Obserwatorzy

sobota, 6 listopada 2021

 B.N. 54/21. "ANTYPOLSKIE KURESTWO".

Motto:

"Kurwa, kurwa, co tam się dzieje!

To jest kurwa straż graniczna?

Mordercy!"

/ aktorka Kurdej-Szatan /

Witam.

Wcale nie chciało mi się dzisiaj pisać (oglądałem Kolejorza – szkoda słów!) ), ale gdy patrzę na wielką manifestację pod hasłem "Ani jednej więcej", to parę słów jednak paść musi.

Biedna ta kobieta zmarła w Pszczynie 22 września (dzisiaj mamy 6 listopada!), a winni jej śmierci są po prostu tamtejsi lekarze – bo czekali, aż "płód" umrze.

I podobno czekali dlatego, że bali się "prokuratorów Ziobry", bo "ręce im związał" niedawny wyrok (inny być nie mógł!), polskiego TK!

A jest to nie tylko "kompletna bzdura", ale "kłamstwo totalne" - cały czas polskie prawo pozwala na usunięcie ciąży, gdy może ona zagrażać życiu matki!

I z tej możliwości powinni "skorzystać" tamtejsi lekarze – ciekawi mnie, czy pisowski minister zdrowia, dając im kolejne podwyżki (dwa tysiące!), był w całości świadom swego "kursu i ścieżki"?

Manifestacje w Polsce były "liczne i rozliczne", pojawili sie na nich oczywiście (oprócz stałych zadymiarzy!), politycy opozycji (Tusk, Trzaskowski i nne takie mendy!), a na każdej, po kilku minutach "troski o biedną kobietę", podstawiona "publika" krzyczała, ogólną euforię wzbudzając, hasło podstawowe – "jebać pis"!

I o to właśnie w tym wszystkim chodzi – bo przecież dla "totalnej opozycji" nieważne jest, "kto, kiedy i dlaczego umarł", ważne jest tylko to - "jebać pis"!

A "aktorka" Kurdej-Szatan (czy z takim nazwiskiem można inaczej?), swym wulgarnym wpisem (patrz motto!), tylko to potwierdziła – dla tych "antypolaków" żadnych granic chamstwa, wulgarności i zaprzaństwa nie ma ( gdzie jest "wypierdalać" Lempart?), a cel nadrzędny – "jebać pis", to ich "credo życiowe"!

O "rysie historycznym" takich antypolskich postaw (123 lata zaborów, I i II wojna światowa, 5 lat okupacji niemieckiej, 45 lat okupacji sowieckiej, 25 lat "niepodległości" pod egidą GW-na!), pisałem po wielekroć, powinno wystarczyć – ale, żeby, aż tak?

Donald Tusk powrócił do Polski (na żądanie swej "protektorki" Merkel!), aby uratować "ten kraj" od "pisowskiej zarazy" – i robi, biedak, co może (ciągłe szczucie przeciw PiS!), ale wygląda to co najmniej słabo – ale lekceważyć go nie wolno!

Ten "niemiecki agent" gotów jest na wszystko, żadnej świętości dla niego nie ma i nie będzie – a dobro Polski dla niego (wszak "polskość to nienormalność"!), to tylko jedno (za co kilka orderów odebrał!) – podległość wobec Niemiec!

Dodajmy, by wątpliwości nie było – w Europie rządzonej przez Niemcy!

A jego "partyjny towarzysz" (po raz kolejny – brawo "poznańscy wyborcy"!), krzyczy gromko – Milion to nic, my ich potrzebujemy do pracy!

To akurat o "biednych uchodźcach" (pisałem wczoraj!), a nie o "zabitych kobietach", ale sens wciąż jest taki sam – "jebać pis"!

Doprawdy, ci "pożyteczni idioci" to chyba "idioci prawdziwi"?

Bo przecież "naczelny mułła" muzułmanów powiedział już dawno o Europie – teraz czołgów nie potrzebujemy, załatwimy ich "ilościowo", poprzez "migrację"!

I to daje już "piękne efekty" – wystarczy spojrzeć choćby na Francję, Włochy, Skandynawię czy tzw. Benelux (setki meczetów!) – jeszcze ze dwie dekady i muzułmanie będą tam rządzić!

Wszak "europejski kalifat" (po drodze – francuski, włoski, holenderski, belgijski, szwedzki, norweski!), to marzenie "muzułmańskich władców"!

A jeżeli ktoś ma wątpliwości, to niech odpowie na proste pytanie – dlaczego "biedni muzułmańscy uchodźcy" nie uchodzą do swoich "braci w wierze" w takim Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej czy Katarze, tylko "napadają" Europę?

Wszak tam "miliardy leżą na ulicy" – patrz choćby najbliższe mistrzostwa świata w piłce nożnej (Katar 2022!) - jeżeli można budować "stadiony za miliardy" na pustyni, to dlaczego nie można przyjąć do siebie "kilku milionów biednych muzułmańskich uchodźców"?

Wszak to "wypadłoby by taniej"?

Wracamy – a wtedy – bójcie się, Europejczycy!

A zwłaszcza ci "lewaccy" – chichot historii?

Dobrze, że najbliższe wybory parlamentarne odbędą się w Polsce dopiero w roku 2023 – może do tego czasu Polacy zorientują się, że tylko PiS (choć powtórzę – nie wszysko, co "pisowskie", mi się podoba!), może tę naszą biedną Ojczyznę "na prostą" ku szczęściu wyprowadzić!

Bo niech ktoś mi powie – jeżeli nie PiS, to kto?

Bo przecież nie ci "antypolscy zdrajcy" z PO, czy "płaczliwi idioci" od Hołowni, czy "zabarwieni na różowo postkomuniści" z Nowej Lewicy!

A do "Braci Amerykanów" mam apel bez zmian – "olewajcie demokratycznych lewaków", wygrywajcie kolejne wybory (by team "Biden-Harris" odszedł w zasłużony niebyt!), patrzcie na Trumpa i nadziei nie traćcie – będzie dobrze!

Polska wiele już przeszła i na pewno wiele jeszcze przejdzie, ale efekt musi być jeden – wielka, suwerenna, niepodłegła i samostanowiąca Polska!

Czy to się komuś podoba, czy nie!

Do zobaczenia.

PS.

A poza tym uważam, że Tuska należy zniszczyć!

PS.2.

Murem za polskim mundurem!

 

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Tusk, Biden, Trump, PiS, PO, totalna opozycja, szatan, muzułmańscy uchodźcy, Katar, Arabia Saudyjska, kalifat.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /