Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Konfederacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Konfederacja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 września 2026

 B.N. 33/26. CZARNY PIĄTEK.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

Doprawdy, wynik 5:0 jest bardzo niebezpieczny!

Nasza Iga odpadła w 1/8 finału US Open, przegrywając z Chinką Zheng pierwszego seta 5:7, choć prowadziła w nim 5:0, a drugiego przegrała 3:6, choć kilka szans na zwycięstwo było! Iga ma dopiero 25 lat i wiele szlemów (6 już ma!) przed sobą i nie będę tu się rozpisywał o przyczynach, ale powtórzę to, co pisałem tu już kilka lat temu – dopóki ktoś tej baby ze sztabu nie wyrzuci (przy aprobacie samej Igi!), to nawet najlepszy trener nie pomoże!

A na Orlenie lepsza ropa już ponad 9 zł – lemingi zachwycone?

A tytuł?

Wcale nie chodzi tu o amerykański Black Friday, ostatni piątek listopada (piątek po Dniu Dziękczynienia), gdy w Stanach rusza szał zakupów przed Bożym Narodzeniem, ale o czarny piątek polskiej demokracji, który mamy właśnie dzisiaj – bezczelny atak tuskowej i żurkowej żulii na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości (kształci klawiszy!) i jej Rektora (nominowany za PiS!), rozpoczęty w czwartek, gdy bezprawnie nominowany przez "ministra sprawiedliwości" drwala Żurka niejaki prof. nomen omen Cudak (podobnież kiepski, za torbę słowackich gruszek!), wkroczył z żurkowym pismem do AWS i próbował przejąć władzę, co skończyło się salwowaniem do kibla (dla niepełnosprawnych!) i całkowitą klęską – doprawdy taki "rektor" nawet u woźnego (a może zwłaszcza u niego, spoglądając na obecny poziom intelektualny wykładowców i studentów!), szacunku nie zdobędzie!

Ale w piątek rano "żurkowy cudak" w otoczeniu kilkuset policjantów (warszawscy i nie tylko przestępcy zacierają rączki!) ponownie ruszył na AWS, brutalnie wyrzucił z budynku wszystkich (rektora, pracowników, studentów, dziennikarzy Republiki i "społecznego rzecznika" weterana walki o wolność Adama Borowskiego), pozostawiając jedynie posłankę PiS Marię Kurowską (chcąc ją wywalić Cudak skakał po wersalce, na której siedziała – brawo Maria!), a następnie policjanci zablokowali drzwi nie wpuszczając do środka nikogo – nawet posłów PiS, w tym Jarosława Kaczyńskiego!

Bardzo są ciekawe głupie miny Policjantów blokujących wejście do AWS i ich idiotyczne wypowiedzi – "ja nie jestem tu stroną" – a akcją dowodzi podobnież jakaś rzeczniczka prasowa z KGP – doprawdy, szczyt chamstwa, głupoty i tuskowej wersji rozumienia prawa – to koniec naszej Polski!

A minister Pogłos Kierwiński na to wszystko - prawo działa!

A co na to RPO Gregorczyk-Abram?

Ano nic – zajęta była obroną kochającego Platformę niejakiego Niemczyka, który został skazany, za pomocnictwo klejącym się do asfaltu młodym z Ostatniego Pokolenia, na parę dni aresztu – to faktycznie miejsce tej lewaczki!

A gdzie byli posłowie obu Konfederacji?

Pewno na piwie, z kim, nie wiadomo!

I nawiasem – gdyby nie Republika, Polska by o tym wszystkim nie wiedziała!

Ale ten cudaczny atak na AWS to mały pikuś, zaledwie wstęp przed sprawą o wiele groźniejszą, czyli siłowym przejęciem TK, który właśnie obchodzi 40. lecie istnienia (powołany został za rządów zbrodniarza Jaruzelskiego) i chyba tylko te międzynarodowe obchody go dzisiaj uratowały, ale teraz urósł do symbolu polskiej demokracji i suwerenności (patrz TSUE i inne takie!), a po przejęciu przez antypolaka Tuska (do tej pory – TK nie istnieje!), traktowany będzie jako narzędzie usankcjonowania swych dotychczasowych przekrętów, pozbawienia władzy Prezydenta, anihilacji Prawa i Sprawiedliwości (co do Konfederacji Dwóch nie przesadzajmy!) oraz wielu utrudnień w najbliższych (jeżeli będą!), wyborach.

Tak nawiasem – rok temu bodaj Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, uchwaliła ustawę o likwidacji AWS, którą na szczęście Prezydent zawetował!

A teraz szef biura Bezpieczeństwa Narodowego przy Prezydencie RP Bartosz Grodecki skierował do szefa MSWiA pytanie, czy pogłoski o możliwych działaniach jego formacji wobec TK są prawdziwe (oczekuję przedstawienia podstawy prawnej!) – ciekawe, jak odpowie Pogłos?

Dzisiaj nie mam czasu na jakieś apele do Braci Amerykanów i Polonii, ale – popierajcie prezydenta Trumpa i walczcie o zwycięstwo Republikanów w "wyborach połówkowych", bo inaczej jakaś "nowa Kamala", a może i "stara", ponownie was załatwi i staniecie się symbolem upadku USA, bo wasi tzw Demokraci już mówią głośno – w listopadzie Trump przegra i my na tym skorzystamy – chcecie tego?

Podobnież prezydent Trump zapowiedział, że każdy dorosły Amerykanin otrzyma 5000 dolarów, gdy Republikanie w listopadzie zwyciężą – można się z tego śmiać – ale?

A co do "afery zondacrypto" – jeszcze kilka dni i czarno na białym wyjdzie, że to afera Tuska i jego zgrai – "czy lemingi to widzą'?

W niewielkim niemieckim landzie Saksonii-Anhalt (na zachód od Berlina), w wyborach wygrała AfD, skrajnie prawicowa, jak piszą media, co wywołało panikę w całych Niemczech – bo jak tak można?

Tak za bardzo nie mamy za co AfD kochać, ale również nie ma co płakać – ich postulaty dotyczące radykalnego ograniczenie migracji oraz przekazania większych kompetencji państwom narodowym w UE są do przyjęcia, a co do szybkiego zakończenia wojny na Ukrainie i normalizacji stosunków z Rosją, czy jakichś antypolskich (rewizja granic), to nic nowego – wszystkie rzadzące do tej pory partie w Niemczech to samo, mniej lub bardziej jawnie, twierdziły!

Poczekajmy zatem – może ewentualny upadek Niemiec nie będzie dla Polski taki straszny?

Prof. Przydacz, Rozwój Plus (Morawiecki nie lepszy!), w Republice – widziałem posłów (PiS?) gdzieś tam szarpiących się z Policją, to godzi w obraz posła!

A pisałem, do k... nędzy – to tuczy Tuska, nie wolno się napierdalać!

Bo to "oczywista oczywistość" – ten niemiecki podnóżek już się nie cofnie, po to wysłał do TK swą prawą rękę Berka (on nie jest politykiem, nic wspólnego nie ma z Platformą - gość, który pilnował rządowych przekrętów i postanowił, że wyroków TK publikować nie wolno!), Tusk jest jak szczur przyparty do ściany, może tylko kąsać i liczyć na to, że ktoś nogę odstawi – ale nikt odstawić nie może, bo to jedyna szansa, by Polskę uratować!

A weźmy pod uwagę rzecz podstawową – Prokurator Krajowy został powołany ze złamaniem prawa (bez udziału Prezydenta!), czyli jest nielegalny – zatem nie tylko on, ale wszyscy powołani przez niego prokuratorzy są nielegalni, zatem wszystkie ich decyzje (dziesiątki tysięcy) są nielegalne!

Podobnie z sądami – wszyscy sędziowie (Iustitia!), którzy kwestionują statut innych sędziów (to neosędziowie!), oraz "minister sprawiedliwości" drwal Żurek , który również to oficjalnie głosi, są nielegalni – wszystkie decyzje (wyroki, postanowienia) tych sędziów (dziesiątki tysięcy!), są nielegalne!

Czy ktoś może sobie wyobrazić poziom tego burdelu?

Bo przecież przypominanie o "100 aferach PO na 1000 dni rządów" (czy o 100 obietnicach na 100 dni – kto jeszcze pamięta?), nie ma sensu (pisałem o tym w poprzednich Biuletynach!), bo dla lemingów wciąż ważne jest jedno – "syf jest, ale PiS nie rządzi'" – ciekawe, jak długo?

Nawet gdy Prawo i Sprawiedliwość wygra najbliższe wybory (a wygrać musi, bo inaczej Polska się udusi!), wbrew dzisiejszym sondażom i tuskowym marzeniom (bo na Konfederacje obie liczyć nie można – patrz idiotyczne wypowiedzi /wciąż "pis i po to jedno zło"!/ posłów Konfederacji w Republice chociażby!), to naprawdę będzie miało problem – jak ten "tuskowy burdel" posprzątać, robiąc ponownie z Polski kraj niepodległy, suwerenny i samostanowiący?

A na lewacką UE nie ma co liczyć – ci łapówkarze (gdzie są wyniki tych niby mocnych śledztw – Ursula von, Eva Kaili, Didier Reynders, Federica Mogherini, czy inne takie?), nie cofną się przed niczym, by grosz zarobić, a bezczelne walenie w Polskę, zwłaszcza tę pisowską, to szczyt ich marzeń – można zarobić, a jednocześnie prawicowej Polsce "dopierdolić" – żyć, nie umierać!

Jedno jest pewne – Polacy (nie ruskie czy niemieckie kundle, ale Polacy!), muszą nareszcie otworzyć oczka (które do tej pory są "szeroko zamknięte"!) i w masie swej poprzeć obóz naprawdę patriotyczny (nie "szeroko uśmiechniętą" niemiecką mordę tuskową!), bo przecież "poziom Polaków w Polakach" większy jest niż 50 procent?

Tak nam dopomóż Bóg!

Do zobaczenia.



piątek, 14 sierpnia 2026

 B.N. 29/26. W PO AFERA GONI AFERĘ I CO Z TEGO?

Motto:

"Bezczelne są te k...y zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Na pobliskim Orlenie ropa po 8,40 i ma być jeszcze mniej – Tusk przestraszył się Polaków? Jeżeli nawet tak, lemingów to nie dotyczy, ci głosować będą na tuskową Platformę nawet przy 10 zeta za litr i nawet wtedy, gdy liczba tuskowych afer dojdzie do 100 na 100 dni, jak tuskowych obietnic wyborczych – dla nich ważne jest tylko jedno – PiS nie rządzi!

Co prawda samo pisanie o tuskowych aferach powoduje odruchy wymiotne, ale pisać trzeba, może choć jeden leming przejrzy na oczka?

A więc po kolei – afera KPO (jachty i milionowe dotacje dla swoich – kontrole nie wykazały nadużyć!), afera pedofilsko-zoofilska w Kłodzku (nikt, nawet rządząca tam marszałek Sejmu Wielichowska tej zboczonej baby z PO teraz nie zna, choć wcześniej wszyscy ją kochali i popierali!), afera w Szptalu Południowym, oczku w głowie Dupiarza (peowscy koordynatorzy z SOR i Prosektorium robili, co chcieli, zarabiając grube bejmy, zdrowie i życie pacjentów /były ofiary śmiertelne!) narażając, a żurkowa prokuratura robi sobie jaja – żaden z tych gości nawet przesłuchany nie został, nie mówiąc o natychmiastowym zamknięciu, afera z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej (jej konto zostało zamknięte, co grozi "przejęciem polskiego nieba" przez Niemców!), afera z katastrofą ekologiczną na rzece Bóbr ("remont" zapory na jeziorze Pilchowickim, tony ryb do nieba, tony paskudnych mułów do Odry – i żadnej reakcji Platfusów i ekologów!), afera "powodziowa" na Dolnym Śląsku (miliony dotacji dla peowskich geszefciarzy, nawet dla tych, których powódź nie dotknęła, mąż marszałek Wielichowskiej też rozdzielał swoim – ciekawe, co na to wszystko moi znajomi ze Stronia Śląskiego?), afera ze służbą zdrowia (pacjenci przesuwani na przyszły lub dalszy rok, szpitale padają na pysk, lekarze-aferały zarabiają miliony, a minister zdrowia, która sama zainkasowała lewą kasę, proponuje szpitalom – zamknijcie oddziały, to wam zapłacę!), afera z atakiem na TV Republika (minęły ponad dwa miesiące, a nic nie wiemy – to jednak tuskowe służby były?), afera z peowskim posłem Królem (Prokuratura Europejska, którą Bodnar tu zaprosił, mówi o milionowych łapówkach, a Platforma gościa broni!)) afera z ruską rakietą, która przeleciała 100 km nad Polską i wybuchła na polu (Tusk – Polacy, nic się nie stało, nasze państwo czuwa, służby zdały egzamin!), afera z budżetem, co przekracza wszelkie normy i przyzwoitość, afera z wyciekiem medycznych danych (to jest pół Polski!) 19 milionów Polaków (jak powiada minister Gawkowski, ten od śpiewania Międzynarodówki z czerwonym krawatem, bezczelnie (naprawdę, sam słyszałem!) - to dowód na to, że polskie służby działają, Polacy nie mają czego się bać! A są tam podobnież medyczne dane polityków, wojskowych i służb innych - jakim trzeba być idiotą (a ten gość odpowiada za cyber bezpieczeństwo Polski!), by coś takiego powiedzieć?

Afera z Trybunałem Konstytucyjnym i KRS – żadne przepisy nie uległy zmianie, a te wraże, pisowskie instytucje teraz mają być praworządne (co entuzjastycznie popiera KE, sama skorumpowana do cna!), co samo w sobie jest absolutnie wystarczającym dowodem na "lewackie" ich odchylenie, nic nie mające wspólnego z demokracją i praworządnością!

Pardon, że wymieniłem zaledwie kilka z tych "peowskich afer", ale podczas pisania miałem odruchy, których chciałbym zaoszczędzić PT Czytelnikom – i tak podziw dla tych, którzy to przeczytali!

A co premier Tusk na "aferę powodziową?

Gorącym żelazem wypalimy każdy przypadek nieprawidłowego wydatkowania pieniędzy dla powodzian!

Tylko, że jak sam przyznaje, "Ministerstwo prowadzi kontrolę od maja", a dzisiaj mamy połowę sierpnia – a przez cały ten czas "przekręciarze" byli na stanowiskach (w większości nadal są!) i golili grubą forsę (i nadal golą!).

A propos forsy – w Polsce mamy 314 powiatów ziemskich oraz 66 miast na prawach powiatu, w sumie 380, jeżeli przyjmiemy, że w każdym działa 10 spółek samorządowych, to mamy ich 3800 ( w dużych miastach jest więcej!), do tego wszystkie szpitale, spółki skarbu państwa i diabeł wie, co jeszcze – razem jakieś 5 tysięcy podmiotów, w których "znajomi królika" pobierają miesięcznie od kilku do kilkudziesięciu tysięcy zł, dajmy średnio dwa tysiące (!), co daje miesięcznie jakieś 10 milionów, rocznie 120 baniek!

A przecież jest to "minimum", wszak dyrekcje i rady nadzorcze nie są jednoosobowe i nie wszędzie tyle zarabiają, to może być bez kozery i pięćset, a nawet więcej!

Co na to Polacy, harujący za kilka tysięcy miesięcznie?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – ataki na prezydenta Trumpa nie ustają, lewactwo wprost doznaje "politycznego orgazmu", a przecież wraży Iran musi być pokonany – popierajcie swego prezydenta!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

W trakcie poniedziałkowego spotkania premiera Tuska z liderami koalicji 13 grudnia ( Kosiniak z Kamyszem, Czarzasty bez Klęski!), premier nalegał ponoć na wspólny start obozu rządowego w najbliższych wyborach – bo jedna lista jest najbezpieczniejszą drogą do utrzymania władzy.

A dla uzyskania poklasku swych lemingów, premier Tusk udał się na plan serialu Ranczo, gdzie wraz z tamtejszym prezydentem (aktor Żak) i premierem (aktor Barciś), dali popis lania wazeliny – faktycznie, Wójt i jego Czerepach to postacie jakby żywcem wyjęte z tuskowych rządów!

A dla celów sobie wiadomych chyba Mateusz Morawiecki, szef Rozwoju Plus, udał się na wrocławskie Jagodno, które zasłynęło głosowaniem za pizzę do rana podczas ostatnich wyborów, gdzie chyba zbyt wielkiego sukcesu nie osiągnął – studenci na wakacjach?

Powiedział za to, że wyobraża sobie współpracę z Mentzenem i "całą Konfederacją", co Mentzen skwitował tak - prędzej mi ręka uschnie, niż poprę kolejne programy socjalne. Prędzej zrezygnuję z polityki, niż dołączę się do tej bandy prowadzącej Polskę do katastrofy. Tusk, Kaczyński, Morawiecki, Czarzasty, jeden pies, dla nich wszystkich słupki sondażowe są ważniejsze od przyszłości Polski.

Mogę spokojnie po raz kolejny powtórzyć – Polacy na Konfederację liczyć nie mogą!

To wszystko powinno być ważnym sygnałem dla Prawa i Sprawiedliwości i Rozwoju Plus, bo najbliższe wybory mogą być najważniejsze od "odzyskaniu niepodległości" po Okrągłym Stole, gdzie komuniści dogadali się ze swymi agentami – bo teraz nie ma zmiłuj, albo wygrają ci agenci właśnie, albo niepodległa Polska!

Kącik sportowy – Kolejorz wygrał po obłędnym locie z Owczarzami 5:0 i gra nadal, na Mistrzostwach Europy w LA na bieżniach aż czarno (piękne są te Europejki!), Polak na 100 metrów pierwszym białym Europejczykiem, Pia oszukana, bo Polka, ale mamy naszą Igę – rośnij nadal, nasz skarbie!

Jutro defilada z kazji Święta Wojska Polskiego, w kolejną rocznicę Cudu nad Wisłą, gdzie odrodzona Polska pokonała bolszewików, ratując również Europę przed zalewem komunistycznego zła, za co nikt nam do dzisiaj nie podziękował, a na którą to Defiladę tuskoidy (Tusk ucieknie do Gdyni!), szykują ponoć jakiś wredny numer na Prezydenta, bredząc o haśle "Polska SAFE" – Karol, trzymaj się!

Motto i tytuł jasne jak diabli, pytanie jest jedno – czy Polacy pozwolą, by tuskowa swołocz okradała nas przez następne cztery lata?

Do zobaczenia.


piątek, 10 lipca 2026

 B.N. 24/26. SPRAWY POLSKIE.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Wojak Szwejk i Polacy /

Witam.

No i mamy, po raz pierwszy w historii, czeski finał w żeńskim Wimbledonie!

Nasza Maja i nasza Iga odpadły z powodu niedomagania ciała, z tym że u Mai była to noga, natomiast u Igi głowa – Maja najgorsze ma za sobą i pewno sobie poradzi, natomiast Iga jest w czarnej dziurze, nie będę się rozpisywał bo to nie ma sensu, powtórzę tylko to – jeżeli ktoś w końcu nie pogoni tej baby, żaden trener, a nawet dwóch, nic tu nie pomoże!

Natomiast naszemu premierowi wciąż wydaje się, że jest w świetnej formie (jego pomięta facjata temu przeczy) i że będzie rządził wiecznie, co jest równie prawdopodobne jak wygrana polskiej reprezentacji na trwającym Mundialu!

A propos Mundialu – po zwycięstwie Francji z Marokiem, w Londynie, Brukseli, Paryżu i wielu innych miastach doszło do tzw zamieszek, czyli ulicznej walki tamtejszych Marokańczyków i nie tylko z miejscową Policją, pożary, palenie samochodów, ataki na tybulców i włamania do sklepów to powoli tamtejsza codzienność - a tego chyba, oprócz Tuska i jego kamaryli, nie chcemy?

