Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bracia Amerykanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bracia Amerykanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 czerwca 2025

 B.N. 23/25. SĘP PŁOWY W POLSCE.

Motto:

"Probierz z głowy, teraz jeszcze Tusk!"

/ Sławomir Mentzen /

Witam.

Ten niemiecki pachoł ma jednak szczęście – afera w polskiej reprezentacji piłkarskiej przykryła tuskowe kłamstwa (trzy minutowe orędzie, godzinne expose!), ale wyrazić należy nadzieję, że nie na długo!

A co do afery – tu sumienie mam czyste, bo od razu mówiłem (każdy może sprawdzić!), że nominacja Probierza to błąd, ale podnieść trzeba jedno – wbrew prasowej młócce, wszystko zaczęło się od tego, że piłkarz Lewandowski odmówił przyjazdu na ostatnie zgrupowanie kadry (jestem zmęczony!), gdzie był mecz towarzyski, ale i bardzo ważny, z Finlandią, w eliminacjach do Mistrzostw Świata!

I powiem spokojnie – selekcjoner ma prawo ukarać piłkarza, zwłaszcza kapitana reprezentacji, który tak ważne mecze olewa – jaki to kapitan?

Gdy graliśmy w szkole i na podwórku kapitana wybierali zawodnicy (przez wrodzoną skromność nic tu nie dodam!) – może tak powinno być i w kadrze?

"Kapitanem" Rządu 8 Gwiazdek jest Donald Tusk i słusznie prawi Mentzen – patrz motto!

Nie będzie to łatwe, bo tzw koalicjanci, mocno przyspawani do stołków, będą go popierać "do oporu", mając gdzieś swoje ugrupowania, które tracą na potęgę i niedługo nawet wejście do Sejmu będzie dla nich problemem – co tam dobro Polski, po nas choćby potop!

Na szczęście dla Polski wybory prezydenckie wygrał Karol Nawrocki, ale koalicja 8 gwiazdek nie ustaje w mąceniu – wybory trzeba unieważnić (a "myliły się" głównie komisje opanowane przez platformersów!), przekrętów było od groma (teraz wniosków są setki, po ostatnich wyborach parlamentarnych były tysiące!), Nawrocki był pierwszy na liście (skąd mogliśmy wiedzieć?), a tak w ogóle to nie może tak być – te "wsioki i blokowiska" mają nam mówić, jak żyć?

O ile wezwanie do kontroli wyników wyborów przez Donalda Tuska (będę się zwracał do prokuratora generalnego, aby utworzył specjalny zespół ds zbadania anomalii!), można wytłumaczyć "zrozumiałą obawą o własną dupę", o tyle apel Romana Giertycha, który wnosząc protest wyborczy domaga się "unieważnienia wyborów we wszystkich okręgach", trąci już chorobą umysłową – ten gość powinien być, dla dobra własnego i naszego, natychmiast izolowany!

SN dopuścił ponowne przeliczenie głosów w 13 komisjach (podobnież 6 za Nawrockim, 7 za Trzaskowskim!), ale ciekawostka jest inna – gdy w wyborach parlamentarnych głosowano do 3 nad ranem pomimo tego, że wybory zakończono o 21 i gdy protestów było ponad 6 tysięcy, SN to olał i wybory zatwierdził bez problemu!

I wtedy ani Tusk, ani Giertych, nie protestowali!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii Amerykańskiej – wasze lewactwo, podobnie jak polskie, głośno protestuje przeciw "polityce uchodźczej" prezydenta Trumpa, nawołując do burd ulicznych, niszczenia mienia i ataków na Policję i Wojsko (pamiętacie BLM?) – nie dajcie się zwariować, to celowa akcja "amerykańskich demokratów" – dla nich dobro Ameryki jest nieważne, chodzi o obalenie Trumpa!

Donald Trump wraz z małżonką Melanią pokazali się na premierze musicalu "Les Miserables", gdzie przywitały go nie tylko oklaski, ale i buczenie, a część aktorów odmówiła udziału w spektaklu (no bo jak, grać dla Trumpa?), co potwierdza powyższe – to chore lewactwo gotowe jest na wszystko i potwierdza, że ich "tolerancja" polega na tolerowaniu jedynie własnych poglądów!

Teraz mamy nową wojnę na Bliskim Wschodzie, tu również ci antyamerykanie będą chcieli umoczyć prezydenta Trumpa – nie pozwólcie na to!

To my, Meksykanie, zbudowaliśmy to miasto, mówi o LA Maria K. (?) uczestniczka marszu protestacyjnego, a aktywistka Nicole Holiday (?) dodaje – ten kraj został skradziony, dlatego przebywanie tu bez dokumentów jest legalne – doprawdy, całe światowe lewactwo jest chore?

A europoseł Braun, niedawny kandydat na prezydenta RP, napisał na X:

Teheran - Warszawa wspólna sprawa!

I pisze to gość, który oskarżał PiS o mieszanie nas w wojnę rusko-ukraińską!

Doprawdy – przeginacie, tow. Braun!

Nie ze wszystkimi działaniami Izraela trzeba się zgadzać, ale ogólnie sprawa jest prosta – albo my (Amerykanie, Polacy, Żydzi - z demokracją!), albo oni (Muzułmanie - z Koranem!) - wybór należy do ciebie, a może być to twój wybór ostatni!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest – a wybór Karola Nawrockiego szanse jej zwiększa!

Jak Platfforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską dba o Polskę, pokazała (po raz kolejny!) w ostatnią niedzielę w mieście Darłowo – Vera Jourova, była wiceszefowa KE, która swą karierę tam zbudowała na ciągłym ataku na pisowską Polskę za "łamanie praworządności i demokracji wszelkiej", otrzymała za swe zasługi "dla obrony demokracji i jedności w Europie" Międzynarodową Nagrodę Króla Eryka Pomorskiego!

Pełną zachwytu laudację wygłosił aktor Michał Żebrowski (kocham Rafała!), a przemowę wygłosił Adam (nie mylić z bratem!) Michnik, który bredził coś o nowej międzynarodówce ludzi dobrej wiary, gdzie naturalnym kandydatem będzie Rafał Trzaskowski, który tak wiele zrobił dla Polski, że słów brak, oraz dodał z przekonaniem – to, co mówił Trzaskowski w wyborach, to jak skrzyżowanie Einsteina z Platonem!

A na widowni "wolne sądy", którym Vera przekazała finansową część nagrody!

Drogie lemingi, przeczytajcie to powoli (nawet zanim dokopiecie się, kim był król Eryk Pomorski!) – czy nadal uważacie, że te wasze autorytety są normalne?

I tak samo w sprawie ochrony polskich granic!

Donald Tusk (dawniej - to biedni ludzie, którzy szukają swego miejsca na ziemi, wczoraj – to przestępcy organizowani przez Łukaszenkę i Putina!), dzisiaj głosi w swym spocie, że w ośmiu państwach Afryki i Azji ruszyła kampania informacyjna rządu wymierzona w nielegalną migrację, że na granicy jest wysoki mur (Platforma głosowała przeciw jego budowie, Tusk – jeszcze niech prąd tam puszczą!) i nikt azylu nie dostanie!

A jednocześnie specjalna grupa bodnarowskich prokuratorów stawia zarzuty polskim żołnierzom, policjantom i strażnikom granicznym za obronę polskiej granicy wschodniej, a na tej zachodniej (przyjaźni z Niemcami!), pozwala niemieckiej policji na swobodne przewożenie migrantów do Polski (podobnież to już 15 tysięcy, a na horyzoncie /pakt migracyjny!/, jest 15 milionów!), a Tusk, w pas się kłaniając kolejnym niemieckim kanclerzom (Merkel, Scholz, Merz!), opowiada u nas, że Polska będzie beneficjentem paktu migracyjnego!

Drogie lemingi, przeczytajcie to powoli – czy nadal uważacie, że te wasze peowskie autorytety są normalne?

Kącik artystyczny – TVP w likwidacji ruszyła z kolejnym Festiwalem Polskiej Piosenki w Opolu (kiedyś to było coś!), po ćwierć wieku wpuszczając hip-hop i raperów – akurat wtedy na chwilę tam zajrzałem i usłyszałem coś o "pierdoleniu, jebaniu" i kilka podobnych perełek, co niemiecki onet nazwał "licentia poetica" gatunku – a ja pamiętam czasy, gdy muzykom kazano obcinać tam za długie włosy, bo ich nie pokażą!

