Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą najwyższa kasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą najwyższa kasta. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 listopada 2025

 B.N. 44/25. KOALICJA ZŁA.

Motto:

Bezpieczeństwo Polaków nie ma barw partyjnych,

Premierze rządu bezprawia!

/ Prezydent Karol Nawrocki /

Witam.

Nasze Blogi to prawicowy portal, reklamujący się jako Strefa Wolnego Słowa, na który zaglądam od jakichś 15 lat (nawet ta data tam zniknęła!), ciągle używając tego samego hasła dostępu. I wszystko było OK, do zeszłego tygodnia – po wpisaniu hasła ukazuje się komunikat "nierozpoznana nazwa użytkownika lub hasło" i mogę sobie pogwizdać – żadnej możliwości wejścia! Piszę tu o tym dlatego, że widziałem ostatnio wiele wejść z NB na mój Biuletyn, a to jedyna droga, by tamtejszych PT Blogerów zawiadomić o tym wiekopomnym wydarzeniu – Pozdrówka!

Niedawno gdzieś w Wielkopolsce, miasta nie pamiętam, wydarzyła się następujaca historia – zarówno lis jak i goniący go pies (odwrotnie chyba nie było?), wpadły do jednej studni! Ktoś zawiadomił miejscową OSP i bohaterscy strażacy podjechali (podobnież tym kradzionym wozem od Ziobry!) i do studni zajrzeli – widok ich zaskoczył! Oba te nie kochające się przecież zwierzątka wcale się nie żarły, lecz leżały spokojnie na dnie (to była studnia bez wody!), ogrzewając się wzajemnie i czekając jakby na pomoc – strażacy równie spokojnie je wydobyli, lis wrócił do lasu a pies do właściciela – czyż to nie piękna historia?

Zupełnie nie wiadomo dlaczego, skojarzyło mi się to z Prawem i Sprawiedliwością oraz Konfederacją – możecie się nie przytulać, ale gdy Polskę trzeba ratować, to musicie przestać się żreć!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – naprawdę musieliście wybrać lewaka, muzułmanina i komunistę na burmistrza Nowego Jorku? Zohran Mamdani ma 34 lata, jest urodzonym w Ugandzie synem hinduskich imigrantów, swe zwycięstwo uznał za "wygraną klasy robotniczej" i ogłosił nastanie "nowego wieku"!

Socjalistka rządzi w Paryżu, muzułmanin w Londynie, lewak w Warszawie – wystarczy spojrzeć, co tam się dzieje – a teraz Nowy Jork!

Oj, Drodzy Amerykanie, nie idźcie tą drogą!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Gdy za pomocą czarodziejskiej róźczki zniknęła Leszczyna, tuskowa banda wybrała nową "ministrę" zdrowia (kto zna jej nazwisko?), która już działa – szpitali jest za dużo o jakieś 30 procent (co oni z tym mają?), bez nich też sobie poradzimy, porodówki już są likwidowane (jeżeli jakiejś głupiej babie zachce się rodzić, to jest przecież SOR!), jeżeli zadzwonisz dzisiaj, to wizytę u specjalisty masz już w sierpniu, rok się ustali, "piniędzy nie ma i nie będzie", a że dentysta za byle plombę bierze 3 stówy, to przecież normalne!

A gość, który na to wszystko zapewnić powinien pieniądze, niejaki Domański, na pytanie, czy mu ręka nie zadrży podczas głosowania nad immunitetem i aresztem dla Ziobry, odpowiada – nie zadrży, dla takich chwil się żyje, to sens bycia w polityce!

A ja myślałem, że patologia to Żurek i jego smakosz!

Sądy (najwyższa kasta!) idą na całość – po zwolnieniach morderców, gwałcicieli i agentów, uniewinniły bojownika o wolność Frasyniuka (żołnierze ta wataha psów i śmieci!) i aktora Zelta (kpt. Anna Michalska twarzą bestialskich, bandyckich standardów państwa PiS!), potwierdzając, że za hasłem "murem za polskim mundurem" stoi Patologia Obywatelska!

A tzw celebryci dochodzą do dna – aktorka Anna Mucha u Wojewódzkiego – "Praca czyni wolnym, jak powiedział jakiś filozof", na co Powiatowy "nie wiem, czy to nie był jakiś bolszewicki filozof, no ale okej"!

O tym, że napis "Arbeit macht frei" "zdobił" bramę wejsciową do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz "powiatowy" może nie wiedzieć (rodzinne!), ale Mucha jako małolata grała w filmie Lista Schindlera – myślała, że to komedia?

Co do ministra Ziobro to wyrok wydał już przecież premier Tusk, pisząc "albo do aresztu, albo do Budapesztu", bredząc jednocześnie coś o wolnych, niezawisłych prokuraturach i sądach – doprawdy, bezczelność tego gościa granic nie ma!

A "biegłego lekarza", który oglądając pacjenta w tv i nie mając aktualnych wyników badań wydał opinię, że areszt jest OK, trzeba by w tej tv pokazać i z zawodu na pysk wywalić!

A Unia Europejska nadal jaja sobie z nas robi i wcale nie chodzi mi tutaj akurat o pochwałę tusko-żurkowej demokracji w Polsce, ale o nowe uzgodnienia w sprawie "celu klimatycznego" (choć ich guru Bill Gates ma jakieś wątpliwości teraz?) – do 2040 roku emisja gazów cieplarnianych ma być zmniejszona o 90 procent w stosunku do roku 1990!

A w roku 2050 UE ma być zeroemisyjna!

A jeżeli tak będzie, to Europy nie będzie!

Co prawda wejście ETS2 udało się opóźnić niby o rok (czyli do połowy 2027), ale to też jaja są – wybory w Polsce mają być na jesieni 2027, czyli znowu można będzie Polaków szantażować – albo Tusk, albo ETS!

Właśnie odbyło się coś ze 30 głosowań "nad Ziobrą" – ten Sejm to banda idiotów!

W głosowaniu w sprawie immunitetu cała koalicja 13 grudnia i Konfederacja była za, w głosowaniu w sprawie zatrzymania i aresztu cała koalicja 13 grudnia była za, reszta przeciw.

Pisałem już, że immunitet w obecnej formie jest bez sensu, skoro można go zlikwidować rządową większością!

No i mamy czarno na białym, że określenie Koalicja Zła, którego użyłem tuż po wyborach, wciąż aktualne jest jak diabli!

Po prostu rządzą nami źli ludzie – jak długo jeszcze będziemy na to pozwalać?

Do zobaczenia.

piątek, 5 stycznia 2024

 B.N. 02/24. UCHWAŁAMI ZAŁATWIMY POLSKĘ!

Motto:

Uchwały, ach uchwały,

Człek by je łyżkami jadł!

Młody, co to ręką łamie sztaby,

Jak dziecko jest słaby,

Jagodno to fakt!

/ Eugeniusz Bodo, prawie /

Witam.

Już za pierwszej kadencji PiS-u pisałem, że nie żadne tam KOD-y, Obywatele SB, czy inne (Kobiety Lempart!) uliczne paskudztwa, ale "najwyższa kasta" jest największym zagrożeniem dla Polski, dodając nieśmiało, że te wszystkie Iustitie należy zdelegalizować, a ich wodzów (sędziowie nie mogą należeć do organizacji politycznych!), wywalić z zawodu na zbity pysk!

I olać wszelkie "wyroki" TSUE czy ETPCz (zbrojne ramiona lewackiej KE!), bo zgodnie z Traktatami Europejskimi "wymiar sprawiedliwości jest wyłączną kompetencją krajów członkowskich" i te "sądy unijne" (tam sędziów nominują rządy!), nic tu nie mają do gadania!

Ale, jak zwykle, PiS mnie nie posłuchał!

A mogło być tak pięknie!

Przyczynił się do tego również prezydent Andrzej Duda, wetując niektóre ustawy w tym względzie, ale tu jakby PiS się nie popisał – może najpierw należało to uzgodnić?

Podobnie jak z ustawą medialną (TVN!), ale tu ruszyli do boju nasi sojusznicy Amerykanie – czy z podobną determinacją rzucą się z pomocą dla TV Republika?

