B.N. 50/25. KONIEC ROKU
2025 – 2026 BĘDZIE LEPSZY?
Motto:
Przeżyliśmy
Niemca i Ruska,
Przeżyjemy
i Tuska!
/
sąsiad-poeta /
Witam.
Obiecałem
odezwać się po Świętach, no ale dziś jest piątek, a Święta
niestety pomalutku się kończą!
Na
wstępie coś niezwykłego (to żart!), czyli fragment Biuletynu z
27 grudnia zeszłego roku:
"A
peowskie zło (Tusk, Tusk!) idzie jak ruski czołg – rozwalenie
sądownictwa (neosędziowie!), bezprawne przejęcie prokuratury i
TVP, zamrożenie polskich spółek i wszelkich aktywów rozwoju
gospodarczego (CPK, atom, Odra i wiele innych!), zagłada polskiej
oświaty (oceny, lektury, zadania domowe, edukacja zdrowotna!) i
szkolnictwa wyższego (nabór zerowy!), brak ochrony cen prądu, gazu
i wszelkich "mediów gospodarczych"(rachunki za prąd i gaz
mogą być o połowę niższe, niż dzisiaj, a paliwo po 5 zł!),
wpisanie TVN na listę firm strategicznych (amerykańska stacja
strategiczna dla Polski?), bezczelne ataki na PiS oraz jego posłów
(a senatorowie PO pod zarzutami oraz Giertych wciąż bezkarni!),
półroczne prześladowanie Księdza i dwóch urzędniczek (nawet
peowski RPO to stwierdził!), najniższa z możliwych refundacja
emerytur (a miały być dwie!), oraz kłamliwe "sto konkretów
na sto dni", rządowa uchwała, że wyroki SN czy TK możemy
sobie wybierać wg uznania, czy politycznie ustawiona PKW (komuch
Kalisz, za uniewinnienie pijanej żony /dwa promile w aucie z
dzieckiem!/ gotów na wszystko!), oraz ogólnie - "prawo
stosujemy tak, jak my je rozumiemy", "razem z Putinem
dopilnujemy, by nikt piachu w tryby nie sypał", "konieczny
jest dialog z Rosją taką, jaka ona jest", oraz "polskość
to nienormalność" – mało?"
Cytat
może trochę przydługi, ale jakże aktualny – co można by dodać
dzisiaj?
Chyba
tylko świąteczne życzenia dla Polaków od premiera Tuska –
Święta Bożego Narodzenia mają wielką moc, dlatego tak bardzo ich
wyczekujemy, codzienność zalewa nas informacjami, które budzą
smutek i przerażenie, świat zwariował, zbrodniarze wojenni czują
się bezkarni, zdrajcy udają patriotów, kłamstwo, nienawiść
wydają się wyznaczać nową epokę, zbrodniarze wojenni czują się
bezkarni, zdrajcy udają patriotów, agresorzy chcą coraz więcej
władzy, ofiary są wyszydzane, to od nich w świetle kamer żąda
się pieniędzy i upokarzającego hołdu, bezczelność, pogarda,
przemoc – jak sobie z tym rosnącym złem poradzić?
Jest
na to jeden niezawodny sposób i właśnie święta to przypominają.
Istnieje potęga, która powstrzymuje zło. Ta potęga jest w naszych
sercach i nazywa się miłość i dobro - zapewnił Tusk i dodał -
by "te Święta Bożego Narodzenia przyniosły nam światło,
miłość i odwagę". Podzielmy się tym z bliskimi, a żadne
zło nie będzie nam straszne.
Spokojnych,
rodzinnych i bezpiecznych świąt, kochani - zakończył premier.
Ten
cytat też może nieco za długi, ale konieczny – pokazuje bowiem
całą bezczelność tego ryżego zdrajcy, który mówi to jakby do
lustra, mówiąc przecież o sobie!
Tak,
to tzw projekcja, czyli przypisywanie wrogom własnych przywar i win
– jeżeli tak na to spojrzymy, to wtedy będzie można powiedzieć
– święta prawda!
A,
jeszcze to – dwa dni przed Wigilią tankowałem na Orlenie w
Poznaniu tzw lepszą ropę po 6,63 (lepsza benzyna jeszcze
droższa!), a ten ryży oszust pisze o benzynie po 5,18! A taką
puściła jednorazowo jakaś "zachodnia" stacja na granicy
niemieckiej (ciekawe – jak zostanie ukarana?) – faktycznie,
Niemcy cieszyli się jak dzieci!
A
pamiętacie tych celebrytów-debili i peowskich polityków takich
(przypominam – polski niezawisły sąd orzekł, że jest to
określenie nieobraźliwe!), w akcji "nie tankuję i kawy na
Orlenie nie piję" za Obajtka, gdy cena paliwa podchodziła pod
7 zł, a ceny ropy na giełdach były dwakroć wyższe niż dzisiaj?