Faktycznie, Dupiarz ma rację – czasy się zmieniły!

Ale nie we wszystkim – tzw Fundusze Norweskie (to ich opłata za brak uczestnictwa w UE!), w tym roku to 83 miliony euro, trafią w Polsce tylko do organizacji lewackich (Fundacja Batorego i podobne jej sorosowe paskudztwa!), a te "prawackie" mogą sobie tylko pomarzyć – tak właśnie wygląda "unijna równość"!

Lemingi drogie – naprawdę wam to się podoba?

Tuskowe bandy prokuratorów i policji ruszyły właśnie na NBP i Republikę, a ta sejmowa chce stawiać szefa rady mediów przed Trybunałem Stanu – a to ostatnie bodaj filary praworządności i wolnosci słowa w "tym kraju"!

A nadal nic się nie dzieje w związku z nielegalnym (krajowym i zagranicznym!), finansowaniem kampanii wyborczej kandydata Rafała, na którą poszły miliony – tu jakoś zarówno Tusk jak i Giertych dziwnie milczą, a Bodnar udaje (?) idiotę – gdzie ta ich troska o prawidłowe wybory?

Lemingi drogie – nadal uważacie, że te "peowskie rympały" są normalne?

A UE i KE czuwają – pakiet migracyjny i ETS2 wchodzą w roku przyszłym, ETS3 w następnym, zielony ład i ograniczenie emisji CO2 do roku 2030 (to już naprawdę niedługo!), oraz ograniczenia w lotach, odzieży, robale zamiast schabowego, zakaz pojazdów spalinowych, są tuż, tuż, a wszystko to prowadzi do gospodarczego i politycznego unicestwienia Europy (Ameryki i Azja padają ze śmiechu!), a dodać trzeba koniecznie i to – ciągły, systematyczny i grubo przez bogate państwa arabskie sponsorowany najazd muzułmanów na Europę!

W tej zachodniej powstaje już dużo więcej meczetów (minaret – miejsce, skąd widać światło!), niż kościołów (w Polsce też?), bo przecież ich najwyższy mułła, opierając się na Koranie, już dawno powiedział – dzisiaj nie potrzeba nam armat, wystarczy, że ich zasiedlimy!

I tak już jest – w wielu zachodnioeuropejskich gminach (Skandynawia, Francja, Niemcy!), obchodzenie Świąt Bożego Narodzenia jest niemożliwe, bo uderza to w religijne odczucia ich muzułmańskich mieszkańców – a wcale nie muszą być tam w większości, wystarczy 30 procent!

I co, drogie lemingi – to jest dla was normalne?

Ale "nic to", jak mawiał Mały Rycerz – nad Polską pojawił się Sęp Płowy (rozpiętość skrzydeł do 3 metrów, żaden nasz orzeł mu nie podskoczy!), największy bodaj na świecie padlinożerca, który ofiarę wyczuwa z odległości dla innych nieosiągalnej – ciekawe (zagadka dla tych bystrych!), jaką padlinę wyczuł w Polsce?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Trump, Bracia Amerykanie, Polonia, Tusk, UE, KE, sęp płowy, protesty wyborcze, Soros, Mały Rycerz, Braun, Jourova, Michnik, muzułmanie, meczety.


piątek, 28 marca 2025

 B.N. 12/25. PO – PLATFORMA OSZUSTÓW!

Motto:

Prawdomówny Tusk,

Oksymoron stulecia,

Prawdomówny Tusk,

Chcecie niemieckiego ciecia?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Republika podała dwa sondaże, których wyniki pięknie obrazują stan polskiego społeczeństwa.

W jednym zapytano, kto wierzy w zapewnienia Tuska, że Polska będzie beneficjentem paktu migracyjnego – tu 73 procent ankietowanych odparło, że nie wierzy, a 27 że wierzy - i to można od biedy przyjąć.

W drugim zapytano, czy i jak napływ nielegalnych imigrantów wpłynie na poziom twojego bezpieczeństwa – jakieś 60 procent odpowiedziało, że ujemnie i to wydaje się normalne, natomiast 20 procent odpowiedziało, że nie wpłynie, a 17 procent, że wpłynie dodatnio – można tego zagrożenia nie widzieć (20), ale twierdzić (17), że napływ nielegalnych migrantów pozytywnie wpłynie na poziom bezpieczeństwa Polaków, to jakaś paranoja chyba?

No chyba, że przyjmiemy, że te 30 wyżej i te 17 poniżej to tzw twardy elektorat Tuska, ci wszyscy "silni razem i stajnia Romana", dla których żadne tam gospodarcze wskaźniki (choć spadają, jak diabli!), nie mają znaczenia, a ważne jest tylko i wciąż naczelne hasło koalicji 8 gwiazdek – "jebaćpis'!

A bodnarowcy Tuska robią, co mogą, by ten patalogiczny segment swych wyznawców zadowolić – kolejni posłowie PiS sadzani są do aresztu pod wydumanymi zarzutami, pracownica Prezesa, zaszczuta przez silną trójkę "niezależnych prawników" umiera na rozległy zawał, uzbrojeni żandarmi wieczorem przynoszą do domu prof. Cenckiewicza wezwanie na rozprawę w charakterze świadka, policjanci "pod bronią" szukają w piwnicy red. Stankiewicz smoleńskiego Tupolewa, dwaj cywilni gliniarze, bez nakazu prokuratora, urządzają nalot na mieszkanie gościa, który wcześniej podał ich do Komendy za jazdę po pijaku, bijąc go i wyprowadzając na oczach żony, dzieciaków i sąsiadów, a Anna W., była pracownica gabinetu premiera Morawieckiego, od stycznia przetrzymywana jest w areszcie (pod zarzutem, oczywiście, działania w grupie przestępczej i przyjęcia łapówki – co absolutnie obaliły zeznania giertychowego pupilka!), poddawana szykanom godnym ubeków (nawet na przesłuchanie przywieziono ją w "kajdankach zespolonych", ale prokurator nie miał czasu akurat jej przesłuchać!), co tak bardzo nie podobało się RPO Bodnarowi w stosunku do mordercy dziecka!, a a propos dziecka – ma chorego syna, dla którego zdrowia obecność matki jest absolutnie konieczna – ale co to dla banderowskiego Bodnara?

A wysyp tego "tuskowego kurestwa", obok oczywistego bezprawia, ma jeden jeszcze cel – chodzi o to, by tzw opinia społeczna powolutku się do tego przyzwyczaiła i przestała widzieć w tym coś nienormalnego – jeżeli co tydzień obcinać będziemy ci jeden palec, to przy ósmym uznasz to za normalne i podziękujesz, że żyjesz!

Donald Tusk – dzień po wyborach te sto konkretów zamienić musimy w fakty!

A zrealizował tylko jeden – przywrócenie nienależnie wysokich emerytur ubekom i esbekom!

Nawiasem – coś poszło do ETPCz na temat prześladowań ks Olszewskiego, coś pójdzie na temat dwóch gnojonych urzędniczek – ale jakoś nie bardzo widzę tu konkretnych działań tego "Europejskiego Trybunału Praw Człowieka" – przecież to by kompletnie zabiło lewacką UE!

I szefową KE "piękną Ursulę"!

Podobnie jest z kandydatem tuskowej Platformy, jego zastępcą Trzaskowskim (Bonżur, Dupiarz), który wcześniej brylował na Paradach Równości, zasilając środowiska LGBT milionami z miejskiej kasy, marzył o byciu pierwszym prezydentem, który da ślub parze gejowskiej, na sponsorowanej przez niemieckie fundacje imprezie krzyczał, że "planeta się pali" i że jak tylko "dojdziemy do władzy", to te wszystkie lewackie fanaberie typu "zielony ład" wprowadzimy w życie "jeszcze szybciej", a ci biedni migranci zasługują na to, by odpowiednio się nimi zająć, bo to przecież (zupelnie jak Tusk!) - biedni ludzie są, oraz chwalił NS2 – na szczęście to jest projekt biznesowy, nie państwowy!

Młodzi tego nie pamiętają, ale, podobnie jak Tusk i całe PO, głupkowato wyśmiewał prezydenta Kaczyńskiego, nie tylko podczas jego bohaterskiej wyprawy do Gruzji (Lech Kaczyński - najpierw Gruzja, później Ukraina, później państwa bałtyckie, a następnie może i mój kraj, Polska!).

A teraz kandydat Trzaskowski jest "prawicowy jak cholera" (jak Gang Olsena!) – o LGBT ani słowa, zielony ład do poprawy, uchodżcy na wschodniej granicy to przestępcy, zawsze byliśmy przeciw Rosji i NS, a przecież wszyscy pamiętamy, jak mocno wspierałem św pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego!

Pewien mędrzec kiedyś powiedział, że "kłamać trzeba umieć", ale Tusk i Trzaskowski mają to "w dupie", wciąż działając wg starej maksymy Platfformy "nawet gdy Platforma wystawi kompletnego osła czy idiotę, to nasi wyborcy i tak na niego zagłosują" (co w takim Poznaniu, Gdańsku czy Warszawie się sprawdziło!), ale – jak długo można swych wyborców uznawać za idiotów?

Kandydatowi Nawrockiemu wiele można zarzucić (tu możecie sobie wpisać, co chcecie – ale onetowe zarzuty o faszyzm i bandytyzm to fałszywy idiotyzm!), ale na pewno nie można, że co drugi dzień mówi coś innego – gość jest spoko!

Trzecim kandydatem jest konfederacki Mentznen, pompowany ostatnio do granic przyzwoitości, ale gdy wyjawił kilka swych przemyśleń na temat kobiet i emerytów, jakoś to spadło – ja cały czas twierdziłem, że "Konfa to zdradliwa pompa", antypolska zresztą i do dzisiaj nie mam do niej za grosz zaufania!

Potwierdził to jej szef parlamentarnego zespołu (jakiś tuman?), który nie chciał przyznać, że w razie drugiej tury Trzaskowski-Nawrocki, Konfa poprze Nawrockiego!

Do młodych zwłaszcza – ogarnijcie się - ktoś się dziwi?

Słowo o naszej Idze – niestety, to wszystko co tu pisałem wcześniej, się potwierdza, a ratunek może być tylko jeden – zacznij myśleć samodzielnie, "psycholoszka" won!

A może i trener?

Ja byłem za tym "w kapeluszu"!

Niejaki Owsiak – zaangażowałem się politycznie po stronie Platformy, to było bardzo ważne, absolutnie tego nie żałuję!

Ciekawe, czy odda z własnych bejmów miliony wydane na plakaty o walce z sepsą (Pokonamy to zło!), którymi, z pieniędzy WOŚP, zalał kraj przed ostatnimi wyborami?

Myślę, że wątpię, jak mawiał (kto, gimbazo?), pewien "warszawiak"!

Nawiasem – brawo dla Lidla za powrót z reklamami do Republiki – nawet Owsiak, pomimo swej wrednej propagandy, nie dał rady?

Słowo do Braci Amerykanów – prezydent Donald Trump idzie jak burza, amerykańskie lewactwo wciąż rzuca mu kamienie pod nogi, europejskie lewactwo wciąż go niszczy, polska władza (Tusk i kamaryla!), ulega niemieckim naciskom, ale nic to, jak mawiał Mały Rycerz (Trylogia!) - róbcie swoje!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

A tu dzisiaj za dużo gadać nie trzeba – głosujcie na Nawrockiego, bo drugi raz nie dostaniecie takiego!

A gdy nie zagłosujecie, to podłym niemieckim landem zostaniecie!

A tego chyba nie chcecie?

Bo przecież wygrana Dupiarza to koniec Polski!

Zarówno tytuł, jak i motto, są chyba jasne!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Tusk, Trump, Bracia Amerykanie, Nawrocki, Trzaskowski, UE, PE, Mentznen, Owsiak, Ursula won, PiS, PO, Lidl, stajnia Romana, koalicja 8 gwiazdek.


piątek, 11 października 2024

 B.N. 36/24. EUROPA PADA – KOMU SIĘ NADA?

Motto:

Polska Tuska

Niemiecka wydmuszka,

Polska Polaków

Za mało znaków?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Za kilka dni minie rok od ostatnich wyborów, w których Polacy (choć wygrało Prawo i Sprawiedliwość!), oddali władzę Koalicji Zła (Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, 3 Droga (fałszywy płaczek Hołownia i pazerny, głupkowaty Kosiniak-Kamysz!), Nowa Lewica (pomalowana na tęczowo PZPR chora na zielono!), czyli antypolskiej koalicji, dla której szczytem marzeń jest być 25 landem w Europie zjednoczonej pod światłym niemieckim przywództwem!

Napisałem wtedy, że wyborcy chcieliby Polski takiej jak ta "pisowska", ale rządzonej przez tuskową kamarylę – niestety, lemingi drogie, to niemożliwe!

Bo przecież Donald Tusk już u zarania swej kariery (biorąc workami niemieckie marki!) oznajmił, że "polskość to nienormalność", a po "zwycięskich wyborach" stwierdził, że będzie stosował prawo "tak jak on je rozumie", po czym skromnie dodał, że jak będzie trzeba to będzie prawo łamał (co tam puryści!), oraz wyraził nadzieję, że żadna "siła zewnętrzna" nie będzie musiała tu interweniować!

Platforma ma jednak pewne zasługi dla rozwoju języka polskiego – pojawił się nowy termin "myrchać", czyli tak naginać prawo, by mglisty program "rodzina na swoim" zamienić w jak najbardziej konkretne korzyści dla swoich!

Platformerskie stadło posłanki i posła – wice ministra sprawiedliwości (walili w PiS jak w bęben – jak oni kradną!), podbija sieć swą telenowelą (Tusk się jeszcze nie wściekł?) – mieszkamy w Toruniu, mieszkamy w Warszawie, nie mieszkamy w Warszawie, od lat budujemy dom pod Warszawą, który rok temu dostaliśmy od rodziców, a który jest niebezpieczny dla na dzieci, czyja jest działka nie wiemy, co tam zeznania podatkowe, przecież w Warszawie jesteśmy tylko ze względów podatkowych (plus darmowy żłobek i przedszkole), mam doktorat i służbową limuzynę, ale kilometrówka nam się należy (jeżdzimy po 100 km dziennie!), bo przecież dom jest pod Warszawą, a kilka serwisów do kawy to przecież konieczność i tym podobne bzdety – a ja dodam, że taki domek za 700 tysięcy kupuję od zaraz!

A przecież "myrchanie" to mały pikuś w tuskowych dokonaniach - praktyczne olanie wszelkich "pisowskich inwestycji" (CPK, Odra, atom!), powolny rozkład naszych "czempionów" (spółki Skarbu Państwa /żądamy podwyżek dla nas!/ – niemieccy nabywcy czekają!), oraz ważnych firm (Poczta Polska, PKP Cargo i sto innych – niemieccy nabywcy czekają!), zagłada polskiej oświaty (ministry-kretynki!), zagłada polskiej nauki (pisowskie bejmy odbieramy – minister kretyn!), samozagłada polskich studentów (po "jaki chuj" nam ulgi?), "ministra" ds społeczeństwa obywatelskiego (kto wie, co to i po co jest?), niejaka Buczyńska rezygnuje, zastąpi ją kumpela Dupiarza (teraz Europa będzie bliżej?), odbudowa vatowskiej mafii (co nam te miliardy - minister-kretyn!), zagłada polskiej służby zdrowia (ministry-kretynki!), zagłada polskiego "klimatu" (ministry-kretynki!), zagłada polskiego sportu (minister-kretyn!), zagłada polskiej polityki zagranicznej (minister-kretyn!), zagłada polskiego sądownictwa (minister-kretyn!), o czym zapomniałem, to pardon – może jednak wystarczy?

A gdy dodamy, że bieda u powodzian "aż piszczy", a rząd Tuska (pełnomocnik "pogłos" Kierwiński!), opowiada bajery o pomocy na wiosnę, a zima "tuż, tuż!" (chyba znowu – "piniędzy nie ma i nie będzie'!), gdy tymczasem ministerstwo, które powinno powodzianom pomagać, daje 17 baniek fundacji noblistki Tokarczuk na cel, którego sami dawcy nie są w stanie pojąć, a firma "biednego Kulczyka" dostaje 100 baniek na "wymianę kotła" (kotły i piece powodzian na wiosnę czekać mogą!) - to właśnie są "priorytety tuskowców" – "jebaćpisy" nadal zachwycone?

A gdy dodamy jeszcze obecną pozycję Polski w UE (Tusk – mnie w UE nikt nie ogra!), to już doprawdy nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać – "za pisu" sprawa byla jasna, KE waliła w rząd i pieniądze mroziła (Dupiarz Trzaskowski – te pieniądze będą mrożone, aż my wrócimy do władzy!), a teraz, wbrew pozorom, bez zmian – bejmów dla Polski nadal nie ma!

