Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biuletyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biuletyn. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lipca 2026

 B.N. 26/26. MINUS ROZWÓJ PLUS.

Motto:

Mateusz oczkami błyska,

Cieszy się komunista!

Mateusz łyka ślinkę,

I podkłada świnkę!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Mamy właśnie środek sezonu urlopowego i rolnicze żniwa – a Tusk zaserwował Polakom paliwo po 8 zł, a wkrótce po 9 – gdzie są teraz ci debile z akcji "nie tankuję na Orlenie", gdy paliwa były po 5 lub 6 zł?

Tydzień temu napisałem:

"A przecież można to rozwiązać w sposób dla obu stron korzystny – Morawiecki z kilkoma posłami wychodzi z PiS i tworzy nową partię ("pisplus", coś w rodzaju nowej trzeciej drogi!), obie partie się nie zwalczają i spokojnie wygrywają wybory – 30 plus 15 procent daje razem 45, co całą resztę załamie!"

No i stało się – Morawiecki i "jego" posłowie płci wszelkich nie podpisali "lojalki", jak nie tylko oni, nawet redaktorzy Republiki, to nazywają (a mówią nieprawdę, nie chodziło o napisanie, że zostaje się w PiS, tylko oświadczenie o wypisaniu się ze stowarzyszenia "Rozwój Plus"!) i rozłam w najbardziej polskiej partii stał się faktem!

Co prawda Mateusz Morawiecki "usta słodsze ma od malin" (!) i wciąż opowiada o swym bycie w PiS, ale jego bystre oczka mówią co innego – chcę PiS przejąć, chcę być premierem, dość mam władzy tego starego dziada, Kaczyński aut!

Dla mnie jasne stało się to od Świąt Bożego Narodzenia, gdy po "pisowskiej" kolacji wigilijnej były premier zorganizował "swoją" – niby drobiazg, ale nie przypadek – nie ma przypadków, są znaki!

Osiem lat rządów Prawa i Sprawiedliwości, bez kozery powiem, to jeden z najlepszych okresów Polski w jej historii, a w czasie "trzech dekad nowej niepodległości" na pewno najlepszy!

I nic tu nie zmienia, że premierami byli w tym czasie Beata Szydło i Mateusz Morawiecki, bo partią rządził Jarosław Kaczyński, który sam również nie ustrzegł się błędów (podobnież błędów nie robi tylko ten, co nic nie robi – ale czy "nic nie robienie" również nie może być błędem?), ale całościowy zapis jego politycznych dokonań musi być zapisany na plus, na jaki żaden bodaj inny polski polityk nie zasługuje!

Co dalej?

To w dużym stopniu zależy od Morawieckiego właśnie, bo na Kaczyńskiego liczyć można zawsze – nawet "marszałkini" Senatu Kidawa-Błońska (20 tysięcy z naszej kasy na fryzjera!), powiedziała niedawno, nieświadomie, jak zwykle – temu Kaczyńskiemu chodzi tylko o Polskę!

Co prawda założenie, że cały ten bałagan na linii Morawiecki-Kaczyński to ustawka, która ma uśpić Tuska i jego bandę, idzie może zbyt daleko (głównie ze względu na chore ambicje Morawieckiego!), ale to może być to, o czym pisałem – przecież teraz obie te partie (bo przecież muszą być!), spokojnie mogą walczyć o swoje elektoraty, a następnie na wybory zawiązać koalicję i spokojnie wygrać, mając co najmniej 45 procent!

A nawet muszą, bo na tzw Konfederacje (Mentzen, Bosak, Braun!), nie ma co liczyć (wystarczy popatrzeć, co wyczyniają w Republice chociażby!) – to antypolskie w sumie twory, dla których bycie w opozycji to szczyt marzeń – za nic nie odpowiadamy, a mordę możemy drzeć do oporu!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – amerykański Mundial dobiegł końca, w kiepskim finale Hiszpania wymęczyła zwycięstwo ze słabą w tym dniu Argentyną, a wraże lewackie media znów uderzyły w prezydenta Trumpa – bo po wręczeniu medali zwycięzcom nie uciekł w podskokach z telewizyjnego kadru, a kapitan Argentyny (co za menda!), nie podał Prezydentowi ręki!

No cóż, idiotów nie sieją, sami się rodzą, ale "nic to", jak mawiał Mały Rycerz z Trylogii – nie przejmować się i robić swoje!

A prezydent Donald (w USA to imię ma sens!) Trump właśnie to robi – wyrazić należy nadzieję, że paskudny irański reżim już wkrótce "padnie na pysk" i potomkowie Persów odzyskają swój kraj!

A co do wojny na Ukrainie – tutaj rola prezydenta Trumpa również jest decydująca!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

A tu niemiecki pachołek Tusk śmieje się "jak głupi do sera", cały czas licząc na to, że te "pisowskie" przepychanki dadzą mu kolejną kadencję, bo Polacy zapomną o całej serii jego paskudnych afer - peowski, pedofilsko-zoofilski horror w Kłodzku, paskudny warszawski Szpital Południowy z dwójką "koordynatorów-potworów", całkowity upadek polskiej służby zdrowia (milionerzy lekarze-łapówkarze, ministra-idiotka, wizyty i badania specjalistyczne na przyszły rok, upadające szpitale, SOR-y grozy, saloniki VIP dla peowców!), brak polskiej polityki zagranicznej (idiota Radek-Zdradek, szef MON kretyn K-K, "Pogłos" Kierwiński!), oraz ta, o której jeszcze nie pisałem, a warto – katastrofa ekologiczna na rzece Bóbr i dalej (to wszystko pójdzie do Odry!), w związku z "planowanym" remontem zapory na jeziorze Pilchowickim, gdzie "planowo" spuszczono wodę, w wyniku czego padło 25 ton ryb, a setki ton zanieczyszczonych "namułów" żwawo ruszyło do Bałtyku!

A jakoś nie widać tam "ministry" Hennig-Kloski (zwanej klęską!) ani wice Zielińskiej (liczymy każdą rybę!), czy tych wszystkich lewackich idiotów, którzy za rządów PiS (ołów w Odrze!), organizowali marsze żałobne i wiece protestacyjne, tzw ekologów – gdzie oni teraz są?

Wyraźnie widać, że były to działania wyłącznie polityczne – teraz zdychają ryby pisowskie?

A tak nawiasem – "ministra" Zielińska otworzyła właśnie "las społeczny" pod Wrocławiem, "ministra" Cienkowska brała grube bejmy za "spacery dendrologiczne" po lasach – czy ktoś może zaprzeczyć, że rej w tuskowym rządzie wiodą (bo o ministrze" Nowackiej zapominać nie można!), zwykłe idiotki?

A jak podchodzi do afery swego Szpitala Południowego prezydent Warszawy Trzaskowski widać po tym – odwołał zarząd tego szpitala (natychmiast zareagowałem!), a teraz wypłacił im po 60 tysięcy odszkodowania – cały Dupiarz!

Te wszystkie "tuskowe afery" w każdym normalnym kraju (o drwalu Żurku też wspomnieć tzeba!), natychmiast spowodowały by dymisję rządu, ale czy tuskowa Polska normalnym krajem jest?

Oczywistą oczywistością jest, że nie, a w dodatku te wszystkie antypolskie działania (stosujemy prawo tak, jak my je rozumiemy!), popiera Komisja Europejska z Ursulą von na czele – no ale co się dziwić, jak sama Ursula boksuje się z prokuratorami?

O tych paskudnych aferach wspominam jedynie "z obowiązku", bo jak widać, na lemingi to nie działa – wciąż tuskowa Platforma ma jakieś 30 procent poparcia – a na pytanie – agenci czy pożyteczni idioci – wciąż odpowiedzi prostej nie ma!

A tymczasem w Azerbejdżanie, podobno bez wiedzy tamtejszego prezydenta, spotkali się przedstawiciele Niemiec i Rosji – wesoło wam, zakute łby?

Może na te pytania odpowie PiS, gdy po "wyjaśnieniu sytuacji wewnętrznej" nareszcie ruszy do przodu?

Właśnie obejrzałem występ pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego w TV Republika – jak zwykle, Prezes mnie nie zawiódł (poznaliśmy się w roku 90, w poznańskiej siedzibie PC na Gwarnej!) i potwierdził to wszystko, co napisałem wyżej – tak trzymać, panie Prezesie!

Red. Klarenbach w Republice - powiedzmy jasno, nie wyszli z PiS, tylko zostali wyrzuceni – płacą im za to?

Wszystko, wbrew pozorom, zależy teraz od nas, Polaków – dalsze rządy tej tuskowej bandy to koniec Polski!

Do zobaczenia.


piątek, 17 lipca 2026

 B.N. 25/26. NIE BAĆ TUSKA!

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

Jak nisko upadli niektórzy polscy sędziowie świadczy wyrok Sądu Rejonowego (2024) we Wrocławiu, utrzymany przez tamtejszy Sąd Okręgowy (2026) – młody człowiek wykrzykujący "nie bać Tuska" najpierw został brutalnie powalony na glebę przez kilku policjantów, a następnie skazany na karę ograniczenia wolności i prace społeczne (okrzyk uznano za wulgarny i nieprzyzwoity!) – za znieważenie konstytucyjnego organu RP!

Całość uzasadnienia pominę, gdyż obraża inteligencję leminga nawet, wystarczy zapytać – kto został ukarany za ciągłe używanie europejskiego "jebaćpis"?

Podczas ostatniego (?) spotkania tegoż Donalda Tuska (jakoś ten demokrata na wyrok nie zareagował?) z klubem KO, premier miał powiedzieć, że teraz dla jego ugrupowania już nie Prawo i Sprawiedliwość, ale obie Konfederacje (i Prezydent!), są głównym politycznym przeciwnikiem. Oskarżył również Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz o nielojalność, ale z rządu jej nie wyrzuci, gdyż boi się utraty większości!

O wielkiej platformerskiej aferze w Szpitalu Południowym (i coraz większej liczbie innych!), nic konkretnego nie było, poza ogólnym biadoleniem o złym systemie – wcześniej stwierdził, że "odczuwa mdłości" w związku z ujawnianiem kolejnych "nieprawidłowości" – czyżby już mu przeszło?

Powyższe stwierdzenie Tuska może wiązać się z tym, co aktualnie dzieje się w PiS – po krótkim okresie bajań o "dwóch płucach", czy jakoś tak, władze PiS wystawiły swym posłom ultimatum – macie 7 dni na wystąpienie z wszelkich stowarzyszeń, bo jak nie, to wypad z Partii!

Wydaje się, że kłopot będzie tylko ze stowarzyszeniem "Rozwój plus" i jego szefem, byłym premierem Mateuszem Morawieckim, on i jego koleżeństwo mówi wprost – niczego nie likwidujemy, grill 31 lipca aktualny!

Tylko, że to może okazać się "grill ich ostatni", na którym całe towarzystwo zostanie upieczone na wolnym ogniu, co z reguły jest operacją dość bolesną!

A przecież można to rozwiązać w sposób dla obu stron korzystny – Morawiecki z kilkoma posłami wychodzi z PiS i tworzy nową partię ("pisplus", coś w rodzaju nowej trzeciej drogi!), obie partie się nie zwalczają i spokojnie wygrywają wybory – 30 plus 15 procent daje razem 45, co całą resztę załamie!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – Chiny ingerowały w amerykańskie wybory (gdy Trump przegrał z Bidenem!), co było celowo ukrywane, namawiam wyborców do poparcia niezwłocznego przegłosowania ustawy Save Ameryca Act!

Chodzi o ustawę zakładającą (między innymi), konieczność potwierdzenia obywatelstwa USA przy wyborach i okazania dokumentu ze zdjęciem przy głosowaniu – czego brak daje lewactwu wielkie możliwości wyborcze!

Wyobraźmy sobie, co by się działo w Polsce przy takich przepisach?

Prezydent Donald Trump mówił to podczas półgodzinnego orędzia, którego transmisji odmówiły stacje ABC i NBC, co Prezydent uznał za bycie 'częścią spisku", określił je mianem fake news i mówił o odebraniu koncesji – jedyne, czego chcemy, to uczciwości wyborów i rzetelności w przekazywaniu informacji.

A co do wojny z Iranem – USA odniosą wielkie zwycięstwo, a owoce tych działań będą widoczne bardzo szybko!

Boże, chroń Amerykę!

UE nadal chce demolować Polskę - TSUE stwierdził, że sposób powołania sędziego może wystarczyć do podważenia jego niezawisłości i bezstronności, a składy "mieszane" (sędziowie i neosędziowie!) nie mogą być uznane za niezawisły sąd, a "nieprawidłowości" te to powołanie sedziów przez neo KRS od 2018 roku – a obecna KRS, choć nic się nie zmieniło, jest OK!

Zapoczątkował to sędzia Żurek w roku 2018 – i dzisiaj ten gość broni prawa, tego 'jak my je rozumiemy', jako Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny!

I nasyła policjantów z długą bronią, o 6 rano, do dziennikarza Republiki, urzędniczki Prezydenta i byłych szefów KRRiT czy PFN (Polskiej Fundacji Narodowej), a obaj "koordynatorzy" ze Szpitala Południowego w Warszawie nie tylko nie zostali zatrzymani, ale prowadzone w ich sprawach śledztwa żurkowej prokuratury odbywają się wg standardów "robimy sobie jaja, a bo co"?

Przy okazji – czy ktoś może liczyć na to, że porządki w słuzbie zdrowia zrobi pani minister, która w roku poprzednim, jako szef zespołu szpitali na Pomorzu zarobiła ponad 700 tysięcy zł i kazała sobie wypłacić odszkodowanie za nominację na ministra?

Sejm wybrał "adwokatkę i obrończynię lewackich praw wszelkich" Sylwię Gregorczyk-Abram, uczestniczkę grupy wejścia do likwidowanej TVP, przewodniczącą komisji forsującej żurkową ustawę o obronie kodowców i innych babć takich prześladowanych przez pisowski rząd (2015-2023), która bombki na choince malowała w osiem gwiazdek, w PE i niemieckich mediach nawoływała do wstrzymania unijnych pieniędzy pisowskiej Polsce, współzałożycielkę inicjatywy Wolne Sądy, walącej w PiS bez opamiętania, Komitetu Obrony Sprawiedliwości (jw), podejrzanej o jakieś dziwne układy z paskudną prokurator Wrzosek czy udział w niszczeniu księdza ze słynnej Paczki - na Rzecznika Praw Obywatelskich!

Faktycznie, to RPO godny Tuska i Koalicji 13 Grudnia!

Ten sam Sejm, o dziwo, wybrał prawicowego kandydata na szefa IPN – ale demokrata Tusk już złudzeń wszystkich pozbawił – Senat go uwali!

Wróćmy na chwilę do PiS-u, bo wyżej troszkę żartów było – właśnie bodaj 45 pisowskich posłów wydało wielką odezwę do Prezesa w sprawie stowarzyszenia Rozwój Plus, opowiadając bajki o wspólnej walce o wielką, wolną Polskę i potrzebie jedności, wieczorem zaś prezes Kaczyński spotkał się z prezesem Morawieckim, rozmowa była miła, do żadnych ustaleń nie doszło.

Wydaje się, że jednak dojdzie do tego, co nazwałem żartem – ale przy braku współpracy żartem nie będzie!

Tu powtórzę tytuł – Nie Bać Tuska!

Bo przecież o jego wspaniałym pomyśle budowy statku kosmicznego pisać nie muszę?

Do zobaczenia.


piątek, 3 lipca 2026

 B.N. 23/26. BURDEL W OCZKU DUPIARZA.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Wojak Szwejk i miliony /

Witam.

A jednak - podczas ostatnich upałów padł rekord temperatury w Polsce, na stacji IMGW w Słubicach odnotowano 40,5 st. C, czyli o 3/10 więcej niż w roku 1921 na opolszczyźnie, mało tego, padł również rekord poznańskiej temperatury, IMGW na Ławicy (przy okazji pozdrawiam!), 38,9 stopnia, czyli o 2/10 więcej!

Ale wszystko to blednie przy rekordach, pardon, kurestwa, ustanawianych właśnie przez Platformę, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską (teraz to Koalicja Obywatelska!) i praktycznie całą koalicję 13 grudnia, która na nasze nieszczęście wciąż jeszcze w Polsce rządzi!

Tu dla mniej kumatych należy wyjaśnić tytuł – warszawski Szpital Południowy był (jest?) "oczkiem w głowie" prezydenta Warszawy, wice szefa Platformy, Rafała Trzaskowskiego, który sam siebie (chodziło o popularność wśród panienek?), nazwał "Dupiarzem"!

A tenże Szpital Południowy okazał się właśnie siedliskiem grozy i horroru, przy którym serial "Oszukać przeznaczenie" okazuje się niewinną opowiastką dla małolatów!

W szpitalu tym nie tylko młody, zdolny, z wielkiego miasta, szef platformerskiej młodzieżówki i radny Ursusa, Dawid Kacprzyk zarabiał miliony, pracując na kilku etatach 20 godzin na dobę, szarogęsił się na SOR i w szpitalu całym (ja znam Trzaska i Kierwę!), po drodze narażając zdrowie i życie pacjentów, ale własny biznes w Prosektorium rozkręcił drugi 'koordynator", niejaki Artur Habowski, handlując zwłokami i czerpiąc duże zyski wg ustalonego przez siebie cennika – 100 zł za wydanie zwłok, 500 za przygotowanie, 1500 za wybór firmy pogrzebowej!

A gdy ktoś podskakiwał, to olewał (dosłownie), zwłoki!

A w dodatku koordynator Dawid zorganizował salonik VIP dla kumpli z Platformy, gdzie mogli chwilkę posiedzieć sobie w spokoju, oczekując na lekarzy i wszelkie badania, na które tłoczący się poniżej na SOR plebs oczekiwał długie godziny, a koordynator Artur reklamował się w sieci jako fachowiec od wszystkiego w branży funeralnej i publikował zdjęcia ludzkich zwłok, co prokuratura określiła jako działanie w celu popularyzacji wiedzy o tanatologii i sprawę umorzyła!

A w zeszłym roku, na podstawie pracowniczego donosu, sytuacją w prosektorium zajęły się szpitalne związki zawodowe, po rozpoznaniu sprawę zgłoszono w dyrekcji szpitala – i nic się nie zmieniło!

A korytarz obok prosektorium zapełniony był trumnami, co jest w szpitalu absolutnie zabronione, a karty zgonu wydawano tam właśnie – naprawdę ktoś może uwierzyć, że nikt tego nie widział i o niczym nie wiedział?

O burdelu w szpitalu rok temu informację otrzymali prezydent Trzaskowski i szef struktur warszawskiej PO minister Kierwiński – i nic się nie zmieniło!

Co prawda obaj "koordynatorzy" zostali ze szpitala zwolnieni, Trzaskowski wymienił Radę Nadzorczą i Dyrekcję szpitala, dwie jego "wiceprezydentki" złożyły rezygnację i zarządzono kontrolę i zawiadomiono prokuraturę, ale – mija trzeci tydzień, a Dawidek nawet przesłuchany nie został – "mówi to wam coś"?

A nowy Zarząd Szpitala Zła twardo – nadużycia (!) będą bezwarunkowo zwalczane, zgodnie z zasadami państwa prawa – zapomnieli dodać "prawa, jak my je rozumiemy"!

A premier Donald Tusk, jakoś dziwnie wymięty, wychodzi na konferencję prasową i opowiada banialuki w stylu "jako premier nie mam kompetencji, by naprawiać ludzi", po czym potwierdza istnienie "saloników VIP" nie tylko w tym szpitalu, dodając od siebie tzw "zeszyty w szpitalach" (zeszyty Tuska!), gdzie zapisywane były dane polityków PO, którzy bez kolejki korzystali z usług państwowej służby zdrowia – to zjawisko musi zniknąć!

A gdzie zniknęły te "zeszyty"?

Poinformował również o ultimatum w stosunku do NFZ i minister zdrowia – jeżeli do wtorku nie podadzą konkretnych rozwiązań w tych sprawach, to w środę podejmę odpowiednie decyzje, także personalne!

Czyli jak zwykle - obiecanki, cacanki, a głupiemu stoi - jak mawiała niegdyś moja znajoma, piękna zresztą, z Wrocławia!

A propos minister zdrowia – o leśnej ścieżce zdrowia za tysiące grube nie ma co opowiadać, za "pracę" w zespole szpitali (czyli likwidację szpitali!), dostała 138 tysięcy, a awansując na "ministrę" pół bańki za "zakaz konkurencji", co jest przekrętem do kwadratu – zespół państwowych szpitali płaci rządowej minister!

Doprawdy, aż strach pomyśleć, co jeszcze może zostać w tym peowskim burdelu ujawnione!

Słówko o tzw Funduszu Sprawiedliwości, gdzie Ziobro i kumple darowali wozy strażackie Ochotniczym Strażom Pożarnym, garnki dla Kół Gospodyń Wiejskich, Pegasusa polskim służbom (nawiasem – tzw Komisja Sroki, która służby kompletnie ośmieszyła, kosztowała nas już 5 baniek!), czy remont budynku prokuratury, uznany został za największy pisowski przekręt i jej twórcy są ścigani – a co robi Żurek?

Ministerstwo Sprawiedliwości przyznało z Funduszu Sprawiedliwości ponad milion zł dotacji stowarzyszeniu BABY posłanki lewicy Kucharskiej-Dziedzic, której naczelnym zadaniem jest "pomoc kobietom", czyli pomoc w stosowaniu nielegalnej aborcji i promocja tejże, oraz 'lekarki' Gizeli Jagielskiej, która wsławiła się zabiciem za pomocą zastrzyku w serce (jak dr Mengele w Auschwitz - Birkenau!), dziewięciomiesięcznego płodu w łonie matki – faktycznie, wozy strażackie przy tym to kryminał!

O zapomnianych nieco jachtach z KPO dla funkcyjnych peowców, czy podejrzanym, tuskowym SAFE to już nie ma co wspominać!

Podobnie jak o pedofilsko-zoofilskiej aferze PO w Kłodzku, gdzie tamtejsza ich dzałaczka oskarzona o paskudne sprawy wciąć "chodzi po wolności"!

Ale jakieś światełko w tunelu chyba widać, podobnież część żurkowej prokuratury "staje okoniem", co może potwierdzać umorzenie sprawy "dwóch wież" (PiS chciało coś postawić na swojej działce, co w Warszawie Dupiarza jest przestępstwem1), a co wywołało wściekłość "mecenasa" Giertycha – tym razem chyba nie zemdlał, ani w gacie nie popuścił?

Do Braci Amerykanów i Polonii nic dzisiaj osobno nie napiszę – patrzcie, co dzieje się w Polsce i w Europie i pomyślcie o USA!

A pojawiły się jakieś dziwne (?) nieco dane GUS (Główny Urząd Starystyczny), wg którego w Polsce gwałtownie rośnie liczba cudzoziemców, co najlepiej widać w tzw dużych miastach, regionach silnie rozwiniętych przemysłowo, ośrodkach turystycznych – Dolny Śląsk 9.8 procent ludności, Mazowsze 9,3 procent cudzoziemców, Poznań 12,5, Wrocław 19,5, Warszawa 14,5, Kraków 11,5, Ustronie Morskie, Raszyn, Mława czy Jelcz 25 do 30 procent, w sumie to jakieś 2,5 miliona, a prawdziwe dane są ponoć dużo wyższe!

Co prawda większość to na dzisiaj Ukraińcy (cieszymy się?), ale co będzie, gdy również w Polsce wejdzie (teraz łaskawie odroczony przez KE, by Tusk mógł wygrać najbliższe wybory!), obowiązujący już w UE (lewacki rząd w Hiszpanii już wpuszcza i legalizuje wszystkich!), Pakt Migracyjny?

A muzułmańskie "domy modlitwy", czyli wstęp do meczetów, już w Polsce powstają!

Można by o tym wszystkim jeszcze pisać i pisać, ale najważniejsze jest to – co jeszcze musi uczynić tuskowa koalicja 13 grudnia, by Polacy oprzytomnieli i zaczęli myśleć?

Do zobaczenia.



piątek, 26 czerwca 2026

 B.N. 22/26. PATOLOGIA OBYWATELSKA 2.0.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Wojak Szwejk i miliony /

Witam.

Dzisiaj mamy w dacie trzy szóstki, trzeba uważać, zwłaszcza że nad Polskę napływa fala afrykańskich upałów z temperaturami po 40 stopni, a może i więcej, ale lewackim, europejskim zwolennikom teorii globalnego ocieplenia z powodu działalności człowieka, chciałbym coś przypomnieć – do tej pory najwyższe temperatury zanotowano w Polsce ponad sto lat temu, w lipcu roku 1921, rekord padł w Prószkowie na Opolszczyźnie, 40,2 stopnia C, a w moim Poznaniu zanotowano "zaledwie" 38,7 – ciekawe, czy teraz rekord padnie?

Tzw afera pedofilsko-zoofilska kłodzkiej Platformy jakoś rządu Tuska nie wywaliła – czyżby dla jego fanatycznych wyborców gwałcenie dzieci i psów w różnych konfiguracjach, przy politycznym długoletnim przyzwoleniu, było na tyle normalne, że nie warto tym sobie głowy zaprzątać i nadal głosować na tuskową Platformę?

Równie wielka afera, tym razem ogólnopolska, prześladowania, na podstawie z góry znanych fałszywych zawiadomień, Republiki, jej pracowników oraz zwolenników, aresztowanie dziennikarza na podst. bzdurnych zarzutów, czy wcześniejsze brutalne areszty dla dwóch urzędniczek MF, o księdzu nie wspominając, najazd o 6 rano, blokowanie ulicy radiowozami, ponad pół roku aresztu, kajdany zespolone w drodze do kibla, gdzie obserwowali je funkcjonariusze, oraz prześladowania do dzisiaj, też jakoś lemingów nie ruszyły – wszak przeciwników politycznych można bić do woli?

No, ale teraz mamy coś specjalnego – śmiertelny horror w warszawskim szpitalu, w dodatku będącego oczkiem w głowie jego twórcy, Dupiarza Trzaskowskiego!

I wcale nie jest w tym wszystkim najważniejsze, że peowski pieszczoch Dawidek zarobił w nim ponad półtorej bańki, pracując na okrągło, czy nawet to, że urządził tam specjalny pokój dla swych peowskich kumpli, którzy omijali plebs czekający na SOR i od ręki dostawali fachowców, których wtedy "na dole' nie było, szybkie diagnozy czy badania, na które plebs czekał długie godziny, chodzi o to, że te bezprawne działania prowadzić mogły do zagrożenia zdrowia czy życia nawet tzw normalnych pacjentów!

A premier Donald Tusk jak zwykle – najpierw mówi, że nie jest od tego by oceniać, a za chwilę – ten sygnalista jest mało wiarygodny!

No właśnie, sygnalista – dr Emil Jędrzejewski, były pracownik szpitala Poludniowego, dobry chirurg, płk. zwolniony po tym, gdy powiadomił o sytuacji Dyrekcję szpitala (olali!), prezydenta Trzaskowskiego (olał!), dopiero wywiad w Kanale Zero wzbudził poruszenie – a teraz atakują go jak wściekłego psa, do czego sygnał dali Tusk (patrz wyżej) i jego Młot Żurek – od rana jestem na gorącej linii z prokuraturą, ale zastanawia nas, dlaczego nie mówił o tym wcześniej!

I dawaj wzywać sygnalistę na przesłuchanie!

W poniedziałek żurkowa prokuratura wszczęła dwa śledztwa dotyczące Szpitala Południowego – jedno dotyczy podejrzenia oszustwa pzry wyłudzeniu pieniędzy (dlaczego tylko pół bańki?), drugie możliwego nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, czyli oba dotyczą byłego szefa platformerskiej młodzieżówki i koordynatora tamtejszego SOR Dawida Kacprzyka – ale mimo, że od nagłośnienia afery mija drugi tydzień, tenże Dawidek nawet przesłuchany jeszcze nie został, mało tego – na razie tego nie przewidujemy!

Wyrazić należy nadzieję, że chociaż przesłuchała Dawidka w domu jego mamusia, podobnież mocno umocowana w żurkowej machinie pani prokurator!

A żurkowa prokuratura prowadzi jednak śledztwo w sprawie fałszowanie aktów zgonu pacjentów szpitala Zachodniego (żadnych śledzt w sprawie fałszowania dokumentów nie prowadzimy!), co trwa już rok!

A że tzw służby powinny od zaraz wejść do tego nieszczęsnego Szpitala i wszystko zabezpieczyć (papiery, komputery i takie tam!) oraz być u Dawidka o 6 rano z podobnym hukiem jak u urzędniczek (patrz wyżej!), to nieważny szczegół!

Tak nawiasem – wszyscy mówią o konieczności zmiany przepisów i wyznaczeniu górnej granicy zarobków lekarzy, ale bez jaj – jeżeli dyrektor szpitala podpisuje z lekarzem umowę na pracę w wymiarze 400 czy 500 godzin miesięcznie, plus dodatki za ilość operacji na przykład, to sprawa jest jasna – dyrektor jest albo łapówkarzem, albo idiotą – natychmiast do ukarania i zwolnienia!

I równie oczywiste – lekarz prowadzący praktykę prywatną nie ma prawa pracować jednocześnie w państwowej (a tym samym i samorządowej!), służbie zdrowia – proste?

Na NFZ wydajemy ponad 200 miliardów zł rocznie, niby dużo, ale gdy słyszymy, że w wielu bankrutujących szpitalach wynagrodzenia dla pracowników, głównie lekarzy, stanowią do 80 procent dotacji (patrz dane ze średniej wielkości szpitala na Dolnym Śląsku – 51 lekarzy zarabia tam ponad 100 tysięcy na miesiąc, 5 ponad milion) – to dziwne jest, że szpitale bankrutują?

Pewno za pisowskich rządów też takie przypadki znaleźć by można (ale, co dziwne, wtedy jakoś o tym się nie słyszało!), ale teraz Platforma poszła bezczelnie na całość, mając wszystkich, również swoich wyborców, po prostu w du...e!

A Dupiarz na warszawskiej sesji opowiada, że oczekiwanie na SOR trwa u niego średnio 21 minut, oficjalnego "saloniku dla swoich" tam nie było, a poza tym o wszystkim dowiedział się teraz z mediów - doprawdy, kompletny idiota, który swoje lemingi traktuje również jak idiotów!

Ciekawe, czy ta afera Szpitala Południowego nareszcie Platormę wywali?

Tak z grubsza licząc, jest w Polsce około 1000 szpitali, w jednym pracować może kilkunastu lub kilkudziesięciu (powiatowe) lub kilkuset (wojewódzkie) lekarzy, co daje liczbę około 140 tysięcy lekarzy, jeżeli założymy nawet, ze każdy z nich zarabia 100 tysięcy, co prawdą nie jest (ale są pielęgniarki, ratownicy i inni), to daje nam 140000x100000, czyli 140 miliardów – na "resztę" idzie jakieś 70 – jak może wystarczyć?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump robi, co może, by świat uratować, choć lewacy wbijają mu szpilki, to nie ludzie, to wilki!

Wiadomo, że żydzi są w Nowym Jorku mocni, wciąż wciskają Trumpowi ten Izrael, który bez USA byłby niczym i muzułmanie dawno zakryli by ich czapkami (!), ale premier Netanjahu wciąż bruździ – jak długo jeszcze?

Akurat agencje podały, że amerykańska armia dokonała ataków na Iran w ramach odpowiedzi na irański atak na statek handlowy w cieśninie Ormuz – faktycznie, trzeba będzie w końcu ten Iran zrównać z ziemią?

Opamiętajcie się i dajcie prezydentowi Trumpowi wielkie poparcie!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

I słówko o UE, gdzie wciąż rządzi paskudne lewactwo, teraz są niby nowe zarzuty do Ursuli von (Rzecznik Praw Obywatelskich UE Theresa Aninu wszczęła dochodzenie w sprawie spotkania, w styczniu 2026, Ursuli von, Zełenskiego, Merza, Macrona, Meloni i Starmera, o którym nic nie wiadomo, a KE odmówiła udostępnienia danych – jak zwykle, Tuska tam nie było – ale co to da?

W maju 2025 postawiono Ursuli von zarzut, że nie udostępniła korespondencji z szefem Pfizera (gdzieś tam pracuje jej małżonek!) w sprawie dostawy szczepionek na Covid o wartości 35 miliardów euro (Polska ma teraz płacić miliardy za jakieś niepotrzebne szczepionki!) – i co?

I g...no, nic się nie dzieje!

O wielkiej, gdańskiej Konferencji na temat odbudowy Ukrainy, organizowanej przez Tuska (podobnież nawet Ursula won tam była!), to nawet nie ma co pisać – bowiem wszystko co organizuje Tusk (tu niby razem z Zełenskim, który po "aferze orderowej" to olał!), musi być antypolskie, co potwierdziła choćby obecność 'banderowskiego" (Prezes Kaczyński!) mera Lwowa Sadowego (podpisał umowy na 2,5 miliarda z firmami zachodnimi), co ładnie podsumował szef MSZ Radek Zdradek – może to i lepiej, że z polskimi firmami nie podpisano, nasza firma, która zbudowała we Lwowie spalarnię śmieci, długo nie może doczekać się zapłaty!

Ale podobnież polskie spółki napisały 'list intencyjny" (taka "umowa wsobna'!), który wszyscy olali - faktycznie, sukces stulecia i Tusk w pigułce – ten gość nigdy nic dobrego dla Polski nie zrobił!

A mer Sadowy grozi Kaczyńskiemu sądem za 'banderowca" – jak znamy "polskie" sądy, szanse ma duże!

Tymczasem na serwisie X mała rewolucja, zniknęły tysiące kont tzw silnych razem i sieci na wybory, czyli zajadłych szczekaczy Giertycha i internetowych bojówek Platformy - działania muliplikacyjne, czyli masowe udostępnianie treści politycznych przez wiele kont w krótkim czasie są uznawane za łamanie regulaminu platformy i podlegają natychmiastowej moderacji, przekazał X w oficjalnym komunikacie!

Faktycznie, ten Elon Musk to musi być jakiś pisowiec!

Wyrazić należy nadzieję, która wcale nie jest "matką głupich", że w najbliższych wyborach, kiedy by one nie były, Prawo i Sprawiedliwość dostanie jakieś 45 procent (to nawet nie połowa Polaków!) i będzie mogło rządzić (bo na Konfederacje liczyć nie można!) i to wcale nie dlatego, że PiS jest tak wspaniałe, ale dlatego, że na dzisiaj na nikogo innego liczyć nie można – bo skąd go wziąć?

PiS musi się ogarnąć (podziały won!) i razem z prezydentem Nawrockim uratować Polskę – po prostu musi, bo inaczej Polska się udusi!

Do zobaczenia.


piątek, 19 czerwca 2026

 B.N. 21/26. POLSKA BEZ POLSKIEGO RZĄDU.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Szwejk i nie tylko /

Witam.

- Berlińska Policja brutalnie, w gestapowskim stylu, pobiła grupkę działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w rocznicę postawienia w berlińskim parku 30 tonowego głazu, który ma upamiętniać śmierć 6 milionów Polaków (faktycznie, niemieckie poczucie humoru!), bestialsko zamordowanych przez Niemców w czasie II Wojny Światowej.

Grupka Polaków chciała po prostu przy tym obciachowym głazie (lepszego miejsca polskiej pamięci w Berlinie nie ma!) postawić krzyż i kilka tabliczek z zapisem niemieckich zbrodni, złożyć kwiaty i pomodlić się – faktycznie, rzecz straszna!

Natychmiast zostali otoczeni przez niemiecką Policję, która zaczęła ich zatrzymywać i szwargotać nieskładnie o łamaniu przepisów i każąc kontaktować się z rzecznikiem tamtejszej Policji – po kontakcie rzecznik stwierdził, że "fuhrer jest na miejscu" i z nim trzeba rozmawiać, dzwoniono również do polskiego konsula, ten nie odbierał.

Działacze zatrzymali się, odśpiewali Rotę, wzięli Krzyż na ramiona i powoli ruszyli w kierunku głazu, spokojnie, bez okrzyków i wrocgich gestów. I wtedy nastąpił brutalny atak berlińskiej Policji – kilkunastu funkcjonariuszy, w tym kilka kobiet, jak banda zbirów rzuciło się na Polaków (tarcz, pałek i hełmów nie mieli), najpierw wydzierając Krzyż, który rzucili na ziemię, następnie kopiąc, okładając pięściami, przyciskając kolanem ich głowy i szyje do ziemi, spacyfikowali całą grupę, w kilku na jednego, siadając na nich, dusząc i kajdanki zakładali, następnie kilku z nich zamknęli w dusznych celach pół metra na pół w specjalnej suce – gdzieś po godzinie nagle wszystkich zatrzymanych zwolnili.

Sprawa jest jasna, Europejska Konwencja Praw Człowieka gwarantuje wszystkim nacjom swobodny dostęp do "miejsc pamięci" i nie jest tu potrzebne żadne zgłoszenie lub pozwolenie – a Niemcy krajem europejskim chyba są?

Wyobraźmy sobie co by się działo, gdyby tak potraktowani zostali Niemcy w Polsce (o żydach czy muzułmanach nie mówiąc!), jaki byłby wrzask w Europie całej, ale jednego możemy być pewni – niemiecki czy izraelski rząd na pewno nie pozostawił by swych rodaków na pastwę losu!

A miemiecka policja oskarżyła manifestujących miłość do Polski członków ROG o napaść na funkcjonariuszy!

A po wszystkim powiedzieli naszym działaczom tak – masz 5 minut, żadnych przemówień, krzyża, kamizelek, polskiej flagi - składasz kwiaty i raus!

A "polski" rząd, z Tuskiem, Kierwińskim, Sikorskim, Kosiniakiem-Kamyszem i kilkoma innymi "polakami" pozostawił ich samych, mało tego, zdobył się dodatkowo na niewybredne, delikatnie rzecz ujmując, komentarze (szkoda tych debili cytować!), a posumował te brednie sam premier Tusk, mówiąc – ja to muszę bronić przed Bąkiewiczem polskich służb i wojska!

A propos Bąkiewicza – stworzył Ruch Obrony Granic (czym zmusił Tuska do pozorowanych choćby działań na zachodniej granicy), Miasteczko Gniewu (działa jeszcze?), bronił polskich kościołów przed wściekłymi Kobietami, za co ma kilka sfingowanych procesów – faktycznie, antypolak!

- Młody, wykształcony, z wielkiego miasta działacz warszawskiej Platformy, lekarz bez specjalizacji Dawid Kacprzyk, został szefem SOR w warszawskim Szpitalu Południowym (Dupiarz w kampanii – sam go wybudowałem!), gdzie zarabiał kosmiczne bejmy, ponad 1,5 miliona, pracując po 330 godzin miesięcznie za specjalną stawkę, co daje ponad 11 godzin dziennie, w piątek i świątek! A oprócz tego pracował w jeszcze kilku innych szpitalach (!), oraz pełnił zaszczytną funkcję warszawskiego radnego, chadzając jeszcze na polityczne imprezy w terenie i wielu TV – no geniusz!

A tyrając od rana do nocy miał jeszcze czas stworzyć w swym szpitalu specjalny VIPROOM (odbierając na ten cel salę dla pacjentów!), w którym "pacjenci specjalni", czyli działacze Platformy, mogli sobie kilka minut posiedzieć, czekając na wizytę lekarza czy serię specjalistycznych badań, na co motłoch siedzący na SOR czekać musiał kilka godzin, czy kilka miesięcy!

Prezydent Warszawy Dupiarz Trzaskowski – nie miałem żadnej wiedzy na ten temat, nie było żadnego zgłoszenia (a podobnież rok temu ten zarząd i ten Dupiarz byli o tym burdelu informowani!), ale zwolniłem przecież cały zarząd szpitala!

A premier Tusk – konsekwencje zostały wyciągnięte, lekarz został ukarany!

A jakiś czas temu czytałem, że pewien lekarz w sosnowieckim szpitalu przepracował 4881 w ciągu roku, co daje 14 godzin dziennie – można?

Ciekawostka przyrodnicza – ten sam lekarz Kacprzyk, który teraz został niby wyrzucony ze szpitala, z partii i z mandatu radnego (tu przegiął – gdyby nie był radnym nie musiałby składać zeznania podatkowego i nikt by o niczym się nie dowiedział!), w roku 2026 został "zastępcą koordynatora SOR" (nie ma takiego stanowiska!) w warszawskim Szpitalu Bródnowskim, gdzie w samym marcu zarobił ponad 104 tysiące zł (ciekawe, czy tam również zorganizował VIPROOM?), przez 290 godzin w miesiącu, na preferencyjnych stawkach i z dodatkiem za funkcję zastępcy w SOR w wys. 15 tysięcy miesięcznie!

Czy po tym wszystkim najgłupszy choćby leming twierdzić może, że warszawska Platforma (Kierwiński, Trzaskowski), nic o tych przekrętach nie wiedziała?

A żurkowa Prokuratura nic nie robi, "przegląda doniesienia medialne" i czeka – aż wszystkie lewe dokumenty zostaną zniszczone?

- W dniu 12 czerwca 2023 roku niejaka Kamila W., prominentna i znana działaczka Platformy w Kłodzku (teraz nikt jej nie zna!), usłyszała zarzuty o pedoffiię i zoofilię (to trwało dekadę!), następnie przez rok była cisza – prokurator (warto go sprawdzić!) Sądu nie informował, dopiero po 10 miesiącach przesłał kilka słów bez meritum, a wyrok zapadł w dniu 18 marca 2026 roku – Kamila W. (teraz Kamila L, sąd bez rozwodu pozwolił jej na zmianę nazwiska), dostała 6 i pół roku (prokuratura żądała 18!), i cały czas opiekowała się dziećmi i przebywała na wolności, zresztą do dzisiaj przebywa!

Jak to się ma do ponad półrocznego aresztu dwóch urzędniczek MF (kajdany zespolone, pobyt w kiblu i pod prysznicem pod okiem funkcjonariuszy, nocne budzenie i głośna muzyka), a po wyjściu z aresztu szereg prześladowań do dzisiaj?

A dodatkowo niezależni dziennikarze informują, że wiele protokołów przesłuchań świadków, którzy Kamilę L. bezwzględnie oskarżali, gdzieś jakby dla Sądu znikło!

Ale mało tego – Kamila L. właśnie złożyła wniosek o całkowite uniewinnienie, bo przecież ofiarą była ona, a nie gwałcone dzieci i psy!

Jak znamy polskie Sądy, to ją uniewinnią?

A małżonkowie W. (on dostał 25 lat!), prowadzili wesołe życie – nagie imprezy w klubach swingersów (pamiętacie peowskie KPO – jachty i milionowe świadczenia dla peowskich notabli, ale również dla klubów swingersów, czyli "jebanie zespołowe"), a dzieci były wtedy pod opieką znajomych czy babci i do dzisiaj Kamila L nie została pozbawiona władzy rodzicielskiej!

Jak mówi w Sejmie wicemarszałek Wielichowska (dziesiątki zdjęć z Kamilą – ja jej nie znam!) – służby zadziałały!

I oczywiście ani Donald Tusk, ani marszałek Wielichowska, ani miejscowe struktury Platformy w Kłodzku – nic nie wiedziały!

Faktycznie, tylko jakiś peowski leming może powiedzieć, że w Kłodzku nic złego się nie działo, (gwałcenie dzieci, gwałcenie psów i dookoła!), to tylko pisowskie kłamstwa!

I tylko peowski leming może powiedzieć, że w takiej, pardon, dziurze, jak Kłodzko, "nikt nic nie wiedział"!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump obchodził właśnie swoje 80. urodziny, na które jako jedynego prezydenta zaprosił Karola Nawrockiego – premiera Tuska, ministra Sikorskiego i paru innych jeszcze członków tego antypolskiego i antyamerykańskiego rządu o mało szlag nie trafił!

Po zakończeniu tego święta (to był również początek obchodów 250. lecia USA, co możemy skwitować, pardon, małą uwagą – to niecała jedna czwarta naszego Tysiąclecia!), prezydent Trump udał się do Francji na szczyt G7, gdzie, akurat w Pałacu Elizejskim podpisał umowę z Iranem, która wiele dobrego uczynić może – a tzw Demokraci wciąż pod nim ryją – Boże, zbaw Amerykę!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Jak podaje onet, a więc musi to być prawda, prezydent Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełeńskiemu!

Ale jest mały problem – potrzebna jest kontrasygnata premiera Tuska!

Ciekawe, co ten ryży niemiecki podnóżek z tym zrobi?

Jako przykład polskiego idiotyzmu jeden wpis, europosła Roberta Biedronia (szczodrzy Polacy wysłali go do Brukseli razem z małżonkiem /małżonką/ Śmiszkiem!) - Putin otwiera szampana!

Komentarz zbyteczny – to idiota1

Można by o tym wszystkim pisać i pisać, ale po co?

Po tym chociażby, co wyżej, jasno widać, że "polski" rząd premiera Tuska jest tak polski, że aż głowa boli, bo jak można takie antypolskie, pardon, kurestwo, akceptować, o umiłowaniu nie mówiąc?

A wciąż jakieś 30 procent "polaków" głosuje na tuskową Platformę, wciąż dla jaj zwaną Obywatelską i nic im nie przeszkadza, a proste pytanie "co Tusk zrobił dla Polski" żadnej odpowiedzi nie ma, są tylko najgorsze wyzwiska godne "silnych razem" posła Giertycha, dla których "osiem gwiazdek" (jebaćpis!), to szczyt polskości – Boże, zbaw Polskę!

Do zobaczenia.


piątek, 12 czerwca 2026

 B.N. 20/26. PAKT MIGRACYJNY.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe'"!

/ Szwejk i coraz większy tłum /

Witam.

Dzisiaj, 12 czerwca, w całej Unii Europejskiej wchodzi w życie tzw. Pakt Migracyjny, czyli ostatni etap od półwiecza co najmniej prowadzonej wielkiej akcji europejskiego lewactwa z jednej strony i muzułmańskich przywódców z drugiej (oficjalnie nie współpracują), której celem jest ostateczne zlikwidowanie Europy chrześcijańskiej i utworzenie wielokulturowego kotła, w którym wskutek wieloletniego mieszania chrześcijanie powrócą do katakumb, a europejski Kalifat stanie się faktem.

Tu właściwie mógłbym ten wpis zakończyć, gdyż to jest cel główny, co prawda nie dla wszystkich jasny, ale kilka słów o Polsce się należy.

A tuskowa "demokracja walcząca" i jej stanowienie prawa "tak jak my je rozumiemy", robi z Polski taką "Białoruś dla ubogich", ale ubogich nie materialnie, tylko duchem, patriotyzmem i polskością, Europejczyków, dla których polskość to nienormalność, którzy wstydzą się nawet mówić po polsku za granicą, bo to obciach!

Miesiąc już bodaj minął od bezczelnych ataków na TV Republika, jej siedziby, szefa i pracowników, a nadal nic nie wiadomo – a to prowadzi do wniosku, że rządowe służby albo są bezradne, albo same za tym stoją – co dla Polski jest gorsze?

A gdy premier Tusk podczas swego sejmowego wystąpienia mówi bezczelnie – Kierwiński to wzorowy obywatel Rzeczpospolitej – to już nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać, bo ten szef MSWiA, tzw "Pogłos", nawet przy tuskowych standardach, to "dno dna"!

Wydawało się, że Tusk i jego Żurek, ośmieszeni brakiem rezultatów w sprawie napadu na Republikę nieco odpuszczą, ale gdzie tam – zakuta w kajdanki asystentka, siłą sprowadzona z 3 piętra i rzucona na łup zebranego tam tłumu gapiow, dostała właśnie wezwanie do prokuratury jako podejrzana, bo "nie chciała ujawnić swoich danych"! Co prawda to jej policjanci danych swych podać nie chcieli, ale co to dla tuskoidów – pewno ją zamkną, by w końcu jakieś zeznania wydostać?

Ale to mało – dziennikarz śledczy Leszek Kraskowski został właśnie zapuszkowany na 3 miesiące, pod idiotycznymi zarzutami posiadania broni gazowej i karalnymi grożbami pod adresem komendanta Policji w Piasecznie, jego dom, samochód, telefon i komputer zostały przeszukane, a dokonane to zostało bez udziału jego obrońcy, który dowiedział się o wszystkim po wszystkim!

Tak nawiasem – dziennikarz kilka razy zgłaszał Policji (w tym ww komendantowi!),

że został zaatakowany, w tym przez nożownika, który "groził giertychem", ale Policja nie zareagowała!

Nawet teraz, kilka dni po zatrzymaniu, obrońca odbija się od komendanta aresztu (teraz nie ma możliwości, brak pomieszczeń!), w końcu się udało – pogryziony przez pluskwy dziennikarz spotkał się ze swym obrońcą!

Ale najciekawsze jest to, o czym Kraskowski ostatnio pisał – o aferze Polnordu i działającym tam Giertychu (90 baniek poszło się.... – do Giertycha?), pieszczoszku obecnej władzy i samego Tuska, dla którego Roman Giertych jest (co on na niego ma?), "adwokatem rodzinnym"!

Czy może wydawać się dziwne, że w każdym śledztwie dotyczącym "wrogów obecnej władzy" pojawia się "mecenas Giertych"?

Nawet we wznowionej po latach sprawie "2 wież", gdzie sprawa faktycznie jest straszna – PiS chciał coś wybudować na swojej warszawskiej działce!

Prezes przesłuchiwany był przez 9 godzin, prokurator stwierdził, że odbyło się to w dobrej atmosferze, a meceas Dubois ze strony przeciwnej nie mógł się powstrzymać – nie uwierzyłem w większość słów wypowiadanych przez świadka, pan Kaczyński wprowadzał wątki polityczne, które odbiegały od rzeczywistości i były wbrew logice, ale warunki były komfortowe, jak w dobrym hotelu!

Prezes wnosił o wyłączenie Romana Giertycha, (oraz uznał panią prokurator za nielegalną), prokurator nie uwzględnił tego wniosku, ale mecenas Giertych nie wytrzymał nerwowo, opuścił przesłuchanie około 14 i następnie wniósł o wyłączenie pani prokurator, jak powiedział wcześniej – "pani prokurator nie poradziła sobie do końca".

Faktycznie – Prezes (patrz św pamięci jego sekretarka!), wciąż żyje!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump zaprosił prezydenta Karola Nawrockiego na swe 80. urodziny (250 lat USA!) co wywołało "fuhrię" u Donalda Tuska i jego apologetów, jak zwykle wyróżnił się tu Radek-Zdradek Sikorski, mąż swojej żony, który napisał – trzymam kciuki, aby prezydent Karol Nawrocki wszedł co najmniej do półfinału!

Temu zaszczanemu idiocie można powiedzieć tak – prezydent Nawrocki już wszedł do finału, a amerykańsko-żydowska żona i tak Radka za to nie pochwali!

A ciekawe, kto Radka pochwali za to, że brylując na posiedzeniach Polskiej Rady Biznesu nic złego nie widzi w tym, że Rada ta futruje Fundację "Zryw" (ostatnie dwa lata – ponad milion zł!), synusia Radka, Alexandra (Fundacja ta regularnie przekazuje nam raporty z działań aktywizujących młodych ludzi do zaangażowania w życie publiczne, projekty te oceniamy bardzo wysoko – sekretarz Fundacji Beata Kopyt), a jak twierdzą niechętni, fundacja ta działa na rzecz promocji Radka-Zdradka!

A MSZ twardo – udział Szefa w posiedzeniach PRB miał charakter służbowy!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

A to wcale nie jest żart – dalsze rządy Tuska to koniec naszej Rzeczypospolitej!

Słówko o "nowej" KRS – wybrano ją na podstawie tych samych przepisów, co za pisowskich rządów (pomijając niezgodne z "sędziowskim prawem" wyborcze działania Iustitii!), teraz KRS ma nowego szefa – to świetny wybór, znam pana sędziego (Dariusz Zawistowski z Iusticii!), mówi prof. Andrzej Zoll, były szef TK, który nie takie już idiotyzmy tłumaczył, ale sprawa jest jasna – teraz KRS jest już dobra, bo my ją wybraliśmy, o żadnym neoKRS już nie ma mowy!

Czy lemingi to widzą?

Trwa frontalny atak na prezydenta Nawrockiego, że przekroczył już liczbę wet w III RP, a przecież ostatnio podpisał 7 rządowych ustaw, a zawetował jedynie 3, w tym po raz kolejny o 'kryptowalutach" – a co miał zrobić, gdy tuskowi bandyci po raz trzeci podsuwają mu to samo barachło?

Premier Tusk, z wrodzoną sobie antypolskością, skomentował to tak – Brzmi niewiarygodnie, ale prezydent znów zawetował ustawę o kryptowalutach, jest w to chyba bardziej uwikłany, niż wszsyscy myśleli!

A prezydent – rząd z uporem maniaka uprawia walkę z 'kryptocieniem" zamiast realnie rozwiązywać problem, to pokazuje, że niestety intencje nie są tu czyste, chodzi o to, by mówić o problemie z kryptowalutami, a nie, żeby ten problem realnie rozwiązać, kłamstwo powtórzone 100 razy nie staje się prawdą!

Ale – jak podają jakieś "antypolskie polskie źródła", giełda Zondacrypto w styczniu 2024 roku, podczas rządów koalicj 13 grudnia, została przyjęta do Związku Banków Polskich, a jej szef Przemysław Kral brał udział w pisaniu dla ministra Domańskiego ustawy ws kryptowalut, którą ten po raz trzeci chce wcisnąć Prezydentowi!

Doprawdy, ta nasza Polska rządzona jest przez idiotów i zdrajców!

A jeśli dodać Tuska, który mówi w Sejmie o fali nienawiści, że jeżeli zaczną decydować rasa, kolor skóry czy pochodzenie, to opozycja też padnie ofiarą tej fali, to już naprawdę są jaja – facet od "ośmiu gwiazdek", dzięki którym wygrał wybory, krytykuje mowę nienawiści!

Wiele spraw można by tu jeszcze poruszyć (debilne, antypisowskie uwagi Mentzena, idiotyczne zachowania szefa MON Kosiniaka-Kamysza!), ale na dzisiaj wystarczy -

w końcu nie jest to doktorat!

Reasumując – motto jest jasne, tytuł również, a niszczenie Polski przez Tuska oczywiste – pozdrówka, Rodacy!

Do zobaczenia.


piątek, 5 czerwca 2026

 B.N. 19/26. POLSKA, JAK ONI JĄ ROZUMIEJĄ.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ nie tylko Szwejk /

Witam.

Trafiłem na onecie, a więc to musi być prawda, na ranking prezydentów III RP – ponad 40 procent najwyżej oceniło Aleksandra Kwaśniewskiego, blisko 25 procent Lecha Kaczyńskiego, a zaledwie 21 procent Karola Nawrockiego, dalej drobne dla Wałęsy, Dudy, Komorowskiego, do 0,1 procenta dla Jaruzelskiego.

Jak widać, długoletnia praca michnikowego GW-na i innych wrażych mediów typu TVN wciąż daje owoce, mózgi dużej części Polaków tak zostały zabełtane, że pijany, przewracający się na polskich grobach czerwony aparatczyk, czy ucząca nas jak jeść bezę jego małżonka wciąż pozostają dla nich wzorem!

Przy okazji – wydaje się, że prezydent Nawrocki dowiezie odebranie Orła Białego prezydentowi Ukrainy, chociaż od momentu, gdy otrzymał go niechlujnie ubrany szef GW-na, prestiż tego Orderu spadł do zera!

W dniu 4 czerwca mieliśmy dwie ważne rocznice – w roku 1989 odbyły się "pierwsze wolne wybory parlamentarne", gdy premierem został Tadeusz Mazowiecki, a w roku 1992 tzw "nocna zmiana", gdy upadł pierwszy wolny rząd III RP premiera Jana Olszewskiego, gdzie jedną z głównych odegrał młody Donald Tusk - panowie, policzmy głosy!

O "nocnej zmianie" Donald Tusk oczywiście nie pamięta, dla niego "4 czerwca 1989 skończył się komunizm", jak to powiedziała w TV pewna idiotka, a na setną rocznicę urodzin Tadeusza Mazowieckiego (poseł w PRL, resorty siłowe w jego rządzie dla funkcjonariuszy PZPR i SB, plus "gruba kreska", która umożliwiła aksamitne przejście czerwonym z PRL do III RP!), zapowiada jego pomnik przed KPRM, a na 4 czerwca 2027 wielki marsz lemingów, pardon, patriotów, by kolejne wybory wygrać.

Kącik sportowy.

Nasi nożni kopacze udowodnili właśnie, że słusznie na Mundial nie jadą, remis z Nigerią bez kilku gwiazd jakoś udało się uratować, natomiast blamaż w prestiżowym meczu z Ukrainą to było dno!

Teraz mamy naszą Maję, która na paryskich kortach RG odniosła już 9 wielkich zwycięstw i wcale nie jest bez szan na dziesiąte! Trafi tam na młodego syberyjskiego robota, czyli trzecią ruską z kolei (dawno tu pisałem – ruskie won!) i tu naprawdę będzie musiała uważać, ale co to dla Mai?

Mamy też naszą Igę, która teraz przeżywa gorszy okres (wyrazić należy nadzieję, że nie skończy się to, jak pięć lat temu u Mai, depresją, choć już ze dwa lata minęły, gdy porównując do Osaki o takiej możliwości pisałem!), ale powiem ponownie, wcale Igi nie pouczając – najlepszy trener nie pomoże, a nawet dwóch, jeżeli ktoś tej baby w końcu nie pogoni!

I ciekawostka przyrodnicza – list otwarty, który podpisali Frasyniuk, Skiba, Seweryn, Bujak i kilku jeszcze idiotów, w którym bronią Ukraińców i Zełenskiego, atakują prezydenta Nawrockiego, porównują zbrodnie polskie i ukraińskie na Wołyniu, naszych żołnierzy wyklętych do ukraińskich rezunów i wzywają Polaków, w tym polskich polityków, do opamiętania!

Faktycznie, te nasze autorytety moralne to banda idiotów i zdrajców!

I ciekawostka przyrodnicza druga – Donald Tusk, który ostro Prezydenta atakował, nagle pisze, na X bodaj – niech nikt nie próbuje podzielić rządu i prezydenta, z całą pewnością, i to jest moja intencja, będziemy wspólnie z prezydentem i wszystkimi poważnymi siłami w Polsce bardzo pielęgnowali jedność polską, jeśli chodzi o kwestię rosyjską i kwestię ukraińską!

A przypomnijmy jeszcze wypowiedź obecnego premiera z kampanii wyborczej – przecież znacie mnie dobrze i wiecie, że kłamstwo przez moju usta nie przejdzie!

Faktycznie, jak mówiły panie sprzątaczki w kultowym 'Misiu' – ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – nic się nie zmienia, wojna z Iranem trwa, prezydent Donald Trump walczy, również z premierem Izraela, jest ciężko, ale światełko w tunelu już widać, a amerykańskie i europejskie lewactwo walczy z prezydentem Trumpem jak wściekłe.

Nie dajcie się zwariować, Amerykanie drodzy!

W Anglii indyjski Sikh w turbanie kilkakrotnie dźgnął nożem osiemnastolatka, Polaka z pochodzenia, zadzwonił na Policję, że został napadnięty (zerwał mi turban!) i obrażony przez białego, policjanci przyjechali, białego zwinęli, a gdy wycharczał, że został dźgnięty nożem i nie może oddychać, zakuli go w kajdanki – młody zmarł.

Miejscowi protestują, a gdzie wszelkie Amnesty Internationale i setki podobnych im lewackich organizacji walczących o równość i sprawiedliwość?

A pamiętacie USA kilka lat temu, gdy po śmierci afroamerykanina spowodowanej niby przez policję spalono (BLM) kilka miast i niszczono pomniki białych?

A pamiętacie, jak wtedy angielska policja klękała na ulicach i to samo kazano robić piłkarzom przed meczami angielskich lig?

Śmierć młodego Polaka to nie przypadek, angielska policja takie ma wytyczne!

A można sądzić, że również francuska, niemiecka, skandynawska i inne!

Doprawdy, Europejski Kalifat już puka do europejskich bram, a ci zachodni, lewaccy debile jak te trzy małpki – nic nie widzą!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

A to zdanie wcale nie jest przesadą – jeszcze jedna kadencja Tuska i Polski nie będzie!

Służba zdrowia padła, edukacja spada na lewacki pysk, zadłużenie rośnie jak wściekłe, KE nas dobija, patrz emerytury, ETS, MERCOSUR, pakt migracyjny, "wyroki" TSUE czy ETPCz, a do tego mamy DER SAFE – olbrzymi kredyt na 45 lat, do którego Niemcy nie przystąpili, a na którym zyskają – "polski" rząd w kilka dni podpisał dziesiątki umów z polskimi firmami zbrojeniowymi (na siłę, połowa to umowy podpisane za PiS!), co skończy się tym, że te polskie firmy wyjdą na swoje tylko wtedy, gdy zamówią 'komponenty", czyli całość, w firmach niemieckich!

Motto wciąż jest aktualne jak diabli, a nawet coraz bardziej, a tytuł?

Donald Tusk montuje Polskę taką, jak "on ją rozumie" (polskość to nienormalność!), a rzecz dotyczy również "polskich wyborców" - jak długo jeszcze pozwalać będziecie na to, pardon, "antypolskie kurestwo", zakute łby?

Do zobaczenia.


piątek, 29 maja 2026

 B.N. 18/26. POLSKI HORROR TRWA W NAJLEPSZE!

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ nie tylko Szwejk /

witam.

Na dzień dobry sondaż IBRiS z 22 i 23 maja:

KO-30,9(-1,1),PIS-25,4(+2,2), KONFA MiB-12,5(+0,5), KONFA BRAUNA-8,8(+0,9),LEWICA-8,4(-0,9), RESZTA<5.

Te wyniki dają 216 posłów koalicji 13 grudnia i 208 dla PiS i Konfederacji Mentzena i Bosaka, czyli na ten czas bez Konfy Brauna "prawicowy" rząd nie przejdzie!

A jednocześnie ponad połowa tzw społeczeństwa negatywnie ocenia rząd Tuska!

To oczywisty dowód na paranoję tego właśnie "społeczeństwa" – lewactwo się panoszy, prawactwo siedzi cicho – jak długo jeszcze?

Minęły dopiero dwa tygodnie paskudnych ataków "nieznanych sprawców" na TV Republika, Prezesa PiS, a nawet Prezydenta, a już mamy sukces – premier Tusk i jego służby ogłosiły właśnie zatrzymanie 4 dwudziestolatków, jak ogłosiła rzecznik Prokuratury Okręgowej Praga-Południe "utworzyła się grupa ukierunkowana na działalność przestępczą" (sama?), a premier Tusk dodał – wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z dobrze zorganizowanymi grupami młodych ludzi, którzy czy to dla "fejmu", czy dla osobistej satysfakcji, nie z pobudek ideologicznych czy partyjnych, dopuszczali się już takich rzeczy w przeszłości.

Małe wyjaśnienie, z Wiki - fejm (od ang.fame) – potoczne określenie na sławę, popularność, rozgłos lub szacunek w jakimś środowisku.

Doprawdy, młodzieżowy i nowoczesny ten nasz Premier, ale całe te wyjaśnienia to idiotyzm do kwadratu – dopóki się nie dowiemy, kto stał (stoi?) za tym gangiem dwudziestolatków (jeżeli on faktycznie istnieje!) i kto podawał im dane do ataku, można to wszystko traktować jak "pieprzenie kotka za pomocą młotka" – bo kto dzisiaj uwierzy Tuskowi?

No ale, premier Donald Tusk "ciągle pracuje, wszystkiego przypilnuje, niektórzy wtykają mu szpilki, ale to nie ludzie, to wilki", teraz wymyślił (tysiące na to czekały, mówi – zapomniał, jak obciął artystom połowę dochodu? PiS niepotrzebnie im to oddał, bo to lewactwo i tak głosowało na Tuska!), ustawę o wprowadzeniu statusu artysty zawodowego, a decydować będą specjalne Komisje (oczywiście płatne!) – artysta z niewielkim dochodem dostanie od państwa dopłatę do składek ZUS do poziomu minimalnego wynagrodzenia - świetny chór parafialny do piachu, a Jaś Kapela artystą jest!

Musimy dbać o tych artystów, którym nie wyszło, beztrosko rzuca Tusk – a co z przedsiębiorcami, zwłaszcza tymi "pojedynczymi", którym nie wyszło?

Np. ja zamierzam napisać książkę pt "Nigdy nie byłem sierżantem", o obowiązkowej służbie w ramach SOR (Szkoła Oficerów Rezerwy, po studiach, której pierwsze półrocze w Wyższej Szkole Wojsk Rakietowych i Artylerii ukończyłem w stopniu plutonowego /sierżanta dostawali prymusi, którzy np w trakcie studiów wstąpili do PZPR/, a po roku /drugie półrocze w jednostce wojskowej na stanowisku dowódcy plutonu dowodzenia/, ukończyłem służbę w stopniu podporucznika rezerwy), a ciekawostek było wiele – np gdy malowano trawę na zielono, gdy podczas przysięgi nawiedził nas gen. Jaruzelski, co podobnież kiepsko się dla władz uczelni skończyło, gdy podczas deklamowania fragmentu o 'bratniej armii radzieckiej" zapadła cisza!

A jeżeli nikt nie będzie chciał tego wydać, to mogę liczyć na status "artysty, któremu nie wyszło"?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – z tym Iranem nadal nic nie wiadomo, ale wydaje się, że trzeba będzie jeszcze raz dać im nauczkę, bo te mendy za mocno łeb podnoszą! A Wy weźcie się do roboty, bo podobnież w Maine, Kentucky, Michigan czy Teksasie nawet poparcie dla republikanów Trumpa maleje, a przecież gdy Trump przegra wybory 'połówkowe', jeżeli straci jedną lub obie izby Kongresu, to jak powiada republikański strateg Mike Madrid, jego prezydentura będzie praktycznie skończona, a jak dodaje niejaki Tucker Carlson, to będzie oczywista śmierć MAGA i koniec partii Republikańskiej, jaką znamy!

Amerykanie drodzy i Polonusi – weźcie się do roboty, do diabła!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Kolejny przykład działania antypolskiej sędziowskiej kasty – Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieście uznał Roberta Bąkiewicza za winnego i skazał go na 10 miesięcy ograniczenia wolności (prace społeczne!) i 5 tysięcy grzywny, a przecież mógł zabić – pełnomocnik oskarżycielki żądał 2 lat bezwzględnego więzienia i 20 tysięcy!

Chodzi o bezczelne ataki na polskie Kościoły przez tzw Strajk Kobiet, pażdziernik 2020 roku, gdy Bąkiewicz stanął na czele Straży Narodowej i kościołów bronił – oskarżyła go jedna z aktywistek, Andżelika Domańska, która podobnież upadła i straciła przytomność (jak "babcia kasia"?), gdy Bąkiewicz ją popchnął. Poza pytaniem "a co ta pinda robiła pod Kościołem" (Kościół św. Krzyża w Warszawie), bo przecież poszła tam na antykościelną prowokację, warto napisać parę słów o rzeczywistości na sali sądowej – oskarżony Bąkiewicz został przez sąd wyrzucony z sali (później jego córka, która zarzuciła sądowi kłamstwo!), na 30 jego świadków przesłuchano jednego, ze strony pindy wszystkich zgłoszonych, materiału filmowego, na którym widać, że do zadnego "popchnięcia" nie doszło, sąd nie uwzględnił!

Tak, na pewno jest w Polsce wielu prawdziwych sędziów, ale powtórzę – jednym z pierwszych posunięć pisowskiego rządu (a do tego dojść musi, bo inaczej Polska się udusi!), musi być zdelegalizowanie sędziowskich organizacji Iusticia i Themis!

W lubelskim Ratuszu pracuje, na stanowisku ds strategii miasta, niejaka pani Herun, rodowita Ukrainka, co może nie jest dzisiaj w Polsce niczym nadzwyczajnym, ale pani ta systematycznie i energicznie działa na rzecz sprowadzania tam nie tylko imigrantów (studentów?), ale ich rodzin i przyjaciół, a w samym Lublinie robi się jakoś czarniej – nikt nad tym nie panuje – a prezydent z Platormy rządzi już czwartą kadencję!

To pozwala nam płynnie przejść do ostatniego wyczynu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego – nadał właśnie jednej ze swych kadrowych jednostek imię "Bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii", czyli UPA!

A organizacja ta odpowiada (razem z OUN-B), za wymordowanie w latch 1943-45, w sposób wyjątkowo okrutny, dziesiątek (setek?) tysięcy Polaków (tzw rzeź wołyńska), na terenach naszego ówczesnego woj. wołyńskiego.

A przecież już w roku 2015 Ukraina uznała OUN i UPA za formacje walczące o niepodległość Ukrainy i wpisała je w swój panteon sławy!

A w roku 2023 prezydent Andrzej Duda przyznał Wołodymyrowi Zełenskiemu order Orła Białego, najwyższy polski!

A całkiem naturalne dzisiaj wydaje się stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego, by ten zaszczytny order prezydentowi Ukrainy odebrać!

Ale jest pewien problem – to postanowienie musi kontrasygnować Premier!

A Tusk jak zwykle, dobrze o Prezydencie powiedzieć nie może – Ta decyzja jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji, ale decyzja prezydenta Nawrockiego jest równie niepokojącym krokiem!

A sprawa jest prosta jak drut – na początku musieliśmy Ukrainie pomagać, ale teraz natychmiast order odebrać i ukraińskiego nacjonalistę na właściwym miejscu usadzić!

I naszą politykę w stosunku do Ukrainy zmienić na propolską – ale jak to zrobić (pomijając pisowskie idiotyzmy, na szczęście jednostkowe – jesteśmy sługami Ukrainy, powiedział jakiś kretyn!), gdy w Polsce rządzi antypolski, proniemiecki rząd Donalda Tuska?

A tzw współczynnik dzietności w roku 2025 w Polsce to zaledwie 1,07!

Jak tu żyć?

Motto nadal jest jasne, a tytuł chyba też?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Tusk, Trump, Bąkiewicz, Iusticia, Themis, Ukraina, Zełenski, Nawrocki, IBRiS, Strajk Kobiet, UPA, SOR.



piątek, 22 maja 2026

 B.N. 17/26. MIASTECZKO GNIEWU.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe".

/ nie tylko Szwejk /

Witam.

Warto było w piątek przed 7 włączyć TOK FM w autku, by posłuchać nienawidzącej PiS jak zarazy pani docent z UW, która głosem przekupki wygłasza swe lewackie idiotyzmy, co samo w sobie można by o kant d..y rozbić, ale gdy uświadomimy sobie, ile tych lewackich gnid działa na polskich uczelniach, to nie może dziwić poziom ich wychowanków będący skrzyżowaniem poziomu orangutana z koniem.

W czwartek rano wyświetliłem 'polski' onet i nie znalazłem żadnej nie tylko relacji, ale nawet wzmianki o wielkim, środowym marszu protestacyjnym Solidarności w Warszawie, nie mówiąc już o wiecu poparcia dla red. naczelnego Republiki przed siedzibą żurkowej prokuratury, czy powstaniu Miasteczka Gniewu przed siedzibą Tuska!

A ponieważ telewizje będące dla Tuska strategicznymi również to olały, wychodzi na to, że jeżeli ktoś nie oglądał Republiki, to nic o tym nie wie!

A propos Republiki – mijają już prawie 2 tygodnie bezczelnych i paskudnych ataków na TVR i jej pracowników, a "polski" rząd Tuska i podległe mu służby nadal nie wiedzą, kto za tymi atakami stoi, a brutalne kajdanki dla asystentki założone były w celu "poprawy komunikacji" – czy Polacy to widzą?

To może potwierdzać to, co napisałem tydzień temu:

"Tak nawiasem – to wygląda na specjalną akcję tuskowych służb!"

A jeżeli jest tam "ruski wątek", o którym te służby bąkają, to jeszcze gorzej dla Tuska – może to potwierdzać, że jego "zgoda" na współpracę tych służb z ruskim FSB całkowicie je ubezwłasnowolniła!

Podczas obrony i poparcia Naczelnego Republiki, jedyny "zgodny z prawem" zastępca prokuratora generalnego prok. Tomasz Janeczek (ds wojskowych!), zgodnie z prawem zaprosił kilku posłów i dziennikarzy do siebie na kawę (panienka z okienka odmówiła wydania przepustek – zastraszona czy idiotka?), na co natychmiast zareagował Drwal Żurek – zawiesiłem go, to pisowski prokurator!

Doprawdy, ten Żurek to niebezpieczny gość, ale działa jak skończony głupek – jego rzecznik mówi, że Ziobro "był wolnym człowiekiem" i mógł jechać, gdzie chciał, bo nikt go nie ścigał, a ten chce pisać zaraz o "ekstradycji z powodu ucieczki" i pyta ambasodora USA, jak to było możliwe i powiada na serio – "mamy informacje, że Ziobro przebywa w stanie Waszyngton", podczas gdy Ziobro nadaje dla Republiki ze stolicy USA Waszyngton DC – dla niewtajemniczonych – oba te miejsca dzieli kilka tysięcy km, cała szerokość USA!

A teraz przesłuchuje Boguckiego, bo ten namawiał Prezydenta do złego!

I słowo tylko o UE i KE – ta lewacka, do cna skompromitowana, zdemoralizowana i przekupna organizacja dalej udaje, że nic nie wie o tym, co dzieje się w Polsce!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii - Prezydent Donald Trump napisał w czwartek w swoim serwisie Truth Social, że "w związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparł, oraz relacjami z nim, z przyjemnością ogłasza, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5 tys. Żołnierzy. Dziękuję za uwagę."

Zrozumiały, "zakute łby"?

Raczej nie, bo te wszystkie głupawe Kosiniaki, Kamysze, Tomczyki, kierowniki Klichy, pogłosy Kierwińskie i inne takie paskudztwa natychmiast ogłosiły, że to ich sukces, a "Nawrocki" nic nie miał z tym wspólnego!

Jakoś nie trafiłem na wpis Tuska – znowu uciekł w Dolomity?

Właśnie wylądowały w Polsce pierwsze amerykańskie myśliwce F35, zakontraktowane przez PiS, a niejaki Kosiniak-Kamysz (to megalomania, idiotyczny zakup!), też się pod to podpina – doprawdy, ta koalicja 13 grudnia to samo zło!

Niedługo u was w USA tzw połówkowe wybory – nie dajcie amerykańskiemu lewactwu, które dla zguby USA działa, żadnych szans!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Peowski Senat zdecydował, że zaproponowane przez prezydenta Nawrockiego referendum w sprawie "unijnej polityki klimatycznej" się nie odbędzie!

