze zachowywać się będzie (władze UE!).

Dasz im palec, ugryzą ci rękę – ani kroku wstecz!

I nawet Brexit (Polexit!), nic tu nie pomoże – patrz działania GB wobec red. Ziemkiewicza!

Jakieś rok prawie temu premier Morawiecki negocjował z UE warunki przyjęcia Krajowych Programów Odbudowy (KPO!) i dostał "przyrzeczenie" – jedynym warunkiem przyznania funduszy będzie "transparentność ich rozdzielania i brak łapówkarskich przekrętów"!

O tzw. "praworządności" mowy oficjalnie nie było.

Ale ja już wtedy pisałem (a Prezes nadal Biuletynu nie czyta!) – ta ichnia "praworządność" jest jak Yeti (wszyscy o tym mówią, nikt tego nie widział!), a w dodatku ma być definiowana przez Niemców – widział ktoś "jaja większe"?

Bo przecież Polacy już od ponad tysiąca lat wiedzieć powinni – "jak świat światem, nigdy Niemiec Polakowi nie będzie bratem"!

(Przypomnijmy również i to – wtedy 207 posłów "totalnej opozycji" (129 KO, 46 Lewica, 23 KP, 9 Konfederacja!), głosowało przeciw polskiemu KPO!).

A "hiszpańska Lampucera" znowu dała głos – czy nie ma siły na tę idiotkę?

Wczoraj polski TK zadecydował o polskiej niepodległości, suwerenności i niezależności – najważniejsze w Polsce jest prawo polskie, polska Konstytucja (jaka by nie była – jest polska!), a TSUE może, rzecz jasna, wyrokować sobie do woli, ale jedynie w ramach przyznanych mu przez państwa członkowskie prerogatyw!

Nawiasem – TK obradował w pełnym składzie, a "zdania odrębne" (bełkotliwe, jak rzadko!), złożyło tylko dwóch sędziów – Pszczółkowski i Wyrembak (chyba "pisowscy nominaci"?), którzy zresztą skladają je "zawsze" – jaki "pisowski kret" ich tu polecił?

A poza tym – najsłabszy w dyskusji był przedstawiciel Rządu, ten od Prezydenta był OK, od Prokuratury nienajgorszy, ale przedstawiciel RPO "bił wszystkich na głowę" nie tylko chamstwem, ale lewackim, wprost "bodnarowskim" podejściem – a podobno była zmiana RPO?

Wracamy – a takich "drobnych spraw", jak reforma krajowego sądownictwa, czy "polityka rodzinna" (małżeństwa, dzieci i takie tam!), po prostu tam nie ma!

Czyli "oczywistą oczywistością" jest, że wszelkie "wyroki TSUE na tym polu" są niezgodne z prawem wszelkim (polskim, które jest i unijnym, którego nie ma!), czyli nieistniejące!

A pisać o tym, że jakieś 30 wyroków TSUE (w krajach kilkunastu!), zostały przez kraje te "olane", a coś z 10 Krajowych Trybunałów już wcześniej orzekło o "wyższości prawa krajowego nad unijnym", to już chyba nie warto – bo dzisiaj "minister spraw zagranicznych UE", niejaki Josep Borrell (działacz hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej!), był łaskaw powiedzieć – nadrzędność prawa UE nad krajowym ustawodawstwem jest jednym z filarów Unii Europejskiej!

A szefowa KE Ursula von der Leyen nie tylko to potwierdziła, ake dodała – poleciłam służbom KE szybką analizę wyroku TK, po której zapadnie decyzja o podjęciu kroków w tej sprawie!

(Przypominam – za wyborem "pięknej Ursuli" głosowali europosłowie PiS, a właściwie ją wybrali, bo większość była niewielka, a ja pisałem – być może zatęsknimy jeszcze za antypolskim "młotem" Timmermansem!).

Pytanie – co można z tak "zakłamanymi idiotami" zrobić?

Zastrzelić nie wypada, pozostaje zatem rozmowa – ale czy rozmową przekonać można hienę, że jest hieną?

Małe "światełko w lewackim tunelu" dają tutaj, o dziwo, niektórzy kandydaci na fotel prezydenta Francji (nazwisk nie podam, by gości nie spalić!), którzy deklarują – "czas przywrócić prawu francuskiemu prymat nad prawem europejskim" – brawo, panowie, "idźcie tą drogą, będziecie wielcy", a Europa wam tego nie zapomni!

Ta biedna Europa, zamiar emigracji do której zgłosiło juz ponad 500 milionów mieszkańców Afryki!

A jeżeli dodamy do tego drugie 500 milionów z krajów arabskich (zapytam ponownie – gdzie tu jest Arabia Saudyjska, Kuwejt, Katar /patrz miliardy wydane, z wieloma ofiarami "budowniczych", na najbliższe mistrzostwa świata w piłce nożnej w grudniu!/, czy inni "arabscy bogacze", którzy swych "biednych rodaków w wierze" permamentnie olewają?), to już zaprawdę obawiać się trzeba - wszak w sumie to więcej niż obecna ludność Europy!

