Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sejm.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sejm.. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 kwietnia 2020

B.N. 22/20. „CHIŃSKI WIRUS” ZABIJE EUROPĘ?

Motto:
Europa pomalutku zdycha, mówią pesymiści,
Europa jeszcze dycha, odpowiadają optymiści.
A prawda jest prosta, jak wiara w ludzi,
Europa wygra, gdy się obudzi!
/ sąsiad – poeta /

Witam.
Słowo o Polsce.
Stan ataku „chińskiego wirusa” w Polsce na teraz wynosi 8379/332, co na tle Europy, jakby to nie zabrzmiało, jest wynikiem dobrym – bo we Włoszech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Szwecji, czy Szwajcarii takiej – wynik ten jest kilkanaście razy „gorszy”!
O USA, które aktualnie przodują, powiedzieć można tylko to – to kraj wielki!
A na świecie – ponad dwa miliony zakażonych, ponad 150 tysięcy ofiar!
Może faktycznie te po wielekroć tu wspominane „123 lata zaborów, 5 lat okupacji niemieckiej, 45 lat okupacji sowieckiej, plus 30 lat niepodległości „pod egidą” Gazety Wyborczej (czyli GW-na!), jakoś nas na „światowe epidemie” uodporniły?
Polski Sejm, dzięki Prawu i Sprawiedliwości, przyjął Tarczę 2 zero (podpisał ją już prezydent Andrzej Duda), a jednocześnie kilka „inicjatyw obywatelskich” („Zatrzymaj aborcję”, „Stop pedofilii”, „Stop 447”, „Prawo Łowieckie”, i co tam jeszcze, skierował do pracy w „komisjach sejmowych”!
I bardzo dobrze – nie czas teraz na „ustawy kontrowersyjne” - a chodzi tu głównie o tzw. „aborcję”!
Dla jasności – ustawy te polski Sejm musiał podjąć, bo zgłoszone zostały podczas poprzedniej kadencji, a teraz mija półroczny okres ich koniecznej „dyskusji” !
Oczywistą oczywistością jest, że „aborcja to zabijanie”, niezależnie od wyznawanej religii, czy jej braku, ale musimy zdać sobie sprawę z rzeczy jednej – obecny „kompromis aborcyjny” to dzisiaj podstawa - a wszelkie próby jego „poprawienia”, to „woda na młyn opozycji”, na nic PiS-owi niepotrzebna – bo przecież, gdyby w kolejnych wyborach wygrali „totalni”, to ustawę „aborcyjną” przegłosują taką (tu apel do pani Godek – zrozum to nareszcie!), że wszystkim „szczęki opadną”!
Ale Sejm uchwalił, czego nikt jakoś nie zauważył - „Nowelizację ustawy o bezpłatnych lekach dla kobiet w ciąży” - a jest to chyba dość ważne?
Niestety, dla „polskich feministek”, patrz akcja „piekło kobiet” ( w Polsce chyba?), gdzie posługują się znakiem błyskawicy, żywcem zerżniętym z haseł „niemieckiego Hitlerjugend” (można sobie porównać!), to nic – dla nich hasło „mój brzuch jest mój”, to podstawa działania – a można przecież zapytać – twój brzuch jest twój, ale to dziecko w środku to przecież zupełnie co innego?
No, ale dla nich „to nie dziecko, to płód”!
Tak nawiasem – ile z tych „feministek” byłoby zachwyconych, gdyby ich matki skorzystały z „wolnego prawa do aborcji”?
Obawiam się, że żadna!
Ale wychodzą na ulice protestować.
Polska, wbrew „totalnym okrzykom totalnych”, jest krajem wolnym, co potwiedza „stan aktualny” - ilu „totalnych” już siedzi w pace?
A dodać tu muszę, że wielu „Obywateli SB”, czy kilku ich „totalnych” wyznawców, czy propagatorów wręcz (Kramek, Kramek!), już dawno tam znależć się powinno!
Bo „pisowska władza” jest za delikatna – a jak dawno już temu mawiał imć Zagłoba (Trylogia!) - im lepiej będziesz sługę traktował, tym gorzej on potraktuje ciebie!
I słowo o wyborach jeszcze.
Termin konstytucyjne jest jasny – 10 maja!
I równie jasne jest stanowisko ministra zdrowia, Łukasza Szumowskiego – wybory w „tradycyjnej” postaci możliwe są najwcześniej za dwa lata, a jeżeli opozycja nie zgodzi się na taką formułę, to jedyną formą bezpieczną są wybory korespondencyjne!
I tu akurat się zgadzamy – a dodać musimy – nikt „mądry” nie odważy się teraz powiedzieć, kiedy ta „światowa”, a zatem i „polska” pandemia się zakończy!
I tak naprawdę za dużo do gadania tu nie ma – można by jakieś (pisałem o tym!), wielokrotne „jaja ze stanem nadzwyczajnym” sobie robić, ale – po jaką, za przeproszeniem, cholerę?
Albowiem, jak powiedziano wyżej, sprawa jest jasna – wybory (Konstytucja!), muszą się odbyć!
I tu sprawa jest prosta - może nie 10, ale na przykład 23 maja?
Co dałoby więcej czasu na ich właściwe przygotowanie, a taka możliwość (konstytucyjna, patrz „obrońcy Konstytucji!), wciąż jest – wszak można „sobotę” uznać za dzień „wolny”!
Ale słowo jeszcze o „opozycji totalnej” być musi – propozycję premiera Gowina – odsuwamy wybory na dwa lata, prezydencka kadencja jest siedmioletnia, wraz z aktualną, bez prawa ponownego kandydowania, a wtedy wybory odbyć się będą mogły „normalnie” - „opozycja totalna” olała dokumentnie - a PiS poparł!
A debile typu „Jażdżewski” (to ten gość, którego poklepał po pleckach Tusk po jego słowach o taplaniu się katolików w świńskim błocie!), nawołują do „Majdanu”!
Czyli – dla „totalnej opozycji” sprawa jest jasna – im gorzej dla Polski, tym lepiej!
Bóg może jeszcze nie (sprawiedliwy jest, ale nierychliwy!), ale „polscy wyborcy” powinni „od razu” totalnych olać „do imentu”!
Bo przecież taka „europosłanka Sylwia Spurek” - patrz kolejna jej przemowa na „europejskim forum” - o „utrudnionym dostępie do aborcji, antykoncepcji i edukacji seksualnej w Polsce” - to sztandarowy przykład „feministycznej idiotki” - a poznańscy wyborcy (Poznaniu, wybacz!), tam ją wybrali!
Słowo o Europie.
Biedna jest ta nasza Europa, a właściwie Unia Europejska (patrz „przepraszająca” piękna Ursula”), która wciąż „w piętkę goni”, w żaden sposób nie mogąc sobie poradzić z żadnym „kryzysem”- bankowym, uchodźczym, czy teraz – koronawirusowym!
I nadal podejmuje idiotyczne wprost (a tak naprawdę „lewackie”), uchwały – jak ta ostatnia „w sprawie zwalczania pandemii koronawirusa” - gdzie europosłowie wzywają do „unijnej solidarności”, a tak naprawdę do niczego – bo co to jest ta „unijna solidarność”, w której rację mają tylko Niemcy?
Tu sprawa jest jasna – Unia Europejska żadnym państwem nie jest i być nie może (wbrew marzeniom „unijnych lewaków” – patrz chore wizje Róży Luksemburg!) - bo może być tylko (i asz!), zbiorem niepodległych i suwerennych państw w skład jej wchodzących!
Ale czy to do „lewackich, unijnych władz” (tysiące biurokratów „pracujących” za pensje olbrzymie), kiedyś dotrze?
Raczej nie – wszak dla nich „ich dobro” to „dobro Unii”!
A tak nieśmiało można zapytać – co zrobi Unia, gdy „koronawirus” na chwilę (!) odpuści, a „biedni muzułmańscy uchodźcy” znowu przypomną sobie, że Europa to ich wymarzony raj?
Wracając do tytułu - „chiński wirus” na pewno Europy nie zabije (wszak nie z takimi numerami sobie radziliśmy!), ale – wciąż musimy być czujni!
Bo „Chińcyki trzymają się mocno”, jak mawiał jeden z naszych wieszczów!
Ale – wbrew pozorom wszelkim ten ich nagły teraźniejszy (po pandemii) wzrost może być „picem na wodę i fotomontażem” - może teraz właśnie padną?
Bo tak właśnie być powinno – Chińczyki padają (tysiące firm z nich ucieka), USA rośnie, a razem z nim Polska – i tak nam dopomóż Bóg!
Do zobaczenia.


niedziela, 22 grudnia 2019

B.N. 81/19. POLAND WON - GOD'S HAPPINESS!


Motto:
Antipolskie leftism collapses in Poland,
And in Poland and in Europe and in the world!
Fuck, Poland is a mountain
You won't find anything wrong here!
/ neighbor - poet /

Hello.
I watched Michał Rachoń's interview with TV President Andrzej Duda on TVP today.
And the first reflection is simple - it is good that I voted for Andrzej Duda!
(Despite many attacks on the President, even from the so-called "right-wing bloggers" (see even independent.pl!), Because there is nothing to say about these "left-wing" attacks - rudeness, insolence and complete bottom!).
The President, in a fairly unceremonious but reliable way, spoke about the "highest caste", her insolent efforts (street and abroad!) That "it was as it was", and about unlawful and boorous support by the "opposition total ", and a strange and difficult time to understand" interfering in Polish affairs "by" EU institutions ", whether unclear and unauthorized (see the" justice systems there), "speaking out by foreign legal organizations" on "repairing Polish courts" !
And this is completely in line with what I have been writing for a long time in the Bulletin - Poland is an independent, self-determining, free and sovereign country, and as an important member of the European Union has the right (EU Treaties and the sense of the existence of the EU!) To such matters as eg "reform of the Polish judicial system", carry out at its discretion and in accordance with its (whatever it is, and the current best one is not), the Constitution!
And nothing to anyone - and such "voices" as the letter of the Vice-President of the European Commission to our President, Prime Minister, Speaker of the Sejm and Speaker of the Senate (!), A Vera Jourova, is an evident example of "European rudeness"!
It is not enough that he should direct his "bizarre letter", if, at most, to the Polish minister of justice at all, then suggesting to Poland what "can and should do" in the matter of reforming his justice system is the peak of insolence!
All the more so on the part of the "Czech leftist", in a country where there is no National Council of the Judiciary, and judges are nominated directly by politicians!
By the way - it is similar in Germany and France, these "foundations of European democracy", and it must be added - it is the great European CJEU (Court of Justice of the European Union), whose ruling is referred to (contrary to the truth!), This great " a fighter for the rights of Polish courts ", consists of judges, nominated by the governments (politicians!) of these countries - and this is no longer her" European virtue "?
I wonder if this impudent letter from the "Czech leftist" was sent on "EU papers" with the consent of the head of the European Commission, "beautiful Ursula"?
If so, then Ursula von der Leyen's "great" words about "EU democracy" may turn out to be another EU lie "for the little ones" - because we, the great "EU democrats" know (and do!) Ours!
Let's go back to our beautiful country for a moment - the "total opposition" was won by the Senate (although the Law and Justice won 48 votes out of 100!), And the "winners" chose Tomasz (the third person in the country!), Tomasz "Doctor" Grodzki, their new " star "!
And this "star" meets every now and again with further accusations, pardon, what a time, about bribery - "poor patients", pissed off by choosing "this particular doctor" as Speaker of the Senate, they constantly talk about giving one, two or three thousand PLN (some in dollars!), to the "medical pocket" of the current Marshal.
The marshal was kind to say - I never demanded any money for the surgery, but he did not say - I never took any money for the surgery, which is a significant difference, and besides, he admitted - I took the 3,000, but in a "private office" (but the surgery she was in a social hospital!) - the same is enough to "remove the marshal" from the group of "doctors"!
Let's take such a "Banasia" (current head of the Supreme Audit Office) - accusations were only reported by journalists of "independent" (i.e. bashing the current government - TVN!), Media, and "poor PiS" bent and also hit Banasia (in my opinion - idiocy, although Banaś did not show much lately!), and all of Poland went - "Banaś to resign"!
Let's take the "Grodzki" (current Speaker of the Senate) - here accusations were reported by "specific patients" (not PiS politicians!), And the poor "total opposition" not only "did not bend", but "follows Grodzki", and all of Poland did not go - "Grodzki to resign"!
(By the way - Grodzki's "marshal" was just "television"
"Message to the Polish nation" - here it is really not known whether to laugh or cry - the insolence of "total" has no limits!).
This, one of many concrete examples shows the "double morality" of politicians (and their constituents - see comments on the "net"!), So-called "Total opposition" - when "our judge" steals, when "our politician" lies, when "our European raves", it is "good" - when they do the same (although this does not have to be true!), "PiS supporters u! ", it's" bad "and immediately to prison!
And yet, as can be seen from the above, this "ailment" is not only a "Polish matter" - it is similar in the so-called "Our" Europe!
In Spain, "freedom fighters of Catalonia" are beaten up without any embarrassment by the local police, and their "leaders" were sentenced to large (several years!) Prison sentences.
In France, "yellow vests" have been fighting in the streets of most cities for a year
with President Macron, they are still beaten, beaten up, locked up, arrested, shot at and mangled in every way.
About such small cases as the murder of a journalist (Malta, Bulgaria, the Czech Republic / Jourova! /), Or attacks on "Christian faith" / Scandinavia, France, Germany!), There is nothing to say - this is, after all, "fucking damn" , normal?
And what about all this so-called The European Commission?
What does Timmermans say, what does Jourova think, what does "beautiful Ursula" say?
Nothing!
And this proves the "double morality" of our great European Union - Germany and France are "OK", what they would not do, and Poland is "no OK", whatever they would do (let's go to WIKI - there "no OK" there it has!) - and that's how it is, in European policy "no OK" it just isn't there - the EU must always be right!
And yet the "obvious obviousness" is that here (and in many other matters - see "refugees", though!), The European Union is wrong - Poland, like any other "sovereign" European country, has the right to decide for itself!
And I have here not very good for so-called European Union news - Poland will do just that - whether you like it or not!
Let's repeat - as can be seen from the above, this "ailment" is not only a "Polish matter" - it is similar in the "mainstay of democracy" in the USA!
The local "total opposition" (democrats and celebrities!), Grabs every opportunity (regardless - good or bad!) For President Donald Trump (just like President Kaczyński in Poland!), Crush, and now came up with "something new" - impichment !
The head of the "Democrats" in the US House of Representatives, a certain Nancy Patricia D 'Alesandro Pelosi (a descendant of the Sicilian mafia?), A leftist with a physiognomy worthy of "American zombie," initiated this procedure - President Trump is be!
Americans can be judged differently - rulers of the world, fascists, homophobes, jerk,
xenophobes, racists and even anti-Semites - but no one will say they are idiots!
Exactly.
And that's why this next action of the local "total opposition" has no chance - Donald Trump works and will work for the next term!
To sum up - it is not bad in Poland (total squeal mournfully), in the USA it is not bad (total mournful squeal), in the European Union it is not bad (total mournful squeal - although the voice is strong), but - in total it is OK.
And it will definitely be better.
Help us, God!