Przypomnijmy, że podczas ostatnich wyborów PiS zaproponowało referendum w sprawie paktu migracyjnego – kandydat Tusk "osobiście je unieważnił", członkowie komisji niezgodnie z prawem pytali – czy podać kartkę – a referendum nie przeszło z powodu niewystarczającej frekwencji, choć olbrzymia większość głosujących była paktowi przeciwna!

Czyli tuskowa Platforma Obciachu już dwa razy była przeciwna tej najbardziej z demokratycznych form "władzy ludu", w dodatku w dwóch najważniejszych kwestiach, które mogą doprowadzić do upadku nie tylko Polski, ale i Europy całej, sprowadzając ją do roli upadającego skansenu w światowym wyścigu!

A propos - już w niedzielę referendum w sprawie odwołania peowskiego (osiem gwiazdek na czole!), prezydenta Krakowa – szanse niby są, ale nie ma się co podniecać – nawet gdy to wyjdzie, Krakusy znowu wybiorą kandydata Platformy!

Bo przecież o takich drobiazgach, jak dojenie przez peowców skarbu państwa za pomocą tzw kilometrówek (najbogatszy poseł Łącki /miliony z KPO!/ prawie 48 tysięcy, tzw Myrchowie jeszcze więcej, nawet Anna-Wanna od Czarzastego bez auta!), to nawet pisać nie warto!

A gdy dodamy, że po czterech miesiącach realizacji budżetu przez koalicję zła deficyt wynosi 90 miliardów zł, a może nawet 100, to już doprawdy nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać – co za debile nami rządzą?

W środę w Warszawie protestowało ponad 100 tysięcy związkowców z Solidarności i wielu innych organizacji, dla których dalsze rządy tuskowej Platformy to gwóźdź do polskiej trumny!

Tylko z tymi protestami prawicowców jest problem – idą spokojnie i nikogo nie biją, żadnych wulgaryzmów nie ryczą, okien w rządowych gmachach czy nawet sklepach po drodze nie tłuką, policjantów nie atakują – a to prowadzi do tego, że tuskowcy to wszystko olewają, wraże media zamilczają, a tzw społeczeństwo nawet o tym nie wie!

Nie wzywam do chuligaństwa, ale może by tak choć Sejm zająć i trochę tam posiedzieć – tego wraże media przemilczeć by nie mogły!

Tak ogólnie wiadomo, że najbliższe wybory parlamentarne, kiedy by się nie odbyły, wygrać musi Prawo i Sprawiedliwość i wcale nie dlatego, że tacy idealni są!

Sondaże wciąż dają przewagę Platformie (antypolaków w Polsce jest ponad 30 procent?), na obie Konfederacje tak naprawdę liczyć nie można (ta Brauna już się skompromitowała, ta Mentzena jest tego bliska - może się podzieli?), czyli pozostaje tylko PiS, bo na dzisiaj nic lepszego nikt nie znajdzie!

Nawet antypolskie sondaże dają prawicy (PiS i obie Konfy!), jakieś 250 mandatów w Sejmie, a prawicowy pakt senacki mógłby i Senat odbić – ciekawe, jak to będzie w praktyce?

Wszyscy źle Polsce życzący piszą, że PiS się dzieli (Morawiecki, Czarnek), a nawet dodają, że Sakiewicz z TVR za mocno głowę podnosi i też chce rządzić, ale pewne jest jedno – nie czas teraz na jakieś antypolskie podchody!

Prawo i Sprawiedliwość musi się obudzić, otrząsnąć i do boju o przyszłość Polski poważnie ruszyć – musi, bo inaczej Polska się udusi!

A chyba nie chcemy Polski uduszonej?

Bo przecież jasne jest, że skoro mamy w Polsce ponad 30 procent antypolaków, to 45 procent Polaków znależć się musi?

Reszta jest milczeniem, jak mawiał pewien mędrzec.

Motto jest jasne jak diabli, a tytuł?

Powstałe przed siedzibą Tuska Miasteczko Gniewu (brawo Bąkiewicz!), może być właśnie takim zaczynem protestu jak "zajęcie Sejmu", nawet wtedy, gdy zostanie spacyfikowane przez tuskowe służby (już ogrodzili ich barierkami jak w ZOO, straszyli, żarcia i picia zabraniali!), a może wtedy i bardziej – bo przecież jasne jest, że Polacy dłużej spać nie mogą, Miasteczko Gniewu musi się rozlać na całą Polskę!

Do zobaczenia.


piątek, 15 maja 2026

 

B.N. 16/26. BANDYCI ATAKUJĄ REPUBLIKĘ!

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe".

/ nie tylko Dobry Wojak Szwejk /

Witam.

Nasza Iga wraca na swój poziom, ale "nowej nadziei" wystarczyło zaledwie na trzy i pół meczu, znowu powróciły demony z pracy poprzednich trenerów (i "psycholoszki"!), ale wcale się nie zdziwię, gdy pracując nadal (!) z Fransisco, ponownie wygra szlema na RG!

Premier Donald Tusk szybciutko otrząsnął się z oparów nagłej religijności, która spadła na niego po spotkaniu z papieżem Leonem XIV i zarządził bezczelny najazd na TV Republika!

W ciągu ostatnich 48 godzin jacyś "nieznani sprawcy" (skąd my to znamy?) przeprowadzili kilkadziesiąt akcji przeciw Republice, zawiadamiając organy ścigania o podłożeniu bomby w siedzibach Republiki, oraz o zagrożeniu życia w mieszkaniach redaktorów Republiki (próby zabójstwa, pobicia, samobójstwa, w tym dzieci – skąd mają te dane?), co powodowało najazd Policji na te miejsca – w niektórych sytuacjach Policja, po otwarciu drzwi odstępowała od dalszych działań, w kilku przeprowadziła nielegalne przeszukanie, a to, co nastąpiło po wjeździe do mieszkania red. Sakiewicza (policjanci w mundurach, bez naszywek z nazwiskami i numerem, podobnież nie byli to policjanci z garnizonu warszawskiego!), przekroczyła już wszelkie normy – jego sekretarka, która otworzyła drzwi mieszkania i poprosiła funkcjonariuszy o wylegitymowanie się, została po chamsku skuta kajdankami i usłyszała – pokaż dowód! - którego pokazać nie mogła, gdyż była skuta - na co usłyszała, że stawia opór! Wtedy wyszedł do nich gospodarz i również zażądał okazania dokumentów, na co usłyszał "już to zrobiliśmy" (tu skuta sekretarka – nieprawda!) i groźby, następnie brutalnie ściągnięto ją na dół (3 piętro!), red Sakiewicz na szczęście pobiegł za nimi, gdzie funkcjonariusze sekretarkę uwolnili z kajdanek, wsiedli do radiowozu i z piskiem opon odjechali!

Ciekawostka – czy podczas tej "esbeckiej wizyty" czegoś nie zabrano, lub czegoś nie podrzucono red. Sakiewiczowi?

Ta paskudna operacja trwa już trzecią dobę, a szef MSWiA Kierwiński ani premier Tusk nie odezwali się ani słowem!

Przypomnijmy – gdy emerytka użyła literackiego "giń człeku" w stosunku do pieszczocha obecnych władz Jurasa, już nazajutrz o 6 rano zjawiła się u niej Policja – obecna akcja przeciw Republice trwa trzecią dobę, a biedna Policja nic nie wie!

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości przeprowadzają tzw interwencję poselską w Policji, ale znając tupot i głupotę tuskowych nominatów, ich szansę na wyjaśnienie sprawy czarno widzę!

Spotkali się z "wysokimi policjantami", którzy nic o sprawie nie wiedzą, muszą się zapoznać, zebrać materiały i wtedy coś powiedzą!

Ale – został powołany specjalny zespól ds Sakiewicza!

Tak nawiasem – to wygląda na specjalną akcję tuskowych służb!

Można by tu jeszcze pisać o kolejnym złamaniu prawa przez "ministra sprawiedliwości" drwala Żurka (sejmowe głosowanie ws sędziowskich nominacji do KRS – a TK wydał postanowienie o wstrzymaniu tegoż!), o bezczelnej akcji Tuska i Dupiarza w sprawie legalizacji małżeństw "jednopłciowych", adopcja dzieci to etap kolejny (chłop z chłopem, baba z babą – a kiedy chłop z dwoma babami /muzułmanie/?), czy o idiotyzmach Żurka czy Sikorskiego (o debilu Giertychu nie wspominając!), wygadywanych na temat wyjazdu Ziobry do USA, czy o "do bulu" lewackim Impact'26 w Poznaniu (żona aktora Clooneya – jest wiele autorytarnych rządów, z którymi walczymy, po czym – cieszę się, że teraz w Polsce powraca demokracja – ładna idiotka?), czy chamski atak naszej żydowskiej noblistki na Prezydenta, ale o tym przecież "wszyscy wszystko wiedzą" – esbecki atak na Republikę to koniec demokracji w Polsce!

Ciekawe, co jeszcze się tu wydarzy – mieliśmy nagranie, w którym funkcjonariusz służb groził red. Republiki torturami i śmiercią, mieliśmy wykładnię postępowania red. Jastruna z "pisowcami" – z nimi nie można rozmawiać, tylko bić w mordę lub zabić, mieliśmy występ "wielkiego aktora" Seweryna, który w "rozmowie z wnuczkiem" radził mu – nie rozmawiać, trzeba przypierdolić!), mieliśmy śmierć w biurze pisowskiego posła (ciekawe, co teraz z mordercą Cybą?), czy o wielkich manifestacjach, o których reżimowe media milczą, czy o pedofilsko-zoofilskiej aferze PO w Kłodzku, czy bezprawna zgoda na SAFE - takich sytuacji były dziesiątki – czego jeszcze trzeba Polakom, by otrzeźwieli?

Można by również zapytać – gdzie jest tu Amnesty Internationale – jak zwykle broni tylko lewaków?

Ludzie samorzutnie spotykają się przed siedzibą TV Republika – wyrazić należy nadzieję, że Tusk nie każe do nich strzelać?

Dzisiaj sobie odpuszczę słowo do Braci Amerykanów i Polonii, ale widzę, że Biuletyn w USA jest czytany – zobaczcie, co się u nas dzieje!

Doprawdy nie wiadomo, co tu się jeszcze wydarzy, ale puszczam to w świat, bo reżimowe media nic wam o tym nie powiedzą!

Ciekawe, czy znowu zamkną mi bloga?

Motto jest jasne jak diabli, a tytuł należy rozumieć szerzej – bandyci atakują nie tylko TVR, ale RP!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, TV Republika, Policja, USA, Tusk, Seweryn, Cyba, Amnesty I, SAFE, Kłodzko, Iga, Leon XIV, Giertych, Sikorski, Żurek, Clooney.