(Bo Tusk tu również "się wściekł", a niektórzy reklamodawcy uciekli!)

Tam chodziło o "udział kapitału zagranicznego" (w żadnym innym dużym kraju europejskim taka sytuacja nie jest możliwa – najwyżej 30 procent, a często mniej!), a TV Republika wydaje się "polska nad wyraz" – Amerykanie pomogą?

Wydaje się to nad wyraz wątpliwe – bo dla "bidenowskich amerykanów" (Bracia Amerykanie – czytajcie, u was jest to samo!), problem prawdziwie polskich mediów to jak opowieści o UFO!

To samo z "Wąsikiem i Kamińskim" – chłopcy zostali ułaskawieni przez Prezydenta RP – i po zawodach! Konstytucja mówi jasno – prerogatywą prezydenta RP jest prawo łaski (nie uniewinnienie!), z jednym ograniczeniem – nie może ułaskawić gości skazanych przez Trybunał Stanu!

Czyli może to zrobić na każdym etapie postępowania sądowego (nawet przed wyrokiem!), a tym bardziej "po skazaniu", nawet nieprawomocnym, które już samo w sobie nakłada na "skazanego" wiele ograniczeń!

Czyli skazanie Wójcika i Kamińskiego przez jakikolwiek sąd (po ułaskawieniu!), jest niezgodne z prawem i tenże sąd właśnie powinien zostać skazany!

Ale "tuskowi łamacze prawa" idą dalej – nie dość, że Wójcik i Kamiński powinni iść do pierdla, to mandat poselski "po nich" nie może zostać obsadzony i polski Sejm ma teraz nie 460, ale 458 posłów!

Właśnie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN wydała decyzje uchylające postanowienie Marszałka Sejmu w sprawie uchylenia mandatów poselskich ww - a jest to Izba, która wg orzeczenia TSUE (patrz wyżej), nie jest sądem!

Mało tego – jest to Izba, która w dniu 11 stycznia powinna wydać postanowienie w sprawie ważności ostatnich polskich wyborów parlamentarnych!

I są dwie możliwości – albo takie wyda, albo inne wyda!

I wtedy będziemy mieli w naszej Polsce "burdel nad burdelami!

Jeżeli wyda, to PiS powie – nowe wybory, a PO – to nieważne, to nie sąd!

Jeżeli nie wyda – to PiS powie "najwyższa kasta" znowu złamała prawo, a PO powie – przecież to jedyny możliwy wyrok, a to, że Izba ta nie jest Sądem, to pikuś!

Dla jasności – nowa, pisowska ustawa o KRS przeprowadzona została zgodnie z prawem, ona wskazuje sędziów, a powołuje ich prezydent RP!

I żadne tam kretyńskie głosy "unijnych trybunałów" czy zbuntowanych "polskich sędziów" nie mają żadnej mocy prawnej – to tylko antypisowski jazgot!

Proszę, przykładzik "tuskowej normalności" – posłanka zwana "Myszką Agresorką" niejaka Kamila Gasiuk-Pihowicz, czy "senator z zarzutami", niejaki Krzysztof Kwiatkowski, którzy gromko gardłują o "neoKRS", biorą tam za "udział w posiedzeniach oraz za pracę deklarowaną" drobne 15 tysięcy miesięcznie – ale pizzowym wyborcom Koalicji Zła to na pewno pasuje?

Podobnież z polskim TS – jest legalny, jak diabli!

A "minister sprawiedliwości" Bodnar, który nadal poszukuje podstawy prawnej do uzasadnienia chamskiego ataku premiera Tuska i pułkownika Sienkiewicza na polskie media (i na szereg innych podmiotów!), stwierdza bezczelnie – ułaskawienie ich przez prezydenta RP było bezprawne, oraz dodaje – nie widzę w działaniach ministra kultury (!) Sienkiewicza nic niezgodnego z prawem!

Drodzy Polacy, otwórzcie oczka – macie nie tylko Premiera, dla którego "skłamać, to jak splunąć", ale ministra sprawiedliwości, dla którego wytyczne tegoż Premiera – będziemy działać zgodnie z prawem, tak, jak my je rozumiemy – to jedyna prawna podstawa działania!

Doprawdy, nawet Komuna za Jaruzelskiego dokonywała większych starań, by swe antypolskie działania ukryć!

A cały czas mamy w tle działania KE, która powoli, ale systematycznie (oprócz swych innych bezprawnych działań – patrz "ruska" afera katarska w PE!), proceduje "obowiązkową solidarność" w sprawie tzw uchodźców, których "już tam" jest kilkanaście milionów, a którzy w liczbie kilkuset tysięcy rocznie do UE napływają, a przecież w "blokach startowych" jest ich kilkadziesiąt (to nie pomyłka!) milionów, które ta "biedna, lewacka Unia" będzie musiała przyjąć!

A mamy teraz w Polsce rząd (nierząd?), dla którego to nie problem – jak dawno już powiedział rzecznik Platformy – jesteśmy gotowi przyjąć każdą ilość!

I wtedy szef Rady Europejskiej, niejaki Donald Tusk, powiedział – ich nieprzyjęcie będzie się wiązało z wieloma konsekwencjami dla Polski!

Teraz tenże Tusk, już jako ponowny polski premier, mówi – Polska nie przyjmie żadnego nielegalnego uchodźcy!

Znając przysłowiową już prawdomówność "polskiego premiera", można zaryzykować – nie przyjmiemy żadnego nielegalnego uchodźcy - ale czy ci biedni ludzie, którzy w Europie szukają dla siebie miejsca, to nielegalni uchodźcy?

A, wbrew ciągłym oszukańczym twierdzeniom unijnych i polskich lewaków, sprawa "dobrowolnej solidarności" jest już "przyklepana"!

Niestety, Polacy wybrali, jak wybrali (czy zgodnie z prawem, wypowie się Sąd!), głosując, choć może nie wszyscy zdawali sobie z tego sprawę, na Koalicję Zła, dla której dobro Polski leży gdzieś na poziomie podrzędnego niemieckiego landu, a obrazki typu "Sylwester w Kolonii" (z przed paru laty – napastowanie niemieckich kobiet)), czy dzisiejsze "Sylwester w Paryżu" (tylko 750 spalonych aut!), Sylwester w Marsylii" (25 tysięcy "czarnych Francuzów" na rynku!), czy wiele innych "Sylwestrów w europejskich miastach" (miejscowi w kanałach lub w domu!), mają się stać "codziennością" dla Warszawy, Gdańska czy Poznania!

W dniu 11 listopada Polacy w Warszawie, przed Sejmem (Hołownia załatwi nowe barierki?), mają zaprotestować przeciwko Polsce bezprawia wprowadzonej przez Tuska i jego "zbrodniczą kamarylę" – wielu na pewno ich (nas?) tam będzie, ale czy to przełom będzie?

Za poprzednich rządów Tuska brałem udział w wielkiej manifestacji Solidarności w Warszawie – to była największa (ponad milion?) manifestacja w wolnej Polsce, marszałkiem Sejmu była wtedy Ewa Kopacz, która naszej delegacji nawet do Sejmu nie wpuściła (bo Sejm pracuje!), a efekt był żaden – Tusk to olał "równo z trawą", a pomogły mu "wraże media" (TVP, TVN, Polsat, GW-no i inne takie!), znaczenie manifestacji olewając, pomniejszając i wyśmiewając!

I podobnie może być 11 stycznia!

Gdy za rządów PiS manifestowało 100 osób, wraże media robiły z tego "problem światowy", a "bojący się" PiS tłumaczył się z wypowiedzi każdego idioty, który dorwał się do mikrofonu, a w promieniu 10 metrów był jakiś "pisowski policjant"!

A podczas europejskiego marszu Platformy, gdzie "wieszano" kukłę prezydenta Kaczyńskiego, milczały!

Nawiasem – jak pisowska jest Policja, to było widać podczas "peowskiego przejęcia mediów" (czy podczas opluwania ich przez Lempart!), a jak jest peowska (patrz Marsze Niepodległości ówczesne!), to zobaczymy niebawem, a gdy płk Sienkiewicz ponownie "spali budkę" - to naprawdę może być ciekawe!

Dzisiaj "mamy to co mamy" – a co będziemy mieli jutro?