Podczas dzisiejszych obchodów miesięcznicy tragedii smoleńskiej na placu Piłsudskiego w Warszawie doszło do kolejnej akcji ruskich prowokatorów, którzy atakowali Prezesa i pisowskich posłów, a chroniła ich Policja, która uniemożliwiła złożenie wieńców pod pomnikiem, bo ci aktywiści działali w ramach "zgromadzenia doraźnego" – doprawdy, te tuskowe chamidła wszelkie granice przekraczają!

A Donald Tusk na to – Kaczyński, nazywając policję "bojówkami rządzącej partii" zachowuje się jak taki klasyczny warchoł!

Europoseł Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, postanowił odwiedzić głodujących pracowników spółki Solino, protestujących nie dla podwyżek płac, ale w obronie polskości firmy i firm pokrewnych (w tle firmy niemieckie!)– prezes Solino go nie wpuścił, mało tego, zaatakował fizycznie!

A Donald Tusk na to, chwaląc energicznego szefa Solino – patrzę na wyczyny pana Obajtka, na zarzuty, które na nim ciążą i na otoczkę skandalu, jego miejsce jest poza życiem publicznym!

Konto Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (odpowiada za polskie niebo!), zostało zajęte, na wniosek Pfizera, przy pomocy EUROCONTROL, na podstawie wyroku jakiegoś belgijskiego sądu i tamtejszego prawa, na sumę 5,6 mld zł za niezapłacone przez Polskę szczepionki na COVID, które KE z Ursulą von na czele (co z zarzutami za kodowe malwersacje?), na siłę Polsce (60 mld szczepionek!), wciskała!

A może to skończyć się tym, że władzę nad polskim niebem przejmie firma niemiecka!

A premier Donald Tusk na to (wyrok zapadł 1 marca, nie zrobił nic!) - to wina PiS-u, załatwimy to odpowiednio!

Zakończył się szczyt NATO w Ankarze, prezydent Karol Nawrocki bronił interesów Polski na najwyższym poziomie, prezydent Donald Trump chwalił go zawsze i wszędzie (nawet podczas rozmowy z Zełeńskim – mina tegoż bezcenna!), sam nawet z Zełenskim się spotkał, choć nie musiał, a co robi w tym czasie Radek-Zdradek?

Otóż polski minister spraw zagranicznych nie tylko powiela jakieś kretyńskie wpisy Giertycha, że na początku wojny Polska chciała rozbioru Ukrainy do spółki z Putinem (polski Lwów!), ale pisze – dziękuję prezydentom Polski i Ukrainy za to, że podczas szczytu NATO tak intensywnie starają się rozwiązać problem, który sami stworzyli!

Doprawdy, to zastanawiające – jak to możliwe (chyba amerykańsko-żydowska małżonka?), że taki antypolski kretyn jest szefem polskiego MSZ?

A premier Donald Tusk na to – nic, bo co mu tam?

Aktualnie mamy dwie ważne rocznice – rzezi wołyńskiej i mordu w Jedwabnym.

Co "rzezi wołyńskiej" (1941-1944) sprawa jest jasna – rzezi na Polakach dokonali Ukraińcy, nie tylko UPA, również ukraińscy chłopi, masowo mordując swych polskich sąsiadów.

Co do "mordu w Jedwabnym" (10 lipca 1941), to sprawa jest równie prosta - tu rzezi miejscowych żydów dokonali Niemcy, nieliczni ucestniczący w tym "żydowskim pogromie" Polacy zmuszani byli do udziału lufami i kolbami niemieckich oprawców.

Na poznańskiej Wildzie spłonęło 5 samochodów, poznańska Policja ruszyła do akcji jakby Owsiaka podpalono, efekt był niesamowity – sprawcami okazały się dzieci w wieku 8-12 lat, wszyscy to obywatele Ukrainy – sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny, "nieletni będą oceniani pod kątem przejawów demoralizacji"!

To oczywiście nic nie ma wspólnego z "rzezią wołyńską", ale?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – jak pisałem poprzednio, trzeba będzie jednak Iranowi w końcu "dopierdolić", używając kulturalnego języka aktora Seweryna.

No i Trump to zrobił, dodając – myślę, że to koniec, nie chcę mieć z nimi nic do czynienia, to kłamcy i chorzy ludzie!

Obawiam się, że to nie koniec (wystarczy spojrzeć na chorobliwe obwożenie trumny ich zabitego przywódcy!), ale jednak w Trumpie (jest numerem jeden na irańskiej liście do zabicia!), nadzieja – bo jak nie on, to kto?

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Donald Tusk i jego zbrodnicza kamaryla stara się jak może – całkowity upadek polskiej służby zdrowia (lekarze-milionerzy, zeszyty Tuska, saloniki dla peowskich VIP-ów, handel zwłokami), katastrofa polskich finansów (dług rośnie ponad miliard dziennie!), afera pedofilsko-zoofilska w platformerskim Kłodzku (nikt nic nie wie i nikogo nie zna!), utrata "polskiego nieba" (Niemcy się cieszą!), oddanie Ukrainie (Niemcom?), polskich wyrzutni M142 Himars (w roku 2019 PiS zakupił ich 20), czy pocisków do nich (nikt tak naprawdę nie wie nic, Ukraińcy już dziękowali Niemcom), antypolskie KPO, MERCOSUR, SAFE, miliardy na TVP w likwidacji, zamiast na obiecaną onkologię, ciągłe i bezczelne prześladowanie opozycyjnych dziennikarzy (Republika!), paskudna afera przy zbiorniku - pardon, jeśli o czymś zapomniałem!

A mimo tego Platforma prowadzi w sondażach, wciąż ma jakieś 30 procent, PiS ledwo 25, a coraz więcej mają Konfederacje, teraz już chyba ze trzy!

I tak to się kręci – Polacy to idioci?

Wyrazić należy nadzieję, że jednak Polacy w większości swej idiotami nie są, a te 30 procent to biedne lemingi i ruskie onuce, ale jednak martwić może ich ilość, ale – 123 lata bez państwa, dwie wojny światowe, pół wieku prawie ruskiej okupacji i ponad trzy dekady wolności pod egidą michnikowego GW-na, strategicznego TVN-u, patocelebrytów maści wszelkiej oraz autorytetów moralnych III RP, jakoś tam ich tłumaczy?

Może i troszkę tłumaczy, ale wstyd jest wielki!

A sprawa jest prosta jak drut – w najbliższych wyborach, kiedy by one nie były, Polacy muszą zagłosować na PiS, bo na dzisiaj nie ma żadnej innej formacji, która by Polskę mogła uratować!

I to by było na tyle!

Do zobaczenia.



piątek, 13 lutego 2026

 B.N. 07/26. KOALICJA ZDRADY I OBCIACHU!

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe!"

/ Dobry Wojak Szwejk /

Witam.

Dzisiaj piątek trzynastego, niby nic nadzwyczajnego, ale licho nie śpi, uważać trzeba!

A poza tym jakiś lewacki dzień "kochania siebie", czego z uwagi na wysoką obyczajność niniejszego bloga rozwijać nie będę, bo można by dojść do wniosków dość niebezpiecznych!

Mały kącik sportowy – nasza Iga ponownie dała ciała, przegrywając z Greczynką Sakkari mecz, którego przegrać nie powinna, nie jedyny zresztą ostatnio! Mój wpis to żadne tam rady, to tylko nieśmiałe uwagi kibica, który niegdyś przewidywał 15 szlemów co najmniej, a teraz widzi, że Iga nie tylko postępów nie robi, ale wręcz się cofa! Co ja bym zrobił na jej miejscu? To, co pisałem dwa lata temu – przewietrzył zespół! Zmiana trenera już nastąpiła, więc teraz to – Vim zostaje, ale cała reszta, zwłaszcza "psycholoszka", na zieloną trawkę – już dość się na niej utuczyli!

Co Iga zrobi, to zrobi (na dzisiaj rezygnuje z gry w Dubaju!) – chyba jeszcze nie ma dosyć gry?

A premier Donald Tusk bawi się w "psycholoszkę" dla Polaków, uznając większość wyborców za debili i kłamiąc jak najęty, a swoje 30 procent "silnych razem" (babcie kasie, szczurki i podobne indywidua!), karmiąc opowieściami o swoim patriotyźmie i niszczeniu pisowskiej Polski, co niechybnie do upadku Polski doprowadzić może!

Przykładów są setki, weżmy jeden z ostatnich – sejmowe głosowanie nad projektem ustawy SAFE – za przyjęciem głosowało 236 posłów, przeciw 199, wstrzymało się 4.

A jak skomentował to Tusk?

Maski opadły. PiS i Konfederacja zagłosowały przeciwko programowi SAFE, czyli przeciw bezpieczeństwu Polski, przeciw nowoczesnej armii, przeciw polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości" — napisał na platformie X tuż po głosowaniu.

I już mamy pewność – jeżeli Tusk nazywa kogoś "wrogiem polskiej niepodległości", to dokumentnie znaczy, że ten ktoś o niepodległość Polski walczy!

A ten program SAFE to kolejna unijno-niemiecka ściema – pamiętacie to słynne KPO, które miało ratować europejskie gospodarki po "chińskiej pandemii"?

Niemcy swoje wzięli, ale Polska nie – szefowa KE Ursula von bezczelnie oszukiwała premiera Morawieckiego (ten co prawda tu akurat intelektem nie zabłysnął!), w Polsce opowiadając, że jest OK, a po powrocie do Brukseli wymyślając kolejne "kamienie milowe", a przecież jasno wyłożył to wcześniej Dupiarz Trzaskowski – te pieniądze będą mrożone, aż my wrócimy do władzy!

Tym razem jest inaczej – Polska wzięła 44 miliardy euro (cały program dla Europy to 150 miliardów!), a Niemcy nic!

I wcale nie dlatego, że Ursula von ich oszukała, wręcz przeciwnie – nie chcemy!

Wg Tuska wzięcie 44 miliardów i spłata ich w ciągu 45 lat to szczyt naszych marzeń, a jeżeli dodamy, że jakieś 70 procent z tego musimy wydać w "ramach UE" i mamy na to wszystko cztery lata max, a w dodatku UE ma w rękawie "argument praworządności" (jak ktoś nam podskoczy, to nie dostanie!), to jak na dłoni widać kolejny przekręt – teraz udajemy głupków, ale niech tylko wybory wygra PiS!

A "ciekawostka przyrodnicza" to zachowanie niemieckiego ambasadora Bergera w polskim Sejmie – pilnie obserwował wszystko z widowni, a nawet dokonał wpisu w sieci, jaki to ten SAFE jest wspaniały (śledziłem debatę w Sejmie, zagrożenie ze strony Rosji, nie ma czasu do stracenia!), mało tego, otwarcie poparł "ministrę" Kotulę w sprawie ustawy o "statusie osób najbliższych" (Godność i bezpieczeństwo, pewność prawa dla obywateli w związkach jednopłciowych!) - czy nie jest to czasem szczyt bezczelności w stosunkach polsko-niemieckich?

Dla nas pewno tak, ale dla ryżego niemieckiego podnóżka na pewno nie!

Podobnie idiotycznie zachował się Tusk podczas zwołanego przez prezydenta RP posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Najpierw, podczas świetnego wystąpienia Karola Nawrockiego na otwarciu, pożerał i wypluwał jakieś ciastka, nic mądrego z siebie nie wydalił, a około godz. 18, po dwóch punktach (program SAFE, Rada Pokoju), wyszedł, bo głupotami o marszałku Czarzastym zajmować się nie będzie!

Nawiasem – czy ktoś może się dziwić, że tow. Czarzasty ma jakieś układy z ruskimi?

Wszak cała ta "czerwona banda" miała, ma i mieć je będzie! Tow. Czarzasty przez dwa lata był członkiem sejmowej komisji ds służb specjalnych, gdzie wypełnienie tej słynnej "instrukcji" bylo konieczne (podczas tajnych obrad wychodził!), a byli tam również posłowie PiS – jakoś chyba tego nie widzieli?

Samo wyjście przed końcem świadczy o poziomie Tuska, a powód jest znamienny – bo co obchodzić go mogą konszachty marszałka z ruskimi?

No właśnie – jego, "reseciarza naczelnego", który z Putinem w Smoleńsku się ściskał, śledztwo od ręki mu oddał, zgodę na współpracę naszych służb z FSB wydał, a prezydenta Trumpa wyzywał od ruskich agentów, pistolecik do jego pleców (to nawet Merkel wstrząsnęło!), idiotycznie przystawiając!

A co do Rady Pokoju – już tu pisałem, że Tusk na to nie pójdzie (choć znowu kłamał – zaproszono mnie!), choć to, że na wejściu wpłacić trzeba 1 miliard dolców, to ściemia – ale, żeby Tusk pracował na Prezydenta?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – amerykańskie i nie tylko lewactwo chce na siłę przypiąć prezydenta Donalda Trumpa do tzw afery Epsteina, choć to właśnie Trump doprowadził do jego aresztowania i miliony zdjęć upublicznił, o których tzw Demokraci opowiadali całą kadencję Bidena, a nie puścili nic – lewactwo!

Świetne było "przesłuchanie" prokurator generalnej Pam Bondi przed Komisją Sprawiedliwości Izby Reprezentantów (lewactwo!), w sprawie Epsteina, gdzie Bondi broniła prezydenta Trumpa - nie dam się wciągnąć do rynsztoka, Trump to największy prezydent w historii Ameryki, cierpicie na syndrom zaburzenia, nie będziesz mi mówić, co mam robić (demokrata Raskin), ty przegrywie, a aktywistów-sędziów oskarżyła o skoordynowaną akcję opozycji sądowniczej wobec Trumpa!

Takich kobiet, nie tylko w USA, nam trzeba!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Kolejna ciekawostka przyrodnicza - Koalicji Zła (oprócz milionów i jachtów z KPO dla swych kumpli), w roku 2024 spółka Sundog (Olga Tokarczuk!), dostała z PARP 17 milionów zł na projekt "stworzenia gry wideo opartej na twórczości noblistki" – dzisiaj okazuje się, że Tokarczuk z Rady Nadzorczej spółki "wyszła" już po kilku miesiącach, a efektu ani widu, ani słychu – ciekawe, kto przygarnął te 17 baniek?

My tu sobie żartujemy, a UE działa!

Parlament Europejski głosował właśnie w sprawie nowego celu klimatycznego na rok 2040 – ograniczenie emisji CO2 o 90 procent w stosunku do roku 1990!

Zagłosowało za 413 europosłów, przeciw 226, 12 wstrzymało się.

Europarlament poparł również opóźnienie wejścia w życie systemu ETS2 (zrujnuje Europę, ale w pierwszej kolejności Polskę!), który zacznie obowiązywać od 2028 roku – jasne, po polskich wyborach!

Mało tego – tenże PE głosował nad "zaleceniami dla Rady w sprawie priorytetów Unii Europejskiej na 70 sesję Komisji Narodów Zjednoczonych ds Statusu Kobiet", co niby nie byłoby niczym nadzwyczajnym, ale – odrzucono poprawkę (kto ją zgłosił?), że "tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę" – za poprawką zagłosowało 200 europosłów, 233 było przeciw, a 107 się wstrzymało!

Czyli na 720 europosłów (wielu nie głosowało– za co biorą bejmy?), 340 jest zdania, że mężczyzna może urodzić dziecko!

Czy to nie kolejne dowody na to, że rządzą nami unijni debile?

A "polscy" debile wcale nie są lepsi, ale o nowych pomysłach "ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego" Żurka (KRS!), pisać nie ma co – dzięki swej antypolskiej działalności ten gościu sam ustawia sie na podium "polskich sprzedawczyków", tuż za Tuskiem i Bodnarem, a pozostały szereg jest nieskończony wprost!

Motto i tytuł są chyba jasne?

Do zobaczenia.


piątek, 23 stycznia 2026

B.N. 04/26. DO ROBOTY, OPOZYCJO DROGA!

Motto:

"Bezczelne są te k...wy i zuchwałe"!

/ Dobry Wojak Szwejk /

Witam.

Motto musiało wrócić - tydzień temu wzywałem do roboty Panów i Panie (demografia!), dzisiaj czas na opozycję, bo to, co wyprawia ta tuskowa banda (praworządność!), woła nie tylko o pomstę do Nieba!

Tak z grubsza można powiedzieć, że na dzisiaj opozycja to Prawo i Sprawiedliwość oraz obie Konfederacje, ta Mentzena i ta Brauna (nie bawię się tu w jakieś szczegółowe nazwy, bo te dla PT Publiczności mało są czytelne!), ale – jeżeli PiS śmiało (pomimo ich ułomności, które, miejmy nadzieję, poprawione zostaną) opozycją nazwać można, to działania Konf obu wiele wątpliwości budzić muszą!

Ci od Mentzena wciąż bredzą, że "pis i po to jedno zło", jednocześnie jakieś dziwne, w obywateli uderzające gospodarcze i polityczne teorie głosząc, a ci od Brauna to już całkiem zwariowali, dając ruskim argumentów od groma - a poza tym obie wyglądają tak, jakby bycie w opozycji było dla nich jedynym celem, a branie odpowiedzialności za los Polaków to zadanie nieważne i mocno ich możliwości i pragnienia przekraczające!

Czyli tak naprawdę możemy liczyć tylko na Prawo i Sprawiedliwość, które, patrząc na sondaże, ma teraz jakieś 30 mniej posłów niż podczas ostatniej wyborczej "zwycięskiej porażki" i mocno musi się ogarnąć, by sukces osiągnąć!

Pisałem już – większość starych niestety do tyłu, do przodu młodszych, tych mądrzejszych i wiedzących o co chodzi, jednak wciąż pod wodzą prezesa Jarosława (czas biegnie, młodszy już nie będzie!) – a chodzi po prostu o zdobycie władzy!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump wciąż walczy, a lewactwo rzuca mu kłody pod nogi – nie dajcie się zwariować, bo chyba nie chcecie, by muzułmański lewak z Nowego Jorku wyznaczał "nowy kierunek"?

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos prezydent Trump znowu dał czadu, wygłaszając wiele świetnych i "kontrowersyjnych" teorii, a jego przemówieniom towarzyszył "rechot pożytecznych idiotów" (nie tylko z Europy!), nienawidzących go "z definicji", a z których żaden przez ostatnią dekadę nic mądrego nie wymyslił i raczej już nie wymyśli!

Rada Pokoju, Grenlandia, Iran, Izrael, Strefa Gazy, Ukraina, Boliwia – dużo tego, ale tak ogólnie można stwierdzić, że prezydent Trump osiągnął wiele, a równie wiele jeszcze przed nim, byle tylko lewaccy idioci typu wodzów Kanady, Francji czy Niemiec nie przeszkadzali!

Do swej Rady Pokoju prezydent Trump zaprosił również prezydenta Nawrockiego (Karol robi świetną robotę!), ale po słowach Tuska, że zrobi wszystko co dobre dla Polski, na poparcie czarzastego Sejmu i tuskowego rządu liczyć raczej nie można!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Na rozkaz "Chorego Drwala" Żurka banda nielegalnych prokuratorów (znanych jeszcze ze smoleńskich kłamstw!), pod eskortą ponad stu policjantów (tuskowe ZOMO?), dokonała najazdu na KRS (państwowy organ!), kradnąc, po wyłamaniu drzwi i zamków, tysiące nie pokwitowanych akt, w tym dotyczących samego Żurka – jeżeli to nie jest zamach stanu, to co może nim być?

Ale przecież Donald Tusk powiedział jasno – zostawione na brzegu okręty zostały spalone - czyli nie ma odwrotu, idziemy w zaparte, inaczej zginiemy!

Dawno już tu pisałem, że "najwyższa kasta" to największe zagrożenie dla Polski, dla niedowiarków fragment biuletynu BN 78/19 z 6 grudnia 2019 roku:

"A przecież sprawa jest „prosta jak drut” - sędziowska kasta, czując wiatr w żagle „dmuchany” przez wrażą „polską” opozycję totalną (totalni politycy plus totalny „salon”!) oraz „europejską” opozycję totalną (Timmermans i jego „lewackie panienki”!), czuje się coraz pewniej – przecież nam, kurwa (patrz Neumann!), nikt nie podskoczy, możemy w ten PiS walić bez żadnych obaw, bo jakby co (patrz wyżej), to ta lewacka Unia, co byśmy nie powiedzieli, nas obroni!"

A rządziło wtedy Prawo i Sprawiedliwość, które szansy na odnowę Polski i jej sądownictwa (sędziowskie weto prezydenta Dudy?) w pełni nie wykorzystało – czy jeżeli teraz ponownie wygra, to wykorzysta?

Musi, bo to, co wyprawia "sędziowska kasta", to nie tylko "spełnienie snu chorego lewaka", ale jawne działanie antypolskie!

Tzw "polscy sędziowie" z Iusticii przewalają wyroki nie tylko morderców, gwałcicieli, oszustów i gangsterów wszelkiej maści, ale unieważniają nawet rozwód zwykłych obywateli, bo "w składzie był neosędzia"!

Ale – wygrana Żurka w sprawie frankowej czy rozwody (przez neosędziów!), peowskich dam są legalne!

Koniecznie chcą zamknąć Bąkiewicza z ROG, za obronę granicy polsko-niemieckiej przed bezczelną akcją niemieckiej policji, która wciska do nas emigrantów z Niemiec – zakaz zbliżania się do granicy!

 

Skazują na pół roku bezwzględnej odsiadki opozycjonistę Borowskiego za to, że publicznie, w Republice, powiedział kilka słów prawdy o "Koniu" Giertychu!

A tenże Giertych po raz kolejny (jeszcze liczy głosy na Trzaskowskiego?) się ośmiesza, opowiadając o "chorych na grożbę aresztu pisowcach" – a sam na widok prokuratora (Polnord!) zemdlał i karetką zabrany został, a potem uciekł do Włoch!

A red. Rachonia z Republiki (przy udziale Policji!), chcą skazać za to, że z telefonem w ręku gonił i filmował agentów uwożących Ziobrę – za korzystanie z telefonu na ulicy!

A pisowskich posłów nagrywających żurkową żulię w KRS chcą zamknąć, bo przecież nagrywanie żurkowych przestępstw jest nielegalne!

A w czasie bezprawnego najazdu na KRS "minister sprawiedliwości" Żurek przedstawiał w Sejmie (szefowa KRS tam być musiała!), bezczelnie antykonstytucyjne projekty ustaw o praworządności i nowelizacji KRS!

Doprawdy, chamstwo tego tuskowego bandyty dosięga tylko jego szefa!

A Donald Tusk jak zwykle (patrz Smoleńsk!) - gdy w Polsce łamane jest prawo (na jego rozkaz!), ucieka na narty w Dolomitach!

Polska 2050 Szymona Hołowni powoli przestaje istnieć (nawet swego przewodniczącego wybrać nie potrafią!) i "Bóg z nimi" (jak czują się teraz ci, którzy ponownie dali się nabrać?), ale sprawa, wbrew pozorom, jest ważna – może dla dobra Polski oleją koalicję 13 grudnia i do upadku Tuska doprowadzą?

Raczej nic z tego (te ich walczące o władzę "ministry" to zupełny obciach!), bo "stołki są najważniejsze" – tego (patrz marszałek Hołownia!), nie oddadzą!

No i dobrze, pies z nimi – nie ma co liczyć na łatwiznę, PiS musi walczyć!

Faktycznie musi, bo inaczej Polska się udusi!

A kto z nas chciałby żyć w uduszonej Polsce?

Polska minister Kultury i dziedzictwa narodowego, niejaka Marta Cienkowska (od Hołowni!), napisała kilka słów – nie ma co się pierdolić, jebać przychylne media, wszyscy zapomną o tej napierdalance, pokażemy jaja – nie jestem jakimś językowym purystą, ale – taki słownik "ministry" kultury raczej nie przystoi?

Tydzień temu napisałem kilka słów o Owsiaku (jesteśmy jak dobrze działająca machina – Złoty Melon?), zatem nie ma co się powtarzać, ale zadam jedno małe pytanie – z czego żyjesz, Jurasie drogi?

No i to – lewacki minister cyfryzacji Gawkowski (ten sam, co w czerwonym krawacie nawoływał swych kumpli do śpiewania Międzynarodówki!), wymyśliłl ostatnio, że w małżeńskim akcie ślubu cywilnego zamiast wpisu "mąż, żona" pojawić się ma wis "małżonek nr 1" i "małżonek nr 2" – czy trzeba więcej (to ten gość od "mowy nienawiści' i "zamknięcia Republiki"!), by uznać go za idiotę?

A na pytanie – kto będzie decydował, kto jest małżonkiem nr 1, a kto nr 2, nie odpowiedział – a to przecież jest zagadnienie fundamentalne, a poza tym – "małżonek" to rodzaj męski – nie wstyd ci, Gawkowski?

No i słowo u "umowie mercosur", gdzie europejscy Niemcy podpisali (Ursula von!), umowę z południowamerykańskimi Niemcami, potomkami hitlerowskich uchodźców (Argentyna!), którzy tamtejszy rynek rolniczy opanowali (milionowe latyfundia!), a teraz chcą tanią i chemicznie oraz genetycznie zmodyfikowaną żywnością zalać Europę, wydając jednocześnie grube miliony na nawozy sprowadzane z putinowskiej Rosji – to jest ta walka UE o "europejską praworządność i równe standardy"!

A że walka ta kompletnie zgnoi europejskie (a zwłaszcza polskie – gospodarstwa rodzinne!) rolnictwo, to pikuś!

Pisałem tu – UE to ma być (wedle rządzących nią lewackich idiotów!), kraina mlekiem i miodem płynąca, gdzie przemysł i rolnictwo "uprawiane będą poza UE", gdzie powietrze będzie czyste, a te wszelkie "śrubki i komputery", oraz " kapustę i banany", sobie przecież kupimy, ile by nie było trzeba!

Doprawdy – jak można być aż takim idiotą?

A "polscy eurodeputowani" (koalicja 13 grudnia!), głosowali przeciw wotum nieufności dla Ursuli von – jednak idiotą być można!

A jednak znalazła się większość w PE (malutka!), by sprawę Mercosur skierować do TSUE, co może odwlec jej zastosowanie o czas jakiś – uda się?

Myślę, że wątpię (kanclerz Merz już powiedział – ta umowa musi wejść!), ale – może jednak?

To jednak '"jakieś jaja są" - ten paskudny TSUE, który nas karał i karze (kopalnia Turów, dzisiaj za "szczepionki"!), ma Europę i Polskę zbawić?

Po raz kolejny powtórzę – drogi pisie, nie bój ty sie!

Na dzisiaj dość, psia kość!

Do zobaczenia.


piątek, 2 stycznia 2026

 B.N. 01/26. NO I MAMY TEN WYMARZONY 2026!

Motto:

Bezczelne są te k... i zuchwałe!

/ Dobry Wojak Szwejk /

Witam.

Motto, wciąż aktualne jak diabli, napisałem w nieco łagodniejszej formie, wszak to cały czas okres świąteczny!

I będzie ono aktualne tak długo, jak długo trwać będzie ta patowładza, która praktycznie jest tuskową wersją dyktatury, wynikającej ze stosowania prawa "tak jak my je rozumiemy" i równie bezprawnego poparcia tych paskudnych działań przez Komisję Europejską, która wcześniej po chamsku atakowała rządy PiS, a teraz jest głucha i ślepa, w dodatku opowiadając kłamliwe bzdury o odbudowywaniu praworządności w Polsce!

Najciekawsze jest to, że podobne zdanie napisałem rok temu, co nienajlepiej świadczy zarówno o naszej opozycji, jak i Polakach w ogólności – Tusk dlatego tak po chamsku działa, bo widzi, że może – może czas najwyższy pokazać mu, że nie może?

Na pewno łatwe to nie jest, ale kto powiedział, że będzie łatwo?

Tym bardziej, że premier Tusk idzie w zaparte i zapowiada jeszcze więcej tego samego, dociśniemy śrubę (Czy to będzie król kiboli, handlarz narkotyków, skorumpowany polityk czy prorosyjski bojówkarz... ) i dodaje skromnie (Skończyła się drożyzna. Rozpoczęliśmy wielkie inwestycje, inne oczyściliśmy z absurdów poprzednich lat. Uszczelniliśmy granice. Naprawiliśmy "zabagnione" relacje z Europą i odzyskaliśmy nasze polskie miliardy!), uzupełniając (Nazywają naszą gospodarkę złotowłosą, czyli taką, jak ma być...), kończąc ( Bez względu na cokolwiek rok 2026 będzie rokiem polskiego przyspieszenia... Zasada local content, czyli "najpierw polskie" stanie się na dobre żelazną regułą w zamówieniach publicznych!) - trudno o więcej kłamstw w kilku zdaniach!

Czyli – prawo to dla nas nic, budowę armii i wielkich inwestycji zablokujemy, granice przypominają sito, sądy będą nasze, opozycję zamkniemy, z KPO weźmiemy tyle, co dla nas, służba zdrowia triumfuje, a repolonizacja oznacza, że polskie firmy nic nie będą miały do gadania!

No bo przecież Wielki Roman, Marszałek Koperta czy Polityczny Więzień Sławek to nie – ich "zasada Neumanna" wciąż chroni!

Gadał jeszcze więcej, ale wystarczy – "czy Polacy to widzą"?

O, jeszcze to – premier przypomniał, że w 2025 przypada tysiąclecie koronacji Bolesława Chrobrego – tysiąc lat polskiego państwa zobowiązuje!

Nie słyszał o chrzcie Polski w 966?

I mówi to gość, który w żaden godny sposób rocznicy tej nie uczcił, nawet podczas "polskiej prezydencji" w UE, co dawało możliwości co najmniej europejskie!

To właśnie cały Tusk – co innego gada, co innego robi!

A, jeszcze to – po co pociągi mają przyjeżdżać, jak perony są zasypane?

Premier – idiota?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump wciąż działa, rozmawia z przywódcami europejskimi (w tym z prezydentem Nawrockim, premier Tusk won!), z prezydentami Ukrainy, Rosji i Chin – jak widać, nawet z diabłem rozmawiać jest gotów! A światowe lewactwo wciąż kłody pod nogi mu rzuca, wielkie te wysiłki wyśmiewając i opowiadając z radością – co on uzyskał?

A co uzyskały te wszelkie rządy europejskie i inne, które "walczą z Rosją" (ponad 30 europejskich sankcji!), od dekady?

Nic – a jedyna nadzieja w Trumpie!

Drodzy Amerykanie – popierajcie i pilnujcie (dawno zamachu nie było?), swego Prezydenta!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Do sądu trafił akt oskarżenia dla Roberta Bąkiewicza za ochronę polskiej granicy zachodniej (Niemcy nie będą tu nam mówili, co mamy robić!) i za obrazę "polskich funkcjonariuszy", bo zapytał ich "gdzie wasza godność"?

A te wszystkie babcie kasie, asie, lemparty, kramki, szczurki, frasyniuki i inne szatany, które nasze mundury opluwały i gnoiły, żalą się po spotkaniu u Żurka, że jego sądy nie wszystkich z nich jeszcze uniewinniły i gratyfikacji nie wypłaciły!

W Warszawie i Krakowie już, a kilku jeszcze miastach rządzonych przez Platformę wkrótce, powstają "strefy czystego transportu", gdzie nawet wielbiciel Tuska nie wjedzie do centrum samochodem starszym niż 20 lat!

Dodatkowo – na drogach płatnych (jest i będzie ich coraz wiecej!), mocno wzrosną opłaty dla pojazdów ciężarowych starszych niż z roku 2019 – dbajcie o klimat, kierowcy drodzy!

Bezrobocie rośnie jak diabli (niedługo to wyjdzie!), inflacja jest niby niska, ale podbudowana zmianą "koszyka" – mniej żarcia i energii, więcej czołgów i samolotów – jak za Gomułki!

A "minister sprawiedliwości" Żurek już przygotowuję ustawę o "mowie nienawiści" i 16 prokuratur z mową taką walczących - dzięki temu każdy wpis, w którym wspomni się o LGBT, Niemcach, żydach, Ukraińcach czy tuskowym rządzie, moze byc podstawą do kar wielkich, z więzieniem włącznie!

Nawiasem – obrony prześladowanych chrześcijan jakoś tam nie ma!

Biuletyn już raz mi lewactwo zamknęło – teraz strach się bać!

Unia Europejska wciąż forsuje ETS1 i ETS2 (coraz droższa energia!), Pakt Migracyjny (przymusowa solidarność!), Zielony Ład (upadek europejskiej i polskiej gospodarki!), MERCOSUR i rolnicza Ukraina (upadek europejskiego i polskiego rolnictwa!), a wypłata pieniędzy dla danego kraju zależna będzie od oceny przez lewacką KE jego "praworządności"!

Wystarczyło dwa dni z opadami śniegu (S7, Mława, cofka!), by indolencja tuskowego rządu wypłynęła "jak gówno z przerębla" – prognozy były jasne, podobnie jak przy ostatniej powodzi, ale co to dla tuskowców – tym baranom po dwóch latach rządów na Saharze zabrakłoby piasku!

W Polsce wystarczyły dwa lata, by służbę zdrowia zgnoić i z NFZ zrobić bankruta, a polski dług rośnie jak cholera!

Ci unijni debile nie tylko banany prostowali i ślimaka uznali za rybę (forsa, forsa!), ale nawet dobre projekty psują – nasza wielka Polka, uczona i laureatka Nobla (wtedy to jeszcze coś znaczyło!), Maria Skłodowska-Curie, ma ukazać się na nowym banknocie euro o nominale 20 – ale bez polskiego nazwiska!

"Sylwester" w Polsce przebiegł raczej spokojnie i radośnie, co innego w tzw Europie Zachodniej – tysiące spalonych samochodów i sklepów, bójki, napady, gwałty, zabójstwa!

Nawiasem – europejskie kalifaty (szariat!), nadchodzą wielkimi krokami – ci unijni debile tego nie widzą?

Takich ciekawostek można by tu napisać ze sto, tyle, co obietnic Tuska przed wyborami, ale miejsca szkoda – to, o czym pisałem wystarczy!

Takiej Polski chcecie, Polacy Drodzy?

Najważniejszym zadaniem na nowy rok, a może i dwa, jest odsunięcie koalicji 13 grudnia od władzy - może jeszcze nie jest za późno, by Polskę uratować!

Największą partią w Sejmie, nie tylko opozycyjną, jest Prawo i Sprawiedliwość, mamy tam jeszcze Konfederację, to razem nie wystarczy, chociaż by chcieli.

Troszkę by można liczyć na odpady z Hołowni, którego już nie ma, czy z ZSL, które ciągle mysli, że jest, ale – jaki to honor budować Polskę ze zdrajcami?

Polska opozycja skupić się musi (chyba że wcześniej Tusk się udusi?), na najbliższych wyborach, kiedy by one nie były – czuj duch!

Mamy tu Prawo i Sprawiedliwość, Konfederacje obie, jakieś "nowe partie", których nie wymienię, bo strach o tym mówić, oraz jakieś 40 procent wyborców, którzy wybory olewają w myśl staropolskiego "moja chata z kraja" i politykę "mają w dupie", nie bacząc na równie starą mądrość – możesz nie interesować się polityką, ale polityka interesuje się tobą!

Na dzisiaj jedyną realną siłą, która koalicję 13 grudnia od władzy może odsunąć, jest Prawo i Sprawiedliwość – wiem, że dla wielu wyborców Kaczor i jego formacja tak zostali przez ostatnie ćwierć wieku znienawidzeni (GGGW-no, polski onet, TVN, TOKFM, Polsat i "giertychy" wszelkie!), że trudno tu o normalny osąd, ale – gdy na imprezie zapytam jakiegoś znajomego "tuskoida" – powiedz spokojnie, co takiego złego ten Kaczor ci zrobił – to mamy fakty takie - "no, wrrr, no, wrrr, co mi tu, kurwa, pieprzysz, nie lubie chuja i już"!

Ale właśnie oglądam Republikę – jeżeli takie tuzy jak Wójcik (Matysiak wygląda przy nim jak Wiosna!), mają stanowić o polityce PiS (choć on akurat nie jest tu najgorszy!), to będzie ciężko!

Bo na Konfederację, jaka by ona nie była, liczyć nie można – Mentzen, Bosak, Braun (bo o wilkach czy tumanach innych nie wspomnę!), nadają się jedynie do telewizyjnych debat, gdzie zawsze mogą powiedzieć, że "pis i po to jedne zło", a prawdziwa ich odpowiedzialność za Polskę to jak opowieść o yeti – nikt nie widział!

Powiem po raz kolejny – drogi pisie, nie bój ty sie – ogarnij się, młodych i starych głuptaków wrzuć do drugiego szeregu, postaw na młodych i mądrych (kilku takich na szczęście jest!), wciąż jednak jeszcze (daj mu Boże zdrowie!), z Jarosławem Kaczyńskim na czele – Prezes jest jak dobre wino!

Motto jest jasne, a tytuł – dużo tu od nas zależy!

Do zobaczenia.



piątek, 7 listopada 2025

 B.N. 44/25. KOALICJA ZŁA.

Motto:

Bezpieczeństwo Polaków nie ma barw partyjnych,

Premierze rządu bezprawia!

/ Prezydent Karol Nawrocki /

Witam.

Nasze Blogi to prawicowy portal, reklamujący się jako Strefa Wolnego Słowa, na który zaglądam od jakichś 15 lat (nawet ta data tam zniknęła!), ciągle używając tego samego hasła dostępu. I wszystko było OK, do zeszłego tygodnia – po wpisaniu hasła ukazuje się komunikat "nierozpoznana nazwa użytkownika lub hasło" i mogę sobie pogwizdać – żadnej możliwości wejścia! Piszę tu o tym dlatego, że widziałem ostatnio wiele wejść z NB na mój Biuletyn, a to jedyna droga, by tamtejszych PT Blogerów zawiadomić o tym wiekopomnym wydarzeniu – Pozdrówka!

Niedawno gdzieś w Wielkopolsce, miasta nie pamiętam, wydarzyła się następujaca historia – zarówno lis jak i goniący go pies (odwrotnie chyba nie było?), wpadły do jednej studni! Ktoś zawiadomił miejscową OSP i bohaterscy strażacy podjechali (podobnież tym kradzionym wozem od Ziobry!) i do studni zajrzeli – widok ich zaskoczył! Oba te nie kochające się przecież zwierzątka wcale się nie żarły, lecz leżały spokojnie na dnie (to była studnia bez wody!), ogrzewając się wzajemnie i czekając jakby na pomoc – strażacy równie spokojnie je wydobyli, lis wrócił do lasu a pies do właściciela – czyż to nie piękna historia?

Zupełnie nie wiadomo dlaczego, skojarzyło mi się to z Prawem i Sprawiedliwością oraz Konfederacją – możecie się nie przytulać, ale gdy Polskę trzeba ratować, to musicie przestać się żreć!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – naprawdę musieliście wybrać lewaka, muzułmanina i komunistę na burmistrza Nowego Jorku? Zohran Mamdani ma 34 lata, jest urodzonym w Ugandzie synem hinduskich imigrantów, swe zwycięstwo uznał za "wygraną klasy robotniczej" i ogłosił nastanie "nowego wieku"!

Socjalistka rządzi w Paryżu, muzułmanin w Londynie, lewak w Warszawie – wystarczy spojrzeć, co tam się dzieje – a teraz Nowy Jork!

Oj, Drodzy Amerykanie, nie idźcie tą drogą!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Gdy za pomocą czarodziejskiej róźczki zniknęła Leszczyna, tuskowa banda wybrała nową "ministrę" zdrowia (kto zna jej nazwisko?), która już działa – szpitali jest za dużo o jakieś 30 procent (co oni z tym mają?), bez nich też sobie poradzimy, porodówki już są likwidowane (jeżeli jakiejś głupiej babie zachce się rodzić, to jest przecież SOR!), jeżeli zadzwonisz dzisiaj, to wizytę u specjalisty masz już w sierpniu, rok się ustali, "piniędzy nie ma i nie będzie", a że dentysta za byle plombę bierze 3 stówy, to przecież normalne!

