Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UE. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 października 2026

 B.N. 37/26. TUSKORZESZA.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe'!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

To już trzeci rok rządów koalicji 13 grudnia, która pod wodzą Donalda Tuska konsekwentnie niszczy Polskę na wszystkich polach, od lewackiego rozkładu edukacji, przez niszczenia podstaw tzw służby zdrowia, przez łamanie wszelkich praw konstytucyjnych, przez bezprawne niszczenie opozycji, aż po kompletne załamanie finansów publicznych – a wciąż jakieś 30 procent polskich wyborców rządy tego szwabskiego antypolaka popiera!

Co prawda można by tłumaczyć to 123 latami zaborów, dwoma wojnami światowymi, wojenną okupacją niemiecką i półwieczem prawie okupacji sowieckiej, okrągłym stołem, gdzie czerwona banda dogadała się z tzw opozycją i wyszła na swoje, czy dekadami tzw niepodległości pod egidą GW-na i wrażego TVN-u - ale jak długo można?

Czas się obudzić, Polacy drodzy!

Bezczelne i bezprawne ataki na tzw telewizję publiczną, prokuraturę, sądy, KRS, opozycję, czy ostatnio uczelnię AWS, Trybunał Konstytucyjny, czy prezesa NBP i Prezydenta, oraz wielkie peowskie afery (pedofilia i zoofilia w Kłodzku, lekarz-milioner ze szpitala południowego "Dupiarza", miliony z KPO na jachty i zboczenia, bezczelne okradanie śląskich powodzian przez tuskowych nominatów, sprawa Odry, Świnoujścia, polskiej ropy na Bałtyku i setka innych!), jasno pokazują, że dla Tuska żadnych granic już nie ma – jest jak szczur przyparty do ściany, który zdaje sobie sprawę, choć kąsać wciąż usiłuje, że to jego koniec!

Czas się obudzić, Polacy drodzy!

Były szef niemieckiej BND August Hannig został aresztowany pod zarzutem szpiegostwa (Rosja?), wcześniej atakował pisowską Polskę – a gdy dodamy enerdowskie pochodzenie kanclerz Markeli, czy służbę niemieckiego kanclerza Scholtza dla Putina, czy bezczelne finansowanie tuskowego KLD niemieckimi markami, to mamy jasność!

Nawiasem – gdy wpisałem w google hasło "tuskowe partie", to zamiast odpowiedzi dostałem wpis – Nasze systemy wykryły nietypowy ruch pochodzący z twojej sieci!

Czyli – tuskowa ustawa o internecie (nowe akta), już w UE działa?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – nic się nie zmieniło, przezydent Donald Trump wciąż walczy, a zadanie dla Was jest jedno – działać w celu zwycięsta Republikanów w tzw wyborach połówkowych, pomimo ustawicznego ataku amerykańskiego, polskiego i światowego lewactwa!

Przykładzik z Europy?

Prosze bardzo – w siedzibie PE w Strasburgu (ta łapówkarska szajka wciąż ma kilka siedizb, za które płacimy miliardy!), wystawiono rzeźbę duńskiego "artysty" (nazwisko pominę!), prezydenta Donalda Trumpa jako "króla niesprawiedliwości", który "siedzi na plecach człowieka uginającego się pod jego ciężarem", całość pokryta jest złotem, koszty tego lewackiego idiotyzmu nieznane, a tytuł to "pomarańczowa zaraza"!

Czy trzeba lepszego dowodu, że rządzące UE lewactwo skretyniało do dna?

Kocham Polaków, ich prezydent jest moim wielkim przyjacielem, ponownie powiedział prezydent Trump.

Boże, chroń Polskę i Amerykę!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Właśnie mija tzw szkolny krwawy piątek i na szczęście obyło się bez kolejnych ataków młodocianych morderców – dzisiaj nikt nie zginął!

Dziwić może, że polska Policja stanęła na wysokości zadania i udaremniła coś ze 180 zdarzeń i zatrzymała niemal 60 osób (na terenie całej Polski!), podejrzanych o chęć mordowania czy "nożowego" atakowania szkolnych społeczności – bo do tej pory zatrzymała jedynie emerytkę (która zresztą wskutek tych działań zdążyła już umrzeć), która słowami "giń człeku" zaatakowała guru III RP Jurasa – naprawdę czułem się śmiertenie zagrożony, publicznie mówił ten zakłamany milicyjny pomiot – a jakoś ostatnio na bezczelne łamanie prawa przez tuskową bandę nie reaguje?

Czas się obudzić, Polacy drodzy!

Pogłoski o dziwnych działaniach w tzw sieci, uderzające w młodzież szkolną pojawiały się od kilku lat, było już morderstwo dziewczynki przez dziewczynkę czy zarąbanie siekierką innej przez chłopca (a kilka lat temu – ataki nożem przez synka Bodnara!), ale "polskie służby" nic – nie ma sprawy!

Było bezczelne atakowanie Republiki przez "nieznanych sprawców" (śmierć dziecka, terrorysta w łazience, asystentka w kajdankach!) i nic – mie ma sprawy, żadnych wyjaśnień!

To akurat może potwierdzać dawno tu wyrażany pogląd – to była akcja tuskowych służb!

Jasne jest, że to musiala być jakaś szeroka akcja w tzw sieci - patrz ostatnie wydarzenia we Francji, gdzie internetowo podburzana młodzież, głównie z kilku pokoleń "imigrancka", wyszła na ulice i paliła wszystko, po drodze bijąc swych nauczycieli – u nas poszli na całość, zaczynając od morderstw!

A nasza Policja (choć chwała im za to, że wreszcie tyłki ruszyli!), oraz ich nadzorca, tzw Kierwa alias Pogłos, mówią – nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia (tzw challenge'u), miało miejsce!

I po chamsku atakuje Republikę, że podała fałszywą informację, że jest jakaś 'lista szkół", która ma być celem ataku – a Repubkia oparła się na takiej właśnie informacji warszawskich samorządów (zamknięto tam 45 szkół!), podanych wcześniej przez "wraże media" (onet i podobne!) - faktycznie, ten zapity tuskowy gnojek wstydu nie ma!

A jeśli dodac tu tuskowe wynurzenia – Chciałbym, żeby dotarło to do tych, którzy blokowali tę ustawę, gdyby dziś ten młodociany nożownik transmitował zbrodnię w internecie, to nie moglibyśmy jej zablokować w imię źle pojęttej wolności słowa – to jasno widać, że Tusk (podobnież po kaszubski tusk to kundel!), łże jak pies!

Ta ich ustawa o prawdzie i przemocy w sieci, to kolejny ich przekręt – tam chodzi tylko o to, by każdy lewak mógł swobodnie skasować każdy wpis w sieci, który uzna za "mowę nienawiści", nawet skromny wpis typu – ETS to oszustwo – mógłby zostać skasowany i służyć za podstawę do uakarania autora!

I kolejne kłamstwo Tuska – taką transmisję spokojnie zablokowac by mogły państwowe służby na podstawie aktualnych przepisów!

I to kolejne żerowanie Tuska (Smoleńsk!), na ludzkiej tragedii – jak długo jeszcze?

Czas się obudzić, Polacy drodzy!

A sprawa jest prosta jak tuskowy drut – lewacka Nowacka dążąca do wychowania młodych Polaków na "europejskich idiotów", ciągły atak na rodzinę, na rodzenie i wychowanie dzieci (Tusk – to ciągły kłopot!), lansowanie przez "wraże media" naczelnego hasła Jurasa od Orkiestry "róbta, co chceta", absolutny brak odpowiedniej reakcji tzw mainstremu na hasło "jebać pis" czy lampertowe "wypierdalaj", czy wypowiedż aktora Seweryna do wnuczka "musisz tym gnojom, pisowcom, dopierdolić", czy fałszywy płacz aktorki Jandy za pisowskich rządów "czuję się, jakby ktoś na mnie srał", czy poparcie dla posła Zembaczyńskiego (jebać pis to moja podstawa, na wszystkich samochodach mam 8 gwiazdek"), czy lansowanie antypolskiego filmu "polskiej" reżyserki Holland, czy ciągłe tolerowanie antypolskich bojówek Platformy na miesięcznicach smoleńskich (Jarek, zajebiemy cię!) - to jawny dowód na antypolską działalność tuskowej bandy 13 grudnia!

A jeśli do tego dodać "tuskowe jaja" na temat cen paliw – ustawa, którą Prezydent w końcu podpisał (po chamskich atakach Tuska!), obowiązuje od 1 listopada, a Tusk na drugi dzień ceny obniżył (na podstawie rozporządzenia, które mógł wydać dużo wcześniej!), choć ta obniżka też jest wątpliwa – a będzie drożej!

A obajtkowych urzędników zamykają, bo "ceny paliw były za niskie" – Boże, ty widzisz i nie grzmisz?

I lemingi wciąż to łykają!

Czas się obudzić, Polacy drodzy!

I słowo o spotkaniu (na początku marca br!), szefa MON Kosiniaka-Kamysza z prezydentem Trumpem na uroczystości związanej z bohaterskim czynem amerykańskiego żołnierza – spotkanie umożliwił podobno europoseł PiS Bielan przy współpracy z kancelarią prezydenta RP – by pomóc rządowi w realizacji pomysłu Fort Trump, czyli stałej obecności wojsk USA w Polsce.

Na spotkaniu obecni byli prezydent Trump, szef MON Kosiniak-Kamysz, minister Rachoń z kancelarii prezydenta i pewien, nie podany z nazwiska, urzędnik z gabinetu prezydenta Trumpa.

Szef polskiego MSZ Radek-Zdradek Sikorski drze mordę, że Bielan nie wykonał 'notatki' (a tam nie był!), a przecież – notatkę taką powinien sprządzić uczestnik Kosiniak-Kamysz!

Podobnież ustnie przekazał ją premierowi Tuskowi, a ten grzmi – tam nie rozmawiano o amerykańskich wojskach, tylko o wenętrznych polskich sprawach!

Co dało podstawę do domysłów (GW-no!), że prezydent Trump namawiał Kosiniaka-Kamysza do zmiany polskiej koalicji rządowej!

Obecny tam Nikodem Rachoń powiedział jasno – o tym mowy nie bylo!

Podobnie szef polskiego MON nic takiego nie stwierdził!

Jaki zatem premier Tusk ma interes, by podobne idiotyzmy głosić?

Po prostu wyssaną z mlekiem matki, a wieloletnio przez niemieckie służby wspomaganą (polskość to nienormalność!), chęć niszczenia Polski!

I idzie mu to, jak do tej pory, znakomicie!

Czas się obudzić, Polacy drodzy!

Motto wciąż jasne jest, jak diabli, a tytuł – chyba też?

Mój znajomy zapytał AI o Biuletyn – Biuletyn biały, bardzo biały to podtytuł lub nazwa etykiety /dobry poziom i szata graficzna/, wpisów na polskim, mocno upolitycznionym i krytycznym wobec rządu blogu!

Nie jest chyba źle, jak na to lewackie monstrum?

Do zobaczenia.


piątek, 25 września 2026

 B.N. 35/26. POLSKA NASZYCH MARZEŃ.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

W sobotę obejrzeliśmy na Netflixie najnowszą filmową, odcinkową adaptację "Lalki" Bolesława Prusa, świetnej powieści, która dla wielu Polaków jest, nie bójmy się tego dość wyświechtanego określenia, pozycją wprost kultową!

No właśnie – ale czy to jest "filmowa adaptacja" Lalki?

Scenarzysta i reżyser, pomimo, że w Lalce wątków jest wiele i co jeden, to lepszy, ni z gruszki ni z pietruszki dodał kilka własnych, a arystokratka, sufrażystka od Elizy Orzeszkowej (!) Łęcka, szwendająca się po spelunach i dająca w żyłę, czy głupkowaty nieco i rzucający mięsem Wokulski, czy nałogowy alkoholik hrabia Łęcki, to tylko niektóre z nich!

Określenia typu pastisz, parodia, karykatura nie oddają w pełni tego, co uskutecznił reżyser Maślona, wydaje się, że jest to po prostu lewacka, feministyczna i "nowoczesna" (ale Izabela Murzynką jednak nie została!), adaptacja arcydzieła Prusa, bo przecież nakręcić "normalną" Lalkę, bez idiotycznych pomysłów własnych, które mają "autora" wzbogacić i uszlachetnić, to w tym środowisku wprost nie wypada!

No, ale w końcu jest to tylko film, o wiele groźniejszy jest wcale nie filmowy, tylko do "bulu" rzeczywisty horror, który funduje Polsce premier Donald Tusk!

Gość ten po raz pierwszy w życiu powiedział prawdę, gdy na wstępie swej kadencji oznajmił wprost – będziemy stosować prawo tak, jak my je rozumiemy!

Tu można by wtrącić literackie słowo do sztambucha Prawa i Sprawiedliwości – Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno sznur – co powiedział Chochoł do Jaśka, w finale Wesela – ale nie ma co płakać, teraz macie nową szansę – najbliższe wybory, kiedy by one nie byłe, ale, to już raczej do Morawieckiego i jego Rozwoju Plus – jeśli się nie opamiętacie, to Polska będzie miała, pardon, przejebane!

A tuskowa horda idzie w zaparte, prawo mając za nic i wciąż licząc na to, że większość Polaków po raz kolejny da się oszukać i ponownie wybierze jego zbrodniczą formację (koalicja 13 grudnia!), dla której dobro Polski jest pojęciem nieznanym, a wytyczne UE (wciąż popiera antypolaka Tuska1) i reset z Rosją uzgodniony z Niemcami to szczyt marzeń!

Potwierdza to zarówno zmasowany, bezprawny atak na AWS, jak i planowany na TK – a liczyć na to, że Tusk i jego Berek się wycofają, może tylko idiota lub "pożyteczny idiota" – ci goście się nie cofną, bo za nimi tylko kraty!

A tuskowi zbrodniarze dalej swoje – właśnie o szóstej rano rządowi chłopcy z długą bronią weszli do mieszkań redaktora Republiki i dyrektor z Kancelarii Prezydenta, choć oboje na wszelkie wcześniejsze działania żurkowej prokuratury działali prawidłowo, pojawiając się i zeznając – zatrzymano ich, zakuto w kajdany i przewieziono do Rzeszowa, by jakieś zeznania wyłudzić – nic z tego nie wyszło, powiedzieli swoje i, o dziwo, nie zostali aresztowani, ale "wolnościowe" ograniczenia (paszporty, meldowanie się na posterunku MO, zakaz wyjazdów i kontaktowania się!), skrupulatnie nałożono!

Jak to się ma do postępowania żurkowej prokuratury w stosunku do pieszczocha tuskowej władzy lekarza Kacprzyka (wyłudzenie grubej forsy, narażanie pacjentów na utratę zdrowia i życia bodaj, saloniki VIP dla platformersów bez kolejki!), który nie tylko przesłuchany nie został, ale nic w tej sprawie nie zabezpieczono!), a minister "sprawiedliwości" Żurek powtarza jak głupek kompletny – podejrzany musi być przesluchany na końcu, gdy prokuratura zbierze dowody!

Doprawdy, tylko leming chory z nienawiści do PiS może w to uwierzyć!

A "lekarz" Kacprzyk dodał swoje – na pytanie, jak tam z tą jego aferą, odpowiedział wprost – "mam to w dupie"!

Bo przecież - tam właśnie Tusk ma Polaków!

Potwierdzeniem tego jest reakcja "sędzi" Korwin-Piotrowskiej (wobec nie znaczy wobec!), na normalne zadawanie pytań przez redaktora Republiki – to napastowanie, zawiadomiłam wszelkie służby!

Pomijając absurd tego 'zawiadomienia', ta akurat sędzia w kwietniu tegoż roku przysięgała "wobec prezydenta" w obecności sejmowych kolumn i marszałka polnego Sejmu WC (srałem na polu!), bez obecności prezydenta, co absolutnie podważa jej funkcjonowanie jako sędziego TK – wszak sędzia nie może być łamiącym prawo antypolskim idiotą!

I tak samo z RPO i RPD - obie wybrane przez koalicję 13 grudnia – RPO na żadne z działań Tuska nie zareagowała, RPD uderzyła w matkę broniącą swe dziecko przed wejściem na jezdnię, w dodatku tę właśnie RPD wyzywając od, pardon, kurew – ta poszła na Policję i do Sądu, małe dzieci odbierając matce i do sierocińca!

Taka jest właśnie tuskowa Polska!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump wygłosił świetne przemówienie na 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, gdzie "dostało się Kubie, Iranowi i Rosji", a to przecież nie wszystko – prezydent Trump wyraźnie podkreślił, że "jestem wielkim przyjacielem narodu polskiego i chcę podziękować zwlaszcza waszemu niezwykłemu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, Karol to wspaniały wojownik, silny człowiek, poparłem go i wygrał!

Wygrana Karola Nawrockiego była największym wydarzeniem politycznym związanym z wyborami w Europie w ciągu ostatnich 50 lat!

Brawo panie Prezydencie, szkoda, że wielu tzw Polaków nie tylko nie zdaje sobie z tego sprawy, ale wręcz działa na szkodę naszego Prezydenta i Polski!

A do Was – pilnujcie najbliższych wyborów, bo przegrana Trumpa to wasza przegrana!

I nawiasem – przemówienie polskiego Prezydenta Karola Nawrockiego było, pardon, jeszcze lepsze – wybaczycie nam?

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Właśnie minęło 50 lat od założenia KOR, na Zamku Królewskim wydano wielką fetę – premier Tusk powiedział, że nigdy się nie wypłaci "korowcom" – co jest prawdą – Tusk, wypłacający miliony byłym esbekom, na korowców forsy nie ma – a że na uroczystości nie było dwóch bodaj jeszcze żyjących założycieli KOR (Komitet Obrony Robotników, po "ścieżkach zdrowia" w Radomiu!), Macierewicza i Naimskiego, a fetowano jedynie Kuronia i jego kumpli z GW-na, to jest właśnie "prawda życia i prawda ekranu" – my decydujemy, kto jest bohaterem!

Podobnie, jak z Lechem Wałęsą – dawno już tu pisałem, że o Lechu ani słowa – pamiętam go z fal Radia Wolna Europa i niech tak zostanie - Lechu, nie mów już nic!

Ale Lechu mówił – sam pamiętam – coś tam podpisałem!

I to nie byłoby najgorsze – wszak każdy jakiś ciemny fragment w życiorysie mieć może – ale kłamać nie wolno!

Ale to, co zrobił właśnie minister "sprawiedliwości" Żurek i jego "pani prokurator", to przegięcie absolutne (co na to nasz noblista?) – wprost uznali, że Wałęsa nie mógł być agentem, bo jest analfabetą i wprost idiotą!

Ten sam Żurek który powiedział jasno – dobierzemy się do Święczkowskiego!

Może to jednak 'minister sprawiedliwości' Żurek jest idiotą?

A na naszym "medialnym rynku", w ogromnej większości przejętym przez obcy kapitał (podobnież 70 procent jest w rękach niemieckich – a ile procent ma Polska w Niemczech?), amerykański właściciel, o zgrozo "protrumpowski', ma przejąć TVN - czyżby aż tak ładnie mogło być?

Pożyjemy, zobaczymy, bo na dzisiaj jedynie Republika (jest kilka innych, ale wciąż są za słabe!), broni polskich interesów – Polacy, brońcie Republiki!

Bo jedynie ona pokazuje bezczelne działania tuskowej bandy (w reżimowych mediach słowa o tym nie ma!), chcącej przejąć ostatnie bastiony polskości – Trybunał Konstytucyjny i Kancelarię Prezydenta RP!

Można się niezdrowo podniecać, ale ważne jest jedno – zachować właściwe podejście do "tuskowego i żurkowego kurestwa", które zwyciężyć nie może – bo przecież procent Polaków wśród Polaków przekracza 50 procent?

Słowo jeszcze o morderstwie dokonanym przez Ukraińca (żołnierz ukraińskiej armii?) w Klasztorze Sióstr Benegdytynek w Jarosławiu – zabity ksiądz, czterech rannych, gość jechał podobno z Niemiec na Ukrainę, zatrzymano go na granicy, bo jego autko nie miało ubezpieczenia – a wystarczyło gościa puścić w diabły na Ukrainę (wszak wszelkie dochodzenia, znając jego dane, można by prowadzić!) i nic by, prawdopodobnie, nie zaszło - ale nasze służby graniczne są super – znanych nawet z internetu zabójców czy terrorystów nie zatrzymują, a tu – jak najbardziej!

No i gość pojechał za autkiem do Jarosławia, tam wszedł do Zakonu i się wkurwił – kuchennym nożem zaczął "rezać Lachów", jednego zabił, czterech ciężko ranił, zanim go nie uszkodliwiono (kto?), a teraz mamy – aktualny stan psychiczny 31. latka nie pozwala na jego udział w czynnościach procesowych – wariat zatem?

A "polskie" lewactwo już – to było straszne, ale co teraz będzie z atakami polskich faszystów na biednych Ukraińców?

I małe porównanie – polskie urzędniczki (i mama synka na jego pogrzeb!), prowadzone były w "kajdanach zespolonych" (na ręce i nogi!), zabójcę z Ukrainy prowadzono w kajdankach na ręce z przodu – tak wygląda "sprawiedliwość" Żurka?

Nie chce mi się więcej pisać, bo wszak zaraz zagra reprezentacja Polski z Bośnią i Hercegowiną (małej części niedawnej Jugosławii!), potęgą wielką – damy radę?

Motto jest jasne jak diabli, a tytuł?

Polska wolna, suwerenna, uczciwa i samostanowiąca – za dużo?

Do zobaczenia.



piątek, 18 września 2026

 B.N. 34/26. LUDZIE TUSKA, MAFIA RUSKA!

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe!"

/ Szwejk i Polacy /

Witam.

Na Orlenie lepszy diesel już prawie po 9,50, ale nic to dla lemingów – dycha nas nie rusza, Tusk to nasza dusza, cena nie gra roli, PiS niech się pier...li!

A premier Tusk wciąż udaje (?) idiotę, a nawet "patriotę", ponownie opowiadając o zagrożeniu ze strony Rosji (a takie zagrożenie jest – ładunki na torach, pożary obiektów różnych, morderstwa, rakiety, drony, balony – gdzie Rząd nie robi nic!), o jakimś '"tajnym raporcie CIA" obwieszcza, którego nikt nie widział (gdyby był, pierwszy dostał by go prezydent Nawrocki, ostatnio ponownie wyróżniony przez prezydenta Trumpa, co wywołało furię w koalicji 13 grudnia!), a zupełnie zapomina o swoich słowach – "my z prezydentem Putinem dopilnujemy, by nikt piachu w tryby nie sypał", czy "chcemy współpracy z Rosją, taką, jaka ona jest", oraz wyrażeniu zgody (patrz "Zgoda" i "Reset" Rachonia!), na współpracę naszych służb z ruską FSB, następcą KGB – idiota, czy zawodowy kłamca?

Oczywistą oczywistością jest, że takie chamskie i bezprawne działania Tuska nie byłyby możliwe bez poparcia KE z Ursulą von na czele – ta przekupna (Covid!), zasuszona Niemra, która wcześniej, jako szef niemieckiego MON rozwaliła Bundeshwerę, w nagrodę została szefową KE, konsekwentnie dążąc do przemiany UE w "państwo europejskie" pod niemieckim przywództwem, co dla państw takich jak Polska jest gwoździem do trumny!

Ostatnio wygłosiła "wielkie" przemówienie (doroczne orędzie o stanie UE!), które każdy powinien przeczytać, ale wystarczy kilka cytatów – "kondycja naszej Unii jest silniejsza niż kiedykolwiek", "zawsze przestrzegać będziemy naszych wartości i praw podstawowych", "to my, Europejczycy decydujemy o tym, kto przybywa do naszej Unii", "Europa może, musi i będzie konsekwentnie dążyć do realizacji wyznaczonych celów klimatycznych", 'musimy zapewnić europejskim miastom chłodzenie", "nadszedł czas na europejski odpowiednik artykułu 4 NATO", "środki z SAFE wykorzystane zostaną na wspólne projekty europejskich i ukraińskich firm zbrojeniowych" – które jasno potwierdzają, że baba ta jest albo idiotką, albo niemieckim agentem, a najpewniej jednym i drugim!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump nazwał prezydenta Karola Nawrockiego "swoim przyjacielem" i wprost stwierdził, że dzięki "jego odważnemu przywództwu" w sprawie utworzenia amerykańskiej bazy w Polsce "poczyniono znaczne postępy", co wywołało furię Tuska i jego bandy, z czerwonym "WC" Czarzastym na czele! Z wrodzoną sobie delikatnością prezydent Trump nie ocenił wprost działań tuskowej bandy w tej sprawie, ale oczywistą oczywistością jest, że ma tu zdecydowanie zdanie, zgodne z poglądem polskich patriotów – banda ta niszczy podstawy polsko-amerykańskiego sojuszu!

Weźcie to pod uwagę, choćby podczas tzw wyborów połówkowych, bo w USA jest podobnie – lewacka banda niszczy Trumpa, nie pozwólcie na to!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Podczas ostatnich obrad Sejmu, podczas sejmowych wystąpień, na sejmowej galerii "dziennikarka" TVP w Likwidacji (czy prawie trzyletnia likwidacja, w trakcie której w likwidowaną spółkę pompuje się miliardy, jest zgodna z prawem?), przeprowadzała wywiad z posłem Platformy, niejakim Witczakiem, podszedł do nich dziennikarz Republiki Miłosz Kłeczek, no i się zaczęło – marszałek Bosak z Konfederacji upomniał Kłeczka, a po chwili redaktora Republiki wyprowadziła Straż Marszałkowska – a przecież to przeprowadzanie wywiadów na galerii sejmowej podczas obrad Sejmu jest nielegalne?

A propos konfederaty Bosaka – oznajmił właśnie, że Prezydent powinien 'zaprzysiąc" kandydata Berka – co prawda wieczorem się niby z tego wycofał, ale – do tej pory myślałem, że w Konfederacji to Bosak jest bardziej rozumny!

Sejm wybrał nowego wicemarszałka – ale nie został nim kandydat Prawa i Sprawiedliwości, ale tzw Rozwoju Plus, którego szef, Mateusz Morawiecki, mówił niedawno – jestem ojcem chrzestnym kandydatury Marcina Ociepy, Marcin, trzymaj się, będziemy głosować na ciebie!

I wystawił kandydaturę "swojego" Marcina, Horały.

Marszałek WC sytuację wykorzystał i zarządził jedno głosowanie – Sejm musiał jakiegoś Marcina wybrać!

I nieprawdą jest, że Rozwój Plus nie miał wyjścia – wystarczyło kandydaturę Horały wycofać.

I wybrany został kandydat Rozwoju Plus, na którego z dziką satysfakcją zagłosowała większość koalicji 13 grudnia, a największy opozycyjny klub nadal nie ma swego wicemarszałka.

I słusznie zauważył prezes Kaczyński – panu Morawieckiemu i jego towarzyszom bliżej jest dzisiaj do koalicji 13 grudnia niż do nas!

To jest problem coraz poważniejszy – początkowo można było uznać "ruch Morawieckiego" za coś w rodzaju nowej, tuskowej "3 drogi", pod warunkiem rozumnej współpracy obu tych "opozycyjnych ugrupowań", ale obecna sytuacja temu przeczy (patrz nie tylko wybór wicemarszałka), a takie działanie cieszyć może tylko "tuskową bandę" – czy Rozwój Plus, dążący do "Polski Minus", opamięta się w końcu?

A "gra w berka" tuskowej bandy trwa, zamiar siłowego przejęcia TK "na modłę Cudaka" wciąż jest aktualny, co prawda manifestacja polskich patriotów przed siedzibą TK również trwa, ale pytanie jest jedno – czy Tusk się przestraszy?

Ciekawostka – kandydat Berek deklaruje, że pracował jako radca prawny jakieś 17 lat (wymagane jest 10), ale żadnych dokumentów nie przedstawił, a w jego zeznaniach podatkowych nawet śladów takiej pracy nie ma – gdzie zatem kłamie?

A prawda jest taka – sejm wybrał Berka nie na "posła TK", tylko na "kandydata na posła TK", który posłem TK zostanie dopiero po złożeniu przysięgi "wobec prezydenta RP", czyli odebranej przez Prezydenta, a nie wobec marszałka WC czy sejmowych kolumn!

Zatem czterech przegłosowanych przez Sejm tuskowych kandydatów (Tusk - musimy mieć we wrześniu swoich posłów w TK!), od których Prezydent przysięgi nie odebrał, sędziami TK nie są, a dodatkowo ich pozaprawny teatr w postaci "przysięgi wobec marszałka WC" eliminuje ich całkowicie!

Dodatkowo należy usunąć z TK dwoje sędziów, których co prawda Prezydent zaprzysiągł, ale którzy następnie również wzięli udział w "sejmowym teatrze marszałka WC", a teraz orzekania odmawia – albowiem cała ta szóstka nie zna (abo nie stosuje!) prawa, a ponadto w sposób oczywisty uchybia godności swego zawodu, co jest końcem każdego, nawet w Sądzie Rejonowym, sędziego!

Bo przecież – gdyby Sejm wybrał na kandydata do TK gościa, który właśnie skazany został na dożywocie (no bo to nasz, a wyrok jest nieprawomocny!) - to prezydent musiałby przysięgę przyjąć?

A "popis tuskowego chamstwa" wobec uczelni AWS wciąż trwa, cudaczny Cudak wciąż udaje "rektora-komendanta" (pisowska posłanka Kurowska, po paru dniach "diety na kranówie" i gdy bezczelnie "wyłączono jej prąd", dwukrotnie Pogotowia Ratunkowego i wielokrotnie pisowskich posłów nie dopuszczając (to wszystko to jawne łamanie prawa!), na szczęście zrezygnowała – brawo pani Mario, Tusk nie wart jest Paryża!), a setki policjantów to tuskowe bezprawie ochrania – Polska, Europa i Świat to widzi – i nic!

Nawiasem – ilu Rektorów polskich uczelni (a jest ich obecnie 345!), wydało jakiś głos w obronie bezprawnie usuniętego rektora AWS?

Nie znam żadnego – jak zatem możemy się dziwić, że poziom polskich uczelni szoruje obecnie po światowym dnie?

I tu jest problem – może to porównanie za daleko idące, ale jednak – gdy 1 września 1939 roku nazistowskie Niemcy, a 17 września komunistyczna Rosja napadły na Polskę, nikt również palcem nie ruszył!

I do dzisiaj Niemcy do żadnych odszkodowań (reparacje wojenne!) się nie przyznają, a Ruscy idą nawet dalej – my broniliśmy obywateli wschodniej Ukrainy i Białorusi!

Naprawdę, nasza sytuacja jest trudna, delikatnie mówiąc – Polską rządzą szarlatani, UE udaje, że nic nie widzi, a Świat ma to po prostu "w dupie", bo ma większe zmartwienia – "każdy orze, jak może"!

Prezydent Donald Trump, choć dla wielu "kontrowersyjny", reprezentuje USA, wciąż światowe mocarstwo, które w obecnej sytuacji wydaje się być jedynym gwarantem niepodległości i suwerenności Polski – ale za dwa lata kadencja prezydenta Trumpa się skończy – czy jego następca (J.D. Vance?), który wydaje się skutecznie trumpowe idee kontynuować, zdolny będzie wygrać kolejne wybory?

Pożyjemy, zobaczymy!

Motto wciąż jasne jest jak diabli, a tytuł to jedno z zawołań polskich patriotów broniących TK – dadzą radę?

A Prezydent wyjeżdża właśnie do USA.

Do zobaczenia.



piątek, 11 września 2026

 B.N. 33/26. CZARNY PIĄTEK.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

Doprawdy, wynik 5:0 jest bardzo niebezpieczny!

Nasza Iga odpadła w 1/8 finału US Open, przegrywając z Chinką Zheng pierwszego seta 5:7, choć prowadziła w nim 5:0, a drugiego przegrała 3:6, choć kilka szans na zwycięstwo było! Iga ma dopiero 25 lat i wiele szlemów (6 już ma!) przed sobą i nie będę tu się rozpisywał o przyczynach, ale powtórzę to, co pisałem tu już kilka lat temu – dopóki ktoś tej baby ze sztabu nie wyrzuci (przy aprobacie samej Igi!), to nawet najlepszy trener nie pomoże!

A na Orlenie lepsza ropa już ponad 9 zł – lemingi zachwycone?

A tytuł?

Wcale nie chodzi tu o amerykański Black Friday, ostatni piątek listopada (piątek po Dniu Dziękczynienia), gdy w Stanach rusza szał zakupów przed Bożym Narodzeniem, ale o czarny piątek polskiej demokracji, który mamy właśnie dzisiaj – bezczelny atak tuskowej i żurkowej żulii na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości (kształci klawiszy!) i jej Rektora (nominowany za PiS!), rozpoczęty w czwartek, gdy bezprawnie nominowany przez "ministra sprawiedliwości" drwala Żurka niejaki prof. nomen omen Cudak (podobnież kiepski, za torbę słowackich gruszek!), wkroczył z żurkowym pismem do AWS i próbował przejąć władzę, co skończyło się salwowaniem do kibla (dla niepełnosprawnych!) i całkowitą klęską – doprawdy taki "rektor" nawet u woźnego (a może zwłaszcza u niego, spoglądając na obecny poziom intelektualny wykładowców i studentów!), szacunku nie zdobędzie!

Ale w piątek rano "żurkowy cudak" w otoczeniu kilkuset policjantów (warszawscy i nie tylko przestępcy zacierają rączki!) ponownie ruszył na AWS, brutalnie wyrzucił z budynku wszystkich (rektora, pracowników, studentów, dziennikarzy Republiki i "społecznego rzecznika" weterana walki o wolność Adama Borowskiego), pozostawiając jedynie posłankę PiS Marię Kurowską (chcąc ją wywalić Cudak skakał po wersalce, na której siedziała – brawo Maria!), a następnie policjanci zablokowali drzwi nie wpuszczając do środka nikogo – nawet posłów PiS, w tym Jarosława Kaczyńskiego!

Bardzo są ciekawe głupie miny Policjantów blokujących wejście do AWS i ich idiotyczne wypowiedzi – "ja nie jestem tu stroną" – a akcją dowodzi podobnież jakaś rzeczniczka prasowa z KGP – doprawdy, szczyt chamstwa, głupoty i tuskowej wersji rozumienia prawa – to koniec naszej Polski!

A minister Pogłos Kierwiński na to wszystko - prawo działa!

A co na to RPO Gregorczyk-Abram?

Ano nic – zajęta była obroną kochającego Platformę niejakiego Niemczyka, który został skazany, za pomocnictwo klejącym się do asfaltu młodym z Ostatniego Pokolenia, na parę dni aresztu – to faktycznie miejsce tej lewaczki!

A gdzie byli posłowie obu Konfederacji?

Pewno na piwie, z kim, nie wiadomo!

I nawiasem – gdyby nie Republika, Polska by o tym wszystkim nie wiedziała!

Ale ten cudaczny atak na AWS to mały pikuś, zaledwie wstęp przed sprawą o wiele groźniejszą, czyli siłowym przejęciem TK, który właśnie obchodzi 40. lecie istnienia (powołany został za rządów zbrodniarza Jaruzelskiego) i chyba tylko te międzynarodowe obchody go dzisiaj uratowały, ale teraz urósł do symbolu polskiej demokracji i suwerenności (patrz TSUE i inne takie!), a po przejęciu przez antypolaka Tuska (do tej pory – TK nie istnieje!), traktowany będzie jako narzędzie usankcjonowania swych dotychczasowych przekrętów, pozbawienia władzy Prezydenta, anihilacji Prawa i Sprawiedliwości (co do Konfederacji Dwóch nie przesadzajmy!) oraz wielu utrudnień w najbliższych (jeżeli będą!), wyborach.

Tak nawiasem – rok temu bodaj Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, uchwaliła ustawę o likwidacji AWS, którą na szczęście Prezydent zawetował!

A teraz szef biura Bezpieczeństwa Narodowego przy Prezydencie RP Bartosz Grodecki skierował do szefa MSWiA pytanie, czy pogłoski o możliwych działaniach jego formacji wobec TK są prawdziwe (oczekuję przedstawienia podstawy prawnej!) – ciekawe, jak odpowie Pogłos?

Dzisiaj nie mam czasu na jakieś apele do Braci Amerykanów i Polonii, ale – popierajcie prezydenta Trumpa i walczcie o zwycięstwo Republikanów w "wyborach połówkowych", bo inaczej jakaś "nowa Kamala", a może i "stara", ponownie was załatwi i staniecie się symbolem upadku USA, bo wasi tzw Demokraci już mówią głośno – w listopadzie Trump przegra i my na tym skorzystamy – chcecie tego?

Podobnież prezydent Trump zapowiedział, że każdy dorosły Amerykanin otrzyma 5000 dolarów, gdy Republikanie w listopadzie zwyciężą – można się z tego śmiać – ale?

A co do "afery zondacrypto" – jeszcze kilka dni i czarno na białym wyjdzie, że to afera Tuska i jego zgrai – "czy lemingi to widzą'?

W niewielkim niemieckim landzie Saksonii-Anhalt (na zachód od Berlina), w wyborach wygrała AfD, skrajnie prawicowa, jak piszą media, co wywołało panikę w całych Niemczech – bo jak tak można?

Tak za bardzo nie mamy za co AfD kochać, ale również nie ma co płakać – ich postulaty dotyczące radykalnego ograniczenie migracji oraz przekazania większych kompetencji państwom narodowym w UE są do przyjęcia, a co do szybkiego zakończenia wojny na Ukrainie i normalizacji stosunków z Rosją, czy jakichś antypolskich (rewizja granic), to nic nowego – wszystkie rzadzące do tej pory partie w Niemczech to samo, mniej lub bardziej jawnie, twierdziły!

Poczekajmy zatem – może ewentualny upadek Niemiec nie będzie dla Polski taki straszny?

Prof. Przydacz, Rozwój Plus (Morawiecki nie lepszy!), w Republice – widziałem posłów (PiS?) gdzieś tam szarpiących się z Policją, to godzi w obraz posła!

A pisałem, do k... nędzy – to tuczy Tuska, nie wolno się napierdalać!

Bo to "oczywista oczywistość" – ten niemiecki podnóżek już się nie cofnie, po to wysłał do TK swą prawą rękę Berka (on nie jest politykiem, nic wspólnego nie ma z Platformą - gość, który pilnował rządowych przekrętów i postanowił, że wyroków TK publikować nie wolno!), Tusk jest jak szczur przyparty do ściany, może tylko kąsać i liczyć na to, że ktoś nogę odstawi – ale nikt odstawić nie może, bo to jedyna szansa, by Polskę uratować!

A weźmy pod uwagę rzecz podstawową – Prokurator Krajowy został powołany ze złamaniem prawa (bez udziału Prezydenta!), czyli jest nielegalny – zatem nie tylko on, ale wszyscy powołani przez niego prokuratorzy są nielegalni, zatem wszystkie ich decyzje (dziesiątki tysięcy) są nielegalne!

Podobnie z sądami – wszyscy sędziowie (Iustitia!), którzy kwestionują statut innych sędziów (to neosędziowie!), oraz "minister sprawiedliwości" drwal Żurek , który również to oficjalnie głosi, są nielegalni – wszystkie decyzje (wyroki, postanowienia) tych sędziów (dziesiątki tysięcy!), są nielegalne!

Czy ktoś może sobie wyobrazić poziom tego burdelu?

Bo przecież przypominanie o "100 aferach PO na 1000 dni rządów" (czy o 100 obietnicach na 100 dni – kto jeszcze pamięta?), nie ma sensu (pisałem o tym w poprzednich Biuletynach!), bo dla lemingów wciąż ważne jest jedno – "syf jest, ale PiS nie rządzi'" – ciekawe, jak długo?

Nawet gdy Prawo i Sprawiedliwość wygra najbliższe wybory (a wygrać musi, bo inaczej Polska się udusi!), wbrew dzisiejszym sondażom i tuskowym marzeniom (bo na Konfederacje obie liczyć nie można – patrz idiotyczne wypowiedzi /wciąż "pis i po to jedno zło"!/ posłów Konfederacji w Republice chociażby!), to naprawdę będzie miało problem – jak ten "tuskowy burdel" posprzątać, robiąc ponownie z Polski kraj niepodległy, suwerenny i samostanowiący?

A na lewacką UE nie ma co liczyć – ci łapówkarze (gdzie są wyniki tych niby mocnych śledztw – Ursula von, Eva Kaili, Didier Reynders, Federica Mogherini, czy inne takie?), nie cofną się przed niczym, by grosz zarobić, a bezczelne walenie w Polskę, zwłaszcza tę pisowską, to szczyt ich marzeń – można zarobić, a jednocześnie prawicowej Polsce "dopierdolić" – żyć, nie umierać!

Jedno jest pewne – Polacy (nie ruskie czy niemieckie kundle, ale Polacy!), muszą nareszcie otworzyć oczka (które do tej pory są "szeroko zamknięte"!) i w masie swej poprzeć obóz naprawdę patriotyczny (nie "szeroko uśmiechniętą" niemiecką mordę tuskową!), bo przecież "poziom Polaków w Polakach" większy jest niż 50 procent?

Tak nam dopomóż Bóg!

Do zobaczenia.



piątek, 28 sierpnia 2026

 B.N. 31/26. CRYPTO DYKTATURA TUSKA.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

Podobnież w Poznaniu mieszka ponad 50 tysięcy Ukraińców, co raczej nie dziwi, bo gdzie się człowiek nie obróci, tam ich słychać, ale, ciekawostka – słychać ich raczej po rosyjsku! W dużej większości są to ludzie młodzi, widać małe dzieci i kobiety w ciąży, co naszym młodym powinno dać do myślenia i nie tylko! W mojej okolicy mieszka ich kilkunastu, chyba samochodziarze, bo na pobliskich parkingach stoi kilkanaście mercedesów, co prawda tak na oko dziesięcioletnich, ale zawsze, zachowują się grzecznie, ich szef mówi mi dzień dobry i daj tak, Panie Boże, dalej!

Co prawda minister "sprawiedliwości Żurek powołał 100 specjalnych prokuratorów (zamiast 100 obietnic Tuska?), mających zwalczać mowę nienawiści Polaków, co doprowadzić może do sytuacji "angielskiego Polaka zadźganego przez indyjskiego Sikha i dobitego przez angielską Policję", ale przecież ten sam głupek powołał prokuratorskie zespoły ds polskich wątków afery Ipsteina, polskich obrońców granic i Republiki – czujecie to, lemingi?

Dług publiczny sięga 3 bilionów zł, ale co to dla Tuska?

Swoje 100 afer na 100 dni (wymieniłem je w poprzednich Biuletynach, tu szkoda czasu i atłasu!), postanowił przykryć aferą firmy Zondacrypto z jej prezesem (i adwokatem!) Przemysławem Kralem, który już został okrzyczany pisowcem (podobnie jak zatrzymany szef PKOL Radosław Piesiewicz), a premier Tusk z właściwą sobie bezczelnością, głupotą i chamstwem opowiada dyrdymały w stylu swej protegowanej "najlepszej specjalistki" prof. (kto im nadaje te tytuły?) Mróz-Gorgoń – to nie jest jakaś zwykła łapówka (jak u posła Króla, Sławka Nowaka, senatorów Grodzkiego i Gawłowskiego, wszyscy z Platformy?), ten bardzo ponury serial będzie wyjaśniany, sprawa jest śmiertelnie poważna i dowiemy się jeszcze niestety wielu przykrych rzeczy!

To na pewno, panie premierze, a jedną z nich będzie seans pokazu umoczenia twoich łapek w tej brudnej sprawie, do wyjaśnienia której rzuciłeś stęchłego już Żurka, a do obrony Krala dwóch najbardziej obmierzłych adwokatów swej dyktatury – swojego rodzinnego, zajadłego debila Giertycha, który musiał przerwać "liczenie głosów" (czego się nie robi dla stałego klienta!) i cwaniaka Dubois, który z miną idioty załatwia najważniejsze sprawy III RP!

Napadająca szefa PKOL żurkowa prokuratura najpierw opowiadała niesamowite historie o zarzutach, a w końcu postawiła dwa – płatną protekcję (podobnież rozmawiał o crypto z każdym!), oraz równie idiotyczny co perfidny – Piesiewicz ich zmusił (o pistolecie na razie nie słyszymy!), by spółka pracująca dla Zondacrypto wypłaciła mu jego własne (a może PKOL-u?), zainwestowane tam pieniądze!

A tak nawiasem – co miał zrobić, gdy tuskowe spółki skarbu państwa olały polski sport, dotacje wstrzymując, by szefa PKOL obalić?

A poza tym – sam Kral powiedział, że tuskowa ustawa o kryptowalutach dobra była dla niego (sam działał z Estonii!), bo rozwalała konkurencję!

Doprawdy, to zupełnie jak z Funduszem Sprawiedliwości – pisowcy wypłacali z niego pieniądze na wozy strażackie dla OSP i garnki dla Kół Gospodyń Wiejskich, oraz dla wielu organizacji społecznych (na "polskie" sądy można liczyć – fundacja Profeto księdza Olszewskiego (który dostał miliony na swój projekt i piękny budynek dla biednych matek wybudował, ponad pół roku w areszcie /lej do butelki!/ przesiedział, a teraz żurkowcy każą mu zwracać dotację, a gmach niszczeje!), zwróciła się w tej sprawie do "polskiego" sądu (o naiwni, naiwni!), ale sąd był twardy – żurkowcy mają rację, oddawać forsę!

No bo przecież – gdy 650 milionów dostaje fundacja wspomnianej wyżej "idiotki od AI", to wszystko gra, a gdy dziesięć razy mniej dostaje fundacja księdza, w dodatku katolickiego (gdyby to był imam czy rabin, jeszcze by mu dołożyli!), to jest, jasne jak słońce, co najmniej zbrodnia!

Minister Żurek pompatycznie ogłosił jakieś idiotyczne zarzuty w sprawie Zondacrypto, za jedyną telewizję (trzeba im zabrać koncesję!), w której ta firma się reklamowała, podając TV Republika – a przecież Zondacrypto reklamowała się równocześnie w TVN, TVP w likwidacji i Polsacie, o takich drobiazgach jak Onet czy Wielka Orkiestra Owsiaka nie wspominając – ale przecież tylko Republika (Juras – każda firma musi wybrać, albo reklamy w Republice, albo z nami, ci z Republiki to dziadygi, gońcie ich – doprawdy, europejska równość i praworządność!) - musi za to odpowiedzieć!

No bo jak tak może być – jacyś prawicowi suszwole mogą Tuskowi bruździć, opowiadając o jego kłamstwach?

Rząd koalicji 13 grudnia chce bezczelnie wprowadzić do Trybunału Konstytucyjnego niejakiego Berka, prawą rękę Tuska i nadministra w jego rządzie (on nie ma nic wspólnego z polityką!), a tymczasem minister finansów Domański (też ma facjatę idioty, jak oni to robią?), pozbawia TK wszelkiej dotacji (co samo w sobie niezgodne jest z Konstytucją!), mówiąc bezczelnie "wniosek nie był prawidłowy" – a prawidłowy nie był, bo peowscy nominaci do TK zerwali kworum!

Zabawny i głupkowaty zarazem jest minister Żurek, który z marsową miną opowiada, że to przecież zgodne jest z procedurą, że gościa podejrzewanego o zamiar mataczenia zamyka się w areszcie (właśnie poszedł do sądu wniosek o zamknięcie Piesiewicza, przesłuchanego natychmiast!), a jednocześnie opowiada, że tuskowego pieszczocha Kacprzyka (to ten lekarz-złodziej ze Szpitala Półudniowego Dupiarza, trzeci miesiąc na wolności!) można przesłuchać (zgodnie z procedurą!), po świadkach, na końcu dochodzenia!

Tak dla jasności – już bodaj w kwietniu bieżącego roku "mecenas" Giertych, polityk Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską (obecnie, bo zaczynał jako szef "prawicowej" Młodzieży Wszechpolskiej, jednocześnie pisząc książki o konieczności współpracy z Rosją, a był szefem MON w rządzie PiS – wtedy GW-no pisało "Giertych do wora, a wór do jeziora"), został obrońcą Krala – czyli już dużo wcześniej premier Tusk musiał wiedzieć, że Zondacrypto "to ściemia", czyli Amber Gold 2.0 – a nigdy i nikogo, nawet robiąc sobie zdjęcia z koszulką Lechii Gdańsk z reklamą Zondacrypto, przed tą firmą nie ostrzegł!

A przecież już w kwietniu 2026 Tusk ogłosił w Sejmie, że pieniądze Zondacrypto to w sumie pieniądze ruskiej mafii i ruskiej FSB (tej samej ruskiej służby, dla współpracy z którą dał za pierwszej swej kadencji zgodę polskim służbom na współpracę!) - czyli teraz broni ruskich służb za pomocą debila Giertycha i przygłupa Dubois?

A w maju br parlament debatował o Zondacrypto, w tym "niejawnie" na komisji – a tam mógł być Giertych, tajne informacje łykając – teraz, jako obrońca, może to wykorzystać?

To samo w sobie jest patologia – jak mecenas, będący posłem koalicji 13 grudnia, może załatwiać status świadka koronnego gościa, oskarzanego przez ministra z jego koalicji?

Ogólnie podsumować to wszystko możemy tak – Tusk ma swych wyborców za kompletnych idiotów, dla których najważniejsze jest to, co powie – niezależnie od tego, że codziennie mówi co innego – ale równie ważne jest to, że ci jego "idioci" w każde jego słowo wierzą, zwłaszcza w to ostatnie, a ciągłe "zmiany" nic im nie przeszkadzają – bo przecież Tusk to powiedział!

Premier Morawiecki na zjeździe Klubów Gazety Polskiej ładnie mówi (usta ma słodsze od malin!), ale – nie myśl o "własnej dupie", tylko patrz na dobro Polski!

Ale mówi – już rok temu (a ja ostrzegałem wcześniej!), do ABW dotarły sygnały o Zondacrypto – a premier Tusk nic nie zrobił!

My poszerzamy obóz patriotyczny – nigdy się nie poddamy!

Poszerzajcie, ale uważajcie – zdrady nikt wam nie wybaczy!

Na olsztyńskim campusie studenckim (pamiętamy, jak wielkie uniwersytety odmawiały pisowcom wynajęcia sali nawet, bo uniwersytet musi być apolityczny!), rozpoczął się właśnie kolejny (piąty już?), Campus Polska Przyszłość warszawskiego Dupiarza, który jasno ("ministra" Nowacka, ta od uwalenia polskiej oświaty!), określony został jako polityczny! Jest tam wielu prelegentów, których nie wymienimy (same lewackie, antypolskie złogi!), jest "polska młodzież" (zwiezieni peowscy aktywiści!), a na wstępie ci antypolacy uderzyli w spotkanie Prezydenta z młodzieżą (sami się zapisywali!) w Juracie – my spotykamy się na kampusie uniwersyteckim (patrz wyżej!), nie w pałacu, powiedział na otwarciu Dupiarz (sam się tak nazwał!), a ta właśnie Nowacka (gościnia, gospodarka?) stwierdziła, że Prezydent ich naśladuje – nie sądzę jednak, by na koniec prezydenckiego spotkania tamtejsza młodzież wyła "jebaćpo", bo ta dupiarska tak właśnie na poprzednim Campusie zrobiła – "jebaćpis" wyła, a zachęcali ją posłowie Platformy!

Dobrze wypadł poseł Nitras (ten od "opiłowania katolików"!), który ochoczo stwierdził – my jesteśmy symbolem uczciwości, na wejściu wisi lista, ani rząd, ani sejm nic tu nie płaci, nie wykorzystujemy majątku skarbu państwa!

Ale – jak sprawdziły wolne media, wśród sponsorów Campusu jest równe dwadzieścia podmiotów samorządowych (miasta, gminy, starostwa), które na rzecz Campusu (same zadłużone!), ochoczo wpłaciły kilka milionów złotych, a są tam jeszcze lewackie organizacje Sorosa, Onet, Żabka, Lux Med, ATM Grupa, Eurotel (ten od Apple), Krytyka Polityczna, SexedPL, oraz wiele innych – w tym roku nie widać fundacji niemieckich – niedopatrzenie?

Do Braci Amerykanów i Polonii już nawet słowa dzisiaj – popierajcie prezydenta Trumpa (wojny na Ukrainie i w Iranie bez niego się nie zakończą!) - czuj duch!

Reasumując, bo późno już – tylko od Polaków zależy, czy nasza Polska będzie jeszcze istnieć – a to chyba dla Polaków zadanie największe?

Do zobaczenia.


piątek, 7 sierpnia 2026

 B.N. 28/26. PO PIERWSZE POLSKA, PO PIERWSZE POLACY!

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk i nie tylko! /

Witam.

Na pobliskim Orlenie ropa po 8,72, co przy pełnym baku (60 l) daje 517,2 zł, dla porównania to samo przy 5,19 daje 311,4 zł, czyli ponad dwie stówy mniej!

I tak Donald Tusk (wiem, jak to się robi, byłem premierem, wystarczy jedna prosta decyzja!), robi z nas wszystkich idiotów, a lemingi to łykają – to wina prezydenta!

A przecież Prezydent nie mógł podpisać ustawy, wg której podwyżka podatków dla firm paliwowych ma dać niższe ceny paliwa, co samo w sobie jest głupotą, a w dodatku miała wdziałać bodaj pół roku w tył – nawet komuniści polscy trzymali się podstawowej zasady, że prawo nie może działać wstecz!

Dobitnie wypowiedział się na temat wetowania gość, ktorego do tej pory miałem za idiotę (poseł Józefaciuk, wytatuowany lewacki nauczyciel roku!), który stwierdził wprost – niektóre rządowe ustawy są specjalnie tak formułowane, że zawierają taki szczegół, że prezydent musi je zawetować i wtedy można krzyczeć – wetoman!

Jak widać, nawet błądzący lewak może doznać olśnienia?

Mała uwaga – minęła 82 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, jednego z wielu powstań, dzięki którym Polska do dzisiaj istnieje – a na obchodach zabrakło premiera Tuska, marszałka Sejmu Czarzastego i szefa MON Kosiniaka-Kamysza – doprawdy, tylko antypolski leming-idiota może na tych gości jeszcze głosować!

Właśnie minął rok prezydentury Karola Nawrockiego, którego wybór słusznie nazwał jeden z nielicznych prawdziwych blogerów na Naszych Blogach kolejnym Cudem nad Wisłą – czy można sobie bowiem wyobrazić Polskę, której prezydentem jest Rafał "Dupiarz" Trzaskowski?

Na pewno nie, bo Polski by już nie było!

Prezydent wygłosił świetne przemówienie, było wiele dzieciaków i prawdziwych Polaków, w tym i ci z Prawa i Sprawiedliwości i ci z Rozwoju Plus!

Co prawda "polski Onet" bruździ, że było ich mniej niż podczas inauguracji i sugeruje, że za rok może ich być jeszcze mniej, ale to antypolski idiotyzm – Polacy kochają Karola Nawrockiego!

Karol Nawrocki faktycznie może być ojcem -założycielem prawdziwej polskiej prawicy, ale trzeba z tym uważać – wszak Prezydent powinien być "prezydentem wszystkich Polaków" – ale czy faktycznie musi być prezydentem tych, którzy nie tylko podczas kampanii prezydenckiej (obrzydliwy hejt za obce bejmy!), ale i teraz, bezczelnie Prezydenta atakują, żadnych świętości się nie bojąc – ale czy chore lewactwo może bać się świętości?

Polskiego Prezydenta ostro zaatakowała rzeczniczka ruskiego MSZ (Ławrow!), niejaka Maria Zacharowa – gdański muzealnik zapomniał, że Rosja i Polska mają bezpośrednią granicę!

Doprawdy, ta ruska bezczelność nie ma granic – a dlaczego?

Bo Unia Europejska wciąż robi sobie jaja z "ruskich sankcji" (było ich ponad 20!), a sankcje te to kupa śmiechu, co pisałem tu już kilka lat temu – prawdziwą sankcją jest zakaz dla wszystkich Rosjan wjazdu do UE i konfiskata ich europejskich dóbr, nie może być tak, że na Ukrainie trwa ruska wojna, a narzeczone i dzieciaki ruskich bonzów rozbijają się na europejskich plażach i w europejskich metropoliach!

A co widzimy?

W roku 2025 Włochy wydały ruskim 162 tysiące wiz, Francja 157 tysięcy, Hiszpania 123 tysiące, a cała Unia 478 tysięcy!

Co prawda "unijni lewaccy włodarze" (Ursula von czy Verena Mertens z CDU, ekspertka ds wewnętrznych UE!) mówią, że "wakacje w Europie nie mogą stać się normą dla obywateli Rosji", ale co z tego – ruscy w Europie balują!

I dodam ponownie jeszcze to – całkowity zakaz udziału ruskich sportowców w wielkich imprezach, w tym tenisowych – ruskie żołdaki morduję Ukraińców, a ruscy tenisiści płci wszelkich miliony zarabiają!

Może, gdyby nie mogli, to oczka by się im otworzyły?

A propos tenisa – Maja przegrała, Iga wygrała, co do Mai poradzi sobie, powrót po kontuzji nigdy nie jest łatwy, co do Igi sprawa jest bardziej skomplikowana!

Co prawda nie popieram słów psycholożki Woydyłło na kanale Trzeci Serwis u Lecha Sidora – Była mądrą dziewczyną, a teraz jest nieszczęśliwa, najprawdopodobniej jest głupiutka, wystraszona i nie rozumie, co się dzieje, ale opinia co do "psycholoszki" Abramowicz "ona prawdopodobnie jest tam dla kasy, bo nieźle musi zarabiać, i nic nie robi, siedzi i ogląda mecze" – może być prawdziwa, choć to nie wszystko, tu Iga musi w końcu zareagować – wyrzuci tę babę?

A jutro kolejny mecz prawdy, z Martą Kostiuk – "jazda", Iga!

A jeszcze co do KE – ta paskudna unijna (niemiecka?) władza właśnie opublikowała siódmą edycję corocznego Raportu o praworządności w Unii Europejskiej, w którym chwali tuskową i żurkową Polskę za "przywracanie praworządności"!

Czy potrzebny jest lepszy dowód, że Unią rządzą lewaccy, przekupni idioci?

Mateusz Morawiecki jednak PiS rozwalił, cały czas opowiadając bajki, że z PiS nigdy nikt go nie wyrzuci, a teraz chce budować swoją partię – stało się, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, ważne jest jedno (mówiłem – zamknijcie gęby!) - teraz trzeba to wykorzystać dla dobra Polski!

A jest to, wbrew pozorom, możliwe, powiem wprost – Rozwój Plus buduje swój elektorat, Prawo i Sprawiedliwość swój, atakują się lekko bez zamykania drzwi, a krótko przed wyborami (kiedy by one nie były!), nagle i z zaskoczenia mówią – dla dobra Polski zawiązujemy koalicję, jeżeli chcecie, by Polska przetrwała i rozwijała się godnie, koalicję 13 grudnia odsyłając na zawsze do piwnicy – głosujcie na nas!

Mateuszki na 15 października (wybory ostatnie!), ogłosiły swą Konwencję i powiedziały – tego dnia pokażemy, że Polska nie jest skazana na chaos, przeciętność i niespełnione obietnice, pokażemy, że istnieje siła, która ma doświadczenie, odwagę, program i gotowość, aby ponownie wziąć odpowiedzialność za kraj!

Cholera, aż strach się bać!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – amerykański Senat dużą większością (86:11) zatwierdził surowy pakiet sankcji wobec Rosji (i Iranu!), wyrazić należy nadzieję, że lepszy niż te 20 unijnych!

A gdy prezydent Donald Trump wysiadał ze swego śmigłowca, zerwał się wiatr i "uniósł jego charakterystyczną grzywkę", co spowodowało wysyp głupawych komentarzy światowego lewactwa – doprawdy, ci debile faktycznie muszą Trumpa nie lubić i bać się go, jak diabli – nic to, musicie robić swoje i Trumpa popierać!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Kierowca miejskiego autobusu w Warszawie zasiadł za kierownicą w spódnicy, bo było mu gorąco – co prawda spódnica nie była w kolorze tęczy, ale szefowie ukarali gościa naganą – co na to "tęczowy Rafał"?

Już myślałem, że o Pol'and'Rock Festiwal Jurasa na lotnisku pod Czaplinkiem nie będę musiał pisać (co prawda za bardzo tego owsiakowego barachła nie śledziłem!), ale gdy przypadkowo ujrzałem w sieci nagranie, na którym "tłum bawi się do prymitywnej techno wersji religijnej piosenki Barka" (impreza jest dziełem Owsiaka za pieniądze zebrane przez Wielką Orkiestrę dla biednych dzieci!), to jednak coś napiszę – Owsiak znowu mnie nie zawiódł i po raz kolejny udowodnił, że żadne świętości go nie ruszają – lewacka i jarmarczna wersja Barki, pieśni dla katolików prawie świętej (Jan Paweł II!), to obraz jego antypolskich wartości i milicyjnego rodowodu, czego nikt i nic już nie zmieni!

Bo przecież dla Jurasa to nic nowego – jego hasło "róbta co chceta" uczyniło w Polsce (młodzież!) tyle prawie zła, co wieloletnia działalność GW-na, Prawa i Sprawiedliwości nienawidzi (patrz śpiewy "jebaćpis" na poprzednim "festiwalu"), a antypolskiego Tuska kocha (razem z nim występował na trybunach partyjnych, a miliony ze zbiórek biednych dzieci przeznaczył w kampanii wyborczej na "walkę z sepsą"), śmiejąc się z tego bezczelnie, a żyjąc z tego luksusowo - cały Juras!

Boże, chroń nas od fałszywych proroków, a dotyczy to również obecnej sytuacji politycznej w Polsce – "róbcie tak, jak mówię, a nie, jak czynię", jak powiedział w chwili słabości pewien żydowski mędrzec – Polacy, nie dajcie się zwariować!

Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił ostatnio trzy osoby, w tym niejakiego Starucha, wodza kibiców warszawskiej Legii, co wywołało szał nienawiści wrogów Prezydenta – doprawdy, warto tego posłuchać, ci debile (Giertych i nie tylko!), żadnych hamulców nie mają – a art.139 Konstytucji mówi jasno – Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu.

Aż tyle i tylko tyle – żadne "prawnicze interpretacje autorytetów moralnych III RP" nic tu nie pomogą!

Motto wciąż proste i aktualne jest jak diabli, a tytuł też chyba?

Do zobaczenia.


piątek, 26 czerwca 2026

 B.N. 22/26. PATOLOGIA OBYWATELSKA 2.0.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Wojak Szwejk i miliony /

Witam.

Dzisiaj mamy w dacie trzy szóstki, trzeba uważać, zwłaszcza że nad Polskę napływa fala afrykańskich upałów z temperaturami po 40 stopni, a może i więcej, ale lewackim, europejskim zwolennikom teorii globalnego ocieplenia z powodu działalności człowieka, chciałbym coś przypomnieć – do tej pory najwyższe temperatury zanotowano w Polsce ponad sto lat temu, w lipcu roku 1921, rekord padł w Prószkowie na Opolszczyźnie, 40,2 stopnia C, a w moim Poznaniu zanotowano "zaledwie" 38,7 – ciekawe, czy teraz rekord padnie?

Tzw afera pedofilsko-zoofilska kłodzkiej Platformy jakoś rządu Tuska nie wywaliła – czyżby dla jego fanatycznych wyborców gwałcenie dzieci i psów w różnych konfiguracjach, przy politycznym długoletnim przyzwoleniu, było na tyle normalne, że nie warto tym sobie głowy zaprzątać i nadal głosować na tuskową Platformę?

Równie wielka afera, tym razem ogólnopolska, prześladowania, na podstawie z góry znanych fałszywych zawiadomień, Republiki, jej pracowników oraz zwolenników, aresztowanie dziennikarza na podst. bzdurnych zarzutów, czy wcześniejsze brutalne areszty dla dwóch urzędniczek MF, o księdzu nie wspominając, najazd o 6 rano, blokowanie ulicy radiowozami, ponad pół roku aresztu, kajdany zespolone w drodze do kibla, gdzie obserwowali je funkcjonariusze, oraz prześladowania do dzisiaj, też jakoś lemingów nie ruszyły – wszak przeciwników politycznych można bić do woli?

No, ale teraz mamy coś specjalnego – śmiertelny horror w warszawskim szpitalu, w dodatku będącego oczkiem w głowie jego twórcy, Dupiarza Trzaskowskiego!

I wcale nie jest w tym wszystkim najważniejsze, że peowski pieszczoch Dawidek zarobił w nim ponad półtorej bańki, pracując na okrągło, czy nawet to, że urządził tam specjalny pokój dla swych peowskich kumpli, którzy omijali plebs czekający na SOR i od ręki dostawali fachowców, których wtedy "na dole' nie było, szybkie diagnozy czy badania, na które plebs czekał długie godziny, chodzi o to, że te bezprawne działania prowadzić mogły do zagrożenia zdrowia czy życia nawet tzw normalnych pacjentów!

A premier Donald Tusk jak zwykle – najpierw mówi, że nie jest od tego by oceniać, a za chwilę – ten sygnalista jest mało wiarygodny!

No właśnie, sygnalista – dr Emil Jędrzejewski, były pracownik szpitala Poludniowego, dobry chirurg, płk. zwolniony po tym, gdy powiadomił o sytuacji Dyrekcję szpitala (olali!), prezydenta Trzaskowskiego (olał!), dopiero wywiad w Kanale Zero wzbudził poruszenie – a teraz atakują go jak wściekłego psa, do czego sygnał dali Tusk (patrz wyżej) i jego Młot Żurek – od rana jestem na gorącej linii z prokuraturą, ale zastanawia nas, dlaczego nie mówił o tym wcześniej!

I dawaj wzywać sygnalistę na przesłuchanie!

W poniedziałek żurkowa prokuratura wszczęła dwa śledztwa dotyczące Szpitala Południowego – jedno dotyczy podejrzenia oszustwa pzry wyłudzeniu pieniędzy (dlaczego tylko pół bańki?), drugie możliwego nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, czyli oba dotyczą byłego szefa platformerskiej młodzieżówki i koordynatora tamtejszego SOR Dawida Kacprzyka – ale mimo, że od nagłośnienia afery mija drugi tydzień, tenże Dawidek nawet przesłuchany jeszcze nie został, mało tego – na razie tego nie przewidujemy!

Wyrazić należy nadzieję, że chociaż przesłuchała Dawidka w domu jego mamusia, podobnież mocno umocowana w żurkowej machinie pani prokurator!

A żurkowa prokuratura prowadzi jednak śledztwo w sprawie fałszowanie aktów zgonu pacjentów szpitala Zachodniego (żadnych śledzt w sprawie fałszowania dokumentów nie prowadzimy!), co trwa już rok!

A że tzw służby powinny od zaraz wejść do tego nieszczęsnego Szpitala i wszystko zabezpieczyć (papiery, komputery i takie tam!) oraz być u Dawidka o 6 rano z podobnym hukiem jak u urzędniczek (patrz wyżej!), to nieważny szczegół!

Tak nawiasem – wszyscy mówią o konieczności zmiany przepisów i wyznaczeniu górnej granicy zarobków lekarzy, ale bez jaj – jeżeli dyrektor szpitala podpisuje z lekarzem umowę na pracę w wymiarze 400 czy 500 godzin miesięcznie, plus dodatki za ilość operacji na przykład, to sprawa jest jasna – dyrektor jest albo łapówkarzem, albo idiotą – natychmiast do ukarania i zwolnienia!

I równie oczywiste – lekarz prowadzący praktykę prywatną nie ma prawa pracować jednocześnie w państwowej (a tym samym i samorządowej!), służbie zdrowia – proste?

Na NFZ wydajemy ponad 200 miliardów zł rocznie, niby dużo, ale gdy słyszymy, że w wielu bankrutujących szpitalach wynagrodzenia dla pracowników, głównie lekarzy, stanowią do 80 procent dotacji (patrz dane ze średniej wielkości szpitala na Dolnym Śląsku – 51 lekarzy zarabia tam ponad 100 tysięcy na miesiąc, 5 ponad milion) – to dziwne jest, że szpitale bankrutują?

Pewno za pisowskich rządów też takie przypadki znaleźć by można (ale, co dziwne, wtedy jakoś o tym się nie słyszało!), ale teraz Platforma poszła bezczelnie na całość, mając wszystkich, również swoich wyborców, po prostu w du...e!

A Dupiarz na warszawskiej sesji opowiada, że oczekiwanie na SOR trwa u niego średnio 21 minut, oficjalnego "saloniku dla swoich" tam nie było, a poza tym o wszystkim dowiedział się teraz z mediów - doprawdy, kompletny idiota, który swoje lemingi traktuje również jak idiotów!

Ciekawe, czy ta afera Szpitala Południowego nareszcie Platormę wywali?

Tak z grubsza licząc, jest w Polsce około 1000 szpitali, w jednym pracować może kilkunastu lub kilkudziesięciu (powiatowe) lub kilkuset (wojewódzkie) lekarzy, co daje liczbę około 140 tysięcy lekarzy, jeżeli założymy nawet, ze każdy z nich zarabia 100 tysięcy, co prawdą nie jest (ale są pielęgniarki, ratownicy i inni), to daje nam 140000x100000, czyli 140 miliardów – na "resztę" idzie jakieś 70 – jak może wystarczyć?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump robi, co może, by świat uratować, choć lewacy wbijają mu szpilki, to nie ludzie, to wilki!

Wiadomo, że żydzi są w Nowym Jorku mocni, wciąż wciskają Trumpowi ten Izrael, który bez USA byłby niczym i muzułmanie dawno zakryli by ich czapkami (!), ale premier Netanjahu wciąż bruździ – jak długo jeszcze?

Akurat agencje podały, że amerykańska armia dokonała ataków na Iran w ramach odpowiedzi na irański atak na statek handlowy w cieśninie Ormuz – faktycznie, trzeba będzie w końcu ten Iran zrównać z ziemią?

Opamiętajcie się i dajcie prezydentowi Trumpowi wielkie poparcie!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

I słówko o UE, gdzie wciąż rządzi paskudne lewactwo, teraz są niby nowe zarzuty do Ursuli von (Rzecznik Praw Obywatelskich UE Theresa Aninu wszczęła dochodzenie w sprawie spotkania, w styczniu 2026, Ursuli von, Zełenskiego, Merza, Macrona, Meloni i Starmera, o którym nic nie wiadomo, a KE odmówiła udostępnienia danych – jak zwykle, Tuska tam nie było – ale co to da?

W maju 2025 postawiono Ursuli von zarzut, że nie udostępniła korespondencji z szefem Pfizera (gdzieś tam pracuje jej małżonek!) w sprawie dostawy szczepionek na Covid o wartości 35 miliardów euro (Polska ma teraz płacić miliardy za jakieś niepotrzebne szczepionki!) – i co?

I g...no, nic się nie dzieje!

O wielkiej, gdańskiej Konferencji na temat odbudowy Ukrainy, organizowanej przez Tuska (podobnież nawet Ursula won tam była!), to nawet nie ma co pisać – bowiem wszystko co organizuje Tusk (tu niby razem z Zełenskim, który po "aferze orderowej" to olał!), musi być antypolskie, co potwierdziła choćby obecność 'banderowskiego" (Prezes Kaczyński!) mera Lwowa Sadowego (podpisał umowy na 2,5 miliarda z firmami zachodnimi), co ładnie podsumował szef MSZ Radek Zdradek – może to i lepiej, że z polskimi firmami nie podpisano, nasza firma, która zbudowała we Lwowie spalarnię śmieci, długo nie może doczekać się zapłaty!

Ale podobnież polskie spółki napisały 'list intencyjny" (taka "umowa wsobna'!), który wszyscy olali - faktycznie, sukces stulecia i Tusk w pigułce – ten gość nigdy nic dobrego dla Polski nie zrobił!

A mer Sadowy grozi Kaczyńskiemu sądem za 'banderowca" – jak znamy "polskie" sądy, szanse ma duże!

Tymczasem na serwisie X mała rewolucja, zniknęły tysiące kont tzw silnych razem i sieci na wybory, czyli zajadłych szczekaczy Giertycha i internetowych bojówek Platformy - działania muliplikacyjne, czyli masowe udostępnianie treści politycznych przez wiele kont w krótkim czasie są uznawane za łamanie regulaminu platformy i podlegają natychmiastowej moderacji, przekazał X w oficjalnym komunikacie!

Faktycznie, ten Elon Musk to musi być jakiś pisowiec!

Wyrazić należy nadzieję, która wcale nie jest "matką głupich", że w najbliższych wyborach, kiedy by one nie były, Prawo i Sprawiedliwość dostanie jakieś 45 procent (to nawet nie połowa Polaków!) i będzie mogło rządzić (bo na Konfederacje liczyć nie można!) i to wcale nie dlatego, że PiS jest tak wspaniałe, ale dlatego, że na dzisiaj na nikogo innego liczyć nie można – bo skąd go wziąć?

PiS musi się ogarnąć (podziały won!) i razem z prezydentem Nawrockim uratować Polskę – po prostu musi, bo inaczej Polska się udusi!

Do zobaczenia.


piątek, 12 czerwca 2026

 B.N. 20/26. PAKT MIGRACYJNY.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe'"!

/ Szwejk i coraz większy tłum /

Witam.

Dzisiaj, 12 czerwca, w całej Unii Europejskiej wchodzi w życie tzw. Pakt Migracyjny, czyli ostatni etap od półwiecza co najmniej prowadzonej wielkiej akcji europejskiego lewactwa z jednej strony i muzułmańskich przywódców z drugiej (oficjalnie nie współpracują), której celem jest ostateczne zlikwidowanie Europy chrześcijańskiej i utworzenie wielokulturowego kotła, w którym wskutek wieloletniego mieszania chrześcijanie powrócą do katakumb, a europejski Kalifat stanie się faktem.

Tu właściwie mógłbym ten wpis zakończyć, gdyż to jest cel główny, co prawda nie dla wszystkich jasny, ale kilka słów o Polsce się należy.

A tuskowa "demokracja walcząca" i jej stanowienie prawa "tak jak my je rozumiemy", robi z Polski taką "Białoruś dla ubogich", ale ubogich nie materialnie, tylko duchem, patriotyzmem i polskością, Europejczyków, dla których polskość to nienormalność, którzy wstydzą się nawet mówić po polsku za granicą, bo to obciach!

Miesiąc już bodaj minął od bezczelnych ataków na TV Republika, jej siedziby, szefa i pracowników, a nadal nic nie wiadomo – a to prowadzi do wniosku, że rządowe służby albo są bezradne, albo same za tym stoją – co dla Polski jest gorsze?

A gdy premier Tusk podczas swego sejmowego wystąpienia mówi bezczelnie – Kierwiński to wzorowy obywatel Rzeczpospolitej – to już nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać, bo ten szef MSWiA, tzw "Pogłos", nawet przy tuskowych standardach, to "dno dna"!

Wydawało się, że Tusk i jego Żurek, ośmieszeni brakiem rezultatów w sprawie napadu na Republikę nieco odpuszczą, ale gdzie tam – zakuta w kajdanki asystentka, siłą sprowadzona z 3 piętra i rzucona na łup zebranego tam tłumu gapiow, dostała właśnie wezwanie do prokuratury jako podejrzana, bo "nie chciała ujawnić swoich danych"! Co prawda to jej policjanci danych swych podać nie chcieli, ale co to dla tuskoidów – pewno ją zamkną, by w końcu jakieś zeznania wydostać?

Ale to mało – dziennikarz śledczy Leszek Kraskowski został właśnie zapuszkowany na 3 miesiące, pod idiotycznymi zarzutami posiadania broni gazowej i karalnymi grożbami pod adresem komendanta Policji w Piasecznie, jego dom, samochód, telefon i komputer zostały przeszukane, a dokonane to zostało bez udziału jego obrońcy, który dowiedział się o wszystkim po wszystkim!

Tak nawiasem – dziennikarz kilka razy zgłaszał Policji (w tym ww komendantowi!),

że został zaatakowany, w tym przez nożownika, który "groził giertychem", ale Policja nie zareagowała!

Nawet teraz, kilka dni po zatrzymaniu, obrońca odbija się od komendanta aresztu (teraz nie ma możliwości, brak pomieszczeń!), w końcu się udało – pogryziony przez pluskwy dziennikarz spotkał się ze swym obrońcą!

Ale najciekawsze jest to, o czym Kraskowski ostatnio pisał – o aferze Polnordu i działającym tam Giertychu (90 baniek poszło się.... – do Giertycha?), pieszczoszku obecnej władzy i samego Tuska, dla którego Roman Giertych jest (co on na niego ma?), "adwokatem rodzinnym"!

Czy może wydawać się dziwne, że w każdym śledztwie dotyczącym "wrogów obecnej władzy" pojawia się "mecenas Giertych"?

Nawet we wznowionej po latach sprawie "2 wież", gdzie sprawa faktycznie jest straszna – PiS chciał coś wybudować na swojej warszawskiej działce!

Prezes przesłuchiwany był przez 9 godzin, prokurator stwierdził, że odbyło się to w dobrej atmosferze, a meceas Dubois ze strony przeciwnej nie mógł się powstrzymać – nie uwierzyłem w większość słów wypowiadanych przez świadka, pan Kaczyński wprowadzał wątki polityczne, które odbiegały od rzeczywistości i były wbrew logice, ale warunki były komfortowe, jak w dobrym hotelu!