Mało tego – "Piękna Ursula", szefowa KE, właśnie podała – koniec z setkami projektów, powstanie kilka centralnych, a warunek będzie prosty – spełnianie naszej "polityki równości" (LGBT i pardon, Q, oraz przestrzeganie praworządności, w tym "walka o prawa uchodźców" i "zielona rewolucja" - to podstawa!), a kto będzie przeciw, pieniędzy nie dostanie – jasne?

Słowo do Braci Amerykanów – kłamliwa i śmieszna Kamala nadal kłamie i kretyńsko śmieszkuje, co prawda wychodząc na kompletną idiotkę, ale wraże, demokratyczne media nadal forsują ją na "zbawcę USA", jedyną nadzieję w walce z faszystą Trumpem! Jednak Donald Trump nadal trzyma się mocno, a wyborcy w "stanach chwiejnych" wydają się coraz bardziej ku Trumpowi skłaniać – i niech tak będzie, bo inaczej hasło "Boże, chroń Amerykę" może okazać się niewystarczające – a tego ani Bóg, ani Ameryka wybaczyć sobie nie będą mogli!

I świetny wywiad TV Republika z prezydentem Trumpem (głosujcie na mnie, wróci normalność!) - brawo TVR, rodacy w USA ją ogladają!

Bracia Amerykanie – Allejuja i do przodu!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Motto jest chyba jasne – jakich jeszcze znaków Polacy oczekiwać mogą?

A co do tytułu – faktycznie, jeżeli nie zmienimy polityki UE, Europa stanie się "pariasem kontynentów" – nie tylko obie Ameryki, Azja czy Australia, ale nawet Afryka się z nas śmieją – te z powodu "zielonego ładu" (zabijemy ich gospodarczo!), ta z powodu "polityki migracyjnej" (zabijemy ich frekwencją!) - a tuskowa Polska w UE milczy (jego gromkie okrzyki w "tym kraju" typu "powstrzymamy nielegalną imigrację" to "pic na wodę i fotomontaż", jak mawiało się w ulubionym przez Koalicję Zła PRL-u!) - Polaku, obudź się!

Bo taka "tuskowa" Europa przyda się tylko Niemcom – o taką Polskę walczymy?

Słowo do PiS-u jeszcze – nadal czekacie na brzegu rzeki, aż spłyną nią ciała wrogów?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Trump, Tusk, Harris, PiS, PO, Bracia Amerykanie, UE, KE, Ursula, muzułmańscy uchodźcy, zielony ład, Koalicja Zła, TV Republika, Kulczyk, Tokarczuk.

piątek, 4 października 2024

 B.N. 35/24. NEO-POLSKA.

Motto:

"Ja dysponuję dekretem pana premiera,

Którym mianował mnie

Na stanowisko prokuratora krajowego".

/ prokurator Korneluk /

Witam.

Na wstępie kącik sportowy.

Nasza wspaniała Iga oznajmiła właśnie, że zakończyła współpracę z trenerem Wiktorowskim, pięknie mu dziękując, ale nie podając przyczyn tej niespodziewanej (?) decyzji. Można jedynie się domyślać o co chodzi, ale sprawa jest prosta – jeżeli Iga musiała wybierać, czy trener, czy "psycholożka" i wyrzuciła trenera - to jest tragedia! Już ponad rok temu pisałem "Iga, musisz przewietrzyć zespół" i choć niedawno pisałem również o trenerze (chce ze wspaniałej, grającej instyktownie zawodniczki zrobić maszynę do wygrywania!), to muszę przyznać, że pierwsza do odstrzału była "psycholożka" właśnie - gdybym ja musiał żyć 24h/dobę z taką babą, to bym zwariował po miesiącu! Iga mówi o trenerze z zagranicy, co na dzisiaj jest raczej konieczne - może Brad Gilbert, jego kapelusz robi wrażenie? Po kwadransie Iga dodała, że wycofuje się z kolejnego tysięcznika - na szczęście Sabalenka poległa w Pekinie w ćwierćfinale z Muchovą i szanse na pozostanie nr 1 wciąż są, ale – w WTA Finals chyba zagra?

Iga, trzymaj się!

A w kraju bez zmian – premier Tusk wciąż żyje "demokracją walczącą", a jego bodnarowskie ramię wszelkie możliwe prawo łamie, Konstytucję traktując jak ruski sołdat ulicznicę, TK i SN mając za nic i Prezydenta lekceważąc!

Ale tydzień temu coś jednak się stało – SN wydał postanowienie, wyrok właściwie, że prokuratorem krajowym jest Barski, a ustami szefa swej Izby Karnej (sędzia od 1991 roku!) wygłosił 45 minutowe uzasadnienie, które przejdzie do polskiej historii, czy to się komuś podoba, czy nie, kończąc je dramatycznym apelem – tracimy Polskę!

Skromnie mogę dodać, zakładając, że sędzia Zbigniew Kapiński mojego bloga nie czytuje, że o wszystkim, o czym w swej mowie powiedział, pisałem w Biuletynie, może trochę innymi słowami – np stwierdził, że sędzia, który podpisze lojalkę, nie może być sędzią, ja – czy taki przecwelony sędzia może być sędzią? - ale sens tego wszystkiego jest taki sam!

A Donald Tusk nadal jaja sobie robi z Polaków, o czym świadczy nie tylko jego cała postawa ws "wielkiej powodzi" (prognozy nie są alarmowe, tama wytrzyma - ktoś jeszcze o niej pamięta?), ale np reakcja na tzw "alkotubki" (pamiętacie chemiczną kastrację pedofilów czy dopalacze?) – nie dopuścimy, Czesław, idź załatw to i wróć na posiedzenie rządu – a przecież jasne jest jak słońce, że to jego rząd te tubki, "zgodnie z prawem" do obrotu dopuscił, akcyzę naliczył i błogosławieństwo dał!

A wciąż są w obiegu wiśnie czy baryłki w czekoladzie na spirytusie – o dzieci trzeba dbać, to jasne - a o emerytów nie?

Ale spoko – o wyborczych obietnicach Koalicji 13 Grudnia nikt już nie pamięta, a studenci z Jagodna są wręcz z tego dumni – po jaką cholerę nam 60 tysięcy bez podatku, akademik za złotówkę, po "patyku" na głowę, dopłata do wynajmu czy inne takie – my kochamy Tuska!

Ciekawostka – spółki skarbu państwa - zysk za rządów Morawieckiego 11,5 miliarda zł, za rządów Tuska strata 320 tysięcy – lemingi drogie, mówi to wam coś?

"Ministra" zdrowia Leszczyna (za naszych rządów, jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki, wszelkie problemy znikną!), nawet nie wie, ile brakuje jej bejmów (jakieś 3 miliardy potrzebuję do końca roku, jej zastępcy brakuje 5 miliardów na 3 kwartał!), a fachowcy mówią o 15 miliardach!

Czyli, jak mówił minister PO zdrowia Arłukowicz "wojewódzko" – nie pieprz mi tu o miliardach, zamknij ze trzy swoje szpitale i przyjdź po sto baniek!

A nad jej komentarzem do "mieszkaniowych" działań, plus kilometrówka (do dzisiaj 400 tysiecy!), peowskiej pary Myrcha-Gajewska, to nawet płakać nie warto – no chyba, powinni wynająć dwa mieszkania obok siebie?

Naprawdę, jest żle – ministerstwa zdrowia, klimatu i oświaty (lektur nie wolno czytać, zadań domowych odrabiać, w zerówce uczyć pisania i czytania!) opanowały jakieś wredne baby, dla których zadaniem dziejowym jest upadek Polski!

Właśnie bohaterscy bodnarowcy przymknęli niejakiego Palikota (niegdyś wiceszef Platformy, paskudne indywiduum, protoplasta "jebaćpisów"!), zapewne chcąc pokazać, że "my nie tylko pisowców zamykamy", a jego obrońca (znany adwokat najgorszych bandytów!), już wrzeszczy – to wina PiS, a wniosek o areszt jest "niezgodny z duchem" – w przypadku księdza i urzędniczek był?

A przed Palikotem wielkie możliwości – wszak teraz można zanegować "właściwość" nie tylko sędziów, ale i prokuratorów – hulaj dusza, piekła nie ma!

Ciekawostką kolejną jest to, że podobnież "u Palikota" umoczyło wielu celebrytów i pozujących na nich sportowców – karma wraca?

A propos celebrytów – na " największym polskim festiwalu filmowym" główną nagrodę zdobyła paskudna Zielona Granica "polskiej" reżyserki Agnieszki Holland, co spotkało się z aplauzem na stojąco – są jakieś granice tego kretyństwa?

A propos księdza – głównym zarzutem jest to, że w działalności jego Fundacji nie było zapisu o "pomaganiu ofiarom" (ksiądz, choć ośrodek zbudował, siedzi w areszcie ponad pół roku!), a tymczasem spółki skarbu państwa wpłacają dziesiątki milionów na Fundację WOŚP Jurasa (a mają w tym celu swe własne!), gdy Fundacja ta nie ma w "zapisie" pomocy dla powodzian – ale Jurasowi nie każą "lać do butelki" w areszcie – prawo Tuska?

Słowo do Braci Amerykanów – w kampanię Harris oficjalnie zaangażował się prezydent dwojga imion Obama, co wbrew pozorom może być dobrą wiadomością dla Trumpa – teraz Harris obciąży nie tylko bycie wice prezydenta Bidena, ale i sam Obama, bo nikt już nie może mieć wątpliwości – wygrana lewaczki Harris to koniec prawdziwej Ameryki!

Amerykanie drodzy – weźcie za rączkę miejscowych Polonusów i spokojnie w "wątpliwych stanach" wygrajcie – porażki nie tylko Polacy wam nie wybaczą!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

To wcale nie żart – działania tuskowej bandy (neosędziowie - neopolska!), wprost bowiem do końca Polski prowadzą – ci antypolscy debile dekretami (jak za Bieruta!), chcą rządzić!

Słówko o PiS-ie – faktycznie, jeszcze czas jakiś możecie działać wg starej, chińskiej zasady – usiądź na brzegu rzeki i czekaj, aż spłyną nią ciała wrogów – ale od listopada dość tego – dajemy kandydta na prezydenta i do boju!

Bo może to być "bój wasz ostatni"!

Ale wracamy przez Europę.

Pisałem już, że marzenia lewackich władz UE, że Europa będzie "rajem na ziemi", bogatym i zielonym (my będziemy pić drinki w ogrodzie, bez tego wstrętnego CO2, a nasz przemysł będzie na nas zarabiać w Chinach!), to idiotyzm kompletny, a teraz mam sojusznika – prezydent Francji Macron powiedział właśnie – jeżeli się nie opamiętamy, to za trzy lata UE nie będzie!

Ciekawe – ja dawałem UE (plus "muzułmańska dominacja"!), nawet dekadę!

Można sobie żartować, ale prawda jest straszna – jeżeli UE nie zmieni swej kretyńskiej polityki "zielonego ładu" i "planowanej migracji", oraz jeżeli Polacy się nie opamiętają i tuskowej bandy nie wyślą w kosmos, to będziemy mieć "przejebane", by języka Lempart (ostatnio sądy ją uniewinniły!), użyć – doprawdy, "Polska gore", Rodacy!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Trump, Tusk, Harris, PiS, Platforma, UE, muzułmańscy uchodźcy, zielony ład, Iga, SN, TK, Bracia Amerykanie, alkotubki, wielka powódź, Leszczyna, oświata, Obama, Jagodno.



piątek, 27 września 2024

 B.N. 34/24. NIEDOBRZE, PANIE BOBRZE!

Motto:

Sądy puknęły się w łeb.

Bo ile można?

Sądy puknęły się w łeb,

To nie piłka nożna!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Dzisiejszy piątek, choć to nie "tuskowy piątek 13", jest niesamowicie ważny w paskudnych realiach rządów Koalicji 13 grudnia!

Sąd Najwyższy orzekł, że Prokuratem Krajowym jest prokurator Dariusz Barski, czyli wszelkie poczynania na tym polu ministra sprawiedliwości i prokuratura generalnego Adama Bodnara są nielegalne!

Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał decyzję Sądu Rejonowego i nie zgodził się na aresztowanie Marcina Romanowskiego, bo immunitet chroniący go z tytułu zasiadania w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy jest ważny, czyli wszelkie poczynania "bodnarowskiej prokuratury" na tym polu są nielegalne!

Oczywiście bandzior Bodnar nadal idzie w zaparte – orzeczenie SN nie jest wiążące (sąd nie był właściwie obsadzony!), nie zejdę z obranej drogi przywracania obywatelom niezależnego sądownictwa i prokuratury!

Doprawdy – nie tylko przestępca, ale i idiota?

A jego "dyżurny głupek" dodaje – nawet gdyby SN był obsadzony prawidłowo, to jego orzeczenie dotyczyłoby tylko tej jednej sprawy!

A Rada Europy wydaje "polityczny alert" w sprawie nękania (niewpuszczanie na konferencje prasowe i na "konwektykle wyborcze, pardon, kryzysowe!) przez rząd Tuska TV Republika – doprawdy to się dzieje?

Powiedzieć "czarny dzień Tuska" to nic nie powiedzieć – ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca!

Donald Tusk i jego akolici wciąż są mocni – ich antydemoktatyczne i antypolskie działania wciąż popierają "lewackie złogi" w UE (piękna Ursula, komunistka Jouvrowa, idiotka Metsola!), oraz jakieś 30 procent "polaków" wielbiącyh hasło "jebaćpis", czyli – nadal musimy walczyć!

W dniu 9 września 2015 roku niemiecka kanclerz Angela Merkel wygłosiła swe słynne "Herzlich Willkommen", otwierając granice Niemiec dla "inżynierów i doktorów" ze świata, głównie muzułmańskiego.

Dla nikogo nie jest tajemnicą, że była to polityka samobójcza – ci "inżynierowie" w dupie mają marzenia pani Kanclerz, a ich jedynym celem jest "żyć na zasiłku i mnożyć się do oporu" – bo przecież od dawna wiedzą (nauka ich imamów, suto nagradzana przez "bogate kraje arabskie", patrz Kuwejt, AS i wszelkie emiraty!), że dzisiaj armat im nie potrzeba – załatwimy ich przez masowe zasiedlenie!

Średnia francuska rodzina ma mniej niż jedno dziecko, tamtejsza "rodzina imigrancka" jakieś pięć co najmniej – nawet europejski intelektualista, który matematyką pogardza, może sobie łatwo policzyć, do czego to doprowadzi!

A Niemcy, wciąż łamiąc '"porozumienie z Schengen", zamykają swe granice i "uchodźców" wracają do sąsiednich krajów, najwięcej do Polski (to już ponad 10 tysięcy!), a rząd Tuska milczy – mówi to wam coś?

Wczoraj podwiozłem moją Małżonkę na chwilę do najbliższej Biedronki - siedzę w aucie i patrzę – piątka "ciapatych" przechodzi obok, śmiejąc się i coś pokrzykując oraz kobiety zaczepiając – a Poznań nie jest chyba tu "na pierwszej linii frontu"?

Słowo do Braci Amerykanów – lewacka śmieszka "Kamala kłamliwa" wciąż się śmieje i kłamie – naprawdę nie stać was na odpowiednią reakcję?

Bo sprawa jest prosta jak drut – Kamala wygra, to USA mają "przejebane", Trump wygra, to "USA są do przodu" – wybór powinien być zatem prosty?

Drodzy Bracia Amerykanie (plus Amerykańska Polonia) - ogarnijcie się, bo kolejnej przegranej z "amerykańskimi demokratami" nikt wam nie wybaczy!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Przykładem następnym jest '"tuskowa polityka" względem ministra Ziobry, co jasno wyłożyła szefowa komisji policjantka Sroka (faktycznie, jak mawiają fachowcy – jedna taka jest gorsza niż dziesięciu "jebniętych facetów'!), wzywając szpitale do ujawnienia "karty choroby" ministra i to upubliczniając, wzywając go na przesłuchanie i motywując to "opinią biegłego" – gość nawet ministra nie obejrzał i stwierdził – może zeznawać!

W każdym normalnym kraju taki "ekspert" dożywotnio został by pozbawiony prawa do wykonywania zawodu, ale w "tuskowej wersji rozumienia prawa" nadal jest "fachowcem" – Boże, chroń Polskę!

Ksiądz Olszewski i dwie urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości od ponad pół roku siedzą w areszcie, a jak wynika z dzisiejszego postanowienia SN, siedzą tam nielegalnie – a "ośmiogwiazdkowi polacy" nadal się cieszą!

Drogie tuskowe lemingi – można być "pożytecznym idiotą", ale "idiotą"?

Motto jest chyba jasne (nawet Iustitia zaczyna myśleć?), a co do tytułu – to piosenka Chóru Dana sprzed wojny, a jej treść jest prosta – jakbyś nie podskoczył, wyżej tyłka nie da rady!

O braku reakcji rządu Tuska na "powodziowy armagedon" (pisałem o tym tydzień temu) – wszystko się sprawdziło!

Pewno było tak, jak to zwykle u Tuska – powiem, że powodzi nie będzie i powodzi nie będzie – a jakby co, to nasze media sprawę załatwią!

I załatwiają, kretyńskie słowa Tuska (nie ma co panikować, prognozy nie są zbyt alarministyczne!), wygłoszone rano 13 września (gdy już jasne było, że prognozy są tragiczne!), tłumacząc tak – Premier mówił o Wrocławiu!

I jest tu jakiś sens – wszak zagłada Stronia Śląskiego czy Lądka Zdroju to jakieś 50 tysięcy wyborców, podczas gdy Wrocław i Opole to ponad milion - oplaca się?

Jasne, że tak – a prawda dla Tuska nigdy nie była najważniejsza, wręcz przeciwnie – kłamiemy rano, kłamiemy w dzień i kłamiemy w nocy – prawda nie ma szans na wygraną!

Piszę to wieczorkiem, teraz, a reakcji premiera prof. Donalda Tuska (TVN!) na dzisiejsze wydarzenia brak – znowu pojechał w Dolomity?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Harris, Trump, Tusk, UE, KE, Bracia Amerykanie, powódź, muzułmańscy uchodźcy, bobry, polskie sądy, Bodnar, TV Republika, SN, Merkel.


piątek, 20 września 2024

 B.N. 33/24. RENATURALIZACJA POLSKI.

Motto:

Powiedz premierowi Tuskowi, że jest Wielki!

/ wojewoda jakiś na sztabie kryzysowym /

Witam.

Oświecony odważnym atakiem marszałka Hołowni na redaktora Republiki muszę się zdobyć na wyznanie – tyle lat żyję na tym świecie, a nigdy nawet do głowy mi nie przyszło, by zbudować choć jeden zbiornik retencyjny!

A w ramach "czynnego żalu" proponowanego przez ministra Bodnara, dodam i to – oczywistą oczywistością jest, że za aktulną powódź na południu Polski odpowiada wyłącznie Prawo i Sprawiedliwość!

No, teraz mogę pisać spokojnie.

Nawet dla niezbyt rozgarniętych fachowców jasne jest (od półwiecza co najmniej!), że powstający nad Morzem Śródziemnym aktywny Niż, który przemieszcza się w kierunku Polski i przewala przez górskie pasma na południu kraju, niesie ogromne masy opadów i nawet ma zwyczaj na kilka dni w rejonie się zatrzymać, a raz na kilkanaście lat powoduje istny "koniec świata'!

O groźbie powodzi w rejonie (Austria, Czechy, Polska) od 10 września alarmowała Unia Europejska (system Kopernik!), a nasz IMGW w dniu 12 września podał precyzyjną prognozę, gdzie na koloryzowanych mapkach nakreślił opady i stan rzek na obszarze południowo-zachodnim na najbliższy tydzień – i dokładnie tak było!

A premier Tusk nie tylko w dniu 13 września (piątek, może tu leży wina?) beztrosko stwierdził, że nie ma co robić paniki, bo prognozy "nie są przesadnie alarmujące", ale kilka dni później w TVP w likwidacji potwierdził to, bezczelnie dodając – w dniu 13 września nikt nie mówił o powodzi!

Wiadomo, że za kilka tygodni stwierdzi, że nigdy nic takiego nie mówił (przykładów jest tyle, że miejsca brak!), mając Polaków za kompletnych idiotów – a wszystko to przecież znaleźć można w sieci!

Bo dla niego ważna jest tylko "demokracja walcząca", dzięki której PiS chce zniszczyć – los obywateli to pikuś!

Hitem była również "szczawiowa od Gosi", którą premier spożył ze smakiem (?) we wrocławskim Urzędzie Wojewódzkim, bez obrączki na palcu zresztą – Gosia przesłała zupkę In-Postem czy rządowym śmigłowcem?

Oraz oświadczenie Tuska, że z pomocą rusza nam Bundeswehra – jak zobaczycie niemieckie mundury to bez obaw, to jest pomoc!

I "hit hitów" – skontaktowaliśmy się z Jerzym Owsiakiem, czyli najwybitniejszym w świecie fachowcem od szybkiej pomocy!

Czyli "człowiek sepsa" (ponoć 100 milionów zł poszło na te peowskie bilbordy Orkiestry przed wyborami – pokonajmy to zło!), ma koordynować państwową akcję pomocy powodzianom?

Naprawdę, zaprawdę?

A przecież równie "oczywistą oczywistością" jest, że działania tuskowego rządu spóźnione były "od zarania" o tydzień co najmniej – najpóźniej od 10 września zagrożone tereny powinny być obstawione przez minimum10 tysięcy żołnierzy z

Wojsk Obrony Terytorialnej (to prywatna armia Macierewicza, zupełnie niepotrzebna – mówili dzisiejsi władcy!), z narzędziami, sprzętem i grochówką, zbiorniki retencyjne powinny być opróżnione do 10 procent pojemności, miejscowa Straż Pożarna i OSP postawione w stan gotowości, a Policja i Żandarmieria gotowe do obrony ewentualnie zalanych terenów przed złodziejami!

O kretyńskich słowach tuskowej "ministry klęski", że Rząd szykuje nisko oprocentowane pożyczki dla powodzian, później że dla OSP, to nawet nie ma co gadać – nawet Tusk się wkurzył!

Ale dodał i to – pełnomocnikiem Rządu ds. Odbudowy po powodzi ma być Marcin Kierwiński, były szef MSW (pałowanie protestujących rolników, policjanci rzucający kostką brukową w protestujacych, pijacki bełkot na uroczystości Straży, czy ostanie stwierdzenie – rząd zdał egzamin!) - Boże, chroń powodzian!

O idiotycznych sztabach kryzysowych w świetle kamer już nic nie powiem, ale przypomnijmy – podczas dywagacji na temat koalicji PO-PiS (rok 2005!), Donald Tusk, oprócz żądania przejęcia "resortów siłowych", domagał się "negocjacji w świetle kamer" – coś wam to mówi?

A widok nieogolonego i spoconego Donalda Tuska, zdecydowanie pokonującego oporne drzwi w szlamie po kolana i triumfalnie wpadającego do zalanej izby byłby wspaniały, gdyby nie to, że czekała tam na niego kamera TVN – obchód idioty?

Niestety, najliczniejszy w historii "polski rząd" Tuska skupia kilka grup prawdziwych pereł "inteligentnych inaczej" (choć głupi i głupszy udali się do PE!), nie ma tu miejsca na wszystkie, wystarczą te trzy Harpie w oświacie, ze dwie w "zdrowiu" i kilka płci mieszanej w "klimacie"!

Dzisiaj o tych ostatnich (Ministerstwo Klimatu i Środowiska – Paulina Hennig-Kloska, Urszula Zielińska, Krzysztof Bolesta – oni zlikwidowali właśnie Zespół ds Energetyki Jądrowej!), którzy dostali się do rządu po karierach, polskich i zagranicznych, w wielu lewackich "organizacjach pozarządowych", będących wprost wylęgarniami grup ekoterrorystów, a nawet sami jako tacy występowali!

Np podczas "społecznych protestów" (rok 2019) na terenie dzisiejszej klęski, gdzie mobilizowali miejscowy elektorat przeciwko antypolskim pomysłom PiS, któremu zamarzyła się rzecz straszna – budowa 9 bodaj różnego rodzaju zbiorników retencyjnych!

Ostatecznie udało się zrealizować 4, w tym ten największy, który właśnie uratował nie tylko Wrocław – aż strach pomyśleć, co by było, gdyby go nie było!

Polskę "musowo" odwiedziła szefowa KE Ursula von, która nawet "swą własną ręką" dotknęła wrocławskich wałów, a nastepnie przedstawiła swój wałek kolejny – Unia przeznaczy 10 miliardów euro na pomoc dla ofiar powodzi!

Ale okazuje się, że wcale nie dla ofiar, ale dla krajów (kilku!) na odbudowę infrastruktury, a lepsze jeszcze jest to, że wcale nie dała, tylko "pozwoliła" na wydanie w tym celu tych bejmów, które te kraje dawno już dostały – w Polsce to te, które "załatwił" premier Morawiecki!

Czy ktoś jeszcze może mieć watpliwości, że Piękna Ursula (stara, wysuszona niemiecka miotła – gdzie to czytałem?), ma cel jeden tylko – wspomóc swój kraj we wszelkich działaniach w budowie IV Rzeszy Europejskiej?

Słowo do braci Amerykanów – mamy już drugi zamach na kandydata i byłego prezydenta Donalda Trumpa! Słowa podzięki (z obu stron!) dla SS są miłe, ale – podczas pierwszego zamachu Trump został niemal wystawiony na strzał zamachowca (miejscowi zawiadamiali Policję – po dachu chodzi gość z długą bronią – i nic!), a podczas drugiego, co prawda agent SS coś zauważył (lufę AK47 w krzakach?) i oddał kilka strzałów z pistoletu (sprawcę w końcu ujęto!), ale pewne jest i to – przed "akcją" nikt pola golfowego, na którym zamierzał grać Donald Trump, nie sprawdził!

Teraz słyszymy, że "ze względów bezpieczeństwa" Donal Trump odwołał swą wizytę w Amerykańskiej Częstochowie w Pensylwanii (SS - to ogromny teren, trudno tam zapanować nad bezpieczeństwem!), gdzie miał spotkać się z naszym prezydentem Andrzejem Dudą.

Drodzy Amerykanie – w Pensylwanii i okolicach Polaków od trzech pokoleń jest od groma, ich głosy mogą zaważyć na wyniku wyborów!

Kamala już do nich uderzyła, Trump nie może tego olać – naprawdę nie można w USA zagwarantować bezpieczeństwa kandydatowi na Prezydenta?

Przecież oprócz wątpliwego Secret Service można zorganizować ochronę prywatną i obywatelską?

Doprawdy, drodzy Amerykanie, nie marnujcie "polskiej szansy", bo ona może dać Wam Zwycięstwo!

Wracamy do Polski, póki ona jeszcze jest!

Renaturalizacja to przywracanie środowisku stanu naturalnego, bliskiego stanowi pierwotnemu. Taki projekt dotyczący rzeki Odry zgłosiła Koalicja 13 Grudnia, a jest to jedynie pierwszy krok w tym ambitnym projekcie.

Idąc tym torem, można stwierdzić bez obawy popełnienia zbyt wielkiego błędu, że celem tej Koalicji Zła jest uczynienie z Polski "europejskiego skansenu", w którym życie chronionego robaczka więcej jest warte niż życie człowieka (czy słyszał ktoś o aborcji jakiegoś chrząszcza, gdy wg "ministry zdrowia" aborcja do 9 tygodnia ciąży "istoty ludzkiej" jest z przyczyn psychicznych dopuszczalna?), a powrót do "stanu pierwotnego" to szczyt marzeń, mający nas uchronić przed spowodowanymi przez człowieka "zmianami klimatu"?

To wszystko jest tak idiotyczne, że aż trudno z tym dyskutować, słów obraźliwych nie używając!

Można jedynie mieć nadzieję, że większość Polaków pozna się w odpowiednim momencie na tych wszystkich oszustwach i pokaże im środkowy palec – naprawdę można?

Słówko o naszej Idze na koniec – właśnie wycofała się z kolejnego turnieju, gdzie straci 1000 punktów, uzasadniła to "problemami osobistymi", co zbyt dobrze nie rokuje – nie napiszę już (Osaka!) ani słowa – Iga, trzymaj się!

Do zobaczenia.


Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Tusk, Trump, Iga, Bracia Amerykanie, Hołownia, zbiorniki retencyjne, obrona klimatu, renaturalizacja, koalicja 13 grudnia, KE, Ursula won, IMGW, Owsiak, Kamala, IV Rzesza.



piątek, 16 sierpnia 2024

 B.N. 28/24. NO I PO IGRZYSKACH?

Motto:

"Panem et circenses"!

/ starożytny Rzym /

Witam.

No i paryskie igrzyska mamy za sobą!

O dziwo, na koniec nie uraczono nas kolejnym paskudztwem, a nawet ze dwa razy Krzyż gdzieś tam mignął, ale nie cieszmy się za bardzo – jedna jaskółka wiosny nie czyni!

Dziesięć medali (1+4+5) ogłoszono klęską narodową, ale nie przesadzajmy, taka Finlandia nie zdobyła żadnego medalu a wielkie Indie 6 (0+1+5) i jakoś żyją!

Francja i Wielka Brytania zdobyły po ponad 60 medali i są szczęśliwe, że takie kolorowe, ale co będzie, gdy tamtejsza mniejszość muzułmańska wygra wybory i wprowadzi szariat?

Miejscowi sportowcy zostaną naprostowani, sporstmenki wyleczone, a ostaną się jedynie męskie wyścigi wielbłądów i koników i to wyłącznie tych arabskich!

Donald Tusk wyczuł pismo nosem i ogłosił – Polska zorganizuje Igrzyska Olimpijskie, gdzieś tak w 2040 lub 2044 roku!

I mamy tzw konsternację, bo gdy jakoś pół roku temu podobną myśl rzucił prezydent Andrzej Duda, to śmiechom i wyzwiskom nie było końca – co teraz mówić?

Na pewno jakoś z tego wyjdą, bo to przecież norma – płot na granicy za PiS-u był be, teraz jest OK, defilada na Święto Wojska Polskiego za PiS-u była idiotyzmem, teraz jest wspaniała, śpiące ryby w Odrze to był "pisowski horror i rtęć", dzisiaj to normalne, a ryby są uśmiechnięte, wcześniej pluliśmy na polski mundur, wyzywaliśmy żołnierzy od morderców i kręciliśmy paskudne filmy, a teraz nazywamy ich bohaterami, patriotami i zapewniamy o poparciu (nawiasem – bodnarowska prokuratura nadal żołnierzy prześladuje!) - Tusk już nauczył Polaków, że wystarczy kłamać rano, w południe i wieczorem, a będzie OK!

I Tusk dodał skromnie – nie będę kandydował w wyborach prezydenckich, nie interesuje mnie to!

Przypomnijmy, że niegdyś powiedział – bycie polskim premierem to zaszczyt, ja do Europy się nie wybieram – a chwilę później już siedział na walizkach!

Słowo do PiS-u – wybory prezydenckie "za pasem", jeżeli się nie obudzicie, to waszym kandydatem będzie musiał zostać premier Morawiecki – nie mówię, że nie będzie miał szans, ale?

A sondaże wciąż pokazują, że PO jest przed PiS!

Trudno to jakoś racjonalnie wytłumaczyć, Polaków nie obrażając.

Piszę to oglądając kolejny mecz naszej Igi, mam nadzieję, że dzisiaj ukraińskiego horroru nie będzie!

Słowo do Braci Amerykanów – bądźcie czujni, Kamala i jej Demokraci nie cofną się przed niczym, Donald Trump wygrać musi, bo inaczej nie tylko Ameryka się udusi!

Ostatnio wyszła kolejna kompromitacja "polskiego salonu", czyli wrażych mediów, celebrytów i polityków, w tym unijnych i tym podobnego badziewia – hiszpański dziennikarz Pablo Gonzales!

Gość ten brylował na tychże salonach, organizując w swym warszawskim mieszkanku, gdzie rolę gospodyni pełniła "polska dziennikarka Ch", gorące "prywatki" (określenie za komuny, ale jakże na miejscu), zaproszenie na które było dla tych pożytecznych idiotów nobilitacją!

A gdy kilka lat temu ABW Kamińskiego zatrzymało tego gościa pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji (Paweł Rubcow!), salon dostał spazmów (GW-no – kompromitacja Polski!), a UE wpisała go jako jeden z powodów (prześladowanie niezależnych dziennikarzy!), wstrzymania wypłaty PKW dla Polski!

A przy okazji ostatniej "wymiany jeńców" zbrodniarz Putin osobiście tego agenta GRU na moskiewskim lotnisku uściskał!

Dodać trzeba, że zatrzymana razem z nim "polska dziennikarka" dostała zarzut pomocnictwa, co nie przeszkadzało jej czynnie działać na niwie "wolnych mediów", swobodnie poruszając się po polskim Sejmie i nawet brać udziału w siłowym przejęciu TVP przez "bandę Bodnara"!

