Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalifat Europy Zachodniej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalifat Europy Zachodniej. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 września 2024

 B.N. 32/24. DEMOKRACJA WALCZĄCA.

Motto:

Tusek walczy,

Nikt nie warczy,

Nikt nie protestuje!

Co z tą Polską,

Same uje?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Piątek i to 13 – przeżyjemy?

Tzw Strefa Schengen powstała już w 1985 roku, przez władze UE wychwalana była jako jej największe osiągnięcie (zniesienie kontroli na granicach wewnętrznych!), a dopuszczenie do niej kolejnych krajów unijnych traktowano jako wielkie wyróżnienie!

A tymczasem Niemcy, największy kraj UE, wprowadziły właśnie kontrolę na swych granicach, bezczelnie unijne traktaty i mając w d. "swobodny przepływ ludzi i towarów" – ale kto "najstarszej unijnej demokracji" zabroni?

Nawiasem – Niemcy dostarczyli nam w tym roku jakieś 10 tysięcy "nielegalnych uchodźców", wciskając je Tuskowi bezczelnie – a Tusk siedzi cicho!

Na pewno nie odpowiednio odpowie Donald Tusk, który swą polityczną karierę rozpoczął od stwierdzenia, że "polskość to nienormalność", budując swój KLD za niemieckie marki, następnie błysnął (panowie, policzmy głosy!) podczas obalanie rządu Jana Olszewskiego, a gdy został polskim premierem, przed końcem kadencji uciekł do Unii na taboret Makreli, wcześniej krzycząc – ja do Europy się nie wybieram!

A gdy wrócił pod błogosławieństwem Ursuli von na teren przygotowany przez KOD, Obywateli SB, bandę Kramka, Nowoczesne Kobiety, Lempart ze Szczurkiem za pasem, lewackie bojówki wspomagane przez Sorosa (Fundacja Batorego!) i "wraże media", oraz gotowej na każde świństwo i zaprzaństwo "najwyższej kasty" (Iusticia!), dla których podstawą działania było pełne miłości europejskie hasło "jebaćpis", to dodał "będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy" i teraz udać się musi!

Właśnie dzisiaj przyjął kolejny niemiecki medal, tym razem za "przywracanie praworządności w Polsce", co prawda na ręce swego Bodnara (w imieniu Jego Ekscelencji premiera Donalda Tuska serdecznie dziękuję!), ale przecież przyjął – gość wstydu nie ma za grosz!

Kolaudację wygłosił prezes Gauk (ten fachowiec od STASI, bo kanclerz Scholz uciekł jak Tusk!) i chwalił polskiego premiera jak diabli, wprost pokazując, że polskie przysłowie "modli się pod figurą, a diabła ma pod skórą", aktualne jest jak diabli!

A chwilę wcześniej Tusk ogłosił, że "nie wszystkie jego decyzje będą odpowiadały kryteriom pełnej praworządności" (czyli zamierzam olewać Konstytucję i wszelkie ustawy, które mi nie pasują), pisowców porównał do hitlerowców (Norymberga!), zapewnił, że "nie chciał by, by jakieś wojska zewnętrzne tu decydowały", oraz zapowiedział "demokrację walczącą" – co na pewno utwierdziło Niemców w przekonaniu, że kolejna ich nagroda w godziwe ręce idzie!

O wycofaniu przez herr Tuska kontrasygnaty na piśmie prezydenta to nawet nie ma co gadać – chamskie łamanie Konstytucji w biały dzień!

A dwie chwilę wcześniej, wraz ze "swym Bodnarem", ogłosili – sędziowie wybrani za pisowskich rządów (neosędziowie, neokrs!), nie są sędziami, no chyba, że wyrażą "czynny żal', czyli przyznają, że zachowali się jak ostatnie szuje i przysięgną na "serce bodnara", że swój błąd zrozumieli i już nigdy się nie ześwinią!

Tylko – czy taki przecwelony sędzia może być traktowany jak sędzia?

A dodajmy – takich sędziów jest już ponad 3 tysiące, jeżeli unieważnione zostaną ich wyroki (wytyczne Iustitii – takie wyroki to nie wyroki – nawiasem, kilku morderców już dzięki temu na wolność wyszło!), to nie tylko "stan sędziowski", ale cała Polska "padnie na pysk"!

Na tym zależy Tuskowi?

Słowo do Braci Amerykanów – debatę Harris-Trump, dzięki TV Republika oglądałem, wygrał ją Donald Trump, ale w sposób niezbyt przekonujący, wydaje się, że sprawę nieco zlekceważył, a to byłby błąd! Kamala programu dobrego nie ma (jeżeli jakiś ma?), ale sytuacja w USA podobna jest do Polski – Tusk też programu nie ma, ale zastąpił go hasłem "jebaćpis" i wygrał – komunistka Kamala nie mówi wprost "jebaćrepublikanów", bo w USA to by nie przeszło, mimo wszystko, ale ogólny "trend" (media, sądy, celebryci!) jest taki sam – uważajcie, Amerykanie drodzy!

Wracamy do Polski, póki ona jeszcze jest!

Obecną, tuskową Polskę najbardziej, wbrew pozorom, charakteryzuje jej postawa wobec księdza Olszewskiego i dwóch urzędniczek MS – zarzuty są wręcz żałosne (takie same kryteria wyboru "organizacji społecznych" Bodnar stosuje dzisiaj, a że teraz wygrają ci z LGBT to będzie przypadek zapewne!), a przecież siedzą oni w areszcie już ponad pół roku – gdzie Amnesty International, Reporterzy bez Granic, Orkiestra Owsiaka i podobne im lewackie "pomiotła obrony demokracji"?

Tuskową "demokrację walczącą" wymyślono w Niemczech przed II wojną światową, jak widać, Tusk wzorce ma wielkie – ciekawe, czy skończy tak jak jego niemieccy idole?

Można sobie żartować, ale nasza sytuacja jest poważna jak diabli – jeżeli Tuska nikt nie powstrzyma (a poparcie ma wielkie – UE, KE, Niemcy, Rosja!), to Polska faktycznie stanie się 28 europejskim landem w niemieckiej Zjednoczonej Europie, gdzie tak naprawdę nic nie będzie miała do gadania, a to będzie jedynie wstępem do budowania wielkiego państwa szczęśliwości wszelkiej od Kamczatki po Lizbonę, marzenia i Lenina, i Spinellego i "polskiej komunistki" Róży Luksemburg!

To "wielkie marzenie komunistów wszelkich" mogą obalić "muzułmańscy uchodźcy", którzy powoli, ale systematycznie zaludniają tzw Europę Zachodnią, tu ciekawostka – dlaczego "biednych muzułmańskich uchodźców" nie przyjmują do siebie, ani nie wspomagają "na miejscu", bogaci do absurdu "szejkowie z Emiratów, Arabii Saudyjskiej czy Kuwejtu" (przejmują największe piłkarskie kluby europejskie, budują "luksusowe wyspy szczęśliwości" u siebie i meczety w Europie, również w Warszawie, milionami sponsorują tamtejszych imamów!) - ale czy to akurat może być dla nas pocieszeniem jakimś?

Przecież powstanie Kalifatu Europy Zachodniej, który obali marzenia lewaków z władz UE o Niemieckiej IV Rzeszy, choć uwolni nas od teorii "niemieckiej zagłady", wcale nie musi być dla nas wybawieniem!

Demokracja Walcząca – podobnie szalony idiotyzm, jak Demokracja Socjalistyczna!

Doprawdy, jest o czym myśleć – ale czy Polacy jeszcze myślą?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Trump, Harris, Tusk, Kalifat Europy Zachodniej, IV Rzesza Europejska, Strefa Schengen, AI, demokracja walcząca, Norymberga, Scholz, Gauk.



piątek, 24 maja 2024

 B.N. 17/24. RESET RESETU RESETEM.

Motto:

Cyrk joński,

Szambo szczerbowe,

Żulia tuskowa.

Plus czerwony reset.

Takiej Polski chcecie?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Weszliśmy w szósty miesiąc rządów Koalicji 13 Grudnia, zwanej również Koalicją 8 Gwiazdek i to doprawdy cud boski, że ta nasza biedna Polska jeszcze nie zginęła!

Tuskowi siepacze bezczelnie łamią prawo, po chamsku panosząc się na "każdym polu" (media, prokuratura, sądy, spółki, komisje sejmowe, gospodarka, oświata, kultura i diabeł wie, gdzie jeszcze!), a UE równie bezczelnie to popiera!

Czeska komunistka Viera Juvrowa, wiceszefowa tejże, z uśmiechem głupkowatym jak zwykle:

"W Polsce nie mamy już do czynienia z naruszeniem praworządności i dlatego zaproponuję, by KE wycofała wniosek dot. procedury art.7".

Czy można wyobrazić sobie większe jaja w tym temacie?

Ogladałem dzisiaj posiedzenie sejmowej komisji ds wyborów kopertowych (cyrk joński!), gdzie gościł Prezes i gdzie po raz kolejny oglądać było można chamstwo jej członków, a co ciekawe, zwłaszcza "osób z macicami" ("osobo wezwana" do Prezesa!), by lewackiej nowomowy użyć – one naprawdę chcą doprowadzić do tego, by być synonimem chamskiej, lewackiej idiotki?

Tak nawiasem – "głupi i głupszy", czyli szefowie dwóch "komisji", uciec chcą do Brukseli – czyżby byli jednak nie aż tak głupi?

Donald Tusk, który systematycznie pracuje na miano "ten człowiek w życiu prawdy nie powiedział", opowiada jakieś chore bajki o "wschodniej tarczy niemieckiej", nagle sobie uświadamia, że mur na wschodniej granicy jest konieczny, że to Putin za tym stoi, że walka o bezpieczeństwo Polski to szczyt jego marzeń, a tak w ogóle to on właśnie był i jest najbardziej antyrosyjskim politykiem w Europie!

I dlatego powołuje rządową (sejmowej się boi, tam musiałby być ktoś z opozycji?) komisję do zbadanie ruskich wpływów, a "generał" Dukaczewski już zapowiada – znajdziemy ludzi do komisji i do napisania raportu – esbecy będą szukać ruskich wpływów - jaja większe niż z tą praworządnością w UE!

O tym, że Donald Tusk całkiem niedawno mówił o tym wszystkim całkiem odwrotnie, nie ma co pisać – na lemingi to nie działa!

Dupiarz Trzaskowski (sam tak się nazwał!), wydaje rozporządzenie o usunięciu katolickiego Krzyża z warszawskiego magistratu, tłumacząc to "walką o równość" – ale gdy na krakowskim magistracie (Poznań!) powiewają flagi tęczowe, to wszystko jest OK?

Powiem raz jeszcze – nic nie mam przeciw "osobom LGBT", ale gdy ta dziwna mniejszość przy pomocy swych bezczelnych wodzów prze do władzy, to godzić się na to nie można!

Poseł Nitras z PO już dawno powiedział polskim katolikom – "musimy was opiłować z nienależnych przywilejów" – piłowania ciąg dalszy?

A szef "Nowej Lewicy" Czarzasty, idzie dalej – to nic, musimy się wziąć za finansowanie Kościoła Katolickiego!

Doprawdy, "polskie" lewactwo postradało zmysły?

PE uchwalił tzw "pakt migracyjny", dzięki któremu państwa "wschodnioeuropejskie" będą musiały wziąć na siebie miliony muzułmańskich "uchodźców", co potwierdził właśnie francuski premier Gabriel Attal (chyba uzgodnił to z prezydentem?) - właśnie sprawiliśmy (udało się nam to wymusić!), że kraje Europy Wschodniej go podpisały, a to one będą w pierwszym rzędzie tym paktem dotknięte!

A pakt migracyjny wejdzie w życie w roku 2026 – to dużo czasu?

Tak nawiasem – możemy się pocieszać, że zanim to do nas dotrze, powstanie Kalifat Europy Zachodniej – ale czy to jest jakieś pocieszenie?

Do Braci Amerykanów – wasza "lewacka szczujnia" również "na chama" (sądy!), chce doprowadzić do załatwienia kandydata Trumpa – naprawdę na to pozwolicie?

Ukraina coraz bardziej "ledwo dycha", ale prezydent Zełeński woli postawić na ruskie Niemcy, ofiarną Polskę olewając – doprawdy, "wie, co czyni"?

Wracamy do Polski, niczego się nie bojąc – motto jest chyba jasne, a co do tytułu – ruski reset Tuska, resetowany ruskim resetem Tuska, to czerwony reset resetu – resetowe chamstwo Tuska-Ruska nie ma granic!

A tenże Tusk dzisiaj oznajmił nie jestem wrogiem religii, jestem osobą wierzącą!

O głodujących w Sejmie polskich rolnikach nawet nie ma co wspominać – Tusk ich olał kompletnie!

Ale Polacy rozum jednak mają?

Do zobaczenia.

Tagi;

Biuletyn, Polska, USA, Prezes, Tusk, muzułmańscy uchodźcy, Kalifat Europy Zachodniej, Ukraina, pakt migracyjny, Bracia Amerykanie, KE, praworządność, Koalicja 8 Gwiazdek, reset, Krzyż, LGBT.