Obserwatorzy

poniedziałek, 28 marca 2022

 B.N. 17/22. UMYSŁY OSZUKANE?

Motto:

"Splugawione" się zmieści,

Ale "oszukane"?

To "koniec pieśni"!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Nigdy nie pisałem w poniedziałki, ale ten ostatni weekend nieco mi się "przesunął" (wyjazd do rodziny!), a gdy wróciłem, to już nie mogłem się powstrzymać – fala antypolskiego "kurestwa" nie ma granic – może kilka zdań tu wystarczy?

Prezydent Joe Biden odwiedził Polskę jako jedyny, oprócz "brukselskiej centrali", europejski kraj (chwała mu za to!) i choć w swym "wiekopomnym" przemówieniu nic takiego, niestety nie powiedział (a pisałem – czy powie coś mądrego?), to tzw media chwyciły się jednego zdania - "na miłość Boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy"!

Można to traktować różnie (i poprzecznie i podłużnie!), ale wydaje się, że powiedział to "raczej z serca niż z rozumu", bo faktycznie, taki "rzeźnik" nigdzie u władzy pozostawać nie powinien – a tym bardziej w Rosji!

Od początku bestialskiego ataku putinowskiej Rosji na zełenską Ukrainę Polska "zachowała się jak trzeba" (Inka!), broniąc Ukrainy na każdym polu, politycznie i militarnie ją wspomagając i miłościwie przyjmując miliony jej wojennych uchodźców, zapewniając im nie tylko "wikt i opierunek", ale wiele praw w

dotychczasowej historii "Europy wspomagającej" nie istniejących!

Tak nawiasem – niedługo "mniejszość ukraińska" stanowić będzie mniej więcej jakąś 1/8 "poziomu Polski w Polsce" – czy jesteśmy na to gotowi?

Tymczasem zarówno Niemcy, jak i Francja (podstawa UE!), ponownie "dały ciała" – sankcje, no jasne, ale tylko takie, które w nas nie uderzą!

Co do Polski, to również złudzeń nie ma – antypolski występ marszałka "koperty" Grodzkiego dziwić nie może – wszak dla "totalnej opozycji" od dawna jest jasne – "im gorzej dla pisowskiej władzy, tym dla nas lepiej"!

A obrona "występu" tego antypolskiego indywiduum przez postacie typu Schetyna, czy kilku innych pachołków (senat!) Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, również dziwić nie może – to antypolska sitwa, która pod wodzą Donalda Tuska (polskość to nienormalność!), który wcześniej działał "Merkel rozumiąc" (jako jej podnóżek i wyznawca!), a teraz został na lodzie, wszystko zrobi, by Polskę, a zwłaszcza tę "pisowską", zgnoić, opluć, znieważyć, osłabić, wyautować, czy bardziej bezpośrednio – zabić!

A co do naszej "kochanej UE" – osobnik ten po wielekroć deklarował, że "już do Brukseli rusza, by pieniądze dla Polski załatwić" – a po każdej jego wyprawie UE (głosem "pięknej Ursuli"!), mówiła nam – "ni chuja"!

W okresie najgorszym dla Ukrainy (Ruscy wciąż szli do przodu!), trójka "wschodnich premierów", wsparta Jarosławem Kaczyńskim, ruszyła do Kijowa (osobiste bezpieczeństwo pozostawiając na boku!), by bohaterską Ukrainę i jej niemniej bohaterskiego prezydenta (Zełenski!), nie tylko wesprzeć słowami, ale i czynem – rzecz sama w sobie piękna!

Podczas tego historycznego spotkania (a przecież wszyscy tak wtedy myśleliśmy!), prezes Kaczyński ogłosił rzecz wielką – pokojową misję (NATO lub organizacji innej!), na Ukrainie – a podał również warunek podstawowy, obok "europejskiego", czy "światowego" – musi to być za zgodą Ukrainy!

W tzw "świecie" projekt ten wywołał tzw "mieszane uczucia" (Niemcy, Francja, a nawet USA!), czemu trudno się dziwić – no jak, tak drażnić Putina?), ale przez Ukraińców (czemu trudno się dziwić!), przyjęty został pozytywnie – nareszcie coś!

A dzisiaj (dzisiaj!), czytam wywiad prezydenta Zełenskiego z "dziennikarzami rosyjskim" (!), i nieco się dziwię, bo bohaterski prezydent Ukrainy mówi o "polskiej propozycji" tak – Nie rozumiem jeszcze do końca tej propozycji, na potkaniu z polskimi kolegami wyjaśniłem, że nie jest nam potrzebny zamrożony konflikt na terytorium naszego państwa.

Czyli – albo wtedy nie wiedzieliśmy wszystkiego, albo teraz nie wiemy!

Może być tak, że bohaterski prezydent Ukrainy nie wie wszystkiego, może być tak, że nieco oszołomiły go ostatnie sukcesy ukraińskiej armii (których jutro może nie być!), ale może być i tak, że "coś tu, kurwa, nie gra!"

Jak to będzie dalej z tą " putinowską wojną" na dzisiaj nie wie nikt, może i sam Putin, ale jedno jest pewne – to wojna, która może być początkiem III wojny światowej (przy I, a zwłaszcza II, też wszyscy myśleliśmy – to niemożliwe!), a tylko od nas (?) zależy, co będzie dalej – może jednak się opamiętamy?

A co do tytułu i motta – wiele już razy "nasz świat" dał się "zrobić w jajo", nie widząc, nie czując i nie słysząc – może dzisiaj będzie lepiej?

Bo "umysł splugawiony" można strawić, ale bycie "umysłem oszukanym" to jawne kurestwo!

Do zobaczenia.


PS.1

Murem za polskim mundurem!

PS.2.

A poza tym uważam, że Tuska należy zniszczyć!


Tagi:

Biuletyn, Biden, Kaczyński, piękna Ursula, Niemcy, USA, KE, PE, Ukraina, Zełenski, Merkel, Francja.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /