Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uchodźcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uchodźcy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 lutego 2026

B.N. 06/26. REŻIM ZŁOCZYŃCÓW.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe."

/ Dobry Wojak Szwejk /

Witam.

W środowy wieczór TV Republika ujawniła taśmy (luty 2024), na których funcjonariusz SOP (Służba Ochrony Państwa!), bezczelnie i szczegółowo opowiada o tym, w jaki sposób zamorduje, wcześniej poddając go wymyślnym torturom (nogi "batonem" połamię, ciało poleję ropą), redaktora tej telewizji, któy już ponad dekadę temu opisał jego przestępczą działalność.

Funkcjonariusz ten jest (był?) szefem ochrony Radka Sikorskiego, ministra spraw zagranicznych i wicepremiera w polskim rządzie, a jak słyszymy, po drodze pracował w ochronie Zbigniewa Ziobry, szefa MSWiA w "pisowskim" rządzie.

Tu mały kamyczek do "pisowskiego" ogródka – jak pisał red. Nisztor, funkcjonariusz ten, jak i inni, dorabiał sobie po godzinach pracy na państwowym, pracując dla różnych podejrzanych indywiduów (handlarz bronią, Marsylia!), co prawda BOR (ówczesnySOP), preprowadził jakieś dochodzenie, ale gość w służbie pozostał – czy pisowski szef służb wszelkich Mariusz Kamiński o tym nie wiedział, czy za jego rządów fukcjonariusze też (co wg mnie jest patologią!), "dorabiali po godzinach"?

Oczywistą oczywistością jest, że gdy emerytka pisze do Jurasa "giń, człeku" (bardzo się czuł zagrożony!), na drugi dzień ma wizytę policji i szybki wyrok, pól roku mamra w zawieszeniu i grzywnę, to ten (ppłk Biszkopt!) funkcjonariusz (Nisztor może się czuć zagrożony bardziej!), powinien być karnie wydalony ze służby, zatrzymany i dostać co najmniej "piątkę" bez zawieszenia – ale czy w państwie Tuska, która działa na zasadzie "stosujemy prawo tak, jak my je rozumiemy", jest to możliwe?

Raczej nie, Biszkopt nadal "chodzi po wolności" (kiedyś woził pizzę do pałacu Sikorskiego!), a minister Żurek daje do zrozumienia, że nie ma co się spieszyć, bo może trzeba będzie wypłacić mu odszkodowanie?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – nie dajcie się wmanewrować w "aferę Epsteina"! Sprawę skierował do sądu w pierwszej kadencji prezydent Donald Trump, a teraz ujawnił kilka milionów faktów tej afery, czego nie zrobił prezydent Biden, pomimo ciągłych gróźb tzw. Demokratów pod adresem Trumpa!

Zadziałał za to premier Donald Tusk, mówiąc – w piekle jest specjalne miejsce dla tych, którzy brali udział, dla tych, którzy milczeli i dla tych, którzy próbowali to ukryć – podejmiemy polskie śledztwo w sprawie afery Ipsteina, a przewodniczył będzie minister Żurek!

Doprawdy, to już szczyt bezczelności – przypomnijmy "jaja" z sopocką Zatoką Sztuki (zero efektów!), czy reakcję Tuska i Sikorskiego na brutalny gwałt (z przodu, z tyłu i diabeł wie, co jeszcze!), reżysera Polańskiego na 13-to latce – zdaniem Tuska Polańskiego spotkała "przykra sytuacja", a Zdradek określił to "jako współżycie z nieletnią" i zapowiadał wniosek o zwolnienie z aresztu i prawo łaski – to jest właśnie ta Koalicja Miłości w pigułce!

A Tusk demonstracyjnie czyta książkę Anne Applebaum, żony Zdradka (ona – na uniwersytecie Yale studiowała historię ZSRR pod kierunkiem niemieckiego komunisty Leonharda, on – w roku 1981 wyjechał do Anglii w celu nauki języka angielskiego!), w której ta nazywa Trumpa faszystą i wiele innych paskudztw wypisuje – to w ramach przyjaźni polsko-amerykańskiej?

Wracamy do Polski, dopóki ona jaszcze jest!

Kolejna sędzia z Iustitii dała czadu, wydając postanowienie o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Ziobry, co prawda z zastrzeżeniem, że ma być skierowany do placówki leczniczej – nawet ona zdaje sobie sprawę z tego, co robi?

A polska prokuratura, ta nielegalna, wydała za Ziobrą list gończy, bo "miejsce jego pobytu jest nieznane" (co to jest Budapeszt?), a w każdej polskiej Komendzie pojawi się czarno-biały wpis z jego foto – brawo Tusk!

A przecież najbardziej nawet tuskowy leming wie, że to "pic i fotomontaż", że chodzi tylko o to, by dać w mediach foto Ziobry w kajdankach – minęlo już ponad dwa lata i zarzut możliwości matactwa jest równie idiotyczny jak i całe oskarżenie, które zarzuca Ziobrze przejęcie kilkuset milionów i kierowanie grupą przestępczą!

No ale w państwie Tuska, gdzie chroni się takich gagatków jak Giertych, Grodzki, Kwiatkowski czy Sławek Nowak (Tusk w roku 2021 – to więzień polityczny!), wszystko jest możliwe!

Patrz choćby sędzia Dariusz Łubowski, 30 letni staż, który wydał niezgodne z żurkowym pojęciem sprawiedliwości postanowienie w sprawie pisowca Romanowskiego (tuskowa kryptodyktatura!), który obecnie jest prześladowany w trybie stalinowskim – odsuwanie od sprawy z jednoczesnym "zawaleniem robotą inną", a prokurator, wraz z kumplem, dzwonią do niego, "by było dobrze"?

Podobnie jak ustawiony proces księdza i dwóch urzędniczek MS (Tusk już wyrok wydał – albo w areszcie, albo w Budapeszcie!) – po ponad półrocznym "areszcie wydobywczym", który rezultatu nie dał (pomino działań przestępczych prokuratury!), kolejna sędzina z Iusticii robi sobie jaja (wnioski wszelkie obrony odrzuca, a nowi ławnicy wyznaczenie palcem ministra Żurka czytają akta z prędkością światła!) - ksiądz za dotację z Funduszu Sprawiedliwości (kilkadziesiąt milionów!), wybudował wielki ośrodek pomocy ofiarom przestępstw i ich rodzin, Trzaskowski za kilkaset milionów wybudował "prostokątne muzeum" w Warszawie, a Juras za grube miliony (ile?), ośrodek dla siebie – kto powinien siedzieć?

O "burze w szklance wody" marszałka Czarzastego i ambasadora USA w Polsce pisał nie będę – Czarzasty to komuch bez zasad, a Thomas Rose nieco przegiął, debilami się zajmując – jestem natomiast ciekaw, co myśli pan ambasador o słynnej i nieco zapomnianej (zwrot mienia ofiar Holocaustu w Polsce!), ustawie 447?

Unijny Pakt Migracyjny (nie mówiąc już o ETS, umowie z Mercosur, Indiami czy Ukrainą!), wciąż obowiązuje i Polsce zagraża (a Tusk kłamie tu jak zwykle!), a potwierdziła to hiszpańska europoseł Irene Montero z lewackiej partii Podemos (poparta przez partnera Biedronia Śmiszka – obaj ciepło sobie żyją w Brukseli na nasz koszt!), która marzy o pozbyciu się miejscowych faszystów i rasistów, których zastąpić mają migranci, a nawet nie tylko marzy – ostatnie pół miliona "uchodźców" ma dostać wszelkie prawa, w tym wyborcze, od zaraz – bo przecież zagłosują na lewactwo!

To od dawna mnie zadziwia – wszelkie europejskie, ale i polskie, lewactwo, wciąż jest za nieograniczoną muzułmańską migracją, a przecież, zgodnie z Koranem, który dla tych migrantów jest wyrocznią, pierwszymi ofiarami (po wyborczym zwycięstwie, naturalnie, a tu wystarczy 35 procent, co już na tzw zachodzie miejscami jest!), będą właśnie tzw lewacy (bo w Boga nie wierzą!), o tzw LGBT już nie mówiąc – samobójcy czy idioci?

A co nas czeka, widać coraz wyraźniej w Afganistanie, gdzie po beznadziejnej ucieczce amerykańskich wojsk za prezydencji Bidena, władzę przejęli Talibowie!

Nowe ich przepisy (to obowiązujące prawo!), legalizują niewolnictwo, kary cielesne dla dzieci za byle co, oraz dla dorosłych za "brak modlitwy", zabójstwa polityczne, rodzinne i "wyznaniowe", bezkarność dla mułłów, podział społeczeństwa na 4 kategorie (uczonych /duchowni/, elitę /szlachta/, klasę średnią i klasę niższą, a kary są wyznaczane na podstawie statusu oskarżonego), im niżej, tym kara dotkliwsza!

A o prawach kobiet to już nie ma co mówić – praktycznie ich nie ma!

A dla takiej, co islamu wyznawać nie chce, sprawa prosta – dożywocie plus "dziesięć batów co trzy dni"!

Ciekawe, co na to te wszystkie lewackie, europejskie czy polskie feministki, Amnesty Internationale czy Fundacja Helsińska – nic, ale co się dziwić, dla nich "polskie" działanie tuskowej bandy to wciąż szczyt demokracji!

A tuskowa banda nadal robi sobie z nas jaja – w 50 rocznicę "radomskich zajść" (bicie protestujących, ścieżki zdrowia, ofiary śmiertelne komunistycznej hunty), miejscowe władze Platformy uczciły potańcówką, na której ściskały się z zomowcami - jakiś inny dowód na to polityczne kurestwo jest potrzebny?

Tytuł i motto są jasne, jak diabli!

Do zobaczenia.




piątek, 4 lipca 2025

 B.N. 26/25. NEOPATOLOGIA NEOWŁADZY!

Motto:

"Zwołam Zgromadzenie Narodowe 6 sierpnia na godz. 10. po to, żeby umożliwić złożenie przysięgi przez wybranego 1 czerwca przez Polki i Polaków Karola Nawrockiego".

/ marszałek Szymon Hołownia /

Witam.

Tytuł jak najbardziej oddaje to, z czym mamy do czynienia od półtora roku w naszym pięknym kraju, a motto to wielokrotnie powtarzana zapowiedż marszałka Sejmu!

Nie chciało mi się dokładnie sprawdzać, ale chyba nie ma jakiegoś terminu, który nie pozwalałby marszałkowi na ogłoszenie daty tego ważnego Zgromadzenia choćby dzisiaj – ale jeszcze nie ogłosił!

Wiadomo, że te wszystkie tuskowe popychadła w bodnaro-giertycho esbeckim stylu wszystko zrobią, by Hołownię do zmiany stanowiska zmusić, ale nie ma co z marszałka robić bohatera – teraz zwołanie ZG to jego konstytucyjny obowiązek!

SN stwierdził, na podstawie sprawozdania PKW, protestów wyborczych i stanowiska Prokuratury, że wybory prezydenckie z 18 maja i 1 czerwca 2025 są ważne, a prezydentem Polski został Karol Nawrocki!

Nawiasem – bo co do Dupiarza Rafała złudzeń już raczej nie ma, zaraz po "zwycięskiej porażce" pojawił się na tzw. Paradzie Równości, a teraz buduje na placu Zbawiciela kolejną tęczę – cały Rafał!

I to wszystko właśnie doprowadza Tuska do furii, a tuskowa furia jest zawsze zagrożeniem dla Polski!

A zagrożeń tych jest od groma, sama ich lista (pakt migracyjny, nowy cel klimatyczny UE FF40, ETS, ETS2, ETS3, podwyżki wszelkie wszystkiego, walenie w prawdziwość prezydenckich wyborów, grożba prześladowania polskich obronców granic, gnojenie polskich kobiet, polskiej opozycji i polskich sądów, muzułmański najazd na Europę, to w skrócie!), może przerazić!

Weźmy pierwsze z brzegu – niemiecka bezczelność na naszej zachodniej granicy!

Strefa Schengen nie istnieje już prawie dwa lata, a skorumpowana KE milczy! Niemcy zamknęli polską granicę, niemieckie radiowozy przewożą migrantów na polską stronę czując się jak u siebie i porzucając ich gdzie się da (w sumie to już ze 20 tysięcy, co widać na polskich ulicach!), polskie robią za taksówki, odbierając migrantów od niemieckich i przewożą do domów dziecka (!) lub ośrodków katolickich (!), niemieccy bojówkarze z Antify prowokują polskich patriotów granic broniących a niemieccy żołnierze swobodnie buszują po polskich lasach!

Donald Tusk długo opowiadał, że żadnego problemu nie ma, równocześnie co jakiś czas powtarzając, że poważnie porozmawia o tym z niemieckim kanclerzem (mamy już drugiego, a nadal nic!), a teraz nagle ogłosił – już za tydzień (7 lipca!), wprowadzimy kontrolę nie tylko na granicy niemieckiej, ale i litewskiej!

I jednocześnie dodał – prawicowe bojówki Bąkiewicza (czyli społeczny ruch obrońców granic!), musi się liczyć z konsekwencjami – załatwimy to!

I potwierdził to rzecznik Szłapka (w kwietniu 2023 rozjechał rowerzystkę na pasach – nadal nic?), dodając bezczelnie – musimy stać za polskim mundurem, a "wszystkie osoby, które znieważają mundur, będą musiały liczyć się z konsekwencjami"!

A te wszystkie "szczerby, kramki, sterczewskie, frasyniuki i kurdej-szatany, czy inne peowskie diabły", które tak ordynarnie polski mundur atakowały i obrażały – z jakimi konsekwencjami się spotkały?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii Amerykańskiej – dziś 4 lipca, zatem Dzień Niepodległości, najważniejsze bodaj święto w USA, obchodzone w rocznicę ogłoszenia Deklaracji Niepodległości w roku 1776!

W roku przyszłym będzie 250 rocznica i można mieć pewność, że Donald Trump załatwi to dużo lepiej, niż Donald Tusk obchody 1000 lat polskiej państwowości!

Wszystkiego najlepszego Bracia Amerykanie, brońcie swego kraju, brońcie swego Prezydenta i bawcie się dobrze!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Nawiasem – "polski sąd" odmówił powrotu 3 letniej córeczki do matki, której 4 miesięczny synek został decyzjami tego sądu zabity po 4 dniach, historię tę opisałem w poprzednim odcinku – doprawdy, nazwać decyzję sądu peowskim kurestwem to nic nie powiedzieć!

Przypomnijmy słowa Tuska z 2014 roku – "jeżeli ktoś podważa wiarygodność, uczciwość, rzetelność polskich wyborów, to godzi bardzo mocno w reputację państwa polskiego"!

A dzisiaj ten niemiecki pachoł mędzi i mędzi, wysyłając na pierwszą linię szuje typu Giertych i Bodnar, w polskiego Prezydenta uderzając!

Ale nic dziwnego w tym przecież nie ma – ten antypolski ciołek zaprzeczał już sobie co najmniej 666 razy (666 minus 44 - upadki Bunga?), zaraz dojdzie do 1000 – ale co to dla chorych z nienawiści lemingów?

Dla nich ważne jest tylko (choćby z głodu zdychali!), to – PiS nie rządzi!

Ale widać jakieś światełko w tym tunelu zła – w minioną noc doszło w mieszkaniu europosła Bielana do małego spotkania – pojawili się tam marszałek Hołownia, vice szef Senatu Kamiński oraz sam prezes Kaczyński!

Teorii spiskowych snuć tu można setki, peownia jest oburzona, pisownia za dużo nie gada, hołownia bagatelizuje – ale ważne jest, że boją się antypolskie szuje!

Tak tylko dodam, że poznałem Prezesa grubo ponad 3 dekady temu i już wtedy na nieważne spotkania raczej nie chodził!

Jedno jest pewne – ten antypolski tuskowy rząd dłużej trwać nie może, bo każdy miesiąc jego istnienia to miesiąc bliżej końca Polski!

I w sumie nie ma znaczenia, jak do tego dojdzie – każde rozwiązanie, dzięki któremu ta patowładza padnie, będzie rozwiązaniem dla Polski korzystnym!

Do zobaczenia.



piątek, 27 czerwca 2025

 B.N. 25/25. ZŁODZIEJE WYBORÓW.

Motto:

"Przed liderami Koalicji 15X poważna próba. Wiem, trudno znaleźć legalne i skuteczne sposoby działania w tym ustrojowym bałaganie, jaki odziedziczyliśmy po PiS. Jeśli nie wiecie, jak się zachować, to na wszelki wypadek zachowajcie się przyzwoicie. I nie dajcie się podzielić."

/ premier Donald Tusk /

Witam.

Tytuł nawiązuje do nagrodzonego Oscarem (wtedy ta nagroda coś znaczyła!), świetnego włoskiego filmu z 1948 roku "Złodzieje rowerów", reżyser Vittorio De Sica, warto przy okazji obejrzeć - można się zdziwić, jak wciąż jest aktualny!

Motto zaś to jedna z ostatnich wypocin Donalda Tuska na X – nie tylko zapowiada tam dalsze łamanie prawa, ale straszy swych koalicjantów, kłamie na temat "pisowskiego bałaganu ustrojowego", oraz kolejny raz potwierdza, że żadnych świętości dla niego nie ma!

Ten ciołek (historyk!), nawet nie wie (bo powoływal się na Bartoszewskiego!), że nawiązał do słów zamęczonej i zamordowanej przez UB naszej bohaterki Inki (powiedźcie Babci, że zachowałam się przyzwoicie!) - ale czego można wymagać od niemieckiego pachołka?

Pachołka, który zresztą prześladowania polskich kobiet twórczo rozwinął – gnojenie "pisowskich" urzędniczek (pół roku bez poważnych zarzutów i przesłuchania w areszcie, brak kontaktu z adwokatem, nocne światło w celi, ryczące radio i budzenie, wizyty pod prysznicem i w kiblu pod okiem funkcjonariuszy, wleczenie do prokuratora i sądu w kajdankach zespolonych, najazd wrogich mediów, a po wyjściu blokowanie kont bankowych!) - ale teraz przegiął kompletnie!

Młoda kobieta skazana przez Sąd na prace społeczne (za "pomoc w oszustwie", jakaś internetowa sprzedaż przez internet – ona twierdzi, że włamano się na jej konto, czego Wysoki Sąd nie wyjaśnił!), następnie kurator sądowy wnioskuje o zamianę wyroku na areszt, bo skazana "nie chce pracować" (a była w tym czasie w zaawansowanej ciąży, następnie urodziła – i pisała - nie mogę teraz pracować!), a kurator nawet się do niej niej pofatygował, by sprawę wyjaśnić!

Wysoki Sąd zmienił wyrok na 4 tygodnie bezwzględnego aresztu (zupełnie się jej stanem nie zajmując!) i wysłał po nią Policję – która wjechała i zdecydowała – idziesz do więzienia, a dzieci (syn 4 miesiące, córka 3 lata!), oddajemy do "pieczy zastępczej", każde gdzie indziej!

I żadne tam opowieści typu, że może się dziećmi zająć babcia czy prababcia – są za stare, a my wiemy najlepiej!

Decyzję taką musi zatwierdzić Sąd w 24 godziny – Policja do Sądu informację wysłała po 4 dniach, gdy dziecko (4 miesięczny syn), właśnie w pieczy tej zmarło – a Wysoki Sąd to przyklepał!

Mało tego – na pogrzeb dziecka biedna ta kobieta (czy może być coś gorszego dla matki niż śmierć dziecka?), doprowadzona została w więziennym uniformie i w kajdankach zespolonych – nawet bezsilnych łez obetrzeć nie mogła!

Słowo o mężu – nie mógł zająć się dziećmi, bo był poszukiwany za niestawienie się na sądowe wezwanie w charakterze świadka (teraz go przesłuchano i wypuszczono!) – tu przypomnijmy "casus Giertycha" – wielokrotnie nie stawiał się na wezwania (w charakterze podejrzanego!), a w nagrodę został posłem na Sejm – tak polski wymiar sprawiedliwości traktuje obywateli!

Mało tego – cała sprawa miała miejsce w maju (ponad miesiąc temu, przed drugą turą prezydenckich wyborów!) i była ukrywana – dopiero dziennikarze ją ujawnili - czyżby władza czegoś sie bała?

I jeszcze jedno – córka tej biednej kobiety, rzucona do jakiejś pieczy zastępczej, nadal tam jest (karę matki nagle zmieniono – teraz może ją odbywać w domu, z bransoletką na nodze - wcześniej było to niemożliwe?) - bo Wysoki Sąd, tak do tej pory szybki (a wcale nie musiał!), teraz z powrotem dziecka się ociąga – czy można to wszystko opisać słów obraźliwych nie używając?

Chyba się to udało, ale – opis ten jest może za długi, ale inaczej się nie da – tuskowa dyktatura ma wymiar nie tylko antypolski, nie tylko antyludzki, ale antykobiecy – gdzie te wszystkie lewackie Amnesty International (to kolejny gwóźdź do ich trumny!), czy animatorki i wielbicielki Strajku Kobiet?

No jasne – dla nich jedynym prawem kobiety jest prawo do powszechnej aborcji!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii Amerykańskiej – macie w koncu tego Trumpa i pilnujcie go jak źrenicy oka – bo gdy go zabraknie, to USA zblaknie - a "blade usa nikogo nie rusza" – a kilka wojen jeszcze załatwić trzeba!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

UE na razie Tuska jeszcze popiera i kryje, Ursula von do Tuska – Twoja prezydencja była trudna, ale dałeś radę! (konia z rzędem /gimbazo – co to jest?/ temu, kto jakieś objawy tej prezydencji zauważył!), ale sama niedługo pewnie padnie pod zarzutami o korupcję i kretyńską politykę, która Europę prowadzi do kompletnego upadku i 3 ligi światowej – co wtedy zrobi Tusk?

Na razie wciąż jedzie na "ośmiu gwiazdkach", ale i to pomału się kończy, bo coraz więcej jego wyznawców widzi, że to polityka dla idiotów, że tylko Giertychem wspomagani "silni razem" za tym idą, a tzw "lemingi pospolite" oczka otwierają!

A Giertych już zwariował kompletnie (komisje wyborcze przejęli Bracia Kamraci, mówię to z całą odpowiedzialnoscią!), żądając ponownego przeliczenia wszystkich głosów – no bo przecież czego boi się PiS?

Ten gość jak najszybciej powinien się znaleźć w odosobnieniu całkowitym, pod fachową opieką lekarską!

Nawiasem – Giertych właśnie wstąpił do PO (rzecznik Platformy Obywatelskiej!), a pamiętam – niegdyś do partii wstąpił jej paskudny rzecznik Urban, a niedługo PZPR (dla gimbazy – Polska Zjednoczona Partia Robotnicza!), szlag trafił – teraz trafi Platformę?

Tu moja teoria spiskowa – nie wiem czy to Giertych (ale dlaczego nie?), ale to jest ustawka - przygotujemy ze 25 komisji, w których nasi ludzie celowo przestawią liczby głosów dwóch kandydatów, następnie zgłosimy tam protesty wyborcze (na KOD zawsze liczyć możemy!) i SN (chociaż tej izby nie uznajemy!), musi to sprawdzić!

Co prawda wyjdzie, że te kilka tysięcy głosów wpływu na wynik wyborów nie miały (tak zresztą SN orzekł!), ale wciąż będziemy mogli mówić, wynik prezydenckich wyborów podważając – no tak, ale gdyby przeliczyć wyniki z tysiąca komisji, albo z 10 tysięcy, albo ze wszystkich – to Rafał by wygrał!

Co prawda to bzdura kompletna (gdyby przeliczyć wszystkie komisje, to Karol wygrał by w cuglach!), ale kto Giertychowi zabroni?

No własnie – gość oskarżony o przewałę na ponad 90 baniek (prokuratorów nie zgadzających się na umorzenie wywalono!), gdzie macherem miał być jego kierowca, o czym prowadzący jego i swoje interesy "adwokat koń" nic nie wiedział (plus omdlenie i ucieczka do Włoch!) - odgrywa rolę "pierwszego sprawiedliwego"!

I jawnie głosi – posiedzenie Parlamentu na 6 sierpnia można zwołać, ale wystarczy przegłosowanie wniosku o przerwę w obradach do 6 września choćby, a wtedy ślubowania kandydata Karola nie będzie, rolę prezydenta pelnić będzie marszałek Hołownia i wszystkie nasze ustawy podpisać zdąży!

Co prawda nie do końca wiadomo, co dalej, ale – co nas to obchodzi?

Tu uwaga – zgodnie z Konstytucją RP (art. 129), ważność wyboru prezydenta stwierdza Sąd Najwyższy, a marszalek Sejmu (art. 131), może sprawować funkcję Prezydenta tylko (tutaj), w przypadku "stwierdzenia nieważności wyboru Prezydenta lub innych przyczyn nieobjęcia urzędu po wyborze"!

Ale mamy i to – art. 291 Kodeksu Wyborczego:

Urzędujący prezydent kończy urzędowanie z chwilą złożenia przysięgi przez nowo wybranego Prezydenta Rzeczypospolitej.

Czyli – wszelkie marzenia giertychoidów o prezydencie Hołowni są psu na budę!

Ciekawostka – dzisiaj przed SN protestowała duża grupa polskich patriotów i oczywiście była tam Policja – zwłaszcza jeden, który dziennikarzowi Republiki tłumaczył – idż pan stąd, organizator tego się domaga, a ma prawo – od niego zależy, kto tu może być!

Ciekawostka dalsza – podczas miesięcznic pod smoleńskim pomnikiem, Policja ochrania zadymiarzy i prowokatorów na "pisowski teren" wchodzących i żaden z nich nigdy do do Prezesa nie powiedział – od pana zależy, kto tu wchodzi!

Do tego "rządowego kurestwa" (gnojenie polskich kobiet, oszustwa wyborcze!), koniecznie dodać trzeba jeszcze jedno – całkowity brak reakcji rządu Tuska na niemiecką działalność na polskiej granicy!

Niemieckie radiowozy i pojazdy nieoznaczone (ale niemieckie blachy mają!), od ponad roku bezczelnie przerzucają do Polski "biednych uchodźców", którzy podobnież z Polski się tam dostali (choć sami mówią, że przez morze!), jeżdżą u nas jak u siebie, a nawet polskich obronców granic zatrzymują, oskarżając ich o przewóz uchodźców do Niemiec!

Mało tego, polska Straż Graniczna (podobnież w ośrodkach miejsc już brakuje!), równie bezczelnie umieszcza ich w Domach Dziecka (jesteśmy nieletni!), a nawet w ośrodkach katolickich (!) - siostry oczywiście ich nakarmią, ale "uchodźcy" zaraz "się oddalają" – a jest ich w sumie już jakieś 20 tysięcy co najmniej!

Ciekawostka przyrodnicza – w takim ośrodku jest ich kilku zaledwie, ale już swoje żądania mają – tutejsze dziewczęta tak ubrane chodzić nie mogą!

Czyli prawo szariatu na dzień dobry – co będzie jutro?

A tzw pakt migracyjny, którego w Polsce ma nie być (Tusk – będziemy jego beneficjentem!), wejdzie w życie już w połowie przyszłego roku – wtedy dopiero zobaczymy, co to jest "migracja" – a już dzisiaj nawet w Poznaniu (który nie jest chyba centrum tego, pomimo kretyńskiej polityki "równości" /kochamy LGBT!/ prezydenta Jaśkowiaka!), widać grupki dziwnych ludzi, zwłaszcza przed marketami, którzy poruszają się tam i z powrotem, a gdzie nocują i co na codzień robią, to jeden diabeł wie!

Można by o tym wszystkim pisać i pisać (ale kto by te 100 stron przeczytał?), ale sprawa jest jasna – rządy gauleitera Tuska to koniec Polski!

A od nas tylko zależy, co dalej z tą naszą Polską będzie – Polacy, obudźcie się!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Tusk, Ursula von, Trump, pakt migracyjny, Giertych, UE, KE, USA, uchodźcy, Złodzieje rowerów, SN, Poznań, gnojenie kobiet.

piątek, 27 grudnia 2024

 B.N. 47/24. KOŃCZY SIĘ ROK 2024 – 2025 BĘDZIE LEPSZY?

Motto:

Przeżyliśmy Niemca i Ruska,

Przeżyjemy i Tuska!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Przeczytałem mój ostatni Biuletyn roku zeszłego (B.N. 60/23) i nieskromnie powiem, że przeczytać warto – sprawdziło się co do joty, mógłbym go dzisiaj właściwie skopiować – ale co tam, będzie nowy!

Dzisiaj mija 106 rocznica wybuchu zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego, za komuny spychanego poza margines pamięci (może za Powstanie Poznańskie z roku 1956?), dzisiaj mamy Państwowe Święto i nawet "warszafka" coś tam o nim wie!

I w roku 1918 i w roku 1956 Poznań był "polski do bulu", ale więcej o tym pisał nie będę, bo wstyd mi za Poznań dzisiejszy (chociaż Hołownię wygwizdano!) – ostoję peowskiego zła!

A peowskie zło (Tusk, Tusk!) idzie jak ruski czołg – rozwalenie sądownictwa (neosędziowie!), bezprawne przejęcie prokuratury i TVP, zamrożenie polskich spółek i wszelkich aktywów rozwoju gospodarczego (CPK, atom, Odra i wiele innych!), zagłada polskiej oświaty (oceny, lektury, zadania domowe, edukacja zdrowotna!) i szkolnictwa wyższego (nabór zerowy!), brak ochrony cen prądu, gazu i wszelkich "mediów gospodarczych"(rachunki za prąd i gaz mogą być o połowę niższe, niż dzisiaj, a paliwo po 5 zł!), wpisanie TVN na listę firm strategicznych (amerykańska stacja strategiczna dla Polski?), bezczelne ataki na PiS oraz jego posłów (a senatorowie PO pod zarzutami oraz Giertych wciąż bezkarni!), półroczne prześladowanie Księdza i dwóch urzędniczek (nawet peowski RPO to stwierdził!), najniższa z możliwych refundacja emerytur (a miały być dwie!), oraz kłamliwe "sto konkretów na sto dni", rządowa uchwała, że wyroki SN czy TK możemy sobie wybierać wg uznania, czy politycznie ustawiona PKW (komuch Kalisz, za uniewinnienie pijanej żony /dwa promile w aucie z dzieckiem!/ gotów na wszystko!), oraz ogólnie - "prawo stosujemy tak, jak my je rozumiemy", "razem z Putinem dopilnujemy, by nikt piachu w tryby nie sypał", "konieczny jest dialog z Rosją taką, jaka ona jest", oraz "polskość to nienormalność" – mało?

Na pewno wystarczy, ale dla zakochanych w Tusku lemingów to nic – dla nich wciąż hasło "jebaćpis" to hasło nadrzędne i wciąż wystarczające – żadne tam opowieści o podwyżkach wszelkich nic tu nie znaczą – najważniejsze, że PiS nie rządzi!

W wyborach prezydenckich, które odbędą się gdzieś w połowie maja (o ile "tuskowe zbóje" ich nie uwalą!), praktycznie liczyć się będą dwaj kandydaci – bezpartyjny, obywatelski kandydat Rafał "Dupiarz" Trzaskowski (wice szef Platformy Obywatelskiej!), oraz obywatelski, bezpartyjny, popierany przez PiS szef IPN, Karol "Bokser" Nawrocki!

Kandydat Nawrocki jest sobą i nic udawać nie musi – trenuje, lodówki dla powodzian dźwiga, o Polsce mówi jak o swej ojczyźnie, którą "kochać trzeba i szanować", a hasło "Bóg, Honor, Ojczyzna" nie jest dla niego pustym hasłem, ale podstawą działania i istnienia!

Kandydat Trzaskowski nie jest sobą i wszystko udawać musi – wielokrotnie bawił na Paradach Równości (dewiacja władz LGBT!), wielokrotnie próbował uwalić Marsz Niepodległości, wydał Rozporządzenie o likwidacji krzyży w warszawskich urzędach, organizował Pikniki Polskie sponsorowane przez Niemców, za aborcją się opowiadał, oraz wieszczył – planeta się pali – wpisując Warszawę w związek lewackich miast "o klimat walczących" (do centrum Warszawy nie wjedziecie!), a robiąc pompki (najlepszy mem to ten z "człowiekiem śniegu" Rafała unoszącym!), jaja sobie z nas robi, "bonżur" mówiąc - a dzisiaj dzieli się opłatkiem, o świętach Bożego Narodzenia opowiada, a jutro pewnie komżę założy, albo na kolanach do Częstochowy pójdzie!

Słowo do Braci Amerykanów – 20 stycznia już niedługo, ale czujni musicie być wciąż – lewackie, "demokratyczne" zło (dwa zamachy!), nie śpi!

Donald Trump wciąż jest nadzieją na "wolny świat", ale tak naprawdę poznamy go "po czynach" – i wtedy ocenimy!

Ale – pilnujcie Bracia Drodzy swego Prezydenta!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

To wcale żadna przesada – jeszcze jeden rok rządów Tuska i jego zbrodniczej kamaryli to może być "Polski rok ostatni'!

Staniemy się wtedy jakimś podrzędnym niemieckim landem w UE, w której nic nie będziemy mieli do gadania, a lewackie władze Unii spokojnie doprowadzą do upadku Europy (w tym Polski!), która ze swej "wiodącej pozycji" stoczy się do roli światowego pariasa, z którym żadne tam Ameryki, Azje czy Afryki nawet liczyć się nie będą!

Pisowski poseł Romanowski dostał azyl polityczny na Węgrzech – to wielki cios w "tuskową wolność', bo teraz nawet lewackie władze UE nie będą mogły udawać, że nic nie widzą – coś u tego Tuska śmierdzi!

A wciąż wiszą nad nami zarówno ETS (1,2, później3!), które Europę doprowadzą do ruiny kompletnej, oraz "pakt migracyjny" (przymusowe, ale dobrowolne!) , rozlokowanie tzw uchodźców w pozostałych, poza Niemcami i Francją, krajach UE, w tym zwłaszcza z tzw Europy Wschodniej, gdzie Polska, jako kraj tu największy, ucierpi najbardziej!

Nawiasem – coś w tych "niemieckich podrzutkach" być musi – przed Świętami, czekając na Małżonkę pod dużym poznańskim marketem, widziałem to – piątka "ciemnolicych" obywateli jakieś pół godziny chodziła "bez celu" po parkingu, ze smatrfonami w ręku oczywiście, a później wsiadła do nowej Octawii na poznańskich numerach i odjechała – ciekawe, skąd mają na to bejmy?

Ale widziałem i to – koncert absolutny "Armii Małego Janosika", której widok takiego Mitrasa (musimy opiłować katolików!), oraz jego wyznawców (lewacka Nowacka!), przyprawić musi o wielki ból głowy – z nimi nie wygracie!

A Donald Tusk powiedział – Polska będzie beneficjentem paktu migracyjnego, nie będziemy musieli za nic płacić – doprawdy, lemingi drogie, w to również wierzycie?

Słowa "kłamca, kłamca, po trzykroć kłamca" (Zagłoba!), to najdelikatniejsze określenie poczynań "naszego" Donalda – Boże, chroń Polskę!

Motto jest chyba jasne, a tytuł?

W Bogu nadzieja, że będzie lepszy!

Piszę to dzisiaj, by koniec roku przeżyć w spokoju i od polityki się odciąć – a wszystkim moim PT Czytelnikom życzę:


Spełnienia marzeń, mnóstwa zdrowia i szczęścia,

oraz wszystkiego najlepszego

w roku 2025!


Do Siego Roku!

Tagi:

Biuletyn, Tusk, Trump, PiS, PO, uchodźcy, Nawrocki, Trzaskowski, Nowy Rok 2025, Powstanie Wielkopolskie, Armia Małego Janosika, UE, KE,SN, TK.



piątek, 22 listopada 2024

 B.N. 42/24. RZĄDY PEOWIAKÓW.

Motto:

Mieliśmy rządy ciemniaków,

Mamy rządy peowiaków,

Nie z nami takie numery,

Do jasnej cholery!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Sportowy czarny poniedziałek już na szczęście za nami – polscy piłkarze nożni dali ciała, grając beznadziejnie i tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu ze Szkocją, a grające świetnie polskie tenisistki przegrały seta w decydującym meczu z Włoszkami, prowadząc 5:1!

O ile spadek piłkarzy do poziomu B raczej odzwierciedla ich obecny poziom, o tyle tej porażki tenisistek szkoda – finał, zwycięski raczej, był na wyciągnięcie ręki!

Tuskowa banda antypolskich faryzeuszy łamie polskie prawo na potęgę, ani Konstytucji, ani Boga się nie bojąc, a "polscy" wyborcy w większości swej wciąż są w ekstazie i amoku, wyborcze hasło Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, czyli europejskie "jebaćpis", uznając za wystarczające!

Tak nawiasem – na obszarach objętych powodzią ("kto mnie jeszcze pamięta?"), Platorma w ostatnich wyborach sięgnęła 60 procent – ciekawe, jak to będzie w wyborach prezydenckich, bo przecież rządzący totalnie powodzian olali – ale pamiętamy przecież Turów, gdzie wyborcy olali broniący ich PiS – syndrom sztokholmski lemingów?

Nawiasem drugim – tzw PKW zabrała kolejne pieniądze PiS-owi (pisałem tu dawno – zabiorą im 100 baniek!), prawiąc jakieś idiotyzmy o "pisowskich piknikach", a tzw Campus Polska Platformy, finansowany przez niemieckie i polskie samorządowe fundusze świadomie pomijając – nie tylko komunistyczny "pornogrubas" (jakiś TK lub SN?), górą!

To samo z dzisiejszymi kandydatami na kandydata z Platformy – Dupiarz i Zdradek jeżdżą po całej Polsce – ciekawe, kto to sponsoruje?

Wiele instytucji (TVP, prokuratura, spółki skarbu państwa, sądy) udało przejąć się metodą "na chama", a których się nie udało (TK, SN, IPN, KP, KRS, KRRiT), te postanowiono "zagłodzić" (jak UE Polskę pod rządami PiS!) - obcięto ich fundusze o ponad 330 milionów zł!

Dla TK i SN praktycznie wyzerowano wynagrodzenia sędziów – brawo Tusk!

Tak dla jasności – państwo, w którym rządzi nielegalna prokuratura, a sądy sprowadzone są do poziomu bruku – każdy wyrok z udziałem "neosędziów" (wskazanych przez "nową" KRS i zaprzysiężonych przez Prezydenta RP – czyli sędziów!), jest nielegalny i nieistniejący – jest państwem bezprawia, po prostu nie istnieje!

A na jakieś 10 tysięcy polskich sędziów tych "neo" jest już ponad 3 tysiące – nawet zakochany w tuskowej "demokracji walczącej" zwykły (funkcyjnych pomijam!) leming musi sobie zdawać sprawę z tego, jaki to "sądowy burdel" nam szykuje!

Na razie tylko "wielcy przestępcy" (mordercy, gangsterzy), na tym korzystają, z mamra wychodząc spokojnie, ale dlaczego każdy Polak, któremu wyrok sądu nie odpowiada, nie mógłby pójść ich śladem?

Dodać trzeba – polską "demokrację walczącą" popiera KE (kiedy "piękna Ursula" wytłumaczy się z "esemesów szczepionkowych", kto pamięta jeszcze o "Greczynce z milionami w torbach"?), czyli szajka przekręciarzy – kto i kiedy zrobi porządek z tym bagnem?

Na dzisiaj Polska żyje oczekiwaniem na ujawnienie kandydatów prezydenckich dwóch największych partii – PO i PiS, które oficjalnie nastąpi w sobotę lub niedzielę!

W Platformie trwa paskudna walka (Tusk – nie możemy się wzajemnie atakować!), dwóch kandydatów – Dupiarza Trzaskowskiego (chory lewak z esbecką matką!) i Zdradka Sikorskiego (chory resetowiec z lewacką żoną!), którzy wzajemnie po chamsku się podgryzają (co tam dla nich maniery!), a przecież oczywistą oczywistością jest, że zdecyduje Tusk – wybory wyborami, ważne, kto liczy głosy!

Padnie pewno na Trzaskowskiego, ale to żadna różnica, wybór każdego z nich to tragedia dla Polski – kraju wtedy pozbawionego suwerenności i ulokowanego na miesjcu pośledniego landu w IV Rzeszy Europejskiej pod zarządem Niemiec, dla których ponowny reset z putinowską Rosją to szczyt marzeń!

Dupiarz – PiS rzucał mnie o ścianę, Zdradek – walczyłem z komuną – idioci?

W Prawie i Sprawiedliwości również walka trwa, ale jakby delikatniej, bez prania brudów na zewnątrz, podobnież pozostaje dwóch kandydatów – szef IPN Karol Nawrocki i były szef oświaty Przemysław Czarnek.

Mało tego, wczoraj TV Republika podała, że będzie to Karol Nawrocki!

Ja nie ukrywam, że z tej dwójki optowałbym za Czarnkiem, który wydaje się kandydatem bardziej wyrazistym i bardziej rozpoznawalnym w elektoracie, co ma jednak znaczenie, a Nawrocki nie jest nawet członkiem PiS, co ma niby dać mu większe szanse u "poza pisowców", ale jednak- wśród "pisowców" mniejsze!

Tu znowu słowo o tzw Konfederacji – nie poprzemy kandydata PiS – ludzie, nadal jesteście ślepi?

Zwycięstwo Donalda Trumpa w USA pokazuje, że aktualnie wybory wygrywa się nie poprzez "szukanie środka", ale przez danie wyraźnego sygnału wyborcom, że jestem za walką z chorym lewactwem, brudnym zielonym ładem, obroną naszych obywateli przed uchodźcami, odnową i ochroną własnego przemysłu, szkolnictwa i zdrowia, obroną naszych rodzin, dzieci i Boga, czyli "normalnością", którą lewactwo chce zniszczyć!

I to musi zastosować PiS, babranie się w badaniach do oporu – bo co oni powiedzą? - to droga do nikąd – kandydat PiS musi być "pisowski" i jasno powiedzieć, jakiej Polski oczekuje!

Polski wielkiej, suwerennej, niepodległej i samostanowiącej – to za dużo?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Trump, Tusk, PO, PiS, uchodźcy, lewactwo, wybory, demokracja walcząca, PKW, TK, SN, TV Republika, Konfederacja, Dupiarz, Zdradek, KE, PE.


piątek, 6 września 2024

 B.N. 31/24. POLSKA NA ZAKRĘCIE.

Motto:

Nie bać Tuska,

Nie bać Niemca,

Nie bać Ruska!

Nasza robota,

Nowa Rota?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Na dzień dobry kącik sportowy – mamy prawdziwy diament, który wygrał Wimbledon zanim ktoś mu nie powiedział, że nie lubi trawy, który już jest brylantem (to 10 procent diamentów!), ale dostał się w potrzask wielbicieli mamony (nie wolno grać skrótów, włosy trzeba podciąć mocniej, zostaliśmy nieco dłużej by mogła obejrzeć Igrzyska, łzy to norma!), którzy z niewiarygodnie utalentowanej zawodniczki grającej z polotem, finezją i pełnej niespodzianek fantazją, zrobić chcą maszynę do wygrywania opartą na przygotowaniu fizycznym i serwisie, psychikę, wbrew pozorom, mając w głębokim poważaniu – brylant maszyną?

Czuję, że gdy mam wysokie oczekiwania, nigdy nie osiągam dobrych wyników, dlatego staram się je obniżać – tak radzi "psycholożka'?!

Jakiś rok temu napisałem, że trudno dawać dobre rady dziewczynie, która w wieku 22 lat zarobiła 22 duże bańki, ale nieco wcześniej i to – mam nadzieję, że tu akurat casus Osaki się nie powtórzy!

Nawiasem – RL9 w reklamie peowskich Orlików – naprawdę to widziałem?

Ale sport to zaledwie ułamek wielkiej polityki!

Ruski płk KGB (zmieniła się tylko nazwa!), niejaki Speedy Gonzales (Rubcow!), siedziąc w pierdlu, dostał od naszych służb otwarty dostęp do swych akt, tajnych i innych, a na ich czytanie wożony był do siedziby ABW, gdzie przy kawce mógł przeprowadzić ich dokładną analizę – ciekawe, czy dali mu aparat?

Dodajmy, że zaraz po ich przestudiowaniu został oddany Ruskom za friko!

Nawiasem – niejaka Magdalena Ch. zapewne ściśle z ruskim agentem współpracowała – ma jakieś zarzuty?

Ksiądz Olszewski, którego "polskie sądy" traktują jak "antypolskiego śmiecia", nadając mu statut "niebezpiecznego więźnia" (Rubcow na takie wyróżnienie nie zasłużył!), żadnego wglądu do akt (i jego adwokaci!) nie dostał, a dzisiejsze (niejawne!) posiedzenie Sądu w sprawie "stosowania tortur" to kolejna, bezczelna odsłona działania "najwyższej kasty" – nagrań z zatrzymania Księdza brak (zaginęły?), a następny Sąd za miesiąc!

Sędzia, która przedłużyła areszt dla Księdza (wbrew wyrokowi Sądu Apelacyjnego, który areszt ograniczył do końca sierpnia!), nawet nie raczyła w terminie 7 dni napisać uzasadnienia (co jest podstawą do odwołania!), a nazajutrz została szefową Wydziału – zapewne przypadek?

Wystarczy porównać dwa zdjęcia – biedny, wychudzony Ksiądz prowadzony w kajdanach i dobrze odżywiony Rubcow w objęciach Putina - klasa Tuska!

Co do "najwyższej kasty' – dzisiaj premier Tusk spotkał się przedstawicielami tego najbardziej antypolskiego prawniczego Bractwa (poważnie – w Regulaminie Iusticii jest zapis – sędzia musi postępować zgodnie z naszym Regulaminem!), gdzie uzgodniono, że neosędziowie (co to jest?), zostaną "przeniesieni na swe poprzednie stanowiska" (co to jest?), a premier dziękował Iusticii za jej niezłomną postawę, dzięki której mógł wrócić do władzy!

A pisałem już dobrych kilka lat temu – Iusticię (sędzia nie może należeć do organizacji politycznych!), trzeba natychmiast zdelegalizować!

Podobnie jest z ostatnią prowokacją chłopców-bodnarowców z Marszem Niepodległości – podobnież w 2018 roku jakiś jego uczestnik publicznie miotał "groźby karalne" w stronę innego gościa – ani jeden, ani drugi nie jest znany!

Nawiasem – a chóralne śpiewy na Campusie Dupiarza "jebaćpis" oraz nawoływania do pisowskich wyborców – "wypierdalać z tego kraju" – to niby co jest?

A jednak "chłopcy-bodnarowcy" do Dupiarza o 6 rano nie wjechali!

A koniecznie trzeba było wejść do Bąkiewicza o 6 rano, przeszukać chatę z płaczącymi dziećmi, a chwilę później wejść do siedziby Marszu Niepodległości, by z wiertarką atakować tamtejsze szafy!

Nawiasem – tenże Bąkiewicz jest sekowany przez "polskie sądy" pod zarzutem napaści na "biedne kobiety" (tzw babcia Kasia i podobne jej aktywistki!), gdy postanowił bronić polskich Kościołów przed atakiem tych zboczonych, brutalnych i chamskich aktywistek – Polacy tego nie widzą?

Przeszukano również mieszkanie kumpla Bosaka z Konfederacji, który natychmiast zawył, jak zwykle, że "pis i po to jedno zło", a jakiś Tuman z tejże, gdy prezes Kaczyński wyraził chęć udziału w najbliższym Marszu, krzyczy głośno – ja prezesa nie zapraszam!

Dawno to pisałem, a teraz widać jak na dłoni – tzw Konfederacja to kolejne, po 3 Drodze i Nowej Lewicy tuskowe przydupasy, dla których hasło "jebacpis" to spełnienie ich marzeń i pragnień!

Słowo do Braci Amerykanów – nie jest źle, a będzie jeszcze lepiej! Po "pierwotnym wzmożeniu sondażowym" już widać, że Amerykanie zaczynają poznawać się na komunistce Harris, której "program" doprowadzić może jedynie do dalszego upadku Ameryki – nie możecie na to pozwolić!

Donald Trump – jaki jest, taki jest, ale na dzisiaj tylko on może USA uratować!

We Francji już kilka miesięcy próbują utworzyć rząd (prawicę olali!), w Niemczech (w byłym NRD zwłaszcza!), triumfują lewackie, nazistowskie osobniki, a UE wciąż chwali "naprawę demokracji w Polsce" – strach się bać!

Wracamy do Polski, póki jeszcze jest!

Jakiś ruski obiekt 26 sierpnia o 6,43 pojawił się na naszych radarach (Tusk mówił o dwóch obiektach!), ale po 25 km zniknął, szukaliśmy go ponad tydzień, kilkuset żołnierzy, samoloty, śmigłowce, ale dzisiaj mogę (gen. WP!) powiedzieć – nie doszło do naruszenia granicy RP!

Czyli, kurza twarz, kolejne UFO – może przejdziemy do historii?

Projekt budżetu jest żałosny, wielkie podwyżki tuż za rogiem, coraz więcej dużych firm zapowiada tysięczne zwolnienia, niemieckie Cargo (kolejowe i lotnicze) rośnie w siłę, przejmując zadania polskich firm, które "tuskowi fachowcy" powoli, ale skutecznie wykańczają, a sondażowe notowania Platformy, dla jaj zwanej Obywatelską, wciąż przekraczają notowania PiS (choć ostatnio PiS-owi wzrosło o ponad 4, gdy Platformie o niecałe 2), ale jednak – Platforma  w sondażach prowadzi!

A gdy dodamy "biednych uchodźców", którzy wciąż zalewają UE (Kanary, Grecja, Lampedusa!), to już naprawdę nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać!

Doprawdy, poziom "Polaków w Polakach'"(patrz poziom "cukru w cukrze"!), wciąż jest "poniżej stanów średnich" (patrz hydrologiczne prognozy IMGW!) - motto jest chyba jasne, patrz zatem na tytuł!

A tytuł jest równie jasny – jesteśmy na zakręcie, niebezpiecznym jak diabli (Zakręt Śmierci?), a tylko od nas zależy, czy wyjdziemy na prostą!

Wyjdziemy?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, USA, Polska, Trump, Tusk, Prezes, Konfederacja, Iga, RL9, zakręt śmierci, uchodźcy, Cargo, UFO, KGB, Iusticia.


czwartek, 18 lipca 2024

 B.N. 24/24. UE – STRACH SIĘ BAĆ!

Motto:

Sabat działa,

Ursula, Roberta, Donek,

Kiedy padnie

Nasz unijny domek?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Dzisiaj nie piątek, ale czwartek – ale muszę jutro wyjechać!

Podobnież wystarczy posadzić w areszcie 15 posłów Prawa i Sprawiedliwości, by Koalicja 13 Grudnia mogła obalić prezydenckie weto, co dałoby jej pełnię władzy.

Wg mnie nie bardzo, bo potrzebna tu jest większość kwalifikowana 276 głosów, ale czy dla koalicji zła, która prawo stosuje "tak, jak my je rozumiemy", może to być przeszkodą?

A na dzisiaj idą jak burza, mnożąc urojone przestępstwa pisowskich posłów (o MS już pisałem, Błaszczakowi zarzucają, że zdradził tajemnicę o obronie Polski na linii Wisły!), a to, że w sprawie europejskiego immunitetu Romanowskiego dali ciała, to jedynie "wypadek przy pracy" – kto da gwarancję, że w drugiej instancji "polski sąd" nie pójdzie po rozum do głowy i gościa ponownie nie zamknie?

Tak nawiasem – kilka lat temu polski Sejm podjął uchwałę jednogłośnie prawie (PO była za!), że taki sam europejski immunitet ukraińskiej posłanki Sawczenko, zatrzymanej przez ruskich jest nie do ruszenia – a pisowskiego Polaka nie broni?

A wszystkim, którzy głośno krzyczą, że przecież można się odwołać, że niewinny nie musi się bać (Giertych!), powiem to – wyobraź sobie, że zostałeś posadzony, odwołałeś się i po roku, gnojony po drodze, wyszedłeś – pasuje?

A lemingom dodam – jeżeli tak ma być, to dlaczego taki Giertych (kilkaset godzin nad tym pracowaliśmy?), czy kilku senatorów PO od dawna mających zarzuty prokuratorskie (Gawłowski, Kwiatkowski, Grodzki i chyba ktoś jeszcze?), nie zrzekli się swych immunitetów, by sprawiedliwości mogło się stać zadość?

Tak jak już tu pisałem, pomimo optymistycznych wieści o "powrocie prawicowych wartości", w UE nic się nie zmieniło – szefem Parlamentu została Roberta Metsola z Malty, a szefową Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen z Niemiec – obie ponownie!

Tak nawiasem – gdyby prawicowcy tam się zjednoczyli, byliby wielką siłą – czekają na oklaski?

O ile Roberta, choć lewaczka, zbyt wiele złego Europie nie jest w stanie zrobić, to co do Ursuli jest zupełnie inaczej!

Opowiadała oczywiście, że "musimy zwiększyć obronę granic", "Europa się dekarbonizuje i uprzemysławia w tym samym czasie", "utworzenie wspólnego rynku obronności", "nie pozwolę, by demagodzy i ekstremiści zniszczyli nasz styl życia", "skończymy z uzaleznieniem od rosyjskich surowców" i podobne lewackie idiotyzmy (o złej imigracji ani słowa!), to ważne jest to – musimy zmienić Traktaty Europejskie, by Europę ulepszyć, a unijne cele klimatyczne (90 procent do 2040 roku!), muszą być utrzymane!

A gdy jeszcze dodała, że będzie walczyć z unijną biurokracją (sto tysięcy urzędników!), to już nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać – chociaż za 31 tysięcy euro miesięcznie (plus drugie tyle dodatków, w sumie 300 tysięcy zł!), to nie takie bzdury można opowiadać!

Świetne wystąpienie miała Ewa Zajączkowska-Hernik z Konfederacji:

Jest pani twarzą paktu migracyjnego, europejskiego Zielonego Ładu, wszystkich unijnych klimatycznych łajdactw, pani odpowiada za każdy gwałt, za każdą tragedię spowodowaną napływem nielegalnych imigrantów – za to, co pani robi, powinna pani trafić do więzienia, a nie do Komisji Europejskiej! Chcemy Europy wolnych, suwerennych narodów, a nie chorej, lewackiej ideologii. A od Polski ręce precz, a polskim żołnierzom broniącym wschodniej granicy UE, powinna pani kłaniać się w pas – mówiła, wskazując palcem na Ursulę.

Doprawdy – nic dodać, nic podzielić, jak mawia znajomy matematyk!

Czyżby piękna i mądra Ewa czytywała Biuletyn?

I słowo jeszcze – to jedyna znana mi Konfederatka, która na wdechu krytykującym cokolwiek, nie powiedziała – PiS i PO to jedno zło!

Czy trzeba dodawać, jak na wybór zareagował Donald Tusk?

Gratuluję reelekcji, droga Ursulo. Czasy są trudne, ale dzięki Twojej odwadze i determinacji jestem pewien, że wykonasz świetną robotę. Zrobimy to razem!

Na pewno zrobią to razem – Polsko, nie boisz się?

Do Braci Amerykanów – właśnie o mało co (niecały centymetr?), nie zabito wam prezydenta i kandydata na prezydenta Donalda Trumpa – podziękujcie Bogu!

Oszalałe amerykańskie lewactwo od dawna już do tego nawoływało, gnojąc go "słownie i sądowo", żadnych hamulców nie mając, a teraz, cholera – tak było blisko i nic!

Nawet Sleepy Joe coś bredził o "umieszczeniu go na celowniku", z czego równie idiotycznie się tłumaczył, a takie aktorskie gnidy jak De Niro marzyły, by go walnąć!

A tak na poważnie – wystarczy spojrzeć na plan miejsca akcji, by spokojnie stwierdzić – amerykańska SS bezczelnie wystawiła Trumpa na pewny strzał!

W okolicy było kilka zaledwie dachów, rządowych snajperów ustawiono na jednym, a ten najlepiej nadający się do strzału (120 metrów!), pozostał pusty!

No nie do końca pusty – tam usadowił się zamachowiec!

A jeżeli dodamy, że świadkowie alarmowali – tam na dachu jest człowiek z bronią – a Policja to olała – to jakie wątpliwości mogą być?

Tak, drodzy Amerykanie – musicie nadal być czujni, bo przecież do wyborów 5 listopada trochę czasu jest, a to wasze zajadłe lewactwo wcale nie śpi!

Donald Trump to wasz kolejny prezydent, a jego zastępca J.D. Vance to przyszłość USA!

Doprawdy, drodzy PT Czytelnicy z Hongkongu – jestem pod wrażeniem!

Wróćmy do Polski – bezczelny i ordynarny atak "polskiej młodzieży" na oddział Wojska Polskiego, broniący polskiej granicy, to kolejny przykład polskich "tuskowych wartosci"!

A szef MON Kosiniak-Kamysz z ZSL, proszący tych antypolskich bydlaków, by się leiej zachowywali, to kolejny przykład upadku Koalicji 13 Grudnia!

Ale jeżeli władzę w polskich służbach odzyskują goście w czapkach Aurory, szefami banków i polskich spółek zostają niemieccy agenci, a na ambasadorów (bezprawnie!), mianuje się "antypolaków", to jak możemy się dziwić?

Podobnież Polski Strajk Kobiet zapowiada manifestację – w obronie kobiet z MS gnojonych przez "rząd Tuska"?

Absolutnie – w sprawie aborcji, bo to przecież podstawowe "prawo kobiet"!

Doprawdy, drodzy Polacy – można być "pożytecznym idiotą" (jak długo?), ale idiotą?

Gdyby jeszcze ta Koalicja 13 Grudnia realizowała swoje obietnice wyborcze (setka ich, mało miejsca!), jednocześnie waląc w PiS, to można by jeszcze te lemingi jakoś zrozumieć – mamy to, czego chcieliśmy!

Ale ta paskudna władza obietnice wyborcze ma w dupie, wraz z wyborcami, ciągle mając nadzieję, że igrzyska chleb zastąpią – ciekawe, jak długo lemingi wytrzymają?

Bo przecież o podwyżkach wszystkiego pisać nie warto – grunt, że PiS nie rządzi!

Kolejna parafia w Polsce (teraz Bytom'), ma przerąbane – kościelne dzwony nie mogą dzwonić, bo to nas wnerwia!

Wiadomo – zawodzenie muzzeina będzie nieszkodliwe i ich sercom bliższe?

Wróćmy nad polską granicę – właśnie kilku "nielegalnych uchodźców" wygralo sprawy w polskich sądach – bo przełażąc przez "graniczną zaporę" doznali uszkodzenia lub złamania nogi – co otwiera im drogę do żądania wielkich odszkodowań!

A ww "polskie aktywiszcza" (polska młodzież?), nie tylko im pomagały zaporę przeleźć, ale wspierają ich prawnie – jeden z tych gości już uzyskał w polskim sądzie odszkodowanie w wys. 250 tysięcy zł polskich, ale okazał się "uchodźcą małej wiary" i w tzw międzyczasie z Polski uciekł!

A cały czas działa specjalny zespół prokuratora Bodnara, który bada zachowanie polskich funkcjonariuszy służb granicznych wszelkich w stosunku do "biednych uchodźców"!

Doprawdy, biedne tuskowe lemingi – takiej Polski chcecie?

Do zobaczenia.

Tagi;

Biuletyn, Tusk, Trump, Biden, PiS, PO, KE, PE, Ursula von, Sawczenko, Giertych, uchodźcy, polskie sądy, Secret Service, Bodnar, lemingi, Ewa Zajączkowska-Hernik, Hongkong.



piątek, 28 czerwca 2024

 B.N. 21/24. BIDNY BIDEN, TUSKI TUSK.

Motto:

Trump debatę wygrał,

Biden padł na pysk,

Jaki z tego będzie

Dla Polski zysk?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Dzisiaj mija 68 rocznica Poznańskiego Czerwca 56, bohaterskiego zrywu Poznaniaków przeciw komunistycznym oprawcom z PZPR, niszczącym Polskę wraz z ruskim okupantem!

Trochę o tym wcześniej pisałem (Powstańcy przewracają się w grobach!), ale dzisiaj ograniczę się do jednego pytania – co się z tobą stało, mój Poznaniu?

A w Polsce bez zmian, tuskowa hołota niszczy wszystko i wszystkich, bezczelnie łamiąc Konstytucję, którą równie bezczelnie nosiła wcześniej na koszulkach, rynsztokowe hasło ośmiogwiazdkowców "jebaćpis" wciąż jest żywe, a śmieszna Unia Europejska równie bezczelnie to wszystko przyklepuje, bredząc o odbudowie demokracji i przywracaniu praworządności w Polsce!

O podwyżkach cen energii (czyli wszystkiego!) od lipca nie ma co pisać, bo dla otumanionych lemingów ważne jest tylko jedno – PiS nie rządzi!

Jak tuskowa hołota niszczy Polskę, widać na przykładzie "wolnych sądów" – właśnie wypuścili na wolność mordercę, bo "sąd był niewłaściwie obsadzony", czyli zasiadali tam sędziowie wskazani przez "neokrs" i zaprzysiężeni przez Prezydenta!

A takich sędziów jest już kilka tysięcy – Polska rajem dla przestępców?

Nawiasem – "polscy" sędziowe z Iustitii szybką ścieżką przywracają esbeckie emerytury – poszło już na to 1,5 mld zł, a prognozowane jest kolejne 3 mld!

Jak widać, nie na darmo Platforma bezapelacyjnie wygrała w więzieniach i wśród "sprawdzonych kadr"!

Podobnie w "polskim" Gdańsku, rządzonym przez antypolskich miłośników "krówek" – w Muzeum II Wojny Światowej przywrócono paskudną wersję "polskiej historii", wyrzucając trójkę polskich bohaterów dopisanych tam przez PiS – bo psuje to "wizję artystyczną" wystawy poprzez "partyjną ingerencję"!

Dokładając do tego wyczyny "ministry edukacji" Nowackiej co do lektur i podstawy programowej, mamy jasność – Polaków należy wychowywać zgodnie z niemiecką wersją historii, gdzie Niemcy po II wojnie światowej wyzwoleni zostali z okupacji nazistów, a Polacy odpowiadają za wybuch wojny i holokaust, mordując i prześladując żydów!

Podobnie na "polskich granicach" – od wschodu Łukaszenka i Putin, od zachodu Scholz ładują do nas różnego rodzaju "nachodźców", a polski rząd bezradny jest jak dziecko przyparte do muru przez bandytę – jak długo jeszcze?

Podobnie z CPK, atomem i resztą – już widać, pomimo dukań Tuska, że nic z tego nie będzie!

Wrócmy na chwilę do UE – właśnie przywódcy 27 krajów wybrali unijne władze – szefową KE ponownie zostanie Ursula von der Leyen (machlojki szczepionkowe!), szefem Rady Europejskiej Antonio Costa z Portugalii (były premier, właśnie oskarżony o korupcję!), szefową unijnej dyplomacji (zarzuty ma tylko z Rosji – to chyba plus?) Kaja Kallas, była premier Estonii.

Jedynie premierzy Włoch Georgia Meloni i Węgier Wiktor Orban byli przeciw lub się wstrzymali.

Pomimo tego, że wybory europejskie w kilku krajach wypadły dla prawicy nieco lepiej (Francja – tam już w niedzielę przyspieszone wybory – jeżeli wygra partia Mariny Le Penn, to niezłe jaja będą!), to rządząca w UE "wolnościowa banda łapowników" (co słychać u "greckiej Kaili"?), utrzymała władzę, co bardzo źle dla Europy wróży - Zielony Ład, zeroemisyjność, te wszystkie kretyńskie podatki, robale i ubranka, samoloty i autka, pakt migracyjny, czyli "obowiązkowa solidarność" w przyjmowaniu "uchodźców", będą nam wciskane ze zwiększoną mocą – a mając u władzy Tuska na żaden opór szans nie mamy!

Pomimo tytułu na onecie – Tusk wściekł się na Scholza!

Bez jaj!

Do Braci Amerykanów – odbyła się telewizyjna debata Biden-Trump, bardzo ważna, choć do wyborów jeszcze nieco czasu – a wygrał ją zdecydowanie (lewacki sondaż – 67 do 33!) Donald Trump!

Za komentarz wystarczy zdanie z "polskiego" onetu – takiej jatki nie spodziewał się chyba nikt!

Biden był niesamowicie słaby, Trump mocny jak zwykle – różni ich kilka lat, a różnica była dla Bidena katastrofalna – błądził jak dziecko we mgle, gubił wątek i nie był w stanie odpowiedzieć na najprostrze pytanie!

Gdyby ta debata miała decydować, sprawa jest jasna – wybory prezydenckie może wygrać tylko Donald Trump!

No chyba, że Demokraci zrobią numer znany z Polski (PO - Trzaskowski za Kidawę-Błońską!) – wystawią innego kandydata!

Problem z tym, że na dzisiaj takiego nie mają, a występ wice, czyli beznadziejnej Kamilli Harris (choć "kolorowa i kobieta"), to pewna porażka!

Amerykanie drodzy, nie traćcie nadziei – jest przyszłość przed Ameryką!

Wbrew pozorom, przyszłość jest również przed Polską – "polscy patrioci muszą wystąpić w jednym, biało czerwonym froncie" - powiedział dziś prezes Kaczyński.

Mam nadzieję, że nie nawiązał tu do ewentualnej zmiany nazwy Prawo i Sprawiedliwośc na "Biało-Czerwoni", co od jakiegoś czasu sugerują media – to nie byłaby "ucieczka do przodu", ale idiotyczne "podanie tyłów"!

Motto jest chyba jasne, a co do tytułu – Biden faktycznie jest "bidny", co nie martwi, a Tusk jest "tuski jak cholera", co bynajmniej pochwałą nie jest!

Patrz przyszły słownik wyrazów polskich:

Przymiotnik "tuski" – kłamiący wciąż i bez przerwy, antypolski, chodzący na niemieckim pasku, ruski bat lubiący, UE za wyrocznię uznający.

Może jednak Polska się uratuje?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Biden, Trump, Tusk, debata, uchodźcy, PiS, PO, Poznański Czerwiec, wolne sądy, UE, KE, osiem gwiazdek. CPK, Scholz.