Na dzisiaj dość.

Do zobaczenia.

PS.

Drogi Bloggerze, sprawdź, czy coś lub ktoś mnie tu nie blokuje?

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, UE, KE, PE, Bracia Amerykanie, PiS, PO, uchodźcy, obowiązkowa solidarność, Bodnar, najwyższa kasta, TSUE, TK, łaska, Iustitia.



poniedziałek, 25 grudnia 2023

B.N. 59/23. ŚWIĘTA SIĘ KOŃCZĄ, A POLSKA?

Motto:

Chyży Ruj wypalił,

Wyborcy zaspali?

Polska jeszcze dyszy,

Kto o niej usłyszy?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Święta Bożego Narodzenia to wielkie Święta, ale pod koniec Drugiego pisać już można, zwałaszcza wtedy, gdy Polska w niebezpieczeństwie!

Bo mówienie, że nic się nie dzieje, że zwycięska ekipa, jak zwykle po wyborach, idzie po swoje, to "komunistyczne pieprzenie kotka za pomocą młotka"!

Ekipa Tuska (Koalicja Zła, Koalicja 13 Grudnia, Koalicja 8 Gwiazdek!), łamie wszelkie zasady "praworządności polskiej i unijnej", polską Konstytucję mając gdzieś (koszulki wyrzucili na śmietnik?), za pomocą uchwał sejmowych chcąc umocować swą władzę absolutną!

Każdy normalny Polak, a nawet Europejczyk wie, że można to zrobić tylko za pomocą sejmowych ustaw!

Uchwałą można nadać Tuskowi tytuł Kanclerza, Duce, Generalissimusa, czy I Sekretarza KCPO nawet, ale prawnie nie będzie to miało żadnego znaczenia!

Wiadomo, że Moskwa się cieszy i za Tuska kciuki trzyma (nasz człowiek w Warszawie spisał się na medal!), wiadomo, że Łukaszenka swym kumplom gratuluje (PiS tu uje!), ale pytania, co najmniej dwa, głośno krzyczą:

- dlaczego milczy Komisja Europejska, (Jouvrowa tu była!), od ośmiu lat Polskę gnojąca przy każdej okazji (już gdy tylko pojawił się jakiś projekt pisowski, czegokolwiek dotyczący, KE była przeciw!) - gdy Tusk jawnie prawo łamie?

- dlaczego milczy USA, dla której tak ważne jest "łamanie prawa" (zwłaszcza w krajach członkowskich NATO!), a ambasador Brzeziński, tak kochający "opozycję totalną i mniejszość LGBT", dotychczas antypolskich działań Tuska nie potępił?

Co do KE, sprawa jest jasna – to europejskie środowisko lewackich łapówkarzy poprze Tuska nawet wtedy, gdyby ponownie rozkazał (patrz polscy górnicy!), strzelać do Polaków – wszak wszelkie działania w obalaniu pisowskiego reżimu są dopuszczalne, mało tego – europejskie i praworządne, jak diabli!

Natomiast co do USA (Bracia Amerykanie – czytajcie!), można mieć wątpliwości!

Rozumieć można, choć z trudem, że lewacki rząd prezydenta Bidena przysyła do nas lewackich ambasadorów-idiotów, ale jednak polityka USA musi być "ponad to" – wszak bezpieczeństwo USA (a z "polską tuska" tego nie będzie!), nawet dla "lewackich amerykanów" powinno być dobrem naczelnym?

Niestety, w tym dzisiejszym świecie zdominowanym przez lewactwo, Polska (ta prawdziwa, nie bójmy się tego, pisowska – bo na dzisiaj żadnej innej "polskiej opcji" tu nie ma!), jest osamotniona!

W Serbii społeczeństwo wyszło na ulice, by zaprotestować przeciw "sfałszowanym wyborom" – a w Polsce, gdzie ostatnie wybory "przekręcone" zostały co najmniej na dwa sposoby – referendum i wybory "same w sobie" (pytania o liczbę kart, oraz głosowanie przez 6 godzin po ogłoszeniu wyników!) - cisza, jak diabli!

Ciekawostką jest, że również PiS jakoś za bardzo tu nie krzyczy!

A to, że ostanie (nie tylko?) polskie wybory zostały sfałszowane, dla nikogo chyba nie jest zaskoczeniem – koniecznie trzeba by sprawdzić wyniki głosowania w tzw "polsce zachodniej", głównie w "dużych miastach", gdzie skład komisji wyborczych ustalali miejscowi "kacykowie z PO" – wszak "protokoły wyborcze" jeszcze nie zostały zmielone?

Wynik wyborów ma ogłosić ta Izba SN, która przez TSUE uznana została za "nielegalną" – próba "zapobieżenia" głupiemu werdyktowi?

Jakieś 15 miliardów lat temu powstał Wrzechświat (pytanie małe – co było wcześniej?), początki ludzkośći to max 150 milionów, ale co do Jezusa pytań być nie może – przyszedł ponad 2 tysiące lat temu!

Wiadomo, że dla lewackich debili to nie do przyjęcia (ich bóg spółka Marks, Engels, Lenin i Stalin!), ale dla Polaków to podstawa istnienia – bo jeżeli przyjdą zniszczyć ten Naród, to zaczną od Kościoła - prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński!

Władze Betlejem (Autonomia Palestyńska - mieszkałem tam niedawno!), zakazały wszelkich obchodów Świąt Bożego Narodzenia – to czeka nas wszystkich już niedługo!

Bo wszelkie opowieści o "muzułmańskiej tolerancji religijnej" (tak samo żydowskiej, niestety!), to "bajka dla idiotów"!

Bo gdy islam wygra w Europie (to kwestia kilkunastu lat!), chrześcijanie, a zwłaszcza katolicy, ponownie zejść będą musieli do katakumb, a ciekawostką nad wyraz przyrodniczą jest, że wcześniej muzułmanie wykończą sprzyjające im lewactwo, bo dla nich największym paskudztwem jest ono własnie – bo jak można w Boga nie wierzyć?

Polska jest wielka, ale tylko Polska katolicka – Tusk tego nie rozumie (albo nie chce rozumieć?) i dlatego przegra!

Ale my wygramy – i tak nam dopomóż Bóg!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, PiS, PO, koalicja 8 gwiazdek, koalicja 13 grudnia, USA, Biden, sądy, najwyższa kasta, islam, europejski kalifat, Boże Narodzenie, Tusk, Serbia.


piątek, 4 sierpnia 2023

 B.N. 35/23. POLSKA, GŁUPCZE!

Motto:

"My ze swej strony z premierem Putinem dopilnujemy,

By nikt piachu w tryby nie sypał."

/ polski premier Donald Tusk /

Witam.

W 79. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, TVP ponownie zorganizowała piękny koncert (na placu Piłsudskiego), "śpiewamy /nie/ zakazane piosenki", który zgromadził tysiące Warszawiaków i nie tylko, byli tam również liczni Powstańcy (pozostało ich podobnież zaledwie około 500 - nie dziwota /pomijając ubeckie katownie!/ - muszą mieć ponad 90 lat!), a podziw budzić musiała ich postawa – kto mógł, stawał na baczność i salutował podczas tych wspaniałych pieśni!

A słuchać było czego – nie tylko "przeboje" typu "Pałacyk Michla" czy "Warszawskie dzieci", ale dziesiątki innych (Sanitariuszka Małgorzatka!) perełek powstańczych powodowały dreszcz wzruszenia na widowni, a widok całych rodzin z dziećmi był niezwykle budujący – może nie jest z nami tak źle?

Podziw dziwić musi również (poza pięknymi melodiami!), język, prawdziwie polski język tych powstańczych tekstów – dzisiejsi twórcy i wykonawcy "polskich piosenek" powinni zapaść się pod ziemię!

Weźmy choćby tylko to:

"A tam na Pradze Ruskie stojali,

I stała cała ichnia wataha,

Ruskim sposobem nas wykiwali,

Taka już dola chłopaków z AK!"

Licznie uczestniczący w tym wielkim wydarzeniu Powstańcy prosili – bez bieżącej polityki - bo ich słowa, że nareszcie żyjemy w "wolnej Polsce", polityką chyba nie były?

Koncert zakończyło zawołanie "Czuwaj wiaro!", następnie żeński chór (przy wsparciu widzów!), wspaniale wykonał hymn narodowy!

Niestety, tzw Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, znowu nie zawiodła – prezydent Warszawy (wice szef PO!), niejaki "Dupiarz" Trzaskowski (ponownie zakazał Powstańczego Marszu!), był łaskaw powiedzieć – hasła Bóg, Honor, Ojczyzna, czy Chwała Bohaterom, to hasła nacjonalistyczne, a próba odebrania nam i powstańcom organizacji obchodów (minister Gliński powołał pełnomocnika ds obchodów 80. rocznicy!), to absolutny skandal!

Ale gdy na Wiśle, w "godzinę W", na jednym z warszawskich statków puszczono "Międzynarodówkę", co faktycznie skandalem było, "Dupiarz" (sam się tak nazwał!), jakoś nie zareagował!

Do tego Platforma ponownie użyła weteranki (?) Powstania Warszawskiego Wandy Traczyk-Stawskiej, do atakowania polskiego rządu – "trzeba zmienić ten rząd" - słowa te wypowiedziała podczas obchodów, na cmentarzu Powstańców!

Nic do niej nie mam, ale jakoś dziwnie kojarzy mi się pewien fakt (jej peowość to chyba przypadek?) – że w roku 2015 odznaczona została niemieckim Krzyżem Zasługi, który przyjęła – ciekawe, za jakie zasługi nagrodzili ją Niemcy?

Kończąc ten wątek (ważny, jak diabli!), powiem tak, wbrew sugestiom "antypolskich idiotów" (na garnuszku Rosji i Niemiec!) - gdyby nie Powstanie Warszawskie, podobnie jak poprzednie (listopadowe, styczniowe!) i następne (Poznański Czerwiec 56!), Polski by już nie było!

I prawie również w tę Rocznicę, milicyjny potomek Jurek Owsiak organizuje 29 edycję Pol'and'Rock Festival, który miał być niby imprezą muzyczną, a stał się polityczną areną antypolskich "występków", gdzie hasła typu "jebać pis" są na porządku dziennym, a "organizator Juras", wbrew głoszonym hasłom "równości i wolności", nie tylko na nie nie reaguje, ale wprost przeciwnie, podjudza!

A gdy dodamy, że "patronem medialnym" wydarzenia jest niemiecki onet, to już nic dziwić nie może – antypolskość to podstawa!

Ciekawostka – onet płaci Owsiakowi, czy Owsiak onetowi?

Bo przecież Juras ten festiwal organizuje niby ze środków "Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy", dzięki której (biedne dzieciaki zbierające datki przed kościołami!), wraz ze swą rodzinką, od ponad pół wieku "żyje, jak król"!

A gdy spojrzymy na listę zaproszonych gości "Akademii Sztuk Przepięknych" (Juras zawsze miał słabość do ładnych nazw – patrz Mrówka Cała, Złoty Melon!), to wątpliwości nie ma już żadnych – Kryszak, Dyjak, Kalinowski, Kolenda-Zalewska, Kuligowska, Zieliński, Sienkiewiczowie, Szyc, Wójcicki, Wojciechowska, dziennikarze onetu i tvn, politycy Platformy – samo antypolskie "restwo"!

Ciekawe, kiedy pojawią się atrakcje w stylu "parady równości"?

Dziwić może jedynie, że nie ma tu ani "Zdradka" Sikorskiego, ani Joanny "Żelek", ostatniej gwiazdy Tuska – niedopatrzenie jakieś, czy jednak się pojawią?

O antypolskich wypocinach "owsiakowych gwiazd" nie ma co opowiadać (szkoda czasu i atłasu!), wystarczy zacytować wypowiedziane tam słowa "kabareciarza" (nawiasem – poziom dzisiejszego kabaretu to "metr mułu poniżej dna"!), Jerzego Kryszaka:

"Kobiety stały się podludzkimi istotami, od Indii do Afryki, przez Polskę!"

I dostał "owację na stojąco"!

Tu można by zapytać – jakim trzeba być antypolskim idiotą, by coś takiego publicznie powiedzieć?

I pytanie mniejsze (wszak to młodzi wychowankowie onetu, tvn i "róbta co chceta" Jurasa!) - jakim trzeba być idiotą, by po czymś takim klaskać?

Powtórzmy – nic nie mam przeciwko "muzycznym imprezom" (choć gdy wykonawca woła ze sceny – wiecie, co krzyczeć – jebać pis!), to nie za bardzo to mi się podoba (a komu normalnemu może się podobać?), ale gdy zamieniane są w antyrządowe demonstracje, to w porządku nie jest – tym bardziej (to mowa "totalnej opozycji"!), gdy robione są "za publiczne pieniądze" – a przecież Juras /przypomnijmy – te jego wszystkie zbiórki to mniej niż 1 procent aktualnego budżetu Ministerstwa Zdrowia!) - "swoich bejmów" tu nie wydaje?

Co do tytułu – Bill Clinton, 42 prezydent USA, nie był co prawda zbyt wielkim prezydentem (paliłem, ale się nie zaciągałem, Monika Lewińsky!), ale postawił na swym biurku dobre hasło – "Gospodarka, głupcze" – które pomogło wygrać mu kampanię prezydencką w 1992 roku – mam nadzieję, że gdy politycy Prawa i Sprawiedliwości zagrają pod hasłem "Polska, głupcze!", to wynik będzie podobny!

Tu od razy apel do "Braci Amerykanów" – wasze lewackie sądy za wszelką cenę chcą "udupić" waszego Prezydenta i kandydata na prezydenta, Donalda Trumpa!

Można Trumpa nie lubić, ale godzić się na to, by lewackie, "demokratyczne" sądy go załatwiły, to już krok dalej – gdzie jest "amerykańska demokracja", która przez pół wieku prawie "ruskiej okupacji" (tak nawiasem - wasz prezydent się na to zgodził!), była dla nas przedmiotem marzeń?

A co do "motta" – to po prostu stwierdzenie faktu, Donald Tusk może sto razy (jak to własnie ostatnio robi!), mówić, że tego nie mówił, ale jednak mówił (nie tylko to zresztą – powiem szczerze /przed Smoleńskiem!/ , prezydent nie jest mi do niczego potrzebny!) - pytanie jedno jest tylko – jak głęboko trzeba mieć Polskę w dupie, by wierzyć choć w jedno słowo tego antypolskiego faryzeusza?

Można by tu mówić jeszcze o sprawach ponad stu (miejsca brak!), jak chociażby o "białoruskich śmigłowcach", które 10 minut latały nad Polską (zestrzelić – Zdradek, ruski agent czy amerykański narkoman – może jedno i drugie?), gdzie sprawa jest jasna – ruska prowokacja! Zarzut może być jeden – idiotyczna polityka informacyjna!

Tu apel do szefa MON – poprzednio (ruska rakieta!), wycofałeś się z zarzutów, teraz trzeba tego generała (dowódca Operacyjnych Sił Zbrojnych!), który wydał komunikat, że "polskiej strefy nie naruszono", natychmiast "wywalić na zbity pysk", a resztę generalicji ponownie, teraz dokładnie "przefiltrować" – dość ruskich zbuków w polskiej armii!

A tłumaczenie MON, że nic nie widzieliśmy, bo "przekroczenie polskiej granicy miało miejsce na bardzo niskiej wysokości", to kolejny idiotyzm – chłopcy Prigozina będą zechcieli lądować wyżej?

Krótko – nie strzelać, ale reagować – dwa puszczone w pobliże myśliwce bardzo by atmosferę uzdrowiły – ale najważniejsze – nie gadać głupot!

W dzielnicę Sztokholmu zwanej Rinkeby (muzułmanie!), nie tylko Szwedzi, ale nawet szwedzka Policja, boi się zaglądać – w Szwecji jeszcze nie byłem (ciekawe, czy zdążę?), ale tego nie piszę na podstawie info od kumpla ze Sztokholmu (jest taki, który dawno temu wybrał wolność!), ale info niemieckiego Die Welt!

Nawiasem – tamtejsza bitwa erytrejczyków mówi "sama za siebie"!

Już dawno to tym pisałem, kilka lat temu stwierdził to Jarosław Kaczyński, za co spotkał go paskudny atak ze strony "obrońców demokracji" – jak tak można, to rasizm, ksenofobia, a nawet antysemityzm!

No i mieliśmy rację – a z każdym rokiem (rok 2022 – 392 strzelaniny, ofiar 62, rannych 107), pomimo działań "szwedzkich instytucji", liczba ta będzie rosła – ale sprawa jest poważniejsza – za dekadę znanej nam Szwecji już nie będzie!

Późno już, pisać się nie chce, zatem słówko tylko o "polskiej kaście" – to apel do PiS i prezydenta RP – nie przejmujcie się lewacką Unią Europejską (i tak nas "będą jebać", i tak!) - tylko zróbcie porządek z "polskimi niezależnymi sędziami" – bo to największe zagrożenie dla "IV RP" – jeżeli wiecie, o czym mówię!

Do zobaczenia.

PS.1. Murem za polskim mundurem!

PS.2. A poza tym uważam (Kartagina!), że Tuska należy zniszczyć!

PS.3. Polska najwyższa kasta – won!

Tagi:

Biuletyn, USA, Trump, najwyższa kasta, totalna opozycja, Oświak, Tusk, Putin, UE, Sztokholm, IV RP, PiS, Powstanie Warszawskie, Clinton, Dupiarz, muzułmanie.



piątek, 30 grudnia 2022

 B.N. 58/22. NO I TEN 2022 MAMY Z GŁOWY!

Motto:

Rok 2022 zaliczony,

Rok 2023 otwarty!

Ale będzie ciężko,

To nie są żarty!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Spojrzałem w ostatni zeszłoroczny Biuletyn – cholera jasna, prawie nic się nie zmieniło!

Pisałem o "chińskim wirusie" – co fachowiec, to większy idiota – najważniejsze "zachować spokój" i wirusa szlag trafi!

No i (prawie?) trafił.

Pisałem o "różowej zarazie" - może ta "normalna większość" w końcu się obudzi i powie "stop" tym "rewolucyjnym krzykaczom"?

No i może się obudzi, ale jakoś słabo wciąż to wygląda!

Przykład najnowszy – Mel C odwołuje swój udział w Sylwestrze Marzeń TVP!

"W świetle informacji, które zostały mi przedstawione, a które nie zgadzają się z moimi poglądami na temat grup społecznych, które wspieram, obawiam się, ze nie będę mogła wystąpić w Polsce na Sylwestra!

Bo "jej fani" podali, że TVP jest nieprzychylna środowiskom LGBT a tęczowa flaga jest tam wyśmiewana i poniżana! To typowy przykład "lewackiego idiotyzmu" – bo ani Mel C, ani jej fanom, nie przeszkadzały niedawne jej koncerty w Moskwie czy Katarze – bo przecież ogólnie wiadomo, że właśnie tam "środowiska LGBT" są traktowane najlepiej na świecie (podobno ich tam nawet już nie zabijają!), a tęczowa flaga jest tam "symbolem wolności wszelkiej"!

Czyli – mogę śpiewać Putinowi, mogę śpiewać Szejkowi, ale w demokratycznej Polsce nigdy – "jebać PiS"!

Pisałem o "muzułmańskich uchodźcach" – wciąż masowo płyną do Europy, a doszła "ścieżka białoruska" w Polsce! A bogate kraje arabskie wciąż "mają ich gdzieś" i zamiast przyjmować ich do siebie, wydają miliony na budowę meczetów w Europie!

No i nic się nie zmieniło, a swoje dodał Katar i to podwójnie – budując stadiony na pustyni i organizując za 200 miliardów euro "piłkarskie igrzyska" (mało tego, Arabia Saudyjska chce nad Morzem Czerwonym zbudować "szwajcarski kurort", gdzie atrakcją będą "śnieżne trasy narciarskie dla bogatych szejków!), oraz korumpując połowę bodaj unijnych władz - bo ta "grecka bogini" to zaledwie szczyt unijnej góry lodowej europejskiej korupcji!

Pisałem o "totalnej opozycji" - tu zmieniło się o tyle, że do znienawidzonej Polski powrócił Donald Tusk (polski premier, który w "stylu souzy" porzucił niegdyś ten zaszczytny stołek dla taboretu Makreli!), który od tejże "Makreli" (kanclerina Merkel!), wytyczne dostał proste – masz "dwa lata max", by ten wraży, pisowski rząd załatwić, a prezesa Kaczyńskiego na emeryturę wysłać!

No i Donald robi, co może, a że może niewiele, to szlag go trafia i żądze po nocach męczą – "ja go, kurwa, załatwię"!

No i tutaj również niewiele się zmieniło, patrz Tusk mówiący o "największej aferze" ("durnie z PiS"!), czyli sprzedaży (nie całości, ciulu, ale 30 procent i to na żądanie twej UE!), Lotosu arabskiej firmie – tego samego Lotosu, co to Tusk chciał sprzedać Ruskim w całości!

A Tusk właśnie pozwał TVP za film "Nasz człowiek w Warszawie", którego

większość stanowią cytaty z wypowiedzi Tuska jako polskiego premiera i "krula europy" – niesamowite!

Pytanie tylko, czy jest to objaw głupoty Tuska, czy cyniczne liczenie na to, że "najwyższa kasta" znowu zrobi swoje i TVP "za brzydkie cytaty" przykładnie ukarze?

Zmieniło się o tyle, że "totalna opozycja" jest coraz bardziej bezczelna i chamska (Lempart, Ochojska, Trzaskowski, Miller!), a wspierana przez "najwyższą kastę", czyli polskich sędziów (Tuleya i podobne mu zlewaczałe paskudztwa!), rośnie w siłę – wszak w każdej sprawie "opozycja – rząd" (patrz wyżej), wygraną ma "jak w banku"!

Powtórzę po raz setny – porażka z "najwyższą kastą" (brawo panie prezydencie za weto!), to największa porażka PiS – a przecież, nie oglądając się na "lewacką Unię", która i tak byłaby tu przeciw, dawno już można było "kastę" załatwić – wystarczyła odrobina (naprawdę!), konsekwencji!

Pisałem o "lewackiej unii" - tu również po staremu, poza tym, że unijni "politycy" stają się coraz bardziej bezczelni – za pomocą swych "zbrojnych ramion" (TSUE i KE!), po chamsku podważają ustalenia Unijnych Traktatów, przyznając sobie bezprawnie coraz więcej upoważnień, jednocześnie waląc w Polskę "jak w bęben", a ułatwia im to antypolska postawa większości (poza PiS-em!), "polskich" europosłów!

Tu sprawa jest prosta, drogi PiS-ie – ani kroku w tył!

No i właśnie, już rok temu pisałem – "drogi PiS-ie, ani kroku w tył"!

Ale chyba nikt z PiS-u tego nie czytał?

Bo przecież, gdyby czytał, to takich jaj z nas (Morawiecki w UE!), by sobie nie robił?

Bo przecież "mrożenie unijnych pieniędzy" (Trzaskowski!), jest całkowicie bezprawne i z traktatami unijnymi niezgodne – ale co to dla "lewackiej Unii"?

Pisałem również o Putinie - Do zagrożeń dodać można i "cara Putina", ale związek tego z "lewacką Unią" jest aż nadto widoczny – po pierwsze budowa NS1 i NS2 (niemiecki kanclerz i kilkunastu ważnych europejskich polityków na "putinowskim żołdzie"!), po drugie agresja na Ukrainę (tyle lat minęło i nic!), po trzecie – "straszne sankcje unijne"! Sam słyszałem w tv, jak Putin powiedział – otwarcie NS2 załatwi problem drogiego gazu w Europie! Doprawdy, stare porzekadło tow. Lenina o "pożytecznych idiotach" (oni sami dostarczą nam pieniądze na sznur, na którym ich powiesimy!), jest aktualne, jak nigdy!

No i właśnie – choć ważne jest, że już wtedy pisałem o "zagrożeniu Putinem", to co można do tego dodać?

Chyba tylko to, że następca Merkel, kanclerz Scholz (jej kompan z młodzieżowych zjazdów niemieckich komunistów w NRD, gdzie już wtedy działał Putin!), nic tu nie zmienił – nadal liczy na "dobrą współpracę z Rosją po zakończeniu wojny" – doprawdy, powiedzenie, że "nie wiadomo już, czy śmiać się, czy płakać" – jest tu komentarzem najbardziej delikatnym z możliwych!

No właśnie – praktycznie tylko "chiński wirus" zastąpiony został przez "ruskiego wirusa", reszta bez zmian – degenerat Putin totalnie morduje Ukrainę już ponad 310 dni, a UE jest praktycznie bezradna!

Bo te dziesięć bodaj rat unijnych "ruskich sankcji" to "pic na wodę i fotomontaż", jak mawialiśmy za komuny – ja pisałem już dawno – Ruskich należy "odciąć od wszystkiego" – w polityce, gospodarce, finansach, kulturze, sporcie, turystyce!

Żaden Rusek nie może pojawić się w Europie, nie może zagrać w żadnej sportowej imprezie, nie może skorzystać z żadnego europejskiego banku, nie może bawić się w europejskich kurortach, nie może kupić (ani tam egzystować!), żadnej europejskiej nieruchomości, nie może w końcu "brylować na europejskich salonach" – po prostu "Ruscy won"!

I dopiero wtedy sami Ruscy tego swojego cara Putina załatwią!

Ale wtedy będzie kolejny problem – czy teraz "z Ruskimi już wolno"?

Jeżeli wycofają się z Ukrainy i publicznie "posypią głowy popiołem", to wtedy już raczej tak – trudno wymagać więcej od "największego kraju świata", choć i tutaj są pewne możliwości – może Rosja wcale nie musi wciąż być "największa"?

Ale to zadanie na następne lata – ale pomarzyć wszak wolno?

Może być i tak, że Ruscy wycofają się z "ruskich republik", ale zostawią sobie Krym, gdzie niby odbędzie się "referendum" – ale czy Ukraina jest na to gotowa?

Tu jest wielkie zadanie dla USA (ciągła pomoc Ukrainie!), ale raczej nie pod "władzą demokratów" – ale kto powiedział, że w najbliższych wyborach nie może wygrać Republikanin?

Myślę, że to akurat jest pewne, a wcale nie musi to być Donald Trump (daj mu, panie

Boże zdrowie, ale lata lecą!), ale jakiś inny kandydat, który poparcie Trumpa, wraz z aprobatą amerykańskich wyborców, otrzyma!

W każdym razie sprawa jest jasna – w USA wygrać muszą Republikanie, a w UE wygrać musi Polska!

I to, o zgrozo, "polska pisowska" – bo PiS musi najbliższe wybory parlamentarne po prostu wygrać – bo inaczej Polska będzie miała, pardon, "przejebane"!

Do władzy powróci "oppositionsfuhrer" Tusk (tak nazwał go niemiecki "Spiegel"!), a

Polska ponownie stanowić będzie "robocze zaplecze Niemiec", gdzie szczytem marzeń Polaków będą "niemieckie szparagi" i "podcieranie dupy niemieckim hitlerowcom", polska gospodarka zaniknie bezpowrotnie, a o "programach socjalnych PiS" (choćby 500+, 13-stka dla emerytów i inne takie wynaturzenia!), Polacy będą musieli zapomnieć!

Choć w większości europejskich krajów, w tym Niemiec, takie programy są – ale nie "dla psa kiełbasa", drodzy Polacy!

Za rządów Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, na takie fanaberie "piniędzy nie ma i nie będzie"!

Bo "wyborca Platformy" musi być twardy – najważniejsze jest, by nie rządził PiS!

Bo wciąż aktualna jest "anegdota z minionych lat":

Cześć, co tam u ciebie?

No wiesz, ja straciłem pracę, żona mi umarła, córka robi u Murzyna w Londynie, syn u baurera w Monachium (nie odzywają się do mnie!), bank przejął mój dom, ale jest dobrze – PiS nie rządzi!

Czy naprawdę chcemy, by "znowu było tak, jak było", co stanowiło hasło naszej "inteligencji" (Holland. Holland!), podczas ostatnich lat?

Tu musimy uważać – wystarczy przypomnieć sobie ostatnie wybory prezydenckie, gdzie dzięki zmasowanej akcji "wrażych mediów" (TVN, TOK FM, Onet, GW i podobne im antypolskie pomiotła!), o mało nie wygrał "Dupiarz" (sam się tak nazwał), leser i antypolak Trzaskowski!

A opowieści "niektórych pisowców" typu "Platforma wciąż nie przedstawia programu" to "opowieści dla idiotów" – bo przecież Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, program ma jasny – "Jebać PiS"!

I jest to "program" dla "peowskich lemingów" całkowicie ich ambicje polityczne wyczerpujący i spełniający!

Po raz setny powiem – PiS nie jest "partią moich marzeń", ale sprawa jest prosta – bo jeżeli nie PiS, to kto?

Myślę, że Polacy sami sobie na to odpowiedzą – wszak idiotami nie są?


Wszystkim moim PT Czytelnikom składam najserdeczniejsze Życzenia Noworoczne:


Spełnienia marzeń, mnóstwa zdrowia i szczęścia,

oraz wszystkiego najlepszego

w roku 2023!



Do Siego Roku!

Tagi:

Biuletyn, USA, Trump, Polska, PiS, PO, totalna opozycja, najwyższa kasta, UE, KE, PE, Rosja, Putin, Merkel, Nowy Rok 2023.



piątek, 23 grudnia 2022

 B.N. 56/22. ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA!

Motto:

"Bóg się rodzi, moc truchleje".

/ Pieśń o Narodzeniu Pańskim /

Witam.

Podobnież dla katolików ważniejsze powinny być Święta Wielkanocne (Zmartwychwstanie!), ale dla mnie "od dziecka" ważniejsze były Święta Bożego Narodzenia – i jakoś bardziej je pamiętam!

Właśnie zbliżamy się do kolejnych – a te w roku 2022 będą najtrudniejsze od lat!

Na wschodzie mamy paskudną i tragiczną wojnę, gdzie psychopata Putin morduje Ukrainę, a świat patrzy na to coraz bardziej zniecierpliwiony – jak długo to może się ciągnąć, dość, wszak my "marznąć nie możemy"!

O "pomocy" UE dla Ukrainy, czy jej głównego, pardon, "członka", czyli Niemiec, już ani słowa – wszak jesteśmy miłościwi!

Dobrze, że choć Polska i USA "zachowują się, jak trzeba" – patrz wizyta prezydenta Ukrainy w Ameryce (via Polska!) - brawo Biden (choć lewactwo mąci!), na tym odcinku jesteś OK!

No właśnie – święta – ale lewackim władzom Unii nawet do głowy nie przyjdzie, by nazwać je "Świętami Bożego Narodzenia" – podobnie zachowuje się Donald Tusk, życząc Polakom "Wesołych Świąt", ze sweterkiem z reniferami w tle – ale czy to jeszcze kogoś może dziwić?

Na zachodzie mamy lewacką UE, gdzie właśnie Parlament Europejski okazał się siedliskiem "żmij skorumpowanych", w którym każdą ustawę można kupić za

odpowiednią "stawkę" (wydaje się, że półtora miliona euro to "w sam raz"!), a europosłowie okazali się "chłopcami i dziewczynkami do brania", którzy oprócz 25 tysięcy euro miesięcznie zarabiają "na prawo i lewo" (patrz nasz "świętoszkowaty Radek-Zdradek" – 40 tysięcy euro miesięcznie za "doradztwo"!), pracując jednocześnie w Komisjach i w firmach na decyzje tych Komisji oczekujących!

A szefowa PE, niejaka Roberta Metsola (socjalistka z Malty!) – Parlament Europejski jest atakowany!

Ale jednocześnie te "lewackie i skorumpowane" PE, KE, czy ich "zbrojne ramię" TSUE (sędziowskie polowania!), nie mają żadnych "hamulców moralnych", by Polskę dołować, głodzić i wprost szantażować "sankcjami i karami", dużo bardziej dla nas dotkliwymi niż "ruskie sankcje" dla Ruskich!

Ale nie jest żle – Polska jest wielka i wciąż rośnie!

"Polska się zbroi i nikogo się nie boi", a rym ze starą piosenką – "jajestemkingbruslikaratemistrz" wcale nie dziwi – to był hit, a Polska, wbrew marzeniom "totalnych", właśnie jest hitem!

Ale jest "jedno ale"!

Już dawno tutaj pisałem, że największym wewnętrznym zagrożeniem dla Polski nie jest żaden tam KOD, czy Obywatele SB, czy "wraże media", czy "chamskie

kobiety z błyskawicami", czy "walnięci celebryci" – największym zagrożeniem dla Polski jest najwyższa kasta, czyli "polscy sędziowie"!

Patrz dzisiaj - "polski" WSA w Warszawie nakazał Polsce wstrzymać wszelkie prace na Odrze - bo nie podobają się Niemcom!

Czy nie czas już najwyższy, by te wszystkie "antypolskie Iusticie", jako niezgodne z prawem, po prostu "rozpędzić na cztery wiatry"?

I słowo jeszcze – "uczeni mędrcy" głoszą, że te antypolskie działania to zaledwie

kilka procent "polskich sędziów", reszta jest "inna" – a słyszał ktoś jakikolwiek głos sprzeciwu tych "innych"?

Patrząc "zgodnie z prawem" (Traktaty Unijne!), nie musimy się obawiać tzw "praworządności unijnej" – wszak wszelkie sprawy "w temacie krajowego systemu sądownictwa", zgodnie z "unijnymi traktatami", zagwarantowane są do "wyłącznej dyspozycji" państw członkowskich!

Ale tutaj akurat naszej władzy po prostu "brakuje jaj", by sprawę potraktować poważnie – a ciągłe opowieści naszego premiera, że "byliśmy przeciw, a nawet jeszcze bardziej" (tzw "mechanizm praworządności", który miał obejmować tylko finanse!), to "pic na wodę i fotomontaż", jak mawialiśmy "za komuny" – bo oczywistą oczywistościa jest, że lewacka UE działa zgodnie z zasadą – daj jej palec, to rękę ci odgryzie!

Podobnie jest z przygotowaną z UE ustawą sądowniczą – danie tam choć cienia możliwości "kwestionowania pozycji sędziego przez innego sędziego", to "paliwo dla polskich i unijnych antypolaków" – ubecki Tuleya górą, i to za darmo!

A jeżeli "pisowscy decydenci" niczego nie rozumieją, to im powiem – od momentu wygrania prze PiS wyborów w roku 2015 (KOD powstał już dzień wcześniej!), zarówno "polska opozycja totalna", jak i "lewackie władze UE", cel mają jeden – jak najszybciej i za pomocą wszelkich metod trzeba ten "wraży, pisowski rząd" obalić!

I dlatego UE wysłała do Polski Donalda Tuska, który już wcześniej dał się kupić (ja do Europy się nie wybieram, bycie polskim premierem to zaszczyt!), a dla którego "polskość to nienormalność", z czym musi walczyć już kilkadziesiąt lat (zarżnięcie rządu premiera Olszewskiego – "panowie, policzmy głosy!), a wciąż jednak na głosy "polskich wyborców" może liczyć!

Można by tu zapytać, czy "polscy wyborcy są normalni", ale – może są?

123 lata zaborów, 5 lat okrutnej niemieckiej okupacji, 45 lat okupacji sowieckiej, 30 lat niepodległości "pod egidą" GW-na – kto normalny by to wytrzymał?

Plus ciągłe "ataki na polskość" wrażych mediów, które za wszelką cenę chcą nam te "święta" obrzydzić (znowu będzie teściowa, źle zlepiałam uszka, te święta to najgorsze dla mnie przeżycie, wolę być sama niż z rodziną), czyli – Święta Bożego Narodzenia, choć tej nazwy przecież nie używamy, to najgorsze dni dla Polaków!

A jeszcze "dodają do pieca" na temat polskiej reprezentacji piłkarskiej – co za dno, Michniewicz musi odejść - i odnieśli sukces, trener zwolniony!

A ja mam małe pytanie – czy trener zabronił Lewandowskiemu strzelać, czy Zielińskiemu rozgrywać, czy Glikowi bronić?

Powtórzmy – kto by to wytrzymał?

Ale odpowiedź, wbrew oczekiwaniom, jest optymistyczna – pomimo takiego "nawału antypolskości", Polacy, w masie swej, są "normalni" i są za "dobrą zmianą", a Święta Bożego Narodzenia obchodzić chcą tradycyjnie – kolacja wigilijna, Pasterka, w niedzielę msza – no wprost niesamowite!

Już dawno temu Prymas Tysiąclecia (brakuje dzisiaj polskiemu Kościołowi takich przywódców!), powiedział – Albo Polska będzie katolicka, albo nie będzie jej wcale!

I nie dajmy się zwariować tym wszystkim "zadaniowym lewakom" (europejskim i polskim!), dla których "polskość to nienormalność"!

Ale dość polityki, teraz czas na Wigilię i Święta Narodzin Pańskich, zatem wszystkim moim PT Czytelnikom (dopóki jeszcze wolno!), składam:



SERDECZNE ŻYCZENIA

BŁOGOSŁAWIONYCH, MIŁYCH I RADOSNYCH

ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA!



Do zobaczenia

po Świętach.


Tagi:

Biuletyn, Święta Bożego Narodzenia, UE, KE, USA, Polska, Niemcy, Michniewicz, wraże media, totalna opozycja, najwyższa kasta, Wyszyński.


piątek, 16 grudnia 2022

B.N. 55/22. PiS NADEPNĄŁ NA UNIJNE GRABIE?

Motto:

Podczas kryzysów strzeżcie się agentur!

/ Naczelnik Piłsudski /

Witam!

Dawno temu oglądaliśmy światową "Akademię Policyjną", czy nawet nasz "13 Posterunek", ale nawet tam takich jaj nie było - szef Policji dostaje podarunek od przyjaciół – o, granatnik – i "jebs", rozwala pół komendy!

Jak tam było naprawdę, to na pewno wyjaśni min. Kamiński (gdzie tu były służby?), ale jedno jest pewne – pan komendant do cywila!

Dzisiaj byłem na zakupach w Biedronce – o dziwo, nikt mnie nie pobił!

Ciekawe, czy "gość od pobicia pisowskiego senatora" zostanie uniewinniony przez "najwyższą kastę" – bo przecież przy takiej władzy (wyrok w sprawie poznańskiej posłanki Jaśkowiak, tej od Jaśkowiaka!) - "każdy może się wkurwić"!

Jak drag quenn Mariolka (też z Poznania!), czyli po prostu Marek M., który wyszedł na scenę z kukłą, której nakleił twarz abp Jędraszewskiego i w takt melodii "zabiłam go" efektownie podżynał kukle gardło, sikając "sztuczną krwią"! Poznański Sąd Okręgowy uniewinnił go, po odwołaniach, prawomocnie, kwitując – nie ma żadnego dowodu, że oskarżony wzywał do popełnienia zbrodni zabójstwa"!

Ciekawe, co powiedziałby ten "niezależny sędzia", gdyby oskarżony podżynał gardło "kukle z twarzą jego żony", lub, nie daj Boże, z twarzą imama lub, o zgrozo, cadyka?

Mundial w Katarze (szczyt światowej demokracji!), mamy z głowy, ale nie do końca – nasz sędzia będzie sędziował finał! Tu możemy dodać – przegraliśmy tam tylko z finalistami! Co do sędziego Marciniaka, to gratulacje, ale – wciąż pamiętam (kilka lat temu!), jego "dziwne decyzje" w meczach Lech-Legia (karny "z kapelusza" dla Legii, brak "ewidentnego" karnego dla Kolejorza!) - może teraz (daj Boże!), dojrzał?

A co do "kiboli marokańskich", niszczących wszelkie "zachodnie miasta" (Paryż, Bruksela!), to nie ma co gadać – to dowód ich "wspaniałej asymilacji" z miejscowymi środowiskami – już niedługo "miejscowi mieszkańcy" wyjadą na Bahamy?

Kilka dni temu minęła 41 rocznica "powołania stanu wojennego" przez "polskiego zbrodniarza" gen Jaruzelskiego – i trochę śmieszą mnie wspomnienia "wybitnych polskich polityków" na temat – gdzie wtedy byliśmy?

