Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 października 2025

 B.N. 42/25. TYLKO ŚWINIE SIEDZĄ W KINIE! I W TWP!

Motto:

Okazuje się, że PiS podsłuchiwał

Przy pomocy Pegasusa

Moją żonę i córkę.

Wnuczki i wnuków też,

Podpalaczu z Żoliborza?

/ premier donald Tusk /

Witam.

Na wstępie kilka słów o ostatnim (?) Konkursie Chopinowskim, który rządzący Warszawą Dupiarz sprowadził do podziemia, hałaśliwie remontując okolice Filharmonii Narodowej, a pomnik Chopina i grób jego rodziców osłaniając szmatami!

A swoje dołożył do tego organizator, Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, usuwając z programu polski hymn i wszelkie objawy polskości, z popiersiem artysty ubranym w biało-czerwone barwy włącznie (po raz pierwszy szefem jury nie był Polak!), w ostatniej chwili zastępując stare, sprawdzone partytury dla orkiestry na nowoczesne z błędami, zmieniając system oceniania pianistów przez jurorów (opracował go niejaki dr Kontek, ten sam, co na podstawie swych naukowych idiotyzmów dowodził, że trzeba unieważnić wybory prezydenckie!), a całością swych działań chciał dowieść, że polskość Fryderyka Chopina to nienormalność (skąd my to znamy?), a jego mazurki powinno się grać jak stary blues w Harlemie, lub jazz w Nowym Orleanie!

Ciekawostka – 1/3 zawodników to uczniowie jurorów, a zwycięzca Eric Lu to uczeń kanadyjskiego jurora, którego inny uczeń Bruce Liu wygrał w poprzedniej edycji!

Najbardziej podobała mi się młoda "poznanianka" Tianayo Lyn z Chin, ale co tam ja się znam?

A piszę o tym dlatego, by uświadomić wszystkim, że aktualnie rządząca nami hunta 13 grudnia usiłuje rozwalić nie tylko polską gospodarkę, rolnictwo, wojsko i służby wszelkie, szkolnictwo, sądownictwo i służbę zdrowia, ale i kulturę!

A właśnie ta wyśmiewana przez rządzących nami renegatów i idiotów "polskość" pozwoliła nam przetrwać wszelkie wojny i zabory ostatnich kilkuset lat – bez niej Polski już dawno by nie było!

A teraz ta nasza żałosna hunta intencjonalnie nie robi nic, by zapobiec tworzeniu się niemiecko-ruskiego państwa wiecznej szczęśliwości od Kamczatki po Lizbonę, pod światłym niemieckim przywództwem, które zupełnie nie chce widzieć, że te wielkie plany "poprawi" wataha muzułmańskich uchodźców, którzy ten wieczny europejski raj zamienią na europejski kalifat!

A w swym Koranie dokładnie już opisali, jak wspaniale tam będzie!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump nadal "walczy o pokój", ale nie po sowiecku, ale po swojemu – nie dajcie się zwariować lewactwu!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Motto oddaje stan umysłu Tuska, która tak daleko poszedł w budowanie "demokracji walczącej", że ze strachu puściły mu wszelkie zwieracze i równie bezczelnie co kłamliwie, wpuszcza do "wielkiej polityki" swą rodzinę – choć dokładnie wie, że zarówno jego żona jak i córka (wnuczka chyba jeszcze nie?), mogły się dostać "pod skrzydła Pegasusa" tylko w przypadku kontaktów z przestępcami?

Nawiasem – za te słowa Prezes powinien podać go do sądu, ale czy w "żurkowych sądach" można liczyć na sprawiedliwość?

Prawdopodobnie chodzi o "mecenasa Konia", bez przypadku zwanego LordPolnord – premierze drogi, "gdybyś po cichu w mateczniku siedział, nigdy by się o tym Polak nie dowiedział", wieszcza parafrazując!

Ale czy to problem jakiś dla Tuska, człowieka, który, patrz kultowy Miś - "w życiu słowa prawdy nie powiedział"?

Gorsze, że nie jest to problemem dla jego wyborców, zgodnie z wyznaniem jednej z nich – prawda, kłamie jak pies, ale lubię go słuchać!

Nawiasem – niemiecki kanclerz Merz jasno powiedział – za umową z Mercosur były wszystkie 27 państwa wspólnoty (a KE już wcześniej dała Ukrainie zielone światło na eksport!), zatem polskie (a i europejskie, ale pies z nimi!) rolnictwo leży na łopatkach, a niedługo zdechnie – a Tuskowi to wisi!

A tytuł nawiązuje do słów prezydenta Andrzeja Dudy z września 2023 roku, dotyczących filmu Zielona Granica, które tak uraziły umysł i uszy lewackiego Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (jego szef Konrad Dulkowski – to uraziło mnie osobiście, ponieważ byłem widzem!), że prezydenta pozwał!

A przecież film "polskiej" reżyserki Agnieszki Holland "Zielona Granica" to antypolski paszkwil, który nie tylko zdobył Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni 2024 (polscy idioci!), ale mocno był przez polskie i europejskie lewactwo reklamowany na świecie!

Ja dodałem tu skromnie TVP "w likwidacji" (ciekawe, jak długo można likwidować interes, w który pompuje się miliardy?), bo jasne jak słońce jest, że udział w tym "parszywym interesie" wszelkich dziennikarzy, artystów i celebrytów to "obciach stulecia" – ale co to dla tych wielbicieli tuskowej hunty z 13 grudnia?

Ciekawostką jest sondaż pracowni OGB, gdzie Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską (już jutro zmienią nazwę – na Koalicja Oszustów?), ma 38 procent poparcia, a PiS zaledwie 30 (rządowa reszta poniżej progu!), choć z Konfederacją, w obu odmanach zwłaszcza, większość ma wielką, jakieś 52 procent – czyli mogą zrobić wszystko!

Ale czy w obliczu ratowania Polski można liczyć na Konfederację?

Myślę, że wątpię, jak mawiał mistrz Wątróbka (lemingi – kto to?), zatem na dzisiaj wybór jest jeden – Prawo i Sprawiedliwość!

Ale do PiS również mam uwagę – Prezes na dzisiaj pozostać musi, bo bez niego PiS się udusi, ale – ruszcie nie tylko dupy, ale i mózgi – zacznijcie myśleć!

A najważniejsze jest jak najszybsze zdobycie władzy, obalenie hunty 13 grudnia i ponowna, organiczna praca na rzecz Polski – rozliczyć reżim Tuska to rzecz konieczna, ale po zdobyciu władzy!

A jak zdobyć władzę?

Spojrzeć w lustro, ogarnąć się i do przodu, idiotów na tyły odsyłając – przekonać Polaków do swego programu, choć sprawa to trudna, bo tuskowej huncie wystarczył jeden – jebaćpis!

Ale kto mówił, że będzie łatwo?

Lemingi (funkcyjni i pożyteczni idioci!) są nieuleczalne, ale to zaledwie 25 procent wyborców – a PiS-owi wystarczy 45!

No bo przecież – czyżby w Polsce było mniej niż połowa Polaków?

Dobrzy kandydaci do Sejmu, wygrywający do Senatu – jaki problem?

Tu również można by liczyć na Konfederację, zwłaszcza w wyborach do Senatu (wspólna lista?), ale – czy chłopcy, którzy jeszcze z krótkich majtek nie wyrośli, są na to gotowi?

Patrząc na "przedsiębiorcę" Mentzena raczej nie, "myśliciel" Bosak jest za cienki, "gaśnica" Braun zupełnie nieprzewidywalny, choć dobrze się zapisał, kandydata Nawrockiego popierając – co z tego będzie?

A słuchając Konfederatów, którzy nawet w Republice, mówiąc o działaniach Platformy wciąż dodają – za PiS-u było tak samo, a nawet gorzej, PiS i PO to jedno zło – to użyć słów imć Podbipięty (lemingi – kto to?) , czyli powiedzieć "słuchać hadko" – to nic nie powiedzieć!

Ale – może jednak Polska istnieć jeszcze będzie?

Boże, chroń Polskę!

Do zobaczenia.



piątek, 22 sierpnia 2025

 B.N. 33/25. PO – PLATFORMA OSZUSTÓW 2.0.

Motto:

Tusk urlopuje,

Dziwią się ...uje

Tak się zawsze dzieje,

Gdy coś złego się dzieje!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Wielki, niezależny Sąd skazał młodą kobietę w ciąży na prace społeczne, za "oszustwo internetowe", którego nawet nie sprawdził (ktoś włamał się na moje konto!), gdy nie mogła tego wykonać (ciąża!), jej kurator sądowy (!), nawet z nią nie rozmawiając, zwrócił się do Sądu o zamianę kary na areszt, Wielki Sąd to przyklepał i do kobiety wysłano Policję, która kobietę zabrała do Aresztu, a jej nieletnie dzieci (syn miesięcy kilka i córka lat kilku!), bez decyzji Sądu, skierowała do tzw pieczy zastępczej, synka i córkę osobno (podwójne bezprawie!), nie pouczając jej o należnych prawach (po fakcie Wielki Sąd znowu to przyklepał!), po kilku dniach synek zmarł, na pogrzeb zabrano matkę w więziennym uniformie, zakutą w kajdany zespolone, a jej córeczka do dzisiaj przebywa w rodzinie zastępczej, bo Wielki Sąd sprawdza, czy może ją oddać kochającej matce i ojcu, który pracuje "na wyjeździe" i w momencie aresztowania żony był nieobecny!

I to wszystko trwa od wyborów prezydenckich, było utajnione, ale jednak wyszło i choć minęły już kilka miesięcy, ani Bodnar, ani Żurek, ani Tusk nie powiedzieli o tym ani słowa, nie mówiąc już o ukaraniu sprawców!

Tu właściwie mógłbym wpis zakończyć (choć kilka słów jeszcze powiem!), bo to "wielkie kurestwo" lepiej świadczy o paskudnych rządach Koalicji 8 Gwiazdek i jej wodzu Tusku, niż wszelkie tam jachty, milionowe dofinansowania i burdelowe nagrody dla "znajomych królika", o których już nieco wiemy, ale na pewno niedługo dowiemy się więcej (tzw kultura!), która to wiedza nawet "lemingi służbowe", o "lemingach zwykłych" nie mówiąc, przyprawi o wielki zawrót głowy – ciekawe, czy z tego wyjdą?

W Gdańsku rządząca tam Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, z "Krówką" Dulkiewicz na czele, wciąż marzy o "wolnym mieście Gdańsk", gdy rządziła tam hitlerowska partia a Polacy byli straszeni i bici, organizując antypolskie wystawy w stylu "Nasi chłopcy" i bredząc o "złym słowie Polaków" (zastępca Krówki), które spowodowało II wojnę światową!

Jak tam, "gdańszczanie", nie wstyd wam?

W stołecznym mieście Krakowie, rządzonym przez Platformę (patrz wyżej!), zabrakło "14 sprawiedliwych dzwonników", by w momencie zaprzysiężenia prezydenta RP Karola Nawrockiego, zgodnie z tradycją, mógł zagrzmieć Dzwon Zygmunta, wielkie to wydarzenie upamiętniając!

Jak tam "krakowiacy", nie wstyd wam?

W stołecznym mieście Poznaniu, rządzonym przez Platformę (patrz wyżej!), prezydent "Młot" Jaśkowiak, bezczelnie i głupkowato wciąż forsujący tzw "marsze równości" funkcjonariuszy LGBT i, pardon, Q, również marzy o "wolnym mieście Poznaniu" (powstańcy wielkopolscy /1806, 1848, 1918/ i poznańscy /1956/, w grobach się przewracają!), a ostatnio wymyślił blokową zabudowę Ostrowa Tumskiego (zabytkowa wyspa na Warcie w Poznaniu, z najstarszą polską Katedrą, budowle z czasów Mieszka I, wykopaliska archeologiczne wciąż (?) trwają, pomnik historii powstania Polski!

Jak tam, "poznaniacy", nie wstyd wam?

W polskim mieście Wrocław rządząca tam Platforma Obywatelska (patrz wyżej!), wielce się trudzi, by było to miasto "śląskie", najważniejsze fragmenty i mosty nazywać chce "po niemiecku", z Uniwersytetu usuwa polskie godła, a rozwija niemiecki konsulat (Generalkonsulat Breslau!), oficjalnie zatrudnia on do 50 osób, a podobnież jest ich kilkaset, ich zadaniem jest promowanie niemieckich idei w Polsce!

Jak tam, "wrocławianie", nie wstyd wam?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii!

Prezydent Donald Trump stara się jak może, by paskudną wojnę na Ukrainie, spowodowaną przez zbrodniarza Putina, jak najszybciej zakończyć!

Spotkał się nawet z Putinem na Alasce (szkoda, że go nie internował!), później w Białym Domu z prezydentem Ukrainy Zełeńskim, a później z szefami najważniejszych europejskich krajów (Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Włochy, Finlandia (?)), szefową KE (ta od przekrętów ze szczepionkami!) i szefem NATO (ten sam, co z Merkelową NS radośnie odkręcał!), później Zełenski ma spotkać się z Putinem, być może w obecności Trumpa – ciekawe, co z tego wszystkiego wyjdzie?

Wielcy przywódcy europejscy zachowywali się jak "pożyteczni idioci" – dotychczas, (oprócz Meloni!), walili w Trumpa jak w bęben (no kurza twarz – oszust, kłamca, przestępca, faszysta!), a teraz łasili się do niego jak salonowe pieski – pytanie co to jest honor jest dla nich za trudne?

A wśród tych "wielkich europejskich przywódców wielkiej koalicji chętnych" (ciekawe – do czego chętnych?), zabrakło "wielkiego naszego przywódcy" premiera Donalda Tuska!

Co prawda koalicja 8 gwiazdek i przychylne jej media natychmiast za wszystko obwiniły prezydenta Karola Nawrockiego (jest nim od kilku dni zaledwie!), który co prawda raz, na wyraźne życzenie prezydenta Trumpa, w rozmowach z nim Polskę reprezentował, ale sprawa jest jasna – w działaniach Koalicji Chętnych Polskę od zawsze reprezentowal polski Rząd, zatem w wtym wielkim spotkaniu w Białym Domu obecny powinien być premier Tusk!

A może jednak lepiej, że nie pojechał – jakby to wyglądało, gdyby prezydent Trump wywalił go za drzwi?

A ma za co – przystawiony do pleców "palcowy pistolecik", oskarżanie o bycie ruskim agentem, reset z Rosją, wyrażanie nadziei, że Trump ponownie nie wygra – mało?

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Nawiasem – rząd PO likwiduje "porodówki" (jazda ciężarnej 100 km to pikuś!) i likwiduje szpitale (prywatne będą lepsze!) - naprawdę?

Do Polski, jak gdyby niby nic, wpadł sobie ruski dron, przeleciał ponad 100 km zanim zawadził o sieć energetyczną i wybuchł (kto wie, gdzie by doleciał?), postanawiając się zniszczyć!

Polskie władze długo opowiadały niestworzone bajki, nic praktycznie nie wiedząc (Dowództwo Operacyjne RSZ – minionej nocy nie zarejestrowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej ani z kieriunku Ukrainy, ani Białorusi!), szef MON Kosiniak-Kamysz również te bajki opowiadał, po czym stwierdził triumfalnie – to był ruski dron, czuwamy!

Latało to sobie kilka godzin nad Polską, walnęło obok polskiej wioski około północy i wybuchło, okna w pobliskich domach wywalając, Policja zjawiła się po dwóch godzinach, "prawdziwe" działania służb zapoczątkowano rankiem, a po południu nikt niczego nie wiedział – tuskowe państwo w pigułce!

A propos premiera Tuska – do teraz się tu nie odezwał (wypisując głupoty inne!) na swym ulubionym X, potwierdzając "motto" w całości – co prawda dzisiaj na nartach w Dolomitach chyba nie jest (katastrofa smoleńska!), ale na urlopie (rzecznik Szłapka, rodem z Kościana, poznaniacy wiedzą, o co chodzi!), chyba jest – choć nie wiadomo, gdzie – może tak z urlopem premiera być powinno?

Podobne historie były za pisowskich rządów (wtedy rząd reagował!), ale teraz, po tym wszystkim, miało być już tylko lepiej?

A jest tragedia – ruskie drony latają sobie nad Polską, a nikt nic nie wie, albo powiedzieć nie chce!

Ale czego można wymagać od "polskich służb", do których gremialnie powrócili chłopcy od współpracy z ruskim KGB ("zgoda" Tuska, pijaństwo i reset w czapkach z Aurory!) - chyba tego właśnie?

A szef MSZ, Zdradek Sikorski, który wtedy głośno krzyczał "natychmiast zestrzelić", teraz baluje sobie, wraz z amerykańsko-żydowską małżonką (Trump to faszysta!), w "komunistycznej" Juracie – co za czasy!

Neoprokuratura ministra Żurka złożyła akt oskarżenia ministra Błaszczaka o przekroczenie uprawnień (chodzi o ujawnienie planu tuskoidów obrony Polski na linii Wisły, "plan Warta"!), podpisany przez prokuratora Maksjana (Maksjan syn Maksjana!), który podczas jednego ze swych wcześniejszych wystąpień przyznał, że szef MON ma co prawda prawo odtajnić takie dokumenty, ale nie taki "pisowski" przecież!

Doprawdy, powiedzieć że "ten Tusk wstydu nie ma", to nic nie powiedzieć!

Kącik sportowy.

Kolejorz kolejny raz "dał ciała", wszelkie granice przyzwoitości (ale co to przy Tusku?), znowu przekraczając (głupia strata głupich bramek!) – zmiana trenera wydaje się konieczna, wszak to łatwiejsze niż wymiana całej drużyny?

Świątek i Ruud awansowali do finału miksta w US Open, gdzie polegli z parą włoskich "etatowych deblistów" Errani i Vavassori – ale dopiero w dogrywce!

Nawiasem – w setach powinni wygrać debliści, ale w "tajbreku" do 10 singliści!

Niektórzy chwalą nowe rozwiązanie (grają najlepsi!), niektórzy (zwłaszcza debliści!), raczej nie, a sprawa jest jasna – rządzi (pełne trybuny!), forsa!

A nasza Iga jest ponownie świetna (mówiłem – nie zabijać jej talentu, to będzie 25 szlemów co najmniej!) - byle tak dalej!

Prezydent Karol Nawrocki podpisał jakieś 30 ustaw, ale zawetował jedną – paskudną "wiatrakową" ustawkę koalicji 8 gwiazdek, w której na temat zamrożenia cen energii dla Polaków były 2 strony, a na temat inwazji "wiatrakowego kurestwa" stron 100!

I bardzo dobrze pan Prezydent zrobił, tym bardziej, że te właśnie Polaków dotyczące "dwie strony" skierował w ramach swej propozycji do Sejmu!

Ta cała zielona opowieść o "wspaniałych wiatrakach" to wielka ściema – te cuda mają żywotność rzędu 20 lat, kręcą się tylko wtedy, gdy wiatr wieje, a ich "złomowanie" to tragedia – farma 100 wiatraków, na lądzie i na morzu (tu, wbrew pozorom, jest jeszcze gorzej!), to setki tysiące ton betonu i żelastwa!

A dodać trzeba koszty produkcji tego betonu i żelastwa, którego przecież na "zielonej energii" wyprodukować się nie da, tu działa węgiel, gaz i ropa!

Na koniec, dawno tego tu nie było, sondaż partyjny (rządowy CBOS!):

PiS +30(+3), PO 30(+2), KONFA 12(0), LEWICA 7(+1), RAZEM 5(-1).

Ciekawostką jest, że Polska 2050 Hołowni dostała 2 procent, a PSL Kosiniaka-Kamysza zaledwie 1!

Czyli, jak dobrze policzyć, to wychodzi niby remis, ale – rządowy CBOS za rządów Platformy zawsze dołował PiS, a forował PO – czyli koalicja Prawo i Sprawiedliwość- Konederacja spokojnie mogła będzie rządzić, ale – czy chłopcy z Konfederacji są do tego gotowi?

Myślę, że wątpię, jak mawiał mistrz Wątróbka (gimbazo, kto to?), patrząc na telewizyjne występy Konfederatów – dla nich wciąż PiS i PO to jedne zło - ale kto wie – wszak Boska Opatrzność nad Polską czuwa?

O takich głupotach jak ETS 1,2,3 (zabicie Polski!), czy Mercosur (zabicie polskiego rolnictwa!), czy inwazja ukraińskiego rolnictwa na UE (jak wyżej!), czy zbrojenie Niemców kosztem reszty UE (jaja jakieś?), czy "pakt migracyjny" (zabór Europy przez wyznawców Allaha!), nawet pisać nie ma potrzeby – wszak w Polsce "wszyscy wszystko" o tym wiedzą?

Pisać krótko rzecz piękna – ale nie zawsze można!

Motto jest jasne, a tytuł?

Bo taki był tu już dużo wcześniej – jasne?

Do zobaczenia.



piątek, 7 marca 2025

 B.N. 09/25. DEMOKRACJA WALCZĄCA W AKCJI.

Motto:

"Bezczelne są te kurwy i zuchwałe!"

/ "Przygody dobrego wojaka Szwejka", cytat /

Witam.

Fajny dzień dzisiaj widziałem, momenty były? No... masz!

Jest to oczywiście parafraza słynnego dialogu Mańka i Jędrka z programu 60 minut na godzinę (Para-męt pikczers!), z czasów, gdy kabaret to był jeszcze kabaret!

O 6 rano Żandarmeria Wojskowa weszła do dziennikarki Ewy Stankiewicz i jej męża Glena Jorgensena, szukając szczątków Tupolewa 101, który rozbił się na tysiące części w trakcie lądowania w Smoleńsku!

O 8.45 funkcjonariusze ABW zatrzymali posła PiS Dariusza Mateckiego, w centrum Warszawy, kilkoma autkami blokując samochód, którym poseł udawał się (podał tę informację w mediach – będę tam o 9!), do Prokuratury Krajowej (nielegalnej!) – kilkaset metrów przed tą prokuraturą właśnie!

Można to było śledzić w TV Republika, oglądające tylko TVN i Polsat lemingi nigdy się o tym nie dowiedzą, a sprawa jest prosta jak drut:

- Tusk na drugi dzień oddał ruskim wszystko (teraz pozuje na pierwszego antyruska w Unii!), a dziwić może jedynie to, że po 15 latach wykonał ten dziwny ruch – czyżby jednak prezydent Donald Trump miał coś w szafie?

- Tusk widzi, że jego "demokracja walcząca" dla coraz większej liczby Polaków staje się "teatrem dla idiotów", a dla swych "silnych ludzi" wciąż musi organizować igrzyska (aresztowania posłów PiS i nie tylko!), bo gdy oni go nie poprą, to kto?

Henna Virkkunen (jawnie popierała i popiera Tuska i Trzaskowskiego!), zastępca szefowej KE Ursuli von ds "bezpieczeństwa i demokracji" podała właśnie, że w najbliższym czasie w UE odbędzie się "okrągły stół" w sprawie wyborów prezydenckich w Polsce, dodając bezczelnie, że taki stół organizujemy zawsze przed wyborami w krajach członkowskich i skromnie stwierdzając - jestem pewna, że będziemy ściśle współpracować z władzami polskimi!

Ma rację Jarosław Kaczyński mówiąc – to są wyraźne przygotowania do tego, żeby powtórzyło się to, co wydarzyło się w Rumunii!

Przypomnijmy lemingom, że tamtejszy Sąd Najwyższy unieważnił I turę wyborów prezydenckich, bo wygrał kandydat nie pasujący lewackim władzom UE, a w dodatku kandydat ten został aresztowany!

Rzecznik nielegalnej Prokuratury Krajowej bronił prokuratora Ślepokury (oskarża posła Mateckiego), że jego polityczne wpisy atakujące prawicę i samego posła to nie były wpisy, a jedynie "przekazania dalej", a to przecież nie jest dowodem poparcia!

Ciekawostka – ponad rok temu czterech europosłów PiS za to właśnie zostało pozbawionych immunitetu za podanie dalej wpisu PiS o zagrożeniach związanych z nielegalną migracją i nadal toczy się śledztwo w sprawie - czy to nie jest najlepszy dowód na unijną paranoję?

Na jutro, na Dzień Kobiet, lewacka grupa Aborcyjny Dream Team zapowiada otwarcie, tuż przy Sejmie, AboTak - pierwszej kliniki aborcyjnej w Polsce, chwaląc się, że w ubiegłym roku Aborcja Bez Granic dokonała w Polsce 47 tysięcy aborcji!

Jest to absolutnie niezgodne z polskim prawem, ale co to znaczy dla tuskowej "demokracji walczącej"?

Sąd Najwyższy podjął uchwałę w sprawie "zmiany płci" (nie chodzi mi tu o sens!), co wywołało zachwyt i uznanie polskiego lewactwa – a problem jest wielki, bo cały skład tego sądu to "neosędziowie" (wg Bodnara, Tuska i Justicii!), czyli powołani przez Prezydenta RP po roku 2018 – czyli wyrok do kosza?

Słowo do Braci Amerykanów (na ostatni wpis weszło Was ponad 1,4 tysiąca, dzięki!), których, podobnie jak Polaków, światowe lewactwo chce pozbawić wpływu na losy świata, opowiadając kłamstwa o "rosyjskości Trumpa" (jak można załatwić problem z ruskimi, nie rozmawiając z ruskimi?) i głodne kawałki o jego "polityce pokoju", która nie tylko dla "europejskich elit" (skorumpowanych do cna!), ale i amerykańskich, gdzie chyba jednak "pożytecznych idiotów" (w odróżnieniu od idiotów!) jest więcej jeszcze niż w Europie, jest zupełnie "nie do strawienia"!

Tzw Europa wciąż mówi o poparciu dla Ukrainy, obronie demokracji, praworządności i podobnych bzdetach, ale właśnie – wciąż tylko mówi!

Podobnie jak o "kryzysie migracyjnym", z którym prezydent Trump radzi sobie coraz lepiej, a który UE tak naprawdę kompletnie olewa – a przecież w czasie dość, niestety, nieodległym, doprowadzi on do kompletnego upadku UE!

I prezydent Trump zagroził Rosji sankcjami – wyrazić należy nadzieję, że będą one bardziej skuteczne niż śmieszne sankcje unijne!

Podobnie, jak troska UE o jej przemysł obronny – jeden czołg to 30 ton stali, jak UE chce je budować, wciąż wdrażając kolejne ETS-y i przemysł całej UE likwidować?

Tak, Bracia Amerykanie – wspierajcie swego Prezydenta!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Ciekawy bardzo jest ostatni sondaż rządowej agencji CBOS, która nareszcie zaczyna spełniać pokładane w niej nadzieje – Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, dostaje tam 34 procent, a Prawo i Sprawiedliwość zaledwie 26, mając za sobą Konfederację 18, oraz Lewicę i 3 Drogę po 4 procent, czyli tylko PO, PiS i Konfa wchodzą do Sejmu!

Powiedzieć, że sondaż ten obraża inteligencję Polaków, to nic nie powiedzieć!

Sejm przegłosował zabranie immunitetu posłowi, wcześniej szefowi MEN Mariuszowi Błaszczakowi z PiS – za ujawnienie strategicznych planów tuskoidów o oddaniu połowy Polski ruskim, ustawiających rubież obronną na Wiśle (plan Warta – pisałem już tu, że dziwne jest (Niemcy się sprzeciwili?), że nie na linii Warty!) – Błaszczakowi chwała za to, ale dziwić może (?) postawa tu Konfederacji – zaledwie 4 głosowało przeciw, reszta się wstrzymała albo uciekła – tu kolejny apel do tzw młodych wyborców – dalej dacie się robić w jajo?

Premier Donald Tusk wystąpił w Sejmie, by, jak wnioskował marszałek Hołownia, "przedstawić informację o stanowisku RP wobec międzynarodowej sytuacji bezpieczeństwa oraz wyniku rozmów pana premiera z przywódcami państw sojuszniczych na szczycie w Londynie oraz na posiedzeniu Rady Europejskiej" – doprawdy, pan marszałek był okrutny jak nigdy!

A premier Tusk nie zawiódł – nie będę was nudził, o szczytach poczytać możecie sobie w internecie, kwadrans co najmniej mówił o Ukrainie, USA i Rosji, ale nic z tego nie wynikało, podkreślił znaczenia NATO i sojuszu z USA (o tym, że prezydenta Trumpa nazywał "ruskim agentem od 30 lat", nie wspomniał!), powielał bajki Ursuli von o przyszłej potędze militarnej UE i olbrzymich unijnych pieniądzach (będzie jak z KPO, który panaceum na "szkody covidowe" był, ale się zmył!), podkreślał konieczność pomocy Ukrainie (ktoś jest temu przeciw?), nawet wypowiedział umowę, której Polska nie podpisała (amunicja kasetowa1) i podkreślał "przebudzenie się Europy" – co z przebudzenia wtedy, gdy jest już po zawodach?

Czterdziestu bodaj bojowników Solidarności napisało list do prezydenta Trumpa w obronie "demokratycznych wartości", porównując rozmowę Trumpa i Zełenskiego w Gabinecie Owalnym do ich przesłuchań w kazamatach SB – faktycznie, patrząc na to, kto to podpisał, te przesłuchania faktycznie takie być musiały!

Powtórzone motto jest coraz bardziej na czasie (ktoś ma wątpliwości?), a tytuł prawdziwy jak diabli – co jeszcze ci bandyci wymyślą?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, PO, PiS, USA, Polska, Trump, Tusk, KE, Virkkunen, Smoleńsk, Ukraina, Żandarmeria Wojskowa, ABW, Solidarność, Konfederacja, leming, CBOS.

 

 

piątek, 14 lutego 2025

 B.N. 06/25. JAKI DONALD TAKI MÓZG?

Motto:

"Bić kurwy i złodziei"

/ NaczelnikPiłsudski /

Witam.

Tytuł jest parafrazą sieciowych memów, dotyczących pomysłu premiera Donalda Tuska, który na konferencji "Polska. Rok przełomu" zaproponował polskiemu milionerowi, szefowi InPostu, stworzenie, jako pełnomocnikowi rządu, zespołu który szybko (no wiesz, bez ustaw, wiadomo, jak to jest!), opracuje propozycje deregulacji dla przesiębiorców (choć od roku pełnomocnikiem takim jest niejaki Filipek z PSL!) - muszę od was wiedzieć, jak to zrobić!

A czy to nie jest ten sam Rafał Brzoska, który już ponad dekadę temu próbował osłabić Pocztę Polską, poprzez listowe przesyłki z metalową wkładką czy przejęcie korespondencji z sądów?

A gdy teraz Poczta Polska (jedna z najważniejszych naszych firm!) "robi bokami", zwalniając prawie 10 tysięcy pracowników (rok wcześniej "odeszło" 5 tysięcy!), to jakiej propozycji Brzoski "w tym temacie" można oczekiwać?

A co do Tuska – sekwencja z pewnego znanego filmu (ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział!), pasuje tu "jak ulał", ale – na konferencji prasowej z szefem Googla Sundarem Pichaia (wygląda na Hindusa, zarabia dwa miliony dolców rocznie!), minę miał jak "kot srający na puszczy" (jak mówiło się za komuny), gdy ten obiecał 5 milionów dolców "wielkiej inwestycji" , czyli szkolenia 1 miliona osób przez 5 lat (to jeden dolar na jeden rok na pracownika!) - Tusk nie tylko kłamca, ale i idiota kompletny?

No bo jak to – Owsiak ma ratować powodzian, Brzoska gospodarkę, a Tusk Polskę?

W zeszłym tygodniu hitem było zawiadomienie szefa TK o zamachu stanu w naszym pięknym kraju – najpierw był ping-pong Tuska i kupa śmiechu, ale prokurator Bodnar się zorientował – to może być grożne!

I natychmiast "poprosił o akta", a prokuratora, który śledztwo wszczął, na pół roku zawiesił i chce go skazać – chyba nikt normalny nie oczekiwał nic innego?

Ale – to zawiadomienie za szybko się nie przedawni, jeżeli następne wybory wygra PiS (obojętnie, za rok czy dwa!), będzie można do niego wrócić!

No właśnie – czy PiS może wygrać kolejne wybory?

Nie tylko może, ale musi, bo inaczej Polska się udusi!

Na pierwszy ogień wybory prezydenckie – jeżeli wygra Dupiarz, będzie "po zawodach", a były "Opposition Fuhrer Tusk" (tak nazwali go Niemcy!), załatwi Polskę "na amen" – Koalicja Zła przeforsuje wszelkie antypolskie ustawy, Rafał Dupiarz je przyklepie, a Polska na długie lata (na zawsze?), stanie się trzeciorzędnym landem w europejskim państwie rządzonym przez Berlin – doprawdy, Polacy drodzy, tego chcecie?

Słowo do Braci Amerykanów (droga Polonio, czytajcie!) - prezydent Donald Trump usiłuje zakończyć "wojnę na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie" – właśnie wysłał do Europy swego zastępcę, a sekretarza obrony do Polski!

J.D. Vance wystąpienie w Monachium miał znakomite, Pet Hegseth w Warszawie ciekawe i nieco tajemnicze – Europa i Polska się obudzą?

A w USA jak w Polsce – sędzia federalny Amir Ali (typowy amerykanin?), nakazał administracji Trumpa przywrócenie ffinansowania setek lewackich organizacji w świecie całym przez USAID (w tym w Polsce – wrogowie PiS dostawali miliony na działalność, w tym wyborczą!), ciekawe, czy Republikanie mogą się odwołać?

W trakcie pisania – ruska z Rygi ponownie rozbiła naszą Igę, ja tylko zapytam – za co biorą bejmy nowy trener i stara psycholożka?

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Tu mamy dwa problemy (oprócz podstawowego - antypolskiego rządu!), czyli Zielony Ład i Pakt Migracyjny!

Stanowisko Prawa i Sprawiedliwości jest tu raczej jasne (oprócz bezpłciowego komisarza UE ds rolnictwa i premiera Morawieckiego, który nie raz dał się unijnym szubrawcom oszukać!), ale podczas unijnych głosowań (w przeciwieństwie do polskich lewaków!), zawsze głosował przeciw!

Stanowisko Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, jest co najmniej pokrętne – w PE wciąż głosowali za tymi lewackimi zboczeniami, a teraz odgrywają (Tusk i Trzaskowski!), wielkich przeciwników, na czas kampanii wyborczej tylko - czy Polacy są aż takimi idiotami by nie pamiętać, co ci goście mówili tydzień, miesiąc rok czy kilka lat temu?

Niestety, wygląda na to, że pamięć naszych Rodaków godna jest "pamięci pantofelka'" (droga gimbazo z Jagodna – co to?), czemu dali przykład w latach 90-tych, ponownie wybierając do władzy "polskich komunistów" (Kwaśniewski, Miller), kilka lat zaledwie po "odzyskaniu niepodległości" – a teraz ponownie głosują na Tuska, który już przecież nie raz nam pokazał ("polskość to nienormalność" /początek kariery/, "panowie policzmy głosy"/obalanie rządu Olszewskiego/, ja do Europy się nie wybieram /a za miesiąc siedział na unijnym taborecie Merkel/, zgoda na wspóldziałanie naszych służb z ruskim /patrz Reset/, my stosujemy prawo "tak jak my je rozumiemy" /od początku drugich rządów/), że tak naprawdę "Polskę ma w dupie" – ważne, co nam każą Niemcy!

Słowo do emerytów – najbliższa podwyżka będzie najniższa z możliwych, jakieś 5,5 procenta – nadal będziecie głosować na Tuska?

Nie ma co gadać – kampania wyborcza Dupiarza Trzaskowskiego jest beznadziejna (gość co tydzień mówi coś innego, sam sobie przecząc!), kampania wyborcza Boksera Nawrockiego jest dobra (choć mogłaby być lepsza – nie wstydź się PiS-u!), a nagonka rządowych mediów (TVP, Wyborcze GW-no, TVN, Onet) wybitnie jednostronna (ale TV Republika da chyba radę?) - wybór należy do Polaków, bo nie do "polaków" chyba?

Kończę już, bo zaraz zagra mój Kolejorz i mam nadzieję, że nie da ciała jak ostatnio!

A tytuł, jak i motto, jasne są chyba?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Lech Poznań, Tusk, Trump, Ukraina, TV Republika, Iga, Trzaskowski, Nawrocki, pakt migracyjny, zielony ład, Brzoska, Musk, Polonia, Bodnar.


piątek, 24 maja 2024

 B.N. 17/24. RESET RESETU RESETEM.

Motto:

Cyrk joński,

Szambo szczerbowe,

Żulia tuskowa.

Plus czerwony reset.

Takiej Polski chcecie?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Weszliśmy w szósty miesiąc rządów Koalicji 13 Grudnia, zwanej również Koalicją 8 Gwiazdek i to doprawdy cud boski, że ta nasza biedna Polska jeszcze nie zginęła!

Tuskowi siepacze bezczelnie łamią prawo, po chamsku panosząc się na "każdym polu" (media, prokuratura, sądy, spółki, komisje sejmowe, gospodarka, oświata, kultura i diabeł wie, gdzie jeszcze!), a UE równie bezczelnie to popiera!

Czeska komunistka Viera Juvrowa, wiceszefowa tejże, z uśmiechem głupkowatym jak zwykle:

"W Polsce nie mamy już do czynienia z naruszeniem praworządności i dlatego zaproponuję, by KE wycofała wniosek dot. procedury art.7".

Czy można wyobrazić sobie większe jaja w tym temacie?

Ogladałem dzisiaj posiedzenie sejmowej komisji ds wyborów kopertowych (cyrk joński!), gdzie gościł Prezes i gdzie po raz kolejny oglądać było można chamstwo jej członków, a co ciekawe, zwłaszcza "osób z macicami" ("osobo wezwana" do Prezesa!), by lewackiej nowomowy użyć – one naprawdę chcą doprowadzić do tego, by być synonimem chamskiej, lewackiej idiotki?

Tak nawiasem – "głupi i głupszy", czyli szefowie dwóch "komisji", uciec chcą do Brukseli – czyżby byli jednak nie aż tak głupi?

Donald Tusk, który systematycznie pracuje na miano "ten człowiek w życiu prawdy nie powiedział", opowiada jakieś chore bajki o "wschodniej tarczy niemieckiej", nagle sobie uświadamia, że mur na wschodniej granicy jest konieczny, że to Putin za tym stoi, że walka o bezpieczeństwo Polski to szczyt jego marzeń, a tak w ogóle to on właśnie był i jest najbardziej antyrosyjskim politykiem w Europie!

I dlatego powołuje rządową (sejmowej się boi, tam musiałby być ktoś z opozycji?) komisję do zbadanie ruskich wpływów, a "generał" Dukaczewski już zapowiada – znajdziemy ludzi do komisji i do napisania raportu – esbecy będą szukać ruskich wpływów - jaja większe niż z tą praworządnością w UE!

O tym, że Donald Tusk całkiem niedawno mówił o tym wszystkim całkiem odwrotnie, nie ma co pisać – na lemingi to nie działa!

Dupiarz Trzaskowski (sam tak się nazwał!), wydaje rozporządzenie o usunięciu katolickiego Krzyża z warszawskiego magistratu, tłumacząc to "walką o równość" – ale gdy na krakowskim magistracie (Poznań!) powiewają flagi tęczowe, to wszystko jest OK?

Powiem raz jeszcze – nic nie mam przeciw "osobom LGBT", ale gdy ta dziwna mniejszość przy pomocy swych bezczelnych wodzów prze do władzy, to godzić się na to nie można!

Poseł Nitras z PO już dawno powiedział polskim katolikom – "musimy was opiłować z nienależnych przywilejów" – piłowania ciąg dalszy?

A szef "Nowej Lewicy" Czarzasty, idzie dalej – to nic, musimy się wziąć za finansowanie Kościoła Katolickiego!

Doprawdy, "polskie" lewactwo postradało zmysły?

PE uchwalił tzw "pakt migracyjny", dzięki któremu państwa "wschodnioeuropejskie" będą musiały wziąć na siebie miliony muzułmańskich "uchodźców", co potwierdził właśnie francuski premier Gabriel Attal (chyba uzgodnił to z prezydentem?) - właśnie sprawiliśmy (udało się nam to wymusić!), że kraje Europy Wschodniej go podpisały, a to one będą w pierwszym rzędzie tym paktem dotknięte!

A pakt migracyjny wejdzie w życie w roku 2026 – to dużo czasu?

Tak nawiasem – możemy się pocieszać, że zanim to do nas dotrze, powstanie Kalifat Europy Zachodniej – ale czy to jest jakieś pocieszenie?

Do Braci Amerykanów – wasza "lewacka szczujnia" również "na chama" (sądy!), chce doprowadzić do załatwienia kandydata Trumpa – naprawdę na to pozwolicie?

Ukraina coraz bardziej "ledwo dycha", ale prezydent Zełeński woli postawić na ruskie Niemcy, ofiarną Polskę olewając – doprawdy, "wie, co czyni"?

Wracamy do Polski, niczego się nie bojąc – motto jest chyba jasne, a co do tytułu – ruski reset Tuska, resetowany ruskim resetem Tuska, to czerwony reset resetu – resetowe chamstwo Tuska-Ruska nie ma granic!

A tenże Tusk dzisiaj oznajmił nie jestem wrogiem religii, jestem osobą wierzącą!

O głodujących w Sejmie polskich rolnikach nawet nie ma co wspominać – Tusk ich olał kompletnie!

Ale Polacy rozum jednak mają?

Do zobaczenia.

Tagi;

Biuletyn, Polska, USA, Prezes, Tusk, muzułmańscy uchodźcy, Kalifat Europy Zachodniej, Ukraina, pakt migracyjny, Bracia Amerykanie, KE, praworządność, Koalicja 8 Gwiazdek, reset, Krzyż, LGBT.



piątek, 1 marca 2024

 B.N. 10/24. ROLNICY NAS URATUJĄ?

Motto:

Wygrają ci ze wsi,

Czy ci ze WSI?

Bruksela, Berlin, Moskwa,

To unijna wioska!

Donald też wie,

Polskość jest be!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Donald Tusk, który tak gładko mówił wcześniej, że będziemy współpracować z Rosją, taką, jaka ona jest, że wspólnie z premierem Putinem dopilnuje, by nikt piachu w tryby nie sypał, teraz duka jak nieprzygotowany uczniak o swej antyrosyjskości od urodzenia i wciska wszystkim kit, że jako polski premier i szef Rady Europejskiej prowadził działania tylko dla dobra Polski!

W ten sam mętny sposób wypowiada się o wszelkich ważnych polskich sprawach (relokacja uchodźców, praworządność, CPK, NBP, TK, polski atom, polski węgiel, polskie sądy, mur na granicy, rolnicy, szkoła i wiele innych!), dodając hasło rządowe - będziemy działac zgodnie z prawem, tak jak my je rozumiemy (polskie prawo wielokrotnie łamiąc!) - a polskim wyborcom wcale to nie przeszkadza!

Wychodzi na to, że jedyne hasło wyborcze Tuska "jebać pis", które Koalicję 8 Gwiazdek doprowadziło do władzy, tak mocno zapadło w czaszki (pardon, słowa mózg nie odważę się tu użyć!), Julek i Brajanów, ich rodziców wychowanych na GW-nie i esbeckich dziadków, że użyć tu można jedynie słów poety:

"Daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia!

Przeżytych kształtów żaden cud nie wróci do istnienia!"

Ale, wiara może dna nie mieć – może jednak cud się zdarzy?

Dzisiaj 1 marca, Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, w rocznicę rozstrzelania przywódców IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolnośc i Niezawisłość – w roku 1952!

Tuska raczej na obchodach nie będzie – nawet jak na jego fałszywość to byłoby za dużo!

Ww Julkom i Brajanom trzeba przypomnieć (?), że tzw Żołnierze Wyklęci to nie byli bandyci, jak przez pół wieku twierdziła czerwona propaganda w PRL-u i jak twierdzi obecna władza, a zwłaszcza jej czerwona twarz, czyli pogrobowcy PZPR, którzy nazwali się "Nowa Lewica" – to byli polscy bohaterowie, którzy nie złożyli broni po "oswobodzeniu Polski przez Armię Czerwoną" (patrz Inka – powiedźcie Babci, że zachowałam się jak trzeba!) bo nie mogli pogodzić się z kolejną okupacją, tym razem sowiecką – Cześć Ich Pamięci!

A z tej okazji "nowa" Poczta Polska zablokowała emisję znaczka ku czci jednego z nich – hańba!

A lewacka "ministra oświaty" Nowacka postanowiła właśnie, jak jej komunistyczni protoplaści (podobnież jej dziadek z ŻW walczył!), wykreślić tych bohaterów (podręcznik do HiT – my absolutnie nie rekomendujemy tego gniota!), z podstawy programowej – czy to może dziwić?

Absolutnie nie, ale jedynie Polaków!

Akurat na Naszych Blogach (taki prawicowy portal, warto zajrzeć!), wszczęto dyskusję na temat "prawdziwego Polaka" – niestety, większość komentarzy ociera się o "polskie dno", a blogerskie wpisy (Polki, Polaka jakby i Antypolaka?), niezbyt są jasne – a co to jest ten "prawdziwy Polak"?

Wbrew pozorom, definicja łatwa nie jest, ale przecież – Polak to Polak, dla którego "sprawy polskie" (niepodległe, suwerenne, sprawiedliwe, praworządne i samostanowiące polskie państwo), jest sprawą nadrzędną i wątpliwości nie budzącą, a wszelkie w tym temacie "przymiotniki i ale" to "antypolkie kurestwo" – i po temacie!

W USA gorąco – zarówno Biden, jak i Trump, wygrywają swe stanowe konwektykle, ale Trump jakby bardziej, co "demokratycznych Amerykanów" doprowadza do szału – wychodzi na to, że nie "poparcie dla Ukrainy", ale stanowisko w sprawie "otwarcia południowej granicy" (podobnież już 10 milionów turystów tam przeszło!), będzie decydujące – Boże, chroń Amerykę!

Wojna na Ukrainie trwa już 2 lata (a tak naprawdę 10 – luty 2014!), "społeczeństwa zachodnie" są nią już zmęczone, jak diabli (ile razy można oglądać ten sam film w tv?), Polska (ta pisowska!), wykazała się podejściem nad wyraz wspaniałym (może nieco za bardzo?), a bohaterski prezydent Ukrainy dostał jakby "europejskiej zadyszki" – teraz to nie Polska, ale Niemcy (gość lubi chełmy?), są największym ukraińskim sojusznikiem!

Bo przecież niemiecka szefowa KE (ta sama, która bezprawnie gnoiła Polskę latami!), obiecała Ukrainie – za to, że bronicie naszych standardów (?), zapraszamy was do UE, będziecie naszym (moje - pardon!), członkiem!

A to, że tym członkiem będziecie za lat kilkanaście najprędzej, to szczegół!

Powtórzę znowu wpis z przed lat dwu – jeżeli coś z Ukrainy wpływa i ma płynąć dalej (Afryka i inne takie), to niech wpływa – jeżeli nie wypływa, to nie wpływa – proste?

Prawo i Sprawiedliwość po wielekroć dawała tu ciała (komisarzu Wojciechowski – warta "skórka wyprawki"?), ale 15 kwietnia 2023 postawiło się Unii i zdecydowało krótko – blokada granicy, powtarzając to 15 września!

Cały czas to niby działa, ale – polskie służby graniczne podlegają teraz Platformie, a tu jasności nie ma (przypomnjmy ich reakcję podczas poprzednich rządów PO – zamykamy oczy na przemyt paliwa!) – naprawdę mamy blokować?

A premier Tusk, już po "rozmowach z rolnikami" (wpuszczeni zostali ci, którzy powinni – pamiętacie pojęcie "opozycja konstruktywna" za rządów PZPR?), powiedział jasno (choć na okrągło bredził długo!) nie jest możliwe ani całkowite zamknięcie granicy, ani wyrzucenie Zielonego Ładu do kosza!

No bo to przecież jasne jest, jak "Słońce Peru" – jak niemiecki giermek może się postawić niemieckiemu (nawet bez białego płaszcza – Bitwę pod Grunwaldem też Lewacka wyrzuciła!), rycerzowi?

Późno jest, wrócmy zatem do tytułu (bo motto chyba jest jasne?), który sprawę traktuje "w skrócie wielkim", ale jednak – strajkują rolnicy z całej Europy, od Hiszpanii po Rumunię, również polscy, problem zatem jest, a pytanie samo się nasuwa – czy ta lewacka UE odpowiednio na to zareaguje?

A odpowiedź jest, niestety, ujemna, jak powiada mój znajomy matematyk – obecnej, lewackiej UE nie stać na dobrą odpowiedź, bo Unia sama z siebie nie jest dobra - czy ktoś z gruntu zły może być dobry?

Wystarczy spojrzeć na działania szefowej KE (piękna Ursula!) i jej zastępcy (czeskiej komunistki Jouvrowej!), które przecież niedawno odwiedziły Polskę i gremialnie chwaliły sienkiewiczowską, a właściwie tuskową, "drogę do praworządności", głosząc wszem i wobec – teraz Polska zasługuje na unijne pieniądze (KPO i inne takie oszustwa!), potwierdzając fakt znany nam od dawna, ale dla lemingów niedostępny – jedynym "kamieniem milowym" był Prezes!

Dostaliśmy kilka euro (dzięki PiS jeszcze!), a dostaniemy więcej, ale – grantów tam jest mało, większość to kredyty!

Tu znowu można mieć pretensje do PiS (po jaką cholerę się w to ładował - przecież UE kłamała "od zawsze"!), ale sprawa jest prosta – większość tych unijnych funduszy to pożyczki, które będziemy musieli spłacić – czy Tusk wam to powiedział, drodzy "wyborcy z Jagodna"?

"Myślę, że wątpię" (gimbaza – kto?), bo powiedzieć "Tusk mówi prawdę", to polski oksymoron (polski, bo takich kłamców w UE jest więcej!), ale – "polacy' wciąż są na fali, a antypolski kurs ich wali!

A jak działa teraz "polski wymiar sprawiedliwości", o którego jakość Unia walczy od lat, widać (przykładów są setki – patrz KE!), choćby po "sprawie Sikorskiego" – fakt, że gość ten (polski europoseł, obecny szef polskiego MSZ!), w ostatnich latach przyjął od MSZ Zjednoczonych Emiratów Arabskich jakieś 500 tysięcy euro, "nie budzi żadnych zastrzeżeń"!

Ładne?

I co do słów Donalda Tuska o prezesie NBP – siłą wyprowadzę gościa, ja wam to obiecuję!

Tu żadnych gróźb nie było!

Ładne?

No jasne!

Można by o tym pisać i pisać stron jeszcze ze sto, ale kto wytrzyma to?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Biden, Prezes, Trump, Tusk, UE, KE, rolnicy, Sikorski, zielony ład, uchodźcy, USA, Ukraina, PiS, totalna władza, PRL, PZPR, Ursula von, NBP, Inka.

PS.

Bloggerze drogi, kto mi tu smrodzi?


piątek, 23 lutego 2024

 B.N. 09/24. POLSKA, POLSKA, POLSKA – ALE JAKA?

Motto:

Dziękuję, Drogi Donaldzie,

Dziękuję, Droga Urszulo!

Tak sobie kadzą te unijne szuje,

Ktoś czegoś tu nie pojmuje?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Nie minęło jeszcze 100 dni panowania Koalicji 8 Gwiazdek, zwanej również Koalicją 13 Grudnia (moja nazwa – Koalicja Zła!), a już Polska jest w stanie nieuchronnej "ruiny kompletnej" – kilka miesięcy i będzie "po zawodach"!

"Po zawodach" dla Polski, bo dla tej antypolskiej, tuskowej zgrai będzie "jak w sam raz" – robimy, co chcemy, prawo łamiemy, Polaków mamy w dupie, a że Niemiec ich łupie?

Wszak to prawda stara jak świat (Nigdy, jak świat światem, Niemiec nie będzie Polakowi bratem – o tym mówić nie wolno!) – Polak to takie zwierzę, że Niemiec mówi - nie wierzę - musimy wychować tych podludzi (Bodnar u Niemców – musicie wychować to polskie zwierzątko!), bo kto inny ich obudzi?

Ale polskie Julki i Brajany, nie tylko z Jagodna, wybrały sobie Koalicję Zła, bo przecież dla nich "jasne jest jak słońce", że w Polsce rządzić może najgorsza kanalia, ruska, niemiecka, europejska, czy każda inna, byle nie rządził PiS – a te jego 500+ (bierzemy, choć się brzydzimy!), wydamy "na Tuska", a co zostanie, "na Jurasa"!

Bo nie chcemy wracać do Średniowiecza (cholera, co to było?), ale chcemy Polski europejskiej, światłej i nowoczesnej jak diabli!

Polski, która w całości poprze "europejski zielony ład", w której już za kilka lat nie będzie wolno rejestrować samochodów spalinowych (na razie zabronimy im wjazdu do naszych miast, a "suvy" opodatkujemy podwójnie, wszak tak jest w Paryżu!), gdzie "kopalnie węgla każdego" zostaną zlikwidowane (Niemcy mogą, bo to wyższa demokracja!) gdzie jedzenie mięsa będzie zakazane, a "rosół z robali", czy "robale z rusztu", czy "robale na słodko" (robale to nie mięso?), będą jedynymi przysmakami, gdzie ubranka będziemy mogli kupować raz na trzy lata, gdzie samolotowe latanie na wakacje ( raz na kilka lat!), to "burżuazyjny przesąd" (władcy świata odrzutowcami latać mogą na śniadanie – im wolno!), gdzie mieszkanie we własnym lokum będzie "unijnym wykroczeniem", a "tabletka po" dla nastolatek musi być (wszak "moja pizda jest moja" – to cytat!), gdzie masakra polskiej oświaty (zakaz zadań domowych, czytania lektur, usuwanie najważniejszych dat i faktów z historii, promowanie lewackich zboków!), to "nowoczesna polska szkoła", gdzie budowa takich "pisowskich projektów" jak CPK, "polski atom" czy "polska Odra" to "antypolski rozbuchany idiotyzm", gdzie płk Sienkiewicz to "miód na nasze serce", a działania "koalicji zła" uderzające w "protest polskich rolników" (wiadomo, ci rolnicy to pisowscy agenci!), to spełnienie "naszych polskich marzeń" – przecież my chcemy, by w Polsce był spokój, pokój i wszelka równość!

Równość prawdziwa – równi jesteśmy my, a reszta "do wora, a wór do jeziora"!

Ciekawe, czy ktoś jeszcze pamięta – tak właśnie miłościwie wtedy panująca (pierwszy rząd PiS – Giertych był ministrem oświaty!), GW pisała o swym dzisiejszym idolu Giertychu!

Ale – Michnik i reszta (pomijając tu ich antypolskie kurestwo 30-to letnie!), wciąż w lustro patrzeć mogą?

Ale bez jaj – czy naprawdę te marzenia "Julek i Brajanów" to marzenia Polaków?

Na pewno nie – Polaków jest jednak nieco więcej niż "antypolaków" i na pewno wyrażą swój sprzeciw działaniom "tuskowej hucpy" (Polak mądry po szkodzie?) – a okazji będzie kilka już niedługo!

Pierwsza to "wybory samorządowe" – tu zadanie jest proste – nie głosować na Koalicję Zła, dla której jedynym celem jest usadowienie Polski na poziomie 18 niemieckiego landu, gdzie nic nie będzie miała do gadania!

Druga to "wybory europejskie" – tu zadanie jest prostsze, wystarczy głosować na kandydatów Zjednoczonej Prawicy (pomimo jej chwilowych słabości – teraz się chyba ogarną?), bo inna opcja doprowadzi nas do kompletnej ruiny – FF55 ta mały pikuś, teraz mamy FF90, gdzie 90 to nie jest rok, ale procent – a jednocześnie gwarancja zakończenia żywota UE!

Jest i trzecia, ale to na później – wybory prezydenckie!

Tu PiS musi działać już, swego kandydata promując – żadnych podpowiedzi (choć kandydatów mam kilku!), sami musicie do tego dojść – bo jak odpowiednio nie dojdziecie, to po was!

I te właśnie kolejne wybory pokażą, co warta jest Polska, co warta jest Koalicja Zła, co warte jest Prawo i Sprawiedliwość!

A co do USA – lewackie sądy bezczelnie walą w kandydata Trumpa, a do was, drodzy Amerykanie, jedno pytanie – jak długo będziecie na to pozwalać?

A co do Ukrainy – drogi prezydencie Zełeński – każdy może kochać Niemców, jego wola, ale – od Polaków, którzy uratowali was za friko – wara!

A co do "ukraińskiego zboża" – pisałem już dwa lata temu (choć PiS tego chyba do końca nie doczytał!) – jak wpływa i wysyłamy dalej (Afryka i inne takie!), niech wpływa, ale jeżeli nie wypływa – to nie wpływa!

A co do UE – unijne lewactwo bezczelnie wali w Polskę, a do was, drodzy Polacy, jedno pytanie – jak długo będziecie na to pozwalać?

Antypolscy debile (intelektualiści i inne takie!), piszą pisma, by wszelkie "pisowskie" dochodzenia w sprawie "peowskich i koalicjanckich" notabli umorzyć!

"Neo prokuratura" Bodnara (oprócz łamania prawa na co dzień!), "od ręki" umorzyła śledztwo w sprawie marszałka Grodzkiego (co tam jakieś zeznania kilkunastu idiotów!), w sprawie "pani radcy", która "załatwiła w godzinę" kilkadziesiąt spraw związanych z przejęciem TVP, w sprawie "soku z buraka" (peowski Pablo Morales - kilkaset tysięcy peowskich zł za hejt - to tutaj "mały pikuś"!), w sprawie "europosłanki Adamowicz" (kilkaset tysięcy zł czy kilkanaście mieszkań to "mały pikuś"!), a czekamy teraz na inne – przecież takie tuzy sprawiedliwości jak Kwiatkowski, Giertych, Gawłowski, Brejza, Nowak, czy paru innych jeszcze (ciekawostka – wpisuję w google "oskarżeni politycy PO", a wyskakują wpisy o politykach PiS!), za nic skazane być nie mogą – bo przecież "reguła Neumanna" – jak będziesz w PO, będę cię, kurwa, bronił jak niepodleglości (sądy nic nie zrobią!), jak kurwa nie będziesz, to masz problem – wciąż obowiązuje!

Dla każdego normalnego człowieka było od zawsze jasne, że jedynym "kamieniem milowym" (co za lewacki idiota to wymyślił?), na drodze Polski do uzyskania wszelkich funduszy z UE (pomijając ich "zdradziecki sznyt"!), był polski rząd PiS – co jasno dziś potwierdziło (patrz motto!), słodkie "tet a tet" Ursuli von" i "Tuska won", gdzie tony "polsko-unijnej" wazeliny przekroczyły wszelkie normy!

Tu już nie "nie ma przebacz" – to jawna unijno-polska zdrada!

Szefowa KE wprost popiera "tuskową politykę miłości", gdzie na pierwszy plan wybija się bezprawne "branie polskich mediów za mordę", gnojenie polskiej prokuratury, niszczenie polskich sądów, bezczelna ingerencja w "polskie dobra narodowe", gospodarcze i polityczne (patrz Orlen, wszelkie "polskie instytuty", czy choćby usadowienie esbeckiego generała w Muzeum Wojska Polskiego!), w sumie – działalność płk Sienkiewicza i oberleitnanta Bodnara!

Można powiedzieć – co tam Ursula, wszak ta idiotka już Bundeswehrę zniszczyła, co tam jej Polska, ale jednak – to szefowa KE jest!

Całe szczęście, że podobnież upadł już projekt jej nominajci na szefową NATO, ale tu kolejny "cios dla naszej inteligencji" – podobnież obalił to niemiecki kanclerz Scholz, bo "Ursula byłaby zbyt antyrosyjska"!

Doprawdy – można być idiotą, można być "pożytecznym idiotą" (tu kanclerz ma wiele do zaoferowania ze swych "wschodnio-niemieckich" szkoleń wspólnie z frau Merkel i Putinem!), ale żeby aż tak?

Ale "piękna Ursula" wciąż żywa – dzisiaj powiada, że żadnych problemów już nie ma (a przecież rząd Tuska nie zrobił tu nic!), że jest "pod wrażeniem działań polskiego rządu i Polaków" (Sienkiewicza, Bodnara i kogo?), a tak w ogóle to od teraz "Unia i Polska to będzie raj na Ziemi", a głownym celem Unii będzie pomoc "dla Polski i jej rolników"!

I poparła to działaniem "prokuratury europejskiej", do której właśnie uderzył Bodnar, a która ma odpowiadać za walkę z korupcją zwłaszcza - ciekawe, jakie są osiągnięcia tej prokuratury (afera katarsko-ruska!), w walce na poziomie KE?

Kaylii i inne tamtejsze "posły z walizkami euro" gromko śmiać się muszą!

Nie chce mi się dalej pisać (nasza Iga przegrała – a mówiłem, jak masz pół pustego kortu, to nie musisz tam walić na siłę, a serwis to musi być "jednoczesne zagranie obu rąk, a ta z rakietą nie może czekać" – ale co tam, jesteś wielka!), zatem na dzisiaj dość – ale Polacy coś z tego jednak łykną?

Bo jaka musi być Polska?

Po prostu polska!

Ciekawostka – Polskę i Europę uratują rolnicy?

Daj Bóg!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, USA, Polska, PiS, PO, Koalicja Zła, Ukraina, Ursula, KE, PE, Tusk, Bodnar, Świątek, Michnik, afera katarska, rolnicy.

PS.

Drogi Bloggerze – co tam słychać?