Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biuletyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biuletyn. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 września 2026

 B.N. 33/26. CZARNY PIĄTEK.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

Doprawdy, wynik 5:0 jest bardzo niebezpieczny!

Nasza Iga odpadła w 1/8 finału US Open, przegrywając z Chinką Zheng pierwszego seta 5:7, choć prowadziła w nim 5:0, a drugiego przegrała 3:6, choć kilka szans na zwycięstwo było! Iga ma dopiero 25 lat i wiele szlemów (6 już ma!) przed sobą i nie będę tu się rozpisywał o przyczynach, ale powtórzę to, co pisałem tu już kilka lat temu – dopóki ktoś tej baby ze sztabu nie wyrzuci (przy aprobacie samej Igi!), to nawet najlepszy trener nie pomoże!

A na Orlenie lepsza ropa już ponad 9 zł – lemingi zachwycone?

A tytuł?

Wcale nie chodzi tu o amerykański Black Friday, ostatni piątek listopada (piątek po Dniu Dziękczynienia), gdy w Stanach rusza szał zakupów przed Bożym Narodzeniem, ale o czarny piątek polskiej demokracji, który mamy właśnie dzisiaj – bezczelny atak tuskowej i żurkowej żulii na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości (kształci klawiszy!) i jej Rektora (nominowany za PiS!), rozpoczęty w czwartek, gdy bezprawnie nominowany przez "ministra sprawiedliwości" drwala Żurka niejaki prof. nomen omen Cudak (podobnież kiepski, za torbę słowackich gruszek!), wkroczył z żurkowym pismem do AWS i próbował przejąć władzę, co skończyło się salwowaniem do kibla (dla niepełnosprawnych!) i całkowitą klęską – doprawdy taki "rektor" nawet u woźnego (a może zwłaszcza u niego, spoglądając na obecny poziom intelektualny wykładowców i studentów!), szacunku nie zdobędzie!

Ale w piątek rano "żurkowy cudak" w otoczeniu kilkuset policjantów (warszawscy i nie tylko przestępcy zacierają rączki!) ponownie ruszył na AWS, brutalnie wyrzucił z budynku wszystkich (rektora, pracowników, studentów, dziennikarzy Republiki i "społecznego rzecznika" weterana walki o wolność Adama Borowskiego), pozostawiając jedynie posłankę PiS Marię Kurowską (chcąc ją wywalić Cudak skakał po wersalce, na której siedziała – brawo Maria!), a następnie policjanci zablokowali drzwi nie wpuszczając do środka nikogo – nawet posłów PiS, w tym Jarosława Kaczyńskiego!

Bardzo są ciekawe głupie miny Policjantów blokujących wejście do AWS i ich idiotyczne wypowiedzi – "ja nie jestem tu stroną" – a akcją dowodzi podobnież jakaś rzeczniczka prasowa z KGP – doprawdy, szczyt chamstwa, głupoty i tuskowej wersji rozumienia prawa – to koniec naszej Polski!

A minister Pogłos Kierwiński na to wszystko - prawo działa!

A co na to RPO Gregorczyk-Abram?

Ano nic – zajęta była obroną kochającego Platformę niejakiego Niemczyka, który został skazany, za pomocnictwo klejącym się do asfaltu młodym z Ostatniego Pokolenia, na parę dni aresztu – to faktycznie miejsce tej lewaczki!

A gdzie byli posłowie obu Konfederacji?

Pewno na piwie, z kim, nie wiadomo!

I nawiasem – gdyby nie Republika, Polska by o tym wszystkim nie wiedziała!

Ale ten cudaczny atak na AWS to mały pikuś, zaledwie wstęp przed sprawą o wiele groźniejszą, czyli siłowym przejęciem TK, który właśnie obchodzi 40. lecie istnienia (powołany został za rządów zbrodniarza Jaruzelskiego) i chyba tylko te międzynarodowe obchody go dzisiaj uratowały, ale teraz urósł do symbolu polskiej demokracji i suwerenności (patrz TSUE i inne takie!), a po przejęciu przez antypolaka Tuska (do tej pory – TK nie istnieje!), traktowany będzie jako narzędzie usankcjonowania swych dotychczasowych przekrętów, pozbawienia władzy Prezydenta, anihilacji Prawa i Sprawiedliwości (co do Konfederacji Dwóch nie przesadzajmy!) oraz wielu utrudnień w najbliższych (jeżeli będą!), wyborach.

Tak nawiasem – rok temu bodaj Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, uchwaliła ustawę o likwidacji AWS, którą na szczęście Prezydent zawetował!

A teraz szef biura Bezpieczeństwa Narodowego przy Prezydencie RP Bartosz Grodecki skierował do szefa MSWiA pytanie, czy pogłoski o możliwych działaniach jego formacji wobec TK są prawdziwe (oczekuję przedstawienia podstawy prawnej!) – ciekawe, jak odpowie Pogłos?

Dzisiaj nie mam czasu na jakieś apele do Braci Amerykanów i Polonii, ale – popierajcie prezydenta Trumpa i walczcie o zwycięstwo Republikanów w "wyborach połówkowych", bo inaczej jakaś "nowa Kamala", a może i "stara", ponownie was załatwi i staniecie się symbolem upadku USA, bo wasi tzw Demokraci już mówią głośno – w listopadzie Trump przegra i my na tym skorzystamy – chcecie tego?

Podobnież prezydent Trump zapowiedział, że każdy dorosły Amerykanin otrzyma 5000 dolarów, gdy Republikanie w listopadzie zwyciężą – można się z tego śmiać – ale?

A co do "afery zondacrypto" – jeszcze kilka dni i czarno na białym wyjdzie, że to afera Tuska i jego zgrai – "czy lemingi to widzą'?

W niewielkim niemieckim landzie Saksonii-Anhalt (na zachód od Berlina), w wyborach wygrała AfD, skrajnie prawicowa, jak piszą media, co wywołało panikę w całych Niemczech – bo jak tak można?

Tak za bardzo nie mamy za co AfD kochać, ale również nie ma co płakać – ich postulaty dotyczące radykalnego ograniczenie migracji oraz przekazania większych kompetencji państwom narodowym w UE są do przyjęcia, a co do szybkiego zakończenia wojny na Ukrainie i normalizacji stosunków z Rosją, czy jakichś antypolskich (rewizja granic), to nic nowego – wszystkie rzadzące do tej pory partie w Niemczech to samo, mniej lub bardziej jawnie, twierdziły!

Poczekajmy zatem – może ewentualny upadek Niemiec nie będzie dla Polski taki straszny?

Prof. Przydacz, Rozwój Plus (Morawiecki nie lepszy!), w Republice – widziałem posłów (PiS?) gdzieś tam szarpiących się z Policją, to godzi w obraz posła!

A pisałem, do k... nędzy – to tuczy Tuska, nie wolno się napierdalać!

Bo to "oczywista oczywistość" – ten niemiecki podnóżek już się nie cofnie, po to wysłał do TK swą prawą rękę Berka (on nie jest politykiem, nic wspólnego nie ma z Platformą - gość, który pilnował rządowych przekrętów i postanowił, że wyroków TK publikować nie wolno!), Tusk jest jak szczur przyparty do ściany, może tylko kąsać i liczyć na to, że ktoś nogę odstawi – ale nikt odstawić nie może, bo to jedyna szansa, by Polskę uratować!

A weźmy pod uwagę rzecz podstawową – Prokurator Krajowy został powołany ze złamaniem prawa (bez udziału Prezydenta!), czyli jest nielegalny – zatem nie tylko on, ale wszyscy powołani przez niego prokuratorzy są nielegalni, zatem wszystkie ich decyzje (dziesiątki tysięcy) są nielegalne!

Podobnie z sądami – wszyscy sędziowie (Iustitia!), którzy kwestionują statut innych sędziów (to neosędziowie!), oraz "minister sprawiedliwości" drwal Żurek , który również to oficjalnie głosi, są nielegalni – wszystkie decyzje (wyroki, postanowienia) tych sędziów (dziesiątki tysięcy!), są nielegalne!

Czy ktoś może sobie wyobrazić poziom tego burdelu?

Bo przecież przypominanie o "100 aferach PO na 1000 dni rządów" (czy o 100 obietnicach na 100 dni – kto jeszcze pamięta?), nie ma sensu (pisałem o tym w poprzednich Biuletynach!), bo dla lemingów wciąż ważne jest jedno – "syf jest, ale PiS nie rządzi'" – ciekawe, jak długo?

Nawet gdy Prawo i Sprawiedliwość wygra najbliższe wybory (a wygrać musi, bo inaczej Polska się udusi!), wbrew dzisiejszym sondażom i tuskowym marzeniom (bo na Konfederacje obie liczyć nie można – patrz idiotyczne wypowiedzi /wciąż "pis i po to jedno zło"!/ posłów Konfederacji w Republice chociażby!), to naprawdę będzie miało problem – jak ten "tuskowy burdel" posprzątać, robiąc ponownie z Polski kraj niepodległy, suwerenny i samostanowiący?

A na lewacką UE nie ma co liczyć – ci łapówkarze (gdzie są wyniki tych niby mocnych śledztw – Ursula von, Eva Kaili, Didier Reynders, Federica Mogherini, czy inne takie?), nie cofną się przed niczym, by grosz zarobić, a bezczelne walenie w Polskę, zwłaszcza tę pisowską, to szczyt ich marzeń – można zarobić, a jednocześnie prawicowej Polsce "dopierdolić" – żyć, nie umierać!

Jedno jest pewne – Polacy (nie ruskie czy niemieckie kundle, ale Polacy!), muszą nareszcie otworzyć oczka (które do tej pory są "szeroko zamknięte"!) i w masie swej poprzeć obóz naprawdę patriotyczny (nie "szeroko uśmiechniętą" niemiecką mordę tuskową!), bo przecież "poziom Polaków w Polakach" większy jest niż 50 procent?

Tak nam dopomóż Bóg!

Do zobaczenia.



piątek, 4 września 2026

 B.N. 32/26. TUSK ZWARIOWAŁ?

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

Premierowi Tuskowi udało się (?) jedno – dość skutecznie "pisowską aferą zondacrypto" przykrył swoje afery – miliony i jachty "dla swoich" z KPO (ta forsa miała być dla Polaków za szkody związane z "epidemią covid", KE po chamsku za rządów PiS je wstrzymała), peowskie gwałcenie dzieci i psów w Kłodzku (teraz nikt ich nie zna!), bezczelne ataki żurkowej prokuratury na Republikę (minęły trzy miesiące i nic?), kradzież przez peowskich notabli pieniędzy dla powodzian (ta "od dzieci i psów" dostała dwa mieszkania, zupełnie nie zalani setki tysięcy!), kompletny rozkład służby zdrowia (Szpital Południowy Dupiarza, miliony dla lekarzy-oszustów, kolejki dla pacjentów na lata, likwidacja szpitali!), całkowity upadek budżetu państwa (długi spłacać będą nasze wnuki) – jeżeli o jakiejś zapomniałem, to pardon!

Ale tu trzeba dodać – niby się udało, ale uwierzyć mogą w te tuskowe kłamstwa tylko lemingi, zarówno te "funkcyjne" (reżimowi dziennikarze, politycy 13 grudnia, armia Giertycha, kretyńscy celebryci /patrz idiotka Szczepkowska, do Prezydenta – "ty chuju"!), paliwa drogie jak nigdy ( lemingom odwożącym dzieci do szkoły nawet "ropa za dychę" straszna nie jest!), rozkład polskiej oświaty na łopatki ("ministra" Nowacka chce z naszych dzieci zrobić "tęczowych głupków"!) - jak i "lemingi zwyczajne", robiące za pożytecznych idiotów – żona umarła, ja zdycham, dzieciaki nas olały, ale jest fajnie – PiS nie rządzi!

A dzisiaj premier Tusk odczytał w Sejmie zeznania (dyktował Giertych?), "kolegi z Monako i Ibizy" (szefa zondacrypto?), gdzie było o milionach dla Ziobry (to jego żona!), a gdy obejmiemy władzę, to /prezydent/ Nawrocki go uniewinni, to dla was być albo nie być, trzymają was za gardło bardzo żli ludzie, to było za CPAC, reklamy i kongres w USA, prezesie Kaczyński, zabrnąłeś w bagno, a na podstawie tego, co wiemy ze śledztwa, nie mam żadnych wątpliwości, że głosowanie przeciwko tej ustawie (rządowa ustawa o kryptowalutach, pisana przez Krala i dająca mu monopol w Polsce!) jest samobójstwem politycznym!

Na świetne wystąpienie prezydenckiego ministra Boguckiego premier Tusk nie zareagował (poza właściwymi sobie idiotyzmami), nie odpowiadając na żadne zadane przez niego pytanie!

A jednak, pomimo gróźb premiera Tuska, Sejm nie odrzucił weta Prezydenta w sprawie ww ustawy, całe lewactwo spięło się do oporu, ale nie dało rady, przegłosowano natomiast kandydaturę Macieja Berka, prawej ręki Tuska (sam go tak nazwał!) na sędziego Trybunału Konstytucyjnego (Tusk – ja muszę mieć pewność, że nasi sędziowie wejdą do tego gmachu!), śmieszni okazali się np poseł Sawicki z ZSL i Anna Wanna Żukowska z Lewicy (najgłośniej gardłowali przeciwt kandydatowi!), którzy nie wzięli udziału w głosowaniu, przez co obniżyli kworum i ułatwili sprawę, ciekawe, że przeciw (zapił wczoraj?) zagłosował komuch Czarzasty!

Ciekawostka – kandydat Berek (kto pamięta grę w berka?), poza tym że jest politykiem (sam wcześniej krzyczał o upolitycznianiu TK przez pisowców, oraz twierdził, że TK nie ma – gdy tam wlezie, to TK będzie?), nie spełnia podstawowych kryteriów – poza apolitycznością, nie udowodnił 10 letniej pracy jako radca prawny, co jednoznacznie go skreśla!

Minister sprawiedliwości Żurek (też - ja nie jestem politykiem!), kłamliwie zarzucił PiS i Ziobrze, że umorzyli śledztwo w sprawie Zondacrypto (faktycznie, jakiś prokurator-kret umorzył, ale Ziobro go zdegradował i śledztwo kazał wznowić!), natomiast to właśnie Platforma (w roku 2024, to wszczęte!), oraz w grudniu 2025 (wszczął Bodnar, umorzył Żurek), dwukrotnie umorzyła śledztwo w sprawie Zondacrypto, a premier Tusk "wiedział, a nie powiedział", a przecież mógł wtedy wielu Polaków od strat uchronić, ale – to pewnie było jak za Amber Gold – "obaj z ojcem wiedzieliśmy, że to lipa", jak powiedział wtedy "Józef Bąk", jego syn!

Podkreślmy – premier Tusk cytował fragmenty z akt sprawy, w której prokuratura Żurka /podległa Tuskowi / gościa oskarża, a broni tego gościa "mecenas" Giertych (adwokat tuskowej rodziny!), podległy Tuskowi (poseł KO, szef Klubu Parlamentarnego)!

Podkreślmy raz jeszcze – premier może, na podstawie decyzji właściwego prokuratora, zapoznań się z aktami – ale nie wolno mu o tym gadać!

A poza tym minister Żurek zaczął od kłamstwa – wśród telewizji biorących reklamy od Zondacrypto wymienił jedynie Republikę, a reklamy brały również TVN, Polsat, TVP i Polskie Radio w likwidacji (sam Przemysław Kral mówił to w wywiadzie z grudnia 2025 roku!), również takie onety czy inne wirtualne, a nawet sam święty Juras przygarnął pół bańki!

Tak nawiasem – zaraz po śląskiej powodzi z 2024 roku premier Tusk przekazał Orkiestrze Jurasa jakieś 90 baniek na pomoc powodzianom, bo to "najlepszy fachowiec w tych sprawach" (co racja, to racja!) - ktoś wie, co się z tymi bejmami stało?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – celebryci-idioci (Fonda, Lady Gaga, Stone, Gere, Streep, Goldberg, Baldwin i wielu innych!) wciąż obrażają prezydenta Trumpa (ciekawe – wielu z nich groziło po wyboracj, że wyjadą z USA – ilu wyjechało?), ale prezydent ma to w nosie i działa, właśnie wysłał do Rosji Witkoffa i Kushnera (świetni negocjatorzy!), a na pytania dziennikarzy odpowiedział – oni tam jadą z propozycją zakończenia wojny!

Baj Boże!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Dziennikarka TVN słodkim głosikiem zapytała Prezydenta, czy "nie jest mu wstyd, że brał udział w CPAC sponsorowanym przez Zondacrypto" – Prezydent spokojnie odpowiedział, że nie, a poza tym, że TVN też od nich brała reklamy, podał kilka przykładów - sponsorowana przez Zondacrypto konferencja EEC (Europejski Kongres Gospodarczy) 2024, którą otwierali Premier Tusk i szefowa KE Ursula von der Leyen, uczestniczyli ówczesny minister sprawiedliwośc Adam Bodnar i finansów Andrzej Domański, sponsorowana przez Zondacrypto konferencja poświęcona cyberbezpieczeństwu (!) The Hack Summit 2025, gdzie prelegentem był Przemysław Kral (!), a uczestnikami tuskowi ministrowieTomczyk i Standerski (Gawkowski podobno nie dojechał), czy CyberSec 2025 w Krakowie, którą otwierał peowski prezydent Krakowa Miszalski (ten odwołany), a prelegentem niejaka Katarzyna Prusak-Górniak, szefowa ds cyfrowych w polskim przedstawicielstwie przy Unii Europejskiej (!), oraz wielu innych, na co szkoda tu "czasu i atłasu"!

Ciekawe, czy tym tuskowym aferałom "jest teraz wstyd"?

Wolne żarty!

Podsumowując, bo późno – Tusk chyba jeszcze nie zwariował (podobnież przy psychopatach o to trudniej!), ale wszystko przed nami – gdy ten gość nie opanuje TK, gdy nie "osłabi" Prezydenta i marnie będzie widział swe szanse w najbliższych wyborach (jeżeli się odbędą!), to musimy być gotowi na wszystko!

Do zobaczenia.


piątek, 28 sierpnia 2026

 B.N. 31/26. CRYPTO DYKTATURA TUSKA.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

Podobnież w Poznaniu mieszka ponad 50 tysięcy Ukraińców, co raczej nie dziwi, bo gdzie się człowiek nie obróci, tam ich słychać, ale, ciekawostka – słychać ich raczej po rosyjsku! W dużej większości są to ludzie młodzi, widać małe dzieci i kobiety w ciąży, co naszym młodym powinno dać do myślenia i nie tylko! W mojej okolicy mieszka ich kilkunastu, chyba samochodziarze, bo na pobliskich parkingach stoi kilkanaście mercedesów, co prawda tak na oko dziesięcioletnich, ale zawsze, zachowują się grzecznie, ich szef mówi mi dzień dobry i daj tak, Panie Boże, dalej!

Co prawda minister "sprawiedliwości Żurek powołał 100 specjalnych prokuratorów (zamiast 100 obietnic Tuska?), mających zwalczać mowę nienawiści Polaków, co doprowadzić może do sytuacji "angielskiego Polaka zadźganego przez indyjskiego Sikha i dobitego przez angielską Policję", ale przecież ten sam głupek powołał prokuratorskie zespoły ds polskich wątków afery Ipsteina, polskich obrońców granic i Republiki – czujecie to, lemingi?

Dług publiczny sięga 3 bilionów zł, ale co to dla Tuska?

Swoje 100 afer na 100 dni (wymieniłem je w poprzednich Biuletynach, tu szkoda czasu i atłasu!), postanowił przykryć aferą firmy Zondacrypto z jej prezesem (i adwokatem!) Przemysławem Kralem, który już został okrzyczany pisowcem (podobnie jak zatrzymany szef PKOL Radosław Piesiewicz), a premier Tusk z właściwą sobie bezczelnością, głupotą i chamstwem opowiada dyrdymały w stylu swej protegowanej "najlepszej specjalistki" prof. (kto im nadaje te tytuły?) Mróz-Gorgoń – to nie jest jakaś zwykła łapówka (jak u posła Króla, Sławka Nowaka, senatorów Grodzkiego i Gawłowskiego, wszyscy z Platformy?), ten bardzo ponury serial będzie wyjaśniany, sprawa jest śmiertelnie poważna i dowiemy się jeszcze niestety wielu przykrych rzeczy!

To na pewno, panie premierze, a jedną z nich będzie seans pokazu umoczenia twoich łapek w tej brudnej sprawie, do wyjaśnienia której rzuciłeś stęchłego już Żurka, a do obrony Krala dwóch najbardziej obmierzłych adwokatów swej dyktatury – swojego rodzinnego, zajadłego debila Giertycha, który musiał przerwać "liczenie głosów" (czego się nie robi dla stałego klienta!) i cwaniaka Dubois, który z miną idioty załatwia najważniejsze sprawy III RP!

Napadająca szefa PKOL żurkowa prokuratura najpierw opowiadała niesamowite historie o zarzutach, a w końcu postawiła dwa – płatną protekcję (podobnież rozmawiał o crypto z każdym!), oraz równie idiotyczny co perfidny – Piesiewicz ich zmusił (o pistolecie na razie nie słyszymy!), by spółka pracująca dla Zondacrypto wypłaciła mu jego własne (a może PKOL-u?), zainwestowane tam pieniądze!

A tak nawiasem – co miał zrobić, gdy tuskowe spółki skarbu państwa olały polski sport, dotacje wstrzymując, by szefa PKOL obalić?

A poza tym – sam Kral powiedział, że tuskowa ustawa o kryptowalutach dobra była dla niego (sam działał z Estonii!), bo rozwalała konkurencję!

Doprawdy, to zupełnie jak z Funduszem Sprawiedliwości – pisowcy wypłacali z niego pieniądze na wozy strażackie dla OSP i garnki dla Kół Gospodyń Wiejskich, oraz dla wielu organizacji społecznych (na "polskie" sądy można liczyć – fundacja Profeto księdza Olszewskiego (który dostał miliony na swój projekt i piękny budynek dla biednych matek wybudował, ponad pół roku w areszcie /lej do butelki!/ przesiedział, a teraz żurkowcy każą mu zwracać dotację, a gmach niszczeje!), zwróciła się w tej sprawie do "polskiego" sądu (o naiwni, naiwni!), ale sąd był twardy – żurkowcy mają rację, oddawać forsę!

No bo przecież – gdy 650 milionów dostaje fundacja wspomnianej wyżej "idiotki od AI", to wszystko gra, a gdy dziesięć razy mniej dostaje fundacja księdza, w dodatku katolickiego (gdyby to był imam czy rabin, jeszcze by mu dołożyli!), to jest, jasne jak słońce, co najmniej zbrodnia!

Minister Żurek pompatycznie ogłosił jakieś idiotyczne zarzuty w sprawie Zondacrypto, za jedyną telewizję (trzeba im zabrać koncesję!), w której ta firma się reklamowała, podając TV Republika – a przecież Zondacrypto reklamowała się równocześnie w TVN, TVP w likwidacji i Polsacie, o takich drobiazgach jak Onet czy Wielka Orkiestra Owsiaka nie wspominając – ale przecież tylko Republika (Juras – każda firma musi wybrać, albo reklamy w Republice, albo z nami, ci z Republiki to dziadygi, gońcie ich – doprawdy, europejska równość i praworządność!) - musi za to odpowiedzieć!

No bo jak tak może być – jacyś prawicowi suszwole mogą Tuskowi bruździć, opowiadając o jego kłamstwach?

Rząd koalicji 13 grudnia chce bezczelnie wprowadzić do Trybunału Konstytucyjnego niejakiego Berka, prawą rękę Tuska i nadministra w jego rządzie (on nie ma nic wspólnego z polityką!), a tymczasem minister finansów Domański (też ma facjatę idioty, jak oni to robią?), pozbawia TK wszelkiej dotacji (co samo w sobie niezgodne jest z Konstytucją!), mówiąc bezczelnie "wniosek nie był prawidłowy" – a prawidłowy nie był, bo peowscy nominaci do TK zerwali kworum!

Zabawny i głupkowaty zarazem jest minister Żurek, który z marsową miną opowiada, że to przecież zgodne jest z procedurą, że gościa podejrzewanego o zamiar mataczenia zamyka się w areszcie (właśnie poszedł do sądu wniosek o zamknięcie Piesiewicza, przesłuchanego natychmiast!), a jednocześnie opowiada, że tuskowego pieszczocha Kacprzyka (to ten lekarz-złodziej ze Szpitala Półudniowego Dupiarza, trzeci miesiąc na wolności!) można przesłuchać (zgodnie z procedurą!), po świadkach, na końcu dochodzenia!

Tak dla jasności – już bodaj w kwietniu bieżącego roku "mecenas" Giertych, polityk Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską (obecnie, bo zaczynał jako szef "prawicowej" Młodzieży Wszechpolskiej, jednocześnie pisząc książki o konieczności współpracy z Rosją, a był szefem MON w rządzie PiS – wtedy GW-no pisało "Giertych do wora, a wór do jeziora"), został obrońcą Krala – czyli już dużo wcześniej premier Tusk musiał wiedzieć, że Zondacrypto "to ściemia", czyli Amber Gold 2.0 – a nigdy i nikogo, nawet robiąc sobie zdjęcia z koszulką Lechii Gdańsk z reklamą Zondacrypto, przed tą firmą nie ostrzegł!

A przecież już w kwietniu 2026 Tusk ogłosił w Sejmie, że pieniądze Zondacrypto to w sumie pieniądze ruskiej mafii i ruskiej FSB (tej samej ruskiej służby, dla współpracy z którą dał za pierwszej swej kadencji zgodę polskim służbom na współpracę!) - czyli teraz broni ruskich służb za pomocą debila Giertycha i przygłupa Dubois?

A w maju br parlament debatował o Zondacrypto, w tym "niejawnie" na komisji – a tam mógł być Giertych, tajne informacje łykając – teraz, jako obrońca, może to wykorzystać?

To samo w sobie jest patologia – jak mecenas, będący posłem koalicji 13 grudnia, może załatwiać status świadka koronnego gościa, oskarzanego przez ministra z jego koalicji?

Ogólnie podsumować to wszystko możemy tak – Tusk ma swych wyborców za kompletnych idiotów, dla których najważniejsze jest to, co powie – niezależnie od tego, że codziennie mówi co innego – ale równie ważne jest to, że ci jego "idioci" w każde jego słowo wierzą, zwłaszcza w to ostatnie, a ciągłe "zmiany" nic im nie przeszkadzają – bo przecież Tusk to powiedział!

Premier Morawiecki na zjeździe Klubów Gazety Polskiej ładnie mówi (usta ma słodsze od malin!), ale – nie myśl o "własnej dupie", tylko patrz na dobro Polski!

Ale mówi – już rok temu (a ja ostrzegałem wcześniej!), do ABW dotarły sygnały o Zondacrypto – a premier Tusk nic nie zrobił!

My poszerzamy obóz patriotyczny – nigdy się nie poddamy!

Poszerzajcie, ale uważajcie – zdrady nikt wam nie wybaczy!

Na olsztyńskim campusie studenckim (pamiętamy, jak wielkie uniwersytety odmawiały pisowcom wynajęcia sali nawet, bo uniwersytet musi być apolityczny!), rozpoczął się właśnie kolejny (piąty już?), Campus Polska Przyszłość warszawskiego Dupiarza, który jasno ("ministra" Nowacka, ta od uwalenia polskiej oświaty!), określony został jako polityczny! Jest tam wielu prelegentów, których nie wymienimy (same lewackie, antypolskie złogi!), jest "polska młodzież" (zwiezieni peowscy aktywiści!), a na wstępie ci antypolacy uderzyli w spotkanie Prezydenta z młodzieżą (sami się zapisywali!) w Juracie – my spotykamy się na kampusie uniwersyteckim (patrz wyżej!), nie w pałacu, powiedział na otwarciu Dupiarz (sam się tak nazwał!), a ta właśnie Nowacka (gościnia, gospodarka?) stwierdziła, że Prezydent ich naśladuje – nie sądzę jednak, by na koniec prezydenckiego spotkania tamtejsza młodzież wyła "jebaćpo", bo ta dupiarska tak właśnie na poprzednim Campusie zrobiła – "jebaćpis" wyła, a zachęcali ją posłowie Platformy!

Dobrze wypadł poseł Nitras (ten od "opiłowania katolików"!), który ochoczo stwierdził – my jesteśmy symbolem uczciwości, na wejściu wisi lista, ani rząd, ani sejm nic tu nie płaci, nie wykorzystujemy majątku skarbu państwa!

Ale – jak sprawdziły wolne media, wśród sponsorów Campusu jest równe dwadzieścia podmiotów samorządowych (miasta, gminy, starostwa), które na rzecz Campusu (same zadłużone!), ochoczo wpłaciły kilka milionów złotych, a są tam jeszcze lewackie organizacje Sorosa, Onet, Żabka, Lux Med, ATM Grupa, Eurotel (ten od Apple), Krytyka Polityczna, SexedPL, oraz wiele innych – w tym roku nie widać fundacji niemieckich – niedopatrzenie?

Do Braci Amerykanów i Polonii już nawet słowa dzisiaj – popierajcie prezydenta Trumpa (wojny na Ukrainie i w Iranie bez niego się nie zakończą!) - czuj duch!

Reasumując, bo późno już – tylko od Polaków zależy, czy nasza Polska będzie jeszcze istnieć – a to chyba dla Polaków zadanie największe?

Do zobaczenia.


piątek, 21 sierpnia 2026

 B.N. 30/26. POLAKÓW PORTRET WŁASNY.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

Tak jak pisałem, Święto Wojska Polskiego zostało wykorzystane przez koalicję 13 grudnia do bezczelnej promocji unijnej pożyczki SAFE (całe ulice oklejone plakatami, a na defiladzie nawet śrubki z tegoż SAFE!) i uderzenia w Prezydenta!

Prezydent wygłosił świetne przemówienie (o bełkocie Kosiniaka z Kamyszem nawet wspominać nie warto!), gdzie wyśmiewany przez protuskowych debili fragment "mieliśmy świętego papieża Polaka, Zbiniewa Herberta i innych, wielkich obrońców Monte Cassino, obrońców Westerplatte", godny jest uwagi z bardzo prostego powodu – polscy żołnierze, atakując Niemców na Monte Cassino, przed tymi Niemcami właśnie włoskiego Monte Cassino bronili – co dla antypolskich inteligentów jest tak samo trudne do pojęcia, jak gołym okiem widoczna praca Tuska dla Niemców!

Ciekawostka – Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (minister Cienkowska, ta od spacerów dendrologicznych za grube tysiące!), wyznaczyło na ambasadorkę Powstania Warszawskiego niejaką Monikę Laskowską, znaną raczej jako MonaLisa z pokazywania "gołej dupy" na odpowiednich portalach – teraz niby Ministerstwo się z tego wycofuje, ale jednak – co z tymi "tuskoidami" jest nie tak?

Niejaka UCE Research, dla Onetu, zapytała Polaków - czy obecna koalicja rządząca zasługuje na kolejną kadencję?

12,8 procent odpowiedziało, że nie wie, 47,4 że nie, a 39,6 że tak – czyli 40 procent Polaków uważa, że bezczelnie, na każdym polu okradająca Polskę i Polaków (KPO, Kłodzko, szpital Południowy, miliony dla lekarzy oszustów (rekordzista-radiolog ze szpitala w Zamościu – ponad 2,7 mln w 2025 roku!), powódź, wyciek 19 milionów tajnych danych i setka innych!) koalicja 13 grudnia zasługuje na kolejne 4 lata rządów!

Doprawdy, pisałem już tutaj, że Polacy idiotami jednak nie są, ale powyższy fragment każe w to mocno wątpić – bo jak inaczej ten wynik skomentować?

Dość przypadkowo trafiliśmy na film "1670", trzeci bodaj sezon – film jest tak głupi, że aż chwilami mądry, na tej zasadzie, że nawet stojący zegar dwa razy na dobę pokaże właściwą godzinę – może powodzenie tego serialu tłumaczy nieco powyższe 40 procent?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Trump zamierza jeszcze mocniej "zacisnąć" gospodarczo Iran, ostre sankcje obejmą również wszystkie państwa, które pomagają Iranowi (tu uwaga na Chiny!), blokada morska trwa i "trwa mać", jakieś ciche rozmowy o wojnie na Ukrainie wciąż gdzieś tam trwają, a UE powinna nareszcie zacząć myśleć!

Wspierajcie prezydenta Donalda Trumpa!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Tak dla przypomnienia – w roku 1950 było nas 25 milionów, urodzeń 763 tysiące, zgonów 289 tysięcy, 474 tysięcy na plusie, w roku 2024 zaś 37 milionów, urodzeń 252 tysiące, zgonów 408 tysięcy, 156 tysięcy na minusie – czyli Polska, pomijając wszelkie inne historie, za 100 lat zniknie?

Właśnie mamy kolejną, bodaj 101 aferę Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską – raport prof. (!) Barbary Mróz-Gorgoń, "pełnomocniczki" rządu ds promocji Marki Polski (patrz tytuł!), który został sporządzony "przy pomocy" AI, wg premiera Tuska "najlepszej specjalistki w Polsce"!

Raport jest idiotyczny i pełen błędów, spot reklamowy sztywny i głupkowaty (ciekawe, za ile dostał się tam piłkarz Lewandowski - wstyd!), co podpowiadają, by zbudować silną markę narodową, jaką markę narodową chcą Polacy, Katowice są w północnym centrum Polski, noblistów mamy pięcioro, Polacy płynnie znają język mandaryński – to najlepsze fragmenty tego gniota, autorka zainkasowała ponoć 200 tysięcy, a budżet jej poczynań sięga kilku milionów!

Żurkowa prokuratura zapowiedziała postępowanie w sprawie projektu Polaków portret własny – pewno takie, jak w sprawie lekarza-złodzieja ze Szpitala Południowego czy peowskiego posła Króla – czyli żadne!

Ale co się dziwić, skoro nawet na "świętej" pomocy dla powodzian platformerscy notable, których powódź nawet nie dotknęła, wydoili dla siebie miliony zł.?

A teraz premier Tusk szykuje atak na podstawę polskiej demokracji, Trybunał Konstytucyjny. Choć powstał on za komuny, zgodnie z Konstytucją jest opoką polskiej demokracji, bo tylko on ma prawo stwierdzić, co w naszym pięknym kraju jest zgodne z polskim prawem i Konstytucją właśnie!

Jeszcze będąc w opozycji obecna koalicja 13 grudnia negowała rolę TK, twierdząc jego zawłaszczenie politykami PiS – dlatego teraz ładuje w TK swoich polityków, a przegięła forsując "nadministra" Berka, który w rządzie Tuska "pilnował realizacji rządowych działań", a teraz wg Tuska "nie ma żadnego związku z polityką i partią" – jak nisko trzeba cenić swych wyborców (lemingi, lemingi!), mając nadzieję, a właściwie pewność, że w taką "grę w berka" (lemingi pamiętają?), uwierzą?

A premier Tusk (zgodnie z ideą "demokracji walczącej"!), idzie tu w zaparte – "nie obchodzi nas, co Nawrocki zrobi"!

Bo jak tłumaczy "polski Onet"- "im bliżej wyborów, tym słowa mają mniejszą rangę, a coraz bardziej liczy się skuteczność'!

Co prawda "dziś jeszcze nie wiadomo, czy Berek znajdzie większość w Sejmie", ale – koalicjanci z formacji 13 grudnia są tak zdeptani, że na pewno nie podskoczą!

Jest jeszcze problem, czy prezydent Nawrocki zgodzi się na zaprzysiężenie Berka, ale dla Tuska to nie problem – tu właśnie powiedział – co nas to obchodzi?

Teraz mamy "czterech sędziów" TK, którzy nie przysięgali wobec prezydenta (jak stanowi Konstytucja!), tylko wobec komucha Czarzastego i sejmowych kolumn, a do tego grona, wg Tuska, spokojnie może dołączyć kandydat Berek – doprawdy, bezczelność tego "niemieckiego podnóżka" nie ma granic!

A wszystko to ma doprowadzić do odbicia TK z pisowskich rąk i do odwołania prezesa Święczkowskiego (a może i prezydenta Nawrockiego!), wtedy koalicja 13 grudnia będzie mogła powiedzieć – teraz TK jest praworządny!

A do cna skorumpowana KE entuzjastycznie to poprze!

A jak widać, 40 procent Polaków (tylko lemingi?), nadal te wszystkie antypolskie działania tuskowej koalicji 13 grudnia popiera!

Tytuł jest jasny, motto jest jasne – i co z tego?

Boże, chroń Polskę!

A co do Prawa i Sprawiedliwości i Rozwoju Plus – ogarnijcie się, mostów nie palcie i patrzcie na Polskę!

Koalicja 13 grudnia wykorzystuje info, że pisowski poseł Romanowski siedzi w Nadniestrzu (Tusk – na 99 procent!), a premier Morawiecki powiada – tego się nie da obronić!

Doprawdy, Mateuszku – nie dawaj ciała!

A tuskowa "rewolucja w podatkach" (teraz kwoty wolnej 60 tysięcy nie możemy zrealizować), znacie mnie trochę – mi nie przejdzie przez usta coś, co później okazuje się pustą obietnicą, opowiada o "zmniejszeniu podatków", choć dotyczy to niewielu z nas (zarabiających ponad 12 tysięcy brutto!), a większość znowu "da ciała" - doprawdy, ten patologiczny kłamca powie wszystko, a jutro coś zupełnie innego!

Bo o takich historiach, jakie opisuje "polski Onet" – "Mafie trzęsą Berlinem, nigdy nie będzie spokoju", to nawet nie ma co pisać – bo przecież już w 2018 (!) roku pisałem (B.N. 42/18), tak:

"I, powtórzę raz jeszcze, nic tu nie ma do rzeczy żaden rasizm, ksenofobia, czy inne takie paskudztwa – po prostu Europa, od dawna będąca miejscem pragnień milionów afrykańskich czy azjatyckich „uchodźców”, po wezwaniu pani kanclerz Merkel z roku 2015 – „Wir schaffen das” – czyli damy radę, przyjeżdżajcie do nas, powoli pada na pysk, bo „uchodźcy” w wielu jej miejscach zaczynają „rządzić”.

Bo to jest oczywista oczywistość, by zacytować klasyka – muzułmańscy „uchodźcy” wcale nie mają zamiaru do miejscowych praw i zwyczajów się dostosować, czekają tylko, by było ich coraz więcej. Gdy stanowią do 5 procent miejscowej społeczności, to siedzą cicho, biorą zasiłki i za bardzo nie krzyczą o swych krzywdach, gdy dochodzą do procent 10, zaczynają żądać specjalnego traktowania, budowania meczetów i osobnych dzielnic dla siebie, gdy dojdą do procent 20, domagają się specjalnych praw dla swojej społeczności, a gdy przekroczą te „kultowe” 20 procent, to zaczynają rządzić!

A ich „rządy” są okrutne – żadnych tam świąt typu „Boże Narodzenie” czy „Wielkanoc”(patrz Norwegia!), a jakaś tam choinka to „miejscowy przeżytek”, który trzeba natychmiast wygasić – podstawą działania miejscowej społeczności musi być „szariat”!"

Fragment może nieco długi (radzę przeczytać całość!), ale – pisałem to 8 lat temu!

I wyszło na moje!

A pamiętajmy – wtedy nie działał jeszcze Pakt Migracyjny (wszedł w życie w tym roku!), który postawi nas w sytuacji bez wyjścia – jeżeli się na niego zgodzimy!

I tu kolejne słowa do PiS – zacznijcie myśleć i działać, do cholery!

Do zobaczenia.



piątek, 14 sierpnia 2026

 B.N. 29/26. W PO AFERA GONI AFERĘ I CO Z TEGO?

Motto:

"Bezczelne są te k...y zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Na pobliskim Orlenie ropa po 8,40 i ma być jeszcze mniej – Tusk przestraszył się Polaków? Jeżeli nawet tak, lemingów to nie dotyczy, ci głosować będą na tuskową Platformę nawet przy 10 zeta za litr i nawet wtedy, gdy liczba tuskowych afer dojdzie do 100 na 100 dni, jak tuskowych obietnic wyborczych – dla nich ważne jest tylko jedno – PiS nie rządzi!

Co prawda samo pisanie o tuskowych aferach powoduje odruchy wymiotne, ale pisać trzeba, może choć jeden leming przejrzy na oczka?

A więc po kolei – afera KPO (jachty i milionowe dotacje dla swoich – kontrole nie wykazały nadużyć!), afera pedofilsko-zoofilska w Kłodzku (nikt, nawet rządząca tam marszałek Sejmu Wielichowska tej zboczonej baby z PO teraz nie zna, choć wcześniej wszyscy ją kochali i popierali!), afera w Szptalu Południowym, oczku w głowie Dupiarza (peowscy koordynatorzy z SOR i Prosektorium robili, co chcieli, zarabiając grube bejmy, zdrowie i życie pacjentów /były ofiary śmiertelne!) narażając, a żurkowa prokuratura robi sobie jaja – żaden z tych gości nawet przesłuchany nie został, nie mówiąc o natychmiastowym zamknięciu, afera z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej (jej konto zostało zamknięte, co grozi "przejęciem polskiego nieba" przez Niemców!), afera z katastrofą ekologiczną na rzece Bóbr ("remont" zapory na jeziorze Pilchowickim, tony ryb do nieba, tony paskudnych mułów do Odry – i żadnej reakcji Platfusów i ekologów!), afera "powodziowa" na Dolnym Śląsku (miliony dotacji dla peowskich geszefciarzy, nawet dla tych, których powódź nie dotknęła, mąż marszałek Wielichowskiej też rozdzielał swoim – ciekawe, co na to wszystko moi znajomi ze Stronia Śląskiego?), afera ze służbą zdrowia (pacjenci przesuwani na przyszły lub dalszy rok, szpitale padają na pysk, lekarze-aferały zarabiają miliony, a minister zdrowia, która sama zainkasowała lewą kasę, proponuje szpitalom – zamknijcie oddziały, to wam zapłacę!), afera z atakiem na TV Republika (minęły ponad dwa miesiące, a nic nie wiemy – to jednak tuskowe służby były?), afera z peowskim posłem Królem (Prokuratura Europejska, którą Bodnar tu zaprosił, mówi o milionowych łapówkach, a Platforma gościa broni!)) afera z ruską rakietą, która przeleciała 100 km nad Polską i wybuchła na polu (Tusk – Polacy, nic się nie stało, nasze państwo czuwa, służby zdały egzamin!), afera z budżetem, co przekracza wszelkie normy i przyzwoitość, afera z wyciekiem medycznych danych (to jest pół Polski!) 19 milionów Polaków (jak powiada minister Gawkowski, ten od śpiewania Międzynarodówki z czerwonym krawatem, bezczelnie (naprawdę, sam słyszałem!) - to dowód na to, że polskie służby działają, Polacy nie mają czego się bać! A są tam podobnież medyczne dane polityków, wojskowych i służb innych - jakim trzeba być idiotą (a ten gość odpowiada za cyber bezpieczeństwo Polski!), by coś takiego powiedzieć?

Afera z Trybunałem Konstytucyjnym i KRS – żadne przepisy nie uległy zmianie, a te wraże, pisowskie instytucje teraz mają być praworządne (co entuzjastycznie popiera KE, sama skorumpowana do cna!), co samo w sobie jest absolutnie wystarczającym dowodem na "lewackie" ich odchylenie, nic nie mające wspólnego z demokracją i praworządnością!

Pardon, że wymieniłem zaledwie kilka z tych "peowskich afer", ale podczas pisania miałem odruchy, których chciałbym zaoszczędzić PT Czytelnikom – i tak podziw dla tych, którzy to przeczytali!

A co premier Tusk na "aferę powodziową?

Gorącym żelazem wypalimy każdy przypadek nieprawidłowego wydatkowania pieniędzy dla powodzian!

Tylko, że jak sam przyznaje, "Ministerstwo prowadzi kontrolę od maja", a dzisiaj mamy połowę sierpnia – a przez cały ten czas "przekręciarze" byli na stanowiskach (w większości nadal są!) i golili grubą forsę (i nadal golą!).

A propos forsy – w Polsce mamy 314 powiatów ziemskich oraz 66 miast na prawach powiatu, w sumie 380, jeżeli przyjmiemy, że w każdym działa 10 spółek samorządowych, to mamy ich 3800 ( w dużych miastach jest więcej!), do tego wszystkie szpitale, spółki skarbu państwa i diabeł wie, co jeszcze – razem jakieś 5 tysięcy podmiotów, w których "znajomi królika" pobierają miesięcznie od kilku do kilkudziesięciu tysięcy zł, dajmy średnio dwa tysiące (!), co daje miesięcznie jakieś 10 milionów, rocznie 120 baniek!

A przecież jest to "minimum", wszak dyrekcje i rady nadzorcze nie są jednoosobowe i nie wszędzie tyle zarabiają, to może być bez kozery i pięćset, a nawet więcej!

Co na to Polacy, harujący za kilka tysięcy miesięcznie?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – ataki na prezydenta Trumpa nie ustają, lewactwo wprost doznaje "politycznego orgazmu", a przecież wraży Iran musi być pokonany – popierajcie swego prezydenta!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

W trakcie poniedziałkowego spotkania premiera Tuska z liderami koalicji 13 grudnia ( Kosiniak z Kamyszem, Czarzasty bez Klęski!), premier nalegał ponoć na wspólny start obozu rządowego w najbliższych wyborach – bo jedna lista jest najbezpieczniejszą drogą do utrzymania władzy.

A dla uzyskania poklasku swych lemingów, premier Tusk udał się na plan serialu Ranczo, gdzie wraz z tamtejszym prezydentem (aktor Żak) i premierem (aktor Barciś), dali popis lania wazeliny – faktycznie, Wójt i jego Czerepach to postacie jakby żywcem wyjęte z tuskowych rządów!

A dla celów sobie wiadomych chyba Mateusz Morawiecki, szef Rozwoju Plus, udał się na wrocławskie Jagodno, które zasłynęło głosowaniem za pizzę do rana podczas ostatnich wyborów, gdzie chyba zbyt wielkiego sukcesu nie osiągnął – studenci na wakacjach?

Powiedział za to, że wyobraża sobie współpracę z Mentzenem i "całą Konfederacją", co Mentzen skwitował tak - prędzej mi ręka uschnie, niż poprę kolejne programy socjalne. Prędzej zrezygnuję z polityki, niż dołączę się do tej bandy prowadzącej Polskę do katastrofy. Tusk, Kaczyński, Morawiecki, Czarzasty, jeden pies, dla nich wszystkich słupki sondażowe są ważniejsze od przyszłości Polski.

Mogę spokojnie po raz kolejny powtórzyć – Polacy na Konfederację liczyć nie mogą!

To wszystko powinno być ważnym sygnałem dla Prawa i Sprawiedliwości i Rozwoju Plus, bo najbliższe wybory mogą być najważniejsze od "odzyskaniu niepodległości" po Okrągłym Stole, gdzie komuniści dogadali się ze swymi agentami – bo teraz nie ma zmiłuj, albo wygrają ci agenci właśnie, albo niepodległa Polska!

Kącik sportowy – Kolejorz wygrał po obłędnym locie z Owczarzami 5:0 i gra nadal, na Mistrzostwach Europy w LA na bieżniach aż czarno (piękne są te Europejki!), Polak na 100 metrów pierwszym białym Europejczykiem, Pia oszukana, bo Polka, ale mamy naszą Igę – rośnij nadal, nasz skarbie!

Jutro defilada z kazji Święta Wojska Polskiego, w kolejną rocznicę Cudu nad Wisłą, gdzie odrodzona Polska pokonała bolszewików, ratując również Europę przed zalewem komunistycznego zła, za co nikt nam do dzisiaj nie podziękował, a na którą to Defiladę tuskoidy (Tusk ucieknie do Gdyni!), szykują ponoć jakiś wredny numer na Prezydenta, bredząc o haśle "Polska SAFE" – Karol, trzymaj się!

Motto i tytuł jasne jak diabli, pytanie jest jedno – czy Polacy pozwolą, by tuskowa swołocz okradała nas przez następne cztery lata?

Do zobaczenia.


piątek, 7 sierpnia 2026

 B.N. 28/26. PO PIERWSZE POLSKA, PO PIERWSZE POLACY!

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk i nie tylko! /

Witam.

Na pobliskim Orlenie ropa po 8,72, co przy pełnym baku (60 l) daje 517,2 zł, dla porównania to samo przy 5,19 daje 311,4 zł, czyli ponad dwie stówy mniej!

I tak Donald Tusk (wiem, jak to się robi, byłem premierem, wystarczy jedna prosta decyzja!), robi z nas wszystkich idiotów, a lemingi to łykają – to wina prezydenta!

A przecież Prezydent nie mógł podpisać ustawy, wg której podwyżka podatków dla firm paliwowych ma dać niższe ceny paliwa, co samo w sobie jest głupotą, a w dodatku miała wdziałać bodaj pół roku w tył – nawet komuniści polscy trzymali się podstawowej zasady, że prawo nie może działać wstecz!

Dobitnie wypowiedział się na temat wetowania gość, ktorego do tej pory miałem za idiotę (poseł Józefaciuk, wytatuowany lewacki nauczyciel roku!), który stwierdził wprost – niektóre rządowe ustawy są specjalnie tak formułowane, że zawierają taki szczegół, że prezydent musi je zawetować i wtedy można krzyczeć – wetoman!

Jak widać, nawet błądzący lewak może doznać olśnienia?

Mała uwaga – minęła 82 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, jednego z wielu powstań, dzięki którym Polska do dzisiaj istnieje – a na obchodach zabrakło premiera Tuska, marszałka Sejmu Czarzastego i szefa MON Kosiniaka-Kamysza – doprawdy, tylko antypolski leming-idiota może na tych gości jeszcze głosować!

Właśnie minął rok prezydentury Karola Nawrockiego, którego wybór słusznie nazwał jeden z nielicznych prawdziwych blogerów na Naszych Blogach kolejnym Cudem nad Wisłą – czy można sobie bowiem wyobrazić Polskę, której prezydentem jest Rafał "Dupiarz" Trzaskowski?

Na pewno nie, bo Polski by już nie było!

Prezydent wygłosił świetne przemówienie, było wiele dzieciaków i prawdziwych Polaków, w tym i ci z Prawa i Sprawiedliwości i ci z Rozwoju Plus!

Co prawda "polski Onet" bruździ, że było ich mniej niż podczas inauguracji i sugeruje, że za rok może ich być jeszcze mniej, ale to antypolski idiotyzm – Polacy kochają Karola Nawrockiego!

Karol Nawrocki faktycznie może być ojcem -założycielem prawdziwej polskiej prawicy, ale trzeba z tym uważać – wszak Prezydent powinien być "prezydentem wszystkich Polaków" – ale czy faktycznie musi być prezydentem tych, którzy nie tylko podczas kampanii prezydenckiej (obrzydliwy hejt za obce bejmy!), ale i teraz, bezczelnie Prezydenta atakują, żadnych świętości się nie bojąc – ale czy chore lewactwo może bać się świętości?

Polskiego Prezydenta ostro zaatakowała rzeczniczka ruskiego MSZ (Ławrow!), niejaka Maria Zacharowa – gdański muzealnik zapomniał, że Rosja i Polska mają bezpośrednią granicę!

Doprawdy, ta ruska bezczelność nie ma granic – a dlaczego?

Bo Unia Europejska wciąż robi sobie jaja z "ruskich sankcji" (było ich ponad 20!), a sankcje te to kupa śmiechu, co pisałem tu już kilka lat temu – prawdziwą sankcją jest zakaz dla wszystkich Rosjan wjazdu do UE i konfiskata ich europejskich dóbr, nie może być tak, że na Ukrainie trwa ruska wojna, a narzeczone i dzieciaki ruskich bonzów rozbijają się na europejskich plażach i w europejskich metropoliach!

A co widzimy?

W roku 2025 Włochy wydały ruskim 162 tysiące wiz, Francja 157 tysięcy, Hiszpania 123 tysiące, a cała Unia 478 tysięcy!

Co prawda "unijni lewaccy włodarze" (Ursula von czy Verena Mertens z CDU, ekspertka ds wewnętrznych UE!) mówią, że "wakacje w Europie nie mogą stać się normą dla obywateli Rosji", ale co z tego – ruscy w Europie balują!

I dodam ponownie jeszcze to – całkowity zakaz udziału ruskich sportowców w wielkich imprezach, w tym tenisowych – ruskie żołdaki morduję Ukraińców, a ruscy tenisiści płci wszelkich miliony zarabiają!

Może, gdyby nie mogli, to oczka by się im otworzyły?

A propos tenisa – Maja przegrała, Iga wygrała, co do Mai poradzi sobie, powrót po kontuzji nigdy nie jest łatwy, co do Igi sprawa jest bardziej skomplikowana!

Co prawda nie popieram słów psycholożki Woydyłło na kanale Trzeci Serwis u Lecha Sidora – Była mądrą dziewczyną, a teraz jest nieszczęśliwa, najprawdopodobniej jest głupiutka, wystraszona i nie rozumie, co się dzieje, ale opinia co do "psycholoszki" Abramowicz "ona prawdopodobnie jest tam dla kasy, bo nieźle musi zarabiać, i nic nie robi, siedzi i ogląda mecze" – może być prawdziwa, choć to nie wszystko, tu Iga musi w końcu zareagować – wyrzuci tę babę?

A jutro kolejny mecz prawdy, z Martą Kostiuk – "jazda", Iga!

A jeszcze co do KE – ta paskudna unijna (niemiecka?) władza właśnie opublikowała siódmą edycję corocznego Raportu o praworządności w Unii Europejskiej, w którym chwali tuskową i żurkową Polskę za "przywracanie praworządności"!

Czy potrzebny jest lepszy dowód, że Unią rządzą lewaccy, przekupni idioci?

Mateusz Morawiecki jednak PiS rozwalił, cały czas opowiadając bajki, że z PiS nigdy nikt go nie wyrzuci, a teraz chce budować swoją partię – stało się, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, ważne jest jedno (mówiłem – zamknijcie gęby!) - teraz trzeba to wykorzystać dla dobra Polski!

A jest to, wbrew pozorom, możliwe, powiem wprost – Rozwój Plus buduje swój elektorat, Prawo i Sprawiedliwość swój, atakują się lekko bez zamykania drzwi, a krótko przed wyborami (kiedy by one nie były!), nagle i z zaskoczenia mówią – dla dobra Polski zawiązujemy koalicję, jeżeli chcecie, by Polska przetrwała i rozwijała się godnie, koalicję 13 grudnia odsyłając na zawsze do piwnicy – głosujcie na nas!

Mateuszki na 15 października (wybory ostatnie!), ogłosiły swą Konwencję i powiedziały – tego dnia pokażemy, że Polska nie jest skazana na chaos, przeciętność i niespełnione obietnice, pokażemy, że istnieje siła, która ma doświadczenie, odwagę, program i gotowość, aby ponownie wziąć odpowiedzialność za kraj!

Cholera, aż strach się bać!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – amerykański Senat dużą większością (86:11) zatwierdził surowy pakiet sankcji wobec Rosji (i Iranu!), wyrazić należy nadzieję, że lepszy niż te 20 unijnych!

A gdy prezydent Donald Trump wysiadał ze swego śmigłowca, zerwał się wiatr i "uniósł jego charakterystyczną grzywkę", co spowodowało wysyp głupawych komentarzy światowego lewactwa – doprawdy, ci debile faktycznie muszą Trumpa nie lubić i bać się go, jak diabli – nic to, musicie robić swoje i Trumpa popierać!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Kierowca miejskiego autobusu w Warszawie zasiadł za kierownicą w spódnicy, bo było mu gorąco – co prawda spódnica nie była w kolorze tęczy, ale szefowie ukarali gościa naganą – co na to "tęczowy Rafał"?

Już myślałem, że o Pol'and'Rock Festiwal Jurasa na lotnisku pod Czaplinkiem nie będę musiał pisać (co prawda za bardzo tego owsiakowego barachła nie śledziłem!), ale gdy przypadkowo ujrzałem w sieci nagranie, na którym "tłum bawi się do prymitywnej techno wersji religijnej piosenki Barka" (impreza jest dziełem Owsiaka za pieniądze zebrane przez Wielką Orkiestrę dla biednych dzieci!), to jednak coś napiszę – Owsiak znowu mnie nie zawiódł i po raz kolejny udowodnił, że żadne świętości go nie ruszają – lewacka i jarmarczna wersja Barki, pieśni dla katolików prawie świętej (Jan Paweł II!), to obraz jego antypolskich wartości i milicyjnego rodowodu, czego nikt i nic już nie zmieni!

Bo przecież dla Jurasa to nic nowego – jego hasło "róbta co chceta" uczyniło w Polsce (młodzież!) tyle prawie zła, co wieloletnia działalność GW-na, Prawa i Sprawiedliwości nienawidzi (patrz śpiewy "jebaćpis" na poprzednim "festiwalu"), a antypolskiego Tuska kocha (razem z nim występował na trybunach partyjnych, a miliony ze zbiórek biednych dzieci przeznaczył w kampanii wyborczej na "walkę z sepsą"), śmiejąc się z tego bezczelnie, a żyjąc z tego luksusowo - cały Juras!

Boże, chroń nas od fałszywych proroków, a dotyczy to również obecnej sytuacji politycznej w Polsce – "róbcie tak, jak mówię, a nie, jak czynię", jak powiedział w chwili słabości pewien żydowski mędrzec – Polacy, nie dajcie się zwariować!

Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił ostatnio trzy osoby, w tym niejakiego Starucha, wodza kibiców warszawskiej Legii, co wywołało szał nienawiści wrogów Prezydenta – doprawdy, warto tego posłuchać, ci debile (Giertych i nie tylko!), żadnych hamulców nie mają – a art.139 Konstytucji mówi jasno – Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu.

Aż tyle i tylko tyle – żadne "prawnicze interpretacje autorytetów moralnych III RP" nic tu nie pomogą!

Motto wciąż proste i aktualne jest jak diabli, a tytuł też chyba?

Do zobaczenia.


piątek, 31 lipca 2026

 B.N. 27/26. KRAJOBRAZ PO BITWIE.

Motto:

Mateusz odszedł,

I jego grupa.

Czy wyjdzie z tego

Kamieni kupa?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

A na pobliskim Orlenie ropa po 8,44 – lemingi drogie, łyso wam?

Ruska rakieta przeleciała prawie 100 km przez Polskę i zrobiła wielką dziurę w polu kukurydzy, całe szczęście, że nie trafiła w któryś z okolicznych domów, wioskę lub miasto, bo byłaby masakra!

A Donald Tusk znowu – Polacy, nic się nie stało, służby zdały egzamin, wojsko spisalo się na medal, nasz rząd dba o bezpieczeństwo, reszta to wina PiS!

Kosiniak z Kamyszem – obserwowaliśmy ten obiekt grubo przed polską granicą!

Pogłos Kierwiński – wszystko było i jest pod kontrolą, procedury zadziałały, co nie wyszło, to wina PiS!

I tych trzech komediantów zajmuje najwyższe stanowiska w polskim rządzie – premiera, szefa MON i szefa MSWiA!

To ruskie paskudztwo powinno być zestrzelone na polskiej granicy, ale – może chłopcy-radarowcy poszli akurat na piwo, a obrona p.powietrzna po prostu nie istnieje, bo rakiety wszelkie, "za wdzięczność", koalicja 13 grudnia oddała Ukrainie?

Ciekawe, czy gdy jakaś taka rakieta poleci na Warszawę, jakaś antyrakieta się znajdzie?

Już się wydawało, że w sprawie pieszczocha warszawskiej Platformy, lekarza Kacprzyka, nic gorszego się pojawić nie może, ale nic z tego – po kompromitacji w Szpitalu Południowym Kacprzyk "wraz z zespołem'" przejęli SOR w Szpitalu Bródnowskim, gdzie 14 maja 2026 zmarła pacjentka, którą na SOR przyjmował Kacprzyk i pomimo wyraźnego, ostrego zawału serca, który widoczny był od razu na pierwszym badaniu, przez kilka godzin karmił ją paracetamolem!

Mija właśnie 50 dni od wybuchu "afery Kacprzyka", a ten gość nawet przesłuchany nie został, a na drugi dzień powinien być zamknięty w pudle, a wszelka dokumentacja w szpitalu i osobista (papiery, telefon, laptop!), natychmiast zabezpieczona!

Pamiętacie, jak służby brutalnie weszły o 6 rano do księdza, bo niesłusznie dostał dotację na ośrodek pomocy ofiarom przestępstw, który zresztą wybudował (teraz ten piękny gmach niszczeje!), czy dwóch urzędniczek, za to, że niby niezgodnie z prawem dotacje przyznawały (kajdany zespolone w drodze do kibla czy prokuratury, teatr pod prysznicem dla klawiszy!), które nadal są gnębione?

Tu mamy, ewentualnie, przestępstwa urzędnicze, gdzie samo zabezpieczenie "papierów" by wystarczyło, tam wyłudzenie i kradzież pieniędzy, oszustwa wszelkiego rodzaju, a teraz praktycznie podejrzenie zabójstwa – co jeszcze gość musi zrobić, by żurkowa prokuratura przestała sobie robić jaja?

Nawiasem – od gnębienia dziennikarzy Republiki mijają miesiące, a nadal nic nie wiemy – czyźby jednak tuskowe służby?

Coraz bardziej wydaje się, że z tymi naszymi wspaniałymi lekarzami jest jak z prokuraturą i sądami – "fachowcy" mówią, że większość z nich to porządni ludzie, że tylko garstka prawa nie szanuje, ale gdy się patrzy na wyniki kontroli w większości szpitali, zwłaszcza tych rządzonych przez PO i ZSL (1600 zł/h, dwa miliony rocznie, praca 70 godzin na dobę, saloniki VIP dla swoich i podobne cuda!), to można w istnienie "doktorów Judymów" faktycznie zwątpić!

Wkrótce po swym "zwycięstwie" koalicja 13 grudnia nadała jakieś nadzwyczajne, niezgodne z polskim prawem, uprawnienia Prokuraturze Europejskiej, mając widocznie nadzieję, że ta pomoże im w wykończeniu "pisowców" – a tu gong!

Prokuratura Europejska zawnioskowała o zdjęcie immunitetu i zgodę na aresztowanie peowskiego posła Wojciecha Króla – za przyjęcie łapówki w wys. 1,5 miliona zł i kilka innych przestępstw!

I tu wyszła hipokryzja koalicj 13 grudnia – co prawda zdjęcie immunitetu jakoś przeszło, ale zgody na zatrzymanie i areszt nie było – a pamiętacie, jak ochoczo głosowali za aresztem dla Ziobry, Romanowskiego, Mateckiego i innych?

A tu były, znowu, zarzuty o przestępstwa urzędnicze, tam - ordynarna łapówka!

Co prawda koalicji 13 grudnia nie ma się co dziwić – wszak doktryna Neumanna działa nawet w Europie (co prawda pani prokurator z europejskiej prokuratury, co się nawet do Polski pofatygowała, wyglądała na lekko zszokowaną – może to coś jej powie o tuskowej "demokracji walczącej"?), ale może dziwić (a może wcale nie?), ta ciekawostka – przeciw zatrzymaniu i aresztowaniu peowskiego posła zagłosowała, razem z koalicją 13 grudnia, Konfederacja Mentzena i Bosaka, a Konfederacja Brauna wstrzymała się od głosu (tu akurat to to samo!) - czy potrzeba lepszego dowodu na to, że te obie Konfederacje do niczego dobrego się nie nadają?

Słowo do braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump nieco się zdenerwował i postanowił, co do Iranu – musimy mu przypierdolić!

I tak trzymać, panie Prezydencie!

A wy, do diabła, musicie się sprężyć i "wybory połówkowe" wygrać, bo jak nie, to znowu wygra "amerykańskie lewactwo" i prawdziwą Amerykę szlag trafi!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

O takich pierdołach, jak awanse polskiej prokuratury (nielegalnej!), w stosunku do "mecenasa konia", czyli Giertycha (podobnież nie raz upublicznił tajne informacje, teraz z przesluchania prezesa Kaczyńskiego!), nie ma co pisać – Tusk (wielokrotny pacjent tegoż "Konia"!), natychmiast każe to umorzyć!

Mateusz Morawiecki dokonał jednak wyłomu w Prawie i Sprawiedliwości, zakładając swój klub poselski "Rozwój Plus" (ciekawostka – władze PiS nie wyrzuciły "mateuszków" z partii, a ci nie złożyli, o ile wiem, deklaracji o wystąpieniu z PiS – jak zatem mogą zakładać swój klub poselski w Sejmie, wszak jedna partia dwóch klubów mieć nie może?), to samo z partią – czy mogą istnieć dwa PiS-y?

Mam do obu stron serdeczną radę – zamknijcie gęby, przestańcie się obrażać, walczcie o elektorat i myślcie o Polsce!

Tym bardziej, że tzw Europa powoli się wali – muzułmańscy uchodźcy, w pierwszym, drugim i trzecim pokoleniu powoli zaczynają dominować w tzw Europie Zachodniej (od Hiszpanii, poprzez Francję, Niemcy i Austrię nawet, po Skandynawię!), a gdy dodamy, że socjalistyczny rząd Hiszpanii setkami tysięcy legalizuje ich u siebie (idioci – nowi nasi wyborcy!), no to teraz mają Melilę i Ceutę, dwie swoje "enklawy"na północy Afryki, jedyną lądową granicę Europy z Afryką – właśnie ponad 50 tysięcy uchodźców, głównie z Maroka, ruszyło tam ostro do przodu, powodując absolutny burdel, głównie w Ceucie – nawet tamtejsza policja głośno mówi o "końcu świata" – nigdy czegoś takiego nie widzieliśmy, a miejscowa ludność chowa się po domach (a uchodźcy domy atakują i sklepy plądrują), bo wyjście na ulicę jest niebezpieczne!

I tak to będzie, to wcale nie przypadek – w tzw sieci tzw islamiści piszą wprost – ponownie opanujemy półwysep Iberyjski, "niech Allach przywróci Hiszpanię Islamowi", podając wprost dawną nazwę ich tamtejszego kraju – Al-Andalus, gdy Islam opanował półwysep, a było to mniej więcej w latach od 700 do 1500 roku, czyli prawie tysiąclecie!

Ciekawostka na koniec - dzisiaj Sejm udzielił Rządowi absolutorium z wykonania ubiegłorocznego budżetu – za głosowało 240 posłów, przeciw 205, a jeden wstrzymał się od głosu – sprawdzałem w sieci, ale nigdzie nie mogłem znaleźć, kto i jak głosował – cenzura VIKI?

Gorąco jest jak diabli, pisać się nie chce, zatem dwa słowa – Polacy, obudźcie się!

Do zobaczenia.


piątek, 24 lipca 2026

 B.N. 26/26. MINUS ROZWÓJ PLUS.

Motto:

Mateusz oczkami błyska,

Cieszy się komunista!

Mateusz łyka ślinkę,

I podkłada świnkę!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Mamy właśnie środek sezonu urlopowego i rolnicze żniwa – a Tusk zaserwował Polakom paliwo po 8 zł, a wkrótce po 9 – gdzie są teraz ci debile z akcji "nie tankuję na Orlenie", gdy paliwa były po 5 lub 6 zł?

Tydzień temu napisałem:

"A przecież można to rozwiązać w sposób dla obu stron korzystny – Morawiecki z kilkoma posłami wychodzi z PiS i tworzy nową partię ("pisplus", coś w rodzaju nowej trzeciej drogi!), obie partie się nie zwalczają i spokojnie wygrywają wybory – 30 plus 15 procent daje razem 45, co całą resztę załamie!"

No i stało się – Morawiecki i "jego" posłowie płci wszelkich nie podpisali "lojalki", jak nie tylko oni, nawet redaktorzy Republiki, to nazywają (a mówią nieprawdę, nie chodziło o napisanie, że zostaje się w PiS, tylko oświadczenie o wypisaniu się ze stowarzyszenia "Rozwój Plus"!) i rozłam w najbardziej polskiej partii stał się faktem!

Co prawda Mateusz Morawiecki "usta słodsze ma od malin" (!) i wciąż opowiada o swym bycie w PiS, ale jego bystre oczka mówią co innego – chcę PiS przejąć, chcę być premierem, dość mam władzy tego starego dziada, Kaczyński aut!

Dla mnie jasne stało się to od Świąt Bożego Narodzenia, gdy po "pisowskiej" kolacji wigilijnej były premier zorganizował "swoją" – niby drobiazg, ale nie przypadek – nie ma przypadków, są znaki!

Osiem lat rządów Prawa i Sprawiedliwości, bez kozery powiem, to jeden z najlepszych okresów Polski w jej historii, a w czasie "trzech dekad nowej niepodległości" na pewno najlepszy!

I nic tu nie zmienia, że premierami byli w tym czasie Beata Szydło i Mateusz Morawiecki, bo partią rządził Jarosław Kaczyński, który sam również nie ustrzegł się błędów (podobnież błędów nie robi tylko ten, co nic nie robi – ale czy "nic nie robienie" również nie może być błędem?), ale całościowy zapis jego politycznych dokonań musi być zapisany na plus, na jaki żaden bodaj inny polski polityk nie zasługuje!

Co dalej?

To w dużym stopniu zależy od Morawieckiego właśnie, bo na Kaczyńskiego liczyć można zawsze – nawet "marszałkini" Senatu Kidawa-Błońska (20 tysięcy z naszej kasy na fryzjera!), powiedziała niedawno, nieświadomie, jak zwykle – temu Kaczyńskiemu chodzi tylko o Polskę!

Co prawda założenie, że cały ten bałagan na linii Morawiecki-Kaczyński to ustawka, która ma uśpić Tuska i jego bandę, idzie może zbyt daleko (głównie ze względu na chore ambicje Morawieckiego!), ale to może być to, o czym pisałem – przecież teraz obie te partie (bo przecież muszą być!), spokojnie mogą walczyć o swoje elektoraty, a następnie na wybory zawiązać koalicję i spokojnie wygrać, mając co najmniej 45 procent!

A nawet muszą, bo na tzw Konfederacje (Mentzen, Bosak, Braun!), nie ma co liczyć (wystarczy popatrzeć, co wyczyniają w Republice chociażby!) – to antypolskie w sumie twory, dla których bycie w opozycji to szczyt marzeń – za nic nie odpowiadamy, a mordę możemy drzeć do oporu!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – amerykański Mundial dobiegł końca, w kiepskim finale Hiszpania wymęczyła zwycięstwo ze słabą w tym dniu Argentyną, a wraże lewackie media znów uderzyły w prezydenta Trumpa – bo po wręczeniu medali zwycięzcom nie uciekł w podskokach z telewizyjnego kadru, a kapitan Argentyny (co za menda!), nie podał Prezydentowi ręki!

No cóż, idiotów nie sieją, sami się rodzą, ale "nic to", jak mawiał Mały Rycerz z Trylogii – nie przejmować się i robić swoje!

A prezydent Donald (w USA to imię ma sens!) Trump właśnie to robi – wyrazić należy nadzieję, że paskudny irański reżim już wkrótce "padnie na pysk" i potomkowie Persów odzyskają swój kraj!

A co do wojny na Ukrainie – tutaj rola prezydenta Trumpa również jest decydująca!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

A tu niemiecki pachołek Tusk śmieje się "jak głupi do sera", cały czas licząc na to, że te "pisowskie" przepychanki dadzą mu kolejną kadencję, bo Polacy zapomną o całej serii jego paskudnych afer - peowski, pedofilsko-zoofilski horror w Kłodzku, paskudny warszawski Szpital Południowy z dwójką "koordynatorów-potworów", całkowity upadek polskiej służby zdrowia (milionerzy lekarze-łapówkarze, ministra-idiotka, wizyty i badania specjalistyczne na przyszły rok, upadające szpitale, SOR-y grozy, saloniki VIP dla peowców!), brak polskiej polityki zagranicznej (idiota Radek-Zdradek, szef MON kretyn K-K, "Pogłos" Kierwiński!), oraz ta, o której jeszcze nie pisałem, a warto – katastrofa ekologiczna na rzece Bóbr i dalej (to wszystko pójdzie do Odry!), w związku z "planowanym" remontem zapory na jeziorze Pilchowickim, gdzie "planowo" spuszczono wodę, w wyniku czego padło 25 ton ryb, a setki ton zanieczyszczonych "namułów" żwawo ruszyło do Bałtyku!

A jakoś nie widać tam "ministry" Hennig-Kloski (zwanej klęską!) ani wice Zielińskiej (liczymy każdą rybę!), czy tych wszystkich lewackich idiotów, którzy za rządów PiS (ołów w Odrze!), organizowali marsze żałobne i wiece protestacyjne, tzw ekologów – gdzie oni teraz są?

Wyraźnie widać, że były to działania wyłącznie polityczne – teraz zdychają ryby pisowskie?

A tak nawiasem – "ministra" Zielińska otworzyła właśnie "las społeczny" pod Wrocławiem, "ministra" Cienkowska brała grube bejmy za "spacery dendrologiczne" po lasach – czy ktoś może zaprzeczyć, że rej w tuskowym rządzie wiodą (bo o ministrze" Nowackiej zapominać nie można!), zwykłe idiotki?

A jak podchodzi do afery swego Szpitala Południowego prezydent Warszawy Trzaskowski widać po tym – odwołał zarząd tego szpitala (natychmiast zareagowałem!), a teraz wypłacił im po 60 tysięcy odszkodowania – cały Dupiarz!

Te wszystkie "tuskowe afery" w każdym normalnym kraju (o drwalu Żurku też wspomnieć tzeba!), natychmiast spowodowały by dymisję rządu, ale czy tuskowa Polska normalnym krajem jest?

Oczywistą oczywistością jest, że nie, a w dodatku te wszystkie antypolskie działania (stosujemy prawo tak, jak my je rozumiemy!), popiera Komisja Europejska z Ursulą von na czele – no ale co się dziwić, jak sama Ursula boksuje się z prokuratorami?

O tych paskudnych aferach wspominam jedynie "z obowiązku", bo jak widać, na lemingi to nie działa – wciąż tuskowa Platforma ma jakieś 30 procent poparcia – a na pytanie – agenci czy pożyteczni idioci – wciąż odpowiedzi prostej nie ma!

A tymczasem w Azerbejdżanie, podobno bez wiedzy tamtejszego prezydenta, spotkali się przedstawiciele Niemiec i Rosji – wesoło wam, zakute łby?

Może na te pytania odpowie PiS, gdy po "wyjaśnieniu sytuacji wewnętrznej" nareszcie ruszy do przodu?

Właśnie obejrzałem występ pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego w TV Republika – jak zwykle, Prezes mnie nie zawiódł (poznaliśmy się w roku 90, w poznańskiej siedzibie PC na Gwarnej!) i potwierdził to wszystko, co napisałem wyżej – tak trzymać, panie Prezesie!

Red. Klarenbach w Republice - powiedzmy jasno, nie wyszli z PiS, tylko zostali wyrzuceni – płacą im za to?

Wszystko, wbrew pozorom, zależy teraz od nas, Polaków – dalsze rządy tej tuskowej bandy to koniec Polski!

Do zobaczenia.


piątek, 17 lipca 2026

 B.N. 25/26. NIE BAĆ TUSKA!

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

Jak nisko upadli niektórzy polscy sędziowie świadczy wyrok Sądu Rejonowego (2024) we Wrocławiu, utrzymany przez tamtejszy Sąd Okręgowy (2026) – młody człowiek wykrzykujący "nie bać Tuska" najpierw został brutalnie powalony na glebę przez kilku policjantów, a następnie skazany na karę ograniczenia wolności i prace społeczne (okrzyk uznano za wulgarny i nieprzyzwoity!) – za znieważenie konstytucyjnego organu RP!

Całość uzasadnienia pominę, gdyż obraża inteligencję leminga nawet, wystarczy zapytać – kto został ukarany za ciągłe używanie europejskiego "jebaćpis"?

Podczas ostatniego (?) spotkania tegoż Donalda Tuska (jakoś ten demokrata na wyrok nie zareagował?) z klubem KO, premier miał powiedzieć, że teraz dla jego ugrupowania już nie Prawo i Sprawiedliwość, ale obie Konfederacje (i Prezydent!), są głównym politycznym przeciwnikiem. Oskarżył również Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz o nielojalność, ale z rządu jej nie wyrzuci, gdyż boi się utraty większości!

O wielkiej platformerskiej aferze w Szpitalu Południowym (i coraz większej liczbie innych!), nic konkretnego nie było, poza ogólnym biadoleniem o złym systemie – wcześniej stwierdził, że "odczuwa mdłości" w związku z ujawnianiem kolejnych "nieprawidłowości" – czyżby już mu przeszło?

Powyższe stwierdzenie Tuska może wiązać się z tym, co aktualnie dzieje się w PiS – po krótkim okresie bajań o "dwóch płucach", czy jakoś tak, władze PiS wystawiły swym posłom ultimatum – macie 7 dni na wystąpienie z wszelkich stowarzyszeń, bo jak nie, to wypad z Partii!

Wydaje się, że kłopot będzie tylko ze stowarzyszeniem "Rozwój plus" i jego szefem, byłym premierem Mateuszem Morawieckim, on i jego koleżeństwo mówi wprost – niczego nie likwidujemy, grill 31 lipca aktualny!

Tylko, że to może okazać się "grill ich ostatni", na którym całe towarzystwo zostanie upieczone na wolnym ogniu, co z reguły jest operacją dość bolesną!

A przecież można to rozwiązać w sposób dla obu stron korzystny – Morawiecki z kilkoma posłami wychodzi z PiS i tworzy nową partię ("pisplus", coś w rodzaju nowej trzeciej drogi!), obie partie się nie zwalczają i spokojnie wygrywają wybory – 30 plus 15 procent daje razem 45, co całą resztę załamie!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – Chiny ingerowały w amerykańskie wybory (gdy Trump przegrał z Bidenem!), co było celowo ukrywane, namawiam wyborców do poparcia niezwłocznego przegłosowania ustawy Save Ameryca Act!

Chodzi o ustawę zakładającą (między innymi), konieczność potwierdzenia obywatelstwa USA przy wyborach i okazania dokumentu ze zdjęciem przy głosowaniu – czego brak daje lewactwu wielkie możliwości wyborcze!

Wyobraźmy sobie, co by się działo w Polsce przy takich przepisach?

Prezydent Donald Trump mówił to podczas półgodzinnego orędzia, którego transmisji odmówiły stacje ABC i NBC, co Prezydent uznał za bycie 'częścią spisku", określił je mianem fake news i mówił o odebraniu koncesji – jedyne, czego chcemy, to uczciwości wyborów i rzetelności w przekazywaniu informacji.

A co do wojny z Iranem – USA odniosą wielkie zwycięstwo, a owoce tych działań będą widoczne bardzo szybko!

Boże, chroń Amerykę!

UE nadal chce demolować Polskę - TSUE stwierdził, że sposób powołania sędziego może wystarczyć do podważenia jego niezawisłości i bezstronności, a składy "mieszane" (sędziowie i neosędziowie!) nie mogą być uznane za niezawisły sąd, a "nieprawidłowości" te to powołanie sedziów przez neo KRS od 2018 roku – a obecna KRS, choć nic się nie zmieniło, jest OK!

Zapoczątkował to sędzia Żurek w roku 2018 – i dzisiaj ten gość broni prawa, tego 'jak my je rozumiemy', jako Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny!

I nasyła policjantów z długą bronią, o 6 rano, do dziennikarza Republiki, urzędniczki Prezydenta i byłych szefów KRRiT czy PFN (Polskiej Fundacji Narodowej), a obaj "koordynatorzy" ze Szpitala Południowego w Warszawie nie tylko nie zostali zatrzymani, ale prowadzone w ich sprawach śledztwa żurkowej prokuratury odbywają się wg standardów "robimy sobie jaja, a bo co"?

Przy okazji – czy ktoś może liczyć na to, że porządki w słuzbie zdrowia zrobi pani minister, która w roku poprzednim, jako szef zespołu szpitali na Pomorzu zarobiła ponad 700 tysięcy zł i kazała sobie wypłacić odszkodowanie za nominację na ministra?

Sejm wybrał "adwokatkę i obrończynię lewackich praw wszelkich" Sylwię Gregorczyk-Abram, uczestniczkę grupy wejścia do likwidowanej TVP, przewodniczącą komisji forsującej żurkową ustawę o obronie kodowców i innych babć takich prześladowanych przez pisowski rząd (2015-2023), która bombki na choince malowała w osiem gwiazdek, w PE i niemieckich mediach nawoływała do wstrzymania unijnych pieniędzy pisowskiej Polsce, współzałożycielkę inicjatywy Wolne Sądy, walącej w PiS bez opamiętania, Komitetu Obrony Sprawiedliwości (jw), podejrzanej o jakieś dziwne układy z paskudną prokurator Wrzosek czy udział w niszczeniu księdza ze słynnej Paczki - na Rzecznika Praw Obywatelskich!

Faktycznie, to RPO godny Tuska i Koalicji 13 Grudnia!

Ten sam Sejm, o dziwo, wybrał prawicowego kandydata na szefa IPN – ale demokrata Tusk już złudzeń wszystkich pozbawił – Senat go uwali!

Wróćmy na chwilę do PiS-u, bo wyżej troszkę żartów było – właśnie bodaj 45 pisowskich posłów wydało wielką odezwę do Prezesa w sprawie stowarzyszenia Rozwój Plus, opowiadając bajki o wspólnej walce o wielką, wolną Polskę i potrzebie jedności, wieczorem zaś prezes Kaczyński spotkał się z prezesem Morawieckim, rozmowa była miła, do żadnych ustaleń nie doszło.

Wydaje się, że jednak dojdzie do tego, co nazwałem żartem – ale przy braku współpracy żartem nie będzie!

Tu powtórzę tytuł – Nie Bać Tuska!

Bo przecież o jego wspaniałym pomyśle budowy statku kosmicznego pisać nie muszę?

Do zobaczenia.


piątek, 3 lipca 2026

 B.N. 23/26. BURDEL W OCZKU DUPIARZA.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Wojak Szwejk i miliony /

Witam.

A jednak - podczas ostatnich upałów padł rekord temperatury w Polsce, na stacji IMGW w Słubicach odnotowano 40,5 st. C, czyli o 3/10 więcej niż w roku 1921 na opolszczyźnie, mało tego, padł również rekord poznańskiej temperatury, IMGW na Ławicy (przy okazji pozdrawiam!), 38,9 stopnia, czyli o 2/10 więcej!

Ale wszystko to blednie przy rekordach, pardon, kurestwa, ustanawianych właśnie przez Platformę, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską (teraz to Koalicja Obywatelska!) i praktycznie całą koalicję 13 grudnia, która na nasze nieszczęście wciąż jeszcze w Polsce rządzi!

Tu dla mniej kumatych należy wyjaśnić tytuł – warszawski Szpital Południowy był (jest?) "oczkiem w głowie" prezydenta Warszawy, wice szefa Platformy, Rafała Trzaskowskiego, który sam siebie (chodziło o popularność wśród panienek?), nazwał "Dupiarzem"!

A tenże Szpital Południowy okazał się właśnie siedliskiem grozy i horroru, przy którym serial "Oszukać przeznaczenie" okazuje się niewinną opowiastką dla małolatów!

W szpitalu tym nie tylko młody, zdolny, z wielkiego miasta, szef platformerskiej młodzieżówki i radny Ursusa, Dawid Kacprzyk zarabiał miliony, pracując na kilku etatach 20 godzin na dobę, szarogęsił się na SOR i w szpitalu całym (ja znam Trzaska i Kierwę!), po drodze narażając zdrowie i życie pacjentów, ale własny biznes w Prosektorium rozkręcił drugi 'koordynator", niejaki Artur Habowski, handlując zwłokami i czerpiąc duże zyski wg ustalonego przez siebie cennika – 100 zł za wydanie zwłok, 500 za przygotowanie, 1500 za wybór firmy pogrzebowej!

A gdy ktoś podskakiwał, to olewał (dosłownie), zwłoki!

A w dodatku koordynator Dawid zorganizował salonik VIP dla kumpli z Platformy, gdzie mogli chwilkę posiedzieć sobie w spokoju, oczekując na lekarzy i wszelkie badania, na które tłoczący się poniżej na SOR plebs oczekiwał długie godziny, a koordynator Artur reklamował się w sieci jako fachowiec od wszystkiego w branży funeralnej i publikował zdjęcia ludzkich zwłok, co prokuratura określiła jako działanie w celu popularyzacji wiedzy o tanatologii i sprawę umorzyła!

A w zeszłym roku, na podstawie pracowniczego donosu, sytuacją w prosektorium zajęły się szpitalne związki zawodowe, po rozpoznaniu sprawę zgłoszono w dyrekcji szpitala – i nic się nie zmieniło!

A korytarz obok prosektorium zapełniony był trumnami, co jest w szpitalu absolutnie zabronione, a karty zgonu wydawano tam właśnie – naprawdę ktoś może uwierzyć, że nikt tego nie widział i o niczym nie wiedział?

O burdelu w szpitalu rok temu informację otrzymali prezydent Trzaskowski i szef struktur warszawskiej PO minister Kierwiński – i nic się nie zmieniło!

Co prawda obaj "koordynatorzy" zostali ze szpitala zwolnieni, Trzaskowski wymienił Radę Nadzorczą i Dyrekcję szpitala, dwie jego "wiceprezydentki" złożyły rezygnację i zarządzono kontrolę i zawiadomiono prokuraturę, ale – mija trzeci tydzień, a Dawidek nawet przesłuchany nie został – "mówi to wam coś"?

A nowy Zarząd Szpitala Zła twardo – nadużycia (!) będą bezwarunkowo zwalczane, zgodnie z zasadami państwa prawa – zapomnieli dodać "prawa, jak my je rozumiemy"!

A premier Donald Tusk, jakoś dziwnie wymięty, wychodzi na konferencję prasową i opowiada banialuki w stylu "jako premier nie mam kompetencji, by naprawiać ludzi", po czym potwierdza istnienie "saloników VIP" nie tylko w tym szpitalu, dodając od siebie tzw "zeszyty w szpitalach" (zeszyty Tuska!), gdzie zapisywane były dane polityków PO, którzy bez kolejki korzystali z usług państwowej służby zdrowia – to zjawisko musi zniknąć!

A gdzie zniknęły te "zeszyty"?

Poinformował również o ultimatum w stosunku do NFZ i minister zdrowia – jeżeli do wtorku nie podadzą konkretnych rozwiązań w tych sprawach, to w środę podejmę odpowiednie decyzje, także personalne!

Czyli jak zwykle - obiecanki, cacanki, a głupiemu stoi - jak mawiała niegdyś moja znajoma, piękna zresztą, z Wrocławia!

A propos minister zdrowia – o leśnej ścieżce zdrowia za tysiące grube nie ma co opowiadać, za "pracę" w zespole szpitali (czyli likwidację szpitali!), dostała 138 tysięcy, a awansując na "ministrę" pół bańki za "zakaz konkurencji", co jest przekrętem do kwadratu – zespół państwowych szpitali płaci rządowej minister!

Doprawdy, aż strach pomyśleć, co jeszcze może zostać w tym peowskim burdelu ujawnione!

Słówko o tzw Funduszu Sprawiedliwości, gdzie Ziobro i kumple darowali wozy strażackie Ochotniczym Strażom Pożarnym, garnki dla Kół Gospodyń Wiejskich, Pegasusa polskim służbom (nawiasem – tzw Komisja Sroki, która służby kompletnie ośmieszyła, kosztowała nas już 5 baniek!), czy remont budynku prokuratury, uznany został za największy pisowski przekręt i jej twórcy są ścigani – a co robi Żurek?

Ministerstwo Sprawiedliwości przyznało z Funduszu Sprawiedliwości ponad milion zł dotacji stowarzyszeniu BABY posłanki lewicy Kucharskiej-Dziedzic, której naczelnym zadaniem jest "pomoc kobietom", czyli pomoc w stosowaniu nielegalnej aborcji i promocja tejże, oraz 'lekarki' Gizeli Jagielskiej, która wsławiła się zabiciem za pomocą zastrzyku w serce (jak dr Mengele w Auschwitz - Birkenau!), dziewięciomiesięcznego płodu w łonie matki – faktycznie, wozy strażackie przy tym to kryminał!

O zapomnianych nieco jachtach z KPO dla funkcyjnych peowców, czy podejrzanym, tuskowym SAFE to już nie ma co wspominać!

Podobnie jak o pedofilsko-zoofilskiej aferze PO w Kłodzku, gdzie tamtejsza ich dzałaczka oskarzona o paskudne sprawy wciąć "chodzi po wolności"!

Ale jakieś światełko w tunelu chyba widać, podobnież część żurkowej prokuratury "staje okoniem", co może potwierdzać umorzenie sprawy "dwóch wież" (PiS chciało coś postawić na swojej działce, co w Warszawie Dupiarza jest przestępstwem1), a co wywołało wściekłość "mecenasa" Giertycha – tym razem chyba nie zemdlał, ani w gacie nie popuścił?

Do Braci Amerykanów i Polonii nic dzisiaj osobno nie napiszę – patrzcie, co dzieje się w Polsce i w Europie i pomyślcie o USA!

A pojawiły się jakieś dziwne (?) nieco dane GUS (Główny Urząd Starystyczny), wg którego w Polsce gwałtownie rośnie liczba cudzoziemców, co najlepiej widać w tzw dużych miastach, regionach silnie rozwiniętych przemysłowo, ośrodkach turystycznych – Dolny Śląsk 9.8 procent ludności, Mazowsze 9,3 procent cudzoziemców, Poznań 12,5, Wrocław 19,5, Warszawa 14,5, Kraków 11,5, Ustronie Morskie, Raszyn, Mława czy Jelcz 25 do 30 procent, w sumie to jakieś 2,5 miliona, a prawdziwe dane są ponoć dużo wyższe!

Co prawda większość to na dzisiaj Ukraińcy (cieszymy się?), ale co będzie, gdy również w Polsce wejdzie (teraz łaskawie odroczony przez KE, by Tusk mógł wygrać najbliższe wybory!), obowiązujący już w UE (lewacki rząd w Hiszpanii już wpuszcza i legalizuje wszystkich!), Pakt Migracyjny?

A muzułmańskie "domy modlitwy", czyli wstęp do meczetów, już w Polsce powstają!

Można by o tym wszystkim jeszcze pisać i pisać, ale najważniejsze jest to – co jeszcze musi uczynić tuskowa koalicja 13 grudnia, by Polacy oprzytomnieli i zaczęli myśleć?

Do zobaczenia.