No cóż, takie są standardy w "tuskowej Polsce", a rządowa, ruska komisja ds ruskich na pewno je o kilka stopni podniesie!

Na szczęście horroru nie było – 6:2, 6:2 dla Igi!

Gorąco, pisać się nie chce, ale czego się nie robi dla Ojczyzny?

Motto chyba jest jasne – "chleba i igrzysk", znane od kilku tysięcy lat, historyk Tusk też na pewno o tym słyszał – i stosuje je "do bulu"!

A tytuł – tak, paryskie igrzyska za nami, ale te tuskowe dopiero się rozkręcają – Boże, chroń Polskę!

Do zobaczenia.

Tagi;

Biuletyn, agent GRU, Bracia Amerykanie, USA, PiS, PO, Tusk, Igrzyska Olimpijskie, muzułmanie, wybory prezydenckie, Iga.



sobota, 22 czerwca 2024

 B.N. 20/24. SPOŁECZEŃSTWO OBRAZKOWE.

Motto:

Kto czyta fragmenty,

Nie wie, co czyta.

Kto czyta fragmenty,

Ten znika.

/ sąsiad-poeta /

Dużo teraz sportu, a będzie jeszcze więcej (IO!), zatem dwa słowa a propos.

Oglądając niedawne Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, czy obecne Mistrzostwa Europy w piłce nożnej, można dojść do ciekawego wniosku – w jednej kategorii "imigranci" marzenia eurokratów o wzbogaceniu spełnili z nawiązką!

Chodzi o sport właśnie – większość medali na bieżniach i skoczniach zwłaszcza zdobyli dla europejskich potęg zachodnich zawodnicy o kolorze skóry mniej białym, by rzecz delikatnie ująć, a gdy porówna się zdjęcie francuskiej reprezentacji piłkarskiej obecnej i tej z przed ćwierć wieku, dokładnie widać, o co chodzi!

Ciekawe, czy nazwanie naszej Swobody najszybszą białą biegaczką europejską, a nawet światową, to stwierdzenie faktu czy rasizm?

Nie można tu uciec od naszych piłkarzy – ich występ to kupa śmiechu, co rozpoczęły pochwalne hymny fachowców po porażce z Holandią i co potwierdzili nasi występem z Austrią – takiego obciachu nawet ja się nie spodziewałem!

Jasne, że można przegrać, ale jeżeli na mecz o wszystko nasi gladiatorzy wychodzą na "słabych nogach", biegając jak dzieci we mgle, a gdy nagle udaje się im osiągnąć równowagę, a nawet lekką przewagę jakby, to nasz trener (ale jego kamizelka to szał!), dokonuje zmian, po których przegrywamy z kretesem – to co można powiedzieć?

Ja tylko przypomnę krótko, co pisałem – trener Michniewicz wygrał baraże do mistrzostw świata i na tychże mistrzostwach wyszliśmy z grupy – antypolska akcja "polskich mediów" (ciągłe kłamliwe grzanie wersji o "premii premiera" i "paskudnym stylu gry"!), doprowadziła do jego dymisji - po czym PZPN zatrudnił "dziadka z Portugalii" Santosa, o którym wcześniej pisałem – już to, że posadził na ławce Ronaldo, gościa skreśla, a poza tym – frajersko przegrał ostatni mecz!

I miałem rację, ale PZPN ponownie się nie popisał – zatrudnił trenera Probierza, którego nazwisko, zdaje się, doskonale określa – nie, żebym miał jakąś awersję do whisky, ale – gość pięknie mówi, ale działa wprost przeciwnie!

O Lewandowskim nawet nie wspomnę – zapisał piękną historię w naszej piłce, ale – był taki przebój innego gościa, który na starość założył koszulkę KONSTYTUCJA i wydaje się, że ani jeden ani drugi tych słów do serca sobie nie wziął – Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść!

Ja tu sobie piszę o sporcie, a przecież faktem jest, że to samo dotyczy naszej Polski!

Żyjemy w jakimś Matrixie, w którym Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, ze swym wodzem na czele, usadowiła Polaków w jakimś "dziwnym świecie", w którym łamanie prawa jest codziennością (będziemy stosować prawo - tak jak my je rozumiemy!), a dodatkowo wszelkie te antyprawne działania wspiera Unia Europejska z szefową KE, "Piękną Ursulą", na czele!

Można powiedzieć, że prawo europejskie jest nadrzędne nad polskim, że wyroki takich unijnych dziwadeł jak TSUE czy ETPCz, gdzie sędziowie są mianowani przez europejskie rządy (a poza tym – UE nie jest państwem, skąd zatem europejskie trybunały?), są ważniejsze niż polska Konstytucja, że obecny KRS to "neokrs', że polski Trybunał Konstytucyjny to "trybunał przyjemskiej', że polski Prezydent to wydmuszka, którą należy olać, że Polską Telewizję należy przejąć siłowo, "na chama", że szefa NBP należy wyprowadzić siłą, a walutę euro, która profity tylko Niemcom przynosi, obowiązkowo wprowadzić w Polsce!

Można jeszcze dodać, że wszelkie takie CPK, elektrownie atomowe, polskie porty i terminale należy olać, zachowując pozory – przeprowadzimy audyty, sprawdzimy, policzymy, wydamy sprawiedliwe decyzje, wprowadzimy!

Można dodać i to – wszak powiedzieliśmy, że nic co zostało dane nie będzie odebrane, ale – temu pisowskiemu rozdawnictwu trzeba się dokładnie przyjrzeć – może 800+ nie należy się każdemu, może nie każdy emeryt (oprócz esbeków, rozumie się!), nie musi dostawać jakichś tam 13 czy 14, a czy tacy nauczyciele (wszak nie wszyscy przebierali się za krowy!), czy urzędnicy tacy (ponoć 20 procent głosowało na PiS!), faktycznie zasługują na godziwe podwyżki?

Ale jest i to – ci paskudni pisowcy wprowadzali jakieś "tarcze ochronne" dla obywateli zwykłych czy przedsiębiorców nawet – po jaką cholerę, wszak to wszystko załatwi "niewidzialna ręka rynku", a ceny energii (UE!) wzrosnąć muszą – co możemy zrobić?

Ale i to – jasne jest, że polskich granic bronić musimy i bronić będziemy do upadłego (kogo?), ale przecież – polski żołnierz nie może być oprawcą, każdego takiego zakujemy w kajdany i skażemy (nasz zespół prokuratorów specjalnych wciąż działa!), ale przecież – obrona granic to podstawa!

A to, że za kilka lat żaden normalny Polak nie pojedzie sobie spalinowym autkiem, że będzie musiał się zaprzedać, by swój dom czy mieszkanie utrzymać, że będzie musiał żreć robale i o klimat dbać "do śmierci", to pikuś – grunt, że "pis nie rządzi"!

A prawa "dyskryminowanych osób LGBT" to przecież "prawa człowieka"

A prawo kobiet do "aborcji bez granic" to prawo kobiet!

I wszystkiego tego słuchają Polacy, którzy przecież marzą o wolnej i suwerennej Polsce, słuchają i nic nie robią – jak długo jeszcze, Rodacy?

Do Braci Amerykanów – nadal bez zmian, lewactwo rządzi i Trumpa sądzi, "uchodźcy" was najeżdżają, a miasta gniją i znikają – jak długo jeszcze?

Słowo osobne do PT Czytelników z Hongkongu (specjalny Region Administracyjny Chińskiej Republiki Ludowej) – wasze duże kilkaset wejść w ostatnim tygodniu to miła niespodzianka, ale – czytajcie nadal!

Wracamy do Polski.

Motto dotyczy ostatnich posunięć tzw polskiej ministry edukacji (wyrzuciłam jakiegoś tam Rymkiewicza!), której nazwiska nie wymienię, ale i tak przejdzie ono do historii upadku polskiego szkolnictwa!

Tytuł zaś dotyczy nas wszystkich, bo przecież od dawna jest jasne, że książek nikt nie czyta, wszystko załatwia sms, obrazek i słów kilka, z komentarzem – ale mu dopierdolił!

Może jednak nie jest tak źle?

Polska kadra za lat kilka zostanie mistrzem świata, a Polska liderem Europy?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, UE, KE, Bracia Amerykanie, Honkong, Mistrzostwa Europy, uchodźcy, sportowcy, Matrix.