Bo
właśnie dzisiaj faktyczna średnia cena na Orlenie nie powinna
przekraczać 5 zł!
Słowo
do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump uderzył w
Kolumbię (narkotyki niszczące USA!), gdzie zniszczono statki
przemytników z tamtejszych karteli, oraz w Nigerię (masowe
mordowanie chrześcijan!), gdzie zniszczono bojówki tamtejszego
odłamu ISIS, terrorystów mordujących chrześcijan (dziesiątki
tysięcy morderstw, uprowadzeń, gwałtów!) i marzących o światowym
odrodzeniu – nie pozwolimy na to, powiedział Trump!
I
napisał – Niech Bóg błogosławi nasze wojsko i wesołych świąt
wszystkim, w tym poległym terrorystom, których będzie o wiele
więcej, jesli będą kontynuować rzeź chrześcijan!
A
prezydent Nigerii Bola Tinubu musiał to poprzeć, ale wciąż
bredził, zupełnie w stylu "lewackich władz UE" (walczymy
o praworządność!) - "zrobię wszystko, by chronić
chrześcijan, muzułmanów i wszystkich Nigeryjczyków przed
przemocą"!
No
bo przecież muzułmanów, którzy mordują tam chrześcijan
tysiącami, też bronić trzeba!
A
wcześniej w życzeniach świątecznych prezydent Trump powiedział i
to – również dla radykalnych lewicowych szumowin, które robią
wszystko co możliwe, by zniszczyć nasz kraj!
A
o pokój na Ukrainie Donald Trump wciąż walczy (ruska swołocz
jedzie "na oparach swych rezerw"!), a światowe lewactwo
wciąż "rzuca mu kłody pod nogi" – nie dajcie się
zwariować drodzy Bracia Amerykanie!
Dzisiaj
odbyła się kolejna rozmowa telefoniczna prezydenta Nawrockiego z
prezydentem Trumpem – Boże chroń Polskę, Boże chroń USA!
Wracamy
do Polski, póki ona jeszcze jest!
Zupełnie
tak samo UE broniła świata przed "pisowskim zamordyzmem"
– teraz, gdy tuskowy rząd jaja sobie robi z "praworządności",
siedzi cicho!
W
świąteczną noc wleciało do Polski jakieś 60 balonów z
Białorusi, do teraz znaleziono 10 procent – brawo tuskowy rząd!
Podobno
jest to jakiś "papierosowy przerzut", a patrząc (filmy!)
na podchodzących do tych "balonów" polskich żołnierzy,
rząd chyba w to wierzy – nasi chłopcy podchodzą do tych niewielu
znalezionych balonów bez strachu, jak do krowy na rowie – a diabeł
jeden wie, co tam mogłoby być!
I
co będzie w następnym rzucie, choćby w Sylwestra?
A
"lewackie ministry" w tuskowym rządzie "idą po
bandzie", dno upadku zdobywając – "ministra"
Nowacka na łopatki rozkłada "polską oświatę" (tęczowe
piątki, brak zadań domowych, relegowanie podstawowych lektur,
kretyńskie zmiany podstaw programowych!), a "ministra"
Dziemianowicz-Bąk (od rodziny, pracy i polityki społecznej!)
wydała właśnie nowelizację Kodeksu Pracy (ciekawe, na jakiej
podstawie?), gdzie wpisała konieczność takiego formułowania
ogłoszeń o rekrutacji pracowników, gdzie nie wolno wpisywać płci
poszukiwanego – np zamiast "szukam murarza" wpisywać
trzeba "szukam osoby murarskiej", co ma ograniczać
"dyskryminację", zgodnie zresztą z dyrektywą Unii
Europejskiej o równym traktowaniu kobiet i mężczyzn na rynku pracy
– czyli jednak są dwie płcie!
A
szukając niańki do dzieci, wpisać należy "osobę niańczącą",
a hydraulika "osobę hydraulizującą", a tragarza "osobę
dżwigajacą"?
Doprawdy,
lewactwo to lekki (Janda – synowie traktują mnie jako "lekko
głupawą"!) stan umysłu – gorzej już chyba być nie może!
Górnicy
z Silesii już tydzień bez mała protestują pod ziemią, minister
Motyka (z ZSL, ten od dłubania w nosie!) proponuje im spotkanie w
styczniu – a przecież mógł kazać do nich strzelać, jak Tusk
kilka lat temu – dobre panisko!
A
propos – gdzie ta wielka walka Solidarności?
Jutro
kolejna, bodaj 107 rocznica Powstania Wielkopolskiego z roku 2018 –
jednego z niewielu zwycięskich w naszej trudnej historii – pisałem
już o tym, ale dzisiaj nie napiszę – bo Powstańcy Wielkopolscy,
jak i ci z Poznańskiego Czerwca 1956, w grobach się przewracają
patrząc na dzisiejszy Poznań, ostoję Platformerskiego zła!
Minister
sprawiedliwości Waldemar Żurek (oksymoron!), zapowiedział "decyzję
rządu w sprawie trzech ustaw", w tym "praworządnościowej"
(oksymoron!), w której ustali zasady działania polskich sądów –
ma przywrócić wiarę obywatela w to, że za stołem sędziowskim
zasiada niezawisły sędzia!
Bo
przecież, wg Żurka – gdy taki neosędzia sędzia da mi wygraną
w mojej sprawie frankowej lub przeciw-córkowej, czy dobrze
rozwiedzie moją koleżankę, to jest OK, ale gdy inny uniewinni
mordercę lub gwałciciela, bo w składzie był neosędzia, to
również jest OK – czego nie rozumiecie, pisowcy?
Wszak
już na wstępie mej władzy powiedziałem – muszę mieć
"zaufanych sędziów'!
I
wciąż ich mam (brawo moja Iusticia!), choć jakby wciąż za mało
(patrz idiotyczne, niekonstytucyjne wyroki w sprawie Ziobry!), ale
nadal nad tym pracujemy!
A
te wszystkie polityczne strachy, że orzeczenia wydane przez
"neosędziów" zostaną wrzucone do kosza, to jest
nieprawda!
Bo
przecież ich wyroki będą ważne (choć podzielimy ich na "trzy
kasty'!), ale musimy przeprowadzić ponowne, praworządne konkursy
przed legalnym, tzn naszym, organem!
Czyli
tuskowy "polski rząd", ustami swego "Silnorękiego",
zawłaszcza sobie prawo do decydowania, który wyrok polskich sądów
jest dobry, a który zły – nawet "polscy komuniści"
podczas ruskiej władzy lepiej pozory praworządności zachowywali!
Wiele
się dzisiaj mówi (polski onet, GW-no!), o podziałach w PiS,
prezydenckim BBN czy na prawicy ogólnie, patrząc również na
Konfederację – bo przecież o podziałach w Koalicji 13 Grudnia
czy zanikaniu "tuskowych przystawek" (ZSL i 3 Droga ponizej
wyborczego progu, tzw Lewica blisko tego!), to mówić nie warto i
nie wypada, bo po co?
A
do tego dodać trzeba bezczelny i chorobliwy bez mała atak
"polskiego" lewactwa na polskiego prezydenta, Karola
Nawrockiego!
Tak
nawiasem – te chore indywidua nawet podczas Wigilii udostępniają
nagrania z potrawami ułożonymi w kształcie "ośmiu gwiazdek",
czyli "jebaćpis"!
Co
trzeba mieć zamiast mózgu, by to robić?
A
co do Prawa i Sprawiedliwości, to już pisałem – "drogi
pisie, nie bój ty się" – i tak trzymać!
Budować
program trzeba, to jasne, ale – polskie społeczeństwo jest tak
podzielone i zmanipulowane (Konfederacja choćby – "pis i po
to jedno zło!), że sam program nie wystarczy, trzeba działać
"wszędzie i wciąż", kłamliwą, peowską narrację
odrzucając - tak w telewizyjnych dyskusjach (gdy słyszę pisowca,
że musimy działać tak jak za poprzednich wyborów, gdy Pis wygrał,
to cholera mnie bierze!), jak i na spotkaniach z wyborcami – jasny
program walki o wolną Polskę w Europie i na świecie (zielony ład,
pakt migracyjny i wszelkie ETS-y do kosza!), mniej o programach
socjalnych (to już nie działa!), precyzyjna droga do "mieszkania
dla Polaka", nie tylko młodego, uzdrowienie służby zdrowia
(kasy chorych?), emerytury dla Polaków, a nie esbeków (tu działa
Platforma!), walka z bezczelnym zadłużeniem państwa przez Tuska,
prawdziwa obrona granic, oraz prosta uczciwość w polityce – za
mało?
Rozumiem,
że do polityki idą goście, którzy nigdzie indziej nic nie
zdziałali, ale wciąż mam nadzieję, że w PiS-ie jest ich mniej,
niż w reszcie – za dużo?
Motto
jest chyba jasne, a tytuł?
W
Bogu nadzieja, że będzie lepszy!
Piszę
to dzisiaj, by koniec roku przeżyć w spokoju i bez polityki – a
wszystkim moim PT Czytelnikom życzę:
Spełnienia
marzeń, mnóstwa zdrowia i szczęścia,
oraz
wszystkiego najlepszego
w
Nowym Roku 2026!
Do
zobaczenia
w Nowym Roku