Donald Tusk, niedawny "Król Europy", po polsku "Chyży Ruj", wrócił niedawno do Polski, oddelegowany na ten ważny odcinek przez swą wieloletnią mentorkę Angelę Merkel, dla której była to ostatnia ważna decyzja przed "zasłużoną" emeryturą – teraz pozostaje już tylko "oficjalna" (patrz poprzednik!), praca dla Putina?

Tusk, jak to Tusk – robi coś tylko wtedy, gdy musi – a teraz musi!

Powrócił, co prawda nie na "białym koniu", ale "zdychającej kobyle", ale robi, co może – a że może niewiele, skupia się na "hejterskim trolowaniu", "chamskich pogaduszkach" i nawoływaniu do "państwowej rewolty"!

Właśnie napisał na Twitterze:

"Wzywam wszystkich, którzy chcą bronić Polski europejskiej, w niedzielę na Plac Zamkowy w Warszawie, godzina 18. Tylko razem możemy ich zatrzymać".

Można, oczywiście, skwitować to tak – Tusk jest "antypolskim idiotą" i olać gościa, ale dodać jednak trzeba – ten "idiota" może być niebezpieczny!

Poza tym, ze chce bronić "Polski przed Polską", całkowitym przypadkiem okazuje się, że podana niedziela to 10 dzień miesiąca, czyli kolejna "miesięcznica smoleńska", a na godz. 19 już dawno zgłoszona została msza święta w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej (zamachu?), w Archikatedrze Warszawskiej (królewskie nominacje, groby, Konstytucja 3 Maja!) – czyli "o rzut kamieniem"!

A może temu "polskiemu debilowi" i "europejskiemu prowokatorowi" o ten właśnie "rzut kamieniem" chodzi?

Bo przecież na "wezwanie Tuska" na warszawski Plac Zamkowy na pewno ruszą "zbrojne ramiona totalnych" - Obywatele SB z "Trójzębem", Strajk Kobiet z diabolicznym i ordynarnym duetem "Lempart-Suchanow", oraz wszelkie "warszawskie babcie" oraz ich "lejemy na znicze" kryminalna obstawa, oraz "politycy totalnych" (Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską i pogrobowcy PZPR i Wiosna, teraz dla jaj zwani Nowa Lewica!), oraz przedstawiciele "najwyższej kasty" (sędzia NSA – ja po prostu pragnę zemsty!), oraz "warszawscy artyści i celebryci" - pardon, jeśli o kimś zapomniałem!

Można by się zastanowić, czy polskie "obozy niepodległości" typu "Kluby Gazety Polskiej", czy "Narodowcy", czy "Kibole" w końcu nie powinni sie również tam zebrać, ale – co będzie, gdy dojdzie do "walki wręcz"?

Tak ogólnie to sprawa jest prosta – zarówno w sprawie "polskich granic" (kto wyobrazić sobie może walkę polskich obrońców granic z taką "Jachirą na plecach", a, co gorzej, ze Środą, lub nie daj Boże, z Kraśką?), jak i "polskiego wyroku TK" - tylko "antypolacy" mogą być przeciw polskiemu Rządowi, a tylko od "polskich wyborców" zależy, co z tą naszą Polską dalej będzie!

Powtórzę po raz kolejny – nie jestem "ślepym zwolennikiem PiS" (nie zawsze działają tak, jakbym chciał!), ale w dzisiejszej sytuacji wybór może być tylko jeden – bo jeżeli nie PiS, to kto?

A co do "Braci Amerykanów" – widać już światełko w tunelu!

I wcale nie jest to reflektor nadjeżdżającego pociągu – chyba, że jest to "reflektor republikański", uderzający w tzw. Demokratów!

Prezydent "Tetryk" Biden wciąż słabnie, a jego "katolickie" poparcie dla aborcji (patrz Teksas!), może to słabnięcie wzmocnić – bo aborcja to problem wielki (wszak to zabijanie nienarodzonych dzieci!) - a dla katolika popieranie "aborcji na życzenie" to obciach wielki?

A amerykańskie "lewackie media" piszą, uznając to za "wpadkę", że prezydent Donald Trump, po raz pierwszy od 25 lat, nie figuruje już na liście najbogatszych Amerykanów!

A przecież świadczyć to może o nim tylko dobrze - to bodaj jedyny prezydent w historii USA, który nie wzbogacił się podczas sprawowania urzędu!

A przecież mógł – ale nie skorzystał!

Już choćby z tego tylko powodu (oprócz wielu innych!), PT. Amerykanie (i Republikanie, i tzw. Demokraci!), żadnych wątpliwości mieć już nie powinni – głosujemy na Trumpa!

Bo tylko "Polska PiS" i "Ameryka Republikanów" mogą ten nasz "upadły świat" (lewactwo!), uratować!

A "motto" jest polskie jak diabli – bo kto, oprócz zdrajców, wraży chleb lubić może?

Do zobaczenia.


PS.

"A poza tym uważam, że Tuska należy zniszczyć"!


Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, UE, KE, Biden, Kaczyński, Trump, Tusk, Merkel, TK, TSUE, Konstytucja, Discovery, TVN, TVP, KPO, Morawiecki, GB, Ziemkiewicz, PZPR, Smoleńsk, SB, Lempart, Katar 2022.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /