Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niemcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niemcy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 lutego 2026

 B.N. 08/26. NIEMCY ZNOWU CHCĄ RZĄDZIĆ EUROPĄ?

Motto:

"Zdrajcy, zdrajcy, po trzykroć zdrajcy!"

/ Imć Onufry Zagłoba, "Potop" /

Witam.

Nie to, żeby stare, szwejkowe motto (bezczelne i zuchwałe!) było nieaktualne, bo jest i będzie długo jeszcze, ale to jest równie piękne i prawdziwe, a jakże polskie!

Wyobraźcie sobie, że do domu wpada wam znajomy z Brukseli, rozsiada się w fotelu (jego kumpel z Berlina obserwuje wszystko z balkonu!) i głosem nie dopuszczającym dyskusji oznajmia wam, że dostaliście wspaniały kredyt – 45 baniek na 45 lat, na co macie 45 minut! I dodaje niewinnie – my wybraliśmy bank, oprocentowanie jest najlepsze na świecie, szczegóły później, a warunki są świetne – 65 procent musicie wydać na wskazane przez nas produkty a pozostałe 35 na wszystko, co chcecie, pod warunkiem, że uznamy to za dopuszczalne ze względu na nasz system moralnej warunkowości!

A to, że równocześnie my możemy kupować wszystko co chcemy i gdzie chcemy, to chyba naturalne?

A wieczorem widzicie w tv w likwidacji (nawiasem – czy likwidowanie bezprawnie przejętej firmy przez ponad dwa lata z jednoczesnym pompowaniem w nią miliardów jest zgodne z prawem?) Donalda Tuska, który mówi, że gdy tego kredytu nie przyjmiecie, to będziecie antypolską szują działającą na zgubę swoją i "tego kraju"!

Tak nawiasem – okazuje się, że niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall, który już od 2016 ma swą filię w Polsce, w październiku 2025 roku podpisał wstępną umowę o współpracy z Polską Grupą Zbrojeniową, oraz kilkanaście porozumień na Litwie, Łotwie, Rumunii, Węgrzech, Bułgarii i we Włoszech, co daje mu wielką szansę na zyski z programu SAFE, do którego Niemcy nie przystąpili – przypadek?

A pełnomocnik Polski ds SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka (od lat się w Niemczech odnajdująca i nagradzana!), powiada – mechanizm SAFE wymusza kapitał europejski, a jeżeli firma produkuje na terenie Polski, płaci tu podatki i zatrudnia Polaków, to jest polska, byle miała kapitał europejski!

Tak wygląda "repolonizacja" wg Tuska, lemingi drogie!

Minister Drwal Żurek przedstawił nowelę ustawy o KRS i Kodeksu Wyborczego, w której to "wszyscy" sędziowie mają wybierać swych kumpli sędziów (ale nie tych powołanych po 2018!), organizować to mają prezesi sądów wybrani przez Żurka, czuwać Iusticia (Kasta rządzi!), a wybory przeprowadzić PKW (która nie ma do tego prawa!), a tzw neosędziów będzie można uznać za legalnych, gdy ponownie przystąpią do konkursów, ale wydane przez nich wyroki (choć dzisiaj je gnoimy, morderców i gwałcicieli zwalniając!), powinny być uznane za ważne!

Prezydent Karol Nawrocki oczywiście to antypolskie i łamiące Konstytucję żurkowe badziewie zawetował (ale referendum tu akurat to chyba przegięcie?), własny projekt przedstawiając, co tuskowy Młot skomentował tak – od jutra odpowiedzialność za przewlekłość w sądach spada na prezydenta!

I mówi to gość, który prawo łamie na codzień!

A jeszcze dalej poszedł Czerwony Marszałek – ponieważ prezydencki projekt narusza niezawisłość sędziowską i podział władzy, zdecydowałem się przekazać go do zaopiniowania Komisji Weneckiej, podał Czarzasty i dodał bezczelnie – radziłbym przykładać się do tych ustaw, panie prezydencie, bo tak powoli staje się pan destruktorem polskiego prawa!

Słówko o Polsce 2050 Szymona Hołowni – ten paskudny twór, który powstał jako kolejne (Palikot, Nowoczesna) oszustwo, którego celem było odebranie głosów PiS, dzieli się i pada na pysk (Hołownia – oszukali mnie!) i bardzo dobrze, jedynym plusem tego nędznego ugrupowania byłby jego udział w upadku tuskowej koalicj 13 grudnia – ale czy można i warto liczyć na oszustów?

Nawiasem – rządzone przez Kosiniaka-Kamysza MON przewiduje jakieś idiotyczne szkolenia dla wojska w sprawie "równości" w tym dla LGBT, o czym K-K nic nie wie – ciekawe, co ten żałosny szef MON wie?

Już niedługo wybory na Węgrzech, opozycyjna TISZA z Peterem Magyar na czele (taki węgierski Tusk – kłamaliśmy rano, w dzień, wieczorem i w nocy!), ma w sondażach przewagę – ciekawe, czy Węgrzy dadzą się zmanipulować jak Polacy?

A Peter już zapowiedział (Ziobro, Romanowski) – dokonamy ekstradycji pierwszego dnia, myślę, że polecą do Mińska lub do Moskwy!

Polacy ponownie wybrali Tuska – Węgrzy chyba ponownie nie zbłądzą?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – Rada Pokoju prezydenta Donalda Trumpa już po pierwszym posiedzeniu, pojawiło się podobnież ze czterdziestu uczestników, w tym prezydencki minister Marcin Przydacz w roli obserwatora. Bo przecież, jak pisałem – Tusk nie pozwolił (takie są realia rządowe i sejmowe!), by prezydent Karol Nawrocki nas tam reprezentował, no bo jak to – bez Tuska?

A jest to inicjatywa bardzo ciekawa, przy beznadziejności ONZ dająca jakieś szanse na pokojowe rozwiązania, a tych szans jest niewiele!

No ale, jeżeli nie było tam Merza i Macrona, to jak może być Nawrocki, którego ten nasz niemiecki podnóżek Tusk nienawidzi jak diabli?

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Dwie ciekawostki przyrodnicze z życia Koalicji Zła:

Poseł Witek z KO (ten od "cóż szkodzi obiecać"?), na pytanie co mu przychodzi do głowy, gdy słyszy 'Tusk" – Wielka nadzieja białych!

Posłanka Jachira z KO (która podczas manifestacji "na rzecz kobiet" wrzeszczała w amoku – dość dyktatury kobiet!, a w ramach walki o obronę zwierząt swe dwa psy oddała do schroniska!), której podczas dyskusji o tym, co by było, gdyby Nawrockiemu coś się stało i zastąpił go Czarzasty, wymsknęło się szczere - to byłby wspaniały finał!

A gdy dodamy "minister zdrowia" (nazwisko?), która opowiada, że jedną trzecią polskich szpitali należy zamknąć, że, jak powiada KE, łóżek szpitalnych w polskich szpitalach jest za dużo, że "porodówki" należy zamykać i szpitalom za to płacić, a stworzyć jakieś "pokoje narodzin", których koszt przekracza koszt utrzymywania tychże porodówek, to mamy jasny obraz (tu nawet "minister klimatu" dodawać nie trzeba!), że ten cały tuskowy rząd i jego zaplecze to banda debili, których w historii Polski ze świecą szukać!

Ale co to dla "jagodnianych lemingów" – grunt, że PiS nie rządzi!

Na koniec wracamy do początku wpisu, czyli do Niemiec.

Dzisiaj zjazd chadeckiej CDU w Stuttgarcie, gdzie ponowny wybór kanclerza Mertza jest raczej pewny (jedyny kandydat), a wiele hałasu wzbudziła obecność Angeli Merkel, której dawno tu nie widziano.

Ale ważne są słowa Kanclerza – jedność w partii, w okresie porządkowania się świata na nowo, jest najważniejsza, gdy jesteśmy zjednoczeni, możemy osiągnąć wszystko, oraz dodał skromnie - Niemcy muszą wziąć odpowiedzialność za Europę!

A gdy dodać, że niedawno stwierdził, że tocząca się od czterech lat wojna na Ukrainie trwa już dłużej, niż II wojna światowa, to już nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać, bo to jest zgodne z ruską wersją – wojna światowa trwała od roku 1941 do 1945! Czyli niemiecka agresja na Polskę – 1 września 1939 roku, czy ruska agresja na Polskę – 17 września 1939, w ogóle nie miały miejsca!

A powstanie w czerwcu 1940 roku niemieckiego koncentracyjnego obozu zagłady w Auschwitz, na terenie okupowanej przez Niemców Polski, to chory wymysł?

To niby szczegóły, ale ważne jak diabli, bo takie dowolne i kłamliwe podawanie historycznych faktów przez kanclerza Niemiec, w prostej linii następcy kanclerza III Rzeszy Adola Hitlera (mam nadzieję, że za to ponownie bloga mi nie zamkną!), jest po prostu niebezpieczne!

Podobnież angielski premier Churchil powiedział niegdyś – Niemcy należałoby bombardować co 50 lat, bez powodu, profilaktycznie – nie wiem, czy faktycznie to powiedział, ale coś w tym jest!

Motto jest jasne, a tytuł jeszcze bardziej – Niemcy już kilka razy chcieli "wziąć odpowiedzialność" za Europę (czyli nią rządzić!) i za każdym razem kończyło się to światową tragedią – chyba wystarczy?

Do zobaczenia.

piątek, 11 lipca 2025

 B.N. 27/25. I TYLKO POLSKI ŻAL!

Motto:

"Bezczelne są te kurwy i zuchwałe!"

/ Dobry Wojak Szwejk /

Witam.

Motto to miało być do wyborów tylko, ale po pierwsze – Prezydent elekt nie został jeszcze zaprzysiężony, a po drugie, nadal jest aktualne jak diabli – Koalicja 8 Gwiazdek (13 grudnia, 22 lipca – do koloru i wyboru!), idzie w zaparte i prawo łamie do oporu!

Co prawda "giertych-debil" jakby nieco przycichł, bo nawet zwykłe lemingi doszły już do wniosku, że to pseudo w punkt trafia, ale wciąż aktywny jest "rzeźnik-bodnar", który na podstawie głupkowatej teorii "anomalii maksymalnych" wytypował tysiące komisji wyborczych do sprawdzenia – bo tam wyborcy zagłosowali na Karola, a powinni na Rafała!

I silna grupa w składzie kilku prokuratorów i policjantów wyciąga worki z głosami z gminnych piwnic (kto ich tam pilnował?) i ponownie głosy przelicza – czy jest jakakolwiek gwarancja, że to łamiące prawo doborowe grono policzy uczciwie?

Nikt normalny nie powie, że jest, chociaż kilka już przeliczyli i o dziwo, było dobrze!

A premier Tusk, który bezczelnie pytał Prezydenta, czy nie chciałby poznać prawdziwych wyników wyborów, udaje (?) głupka i jak zwykle nie pamięta swych słów z okresu opozycji - że podważanie wyników wyborów godzi w dobro państwa!

A najlepiej oddaje poziom tego parszywca cytat z kultowego Misia – "ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział"!

Tak samo w sprawie obrońców polskich granic i wypychania do Polski "migrantów" przez niemiecką Policję, gdzie Tusk łże jak bura suka!

Niemcy złamali strefę Schengen (sztandarowy sukces UE!), już w pażdzierniku 2023 roku, lewackie władze Unii nie zareagowały, jak zwykle w przypadku łamania prawa przez Niemcy, ci spokojnie podrzucali nam swych "migrantów", a rząd 8 gwiazdek przez półtora roku nic nie widział, nie słyszał i nie czuł!

Dopiero Ruch Obrońców Granic (brawo Bąkiewicz!), zmusił Tuska (bredzącego o faszystach na polskiej granicy!), do nagłego wprowadzenia kontroli na granicy niemieckiej i litewskiej, wraz z zakazem fotografowania i dronów – prawdziwy cyrk!

A jak ta kontrola wygląda, też pokazują polscy patrioci – zatrzymujemy opla corsę, a pięć busów i blaszaków spokojnie przejeżdża – prawdziwy cyrk!

A po drugiej stronie Niemcy trzepią wszystko, co się rusza!

A niemieckie radiowozy nadal albo przewożą "migrantów" na polską stronę, albo przekazują ich polskim radiowozom – prawdziwy cyrk!

A niemieckie i francuskie media grzmią – na polskich granicach grasują faszyści, którzy prześladują biednych uchodżców – prawdziwy cyrk!

A co do Bąkiewicza – broniąc polskich kościołów przed najazdem paskudnych bab ze "strajku kobiet" (spalimy kościoły!), nadział się na schodach świątyni na tzw "babcię kasię", psychopatkę, prowokatorkę i kandydatkę na "warszawiankę roku" Rafała Dupiarza i oczywiscie w tzw "polskim sądzie" przegrał – sąd uznał, że bandyta Bąkiewicz pobił tę zacną, niewinną niewiastę - prawdziwy cyrk!

I teraz "rzeźnik – bodnar" uznał, że tę karę (prace społeczne!), należy odwiesić – a patrząc na los 22 letniej Magdaleny, którą sąd w podobnej sytuacji skazał na więzienie, doprowadzając do śmierci jej synka (stała nad grobem w więziennym uniformie i w kajdanach zespolonych!) i nadal (co się tam dzieje?), nie oddając jej córki – los Bąkiewicza może być straszny!

I ten sam Bodnar jednocześnie umarza sprawę byłego marszałka Senatu "koperty" Grodzkiego, gdzie kilkadziesiąt biedaków zeznało, że musieli dawać łapówki za ratowanie życia swych bliskich – prawdziwy cyrk!

Doprawdy, drogi nasz Prezydencie Andrzeju – pomału kończysz, a szybkie ułaskawienie Bąkiewicza wcale nie byłoby najgłupszą z Twoich decyzji!

Słowo do Braci Amerykanów i naszej Polonii – prezydent Donald Trump wciąż walczy, miliarder Elon Musk na tarczy (marzy o swej partii – doprawdy, faktycznie każdy geniusz jest trochę nienormalny!), nie dajcie się zwariować swemu lewactwu – każdy ich pomysł grozi w podstawy istnienia USA!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Dzisiaj mamy 82. rocznicę "krwawej niedzieli" na polskim Wołyniu, gdy ukraińscy nacjonaliści (OUN-UPA), wymordowali z 10 tysięcy Polaków (opis tych strasznych i makabrycznych zbrodni tu pominę, wystarczy cytat – muszę cię zabić, sąsiedzie i twoją rodzinę - bo jesteś Polakiem!), a w sumie naszych rodaków zginęło wtedy ze 100 tysięcy co najmniej!

Ukraińcy do dzisiaj nie godzą się na oficjalne badanie tej zbrodni przez polski IPN i ekshumację ofiar – bo sprawcy to ich bohaterowie!

Podczas obecnej wojny rusko-ukraińskiej przyjęliśmy do siebie kilka milionów "ukraińskich uchodźców wojennych", wielu z nich do dzisiaj u nas żyje ciesząc się wieloma przywilejami, ale – nadal w masie swej twierdzą, że co do "rzezi wołyńskiej" przepraszać nie mają za co – to była wina "polskich panów"!

Co można z tym zrobić?

Niestety, niewiele!

Ale już chyba czas, by Ukraińców zwolnić z odpowiedzialności z powodu "ruskiej wojny" – skoro mogą grać na Wimbledonie i prezydent Zełenski swobodnie krążyć może po świecie, to może i na "rzeź wołyńską" czas znaleźć powinni?

A propos Wimbledonu – nasza Iga gra tam świetnie (w końcu wygrała ten juniorski!), a mówiłem - zmiana trenera /ten nie zabija jej talentu, poprzedni - skrótów nie gramy!/, a jeżeli jeszcze "psycholoszka" pojedzie do domu, to mamy co najmniej 25 "wielkich szlemów" jak w banku!

Nie udało się odwołać szefowej KE Ursuli von (moi przeciwnicy to zwolennicy Putina!) – przeciw byli oczywiście wszyscy europosłowie koalicji 8 gwiazdek i pozostałe unijne lewactwo – bo przecież jak można karać oszustkę covidową (to tylko kilka miliardów!), odpowiedzialną również za bezprawne blokowanie finansów dla Polski za PiS-u (słynne KPO!), za ciche podpisanie umowy z Mercosur i Ukrainą (grób polskiego rolnictwa), usilnie, na chama wprowadzającej ETS, ETS2 i ETS3 (upadek polskich gospodarstw domowych!), czy kretyńskie forsowanie ograniczenia emisji CO2 o 90 procent do roku 2040 (upadek Polski – energia, gospodarka!), a wszystko to razem, plus zabójczy pakt migracyjny, doprowadzi do upadku nie tylko Polski, ale Europy całej!

No właśnie – Niemcy przerzucili do nas już ze 20 tysięcy swych "uchodźców" (Frau Makrela – witamy!), a Pakt Migracyjny wchodzi "dopiero" od 1 lipca 2026 roku!

A trzeba sobie uprzytomnić, że 1 milion "afrykańskich inżynierów" zesłanych do Polski, to 10 milionów po 10 latach – co przy 30 milionach Polaków (bo przecież urodzenie i wychowywanie dziecka to męczarnia, głupota i obciach, lepiej sobie kupić pieska lub kotka!), stanowić będzie procent wystarczający, by kościoły zamienione zostały na meczety (dwa minarety postawimy obok, muzein na wieżę i pozamiatane!), a prawo szariatu zlikwidowało polską Konstytucję!

Można się pocieszać, że w tzw Europie Zachodniej stanie się to o dekadę wcześniej niż u nas – ale co to za pocieszenie?

Ciekawostka – polskie i unijne lewactwo jest za "paktem migracyjnym" – a przecież to ono właśnie zostanie pierwszym celem muzułmańskich wyznawców szariatu – powiedzenie, że są jak karpie domagające się przyspieszenie Wigilii nic na razie muzulmanom nie mówi, ale – oni, wbrew pozorom, uczą się szybko!

Można Prawa i Sprawiedliwości nie lubić (sam po wielekroć pisałem, że miejscami "dawało dupy"!), ale na dzisiaj to jedyna siła polityczna w Polsce (Prezesie, czytaj Biuletyn!), która jest nas w stanie przed tym "lewackim kurestwem" uratować, bo na Konfederację (patrz ostatnie wyczyny Brauna, czy ich ciągłe ujadanie w mediach – no, PO jest zła, ale PiS nie lepszy!), liczyć nie można – ci "politycy w krótkich majtkach" od kilku dekad udowadniają, że "nałożenie długich spodni" wciąż jest dla nich nieosiągalne – oni po prostu tak mają!

Można by o tym wszystkim pisać i pisać (ale kto by to dzisiaj czytał, gdy pełno zdaniowy sms jest za długi?), ale sprawa jest jasna – Polacy muszą się obudzić!

I doprowadzić do tego, co nasz Stary Bard ujął w jednym zdaniu – żeby Polska była Polską!

A jeżeli nie?

Tylko Polski żal!

Do zobaczenia.



piątek, 4 lipca 2025

 B.N. 26/25. NEOPATOLOGIA NEOWŁADZY!

Motto:

"Zwołam Zgromadzenie Narodowe 6 sierpnia na godz. 10. po to, żeby umożliwić złożenie przysięgi przez wybranego 1 czerwca przez Polki i Polaków Karola Nawrockiego".

/ marszałek Szymon Hołownia /

Witam.

Tytuł jak najbardziej oddaje to, z czym mamy do czynienia od półtora roku w naszym pięknym kraju, a motto to wielokrotnie powtarzana zapowiedż marszałka Sejmu!

Nie chciało mi się dokładnie sprawdzać, ale chyba nie ma jakiegoś terminu, który nie pozwalałby marszałkowi na ogłoszenie daty tego ważnego Zgromadzenia choćby dzisiaj – ale jeszcze nie ogłosił!

Wiadomo, że te wszystkie tuskowe popychadła w bodnaro-giertycho esbeckim stylu wszystko zrobią, by Hołownię do zmiany stanowiska zmusić, ale nie ma co z marszałka robić bohatera – teraz zwołanie ZG to jego konstytucyjny obowiązek!

SN stwierdził, na podstawie sprawozdania PKW, protestów wyborczych i stanowiska Prokuratury, że wybory prezydenckie z 18 maja i 1 czerwca 2025 są ważne, a prezydentem Polski został Karol Nawrocki!

Nawiasem – bo co do Dupiarza Rafała złudzeń już raczej nie ma, zaraz po "zwycięskiej porażce" pojawił się na tzw. Paradzie Równości, a teraz buduje na placu Zbawiciela kolejną tęczę – cały Rafał!

I to wszystko właśnie doprowadza Tuska do furii, a tuskowa furia jest zawsze zagrożeniem dla Polski!

A zagrożeń tych jest od groma, sama ich lista (pakt migracyjny, nowy cel klimatyczny UE FF40, ETS, ETS2, ETS3, podwyżki wszelkie wszystkiego, walenie w prawdziwość prezydenckich wyborów, grożba prześladowania polskich obronców granic, gnojenie polskich kobiet, polskiej opozycji i polskich sądów, muzułmański najazd na Europę, to w skrócie!), może przerazić!

Weźmy pierwsze z brzegu – niemiecka bezczelność na naszej zachodniej granicy!

Strefa Schengen nie istnieje już prawie dwa lata, a skorumpowana KE milczy! Niemcy zamknęli polską granicę, niemieckie radiowozy przewożą migrantów na polską stronę czując się jak u siebie i porzucając ich gdzie się da (w sumie to już ze 20 tysięcy, co widać na polskich ulicach!), polskie robią za taksówki, odbierając migrantów od niemieckich i przewożą do domów dziecka (!) lub ośrodków katolickich (!), niemieccy bojówkarze z Antify prowokują polskich patriotów granic broniących a niemieccy żołnierze swobodnie buszują po polskich lasach!

Donald Tusk długo opowiadał, że żadnego problemu nie ma, równocześnie co jakiś czas powtarzając, że poważnie porozmawia o tym z niemieckim kanclerzem (mamy już drugiego, a nadal nic!), a teraz nagle ogłosił – już za tydzień (7 lipca!), wprowadzimy kontrolę nie tylko na granicy niemieckiej, ale i litewskiej!

I jednocześnie dodał – prawicowe bojówki Bąkiewicza (czyli społeczny ruch obrońców granic!), musi się liczyć z konsekwencjami – załatwimy to!

I potwierdził to rzecznik Szłapka (w kwietniu 2023 rozjechał rowerzystkę na pasach – nadal nic?), dodając bezczelnie – musimy stać za polskim mundurem, a "wszystkie osoby, które znieważają mundur, będą musiały liczyć się z konsekwencjami"!

A te wszystkie "szczerby, kramki, sterczewskie, frasyniuki i kurdej-szatany, czy inne peowskie diabły", które tak ordynarnie polski mundur atakowały i obrażały – z jakimi konsekwencjami się spotkały?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii Amerykańskiej – dziś 4 lipca, zatem Dzień Niepodległości, najważniejsze bodaj święto w USA, obchodzone w rocznicę ogłoszenia Deklaracji Niepodległości w roku 1776!

W roku przyszłym będzie 250 rocznica i można mieć pewność, że Donald Trump załatwi to dużo lepiej, niż Donald Tusk obchody 1000 lat polskiej państwowości!

Wszystkiego najlepszego Bracia Amerykanie, brońcie swego kraju, brońcie swego Prezydenta i bawcie się dobrze!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Nawiasem – "polski sąd" odmówił powrotu 3 letniej córeczki do matki, której 4 miesięczny synek został decyzjami tego sądu zabity po 4 dniach, historię tę opisałem w poprzednim odcinku – doprawdy, nazwać decyzję sądu peowskim kurestwem to nic nie powiedzieć!

Przypomnijmy słowa Tuska z 2014 roku – "jeżeli ktoś podważa wiarygodność, uczciwość, rzetelność polskich wyborów, to godzi bardzo mocno w reputację państwa polskiego"!

A dzisiaj ten niemiecki pachoł mędzi i mędzi, wysyłając na pierwszą linię szuje typu Giertych i Bodnar, w polskiego Prezydenta uderzając!

Ale nic dziwnego w tym przecież nie ma – ten antypolski ciołek zaprzeczał już sobie co najmniej 666 razy (666 minus 44 - upadki Bunga?), zaraz dojdzie do 1000 – ale co to dla chorych z nienawiści lemingów?

Dla nich ważne jest tylko (choćby z głodu zdychali!), to – PiS nie rządzi!

Ale widać jakieś światełko w tym tunelu zła – w minioną noc doszło w mieszkaniu europosła Bielana do małego spotkania – pojawili się tam marszałek Hołownia, vice szef Senatu Kamiński oraz sam prezes Kaczyński!

Teorii spiskowych snuć tu można setki, peownia jest oburzona, pisownia za dużo nie gada, hołownia bagatelizuje – ale ważne jest, że boją się antypolskie szuje!

Tak tylko dodam, że poznałem Prezesa grubo ponad 3 dekady temu i już wtedy na nieważne spotkania raczej nie chodził!

Jedno jest pewne – ten antypolski tuskowy rząd dłużej trwać nie może, bo każdy miesiąc jego istnienia to miesiąc bliżej końca Polski!

I w sumie nie ma znaczenia, jak do tego dojdzie – każde rozwiązanie, dzięki któremu ta patowładza padnie, będzie rozwiązaniem dla Polski korzystnym!

Do zobaczenia.



piątek, 6 czerwca 2025

 B.N. 22/25. KOLEJNY CUD NAD WISŁĄ!

Motto:

No i mamy to,

Kurza twarz!

Na nic tuskowe gierki,

Prezydent jest nasz!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Faktycznie, mamy to, a dlaczego cud?

Tuskowa banda użyła w tej kampanii wszystkiego, oprócz granatów i czołgów - służby specjalne, policja, prokuratura, niezależne sądy, wraże media, banda profesorów i celebrytów, nielegalne finansowanie (miliony!) paskudnych internetowych spotów wyborczych z kraju (spółki skarbu państwa!) i z zagranicy (Soros i diabeł wie, kto jeszcze!), a dodać trzeba nielegalne wstrzymanie należnych, jak psu zupa, pieniędzy dla popierającej kandydata Karola partii Prawo i Sprawiedliwość!

No i oczywiście haniebne fabrykowanie zarzutów wobez tegoż kandydata – złodziej, alfons, sutener, mało tego – kibol i bokser!

W tej sytuacji wygrana kandydata Karola naprawdę graniczy z cudem!

Ale gdy premier Tusk powołał się na autorytet debila z półświatka, to było już przegięcie – nawet częśc lemingów zwątpiła!

Ogłoszony po godz. 21 sondaż exit poll dawał Rafałowi Trzaskowskiemu 50,3 procent głosów, a Karolowi Nawrockiemu 49,7, tymczasem wyniki ogłoszone przez PKW nazajutrz rano były takie – Nawrocki 50,89, Trzaskowski 49,11 (czyli 50,9 do 49,1) - jakby więcej niż odwrotnie!

Trzaskowski i jego Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską (siedzibą sztabu było Muzeum Etnograficzne – bardzo trafnie!), po raz kolejny dała przykład głupoty i zadufania – histeryczna wręcz radość, podskoki, tańce i śpiewy, poparte idiotycznymi (poseł Naleśnik) wypowiedziami, ogłoszenie przez Rafała zwycięstwa i kwiaty dla "pierwszej damy", przy takim wyniku, to faktycznie dowód ich bezdennej głupoty i chamstwa!

Tu nieźle spisał się Donald Tusk – natychmiast po występie Rafała muzeum opuścił, ale – do dzisiaj nie pogratulował Nawrockiemu zwycięstwa – kogoś to dziwi?

Nawrocki i popierąjące go PiS dali przykład odpowiedzialności i szacunku dla Polaków – nie jest żle, ja wierzę w Polskę, wygramy w nocy, powiedział kandydat Karol - i okazało się, że miał rację!

Wszyscy pasjonują się wykresem popierających kandydatów województw i podziałem na wschód i zachód, ale zupełnie inaczej to wygladą, gdy spojrzymy na powiaty i gminy - tu pojawiają się głosy na Karola na zachodzie i w centrum (w mazowieckim Rafał wygrał tylko w Warszawie i okolicy!), a Karol dotarł na zachodnią połowę, gdzie Rafał wygrał praktycznie tylko w miastach!

Ciekawostka – mieszkańcy "wielkich miast" to antypolscy "pożyteczni idioci"?

Tu muszę przeprosić PT Czytelników za mój Poznań (Powstańcy Wielkopolscy i Poznańscy znów się w grobach przewracają!), gdzie Rafał Dupiarz dostał 72,7 procent, czyli więcej niż w Warszawie 68,2 i pozostałych "wielkich miastach"!

Doprawdy, to poruta (poznaniocy wiedzą!), wielka!

No ale cóż – może nawet Poznań się w końcu obudzi?

Nawiasem – jak zwykle ostatnio, Rafal wygrał w Zakładach Karnych – ponad 80 procent – kogoś to dziwi?

Ja dawałem 52 do 48 dla Karola i prognozowałem frekwencję pod 80 procent (było 72), uznając że jednak więcej jest "Polski w Polakach", ale - my, czyli kochający Polskę i Polaków prawicowcy możemy jednak powiedzieć głośno – wygraliśmy!

Ale nie ma co uderzać w triumfalne surmy zwycięstwa – tuskowy obóz zdrajców i wszeteczników wszelkich wciąż jest mocny!

I wcale nie ma zamiaru się wycofywać ze swojej antypolskiej polityki – wystarczy posłuchać kilkuminutowego "expose" premiera Tuska – już groził, że przy braku "współpracy" prezydenta będzie łamał prawo jeszcze bardziej!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonusów – Nawrocki wygrał w USA i Kanadzie (tu lepiej!), ale spodziewałem się więcej, no trudno, dobre i to!

Ilon Musk kłóci się z prezydentem Trumpem, który nieco na bok go odstawił, ale tu rację może mieć sąsiad, który powiada – to chyba prawda, że każdy geniusz musi być trochę walnięty, nie przejmujcie się, moze się w koncu dogadają?

A prezydent Duda odbył dobrą rozmowę telefoniczną z prezydentem Trumpem – tak trzymać, a prezydent Nawrocki te nasze dobre stosunki jeszcze rozwinie!

A kanclerz Merx potraktowany został w gabinecie owalnym Trumpa jak Tusk w pociągu do Kijowa – brawo prezydent donald Trump!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest, a po wygranej Karola szanse rosną!

Premier Tusk się wściekł, Koalicja 8 Gwiazdek bokami robi po prezydenckiej porażce, a lemingi, nawet te funkcyjne, siedzą i płaczą – i bardzo dobrze!

Ale nie ma co liczyć na to, że Tusk coś zrozumiał – on wie, że jest już po ciemnej stronie mocy i będzie się bał cofnąć – a co robi szczur zagoniony do kąta?

Szczerzy kły, warczy i kąsa!

A jeżeli faktycznie wymieni bojaźliwego jednak Bodnara na chorego z nienawiści Giertycha, to będzie tylko gorzej, demokracja walcząca przejdzie w demokrację wojenną!

Ale to już Tuskowi nie pomoże, choćby nawet te lewackie, do cna skorumpowane unijne władze nadal udawały, że nic nie widzą i nie słyszą!

I choćby przyszło tysiąc apologetów (europosłowie z Niemiec i nie tylko, prasa francuska, brukselska i niemiecka!), którzy będą Polskę i jej Prezydenta pouczać, grozić i ponownym wstrzymaniem unijnych (naszych!) pieniędzy szantażować, to "nie udźwigną, taki to ciężar"!

Bo coraz większa liczba Polaków coraz wyraźniej widzi, że dzisiejszy eurokołchoz coraz bardziej przypomina ten sowiecki, który nas wykańczał prawie pół wieku – nie do takiej Unii wstępowaliśmy!

Co wcale nie znaczy, że z takiej UE już dzisiaj musimy uciekać – ale absolutnie nie możemy się zgadzać na jej kolejne idiotyzmy!

Zielony Ład, Mercosur, pakt migracyjny, otwarte granice dla uchodźców, kolejne ETS-y, płonąca planeta, ofensywa mniejszości LGBT, zakaz pojazdów spalinowych, "nadmiernych" podróży, ciuchów i żarcia (robaki!), ograniczenie emisji CO2 o 90 procent, a to wszystko dla plebsu tylko, nie dla elity – to jest program lewackiej UE i żadne tuskowe kłamstwa tego nie zmienią!

A wiadomo, że program ten wykończy Europę (a zatem i Polskę, ale nieco wcześniej!), już w najbliższej dekadzie!

Podobnież kandydata Rafała poparło 65 procent wyborców z tzw wyższym wykształceniem – doprawdy, powiało grozą!

Ale gdy spojrzymy na prof. Markowskiego (ten siwy młodzieniec!), który żali się, że na jednym ramieniu trzyma górnika, a na drugim rolnika, których utrzymuje i żywi ze swej pracy, to można nieco odetchnąć – formalne wykształcenie o niczym nie świadczy, można być profesorem i idiotą jednocześnie!

I wyrazić należy nadzieję, że to takie właśnie typki na Rafała głosowały, chociaż – debile w tym segmencie to większość?

A podobnież większość młodych zagłosowała na Karola, a seniorzy jakoś "pół na pół" – niebywałe, młodzi mądrzeją, starzy głupieją?

A jak naprawdę "nasze tuski" traktują Polskę, widać było w Berlinie – przed wyborami hucznie wyświetlono tam antypolski paszkwil "Zielona granica", później Niemcy wystawili wielki kamień w centrum jako pomnik pamięci o Polakach, który ma zastąpić reperacje, a po wyborach dali popis – w polskiej ambasadzie, podczas forum Polsko-Niemieckiego, nagrodzona tam "polsko-niemiecka reżyserka" Elwira Niewiera (pierwsze słyszę?), powiedziała bezczelnie – gdyby nie rosyjska propaganda, Karol Nawrocki nie wygrałby wyborów prezydenckich!

A obecny tam szef polskiego MSZ Radek Sikorski słowem nie zareagował – kogoś to dziwi?

I słowo jeszcze o wyborach – wspomniany wyżej nowy Koń Platformy (i "polski onet" też!) twierdzi, że wybory zostały przekręcone na korzyść Nawrockiego, podając przykłady Komisji, w których wynik w II turze był odwrotny do I ?

To jest właśnie typowy objaw "tuskowej projekcji", czyli przypisywania przeciwnikom własnych poglądów i zachowań – im głośniej tuskoidzi będą krzyczeć o sfałszowaniu wyborów, tym większy to będzie dowód, że sami je sfałszowali!

Ale sfałszowali nie do końca – Karol wygrał!

Reasumując – wygraliśmy, ale to nie koniec – teraz PiS musi wygrać nastepne wybory, kiedy by one nie były!

A co do Konfederacji – już dzisiaj PiS i Konfa mają większość, ale Konfederacja jest niereformowalna (Mentzen dzisiaj – nie będzie PiS mnie szantażował, PiS zachowuje się jak Rosja, PiS rozumie tylko argument siły i tak należy z nimi rozmawiać!) - już dawno pisałem tu, że Konfederacja to "patrioci w krótkich majtkach", co się nie zmieniło – zatem w najbliższych wyborach PiS musi dostać samodzielną wiekszość, by Polskę ostatecznie uratować!

Ale na dzisiaj cieszmy się – podstawa pod wolną Polskę została wygrana!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, wybory, Trzaskowski, Nawrocki, Polska, USA, Tusk, Trump, UE, KE, poruta, Poznań, Niemcy, Cud nad Wisłą



niedziela, 18 maja 2025

 B.N. 19/25. POLSKA WYGRA!

Motto:

Rafał wygrał!

Karol przegrał?

Bzdura!

W II turze

Karol pochlasta Bążura!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Nie jest tak źle, jak mawiał znajomy hrabia, gdy okradziono mu dom – barku nie ruszyli!

W I turze wygrał Rafał Dupiarz Trzaskowski (30,8), ale Karol Bokser Nawrocki (29,1) traci niecałe 2 procent, co mieści się w "granicach błędu", jak mawiają specjaliści, a gdy zsumować poparcie dla tzw rządowego lewactwa – 39,7 procent i prawicowej opozycji – 51,5 procent, to perspektywy są, nomen omen, różowe!

Oczywistą oczywistością jest, że poparcie dla Mentzena (15,4), Brauna (6,2), Stanowskiego (1,3), Jakubiaka (0,8) i Bartoszewicza (0,5), nie musi w całości przelać się na poparcie Nawrockiego w drugiej turze, ale może – a to zależy od odpowiedniej polityki tej piątki!