PS.
Once again (how much longer?), I can submit here, and so I do, to my PT readers wishes all the best and make their Christmas dreams come true - be happy and love God!
See you after Christmas!

B.N. 81/19. POLSKA WYGRA – SZCZĘŚĆ BOŻE!

Motto:
Antypolskie lewactwo wali w Polskę,
I w Polsce i w Europie i w Świecie!
Walcie się, Polska jest górą,
Tu nic złego nie znajdziecie!
/ sąsiad – poeta /

Witam.
Obejrzałem dzisiaj w TVP wywiad red. Michała Rachonia z prezydentem RP Andrzejem Dudą.
I pierwsza refleksja jest prosta – dobrze, że na Andrzeja Dudę głosowałem!
(Pomimo wielu ataków na Prezydenta nawet ze strony tzw. „prawicowych blogerów” (patrz choćby niezależna.pl!), bo przecież o atakach tych „lewicowych” nie ma co mówić – chamstwo, bezczelność i dno kompletne!).
Pan Prezydent w sposób dość bezceremonialny, ale rzetelny, wypowiedział się o „najwyższej kaście”, jej bezczelnych staraniach (ulica i zagranica!) o to, by „było tak, jak było”, oraz o bezprawnym i miejscami chamskim popieraniu jej przez „opozycję totalną”, oraz dziwnym i trudnym czasem do zrozumienia „ingerowaniu w sprawy polskie” przez „unijne instytucje”, czy niejasnym i nieuprawnionym (patrz tamtejsze „systemy sprawiedliwości!), „wypowiadaniu się przez zagraniczne organizacje prawnicze” na temat „naprawy polskich sądów”!
I jest to zgodne całkowicie z tym, o czym od dawna piszę w Biuletynie – Polska jest krajem niepodległym, samostanowiącym, wolnym i suwerennym, i jako ważny członek Unii Europejskiej ma prawo (unijne Traktaty i sens istnienia UE!), by takie sprawy, jak np. „reforma polskiego systemu sądownictwa”, przeprowadzać wg swojego uznania i zgodnie ze swą (jaka by ona nie była, a ta obecna najlepsza nie jest), Konstytucją!
I nic nikomu do tego – a takie „głosy”, jak list wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej do naszego Prezydenta, Premiera, Marszałka Sejmu i Marszałka Senatu (!), niejakiej Very Jourovej, to ewidentny przykład „europejskiego chamstwa”!
Nie dość, że ten swój „kuriozalny list” powinna skierować, jeżeli już, co najwyżej do polskiego ministra sprawiedliwości, to sugerowanie Polsce, co „może i powinna zrobić” w kwestii reformowania swego wymiaru sprawiedliwości, to szczyt bezczelności!
Tym bardziej ze strony „czeskiej lewaczki”, w kraju której Krajowej Rady Sądownictwa w ogóle nie ma, a sędziów nominują wprost politycy!
Tak nawiasem – podobnie jest w Niemczech i Francji, tych „podstawach europejskiej demokracji”, a dodać trzeba i to – to wielkie europejskie TSUE (Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej), na którego orzeczenia powołuje się (niezgodnie zresztą z prawdą!), ta wielka „bojowniczka o prawa polskich sądów”, składa się z sędziów, nominowanych przez rządy (polityków!) tych krajów – a to już jej „europejskiej cnoty” nie dotyka?
Ciekawe, czy ten bezczelny list „czeskiej lewaczki” wysłany został na „unijnych papierach” za zgodą szefowej Komisji Europejskiej, „pięknej Ursuli”?
Bo jeżeli tak, to „wielkie” słowa Ursuli von der Leyen o „demokracji unijnej” okazać się mogą kolejnym unijnym kłamstwem „dla maluczkich” - bo my, wielcy „unijni demokraci” i tak wiemy (i robimy!), swoje!
Wróćmy na chwilę do naszego pięknego kraju – „totalna opozycja” zdobyła Senat (choć PiS uzyskał tu 48 głosów na 100!), a „zwycięzcy” wybrali na Marszałka (III osoba w państwie!), Tomasza „Lekarza” Grodzkiego, swą nową „gwiazdę”!
A „gwiazda” ta spotyka się co rusz z kolejnymi oskarżeniami, pardon, co za czasy, o łapownictwo - „biedni pacjenci”, wkurzeni wybraniem „tego akurat lekarza” na Marszałka Senatu, co rusz opowiadają o wręczeniu jednego, dwóch, lub trzech tysiecy zł (niektórzy w dolarach!), do „lekarskiej kieszeni” obecnego Marszałka.
Marszałek był łaskaw powiedzieć – nigdy żadnych pieniędzy za operację nie żądałem, ale nie powiedział – nigdy żadnych pieniędzy za operację nie wziąłem, co stanowi istotną różnicę, a poza tym, przyznał – te 3 tysiące wziąłem, ale w „gabinecie prywatnym” (ale operacja była w szpitalu społecznym!) - już to samo wystarcza, by „pana marszałka” definitywnie z grona „lekarzy” skreślić!
Weźmy takiego „Banasia” (obecny szef NIK) – tu oskarżenia zgłosili zaledwie dziennikarze „niezależnych” (czyli walących w obecny rząd – TVN!), mediów, a „biedny PiS” się ugiął i też uderzył w Banasia (wg mnie – idiotyzm, choć Banaś też niezbyt się wykazał ostatnio!), i na całą Polskę poszło – „Banaś do dymisji”!
Weźmy takiego „Grodzkiego” (obecny marszałek Senatu) – tu oskarżenia zgłosili „konkretni pacjenci” (nie politycy PiS-u!), a biedna „totalna opozycja” nie tylko się „nie ugięła”, ale „idzie za Grodzkim”, a na całą Polskę nie poszło - „Grodzki do dymisji”!
(Tak nawiasem - „marszałek” Grodzki popełnił był właśnie „telewizyjne”
orędzie do narodu polskiego” - tu już doprawdy nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać – bezczelność „totalnych” nie ma granic!).
Ten, jeden zresztą z wielu, konkretny przykład wskazuje na „podwójną moralność” polityków (a i ich wyborców – patrz komentarze w „necie”!), tzw. „totalnej opozycji” - gdy kradnie „nasz sędzia”, gdy kłamie „nasz polityk”, gdy „bredzi nasz europejczyk”, to „jest dobrze” – gdy to samo robią (choć nie musi to być prawdą!), „zwolennicy PiS-u!”, to „jest żle” i natychmiast do więzienia!
A przecież, jak z powyższego widać dokładnie, ta „przypadłość” to nie tylko „sprawa polska” - podobnie jest w tzw. „naszej” Europie!
W Hiszpanii „bojownicy o wolność Katalonii” pałowani są bez żadnej żenady przez tamtejszą Policję, a ich „przywódcy” skazani zostali na duże (kilkanaście lat!), wyroki więzienia.
We Francji „zółte kamizelki” już od roku walczą na ulicach większości miast
z prezydentem Macronem, są wciąż bici, pałowani, zamykani, aresztowani, ostrzeliwani i na wszelkie sposoby gnojeni.
O takich drobnych przypadkach jak morderstwo dziennikarza (Malta, Bułgaria, Czechy /Jourova!/), czy napadach na „wiarę chrześcijańską” /Skandynawia, Francja, Niemcy!), to już nie ma co mówić – to jest przecież, „kurwa mać”, normalne?
I co na to wszystko tzw. Komisja Europejska?
Co na to Timmermans, co na to Jourova, co na to „piękna Ursula”?
Ano nic!
I to świadczy o „podwójnej moralności” tej naszej wspaniałej Unii Europejskiej – Niemcy i Francja są „OK”, co by nie robiły, a Polska jest „no OK”, co by nie robiła (wejdźmy do WIKI – tam „no OK” nie ma!) - i tak właśnie jest, w polityce europejskiej „no OK” po prostu nie ma – UE zawsze musi mieć rację!
A przecież „oczywistą oczywistością” jest, że tu akurat (jak i w wielu innych kwestiach – patrz „uchodźcy” chocby!), Unia Europejska racji nie ma – Polska, jak każdy inny „suwerenny” kraj europejski, ma prawo sama stanowic o sobie!
I mam tu niezbyt dobrą dla tzw. Unii Europejskiej wiadomość – Polska tak właśnie będzie robić – czy to się komuś podoba, czy nie!
Powtórzmy – jak z powyższego widać dokładnie, ta „przypadłość” to nie tylko „sprawa polska” - podobnie jest w „ostoi demokracji”, w USA!
Tamtejsza „opozycja totalna” (demokraci i celebryci!), każdej możliwosci się chwyta (niezależnie – dobrej czy złej!), by prezydenta Donalda Trumpa (podobnie jak prezesa Kaczyńskiego w Polsce!), zgnoić, a teraz wymyśliła „coś nowego” - impichment!
Szefowa „demokratów” w izbie Reprezentantów USA, niejaka Nancy Patricia D' Alesandro Pelosi (potomkini sycylijskiej mafii?), lewaczka o fizjonomii godnej „amerykańskiej zombii”, wszczęła tę właśnie procedurę – prezydent Trump jest be!
O Amerykanach można sądzić różnie – władcy świata, faszyści, homofobi, palanci,
ksenofobi, rasiści, a nawet antysemici – ale nikt nie powie, że to idioci!
No właśnie.
I dlatego ta kolejna akcja tamtejszej „totalnej opozycji” szans żadnych nie ma – Donald Trump działa i przez następną kadencję działać będzie!
Reasumując – w Polsce źle nie jest (totalni żałośnie piszczą), w USA źle nie jest (totalni żałośnie piszczą), w Unii Europejskiej źle nie jest (totalni żałosnie piszczą – choć głos mają mocny), ale – w sumie jest OK.
A będzie na pewno lepiej.
I tak nam dopomóż Bóg!

PS.
Po raz kolejny (jak długo jeszcze?), mogę tutaj złożyć, a więc to czynię, moim PT Czytelnikom życzenia wszelkiej pomyślności i spełnienia najlepszych marzeń z okazji Świąt Bożego Narodzenia – bądźcie Szczęśliwi i miłujcie Boga!
Do zobaczenia po Świętach!