Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farsa w Sejmie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farsa w Sejmie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 kwietnia 2026

 B.N. 13.26. I TYLKO POLSKI ŻAL!

Motto:

Poeta nie pisze na zamówienie,

Poeta musi mieć natchnienie!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Trudno tak wjechać po miesiącu, ale co zrobić, jak mi się pisać nie chciało?

Dużo się w tym czasie wydarzyło i pisać o wszystkim nie da rady, ale na pewno trzeba wspomnieć o żałosnej farsie urządzonej w Sejmie przez koalicję 13 grudnia, czyli o przysiędze złożonej przez 6 wybrańców do TK, złożonej "wobec prezydenta" bez obecności prezydenta! Farsę tę prowadził marszałek "komuch" Czarzasty (Tusk się nie pokazał!), był też jakiś notariusz, wybrańcy głośno czytali treść przysięgi, zabawę popsuł im poseł z PiS, równie głośno wołając, że prezydenta tu nie ma!

Tym samym cała szóstka kandydatów (w tym dwójka wcześniej przez Prezydenta zaprzysiężona prawidłowo!) dobitnie wykazała, że podstawowe przymioty sędziego, niezawisłość, profesjonalizm, mądrość, kultura osobista, etyka oraz działanie zgodnie z prawem tylko, są im całkowicie obce, co stawia Prezydenta w sytuacji nie do pozazdroszczenia, co z tymi typami nadal czynić?

A tzw minister sprawiedliwości, niejaki Żurek, już całkowicie idzie w zaparte, kłamiąc prawie jak Tusk (ten nawet przyjmując prezydenta Macrona w Gdańsku nazywa to piękne polskie miasto Danzig!)– prawidłowo zaprzysiężeni sędziowie TK muszą być dopuszczeni do pracy i wynagrodzeń, bo zgodnie z Konstytucją sędziom TK zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu!

Po pierwsze – nie zostali prawidłowo zaprzysiężeni, a po drugie – o godnym wynagrodzeniu mówi gość, którego rząd wyciął wynagrodzenie dla TK z budżetu!

I dodaje tajemniczo – mamy plan, ale nie mogę nic powiedzieć zanim go nie zrealizujemy – aż strach się bać!

A Węgrzy zrobili sobie "Warszawę w Budapeszcie", a nawet bardziej, dając opozycyjnej TISZY i jej wodzowi Peterowi Magyarowi większość konstytucyjną, co pozwoli "zaprowadzić porządek" bez tuskowej "demokracji walczącej", ale niektórzy są nieco zdziwieni – Magyar zapowiedział brak zgody na pożyczkę dla Ukrainy i szybkie przyjęcie jej do UE, dalsze korzystanie z ruskiej ropy i gazu, blokadę granicy przed uchodźcami, a od 1 czerwca koniec z wydawaniem zgody na pracę dla imigrantów spoza Europy – podobnież Ursula von była w szoku!

Dodał jednak, że chce wprowadzenia Węgier do strefy euro – tu można powiedzieć po staropolsku – jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz – ale trzeba dodać i to – obecnie tylko Węgry, Polska, Dania, Szwecja, Czechy, Rumunia są poza tą strefą, a w kilku z nich (tuskowa Polska!), coś tam o tym się opowiada – ciekawe, jak to się skończy?

Kłodzka pedofilsko-zoofilska afera w w tamtejszej Platformie, choć gorliwie zamiatana pod dywan rozwija się dynamicznie (ciekawe, czego się tu jeszcze dowiemy?), okazuje się, że ta biedna, o paskudne rzeczy oskarżona i skazana (ciekawe, że wciąż "chodzi po wolności" – jak to się ma do prześladowanych urzędniczek?), działaczka miejscowej PO, której nikt teraz nie zna, jako pierwsza z listy dostała luksusowe mieszkanko "dla powodzian" (a drugie jej rodzice, choć mieszkali razem!), to również "przypadek"?

Tylko kompletny idiota może uwierzyć, że w takiej mieścinie "nikt nic nie wiedział"!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump nadal walczy, Izrael i Iran wariują, cieśnina Ormuz raz otwarta, raz zamknięta (ciekawostka – zamknięcie tej cieśniny może Iran wykończyć!), światowe lewactwo bije w Trumpa jak w bęben – Boże, chroń Amerykę i Trumpa!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Największa partia opozycyjna i największy obecnie klub w Sejmie, czyli Prawo i Sprawiedliwość przechodzi trudny okres, partia i Prezes wyznaczyli Przemysława Czarnka na przyszłego premiera, a były premier Mateusz Morawiecki postanowił wybić się na niepodległość, tworząc stowarzyszenie 'Rozwój Plus', do którego wstąpiło coś ze trzydziestu pisowskich posłów. Prezes się najpierw nieco zakałapućkał i groził, później ochłonął nieco i po dlugich rozmowach zaczął mówić o dwóch płucach – stowarzyszenie będzie działać w ramach PiS i nie budować nowej partii, a wszyscy razem rzucą się do pracy dla dobra Polski, co musi dać zwycięstwo w najbliższych wyborach, kiedy by one nie były!

A tak na poważnie, to tak być musi, bo inaczej Polska się udusi!

A Polska faktycznie się udusi, jeżeli rządy koalicji 13 grudnia potrwają jeszcze kilka lat – wystarczy przypomnieć, że trzy zaplanowane budżety dają łączny deficyt na poziomie 760 mld zł, a to nie wszystkie pożyczki, które zaciąga tuskowy rząd koalicji 13 grudnia, bo wg unijnych fachowców, polski dług osiągnie w grudniu 2027 roku jakieś 2,7 biliona zł!

A gdy dodamy do tego faktyczną likwidację naszej służby zdrowia, upadające szpitale, zwłaszcza powiatowe, kosmiczne terminy wizyt u specjalistów, wielkie ograniczenia w diagnostyce, oraz przemożną chęć rządzących do prywatyzacji służby zdrowia, to mamy obraz jak z horroru – naczelnym naszym prawem, oprócz aborcji dla kobiet, będzie prawo do eutanazji!

A budżet NFZ to jakieś 220 mld zł – jeżeli ktoś nadal myśli, że jakieś 200 milionów zebranych przez Jurasa (dla niego wystarczy!), tę naszą służbę zdrowia ratuje, to naprawdę musi być tuskowym lemingiem do kwadratu!

Na koniec, dla dalszej poprawy nastroju, oficjalne wieści z UE – w krajach Unii Europejskiej żyje dzisiaj (2025 rok!), jakieś 65 milionów ludzi urodzonych poza granicami UE, co nie obejmuje tych już na tym terenie urodzonych, a będzie ich pewno coś ze dwa razy więcej!

W takiej Francji czy Niemczech ci urodzeni poza Unią stanowią już ponad 20 procent, a co będzie, gdy dodamy "tych drugich"?

A obok watykańskiej biblioteki utworzono "muzułmańską salę modlitw" (mały Meczet?), bo z biblioteki mogą korzystać również uczeni muzułmanie, a przecież modlić się muszą!

Doprawdy, Kalifat Europejski to wcale nie tak odległa przyszłość!

I tylko Polski żal.

Do zobaczenia.