A gość, który na to wszystko zapewnić powinien pieniądze, niejaki Domański, na pytanie, czy mu ręka nie zadrży podczas głosowania nad immunitetem i aresztem dla Ziobry, odpowiada – nie zadrży, dla takich chwil się żyje, to sens bycia w polityce!

A ja myślałem, że patologia to Żurek i jego smakosz!

Sądy (najwyższa kasta!) idą na całość – po zwolnieniach morderców, gwałcicieli i agentów, uniewinniły bojownika o wolność Frasyniuka (żołnierze ta wataha psów i śmieci!) i aktora Zelta (kpt. Anna Michalska twarzą bestialskich, bandyckich standardów państwa PiS!), potwierdzając, że za hasłem "murem za polskim mundurem" stoi Patologia Obywatelska!

A tzw celebryci dochodzą do dna – aktorka Anna Mucha u Wojewódzkiego – "Praca czyni wolnym, jak powiedział jakiś filozof", na co Powiatowy "nie wiem, czy to nie był jakiś bolszewicki filozof, no ale okej"!

O tym, że napis "Arbeit macht frei" "zdobił" bramę wejsciową do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz "powiatowy" może nie wiedzieć (rodzinne!), ale Mucha jako małolata grała w filmie Lista Schindlera – myślała, że to komedia?

Co do ministra Ziobro to wyrok wydał już przecież premier Tusk, pisząc "albo do aresztu, albo do Budapesztu", bredząc jednocześnie coś o wolnych, niezawisłych prokuraturach i sądach – doprawdy, bezczelność tego gościa granic nie ma!

A "biegłego lekarza", który oglądając pacjenta w tv i nie mając aktualnych wyników badań wydał opinię, że areszt jest OK, trzeba by w tej tv pokazać i z zawodu na pysk wywalić!

A Unia Europejska nadal jaja sobie z nas robi i wcale nie chodzi mi tutaj akurat o pochwałę tusko-żurkowej demokracji w Polsce, ale o nowe uzgodnienia w sprawie "celu klimatycznego" (choć ich guru Bill Gates ma jakieś wątpliwości teraz?) – do 2040 roku emisja gazów cieplarnianych ma być zmniejszona o 90 procent w stosunku do roku 1990!

A w roku 2050 UE ma być zeroemisyjna!

A jeżeli tak będzie, to Europy nie będzie!

Co prawda wejście ETS2 udało się opóźnić niby o rok (czyli do połowy 2027), ale to też jaja są – wybory w Polsce mają być na jesieni 2027, czyli znowu można będzie Polaków szantażować – albo Tusk, albo ETS!

Właśnie odbyło się coś ze 30 głosowań "nad Ziobrą" – ten Sejm to banda idiotów!

W głosowaniu w sprawie immunitetu cała koalicja 13 grudnia i Konfederacja była za, w głosowaniu w sprawie zatrzymania i aresztu cała koalicja 13 grudnia była za, reszta przeciw.

Pisałem już, że immunitet w obecnej formie jest bez sensu, skoro można go zlikwidować rządową większością!

No i mamy czarno na białym, że określenie Koalicja Zła, którego użyłem tuż po wyborach, wciąż aktualne jest jak diabli!

Po prostu rządzą nami źli ludzie – jak długo jeszcze będziemy na to pozwalać?

Do zobaczenia.

piątek, 24 października 2025

 B.N. 42/25. TYLKO ŚWINIE SIEDZĄ W KINIE! I W TWP!

Motto:

Okazuje się, że PiS podsłuchiwał

Przy pomocy Pegasusa

Moją żonę i córkę.

Wnuczki i wnuków też,

Podpalaczu z Żoliborza?

/ premier donald Tusk /

Witam.

Na wstępie kilka słów o ostatnim (?) Konkursie Chopinowskim, który rządzący Warszawą Dupiarz sprowadził do podziemia, hałaśliwie remontując okolice Filharmonii Narodowej, a pomnik Chopina i grób jego rodziców osłaniając szmatami!

A swoje dołożył do tego organizator, Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, usuwając z programu polski hymn i wszelkie objawy polskości, z popiersiem artysty ubranym w biało-czerwone barwy włącznie (po raz pierwszy szefem jury nie był Polak!), w ostatniej chwili zastępując stare, sprawdzone partytury dla orkiestry na nowoczesne z błędami, zmieniając system oceniania pianistów przez jurorów (opracował go niejaki dr Kontek, ten sam, co na podstawie swych naukowych idiotyzmów dowodził, że trzeba unieważnić wybory prezydenckie!), a całością swych działań chciał dowieść, że polskość Fryderyka Chopina to nienormalność (skąd my to znamy?), a jego mazurki powinno się grać jak stary blues w Harlemie, lub jazz w Nowym Orleanie!

Ciekawostka – 1/3 zawodników to uczniowie jurorów, a zwycięzca Eric Lu to uczeń kanadyjskiego jurora, którego inny uczeń Bruce Liu wygrał w poprzedniej edycji!

Najbardziej podobała mi się młoda "poznanianka" Tianayo Lyn z Chin, ale co tam ja się znam?

A piszę o tym dlatego, by uświadomić wszystkim, że aktualnie rządząca nami hunta 13 grudnia usiłuje rozwalić nie tylko polską gospodarkę, rolnictwo, wojsko i służby wszelkie, szkolnictwo, sądownictwo i służbę zdrowia, ale i kulturę!

A właśnie ta wyśmiewana przez rządzących nami renegatów i idiotów "polskość" pozwoliła nam przetrwać wszelkie wojny i zabory ostatnich kilkuset lat – bez niej Polski już dawno by nie było!

A teraz ta nasza żałosna hunta intencjonalnie nie robi nic, by zapobiec tworzeniu się niemiecko-ruskiego państwa wiecznej szczęśliwości od Kamczatki po Lizbonę, pod światłym niemieckim przywództwem, które zupełnie nie chce widzieć, że te wielkie plany "poprawi" wataha muzułmańskich uchodźców, którzy ten wieczny europejski raj zamienią na europejski kalifat!

A w swym Koranie dokładnie już opisali, jak wspaniale tam będzie!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump nadal "walczy o pokój", ale nie po sowiecku, ale po swojemu – nie dajcie się zwariować lewactwu!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Motto oddaje stan umysłu Tuska, która tak daleko poszedł w budowanie "demokracji walczącej", że ze strachu puściły mu wszelkie zwieracze i równie bezczelnie co kłamliwie, wpuszcza do "wielkiej polityki" swą rodzinę – choć dokładnie wie, że zarówno jego żona jak i córka (wnuczka chyba jeszcze nie?), mogły się dostać "pod skrzydła Pegasusa" tylko w przypadku kontaktów z przestępcami?

Nawiasem – za te słowa Prezes powinien podać go do sądu, ale czy w "żurkowych sądach" można liczyć na sprawiedliwość?

Prawdopodobnie chodzi o "mecenasa Konia", bez przypadku zwanego LordPolnord – premierze drogi, "gdybyś po cichu w mateczniku siedział, nigdy by się o tym Polak nie dowiedział", wieszcza parafrazując!

Ale czy to problem jakiś dla Tuska, człowieka, który, patrz kultowy Miś - "w życiu słowa prawdy nie powiedział"?

Gorsze, że nie jest to problemem dla jego wyborców, zgodnie z wyznaniem jednej z nich – prawda, kłamie jak pies, ale lubię go słuchać!

Nawiasem – niemiecki kanclerz Merz jasno powiedział – za umową z Mercosur były wszystkie 27 państwa wspólnoty (a KE już wcześniej dała Ukrainie zielone światło na eksport!), zatem polskie (a i europejskie, ale pies z nimi!) rolnictwo leży na łopatkach, a niedługo zdechnie – a Tuskowi to wisi!

A tytuł nawiązuje do słów prezydenta Andrzeja Dudy z września 2023 roku, dotyczących filmu Zielona Granica, które tak uraziły umysł i uszy lewackiego Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (jego szef Konrad Dulkowski – to uraziło mnie osobiście, ponieważ byłem widzem!), że prezydenta pozwał!

A przecież film "polskiej" reżyserki Agnieszki Holland "Zielona Granica" to antypolski paszkwil, który nie tylko zdobył Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni 2024 (polscy idioci!), ale mocno był przez polskie i europejskie lewactwo reklamowany na świecie!

Ja dodałem tu skromnie TVP "w likwidacji" (ciekawe, jak długo można likwidować interes, w który pompuje się miliardy?), bo jasne jak słońce jest, że udział w tym "parszywym interesie" wszelkich dziennikarzy, artystów i celebrytów to "obciach stulecia" – ale co to dla tych wielbicieli tuskowej hunty z 13 grudnia?

Ciekawostką jest sondaż pracowni OGB, gdzie Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską (już jutro zmienią nazwę – na Koalicja Oszustów?), ma 38 procent poparcia, a PiS zaledwie 30 (rządowa reszta poniżej progu!), choć z Konfederacją, w obu odmanach zwłaszcza, większość ma wielką, jakieś 52 procent – czyli mogą zrobić wszystko!

Ale czy w obliczu ratowania Polski można liczyć na Konfederację?

Myślę, że wątpię, jak mawiał mistrz Wątróbka (lemingi – kto to?), zatem na dzisiaj wybór jest jeden – Prawo i Sprawiedliwość!

Ale do PiS również mam uwagę – Prezes na dzisiaj pozostać musi, bo bez niego PiS się udusi, ale – ruszcie nie tylko dupy, ale i mózgi – zacznijcie myśleć!

A najważniejsze jest jak najszybsze zdobycie władzy, obalenie hunty 13 grudnia i ponowna, organiczna praca na rzecz Polski – rozliczyć reżim Tuska to rzecz konieczna, ale po zdobyciu władzy!

A jak zdobyć władzę?

Spojrzeć w lustro, ogarnąć się i do przodu, idiotów na tyły odsyłając – przekonać Polaków do swego programu, choć sprawa to trudna, bo tuskowej huncie wystarczył jeden – jebaćpis!

Ale kto mówił, że będzie łatwo?

Lemingi (funkcyjni i pożyteczni idioci!) są nieuleczalne, ale to zaledwie 25 procent wyborców – a PiS-owi wystarczy 45!

