Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzułmańscy uchodźcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzułmańscy uchodźcy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 sierpnia 2026

 B.N. 30/26. POLAKÓW PORTRET WŁASNY.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

Tak jak pisałem, Święto Wojska Polskiego zostało wykorzystane przez koalicję 13 grudnia do bezczelnej promocji unijnej pożyczki SAFE (całe ulice oklejone plakatami, a na defiladzie nawet śrubki z tegoż SAFE!) i uderzenia w Prezydenta!

Prezydent wygłosił świetne przemówienie (o bełkocie Kosiniaka z Kamyszem nawet wspominać nie warto!), gdzie wyśmiewany przez protuskowych debili fragment "mieliśmy świętego papieża Polaka, Zbiniewa Herberta i innych, wielkich obrońców Monte Cassino, obrońców Westerplatte", godny jest uwagi z bardzo prostego powodu – polscy żołnierze, atakując Niemców na Monte Cassino, przed tymi Niemcami właśnie włoskiego Monte Cassino bronili – co dla antypolskich inteligentów jest tak samo trudne do pojęcia, jak gołym okiem widoczna praca Tuska dla Niemców!

Ciekawostka – Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (minister Cienkowska, ta od spacerów dendrologicznych za grube tysiące!), wyznaczyło na ambasadorkę Powstania Warszawskiego niejaką Monikę Laskowską, znaną raczej jako MonaLisa z pokazywania "gołej dupy" na odpowiednich portalach – teraz niby Ministerstwo się z tego wycofuje, ale jednak – co z tymi "tuskoidami" jest nie tak?

Niejaka UCE Research, dla Onetu, zapytała Polaków - czy obecna koalicja rządząca zasługuje na kolejną kadencję?

12,8 procent odpowiedziało, że nie wie, 47,4 że nie, a 39,6 że tak – czyli 40 procent Polaków uważa, że bezczelnie, na każdym polu okradająca Polskę i Polaków (KPO, Kłodzko, szpital Południowy, miliony dla lekarzy oszustów (rekordzista-radiolog ze szpitala w Zamościu – ponad 2,7 mln w 2025 roku!), powódź, wyciek 19 milionów tajnych danych i setka innych!) koalicja 13 grudnia zasługuje na kolejne 4 lata rządów!

Doprawdy, pisałem już tutaj, że Polacy idiotami jednak nie są, ale powyższy fragment każe w to mocno wątpić – bo jak inaczej ten wynik skomentować?

Dość przypadkowo trafiliśmy na film "1670", trzeci bodaj sezon – film jest tak głupi, że aż chwilami mądry, na tej zasadzie, że nawet stojący zegar dwa razy na dobę pokaże właściwą godzinę – może powodzenie tego serialu tłumaczy nieco powyższe 40 procent?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Trump zamierza jeszcze mocniej "zacisnąć" gospodarczo Iran, ostre sankcje obejmą również wszystkie państwa, które pomagają Iranowi (tu uwaga na Chiny!), blokada morska trwa i "trwa mać", jakieś ciche rozmowy o wojnie na Ukrainie wciąż gdzieś tam trwają, a UE powinna nareszcie zacząć myśleć!

Wspierajcie prezydenta Donalda Trumpa!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Tak dla przypomnienia – w roku 1950 było nas 25 milionów, urodzeń 763 tysiące, zgonów 289 tysięcy, 474 tysięcy na plusie, w roku 2024 zaś 37 milionów, urodzeń 252 tysiące, zgonów 408 tysięcy, 156 tysięcy na minusie – czyli Polska, pomijając wszelkie inne historie, za 100 lat zniknie?

Właśnie mamy kolejną, bodaj 101 aferę Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską – raport prof. (!) Barbary Mróz-Gorgoń, "pełnomocniczki" rządu ds promocji Marki Polski (patrz tytuł!), który został sporządzony "przy pomocy" AI, wg premiera Tuska "najlepszej specjalistki w Polsce"!

Raport jest idiotyczny i pełen błędów, spot reklamowy sztywny i głupkowaty (ciekawe, za ile dostał się tam piłkarz Lewandowski - wstyd!), co podpowiadają, by zbudować silną markę narodową, jaką markę narodową chcą Polacy, Katowice są w północnym centrum Polski, noblistów mamy pięcioro, Polacy płynnie znają język mandaryński – to najlepsze fragmenty tego gniota, autorka zainkasowała ponoć 200 tysięcy, a budżet jej poczynań sięga kilku milionów!

Żurkowa prokuratura zapowiedziała postępowanie w sprawie projektu Polaków portret własny – pewno takie, jak w sprawie lekarza-złodzieja ze Szpitala Południowego czy peowskiego posła Króla – czyli żadne!

Ale co się dziwić, skoro nawet na "świętej" pomocy dla powodzian platformerscy notable, których powódź nawet nie dotknęła, wydoili dla siebie miliony zł.?

A teraz premier Tusk szykuje atak na podstawę polskiej demokracji, Trybunał Konstytucyjny. Choć powstał on za komuny, zgodnie z Konstytucją jest opoką polskiej demokracji, bo tylko on ma prawo stwierdzić, co w naszym pięknym kraju jest zgodne z polskim prawem i Konstytucją właśnie!

Jeszcze będąc w opozycji obecna koalicja 13 grudnia negowała rolę TK, twierdząc jego zawłaszczenie politykami PiS – dlatego teraz ładuje w TK swoich polityków, a przegięła forsując "nadministra" Berka, który w rządzie Tuska "pilnował realizacji rządowych działań", a teraz wg Tuska "nie ma żadnego związku z polityką i partią" – jak nisko trzeba cenić swych wyborców (lemingi, lemingi!), mając nadzieję, a właściwie pewność, że w taką "grę w berka" (lemingi pamiętają?), uwierzą?

A premier Tusk (zgodnie z ideą "demokracji walczącej"!), idzie tu w zaparte – "nie obchodzi nas, co Nawrocki zrobi"!

Bo jak tłumaczy "polski Onet"- "im bliżej wyborów, tym słowa mają mniejszą rangę, a coraz bardziej liczy się skuteczność'!

Co prawda "dziś jeszcze nie wiadomo, czy Berek znajdzie większość w Sejmie", ale – koalicjanci z formacji 13 grudnia są tak zdeptani, że na pewno nie podskoczą!

Jest jeszcze problem, czy prezydent Nawrocki zgodzi się na zaprzysiężenie Berka, ale dla Tuska to nie problem – tu właśnie powiedział – co nas to obchodzi?

Teraz mamy "czterech sędziów" TK, którzy nie przysięgali wobec prezydenta (jak stanowi Konstytucja!), tylko wobec komucha Czarzastego i sejmowych kolumn, a do tego grona, wg Tuska, spokojnie może dołączyć kandydat Berek – doprawdy, bezczelność tego "niemieckiego podnóżka" nie ma granic!

A wszystko to ma doprowadzić do odbicia TK z pisowskich rąk i do odwołania prezesa Święczkowskiego (a może i prezydenta Nawrockiego!), wtedy koalicja 13 grudnia będzie mogła powiedzieć – teraz TK jest praworządny!

A do cna skorumpowana KE entuzjastycznie to poprze!

A jak widać, 40 procent Polaków (tylko lemingi?), nadal te wszystkie antypolskie działania tuskowej koalicji 13 grudnia popiera!

Tytuł jest jasny, motto jest jasne – i co z tego?

Boże, chroń Polskę!

A co do Prawa i Sprawiedliwości i Rozwoju Plus – ogarnijcie się, mostów nie palcie i patrzcie na Polskę!

Koalicja 13 grudnia wykorzystuje info, że pisowski poseł Romanowski siedzi w Nadniestrzu (Tusk – na 99 procent!), a premier Morawiecki powiada – tego się nie da obronić!

Doprawdy, Mateuszku – nie dawaj ciała!

A tuskowa "rewolucja w podatkach" (teraz kwoty wolnej 60 tysięcy nie możemy zrealizować), znacie mnie trochę – mi nie przejdzie przez usta coś, co później okazuje się pustą obietnicą, opowiada o "zmniejszeniu podatków", choć dotyczy to niewielu z nas (zarabiających ponad 12 tysięcy brutto!), a większość znowu "da ciała" - doprawdy, ten patologiczny kłamca powie wszystko, a jutro coś zupełnie innego!

Bo o takich historiach, jakie opisuje "polski Onet" – "Mafie trzęsą Berlinem, nigdy nie będzie spokoju", to nawet nie ma co pisać – bo przecież już w 2018 (!) roku pisałem (B.N. 42/18), tak:

"I, powtórzę raz jeszcze, nic tu nie ma do rzeczy żaden rasizm, ksenofobia, czy inne takie paskudztwa – po prostu Europa, od dawna będąca miejscem pragnień milionów afrykańskich czy azjatyckich „uchodźców”, po wezwaniu pani kanclerz Merkel z roku 2015 – „Wir schaffen das” – czyli damy radę, przyjeżdżajcie do nas, powoli pada na pysk, bo „uchodźcy” w wielu jej miejscach zaczynają „rządzić”.

Bo to jest oczywista oczywistość, by zacytować klasyka – muzułmańscy „uchodźcy” wcale nie mają zamiaru do miejscowych praw i zwyczajów się dostosować, czekają tylko, by było ich coraz więcej. Gdy stanowią do 5 procent miejscowej społeczności, to siedzą cicho, biorą zasiłki i za bardzo nie krzyczą o swych krzywdach, gdy dochodzą do procent 10, zaczynają żądać specjalnego traktowania, budowania meczetów i osobnych dzielnic dla siebie, gdy dojdą do procent 20, domagają się specjalnych praw dla swojej społeczności, a gdy przekroczą te „kultowe” 20 procent, to zaczynają rządzić!

A ich „rządy” są okrutne – żadnych tam świąt typu „Boże Narodzenie” czy „Wielkanoc”(patrz Norwegia!), a jakaś tam choinka to „miejscowy przeżytek”, który trzeba natychmiast wygasić – podstawą działania miejscowej społeczności musi być „szariat”!"

Fragment może nieco długi (radzę przeczytać całość!), ale – pisałem to 8 lat temu!

I wyszło na moje!

A pamiętajmy – wtedy nie działał jeszcze Pakt Migracyjny (wszedł w życie w tym roku!), który postawi nas w sytuacji bez wyjścia – jeżeli się na niego zgodzimy!

I tu kolejne słowa do PiS – zacznijcie myśleć i działać, do cholery!

Do zobaczenia.



piątek, 31 lipca 2026

 B.N. 27/26. KRAJOBRAZ PO BITWIE.

Motto:

Mateusz odszedł,

I jego grupa.

Czy wyjdzie z tego

Kamieni kupa?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

A na pobliskim Orlenie ropa po 8,44 – lemingi drogie, łyso wam?

Ruska rakieta przeleciała prawie 100 km przez Polskę i zrobiła wielką dziurę w polu kukurydzy, całe szczęście, że nie trafiła w któryś z okolicznych domów, wioskę lub miasto, bo byłaby masakra!

A Donald Tusk znowu – Polacy, nic się nie stało, służby zdały egzamin, wojsko spisalo się na medal, nasz rząd dba o bezpieczeństwo, reszta to wina PiS!

Kosiniak z Kamyszem – obserwowaliśmy ten obiekt grubo przed polską granicą!

Pogłos Kierwiński – wszystko było i jest pod kontrolą, procedury zadziałały, co nie wyszło, to wina PiS!

I tych trzech komediantów zajmuje najwyższe stanowiska w polskim rządzie – premiera, szefa MON i szefa MSWiA!

To ruskie paskudztwo powinno być zestrzelone na polskiej granicy, ale – może chłopcy-radarowcy poszli akurat na piwo, a obrona p.powietrzna po prostu nie istnieje, bo rakiety wszelkie, "za wdzięczność", koalicja 13 grudnia oddała Ukrainie?

Ciekawe, czy gdy jakaś taka rakieta poleci na Warszawę, jakaś antyrakieta się znajdzie?

Już się wydawało, że w sprawie pieszczocha warszawskiej Platformy, lekarza Kacprzyka, nic gorszego się pojawić nie może, ale nic z tego – po kompromitacji w Szpitalu Południowym Kacprzyk "wraz z zespołem'" przejęli SOR w Szpitalu Bródnowskim, gdzie 14 maja 2026 zmarła pacjentka, którą na SOR przyjmował Kacprzyk i pomimo wyraźnego, ostrego zawału serca, który widoczny był od razu na pierwszym badaniu, przez kilka godzin karmił ją paracetamolem!

Mija właśnie 50 dni od wybuchu "afery Kacprzyka", a ten gość nawet przesłuchany nie został, a na drugi dzień powinien być zamknięty w pudle, a wszelka dokumentacja w szpitalu i osobista (papiery, telefon, laptop!), natychmiast zabezpieczona!

Pamiętacie, jak służby brutalnie weszły o 6 rano do księdza, bo niesłusznie dostał dotację na ośrodek pomocy ofiarom przestępstw, który zresztą wybudował (teraz ten piękny gmach niszczeje!), czy dwóch urzędniczek, za to, że niby niezgodnie z prawem dotacje przyznawały (kajdany zespolone w drodze do kibla czy prokuratury, teatr pod prysznicem dla klawiszy!), które nadal są gnębione?

Tu mamy, ewentualnie, przestępstwa urzędnicze, gdzie samo zabezpieczenie "papierów" by wystarczyło, tam wyłudzenie i kradzież pieniędzy, oszustwa wszelkiego rodzaju, a teraz praktycznie podejrzenie zabójstwa – co jeszcze gość musi zrobić, by żurkowa prokuratura przestała sobie robić jaja?

Nawiasem – od gnębienia dziennikarzy Republiki mijają miesiące, a nadal nic nie wiemy – czyźby jednak tuskowe służby?

Coraz bardziej wydaje się, że z tymi naszymi wspaniałymi lekarzami jest jak z prokuraturą i sądami – "fachowcy" mówią, że większość z nich to porządni ludzie, że tylko garstka prawa nie szanuje, ale gdy się patrzy na wyniki kontroli w większości szpitali, zwłaszcza tych rządzonych przez PO i ZSL (1600 zł/h, dwa miliony rocznie, praca 70 godzin na dobę, saloniki VIP dla swoich i podobne cuda!), to można w istnienie "doktorów Judymów" faktycznie zwątpić!

Wkrótce po swym "zwycięstwie" koalicja 13 grudnia nadała jakieś nadzwyczajne, niezgodne z polskim prawem, uprawnienia Prokuraturze Europejskiej, mając widocznie nadzieję, że ta pomoże im w wykończeniu "pisowców" – a tu gong!

Prokuratura Europejska zawnioskowała o zdjęcie immunitetu i zgodę na aresztowanie peowskiego posła Wojciecha Króla – za przyjęcie łapówki w wys. 1,5 miliona zł i kilka innych przestępstw!

I tu wyszła hipokryzja koalicj 13 grudnia – co prawda zdjęcie immunitetu jakoś przeszło, ale zgody na zatrzymanie i areszt nie było – a pamiętacie, jak ochoczo głosowali za aresztem dla Ziobry, Romanowskiego, Mateckiego i innych?

A tu były, znowu, zarzuty o przestępstwa urzędnicze, tam - ordynarna łapówka!

Co prawda koalicji 13 grudnia nie ma się co dziwić – wszak doktryna Neumanna działa nawet w Europie (co prawda pani prokurator z europejskiej prokuratury, co się nawet do Polski pofatygowała, wyglądała na lekko zszokowaną – może to coś jej powie o tuskowej "demokracji walczącej"?), ale może dziwić (a może wcale nie?), ta ciekawostka – przeciw zatrzymaniu i aresztowaniu peowskiego posła zagłosowała, razem z koalicją 13 grudnia, Konfederacja Mentzena i Bosaka, a Konfederacja Brauna wstrzymała się od głosu (tu akurat to to samo!) - czy potrzeba lepszego dowodu na to, że te obie Konfederacje do niczego dobrego się nie nadają?

Słowo do braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump nieco się zdenerwował i postanowił, co do Iranu – musimy mu przypierdolić!

I tak trzymać, panie Prezydencie!

A wy, do diabła, musicie się sprężyć i "wybory połówkowe" wygrać, bo jak nie, to znowu wygra "amerykańskie lewactwo" i prawdziwą Amerykę szlag trafi!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

O takich pierdołach, jak awanse polskiej prokuratury (nielegalnej!), w stosunku do "mecenasa konia", czyli Giertycha (podobnież nie raz upublicznił tajne informacje, teraz z przesluchania prezesa Kaczyńskiego!), nie ma co pisać – Tusk (wielokrotny pacjent tegoż "Konia"!), natychmiast każe to umorzyć!

Mateusz Morawiecki dokonał jednak wyłomu w Prawie i Sprawiedliwości, zakładając swój klub poselski "Rozwój Plus" (ciekawostka – władze PiS nie wyrzuciły "mateuszków" z partii, a ci nie złożyli, o ile wiem, deklaracji o wystąpieniu z PiS – jak zatem mogą zakładać swój klub poselski w Sejmie, wszak jedna partia dwóch klubów mieć nie może?), to samo z partią – czy mogą istnieć dwa PiS-y?

Mam do obu stron serdeczną radę – zamknijcie gęby, przestańcie się obrażać, walczcie o elektorat i myślcie o Polsce!

Tym bardziej, że tzw Europa powoli się wali – muzułmańscy uchodźcy, w pierwszym, drugim i trzecim pokoleniu powoli zaczynają dominować w tzw Europie Zachodniej (od Hiszpanii, poprzez Francję, Niemcy i Austrię nawet, po Skandynawię!), a gdy dodamy, że socjalistyczny rząd Hiszpanii setkami tysięcy legalizuje ich u siebie (idioci – nowi nasi wyborcy!), no to teraz mają Melilę i Ceutę, dwie swoje "enklawy"na północy Afryki, jedyną lądową granicę Europy z Afryką – właśnie ponad 50 tysięcy uchodźców, głównie z Maroka, ruszyło tam ostro do przodu, powodując absolutny burdel, głównie w Ceucie – nawet tamtejsza policja głośno mówi o "końcu świata" – nigdy czegoś takiego nie widzieliśmy, a miejscowa ludność chowa się po domach (a uchodźcy domy atakują i sklepy plądrują), bo wyjście na ulicę jest niebezpieczne!

I tak to będzie, to wcale nie przypadek – w tzw sieci tzw islamiści piszą wprost – ponownie opanujemy półwysep Iberyjski, "niech Allach przywróci Hiszpanię Islamowi", podając wprost dawną nazwę ich tamtejszego kraju – Al-Andalus, gdy Islam opanował półwysep, a było to mniej więcej w latach od 700 do 1500 roku, czyli prawie tysiąclecie!

Ciekawostka na koniec - dzisiaj Sejm udzielił Rządowi absolutorium z wykonania ubiegłorocznego budżetu – za głosowało 240 posłów, przeciw 205, a jeden wstrzymał się od głosu – sprawdzałem w sieci, ale nigdzie nie mogłem znaleźć, kto i jak głosował – cenzura VIKI?

Gorąco jest jak diabli, pisać się nie chce, zatem dwa słowa – Polacy, obudźcie się!

Do zobaczenia.


piątek, 20 grudnia 2024

 B.N. 46/24. ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 2024.

Motto:

"Bóg się rodzi, moc truchleje".

/ Pieśń o Narodzeniu Pańskim /

Witam.

Na dzień dobry przypomnę wstęp do zeszłorocznego Biuletynu Świątecznego:

"No i mamy kolejny stan wojenny (małą literą, bo jeszcze nie ogłoszony oficjalnie), ale wojenny jak cholera!

Bezczelna próba bezprawnego przejęcia mediów publicznych przez Opposition Fuhrera (tak nazwali go Niemcy!) Donalda Tuska, który w wyniku "przekręconych" wyborów został premierem, przejdzie do polskiej historii, obok Stanu Wojennego z 13 grudnia 1981 roku, wprowadzonego przez ruskiego agenta Jaruzelskiego!"

Oraz dodałem, do "pisowców":

Jeżeli myślicie, że Koalicja Zła działać będzie zgodnie z prawem, to jesteście idiotami "bez jaj", a KE, PE, TSUE czy inne takie unijne pomiotła każdą decyzję Tuska i jego bandy przyklepią w imię "unijnej praworządności"!

Wielu się oburzało, bo jak tak można, a przecież – sprawdziło się w stu procentach!

A Donald Tusk (prawo stosujemy tak, jak my je rozumiemy!), poszedł dalej – równie bezczelne i bezprawne przejęcie prokuratury, więżniowie polityczni (ksiądz i dwie urzędniczki – pół roku w bestialskim areszcie, blokowanie kont, prześladowania rodzin, a do dzisiaj akt oskarżenia do sądu nie poszedł!), rządowe olewanie wyroków i postanowień TK, KRS, SN, naciski na PKW rządzonej przez "pornogrubasa" komunistę Kalisza, paskudne niszczenie PiS-u i blokowanie TV Republika na rządowych ustawkach – nowe sto konkretów Tuska?

A sprawa jest jasna – te tuskowe kryminalne debile chcą "uwalić" (określenie prezydentki stulecia Kidawy-Błońskiej!), najbliższe wybory – jeżeli wygra Dupiarz, to będzie OK, jeżeli nie, to mamy "przejebane" – Tusk nie uzna postanowienia SN (bo przecież to neosędziowie!), a na prezydenta "zastępczo" powoła klauna Hołownię – a tenże szybciutko podpisze wszelkie "tuskowe ustawy", by niszczenie Polski zalegalizować!

Ale może być i tak – PKW się "nie odmrozi" (czeka na naprawę sądownictwa?) i nie będzie miał kto przeprowadzić wyborów – wtedy "koalicja zła" również powoła na prezydenta marszałka sejmu (wbrew Konstytucji, ale co tam – jak powiedzieli nam Niemcy, "do demokracji można dążyć demokrację łamiąc!"!

Może być i tak – rządowi (PO, Lewica, PSL!) członkowie PKW podadzą się do dymisji, a "polski sejm" nowych nie wybierze – wtedy wyborów nie będzie. A koalicja zła powoła .... i tak dalej!

Bo przecież tego, że koalicja zła po prostu uzna - że sędzia to sędzia jest (wszak każdy z nich /oprócz tych komunistycznych!/, powołany został i zaprzysiężony przez Prezydenta RP – to rzecz niemożliwa!

Doprawdy, "Polska gore'!

A teraz "numer dekady" – Węgry udzieliły azylu prześladowanemu posłowi PiS!

A godzinę wcześniej "polski onet" pisał, że polskie służby namierzyły go w Hiszpanii i za moment zamkną!

Tu odezwał się debil Giertych (wg polskiego, niezależnego sądu nie jest to epitet!) -

Białoruś, Węgry, może Albania – nie mamy sposobu, by uniknąć exodusu posłów PiS do krajów przyjaznych Putinowi – i mówi to gość oskarżony o przewał na sto baniek prawie, który podczas zatrzymania zemdlał i później do Włoch na rok uciekł – doprawdy, tuskowe kadry (a kiedyś GW-no pisało – Giertych do wora, wór do jeziora!), są wspaniałe – jaki jeszcze gnojek tam dołączy?

(Akurat oglądam TVR i Dom Polski w Betlejem – tuż przed wojną byłem tam, wspaniała rzecz!)

I Tusk się znowu wściekł!

I wciąż 35 procent "polaków" popiera tę tuskową wściekliznę, mówiąc i pisząc – Romanowski uciekł, a przecież, skoro jest niewinny, nie ma się czego bać!

Tu powiem lemingom – naprawdę uważacie, że pół roku w peowskim kiblu, w którym wszystko zdarzyć się może, oraz sędzia z Iusticii, to jak wakacje na Kanarach i niezależny wyrok?

Tuskowa banda grozi Węgrom, wzywa ich ambasadora i wręcza mu notę, a "naszego" odwołuje z Budapesztu na "konsultacje", grożąc donosem do KE!

I KE znów nie zawodzi – państwa członkowskie mają obowiązek wykonania Europejskiego nakazu Aresztowania – oznajmił, niezgodnie z Traktatami, rzecznik KE niejaki Stefan de Keersmacker, pewno wcale nie Niemiec akurat?

A premier Urban – ten tęczowy, antydemokratyczny polski rząd!

Komuniści "polscy" przez prawie pół wieku demolowali PRL, bo mieli nad sobą parasol ruskiej KPZR i czuli się bezkarni (prawdę mówiąc nasza III RP za bardzo im nie zaszkodziła, czego dowodem przywracane właśnie przez rząd Tuska nienależne im świadczenia emerytalne na poziomie 10 tysięcy, oraz wniosek esbeków (bo ich obraził!), o uchylenie immunitetu kandydatowi Nawrockiemu!), teraz banda Tuska demoluje III RP, czując się bezkarna pod parasolem ochronnym UE – chichot historii?

Słowo do Braci Amerykanów – wybory zakończone, głosy elektorskie to 312 Donalda Trumpa i 226 Kamali Harris, czyli nokaut!

A tuż przed wyborami prognozy były zupełnie odwrotne!

Trump zacznie swe rządy 20 stycznia – już teraz próbują go wrobić w "kretyństwa demokratów", wcześniej były dwa zamachy, jeden o milimetr – pilnujcie, Bracia, swego prezydenta!

Trump jest OK, ale – pamięta ktoś jeszcze ustawę 447 amerykańskiego Senatu z 2017 roku o "niezwłocznym uczynieniu sprawiedliwości ocalonym z Holocaustu"?

Drodzy Bracia Amerykanie, nie idźcie tą drogą!

To tylko Niemcy, a nie jacyś mityczni "naziści'", a tym bardziej Polacy (w Europie tylko w okupowanej Polsce była kara śmierci za pomaganie żydom!), są odpowiedzialni za Holocaust!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Te amerykańskie sondaże to dobry omen dla Polski – teraz wszystkie pompują Dupiarza, który niedługo komżę na siebie narzuci i tęczową flagę wyrzuci, za polskiego patriotę robiąc, ciągle wierząc, że kłamstwa w "tuskowym stylu" (ja nigdy tego nie mówiłem!), po raz kolejny Polaków omamią!

A faktem jest, że obywatelski kandydat Karol Nawrocki, mocno wspierany przez PiS, idzie jak burza i z odmętów kampanii się wynurza – a jak się już wynurzy, to marzenia salonu III RP zburzy!

A propos III RP – w kampanii wyborczej 2011 roku (przegranej), PiS nieśmiało wspominał o budowie IV RP (na mojej ulotce wyborczej stało dumnie, choć skończyło się w trumnie – chcesz IV RP, głosuj na mnie!) - może teraz czas najwyższy na powrót do tego hasła, gdzie podstawą będzie kryminał dla Tuska i jego skorumpowanej, bodnarowskiej bandy?

Można by o tym pisać i pisać (ruina europejskiej i polskiej gospodarki, podwyżki wszystkiego, pakt migracyjny, ETS1 i ETS2 działa, ETS3 nas wykończy, a Mercosur dobije!), ale - już najbliższe Święta będą trudne, o następnych, jeżeli się nic nie zmieni, szkoda gadać!

A lemingi wciąż swoje – kocham "jebaćpis", a bez masła mogę żyć!

Historia znowu zatoczyła kółko – dzieci robią za granicą, wyrzucili mnie z roboty, dom zajął komornik, chlać muszę jak głupi, ale jest git – PiS nie rządzi!

A "piłowanie katolików" idzie w najlepsze – jacyś bandyci sprofanowali Krzyż Święty w Sanktuarium św Jana Pawła II w Krośnie, niszcząc również drzwi do świątyni – ciekawe, czy kandydat Dupiarz zaprotestuje?

Na dzisiaj wystarczy, wszak Święta Bożego Narodzenia już blisko – a kto wie, jak długo jeszcze te najważniejsze Święta w naszej historii (wiem, wiem, te Wielkanocne są ważniejsze!), będziemy jeszcze mogli jawnie świętować?

Bo, pomijając europejskie lewackie szaleństwo, równie europejski Kalifat jest bliski, co będzie potwierdzał nie tylko "zasiedleniem", ale i kolejnymi zamachami – jeżeli nie dziś, to jutro!

Tytuł jest chyba jasny, motto również – ale dzisiaj zło nawet Boga się nie boi!

Zatem, w sposób prosty, ale jedyny możliwy zarazem (dopóki jeszcze wolno!), składam wszystkim moim PT Czytelnikom:



NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA

BŁOGOSŁAWIONYCH, MIŁYCH I RADOSNYCH

ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA!



Do zobaczenia po Świętach!

Tagi:

Biuletyn, PiS, PO, UE, KE, PE, Tusk, demokracja walcząca, Święta Bożego Narodzenia, muzułmańscy uchodźcy, pakt migracyjny, Kalifat, Romanowski, Orban, ETS, Trump, Nawrocki, Dupiarz.




piątek, 8 listopada 2024

 B.N. 40/24. WIELKIE USA, POLSKA RUSZA?

Motto:

Amerykanie dali czadu,

Ugotowali lewaków!

Polacy, jakich jeszcze

Potrzebujecie znaków?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

No i stało się, Donald Trump ponownie prezydentem USA!

Amerykańskie, światowe, europejskie i polskie lewactwo jest bliskie zawału - na nic się zdały żałosne występy miejscowych celebrytów płci wszelkich, paskudny atak większości mediów, zmowa ustawionych prokuratorów i sędziów, grzebanie w życiorysie i rodzinie, tendencyjne sondaże, porównywanie do faszystów i hitlerowców, czy po prostu kretyńskie wyśmiewanie!

Tu małe słowo do Trumpa – uważaj, to lewactwo (bo Biden raczej nie!), będzie rządzić jeszcze  do stycznia!

"Polscy politycy" typu Tusk czy Sikorski, o całej plejadzie pomniejszych idiotów nie wspominając, na gwałt kasują swe wcześniejsze wypowiedzi na temat Trumpa, zupełnie zapominając, że "w internecie nic nie ginie"!

Radek Zdradek zdobył się na stwierdzenie, na swoim poziomie zresztą, że "żona nie jest przedłużeniem męża", co dotyczy paskudnych wypocin Anne Applebaum (Trump mówi jak Hitler, Stalin, Mussolini!), ale nie powiedział czy był trzeźwy, gdy sam nazywał Trumpa patofaszystą, gratulował USA wysadzenie NS, wysyłał Trumpa na emeryturę do Rosji, lub opowiadał o głupich Polakach, co to robią Amerykanom laskę!

Chyży Ruj natomiast po raz kolejny potwierdził, że jest patologicznym kłamcą -

w marcu 2023 roku, na publicznym spotkaniu z wyborcami stwierdził bez ogródek, że Trump jest ruskim agentem od 30 lat, "co potwierdziły amerykańskie służby", natomiast wczoraj oznajmił – nigdy nic takiego nie mówiłem!

Takich przykładów są dziesiątki, a to prowadzi do smutnego wniosku – albo Tusk kłamie świadomie, albo naprawdę nie pamięta, co mówił – trudno powiedzieć, co dla Polski jest gorsze, ale jedno jest pewne – tu powinien wkroczyć lekarz!

Dziwić to może niby, ale zwycięstwo Donalda Trumpa wprost uderzyło w Niemcy – dymisja ministra i rozpad koalicji rządzącej – kanclerz Scholz płacze, grozi i wymyśla – ale przyspieszone wybory będą!

I nikt tak naprawdę nie wie, czym to się skończy – AFD czuwa!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Numer stulecia – Nowa Lewica, czyli tęczowi pogrobowcy PZPR, wnioskują o dzień wolny w Wigilię – czyli dzień przed Świętami Bożego Narodzenia, które dla nich są niczym – pardon, ale "pojebało ich"?

A te ich opowieści o "rodzinnych świętach" (wszak są za zabijaniem dzieci!), to już jaja kompletne – doprawdy, to chore lewactwo naprawdę "brzytwy się chwyta", nawet Boga się nie bojąc!

A co może tu zrobić "prawicowa strona"?

Wyśmiać lewackich debili i za tym akurat dniem wolnym zagłosować – wszak Polacy na to zasługują!

Ogromne zwycięstwo Donalda Trumpa nad Kamalą Harris (na teraz – 301 do 226 głosów elektorskich!), zdumiało wszystkich (oprócz mnie!) – mam nadzieję, że na PiS zadziała to odpowiednio i tym razem ciała nie dadzą – kandydat ZP wybory prezydenckie wygrać musi, bo inaczej Polska się udusi!

Kandydatów podobnież jest już tylko kilku, a "badania wciąż trwają" – to jakieś jaja chyba są?

Nie ma co czekać, aż Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, wyłoni swego kandydata – może to być jedynie Dupiarz Trzaskowski, Zdradek Sikorski lub sam Kłamca Tusk, który na wiosnę może ogłosić, że "nie chcem, ale muszę" – a przecież każdy z nich nie tylko w "ruskim resecie" udział brał, ale kretyńskie wypowiedzi o Trumpie dawał – co jasno daje pisowi gwarancję zwycięstwa!

Z tych wszystkich "pisowskich kandydatów" na dzisiaj widzę jedynie Przemysława Czarnka (nie znam gościa osobiście, opieram się na występach w mediach!), pisowskiego ministra edukacji, choćby za wprowadzenie podręcznika HiT (czytałem oba tomy!), tak znienawidzonego przez lewactwo i antypolską "ministrę" Nowacką!

Wbrew oczywistym bredniom "znawców", że PiS musi dać kandydata bardziej "ogólnego", by wyborców nie tylko pisowskich przekonać – wtedy trzeba by wystawić Morawieckiego!

Kandydat PiS musi być kandydatem godnym PiS i jego wyborców – to "oczywista oczywistość"!

Numer z Andrzejem Dudą był dobry, ale "nic dwa razy się nie zdarza"!

Kandydat PiS musi być "pisowski", wystawienie jakiegoś "gościa bez jaj" to będzie tragedia – nawet Dupiarz z nim wygra!

A co do "w Unii nikt mnie nie ogra" Tuska to jeszcze to – na szczycie w Berlinie kanclerz Scholz go olał, zupełnie zresztą, a na unijnym szczycie w Budapeszcie, na pamiątkowym zdjęciu, ustawiono go w ostatnim rzędzie po lewej stronie – czyli na odpowiednim kursie i ścieżce!

Polska się wali, inflacja, ceny i bezrobocie rosną (co na to "wyborcy z Jagodna", którym nawet tramwaju nie dano?), a już w roku przyszłym dostaniemy popalić "zielonym ładem'" (ceny gazu i prądu, wody zimnej i ciepłej, czynsze, ścieki, paliwa), a obniżona składka zdrowotna i te "60 tysi bez podatku", "akademik za złotówkę" i "dopłat do czynszu" nadal nie widać – ale co tam, lemingi kochane, grunt, że PiS nie rządzi!

Tu przypomnina się stara anegdota – moja córka pracuje u murzyna w Londynie, mój syn u baurera w Monachium, żadnych kontaktów, żona zmarła, bo nie miała na leki, komornik wyrzucił mnie z mieszkania, roboty już nie mam i sam niedomagam, ale jest dobrze – PiS nie rządzi!

A do tego dopadnie nas "unijna polityka uchodźcza", czyli kretyńska polityka kanclerz Merkel "witamy" i równie kretyńska polityka UE co do "uchodźców" – jak mówił Tusk, to "biedni ludzie, którzy szukają swego miejsca na ziemi" – szukają, aż znajdą, co już kilkanaście lat temu przewidział ich muzułmański guru – "dzisiaj nie trzeba nam armat, wystarczy, że ich zasiedlimy"!

I zasiedlają – na dzisiaj w takiej Francji, czy nie daj Boże, Skandynawii, już mamy gminy, w których "muzułmańska mniejszość" wygrała wybory i na dzień dobry mówi - żadnego tam Bożego Narodzenia, tu musi działać dżihad – Allah jest wielki!

A co na to miejscowi?

No, kurza twarz, to demokracja jest!

Koalicja 13 Grudnia świadomie dąży do upadku Polski, co, mam nadzieję, zostanie jej zapamiętane na długo, ale – jeżeli odpowiednio szybko nie zareagujemy, to już niedługo może być "po ptokach"!

Jak bowiem najpodlejszy niemiecki land może w 3 Rzeszy Europejskiej (niemieckiej, mimo jej upadku!), o swoje walczyć?

Sprawa jest "prosta jak drut" – słabnące Niemcy, plus fantastyczna wygrana Trumpa, musi Polskę (pod rządami PiS – może Prezydent zareaguje odpowiednio?), umocnić – a PiS musi to wygrać!

Bo jeżeli nie, to będzie koniec Polski – a na to Polacy chyba nie zasługują?

Zarówno motto, jak i tytuł, są raczej jasne – chyba, że Polacy jednak Polakami nie są?

Tu może nieco zamieszać ostatni sondaż CBOS, wciąż na pasku rządowym – PO zyskuje (34 procent), PiS traci (25), a potem są Konfederacja 12, Nowa Lewca 7, 3 Droga 5 – doprawdy, tak może być?

Może tu jest tak, jak u sondażowni amerykańskich?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Trump, USA, Tusk, Sikorski, PiS, PO, muzułmańscy uchodźcy, UE, dżihad, AFD, Niemcy, wybory, celebryci, sądy, CBOS.


piątek, 25 października 2024

 B.N. 38/24. PIERWSZA JASKÓŁKA?

Motto:

Naprawdę, nikt nie widział, by patologiczny kłamca

stanął kiedyś po stronie prawdy.

/ premier Donald Tusk /

Witam.

No i stało się, ksiądz Michał, pani Urszula i pani Karolina są już na wolności!

Sąd Apelacyjny w Warszawie o dziwo stanął na wysokości zadania i zakończył trwającą ponad pół roku paskudną i tragiczną farsę bodnarowskiej prokuratury, co może być początkiem jej końca – co prawda jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale?

Każdy, kto obejrzał na TV Republika te trzy piękne "momenty wyjścia", mógł sam ocenić, jak fałszywe i podłe było traktowanie tej trójki jako "groźnych przestępców", mogących zagrozić bezpieczeństwu państwa (szykany na wejściu, transport w kajdanach, całą noc co godzinę światło w celi, ograniczenie widzeń, korespondencji, diety, wymiany odzieży i środków higienicznych!) - tylko prawdziwy bodnar może takie środki stosować!

Koalicja 13 Grudnia oddała co prawda szkolnictwo i oświatę w ręce "totalnych idiotów płci wszelkich", ale jednocześnie wzbogaciła język polski o dwa słowa co najmniej:

myrchać – oszukiwać, mając jednocześnie gębę pełną górnolotnych frazesów.

bodnar – degenerat, rzezimieszek, kłamca totalny.

A propos oświaty – dzisiaj w wielu polskich szkołach tzw "tęczowy piątek" – biedne nasze dzieci uderzone zostaną falą lewackiego zakłamania o równości i tolerancji, będącą agresywnym atakiem wyznawców ideologii lgbtq na normalność wszelką, a w tle mamy ustawę lewackiej blond idiotki o związkach partnerskich – doprawdy, nikt nie widzi skutków tego szaleństwa?

A w UE bez zmian, jej lewackie władze nadal zachwycają się "odnową praworządności w Polsce" (no tak, demokracja walcząca już przed II wojną światową w kraju Ursuli von powstała!), wciąż mając na uwadze "jak najszybsze wprowadzenie unijnej polityki migracyjnej" – Donald Tusk coś bredzi o prawie azylowym, ale sprawa jest jasna – od przyszłego roku "mamy jak w banku" dziesiątki tysięcy biednych muzułmańskich uchodźców w naszych "ośrodkach migracyjnych" (wiadomo, że utrzymać ich tam dłużej będzie niemożliwe!), a przecież – przyjęcie 50 tysięcy tych biedaków daje gwarancję, że za dekadę będzie ich tysięcy 500, a za dwie 5 milionów!

A każdemu będziemy musieli wypłacać zasiłek europejski, przekraczający o wiele te polskie – lemingi się cieszą?

Słowo do Braci Amerykanów – "już niedługo, coraz bliżej" (nie matura, wybory!), komunistka Kamala traci grunt pod nogami (bredząc Trump to faszysta!), a Donald Trump "trzyma się mocno" (też polska literatura!), ale – musicie uważać, by w końcówce nie dać ciała – tzw Demokraci są w stanie nawet wynik wyborów zmienić!

Wracamy do Polski, póki ona jeszcze jest!

Ciekawostką jest to, że sytuacja w USA bardzo przypomina sytuację w Polsce – wygrana Kamali Harris to będzie koniec USA, wygrana Donalda Tuska to będzie koniec Polski!

Co prawda poziom USA to piętro wyżej, ale – klęska Polski będzie miała taki sam tragiczny skutek dla Europy, jak klęska USA dla świata!

Demokracja zostanie pustym frazesem dla idiotów, a hegemonia światowego i europejskiego lewactwa pozbawiona zostanie ostatnich przeszkód – dopóki zwycięstwo "muzułmańskich uchodźców" na obu tych frontach nie spowoduje powstania świata, w którym wszelka nam znana normalność zaniknie, bo "Allah jest wielki, a Mahomet jego prorokiem"!

Można się spierać, kiedy to nastąpi, ale oczywistą oczywistością jest, że jeżeli nic nie zrobimy – to nastąpi!

Czyli – musimy coś zrobić!

A sprawa jest prosta – Amerykanie muszą dać zwycięstwo Trumpowi, Polacy antytuskowi (może jednak Czarnek?) – czyli trzeba zwlec dupsko z kanapy, iść na wybory i odpowiednio zagłosować – to naprawdę jest aż tak trudne?

Tytuł jest chyba jasny, a co do motta – to jedyny przypadek w historii naszej, gdy Donald Tusk powiedział prawdę – ale żeby aż tak szczerze o sobie?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Kamala, Trump, UE, Tusk, ksiądz Michał, Urszula, Karolina, muzułmańscy uchodźcy, Allah, Mahomet, Ursula von, bodnar, myrchać, tęczowy piątek.


piątek, 11 października 2024

 B.N. 36/24. EUROPA PADA – KOMU SIĘ NADA?

Motto:

Polska Tuska

Niemiecka wydmuszka,

Polska Polaków

Za mało znaków?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Za kilka dni minie rok od ostatnich wyborów, w których Polacy (choć wygrało Prawo i Sprawiedliwość!), oddali władzę Koalicji Zła (Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, 3 Droga (fałszywy płaczek Hołownia i pazerny, głupkowaty Kosiniak-Kamysz!), Nowa Lewica (pomalowana na tęczowo PZPR chora na zielono!), czyli antypolskiej koalicji, dla której szczytem marzeń jest być 25 landem w Europie zjednoczonej pod światłym niemieckim przywództwem!

Napisałem wtedy, że wyborcy chcieliby Polski takiej jak ta "pisowska", ale rządzonej przez tuskową kamarylę – niestety, lemingi drogie, to niemożliwe!

Bo przecież Donald Tusk już u zarania swej kariery (biorąc workami niemieckie marki!) oznajmił, że "polskość to nienormalność", a po "zwycięskich wyborach" stwierdził, że będzie stosował prawo "tak jak on je rozumie", po czym skromnie dodał, że jak będzie trzeba to będzie prawo łamał (co tam puryści!), oraz wyraził nadzieję, że żadna "siła zewnętrzna" nie będzie musiała tu interweniować!

Platforma ma jednak pewne zasługi dla rozwoju języka polskiego – pojawił się nowy termin "myrchać", czyli tak naginać prawo, by mglisty program "rodzina na swoim" zamienić w jak najbardziej konkretne korzyści dla swoich!

Platformerskie stadło posłanki i posła – wice ministra sprawiedliwości (walili w PiS jak w bęben – jak oni kradną!), podbija sieć swą telenowelą (Tusk się jeszcze nie wściekł?) – mieszkamy w Toruniu, mieszkamy w Warszawie, nie mieszkamy w Warszawie, od lat budujemy dom pod Warszawą, który rok temu dostaliśmy od rodziców, a który jest niebezpieczny dla na dzieci, czyja jest działka nie wiemy, co tam zeznania podatkowe, przecież w Warszawie jesteśmy tylko ze względów podatkowych (plus darmowy żłobek i przedszkole), mam doktorat i służbową limuzynę, ale kilometrówka nam się należy (jeżdzimy po 100 km dziennie!), bo przecież dom jest pod Warszawą, a kilka serwisów do kawy to przecież konieczność i tym podobne bzdety – a ja dodam, że taki domek za 700 tysięcy kupuję od zaraz!

A przecież "myrchanie" to mały pikuś w tuskowych dokonaniach - praktyczne olanie wszelkich "pisowskich inwestycji" (CPK, Odra, atom!), powolny rozkład naszych "czempionów" (spółki Skarbu Państwa /żądamy podwyżek dla nas!/ – niemieccy nabywcy czekają!), oraz ważnych firm (Poczta Polska, PKP Cargo i sto innych – niemieccy nabywcy czekają!), zagłada polskiej oświaty (ministry-kretynki!), zagłada polskiej nauki (pisowskie bejmy odbieramy – minister kretyn!), samozagłada polskich studentów (po "jaki chuj" nam ulgi?), "ministra" ds społeczeństwa obywatelskiego (kto wie, co to i po co jest?), niejaka Buczyńska rezygnuje, zastąpi ją kumpela Dupiarza (teraz Europa będzie bliżej?), odbudowa vatowskiej mafii (co nam te miliardy - minister-kretyn!), zagłada polskiej służby zdrowia (ministry-kretynki!), zagłada polskiego "klimatu" (ministry-kretynki!), zagłada polskiego sportu (minister-kretyn!), zagłada polskiej polityki zagranicznej (minister-kretyn!), zagłada polskiego sądownictwa (minister-kretyn!), o czym zapomniałem, to pardon – może jednak wystarczy?

A gdy dodamy, że bieda u powodzian "aż piszczy", a rząd Tuska (pełnomocnik "pogłos" Kierwiński!), opowiada bajery o pomocy na wiosnę, a zima "tuż, tuż!" (chyba znowu – "piniędzy nie ma i nie będzie'!), gdy tymczasem ministerstwo, które powinno powodzianom pomagać, daje 17 baniek fundacji noblistki Tokarczuk na cel, którego sami dawcy nie są w stanie pojąć, a firma "biednego Kulczyka" dostaje 100 baniek na "wymianę kotła" (kotły i piece powodzian na wiosnę czekać mogą!) - to właśnie są "priorytety tuskowców" – "jebaćpisy" nadal zachwycone?

A gdy dodamy jeszcze obecną pozycję Polski w UE (Tusk – mnie w UE nikt nie ogra!), to już doprawdy nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać – "za pisu" sprawa byla jasna, KE waliła w rząd i pieniądze mroziła (Dupiarz Trzaskowski – te pieniądze będą mrożone, aż my wrócimy do władzy!), a teraz, wbrew pozorom, bez zmian – bejmów dla Polski nadal nie ma!

Mało tego – "Piękna Ursula", szefowa KE, właśnie podała – koniec z setkami projektów, powstanie kilka centralnych, a warunek będzie prosty – spełnianie naszej "polityki równości" (LGBT i pardon, Q, oraz przestrzeganie praworządności, w tym "walka o prawa uchodźców" i "zielona rewolucja" - to podstawa!), a kto będzie przeciw, pieniędzy nie dostanie – jasne?

Słowo do Braci Amerykanów – kłamliwa i śmieszna Kamala nadal kłamie i kretyńsko śmieszkuje, co prawda wychodząc na kompletną idiotkę, ale wraże, demokratyczne media nadal forsują ją na "zbawcę USA", jedyną nadzieję w walce z faszystą Trumpem! Jednak Donald Trump nadal trzyma się mocno, a wyborcy w "stanach chwiejnych" wydają się coraz bardziej ku Trumpowi skłaniać – i niech tak będzie, bo inaczej hasło "Boże, chroń Amerykę" może okazać się niewystarczające – a tego ani Bóg, ani Ameryka wybaczyć sobie nie będą mogli!

I świetny wywiad TV Republika z prezydentem Trumpem (głosujcie na mnie, wróci normalność!) - brawo TVR, rodacy w USA ją ogladają!

Bracia Amerykanie – Allejuja i do przodu!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Motto jest chyba jasne – jakich jeszcze znaków Polacy oczekiwać mogą?

A co do tytułu – faktycznie, jeżeli nie zmienimy polityki UE, Europa stanie się "pariasem kontynentów" – nie tylko obie Ameryki, Azja czy Australia, ale nawet Afryka się z nas śmieją – te z powodu "zielonego ładu" (zabijemy ich gospodarczo!), ta z powodu "polityki migracyjnej" (zabijemy ich frekwencją!) - a tuskowa Polska w UE milczy (jego gromkie okrzyki w "tym kraju" typu "powstrzymamy nielegalną imigrację" to "pic na wodę i fotomontaż", jak mawiało się w ulubionym przez Koalicję Zła PRL-u!) - Polaku, obudź się!

Bo taka "tuskowa" Europa przyda się tylko Niemcom – o taką Polskę walczymy?

Słowo do PiS-u jeszcze – nadal czekacie na brzegu rzeki, aż spłyną nią ciała wrogów?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Trump, Tusk, Harris, PiS, PO, Bracia Amerykanie, UE, KE, Ursula, muzułmańscy uchodźcy, zielony ład, Koalicja Zła, TV Republika, Kulczyk, Tokarczuk.

piątek, 4 października 2024

 B.N. 35/24. NEO-POLSKA.

Motto:

"Ja dysponuję dekretem pana premiera,

Którym mianował mnie

Na stanowisko prokuratora krajowego".

/ prokurator Korneluk /

Witam.

Na wstępie kącik sportowy.

Nasza wspaniała Iga oznajmiła właśnie, że zakończyła współpracę z trenerem Wiktorowskim, pięknie mu dziękując, ale nie podając przyczyn tej niespodziewanej (?) decyzji. Można jedynie się domyślać o co chodzi, ale sprawa jest prosta – jeżeli Iga musiała wybierać, czy trener, czy "psycholożka" i wyrzuciła trenera - to jest tragedia! Już ponad rok temu pisałem "Iga, musisz przewietrzyć zespół" i choć niedawno pisałem również o trenerze (chce ze wspaniałej, grającej instyktownie zawodniczki zrobić maszynę do wygrywania!), to muszę przyznać, że pierwsza do odstrzału była "psycholożka" właśnie - gdybym ja musiał żyć 24h/dobę z taką babą, to bym zwariował po miesiącu! Iga mówi o trenerze z zagranicy, co na dzisiaj jest raczej konieczne - może Brad Gilbert, jego kapelusz robi wrażenie? Po kwadransie Iga dodała, że wycofuje się z kolejnego tysięcznika - na szczęście Sabalenka poległa w Pekinie w ćwierćfinale z Muchovą i szanse na pozostanie nr 1 wciąż są, ale – w WTA Finals chyba zagra?

Iga, trzymaj się!

A w kraju bez zmian – premier Tusk wciąż żyje "demokracją walczącą", a jego bodnarowskie ramię wszelkie możliwe prawo łamie, Konstytucję traktując jak ruski sołdat ulicznicę, TK i SN mając za nic i Prezydenta lekceważąc!

Ale tydzień temu coś jednak się stało – SN wydał postanowienie, wyrok właściwie, że prokuratorem krajowym jest Barski, a ustami szefa swej Izby Karnej (sędzia od 1991 roku!) wygłosił 45 minutowe uzasadnienie, które przejdzie do polskiej historii, czy to się komuś podoba, czy nie, kończąc je dramatycznym apelem – tracimy Polskę!

Skromnie mogę dodać, zakładając, że sędzia Zbigniew Kapiński mojego bloga nie czytuje, że o wszystkim, o czym w swej mowie powiedział, pisałem w Biuletynie, może trochę innymi słowami – np stwierdził, że sędzia, który podpisze lojalkę, nie może być sędzią, ja – czy taki przecwelony sędzia może być sędzią? - ale sens tego wszystkiego jest taki sam!

A Donald Tusk nadal jaja sobie robi z Polaków, o czym świadczy nie tylko jego cała postawa ws "wielkiej powodzi" (prognozy nie są alarmowe, tama wytrzyma - ktoś jeszcze o niej pamięta?), ale np reakcja na tzw "alkotubki" (pamiętacie chemiczną kastrację pedofilów czy dopalacze?) – nie dopuścimy, Czesław, idź załatw to i wróć na posiedzenie rządu – a przecież jasne jest jak słońce, że to jego rząd te tubki, "zgodnie z prawem" do obrotu dopuscił, akcyzę naliczył i błogosławieństwo dał!

A wciąż są w obiegu wiśnie czy baryłki w czekoladzie na spirytusie – o dzieci trzeba dbać, to jasne - a o emerytów nie?

Ale spoko – o wyborczych obietnicach Koalicji 13 Grudnia nikt już nie pamięta, a studenci z Jagodna są wręcz z tego dumni – po jaką cholerę nam 60 tysięcy bez podatku, akademik za złotówkę, po "patyku" na głowę, dopłata do wynajmu czy inne takie – my kochamy Tuska!

Ciekawostka – spółki skarbu państwa - zysk za rządów Morawieckiego 11,5 miliarda zł, za rządów Tuska strata 320 tysięcy – lemingi drogie, mówi to wam coś?

"Ministra" zdrowia Leszczyna (za naszych rządów, jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki, wszelkie problemy znikną!), nawet nie wie, ile brakuje jej bejmów (jakieś 3 miliardy potrzebuję do końca roku, jej zastępcy brakuje 5 miliardów na 3 kwartał!), a fachowcy mówią o 15 miliardach!

Czyli, jak mówił minister PO zdrowia Arłukowicz "wojewódzko" – nie pieprz mi tu o miliardach, zamknij ze trzy swoje szpitale i przyjdź po sto baniek!

A nad jej komentarzem do "mieszkaniowych" działań, plus kilometrówka (do dzisiaj 400 tysiecy!), peowskiej pary Myrcha-Gajewska, to nawet płakać nie warto – no chyba, powinni wynająć dwa mieszkania obok siebie?

Naprawdę, jest żle – ministerstwa zdrowia, klimatu i oświaty (lektur nie wolno czytać, zadań domowych odrabiać, w zerówce uczyć pisania i czytania!) opanowały jakieś wredne baby, dla których zadaniem dziejowym jest upadek Polski!

Właśnie bohaterscy bodnarowcy przymknęli niejakiego Palikota (niegdyś wiceszef Platformy, paskudne indywiduum, protoplasta "jebaćpisów"!), zapewne chcąc pokazać, że "my nie tylko pisowców zamykamy", a jego obrońca (znany adwokat najgorszych bandytów!), już wrzeszczy – to wina PiS, a wniosek o areszt jest "niezgodny z duchem" – w przypadku księdza i urzędniczek był?

A przed Palikotem wielkie możliwości – wszak teraz można zanegować "właściwość" nie tylko sędziów, ale i prokuratorów – hulaj dusza, piekła nie ma!

Ciekawostką kolejną jest to, że podobnież "u Palikota" umoczyło wielu celebrytów i pozujących na nich sportowców – karma wraca?

A propos celebrytów – na " największym polskim festiwalu filmowym" główną nagrodę zdobyła paskudna Zielona Granica "polskiej" reżyserki Agnieszki Holland, co spotkało się z aplauzem na stojąco – są jakieś granice tego kretyństwa?

A propos księdza – głównym zarzutem jest to, że w działalności jego Fundacji nie było zapisu o "pomaganiu ofiarom" (ksiądz, choć ośrodek zbudował, siedzi w areszcie ponad pół roku!), a tymczasem spółki skarbu państwa wpłacają dziesiątki milionów na Fundację WOŚP Jurasa (a mają w tym celu swe własne!), gdy Fundacja ta nie ma w "zapisie" pomocy dla powodzian – ale Jurasowi nie każą "lać do butelki" w areszcie – prawo Tuska?

Słowo do Braci Amerykanów – w kampanię Harris oficjalnie zaangażował się prezydent dwojga imion Obama, co wbrew pozorom może być dobrą wiadomością dla Trumpa – teraz Harris obciąży nie tylko bycie wice prezydenta Bidena, ale i sam Obama, bo nikt już nie może mieć wątpliwości – wygrana lewaczki Harris to koniec prawdziwej Ameryki!

Amerykanie drodzy – weźcie za rączkę miejscowych Polonusów i spokojnie w "wątpliwych stanach" wygrajcie – porażki nie tylko Polacy wam nie wybaczą!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

To wcale nie żart – działania tuskowej bandy (neosędziowie - neopolska!), wprost bowiem do końca Polski prowadzą – ci antypolscy debile dekretami (jak za Bieruta!), chcą rządzić!

Słówko o PiS-ie – faktycznie, jeszcze czas jakiś możecie działać wg starej, chińskiej zasady – usiądź na brzegu rzeki i czekaj, aż spłyną nią ciała wrogów – ale od listopada dość tego – dajemy kandydta na prezydenta i do boju!

Bo może to być "bój wasz ostatni"!

Ale wracamy przez Europę.

Pisałem już, że marzenia lewackich władz UE, że Europa będzie "rajem na ziemi", bogatym i zielonym (my będziemy pić drinki w ogrodzie, bez tego wstrętnego CO2, a nasz przemysł będzie na nas zarabiać w Chinach!), to idiotyzm kompletny, a teraz mam sojusznika – prezydent Francji Macron powiedział właśnie – jeżeli się nie opamiętamy, to za trzy lata UE nie będzie!

Ciekawe – ja dawałem UE (plus "muzułmańska dominacja"!), nawet dekadę!

Można sobie żartować, ale prawda jest straszna – jeżeli UE nie zmieni swej kretyńskiej polityki "zielonego ładu" i "planowanej migracji", oraz jeżeli Polacy się nie opamiętają i tuskowej bandy nie wyślą w kosmos, to będziemy mieć "przejebane", by języka Lempart (ostatnio sądy ją uniewinniły!), użyć – doprawdy, "Polska gore", Rodacy!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Trump, Tusk, Harris, PiS, Platforma, UE, muzułmańscy uchodźcy, zielony ład, Iga, SN, TK, Bracia Amerykanie, alkotubki, wielka powódź, Leszczyna, oświata, Obama, Jagodno.



piątek, 27 września 2024

 B.N. 34/24. NIEDOBRZE, PANIE BOBRZE!

Motto:

Sądy puknęły się w łeb.

Bo ile można?

Sądy puknęły się w łeb,

To nie piłka nożna!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Dzisiejszy piątek, choć to nie "tuskowy piątek 13", jest niesamowicie ważny w paskudnych realiach rządów Koalicji 13 grudnia!

Sąd Najwyższy orzekł, że Prokuratem Krajowym jest prokurator Dariusz Barski, czyli wszelkie poczynania na tym polu ministra sprawiedliwości i prokuratura generalnego Adama Bodnara są nielegalne!

Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał decyzję Sądu Rejonowego i nie zgodził się na aresztowanie Marcina Romanowskiego, bo immunitet chroniący go z tytułu zasiadania w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy jest ważny, czyli wszelkie poczynania "bodnarowskiej prokuratury" na tym polu są nielegalne!

Oczywiście bandzior Bodnar nadal idzie w zaparte – orzeczenie SN nie jest wiążące (sąd nie był właściwie obsadzony!), nie zejdę z obranej drogi przywracania obywatelom niezależnego sądownictwa i prokuratury!

Doprawdy – nie tylko przestępca, ale i idiota?

A jego "dyżurny głupek" dodaje – nawet gdyby SN był obsadzony prawidłowo, to jego orzeczenie dotyczyłoby tylko tej jednej sprawy!

A Rada Europy wydaje "polityczny alert" w sprawie nękania (niewpuszczanie na konferencje prasowe i na "konwektykle wyborcze, pardon, kryzysowe!) przez rząd Tuska TV Republika – doprawdy to się dzieje?

Powiedzieć "czarny dzień Tuska" to nic nie powiedzieć – ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca!

Donald Tusk i jego akolici wciąż są mocni – ich antydemoktatyczne i antypolskie działania wciąż popierają "lewackie złogi" w UE (piękna Ursula, komunistka Jouvrowa, idiotka Metsola!), oraz jakieś 30 procent "polaków" wielbiącyh hasło "jebaćpis", czyli – nadal musimy walczyć!

W dniu 9 września 2015 roku niemiecka kanclerz Angela Merkel wygłosiła swe słynne "Herzlich Willkommen", otwierając granice Niemiec dla "inżynierów i doktorów" ze świata, głównie muzułmańskiego.

Dla nikogo nie jest tajemnicą, że była to polityka samobójcza – ci "inżynierowie" w dupie mają marzenia pani Kanclerz, a ich jedynym celem jest "żyć na zasiłku i mnożyć się do oporu" – bo przecież od dawna wiedzą (nauka ich imamów, suto nagradzana przez "bogate kraje arabskie", patrz Kuwejt, AS i wszelkie emiraty!), że dzisiaj armat im nie potrzeba – załatwimy ich przez masowe zasiedlenie!

Średnia francuska rodzina ma mniej niż jedno dziecko, tamtejsza "rodzina imigrancka" jakieś pięć co najmniej – nawet europejski intelektualista, który matematyką pogardza, może sobie łatwo policzyć, do czego to doprowadzi!

A Niemcy, wciąż łamiąc '"porozumienie z Schengen", zamykają swe granice i "uchodźców" wracają do sąsiednich krajów, najwięcej do Polski (to już ponad 10 tysięcy!), a rząd Tuska milczy – mówi to wam coś?

Wczoraj podwiozłem moją Małżonkę na chwilę do najbliższej Biedronki - siedzę w aucie i patrzę – piątka "ciapatych" przechodzi obok, śmiejąc się i coś pokrzykując oraz kobiety zaczepiając – a Poznań nie jest chyba tu "na pierwszej linii frontu"?

Słowo do Braci Amerykanów – lewacka śmieszka "Kamala kłamliwa" wciąż się śmieje i kłamie – naprawdę nie stać was na odpowiednią reakcję?

Bo sprawa jest prosta jak drut – Kamala wygra, to USA mają "przejebane", Trump wygra, to "USA są do przodu" – wybór powinien być zatem prosty?

Drodzy Bracia Amerykanie (plus Amerykańska Polonia) - ogarnijcie się, bo kolejnej przegranej z "amerykańskimi demokratami" nikt wam nie wybaczy!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Przykładem następnym jest '"tuskowa polityka" względem ministra Ziobry, co jasno wyłożyła szefowa komisji policjantka Sroka (faktycznie, jak mawiają fachowcy – jedna taka jest gorsza niż dziesięciu "jebniętych facetów'!), wzywając szpitale do ujawnienia "karty choroby" ministra i to upubliczniając, wzywając go na przesłuchanie i motywując to "opinią biegłego" – gość nawet ministra nie obejrzał i stwierdził – może zeznawać!

W każdym normalnym kraju taki "ekspert" dożywotnio został by pozbawiony prawa do wykonywania zawodu, ale w "tuskowej wersji rozumienia prawa" nadal jest "fachowcem" – Boże, chroń Polskę!

Ksiądz Olszewski i dwie urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości od ponad pół roku siedzą w areszcie, a jak wynika z dzisiejszego postanowienia SN, siedzą tam nielegalnie – a "ośmiogwiazdkowi polacy" nadal się cieszą!

Drogie tuskowe lemingi – można być "pożytecznym idiotą", ale "idiotą"?

Motto jest chyba jasne (nawet Iustitia zaczyna myśleć?), a co do tytułu – to piosenka Chóru Dana sprzed wojny, a jej treść jest prosta – jakbyś nie podskoczył, wyżej tyłka nie da rady!

O braku reakcji rządu Tuska na "powodziowy armagedon" (pisałem o tym tydzień temu) – wszystko się sprawdziło!

Pewno było tak, jak to zwykle u Tuska – powiem, że powodzi nie będzie i powodzi nie będzie – a jakby co, to nasze media sprawę załatwią!

I załatwiają, kretyńskie słowa Tuska (nie ma co panikować, prognozy nie są zbyt alarministyczne!), wygłoszone rano 13 września (gdy już jasne było, że prognozy są tragiczne!), tłumacząc tak – Premier mówił o Wrocławiu!

I jest tu jakiś sens – wszak zagłada Stronia Śląskiego czy Lądka Zdroju to jakieś 50 tysięcy wyborców, podczas gdy Wrocław i Opole to ponad milion - oplaca się?

Jasne, że tak – a prawda dla Tuska nigdy nie była najważniejsza, wręcz przeciwnie – kłamiemy rano, kłamiemy w dzień i kłamiemy w nocy – prawda nie ma szans na wygraną!

Piszę to wieczorkiem, teraz, a reakcji premiera prof. Donalda Tuska (TVN!) na dzisiejsze wydarzenia brak – znowu pojechał w Dolomity?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Harris, Trump, Tusk, UE, KE, Bracia Amerykanie, powódź, muzułmańscy uchodźcy, bobry, polskie sądy, Bodnar, TV Republika, SN, Merkel.


piątek, 30 sierpnia 2024

 B.N. 30/24. TERROR PAMIĘCI.

Motto:

Tusk podpisał,

Berka wina,

Tusk jak zwykle,

Winny kto inny!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

/ sąsiad-poeta /

Przed wyborami w 2019 roku napisałem – PiS musi załatwić "najwyższą kastę" i tak ogólnie zrobić w Polsce porządek, a lewackimi władzami UE nie ma się co przejmować, bo co by PiS nie zrobił i tak będą walić w niego jak w bęben!

Prezes chyba nie przeczytał.

Polityczna decyzja PKW (Peowska Komisja Wyborcza) dokładnie to potwierdziła, bo tak prawdę mówiąc, tylko najwięksi optymiści na opozycji mogli spodziewać się innej decyzji, niż odrzucenie sprawozdania PiS!

Powiedzmy i to – PiS złożył sprawozdanie przed 15 stycznia 2024 roku, a z ustawy o PKW jasno wynika, że ma ona sześć miesięcy na wydanie postanowienia, zatem termin upłynął 15 lipca – czyli to wydane 29 sierpnia jest bezprawne!

Dodajmy i to – postanowienie PKW nie zostało podobnież podpisane przez jej przewodniczącego – czyli tak naprawdę nie istnieje!

A sam przewodniczący powiedział przed ogłoszeniem, że sprawozdanie PiS-u było rozpatrywane w innym trybie niż pozostałych komitetów wyborczych – to kryminał!

Przypomnijmy i to – w trakcie wyborów 15 października cisza wyborcza zakończyła się o godz. 21, zaraz po PKW ogłosiła sondaż exit-poll, podając przybliżone wyniki wyborów, a głosowanie w niektórych lokalach trwało do 3 nad ranem (pomijam głosowanie "na zaświadczenia" i zachowanie członków komisji, którzy nie chcieli wydawać kart referendalnych!) - jeżeli to nie jest przekręt wyborczy, to co nim jest?

PiS ma oczywiście prawo do odwołania się w termnie 14 do SN (rozumiem, że od otrzymania na piśmie decyzji wraz z uzasadnieniem?), które, zgodnie z prawem, trafi do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, która będzie miała 60 dni na wydanie wyroku.

Przypomnijmy – to ta sama Izba, która zdecydowała o legalności ostatnich wyborów!

A tuskowe rympały, z Bodnarem na czele, już ogłaszają bezczelnie – ta Izba nie jest sądem, każde jej postanowienie możemy olać i pieniędzy PiS-owi nie wypłacimy!

Ale – jeżeli ta izba nie jest Sądem, to ostatnie wybory były nielegalne, bo żaden Sąd ich w terminie nie zatwierdził!

Na ostatnim Campusie "Dupiarza" (sam się tak nazwał!), spędzona tam "peowska młodzieżówka" wyła w takt przeboju niejakiego Cypisa (moi odbiorcy to debile!), żartobliwy i pełen miłości refren "jebaćpis", dorzucając gorący apel do pisowskich wyborców "wypierdalaćztegokraju"!

Będący na miejscu politycy PO (minister sportu Nitras i minister ds UE Szłapka!), niczego nie widzieli i niczego nie słyszeli.

A autorytet ds mowy nienawiści niejaki Śmiszek (wraz z Biedroniem uwili sobie niezłe gniazdko w Brukseli, brawo wyborcy!), stwierdził, że to nasz "dorobek kulturowy" i nic wspólnego z żadną mową nienawiści nie ma!

I na tymże Campusie niejaki Marian Turski, robiący za dyżurnego powstańca warszawskiego Platformy, który po wojnie przeszedł natychmiast na ruski żołd i jako dziennikarz Lenina chwalił, powiedział do "młodzieży" coś takiego – często pamięć może terroryzować człowieka, a nie wolno ulegać terrorowi pamięci!

Jak widać, sam temu terrorowi się nie poddał, a dla peowskich lemingów to złota rada – hulaj dusza, piekła nie ma, róbta co chceta!

I tamże szef ukraińskiego MSZ po raz kolejny obraził Polaków, a siedzący naprzeciw "Zdradek" ni słowa nie wykrztusił – ktoś się zdziwił?

"Ministra" Nowacka, ta od "oświaty walącej w religię" – Campus nawet nie dotknął pieniędzy publicznych – no jasne, jakieś 100 tysięcy od samorządu, czy milion "niemieckich marek", czy "bańka od Sorosa", to pikuś przy jakimś pisowskim pikniku, na którym przekazano garnki dla Koła Gospodyń Wiejskich czy wóz strażacki dla miejscowej OSP!

Słowo do Braci Amerykanów – komunistka Harris zyskuje niby w sondażach, ale nie załamujcie się – w Polsce nie takie się robiło! Donald Trump po prostu musi być sobą, żadnym lewackim atakom się nie poddając i cierpliwie iść swą ścieżką do dnia wyborów – a wtedy okaże się, że Ameryka naprawdę jest wielka!

Po prostu musi, bo inaczej nie tylko Ameryka się udusi!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Ponieważ w obecnej koalicji nie ma atmosfery do otwarcia bramy do legalnej aborcji do 12 tygodnia ciąży, razem z "ministrą" zdrowia otworzymy furtkę, powiedział Donald Tusk i ogłosili razem – wystarczy opinia jednego lekarza psychiatry, by można było przeprowadzić aborcję nawet w 9 miesiącu!

Poważnie!

No tutaj to już wszystkie lemingi muszą być zachwycone – Tusk jest wielki!

Co prawda załatwił tylko dwie sprawy – bezprawne emerytury dla esbeków i totalną aborcję dla idiotów, ale przecież – PiS już nie rządzi!

Na całym tym "postanowieniu" PKW PiS może stracić jakieś 100 baniek, co wydaje się sumą ogromną, ale gdy przypomnimy, że najbardziej zajadły koń z tuskowej stajni Augiasza, niejaki "mecenas", stoi pod zarzutami przywłaszczenia jakichś 90 baniek, to już to wygląda nieco inaczej!

PiS rusza z apelem do wyborców, by swą partię wsparli wpłatami na partyjne konto, ja jednak poczekałbym do czasu wyjaśnienia sprawy przez SN, teraz mówiąc – gdy i SN okaże się "tuskowy", to będziemy prosić Was o wpłaty!

Bo przecież PiS chce w SN wygrać?

A tak ogólnie jest fajnie, a będzie jeszcze fajniej!

ETS działa, ETS2 będzie działał, Pakt Migracyjny się pichci, Traktaty w niebezpieczeństwie, Zielony Ład w natarciu, "muzułmańscy uchodźcy" wciąż walczą i na Kanary czy Lampedusę jadą, wielkie podwyżki rachunków za progiem, a nasz deficyt budżetowy ma sięgać niemal 300 miliardów!

Teraz Tusk ma do roboty tylko jedno – jak załatwić TV Republika?

Koniec pisania, idę oglądać Kolejorza!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, USA, Trump, Harris, Tusk, PiS, muzułmańscy uchodźcy, Kanary, UE, ETS, rachunki, pakt migracyjny, TV Republika, PKW, Campus.