B.N. 06/22. MATA TĘ SWOJĄ WYMARZONĄ UNIĘ!
Motto:
Mata ma Tata,
Unia ma Ponsa.
I widać dokładnie,
Kto gra a kto pląsa!
/ sąsiad-poeta /
Witam.
Już niedługo (1 maja!), osiągniemy pełnoletność - minie 18 lat od naszego wstąpienia do UE! Po 123 latach zaborów, dwóch strasznych dla Polski wojnach światowych, 5 latach okrutnej okupacji niemiecko-sowieckiej, 45 latach "lepszej" okupacji sowieckiej oraz 15 latach trudnej niepodległości "złapaliśmy Pana Boga za nogi" – staliśmy się częścią "Zachodu", wymarzonej oazy wolności i szczęścia absolutnego!
I co mamy teraz z tego?
Odpowiedź "ano gówno", byłaby zbyt prosta, a dla "entuzjastów wstąpienia" nie do przyjęcia – no bo niby dlaczego?
Ano dlatego, że po tych 18 latach widać jak na dłoni – wpadliśmy "z deszczu pod rynnę"!
Z ruskiego zamordyzmu w zamordyzm unijny, czyli znowu niemiecki!
Co prawda na razie nikt nam nie zabija księży (Popiełuszko, Niedzielak i wielu innych!), ani nie "zamyka nas w tiurmach" ("żołnierze wyklęci" i wielu innych!), ale – już chcą nas opiłowywać i znaki katolickie usuwać (Neumann, Tusk!), już niszczą nam kościoły (Lempart i inne pomiotła!), a więzieniem "pisowcom" grożą (Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską i "tęczowi pogrobowcy PZPR", dla jaj zwani Nowa Lewica) – jak tylko odzyskają władzę, która wszak słusznie im się należy!
A jak to działa w Polsce?
Pokazuje to (jest tego mnóstwo, to jeden z wielu!), przykład rapera Maty, syna swego Taty (prof. UW, filozof prawa, ekspert antypolskiej Fundacji Batorego, jeden z najbardziej zaciekłych przeciwników PiS!) - zatrzymanego za "posiadanie narkotyków"!
Mata zatrzymany został około godz. 23, a 20 minut później Tata napisał na TT – o 21 ktoś z CBA zadzwonił do mnie z informacją, że mój syn nie żyje!
I to "poszło w świat", by po raz kolejny udowodnić, że te "pisowskie rządy" są gorsze niż UB, SB i ruskie KGB razem wzięte!
Czy trzeba dodawać, że "polsko-europejskie lewactwo", w tym "polski" europoseł Robert Biedroń natychmiast rzuciło się w obronie Maty i Taty?
A jak to działa w UE?
Pokazuje to (jest tego mnóstwo, to jeden z wielu!), przykład hiszpańskiego europosła, Estebana Gonzalesa Ponsa (z EPL Tuska!), który był łaskaw powiedzieć – Spróbujemy pomóc polskiemu społeczeństwu zmienić władze, które wydają się nie być dobre dla Polski!
Mało tego – w lutym ten "hiszpański komunista" ma pokierować misją Parlamentu Europejskiego w Polsce w celu zbadania "nielegalnej inwigilacji opozycji przez użycie Pegasusa"!
I to "idzie w świat", by po raz kolejny udowodnić, że te "pisowskie rządy" są gorsze niż UB, SB i ruskie KGB razem wzięte!
Czy trzeba dodawać, że "polsko-europejskie lewactwo", w tym "polski" europoseł Andrzej Halicki, natychmiast rzuciło się w obronie "hiszpańskiego debila"?
Dzisiaj "carowi Putinowi" odbija (chce być "nowym Stalinem"?), a zarówno UE (nic dziwnego, wszak rządzą tu Niemcy!), jak i USA (nic dziwnego, wszak rządzi tam Biden!), a nawet NATO (nic dziwnego, wszak rządzi tam Norweg Stoltenberg!), zachowują się jak "brzydka panna młoda na wydaniu" (Bartoszewski o Polsce!), czyli – niby coś tam opowiadają o sankcjach (będą straszne!), ale tak naprawdę nie mówią nic konkretnego, co musi Putina ośmielić!
Należy mieć nadzieję, że Putin nie jest jednak "idiotą kompletnym" (Chińczyki trzymają się mocno – patrz choćby Syberia!) i na wojnę z "demokratycznym światem" nie pójdzie, ale – co jego, to jego!
Krym praktycznie "już dostał", a dwie "republiki ukraińskie" (Donbas i Ługańsk!), ma "jak w banku" – bo kto mu podskoczy?
Teraz tylko od niego zależy, jak to rozegra, a rozegra spokojnie – tamtejsi "Rosjanie" sami to załatwią, prosząc go o pomoc – a on tylko się zgodzi, palcem (ani czołgami!), nie ruszając!
To podobnie jak z akcją Łukaszenki (przy poparciu Putina, a jak!), na granicy z Polską – tysiące "biednych, muzułmańskich uchodźców" atakują polską granicę, by dostać się do Niemiec – a "polscy i europejscy debile" walą w polski rząd, że "nie szanuje praw człowieka"!
A przecież sprawa jest prosta – Polska broni swoich granic (a jednocześnie granic UE i NATO!), przed bezczelnym, chamskim i nielegalnym zalewem "biednych, muzułmańskich uchodźców", dla których celem nie jest żadna tam Polska (bo wciąż za biedna), ale "wymarzony niemiecki socjal"!
I tutaj akurat UE powinna nam pomóc – ale ci "unijni debile" (przypominam – polski "niezawisły sąd" stwierdził właśnie, że słowo debil nie obraża!), wciąż żyją w tym swoim "europejskim Matrixie" – "uchodźców należy przytulić"!
I tak ich "przytulają" (od Kanarów po greckie czy włoskie wyspy na Morzu Śródziemnym, czy hiszpańska Ceuta!), że Europa już "ledwo dycha" – a koniec tego "procederu" jest "oczywistą oczywistością" – Europejski Kalifat!
Miało być krótko, a zatem "ad rem" – Polska musi być "wielka i suwerenna", żadnym unijnym ("piękna Ursula"!), czy amerykańskim (tetryk Biden i lewaczka Harris!) idiotyzmom się nie poddawać – po prostu "iść po swoje"!
Bo tylko wtedy "Polska będzie Polską"!
Do zobaczenia.
PS.1.
O szczepionkach już ani słowa – ale czy "piękna Ursula" wyjaśni swą "ciekawą" korespondencję z szefem "Pfizera"?
PS.2.
Murem za polskim mundurem!
PS.3.
A poza tym uważam, że Tuska należy zniszczyć!
Tagi:
Biuletyn, Polska, USA, Rosja, UE, KE, Putin, Tusk, Biden, muzułmańscy uchodźcy, europejski kalifat, PiS, PO, Nowa Lewica, Mata, Tata, Pfizer, Pegasus.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Biuletyn / biały, bardzo biały /