Prezes wnosił o wyłączenie Romana Giertycha, (oraz uznał panią prokurator za nielegalną), prokurator nie uwzględnił tego wniosku, ale mecenas Giertych nie wytrzymał nerwowo, opuścił przesłuchanie około 14 i następnie wniósł o wyłączenie pani prokurator, jak powiedział wcześniej – "pani prokurator nie poradziła sobie do końca".

Faktycznie – Prezes (patrz św pamięci jego sekretarka!), wciąż żyje!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump zaprosił prezydenta Karola Nawrockiego na swe 80. urodziny (250 lat USA!) co wywołało "fuhrię" u Donalda Tuska i jego apologetów, jak zwykle wyróżnił się tu Radek-Zdradek Sikorski, mąż swojej żony, który napisał – trzymam kciuki, aby prezydent Karol Nawrocki wszedł co najmniej do półfinału!

Temu zaszczanemu idiocie można powiedzieć tak – prezydent Nawrocki już wszedł do finału, a amerykańsko-żydowska żona i tak Radka za to nie pochwali!

A ciekawe, kto Radka pochwali za to, że brylując na posiedzeniach Polskiej Rady Biznesu nic złego nie widzi w tym, że Rada ta futruje Fundację "Zryw" (ostatnie dwa lata – ponad milion zł!), synusia Radka, Alexandra (Fundacja ta regularnie przekazuje nam raporty z działań aktywizujących młodych ludzi do zaangażowania w życie publiczne, projekty te oceniamy bardzo wysoko – sekretarz Fundacji Beata Kopyt), a jak twierdzą niechętni, fundacja ta działa na rzecz promocji Radka-Zdradka!

A MSZ twardo – udział Szefa w posiedzeniach PRB miał charakter służbowy!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

A to wcale nie jest żart – dalsze rządy Tuska to koniec naszej Rzeczypospolitej!

Słówko o "nowej" KRS – wybrano ją na podstawie tych samych przepisów, co za pisowskich rządów (pomijając niezgodne z "sędziowskim prawem" wyborcze działania Iustitii!), teraz KRS ma nowego szefa – to świetny wybór, znam pana sędziego (Dariusz Zawistowski z Iusticii!), mówi prof. Andrzej Zoll, były szef TK, który nie takie już idiotyzmy tłumaczył, ale sprawa jest jasna – teraz KRS jest już dobra, bo my ją wybraliśmy, o żadnym neoKRS już nie ma mowy!

Czy lemingi to widzą?

Trwa frontalny atak na prezydenta Nawrockiego, że przekroczył już liczbę wet w III RP, a przecież ostatnio podpisał 7 rządowych ustaw, a zawetował jedynie 3, w tym po raz kolejny o 'kryptowalutach" – a co miał zrobić, gdy tuskowi bandyci po raz trzeci podsuwają mu to samo barachło?

Premier Tusk, z wrodzoną sobie antypolskością, skomentował to tak – Brzmi niewiarygodnie, ale prezydent znów zawetował ustawę o kryptowalutach, jest w to chyba bardziej uwikłany, niż wszsyscy myśleli!

A prezydent – rząd z uporem maniaka uprawia walkę z 'kryptocieniem" zamiast realnie rozwiązywać problem, to pokazuje, że niestety intencje nie są tu czyste, chodzi o to, by mówić o problemie z kryptowalutami, a nie, żeby ten problem realnie rozwiązać, kłamstwo powtórzone 100 razy nie staje się prawdą!

Ale – jak podają jakieś "antypolskie polskie źródła", giełda Zondacrypto w styczniu 2024 roku, podczas rządów koalicj 13 grudnia, została przyjęta do Związku Banków Polskich, a jej szef Przemysław Kral brał udział w pisaniu dla ministra Domańskiego ustawy ws kryptowalut, którą ten po raz trzeci chce wcisnąć Prezydentowi!

Doprawdy, ta nasza Polska rządzona jest przez idiotów i zdrajców!

A jeśli dodać Tuska, który mówi w Sejmie o fali nienawiści, że jeżeli zaczną decydować rasa, kolor skóry czy pochodzenie, to opozycja też padnie ofiarą tej fali, to już naprawdę są jaja – facet od "ośmiu gwiazdek", dzięki którym wygrał wybory, krytykuje mowę nienawiści!

Wiele spraw można by tu jeszcze poruszyć (debilne, antypisowskie uwagi Mentzena, idiotyczne zachowania szefa MON Kosiniaka-Kamysza!), ale na dzisiaj wystarczy -

– w końcu nie jest to doktorat!

Reasumując – motto jest jasne, tytuł również, a niszczenie Polski przez Tuska oczywiste – pozdrówka, Rodacy!

Do zobaczenia.


piątek, 8 maja 2026

 B.N. 15/26. DER SAFE, HERR TUSK, DAS ENDE.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe!"

/ Dobry Wojak Szwejk /

Witam.

Wystarczył jeden okrzyk z boksu, "graj odważnie", by Iga seta przegrała – ciekawe, kiedy nowy trener każe się tej babie zamknąć?

A koalicja 13 grudnia świętuje – podpisali safe uje!

Ta kredytowa umowa podpisana została pomiędzy Komisją Europejską a Polską, treść umowy nie jest znana, nie wiadomo na jaki procent (minister Domański – procent będziemy znali w momencie, kiedy KE będzie zaciągała!), transzy będzie kilkanaście, każda może być na inny procent, pierwsze pieniądze dostaniemy za kilka dni lub w październiku, podpisana bez zgody Prezydenta, uchwałą nie ustawą, z cichą regułą warunkowości, umowy zbrojeniowe musimy podpisać do końca maja – ciekawe, który z PT Czytelników, będąc przy zdrowych zmysłach, taki kredyt by podpisał?

A w dodatku KE nie jest bankiem przecież, każdy pieniądz, który wypłaci Polsce w ramach tej pożyczki, sama będzie musiała (banki niemieckie?), gdzieś pożyczyć, a to jest prawie 45 miliardów euro na 45 lat!

I ciekawostka – Niemcy SAFE olali, bo oni mogą sobie załatwić to na lepszych warunkach – mówi to wam coś?

A nie podpisał jej premier Tusk (cwaniak!), który bliski orgazmu piał nad nią z zachwytu, tylko szef MON nieszczęsny Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów omłot Domański, czyli dwa "słupki-głupki", a ze strony KE dwóch niskich rangą (Piękna Ursula jak Tusk?), urzędników!

A tzw Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) wydał (bardzo szybko, jak na jego standardy – skarga w sprawie ks. Olszewskiego leży!), postanowienie zabezpieczające (choć skarga 4 niby sędziów TK jeszcze nie dotarła!), że TK musi pilnie tę czwórkę do orzekania dopuścić!

Czwórkę wybranych przez Sejm kandydatów na sędziów TK, którzy przysięgi wobec Prezydenta nie dokonali (warunek!), zastępując to farsą z komuchem Czarzastym w Sejmie!

Doprawdy, bezczelność tego "Trybunału", który przecież sądem nie jest, przekracza wszelkie granice przyzwoitości, oraz jego "kompetencje" – nie ma on żadnych praw, by ingerować w system sądowy w Polsce!

Ale dla młota Żurka to żaden problem – musimy przywrócić działanie prawa, myślę, że sobie z tym poradzimy, tylko zaangażować się muszą wszystkie służby!

Wszak to jawna grożba użycia siły (Policja!), co dla UE nie będzie niczym nadzwyczajnym – wszak oni wszyscy Tuska i jego bandę kochają i za wzór praworządności stawiają!

A niejaki sędzia Przymusiński, prezes Iusticii (dawno powinna zdelegalizowana zostać!), w bawełnę nie owija – aby prawo było przestrzegane, trzeba użyć nawet takich środków jak policja!

A wicepremier Gawkowski, ten od śpiewania Międzynarodówki z czerwonym krawatem w ręku, mówi wprost – wyłamiemy drzwi!

A propos młota Żurka – podobnież chce zwiększyć stawkę żywieniową w kryminałach, bo więźniowie na żarcie się skarżą – podczas gdy jego rząd obniżył tę stawkę w szpitalach!

Ale co się dziwić, w szpitalach przesiaduje element antyrządowy, który nie rozumie, że teraz nie czas na chorowanie, a osadzeni to najwierniejszy elektorat Platformy – ponad 90 procent!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump wciąż walczy, a amerykańskie i światowe lewactwo koniecznie chce go zgnoić, do czego dopisał się "polski kowboj" Cejrowski, przepraszając wszystkich za to, że sam się nabrał i Trumpa popierał – wstyd!

A jak to działa, widać po spotkaniu Trumpa z młodymi sportowcami w Białym Domu – jedna z nich, stojąc przy biurku Trumpa, powiedziała, że gra w siatkówkę, a latem zacznie grać w piłkę nożną, na co Trump zapytał ją, czy umie wysoko skakać i ścinać – raczej nie – to piłka nożna może być dla ciebie lepsza!

No i się zaczęło – zabił jej marzenia, pastwienie się nad dzieckiem, kim on jest i tym podobne paskudztwa – a Prezydent po prostu stwierdził, że piłka nożna może być dla niej lepsza!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Premier Donald (kto w tamtych czasach w Polsce nadawał dziecku takie imię?) Tusk zaliczył właśnie audiencję w Watykanie u papieża Leona XIV i wydaje się, że doznał objawienia, wychodząc czystym i nowym, pełnym prawdziwej miłości do bliźnich, niezależnie od ich poglądów i przynależności partyjnej, błogosławionym człowiekiem!

Bo przecież powiedział – wreszcie znalazłem rozmówcę, z którym mam identyczne poglądy na sprawy polityczne, a dopóki będę premierem, nadal będę szukał dialogu i mądrej rozmowy, a nie konfrontacji, ja ciągle wierzę, że to wielkie polskie dziedzictwo, działanie bez przemocy, wiara w to, że prawda jest silniejsza od kłamstwa, że solidarność i dialog są lepsze od konfrontacji, że takie starodawne wynalazki jak prawa człowieka, że to wszystko ma głęboki sens, że nie jesteśmy w tym sami, a papież dodał jeszcze – nie opuszczać głowy, nie tracić nadziei, budować siłę na rzecz dobra, to ma sens!

No przecież, peacemakers!

Czy po takich słowach można wątpić w wielkość naszego Donalda?

Bo przecież to, że jego rząd wciąż bezczelnie opiłowuje katolików, że "ministra" edukacji marginalizuje lekcje religii, wprowadza do szkół tęczowych manipulatorów i robi z uczniów idiotów, obcinając im program nauczania, zestaw lektur i prace domowe, że bezczelne "kobiety" nawołujące do niszczenia kościołów są przez sądy uniewinniane i na stanowiska powoływane, że organizacje katolickie są prześladowane (ks. Olszewski, o. Rydzyk, Ordo Iuris), że prezes Obajtek jest ścigany za wyrzucenie z Orlenu paskudnego egzemplarza tygodnika Nie, że sam mówił, że nie będziemy klękać przed księżmi, to przecież nic – ważna jest jego święta odmiana!

Ale chyba tylko peowski leming może w tę świętą przemianę uwierzyć?

A "kłodzkie bagno Platformy" nadal bulgocze – ciekawe, co tam jeszcze wypłynie?

Dość tej wrednej polityki, zaraz gra "idący po majstra" mój Kolejorz, a mecz z Arką, będący "meczem przyjaźni" przecież, to będzie jakieś 4:1 co najmniej?

Do zobaczenia.