Tu mały "wtręt polityczny" – Jarosław Kaczyński, wbrew rozpowszechnianym przez "wraże media i wrażych polityków" kłamliwym informacjom, wcale "nie spał wtedy do południa" – po prostu, jak w każdą niedzielę, rano poszedł do Kościoła!

I tu mamy z Prezesem "wspólną traumę" – oboje nie zostaliśmy internowani!

On jako "brat bliźniak", co do którego "bezpieka" się pomyliła, ja, pardon, jako "szary członek", co do którego "bezpieka wiedziała, ale nie zadziałała" – podobnież działająca w moim otoczeniu "esbecka wtyka" broniła mnie "jak lwica"!

A przecież, gdybym został internowany, mógłbym teraz liczyć na medal?

Akurat w dniu ogłoszenia Stanu Wojennego miałem 24 godzinny dyżur na poznańskim lotnisku Ławica, będąc jednym z pierwszych poznaniaków, który wiedział, że "coś jest grane" – wyłączone zostały wszelkie środki łączności, oprócz "sztywnego łącza" z Okęciem – i z tam przeczytałem – właśnie do nas weszli!

A pół godziny później weszli do mnie.

Pisałem już o tym, teraz mi się już nie chce – bo jeżeli czterdzieści lat później połowa Polaków (paskudny Michnik!), nadal twierdzi, że "Jaruzelski nas uratował", to "nie tylko ręce opadają" – to "polskie dno dna"!

Wojna na Ukrainie dochodzi do 300 dni trwania – to jedna z najpaskudniejszych wojen w "naszych czasach" - tak, tak, w XXI wieku, w Europie, tej "kolebce naszej cywilizacji"! Gdzie UE jawi się jako"obrońca praworządności", której tak ochoczo zarzuca brak Polsce, a jednocześnie jawnie pokazuje – Ukrainę, tak naprawdę, "mamy w dupie", dla nas ważne jest jedno – przecież w zimie marznąć nie możemy!

A prezydent Francji i kanclerz Niemiec mówią wprost – musimy zapewnić Rosji "gwarancje bezpieczeństwa", a tylko Europa rządzona przez Niemcy daje pewność, że "będzie dobrze"!

A przecież my dobrze pamiętamy, jak było – Francja Petain'a (Rząd Vichy!), Niemcy Hitlera (III Rzesza!) - tak wtedy bronili demokracji i praworządności!

A szczytem "niemieckiej praworządności" był obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau, gdzie "niemieccy demokraci" swobodnie dość wprowadzali w życie "europejskie wartości"!

Trochę sobie pożartowaliśmy, ale teraz słowo o PE!

Parlament Europejski, podstawa unijnej demokracji i praworządności wszelkiej, znowu dał ciała – wiceszefowa PE, niejaka Eva Kaili (Grecja!), została aresztowan (i kilku jej znajomych i rodzina!), w Brukseli w związku z zarzutami o korupcję – a 1,5 miliona euro w gotówce, leżące w jej garsonierze, to zaledwie "mały pikuś"!

Bo jeśli byśmy tak trzeźwo spojrzeli na to "unijne bractwo" ("piękna Ursula", szefowa KE, za którą ciągnie się jeszcze "smród z Bundewehry", czy oskarżenia o "plagiat pracy doktorskiej" – dziwne negocjacje w sprawie szczepionek z "wielkimi firmami"/ślady zniknęły!/, czy szef Rady Europejskiej Belg Charles Michel i jego rodak szef TSUE, niejaki sędzia baron Koen Leanerts, oskarżeni o spotkania, za unijne pieniądze, eurokratów z lobbystami w latach 2010-2018 w zamku Chambord /piękne polowania!/, czy v-ce szefowa Vera Jourova (uratowana z kibla tylko dlatego, że główny świadek zmarł), czy niejaki Juncker (burdel w Luksemburgu!), czy szefowa Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde, skazana w 2016 roku za "niedopełnienie obowiązków" (Bernard Tapie!), która orzeka do dzisiaj (niemożliwe?), czy Hiszpan Josep Borrell, unijny komisarz ds dyplomacji, który "cudem uniknął śmierci" (za "doradztwo za 300 tysięcy euro rocznie skazano go na grzywnę 30 tysięcy!), czy w końcu komisarz unijnej sprawiedliwości Belg (co z tymi Belgami?), Didier Reynerds (on właśnie mówił – Polska nie dostanie rabatu wojennego!), który oskarżany był o "mnóstwo działań antypaństwowych i korupcyjnych", ale "włos mu z głowy nie spadł") – to "creme da la creme" (unijna śmietanka) unijnej biurokracji!

O wielu innych miejsca nie ma, by tu pisać – ale sprawa jest jasna – władze Unii Europejskiej (wakacje za 100 tysięcy euro dla "wybranych"!), to "do cna zepsuta masa europejskiego lewactwa"!

A szefowa PE, niejaka Roberta Metsola (Malta!), powiedziała po wyborze – ten PE wiele znaczy dla sędziów, który są atakowani, wiele znaczy dla kobiet walczących o swe prawa, wiele znaczy dla ludzi z LGBT, wiele znaczy dla osób o różnych tożsamościach genderowych – czy można się dziwić, że została wybrana?
Absolutnie nie (taka karma?), a gdy dodać, że wystąpiła o powołanie nowego "forum

dbającego o unijną demokrację" (z moimi kolegami zrobię wszystko, żeby odbudować izbę demokracji!), to już nie wiadomo, "czy śmiać się czy płakać"!

Jak powiedziałem, "trochę sobie pożartowaliśmy", ale teraz poważnie – polskie KPO!

Szymon Szynkowski vel Sęk, nasz negocjator i minister ds europejskich powiedział – unijni komisarze przyjęli naszą propozycję rozwiązań w polskim systemie prawnym, które były warunkiem kamieni milowych. Projekt, przecież uzgodniony, wypelni kluczowy kamień milowy wskazany przez KE ws KPO!

(Tak nawiasem – co za kretyn wymyślił owe "kamienie milowe"? Powinno być "kamienie nilowe" – a tamtejsze katarakty wszystco wyjaśnią!)

Premier Morawiecki – mediacje idą w dobrym kierunku, sprawa praktycznie jest załatwiona, uzgodniliśmy to zarówno z UE, jak i z prezydentem!

Prezydent Duda – nikt ze mną tutaj nic nie uzgadniał!

PiS – jeszcze dzisiaj skierujemy tę ustawę do Sejmu!

PiS – jeszcze dzisiaj tę ustawę z Sejmu zdejmujemy!

Informacji na temat "ustawy sądowniczej" jest dużo więcej niż kolorów na "pedalskiej tęczy", tak naprawdę nikt nie wie, co jest grane, ale tak"intuicyjnie" można powiedzieć tak - po raz kolejny PiS został, przez "unijne władze", po prostu "zrobiony w jajo"!

A pisałem już tutaj dawno – by wierzyć przedstawicielom Unii, trzeba być co najmniej "pożytecznym idiotą"!

A jak będzie, to zobaczymy – mieć trzeba nadzieję, że na głupków unijnyh nie wyjdziemy!

A tymczasem francuskie sądy zakazują umieszczania "świątecznych szopek bożonarodzeniowych" (katolickie za bardzo!), w miejscach publicznych!

A tymczasem prezydent USA Joe Biden (katolik?), podpisał ustawę uznającą tzw "małżeństwa jednopłciowe"!

Co do Europy – już chyba (może kolejne wybory coś tu zmienią!) - za późno?

Co do USA – może jednak ( może kolejne wybory coś tu zmienią!) - jeszcze nie?

Co do motta – chyba jest jasne?

Co do tytułu – jeżeli nie jest jasny, to żal mi was!

Do zobaczenia.


PS.1. Murem za polskim mundurem!

PS.2. A poza tym uważam, że Tuska należy zniszczyć!


Tagi:

Biuletyn, USA, Biden, prezes, totalna opozycja, najwyższa kasta, UE, KE, PE, LGBT, stan wojenny, FIFA, Akademia Policyjna, Ursula, Metsola.