No bo przecież – czyżby w Polsce było mniej niż połowa Polaków?

Dobrzy kandydaci do Sejmu, wygrywający do Senatu – jaki problem?

Tu również można by liczyć na Konfederację, zwłaszcza w wyborach do Senatu (wspólna lista?), ale – czy chłopcy, którzy jeszcze z krótkich majtek nie wyrośli, są na to gotowi?

Patrząc na "przedsiębiorcę" Mentzena raczej nie, "myśliciel" Bosak jest za cienki, "gaśnica" Braun zupełnie nieprzewidywalny, choć dobrze się zapisał, kandydata Nawrockiego popierając – co z tego będzie?

A słuchając Konfederatów, którzy nawet w Republice, mówiąc o działaniach Platformy wciąż dodają – za PiS-u było tak samo, a nawet gorzej, PiS i PO to jedno zło – to użyć słów imć Podbipięty (lemingi – kto to?) , czyli powiedzieć "słuchać hadko" – to nic nie powiedzieć!

Ale – może jednak Polska istnieć jeszcze będzie?

Boże, chroń Polskę!

Do zobaczenia.



piątek, 17 października 2025

 B.N. 41/25. DWA LATA WSTYDU.

Motto:

Dostałem niecałe 31 procent poparcia,

Więc zrobiłem 1/3 z tego, co obiecałem.

Chyba uczciwy rachunek?

/ premier Donald Tusk /

Witam.

Senator PO Stanisław Gawłowski po pięciu latach procesu, skazany został przez Sąd Okręgowy w Szczecinie (żaden tam neosędzia, skazał go gość powołany przez ministra Żurka na zastępcę rzecznika dyscyplinarnego sądów powszechnych!), na 5 lat więzienia za korupcję (i plagiat pracy doktorskiej), w związku z czym prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj z PO powołał go do Rady Gospodarczej, gdzie będzie zajmował się promocją Koszalina, budowaniem jego wizerunku i kontaktami z uczelniamy wyższymi w regionie!

Złoty chłopiec PO Sławomir Nowak, którego polski wątek w wielkim procesie korupcyjnym (ukraiński pozostał!), startujący do zawodu sędziego neoasesor w Sądzie Rejonowym Warszawa-Mokotów w bezczelny sposób umorzył na rozprawie wstępnej, został członkiem Rady Nadzorczej firmy Texon.

Firmy, która oprócz sponsorowania Wisły Kraków zajmuje się realizacją wielu kontraktów rządowych (dla jednostek wojskowych, dla służby więziennej), a obecnie realizuje kontrakt zlecony przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, tę samą, która wcześniej oskarżyła Sławomira Nowaka!

Lemingi drogie – czego nie rozumiecie?

Warszawska Prokuratura Okręgowa skierowała do sądu akt oskarżenia wobec Kamińskiego i Wąsika, bo pod koniec grudnia 2023 roku wykonywali mandaty posłów, pomimo prawomocnego wyroku o zakazie wykonywania funkcji publicznych.

A obaj zostali prawomocnie ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę, które to ułaskawienie czyni ów "prawomocny wyrok sądu" nieistniejącym, zaś wydający wyrok sędzia powinien być pociągnięty do odpowiedzialności karnej!

W Sądzie Okręgowym w Toruniu bodaj, odbyła się (w trybie zdalnym), rozprawa pani Izabeli, emerytki oskarżonej przez Jerzego Owsiaka o groźby karalne (giń człeku, dość okradania, dość twojego dorabiania się!), za co grozi do 3 lat więzienia. Owsiak zaoferował wycofanie wniosku, pod warunkiem, że emerytka go przeprosi – co ta uczyniła – przepraszam pana i pana rodzinę!

Na swoje nieszczęście dodała później, że jako osobę, która chorowała na raka zbulwersowała ją reklama WOŚP "Polacy! Pokonajmy to zło! Wygrajmy! - gdzie małymi literkami na dole dopisano – z sepsą!

Ja, proszę pana, chorowałam na raka i nie widziałam żadnego sprzętu z serduszkiem w Bydgoszczy!

I że za to powinien przeprosić ją Owsiak!

Tu Wielki Orkiestranin dostał szału (cały czas zresztą emerytce po chamsku przerywał, na co Wysoki Sąd nie reagował, a powinien!) i przeprosin nie uznał, potwierdzając, że walczy z mową nienawiści, a sprzęt do walki z sepsą jest wszędzie!

Radaktor Naczelny prawicowych mediów prezes Sakiewicz wprost z sądów nie wychodzi, ostatnio walczy z Marszałkiem Kopertą – kilkuset świadków swoje, a sąd swoje, wielu lekarzy z marszałkowskiego szpitala ma zarzuty, kilku dobrowolnie poddało się karze, a szef szpitala czysty jak łza – a powinien odpowiadać choćby za brak nadzoru!

Sąd Okręgowy w Warszawie nie zgodził się na wydanie stronie niemieckiej Ukraińca Wołodymyra Żurawłowa, podejrzanego o wysadzenie NS, niemiecko-ruskich rur gazowych na Bałtyku!

Jak widać, są jeszcze w Polsce sądy, które za sądy uznać można, a wydaje się, wbrew żurkowej zupie, że będzie ich coraz więcej!

Lemingi drogie – czego nie rozumiecie?

Kilka słów do Braci Amerykanów i Polonii.

Prezydent Donald Trump działa w rytmie godnym czterdziestolatka, a ma bodaj dwa razy więcej – to odwiedzi Izrael i powie w Knesecie parę słów prawdy, to podpisze "akt pokoju" w Egipcie i pochwali urodę premier Melloni, to pogrozi Hamasowi, to spotka się z Putinem (Budapeszt!) lub z Zełenskim (Waszyngton), to obieca Ukraińcom Tomahawki i że powie to Putinowi, to po rozmowie z Putinem powie, ze Tomahawki potrzebne są USA – bezczelne lewactwo krytykuje go za wszystko, a oczywistą oczywistością jest jedno – ważny będzie efekt końcowy!

A nie wszystko jednak zależy od Trumpa – "bo inni szatani tu działają"!

Ale – bez prezydenta Trumpa nic dobrego się tu nie zdarzy!

Bo wciąż – mamy szansę zakończyć tę wojnę!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Straszny atak na warszawską siedzibę Platformy Obywatelskiej – podobnież jakichś dwóch osobników usiłowało załatwić ten lokal "koktajlami mołotowa" (butelki z benzyną), brutalnie i chamsko krzycząc "jebaćpo"!, ale w relacji różnych tv z miejsca akcji ani skutków pożaru ani wybuchu widać nie było!

Jakoś tak się zdarzyło, że świadkiem napadu był poseł Zembaczyński (ten szczyt intelektu z komisji Sroki, który na swym czole i na samochodach umieścił słynne "jebaćpis"!), który natychmiast, święcie oburzony (jak można "jebaćpo"!), do akcji ratowniczej (ogrodził miejsce napadu!) przystąpił, a gdy dodamy, że chwilę wcześniej jeden z tych osobników znieważał redaktora Republiki wyzywając go od faszystów, to jakoś dziwnie to wszystko wygląda!

Wcale bym się nie zdziwił, gdyby była to kolejna peowska ustawka w stylu "ruskiej, sienkiewiczowskiej budki strażniczej" – coś tu śmierdzi!

No ale przecież mamy ministra Pogłosa Kierwińskiego i Młota Żurka – oni na pewno sprawę wyjaśnią (lemingi – co to?), "do imentu"!

"Ministra" kultury i dziedzictwa narodowego "po rekonstrukcji" Marta Cienkowska (kto zna jakieś jej pozytywne dokonania na tym polu?), na swych doradców (ma ich pięciu!), wzięła nie tylko lewackich bojowników (Agata Diduszko-Zyglewska, od "tego" Diduszki!), ale i swego fryzjera – ten gość na pewno polską kulturę zbawi!

Prezydent Gdańska Krówka Dulkiewicz, kontynuując działania swego guru i poprzednika, nie tylko wciąż snuje marzenia o "wolnym mieście Gdańsk", ale konkretnie na tym polu działa – najpierw zorganizowała w Europejskim Centrum Solidarności (bezprawnie przejętym, tam szefuje Niemiec!), obchody Dnia Jedności Niemiec, a teraz gości w Gdańsku niemieckich gości (Bund der Danziger), dla których Gdańsk to wciąż niemieckie "Wolne Miasto Gdańsk" (Freie Stadt Danzig), gdzie prawo i jezyk były niemieckie, gdzie wybory wygrało NSDAP, a Polacy, którzy stanowili olbrzymią mniejszość, brutalnie i wciąż byli prześladowani!

A nam opowiadają bajki o "wolnym mieście Gdańsk", mało tego, peowski prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak bredził o "wolnym mieście Poznaniu", a hołubienie Niemców w polskim Wrocławiu to też nie przypadek!

Lemingi drogie – czego nie rozumiecie?

Motto jest chyba jasne, potwierdza tylko słowa prezesa Kaczyńskiego – Wiedzieliśmy już, że (Tusk) nie szanuje inteligencji Polaków, ale teraz zaczyna mieć problemy z własną!

Tytuł to sprawa bardziej skomplikowana, bo dla nas trudna i nieprzyjemna.

Właśnie mijają dwa lata rządów Koalicji 8 Gwiazdek, bezczelnie, systematycznie i bezwzględnie (przy równie bezczelnym poparciu lewackich władz UE!), na każdym polu (przemysł, rolnictwo i wszystko!), Polskę niszczącej!

A okłamane polskie społeczeństwo cicho siedzi i na każde jej splunięcie otrząsa się i mruczy – znowu deszcz pada!

A równie zdradzone lemingi pocieszają się przy grillu – grunt, że PiS nie rządzi!

Może jednak ta nasza Polska się ostanie?

Wybór należy do Ciebie, Polaku drogi!

Bo sprawa wydaje się prosta – ponieważ na Konfederację wciąż liczyć nie można, pozostaje głosowanie na Prawo i Sprawiedliwość, które choć czasami błądzi, pozostaje jedyną na dzisiaj polską siłą – dacie radę?

Do zobaczenia.