Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta Bożego Narodzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta Bożego Narodzenia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 grudnia 2025

 

B.N. 49/25. ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 2025.

Motto:

"Bóg się rodzi, moc truchleje".

/ Pieśń o Narodzeniu Pańskim /

Witam.

Przeczytałem sobie mój poprzedni Biuletyn Świąteczny i się jakby zdziwiłem – wszystko się sprawdziło i wciąż jest aktualne!

Również tamtejsze słowa do Prawa i Sprawiedliwości:

"Jeżeli myślicie, że Koalicja Zła działać będzie zgodnie z prawem, to jesteście idiotami "bez jaj", a KE, PE, TSUE czy inne takie unijne pomiotła każdą decyzję Tuska i jego bandy przyklepią w imię "unijnej praworządności"!"

Co właśnie tzw TSUE (Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej) po raz kolejny udowodnił, wydając kuriozalny wyrok, że nasz, polski TK (Trybunał Konstytucyjny), nie spełnia wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu, a nie respektując orzecznictwa TSUE, naruszył podstawowe zasady prawa UE (Unii Europejskiej).

A cały dowcip polega na tym, że ten "trybunał" sądem wcale nie jest (UE nie jest państwem!) i zgodnie z wciąż obowiązującymi Traktami Unijnymi nie ma żadnego prawa by wypowiadać się w sprawie polskiego wymiaru sprawiedliwości, a polskich sądów w szczególności!

Przypomnijmy – Trybunał ten uznaje naszą KRS (Krajowa Rada Sądownictwa) za nielegalną, bo sędziów, zgłoszonych przez sędziów, zatwierdza polski Sejm – a tamtejsi "sędziowie" to politycy wyznaczeni przez unijne rządy – lemingi drogie, widzicie ten fałsz?

Wiadomo, że po tym "wyroku" nasi "demokraci walczący" płci wszelkich doznali orgazmu bez mała (w tym Żurek, który wcześniej skreślił się dokumentnie mówiąc o Ziobrze – mogliśmy przecież przywieźć go w bagażniku – nie słyszał o esbeckich, czerwonych mordercach ks. Popiełuszki?), ale to przecież normalne, dla Tuska i jego bandy złamać prawo to jak splunąć!

Słowo do braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump wciąż walczy, amerykańskie lewactwo chce go zniszczyć (przypomnijmy – niedawno kula ominęła go o włos!), Demokraci szaleją, a część Republikanów wciąż żyje w obłokach absurdu – muzułmańskiego komunistę w Nowym Jorku już macie – chcecie więcej?

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Prezydent Nawrocki zawetował kilka rządowych ustaw (o niszczeniu polskiej młodzieży przez "budowniczą obozów" Nowacką, lub "łańcuchową"!), ale – jak polski prezydent mógłby poprzeć tak antypolskie i idiotyczne ustawy?

Zanegowanie ustawy "ministry" to "oczywista oczywistość", ale wielu poczciwych ludzi dało się nabrać na tę "łańcuchową" – wszak biedne te nasze pieski!

A tylko dwa choćby fragmenty ją dyskwalifikują – ten mniej znany (lewaccy działacze mogą bez sądu odebrać psa każdemu!), oraz ten – dla psa o wadze powyżej 30 kg kojec musi mieć 20 metrów kwadratowych!

Czyli, nie mówiąc już o "psach wiejskich", gdzie to "lewacki idiotyzm", każdy właściciel psa z "bloków", nie tylko z "kawalerki", musiałby swego psa wyrzucić na ulicę – jak trzyosobowa rodzina z dwupokojowego mieszkania może zapewnic psu kojec na 20 m2?

Tak nawiasem – "polski" minister energii (ten od dłubania w nosie?), pokazał rządowy Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu – ma on zapewnić transformację i przestawić gospodarkę na zielone tory.

Dawno nie czytałem takich idiotyzmów – za 3,5 biliona zł redukcja emisji o 53 procent do 2030 roku i o 75 procent na 2040 rok – przy tuskowym budżecie!

Wszak te koszty to połowa "niemieckich reparacji", których Tusk już dawno się zrzekł – czy ktoś w tym rządzie jeszcze myśli?

A dodatkowo – obecny koszt polskiej energii uzyskiwanej z węgla, bez ETS, to jakieś 40 groszy za kWh, czyli o jedną trzecią mniej, niż ten rządowy cymbał zapowiedział na 2026 rok!

Unia rządzi, Unia radzi, Unia nigdy was nie zdradzi!

A co do Prawa i Sprawiedliwości – wiele ostatnio pisze się o kryzysie, frakcjach i kłótniach, jacyś harcerze, maślarze, zakon i co tam jeszcze polski onet (ale i TV Republika!) wymyślą, a sprawa jest prosta jak drut – tylko szeroki, całościowy, ambitny i wciąż uznający kierowniczą rolę prezesa Jarosława Kaczyńskiego PiS, umiejętnie i odpowiedzialnie współpracujący z prezydentem Karolem Nawrockim, ma szansę wygrać najbliższe wybory (kiedy by one nie były!) i uratować Polskę przed fatalnymi i niszczącymi rządami premiera Tuska i jego antypolskiej bandy!

Bo zarówno na Konfederację Mentzena i Bosaka, jak i Brauna, liczyć nie można – ugrupowania te wciąż nie chcą wziąć odpowiedzialności za Polskę, bo przecież łatwiej posłem lub europosłem być, patriotę odgrywać, forsę brać i mordę drzeć – oni tylko to lubią i umieją!

Można by złożyć w Sejmie "konstruktywne wotum nieufności", ale by je wygrać, potrzeba 231 posłów, a na teraz PiS ma 188, Konfederacja 16, Braun 3, Republikanie 4, co daje 211 – brakuje 20!

Czy można to uzbierać z ZSL (32), które wciąż jest jeszcze, lub z Hołowni (31), którego już nie ma?

Raczej nie – aktualne profity z koryta, z tymi ewentualnymi, raczej wygrywają!

Ale – cóż szkodzi obiecać?

Ale raczej nic nie słyszałem o tym, by Mentzen lub Braun z Kaczyńskim o tym rozmawiać chcieli, tym bardziej, że trzeba by zgłosić nowego premiera – a każdy z tych "konfederatów", jeżeli by do tego doszło, o fotelu premiera marzy, choć za nic się do tego nie przyzna!

Premier Morawiecki, choć ma szczytne hasła na ustach (PiS musi być jednością!), dał ciała organizując "wigilię po wigilii" – jaki to dowód na jedność PiS?

Wbrew pozorom i hasłom, że Kaczyński nigdy na to nie pozwoli, jest w Prawie i Sprawiedliwości grupa "młodych" (Czarnek, Jaki, Bocheński), która powinna decydować (pod okiem Prezesa!), o przyszłej polityce partii, a jest ona, patrz wyżej, prosta jak drut – walczyć, po prostu, o głosy Polaków – nie prawaków, nie lewaków, ale Polaków – to wszyscy ci, dla których Polska jest najważniejsza, a z których wielu do tej pory na wybory nie chodziło, ale gdyby PiS ich obudził, to na wybory by poszli i na PiS zagłosowali - to w sumie (część, co była i ci, co by doszli!), jakieś 65 procent naszych obywateli – wszak procent "Polaków w Polakach" mniejszy być nie może?

Bo patrząc na dzisiaj – komuch Czarzasty marszałkiem Sejmu, komuch Siwiec jego prawą ręką, szefowie służb, reseciarze w czapkach Aurory rządzą, a rzecznikiem jest były ormowiec (ORMO - Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej - tam wstępowały najgorsze męty!) - to jednak trudno w to uwierzyć!

Można by o tym wszystkim pisać i pisać (to ostatni piątek przed świętami!), ale na więcej będzie czas po Świętach, bo przecież Święta Bożego Narodzenia to najważniejsze polskie Święta!

Ponieważ jeszcze wolno, a może i bez tego, składam wszystkim PT Czytelnikom:


                                    Najserdeczniejsze Życzenia

                        Zdrowia, Szczęścia i wszelkiej Pomyślności

                                                z okazji

                                Świąt Bożego Narodzenia!



Do zobaczenia po Świętach.




piątek, 20 grudnia 2024

 B.N. 46/24. ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 2024.

Motto:

"Bóg się rodzi, moc truchleje".

/ Pieśń o Narodzeniu Pańskim /

Witam.

Na dzień dobry przypomnę wstęp do zeszłorocznego Biuletynu Świątecznego:

"No i mamy kolejny stan wojenny (małą literą, bo jeszcze nie ogłoszony oficjalnie), ale wojenny jak cholera!

Bezczelna próba bezprawnego przejęcia mediów publicznych przez Opposition Fuhrera (tak nazwali go Niemcy!) Donalda Tuska, który w wyniku "przekręconych" wyborów został premierem, przejdzie do polskiej historii, obok Stanu Wojennego z 13 grudnia 1981 roku, wprowadzonego przez ruskiego agenta Jaruzelskiego!"

Oraz dodałem, do "pisowców":

Jeżeli myślicie, że Koalicja Zła działać będzie zgodnie z prawem, to jesteście idiotami "bez jaj", a KE, PE, TSUE czy inne takie unijne pomiotła każdą decyzję Tuska i jego bandy przyklepią w imię "unijnej praworządności"!

Wielu się oburzało, bo jak tak można, a przecież – sprawdziło się w stu procentach!

A Donald Tusk (prawo stosujemy tak, jak my je rozumiemy!), poszedł dalej – równie bezczelne i bezprawne przejęcie prokuratury, więżniowie polityczni (ksiądz i dwie urzędniczki – pół roku w bestialskim areszcie, blokowanie kont, prześladowania rodzin, a do dzisiaj akt oskarżenia do sądu nie poszedł!), rządowe olewanie wyroków i postanowień TK, KRS, SN, naciski na PKW rządzonej przez "pornogrubasa" komunistę Kalisza, paskudne niszczenie PiS-u i blokowanie TV Republika na rządowych ustawkach – nowe sto konkretów Tuska?

A sprawa jest jasna – te tuskowe kryminalne debile chcą "uwalić" (określenie prezydentki stulecia Kidawy-Błońskiej!), najbliższe wybory – jeżeli wygra Dupiarz, to będzie OK, jeżeli nie, to mamy "przejebane" – Tusk nie uzna postanowienia SN (bo przecież to neosędziowie!), a na prezydenta "zastępczo" powoła klauna Hołownię – a tenże szybciutko podpisze wszelkie "tuskowe ustawy", by niszczenie Polski zalegalizować!

Ale może być i tak – PKW się "nie odmrozi" (czeka na naprawę sądownictwa?) i nie będzie miał kto przeprowadzić wyborów – wtedy "koalicja zła" również powoła na prezydenta marszałka sejmu (wbrew Konstytucji, ale co tam – jak powiedzieli nam Niemcy, "do demokracji można dążyć demokrację łamiąc!"!

Może być i tak – rządowi (PO, Lewica, PSL!) członkowie PKW podadzą się do dymisji, a "polski sejm" nowych nie wybierze – wtedy wyborów nie będzie. A koalicja zła powoła .... i tak dalej!

Bo przecież tego, że koalicja zła po prostu uzna - że sędzia to sędzia jest (wszak każdy z nich /oprócz tych komunistycznych!/, powołany został i zaprzysiężony przez Prezydenta RP – to rzecz niemożliwa!

Doprawdy, "Polska gore'!

A teraz "numer dekady" – Węgry udzieliły azylu prześladowanemu posłowi PiS!

A godzinę wcześniej "polski onet" pisał, że polskie służby namierzyły go w Hiszpanii i za moment zamkną!

Tu odezwał się debil Giertych (wg polskiego, niezależnego sądu nie jest to epitet!) -

Białoruś, Węgry, może Albania – nie mamy sposobu, by uniknąć exodusu posłów PiS do krajów przyjaznych Putinowi – i mówi to gość oskarżony o przewał na sto baniek prawie, który podczas zatrzymania zemdlał i później do Włoch na rok uciekł – doprawdy, tuskowe kadry (a kiedyś GW-no pisało – Giertych do wora, wór do jeziora!), są wspaniałe – jaki jeszcze gnojek tam dołączy?

(Akurat oglądam TVR i Dom Polski w Betlejem – tuż przed wojną byłem tam, wspaniała rzecz!)

I Tusk się znowu wściekł!

I wciąż 35 procent "polaków" popiera tę tuskową wściekliznę, mówiąc i pisząc – Romanowski uciekł, a przecież, skoro jest niewinny, nie ma się czego bać!

Tu powiem lemingom – naprawdę uważacie, że pół roku w peowskim kiblu, w którym wszystko zdarzyć się może, oraz sędzia z Iusticii, to jak wakacje na Kanarach i niezależny wyrok?

Tuskowa banda grozi Węgrom, wzywa ich ambasadora i wręcza mu notę, a "naszego" odwołuje z Budapesztu na "konsultacje", grożąc donosem do KE!

I KE znów nie zawodzi – państwa członkowskie mają obowiązek wykonania Europejskiego nakazu Aresztowania – oznajmił, niezgodnie z Traktatami, rzecznik KE niejaki Stefan de Keersmacker, pewno wcale nie Niemiec akurat?

A premier Urban – ten tęczowy, antydemokratyczny polski rząd!

Komuniści "polscy" przez prawie pół wieku demolowali PRL, bo mieli nad sobą parasol ruskiej KPZR i czuli się bezkarni (prawdę mówiąc nasza III RP za bardzo im nie zaszkodziła, czego dowodem przywracane właśnie przez rząd Tuska nienależne im świadczenia emerytalne na poziomie 10 tysięcy, oraz wniosek esbeków (bo ich obraził!), o uchylenie immunitetu kandydatowi Nawrockiemu!), teraz banda Tuska demoluje III RP, czując się bezkarna pod parasolem ochronnym UE – chichot historii?

Słowo do Braci Amerykanów – wybory zakończone, głosy elektorskie to 312 Donalda Trumpa i 226 Kamali Harris, czyli nokaut!

A tuż przed wyborami prognozy były zupełnie odwrotne!

Trump zacznie swe rządy 20 stycznia – już teraz próbują go wrobić w "kretyństwa demokratów", wcześniej były dwa zamachy, jeden o milimetr – pilnujcie, Bracia, swego prezydenta!

Trump jest OK, ale – pamięta ktoś jeszcze ustawę 447 amerykańskiego Senatu z 2017 roku o "niezwłocznym uczynieniu sprawiedliwości ocalonym z Holocaustu"?

Drodzy Bracia Amerykanie, nie idźcie tą drogą!

To tylko Niemcy, a nie jacyś mityczni "naziści'", a tym bardziej Polacy (w Europie tylko w okupowanej Polsce była kara śmierci za pomaganie żydom!), są odpowiedzialni za Holocaust!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Te amerykańskie sondaże to dobry omen dla Polski – teraz wszystkie pompują Dupiarza, który niedługo komżę na siebie narzuci i tęczową flagę wyrzuci, za polskiego patriotę robiąc, ciągle wierząc, że kłamstwa w "tuskowym stylu" (ja nigdy tego nie mówiłem!), po raz kolejny Polaków omamią!

A faktem jest, że obywatelski kandydat Karol Nawrocki, mocno wspierany przez PiS, idzie jak burza i z odmętów kampanii się wynurza – a jak się już wynurzy, to marzenia salonu III RP zburzy!

A propos III RP – w kampanii wyborczej 2011 roku (przegranej), PiS nieśmiało wspominał o budowie IV RP (na mojej ulotce wyborczej stało dumnie, choć skończyło się w trumnie – chcesz IV RP, głosuj na mnie!) - może teraz czas najwyższy na powrót do tego hasła, gdzie podstawą będzie kryminał dla Tuska i jego skorumpowanej, bodnarowskiej bandy?

Można by o tym pisać i pisać (ruina europejskiej i polskiej gospodarki, podwyżki wszystkiego, pakt migracyjny, ETS1 i ETS2 działa, ETS3 nas wykończy, a Mercosur dobije!), ale - już najbliższe Święta będą trudne, o następnych, jeżeli się nic nie zmieni, szkoda gadać!

A lemingi wciąż swoje – kocham "jebaćpis", a bez masła mogę żyć!

Historia znowu zatoczyła kółko – dzieci robią za granicą, wyrzucili mnie z roboty, dom zajął komornik, chlać muszę jak głupi, ale jest git – PiS nie rządzi!

A "piłowanie katolików" idzie w najlepsze – jacyś bandyci sprofanowali Krzyż Święty w Sanktuarium św Jana Pawła II w Krośnie, niszcząc również drzwi do świątyni – ciekawe, czy kandydat Dupiarz zaprotestuje?

Na dzisiaj wystarczy, wszak Święta Bożego Narodzenia już blisko – a kto wie, jak długo jeszcze te najważniejsze Święta w naszej historii (wiem, wiem, te Wielkanocne są ważniejsze!), będziemy jeszcze mogli jawnie świętować?

Bo, pomijając europejskie lewackie szaleństwo, równie europejski Kalifat jest bliski, co będzie potwierdzał nie tylko "zasiedleniem", ale i kolejnymi zamachami – jeżeli nie dziś, to jutro!

Tytuł jest chyba jasny, motto również – ale dzisiaj zło nawet Boga się nie boi!

Zatem, w sposób prosty, ale jedyny możliwy zarazem (dopóki jeszcze wolno!), składam wszystkim moim PT Czytelnikom:



NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA

BŁOGOSŁAWIONYCH, MIŁYCH I RADOSNYCH

ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA!



Do zobaczenia po Świętach!

Tagi:

Biuletyn, PiS, PO, UE, KE, PE, Tusk, demokracja walcząca, Święta Bożego Narodzenia, muzułmańscy uchodźcy, pakt migracyjny, Kalifat, Romanowski, Orban, ETS, Trump, Nawrocki, Dupiarz.




piątek, 22 grudnia 2023

 B.N. 58/23. ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA.

Motto:

"Bóg się rodzi, moc truchleje".

/ Pieśń o Narodzeniu Pańskim /

Witam.

No i mamy kolejny stan wojenny (małą literą, bo jeszcze nie ogłoszony oficjalnie), ale wojenny jak cholera!

Bezczelna próba bezprawnego przejęcia mediów publicznych przez Opposition Fuhrera (tak nazwali go Niemcy!) Donalda Tuska, który w wyniku "przekręconych" wyborów został premierem, przejdzie do polskiej historii, obok Stanu Wojennego z 13 grudnia 1981 roku, wprowadzonego przez ruskiego agenta Jaruzelskiego!

Tydzień temu napisałem – Jaruzelski "zamroził" Polskę na jedną dekadę, Tusk może "zamrozić" nas na zawsze!

I tak się stanie, jeżeli ten "tuskowy pucz" zakończy się zwycięstwem Koalicji Zła, nie bez powodu zwanej również Koalicją 13 Grudnia czy Koalicją 8 Gwiazdek!

Zbrojnym ramieniem Tuska jest płk służb specjalnych Sienkiewicz (co za profanacja naszego noblisty!), znany opój i autor definicji Polski za poprzednich rządów Tuska – "Chuj, dupa i kamieni kupa"!

W tym samym czasie, gdy tuskowa banda ruszyła na polskie media, w Polsce gościła niejaka Viera Jouvrowa, czeska komunistka odpowiedzialna w PE m.in. za "wolność mediów" – podczas miłosnego gruchania z niejakim Bodnarem, żołnierzem Tuska od sprawiedliwości, była bliska orgazmu – ale o "tuskowym puczu" ani słowa!

Tak nawiasem – podczas głosowania nad "pomocą dla Ukrainy", PE wprowadził trzy nowe podatki – 25 % udziału w dochodach z ETS, podatek od "śladu węglowego", podatek od dochodów firm ponadnarodowych – Tusk ani słowa, a wszystkie walą również w Polskę!

Tydzień temu napisałem do "pisowców" – jeżeli myślicie, że Koalicja Zła działać będzie zgodnie z prawem, to jesteście idiotami "bez jaj", a KE, PE, TSUE czy inne takie unijne pomiotła każdą decyzję Tuska i jego bandy przyklepią w imię "unijnej praworządności"!

Dla jasności – przejęcie TVP nie mogłoby się udać (pomijając już "ochronę", którą każdy może kupić!), bez udziału "miejscowych kretów" (sygnał!) - "pisowcy" o tym nie wiedzieli?

Przecież Tusk powiedział jasno – wszystko odbędzie się zgodnie z prawem – tak jak my je rozumiemy!

I zgodnie z niemiecką (hitlerowską?) tradycją użyjemy do tego "żelaznej miotły"!

Dziwić może jedynie, że niektórzy pisowcy się dziwią – co prawda Tusk kłamie na okrągło, ale tym razem powiedział prawdę – zajebiemy ten pis!

Tym wszystkim polskim palantom (pożyteczni idioci?), którzy głosowali na Platformę Tuska, Trzecią Drogę Hołowni i Kosiniaka-Kamysza, czy Nową Lewicę Biedronia i Czarzastego, wypada złożyć gratulacje – chcieliście antypolskiego burdelu, to macie!

Macie Polskę "na kolanach", Polskę w ramionach Niemiec i Rosji (teraz to się nazywa Bruksela!), Polskę narażoną na miliony "muzułmańskich uchodźców", którzy na pewno odpowiednio was ubogacą!

Bo w czasie, gdy banda Tuska w bezczelny sposób gwałciła polską demokrację, UE uczyniła kolejny krok w kierunku "przymusowej solidarności" w kwestii tzw uchodźców, a rząd Tuska to przyklepał – albo gości przyjmujesz (dawno już tu pisałem, że tak to się skończy!), albo płacisz 20 tysięcy euro za każdego gościa!

Ciekawostka tu jest wielka – co będzie, gdy tak wspaniałe, europejskie państwa, jak Niemcy, Francja, czy taki Benelux choćby, powiedzą, języka uwielbianej przez wyborców "totalnej demokracji" Lempart używając – my płacimy, wy wypierdalać!

Kto wtedy stanie się ofiarą "unijnej polityki relokacji"?

Oczywistą oczywistością jest, że głównie, jako największy kraj "środkowej Europy", nasza Polska!

A jak wygląda dzisiaj tzw Europa Zachodnia (Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Benelux, czy Skandynawia!), to każdy głupi (nawet tylko TVN ogladający!), dzisiaj widzi – jeszcze kilkanaście lat i "muzułmańscy uchodźcy" ustanowią tam Kalifat Europejski!

I w tym samym czasie zbrojne ramię UE, niejaki TSUE (tam sędziów wybierają państwowe rządy – można?), ogłasza, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych polskiego Sądu Najwyższego nie jest sądem – unijne kurestwo do kwadratu!

Pomijając już to, że kwestia sądów jest wewnętrzną prerogatywą państw członkowskich (czyli UE nic tu nie ma do gadania!), to sprawa ma dno drugie – ta właśnie Izba orzekać ma w sprawie ważności polskich wyborów!

Czyli – jeżeli miałaby orzec, że te ostatnie polskie wybory były nielegalne (a wiele jest przesłanek, że tak być może!), to jej orzeczenie, wg TSUE, jest nieważne!

Ale musimy wiedzieć, że jeżeli tak by było, to wszystkie polskie wybory od roku 2018, były nielegalne - są po prostu nieważne!

Dla "tuskowej polski" może i byłoby to "do przyjęcia", ale dla "Polski Polaków"?

Ciekawostka przyrodnicza – Polska Policja, która bała się dotknąć "wypierdalajlempart", która "wrażegofrasyniuka" nosiła na rękach, a na widok "chorejbabcikasi" robiła w spodnie, teraz jest nad wyraz odważna – TV ogrodziła barierkami (marszałek Hołownia z sejmu je przekazał?), w każdym pomieszczeniu "polskich mediów" jest ich kilkunastu, posłów PiS olewają, a "funkcjonariuszy tuskowych" ochraniają (gość od pobicia pisowskiej posłanki nawet nie został zatrzymany!), a przed kazdym budynkiem polskich mediów radiowozów jest kilkadziesiąt (a onet pisze głodne kawałki o radiowozie przed domem Prezesa!) - jak to zmiana władzy może Policję uzdrowić!

Tu słowo do Braci Amerykanów – wasza "najwyższa kasta" zaczyna sobie robić jaja jeszcze większe (choć trudno to sobie wyobrazić!), niż "najwyższa kasta" w Polsce – kilkanaście wyroków "walących w Trumpa", czy ostatni wyrok Sądu Najwyższego stanu Kolorado – Trump nie może być prezydentem "ze względu na udział (atak na Kapitol!), w powstaniu przeciwko USA"!

Kilka innych stanów ten lewacki idiotyzm odrzuciło, ale Trumpowi pozostało jedno – odwołanie do SN USA!

Ciekawe, co z tego wyjdzie?

Bo SN USA, jak SN Polski, zadziwić może wielu!

Płk Sienkiewicz działa na podstawie "uchwały sejmowej" (opowieści o prawie spółek to również karalny idiotyzm!), ale podobną uchwałę "sejm polski" podjął w sprawie KRS – można zatem założyć, że tam również wkroczą "silni ludzie tuska", by tę ostoję polskiego prawa (wbrew prawniczym idiotyzmom "totalnych" - powołano ją ustawą sejmową, zgodnie z Konstytucją RP!), załatwić!

Podobnież "silni ludzie tuska" mogą pojawić się w NBP (polskie złoto!) – przecież Tusk w kampanii wyborczej jasno powiedział – wyprowadzę gościa, ja wam to obiecuję!

Tak się kończy "miękka dupa pis" – mając w pierwszej kadencji Sejm, Senat i Prezydenta, nic nie zrobili, by to "antypolskie kurestwo" usadzić (wtedy "najwyższa kasta" nie była jeszcze aż tak bezczelna!), wciąż wierząc (a pisałem – to ważne tylko dla idiotów!) w "ustalenia magdalenkowe" – wy nie ruszacie naszych, my nie ruszamy waszych"!

A Opposition Fuhrer " Tusk miał to w dupie i poszedł "jak po swoje" – demokracja jest tylko wtedy, kiedy ja rządzę!

A UE oczywiście mi pomoże, no bo jak można nie pomóc "unijnemu demokracie"?

No i mamy, to co mamy – bezczelny, antypolski i antydemokratyczny atak "tuskowej bandy" na Polskę!

Polska jednak, wbrew pozorom, nie jest jeszcze stracona, bo rządy "bandy tuska" mogą być bardzo krótkie – już dzisiaj widać (nawet u cioci na imieninach!), że wielu wyborców "totalnej opozycji" ma tzw "mieszane uczucia", wyrażając je nad wyraz delikatnie – co tu się, do kurwy nędzy, dzieje?

Polska to wielki kraj i żaden "niemiecko-ruski tusek" nie będzie nam mówił, co dla Polski jest dobre, a nawet więcej – wzorem antyniemieckich i antyruskich przyśpiewek z czasów ostatnich okupacji (niemiecka 1939-1945, ruska 1944 -1990!), zaintonować musimy:

Przeżyliśmy Niemca,

Przeżyliśmy Ruska,

Przeżyjemy Tuska!

A co do Wiadomości przejętych przez tuskowych zbrodniarzy w wojskowych mundurach – działajcie tak dalej, a PiS dostanie ponad 50 procent!

Na dzisiaj koniec z polityką, wszak przed nami święta najlepsze z najlepszych, święta Bożego Narodzenia – tego "cudu nad cudami", dzięki któremu zarówno my, jak i nasza Polska, możemy istnieć, a żaden "wysłannik diabła" nam tych Świąt nie popsuje!

Zatem, w sposób prosty,  ale jedyny możliwy zarazem (dopóki jeszcze wolno!), składam wszystkim moim PT Czytelnikom:


NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA

BŁOGOSŁAWIONYCH, MIŁYCH I RADOSNYCH

ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA!


Do zobaczenia po Świętach!

Tagi:

Biuletyn, PiS, PO, UE, KE, PE, Tusk, totalna demokracja, TWP, Święta Bożego Narodzenia, muzułmańscy uchodźcy, Europejski Kalifat.

piątek, 23 grudnia 2022

 B.N. 56/22. ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA!

Motto:

"Bóg się rodzi, moc truchleje".

/ Pieśń o Narodzeniu Pańskim /

Witam.

Podobnież dla katolików ważniejsze powinny być Święta Wielkanocne (Zmartwychwstanie!), ale dla mnie "od dziecka" ważniejsze były Święta Bożego Narodzenia – i jakoś bardziej je pamiętam!

Właśnie zbliżamy się do kolejnych – a te w roku 2022 będą najtrudniejsze od lat!

Na wschodzie mamy paskudną i tragiczną wojnę, gdzie psychopata Putin morduje Ukrainę, a świat patrzy na to coraz bardziej zniecierpliwiony – jak długo to może się ciągnąć, dość, wszak my "marznąć nie możemy"!

O "pomocy" UE dla Ukrainy, czy jej głównego, pardon, "członka", czyli Niemiec, już ani słowa – wszak jesteśmy miłościwi!

Dobrze, że choć Polska i USA "zachowują się, jak trzeba" – patrz wizyta prezydenta Ukrainy w Ameryce (via Polska!) - brawo Biden (choć lewactwo mąci!), na tym odcinku jesteś OK!

No właśnie – święta – ale lewackim władzom Unii nawet do głowy nie przyjdzie, by nazwać je "Świętami Bożego Narodzenia" – podobnie zachowuje się Donald Tusk, życząc Polakom "Wesołych Świąt", ze sweterkiem z reniferami w tle – ale czy to jeszcze kogoś może dziwić?

Na zachodzie mamy lewacką UE, gdzie właśnie Parlament Europejski okazał się siedliskiem "żmij skorumpowanych", w którym każdą ustawę można kupić za

odpowiednią "stawkę" (wydaje się, że półtora miliona euro to "w sam raz"!), a europosłowie okazali się "chłopcami i dziewczynkami do brania", którzy oprócz 25 tysięcy euro miesięcznie zarabiają "na prawo i lewo" (patrz nasz "świętoszkowaty Radek-Zdradek" – 40 tysięcy euro miesięcznie za "doradztwo"!), pracując jednocześnie w Komisjach i w firmach na decyzje tych Komisji oczekujących!

A szefowa PE, niejaka Roberta Metsola (socjalistka z Malty!) – Parlament Europejski jest atakowany!

Ale jednocześnie te "lewackie i skorumpowane" PE, KE, czy ich "zbrojne ramię" TSUE (sędziowskie polowania!), nie mają żadnych "hamulców moralnych", by Polskę dołować, głodzić i wprost szantażować "sankcjami i karami", dużo bardziej dla nas dotkliwymi niż "ruskie sankcje" dla Ruskich!

Ale nie jest żle – Polska jest wielka i wciąż rośnie!

"Polska się zbroi i nikogo się nie boi", a rym ze starą piosenką – "jajestemkingbruslikaratemistrz" wcale nie dziwi – to był hit, a Polska, wbrew marzeniom "totalnych", właśnie jest hitem!

Ale jest "jedno ale"!

Już dawno tutaj pisałem, że największym wewnętrznym zagrożeniem dla Polski nie jest żaden tam KOD, czy Obywatele SB, czy "wraże media", czy "chamskie

kobiety z błyskawicami", czy "walnięci celebryci" – największym zagrożeniem dla Polski jest najwyższa kasta, czyli "polscy sędziowie"!

Patrz dzisiaj - "polski" WSA w Warszawie nakazał Polsce wstrzymać wszelkie prace na Odrze - bo nie podobają się Niemcom!

Czy nie czas już najwyższy, by te wszystkie "antypolskie Iusticie", jako niezgodne z prawem, po prostu "rozpędzić na cztery wiatry"?

I słowo jeszcze – "uczeni mędrcy" głoszą, że te antypolskie działania to zaledwie

kilka procent "polskich sędziów", reszta jest "inna" – a słyszał ktoś jakikolwiek głos sprzeciwu tych "innych"?

Patrząc "zgodnie z prawem" (Traktaty Unijne!), nie musimy się obawiać tzw "praworządności unijnej" – wszak wszelkie sprawy "w temacie krajowego systemu sądownictwa", zgodnie z "unijnymi traktatami", zagwarantowane są do "wyłącznej dyspozycji" państw członkowskich!

Ale tutaj akurat naszej władzy po prostu "brakuje jaj", by sprawę potraktować poważnie – a ciągłe opowieści naszego premiera, że "byliśmy przeciw, a nawet jeszcze bardziej" (tzw "mechanizm praworządności", który miał obejmować tylko finanse!), to "pic na wodę i fotomontaż", jak mawialiśmy "za komuny" – bo oczywistą oczywistościa jest, że lewacka UE działa zgodnie z zasadą – daj jej palec, to rękę ci odgryzie!

Podobnie jest z przygotowaną z UE ustawą sądowniczą – danie tam choć cienia możliwości "kwestionowania pozycji sędziego przez innego sędziego", to "paliwo dla polskich i unijnych antypolaków" – ubecki Tuleya górą, i to za darmo!

A jeżeli "pisowscy decydenci" niczego nie rozumieją, to im powiem – od momentu wygrania prze PiS wyborów w roku 2015 (KOD powstał już dzień wcześniej!), zarówno "polska opozycja totalna", jak i "lewackie władze UE", cel mają jeden – jak najszybciej i za pomocą wszelkich metod trzeba ten "wraży, pisowski rząd" obalić!

I dlatego UE wysłała do Polski Donalda Tuska, który już wcześniej dał się kupić (ja do Europy się nie wybieram, bycie polskim premierem to zaszczyt!), a dla którego "polskość to nienormalność", z czym musi walczyć już kilkadziesiąt lat (zarżnięcie rządu premiera Olszewskiego – "panowie, policzmy głosy!), a wciąż jednak na głosy "polskich wyborców" może liczyć!

Można by tu zapytać, czy "polscy wyborcy są normalni", ale – może są?

123 lata zaborów, 5 lat okrutnej niemieckiej okupacji, 45 lat okupacji sowieckiej, 30 lat niepodległości "pod egidą" GW-na – kto normalny by to wytrzymał?

Plus ciągłe "ataki na polskość" wrażych mediów, które za wszelką cenę chcą nam te "święta" obrzydzić (znowu będzie teściowa, źle zlepiałam uszka, te święta to najgorsze dla mnie przeżycie, wolę być sama niż z rodziną), czyli – Święta Bożego Narodzenia, choć tej nazwy przecież nie używamy, to najgorsze dni dla Polaków!

A jeszcze "dodają do pieca" na temat polskiej reprezentacji piłkarskiej – co za dno, Michniewicz musi odejść - i odnieśli sukces, trener zwolniony!

A ja mam małe pytanie – czy trener zabronił Lewandowskiemu strzelać, czy Zielińskiemu rozgrywać, czy Glikowi bronić?

Powtórzmy – kto by to wytrzymał?

Ale odpowiedź, wbrew oczekiwaniom, jest optymistyczna – pomimo takiego "nawału antypolskości", Polacy, w masie swej, są "normalni" i są za "dobrą zmianą", a Święta Bożego Narodzenia obchodzić chcą tradycyjnie – kolacja wigilijna, Pasterka, w niedzielę msza – no wprost niesamowite!

Już dawno temu Prymas Tysiąclecia (brakuje dzisiaj polskiemu Kościołowi takich przywódców!), powiedział – Albo Polska będzie katolicka, albo nie będzie jej wcale!

I nie dajmy się zwariować tym wszystkim "zadaniowym lewakom" (europejskim i polskim!), dla których "polskość to nienormalność"!

Ale dość polityki, teraz czas na Wigilię i Święta Narodzin Pańskich, zatem wszystkim moim PT Czytelnikom (dopóki jeszcze wolno!), składam:



SERDECZNE ŻYCZENIA

BŁOGOSŁAWIONYCH, MIŁYCH I RADOSNYCH

ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA!



Do zobaczenia

po Świętach.


Tagi:

Biuletyn, Święta Bożego Narodzenia, UE, KE, USA, Polska, Niemcy, Michniewicz, wraże media, totalna opozycja, najwyższa kasta, Wyszyński.


niedziela, 22 grudnia 2019

B.N. 81/19. POLSKA WYGRA – SZCZĘŚĆ BOŻE!

Motto:
Antypolskie lewactwo wali w Polskę,
I w Polsce i w Europie i w Świecie!
Walcie się, Polska jest górą,
Tu nic złego nie znajdziecie!
/ sąsiad – poeta /

Witam.
Obejrzałem dzisiaj w TVP wywiad red. Michała Rachonia z prezydentem RP Andrzejem Dudą.
I pierwsza refleksja jest prosta – dobrze, że na Andrzeja Dudę głosowałem!
(Pomimo wielu ataków na Prezydenta nawet ze strony tzw. „prawicowych blogerów” (patrz choćby niezależna.pl!), bo przecież o atakach tych „lewicowych” nie ma co mówić – chamstwo, bezczelność i dno kompletne!).
Pan Prezydent w sposób dość bezceremonialny, ale rzetelny, wypowiedział się o „najwyższej kaście”, jej bezczelnych staraniach (ulica i zagranica!) o to, by „było tak, jak było”, oraz o bezprawnym i miejscami chamskim popieraniu jej przez „opozycję totalną”, oraz dziwnym i trudnym czasem do zrozumienia „ingerowaniu w sprawy polskie” przez „unijne instytucje”, czy niejasnym i nieuprawnionym (patrz tamtejsze „systemy sprawiedliwości!), „wypowiadaniu się przez zagraniczne organizacje prawnicze” na temat „naprawy polskich sądów”!
I jest to zgodne całkowicie z tym, o czym od dawna piszę w Biuletynie – Polska jest krajem niepodległym, samostanowiącym, wolnym i suwerennym, i jako ważny członek Unii Europejskiej ma prawo (unijne Traktaty i sens istnienia UE!), by takie sprawy, jak np. „reforma polskiego systemu sądownictwa”, przeprowadzać wg swojego uznania i zgodnie ze swą (jaka by ona nie była, a ta obecna najlepsza nie jest), Konstytucją!
I nic nikomu do tego – a takie „głosy”, jak list wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej do naszego Prezydenta, Premiera, Marszałka Sejmu i Marszałka Senatu (!), niejakiej Very Jourovej, to ewidentny przykład „europejskiego chamstwa”!
Nie dość, że ten swój „kuriozalny list” powinna skierować, jeżeli już, co najwyżej do polskiego ministra sprawiedliwości, to sugerowanie Polsce, co „może i powinna zrobić” w kwestii reformowania swego wymiaru sprawiedliwości, to szczyt bezczelności!
Tym bardziej ze strony „czeskiej lewaczki”, w kraju której Krajowej Rady Sądownictwa w ogóle nie ma, a sędziów nominują wprost politycy!
Tak nawiasem – podobnie jest w Niemczech i Francji, tych „podstawach europejskiej demokracji”, a dodać trzeba i to – to wielkie europejskie TSUE (Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej), na którego orzeczenia powołuje się (niezgodnie zresztą z prawdą!), ta wielka „bojowniczka o prawa polskich sądów”, składa się z sędziów, nominowanych przez rządy (polityków!) tych krajów – a to już jej „europejskiej cnoty” nie dotyka?
Ciekawe, czy ten bezczelny list „czeskiej lewaczki” wysłany został na „unijnych papierach” za zgodą szefowej Komisji Europejskiej, „pięknej Ursuli”?
Bo jeżeli tak, to „wielkie” słowa Ursuli von der Leyen o „demokracji unijnej” okazać się mogą kolejnym unijnym kłamstwem „dla maluczkich” - bo my, wielcy „unijni demokraci” i tak wiemy (i robimy!), swoje!
Wróćmy na chwilę do naszego pięknego kraju – „totalna opozycja” zdobyła Senat (choć PiS uzyskał tu 48 głosów na 100!), a „zwycięzcy” wybrali na Marszałka (III osoba w państwie!), Tomasza „Lekarza” Grodzkiego, swą nową „gwiazdę”!
A „gwiazda” ta spotyka się co rusz z kolejnymi oskarżeniami, pardon, co za czasy, o łapownictwo - „biedni pacjenci”, wkurzeni wybraniem „tego akurat lekarza” na Marszałka Senatu, co rusz opowiadają o wręczeniu jednego, dwóch, lub trzech tysiecy zł (niektórzy w dolarach!), do „lekarskiej kieszeni” obecnego Marszałka.
Marszałek był łaskaw powiedzieć – nigdy żadnych pieniędzy za operację nie żądałem, ale nie powiedział – nigdy żadnych pieniędzy za operację nie wziąłem, co stanowi istotną różnicę, a poza tym, przyznał – te 3 tysiące wziąłem, ale w „gabinecie prywatnym” (ale operacja była w szpitalu społecznym!) - już to samo wystarcza, by „pana marszałka” definitywnie z grona „lekarzy” skreślić!
Weźmy takiego „Banasia” (obecny szef NIK) – tu oskarżenia zgłosili zaledwie dziennikarze „niezależnych” (czyli walących w obecny rząd – TVN!), mediów, a „biedny PiS” się ugiął i też uderzył w Banasia (wg mnie – idiotyzm, choć Banaś też niezbyt się wykazał ostatnio!), i na całą Polskę poszło – „Banaś do dymisji”!
Weźmy takiego „Grodzkiego” (obecny marszałek Senatu) – tu oskarżenia zgłosili „konkretni pacjenci” (nie politycy PiS-u!), a biedna „totalna opozycja” nie tylko się „nie ugięła”, ale „idzie za Grodzkim”, a na całą Polskę nie poszło - „Grodzki do dymisji”!
(Tak nawiasem - „marszałek” Grodzki popełnił był właśnie „telewizyjne”
orędzie do narodu polskiego” - tu już doprawdy nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać – bezczelność „totalnych” nie ma granic!).
Ten, jeden zresztą z wielu, konkretny przykład wskazuje na „podwójną moralność” polityków (a i ich wyborców – patrz komentarze w „necie”!), tzw. „totalnej opozycji” - gdy kradnie „nasz sędzia”, gdy kłamie „nasz polityk”, gdy „bredzi nasz europejczyk”, to „jest dobrze” – gdy to samo robią (choć nie musi to być prawdą!), „zwolennicy PiS-u!”, to „jest żle” i natychmiast do więzienia!
A przecież, jak z powyższego widać dokładnie, ta „przypadłość” to nie tylko „sprawa polska” - podobnie jest w tzw. „naszej” Europie!
W Hiszpanii „bojownicy o wolność Katalonii” pałowani są bez żadnej żenady przez tamtejszą Policję, a ich „przywódcy” skazani zostali na duże (kilkanaście lat!), wyroki więzienia.
We Francji „zółte kamizelki” już od roku walczą na ulicach większości miast
z prezydentem Macronem, są wciąż bici, pałowani, zamykani, aresztowani, ostrzeliwani i na wszelkie sposoby gnojeni.
O takich drobnych przypadkach jak morderstwo dziennikarza (Malta, Bułgaria, Czechy /Jourova!/), czy napadach na „wiarę chrześcijańską” /Skandynawia, Francja, Niemcy!), to już nie ma co mówić – to jest przecież, „kurwa mać”, normalne?
I co na to wszystko tzw. Komisja Europejska?
Co na to Timmermans, co na to Jourova, co na to „piękna Ursula”?
Ano nic!
I to świadczy o „podwójnej moralności” tej naszej wspaniałej Unii Europejskiej – Niemcy i Francja są „OK”, co by nie robiły, a Polska jest „no OK”, co by nie robiła (wejdźmy do WIKI – tam „no OK” nie ma!) - i tak właśnie jest, w polityce europejskiej „no OK” po prostu nie ma – UE zawsze musi mieć rację!
A przecież „oczywistą oczywistością” jest, że tu akurat (jak i w wielu innych kwestiach – patrz „uchodźcy” chocby!), Unia Europejska racji nie ma – Polska, jak każdy inny „suwerenny” kraj europejski, ma prawo sama stanowic o sobie!
I mam tu niezbyt dobrą dla tzw. Unii Europejskiej wiadomość – Polska tak właśnie będzie robić – czy to się komuś podoba, czy nie!
Powtórzmy – jak z powyższego widać dokładnie, ta „przypadłość” to nie tylko „sprawa polska” - podobnie jest w „ostoi demokracji”, w USA!
Tamtejsza „opozycja totalna” (demokraci i celebryci!), każdej możliwosci się chwyta (niezależnie – dobrej czy złej!), by prezydenta Donalda Trumpa (podobnie jak prezesa Kaczyńskiego w Polsce!), zgnoić, a teraz wymyśliła „coś nowego” - impichment!
Szefowa „demokratów” w izbie Reprezentantów USA, niejaka Nancy Patricia D' Alesandro Pelosi (potomkini sycylijskiej mafii?), lewaczka o fizjonomii godnej „amerykańskiej zombii”, wszczęła tę właśnie procedurę – prezydent Trump jest be!
O Amerykanach można sądzić różnie – władcy świata, faszyści, homofobi, palanci,
ksenofobi, rasiści, a nawet antysemici – ale nikt nie powie, że to idioci!
No właśnie.
I dlatego ta kolejna akcja tamtejszej „totalnej opozycji” szans żadnych nie ma – Donald Trump działa i przez następną kadencję działać będzie!
Reasumując – w Polsce źle nie jest (totalni żałośnie piszczą), w USA źle nie jest (totalni żałośnie piszczą), w Unii Europejskiej źle nie jest (totalni żałosnie piszczą – choć głos mają mocny), ale – w sumie jest OK.
A będzie na pewno lepiej.
I tak nam dopomóż Bóg!

PS.
Po raz kolejny (jak długo jeszcze?), mogę tutaj złożyć, a więc to czynię, moim PT Czytelnikom życzenia wszelkiej pomyślności i spełnienia najlepszych marzeń z okazji Świąt Bożego Narodzenia – bądźcie Szczęśliwi i miłujcie Boga!
Do zobaczenia po Świętach!