Mentzen już zaczyna krążyć w kwadratowym kółku hipokryzji (powiem później?), co prawda nie bełkocząc dzisiaj 'PiS i PO to jedno zło", ale przecież dla wyborców Konfederacji sprawa powinna być jasna – poparcie lewackiego Dupiarza to przecież dyshonor i utrata twarzy – a kto z wyborców Konfederacji chciałby, patrząc w lustro, powiedzieć – no kurwa, jebać honor, ale gdzie ta twarz?

A można by przecież dodać tu i część wyborców Zandberga (5,2), który, choć lewak, rządu Koalicji 8 Gwiazdek już nie popiera, a niektóre pomysły ma całkiem niezłe!

Dno dna osiągnął marszałek Hołownia, który dostał 4,8 procent i natychmiast powinien z polityki się usunąć, dla swego i jej dobra! To żółta kartka dla koalicji rządzącej, wykrztusił i dodał resztkami sił – cały głos na Rafała!

Braun dostał 6,2, co, na jego antysystemowe wybryki jest wynikiem bardzo dobrym, a wyrazić należy nadzieję, że zachowa się godnie i odpowiedzialnie – serdeczne Bóg zapłać to za mało!

Karol Nawrocki, obywatelski kandydat popierany przez PiS, powiedział jasno, zwracając się do kandydata Mentzena – to czas na uratowanie Polski!

A premier Donald Tusk, co to się jednemu kanclerzowi kłania, a na gest drugiego do wagonu towarowego w milczeniu odchodzi, po raz pierwszy w życiu powiedział prawdę – własnie rozpoczyna się gra o wszystko, trwa walka o każdy głos, te dwa tygodnie rozstrzygną o przyszłosci naszej Ojczyzny!

Prawda, mocium panie!

To naprawdę będzie walka o wszystko, o naszą Polskę, o to, czy ta Polska jeszcze będzie!

A mecenas Koń, który mdlał na widok lekarza, już wrzeszczy – musimy rozliczać!

Idiota czy ruski agent?

Bo gdy zastępca tegoż Tuska, czyli dupiarz Trzaskowski wygra, to Polski już nie będzie – obudzimy się w poślednim niemieckim landzie na zadupiu Europy i nic nie będziemy mieli do gadania!

Czyli wniosek jest jeden – w drugiej turze do boju ruszyć musi cała zjednoczona prawica, by to europejsko—polskie lewactwo pokonać i zniszczyć "do imentu", jak mawiały nasze babcie – a to mądre kobiety były!

A do tego wszystkiego koniecznie należy dodać to całe kurestwo, z jakim Koalicja 8 Gwiazdek poszła do I tury (8 gwiazdek się spaliło, ale były miliony zł wydane na antykarolową i antypisowską batalię w mediach, w tym setki tysięcy ze spółek skarbu państwa!), za którą ta antypolska koalicja musi zostać rozliczona – a przecież w II turze to wszystko pójdzie dalej!

Tu już z niczym hamować się nie będą (Bezczelne są te kurwy i zuchwałe!), a najciekawsze będzie to, co stanie się w "III turze" – gdy wygra kandydat Nawrocki!

Tu już żadnych watpliwości nie będzie – Tusk pójdzie na całość!

Bo przecież choćby – ważność wyborów musi zatwierdzić Sąd Najwyższy, a do tej pory (dzięki temu Tusk i PO mogą rządzić!), zatwierdzała to ta izba SN, której Tusk i Bodnar, jego silne ramię, nie uznają za Sąd – mówi to wam coś?

Słowo do Braci Amerykanów – macie teraz Cesarza i Papieża – nie zmarnujcie tego!

A do Polonii Amerykańskiej i nie tylko – podobnież wyraźnie wygrał u was kandydat Nawrocki, dzięki wam za to, ale pamiętajcie – jeszcze ważniejsza będzie II tura – za Boga nie głosujcie na Bążura!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Szczegółów podawać nie będę, by antypolakom sprawy nie ułatwiać, ale sprawa jest oczywistą oczywistością – wariant francuski (unieważnienie kandydata!), lub wariant rumuński (unieważnienie wyborów!), lub nawet oba te warianty razem – a wszystkie te rozwiązania poprze ta skorumpowana KE (miliardy szczepionkowe Ursuli von!), gdzie Tusk (mnie w UE nikt nie ogra!), robi za "króla Europy", a tak naprawdę jest podnóżkiem niemieckiej władzy!

Polacy drodzy, mamy teraz 2 tygodnie, by nie dać się ogłupić tej paskudnej, tuskowej władzy, która chce ustawić Polskę w roli niemieckiego pachołka, dla którego zbieranie szparagów u Niemca, czy "podcieranie dupy esesmanom", to szczyt marzeń Polaków!

Aktualne dane late poll ipsos – Trzaskowski 31.1, Nawrocki 29,1, Mentzen 14,8, Braun 6,3 – czyli różnica między T i N zmalała do 1 procenta, Mentzenowi spadło, a Braunowi wzrosło – brawo my!

Ale najważniejsze będą wyniki "prawdziwe" (o ile będą prawdziwe?), które PKW ogłosi bodaj jutro wieczorem (a może pojutrze rano?), oraz to, czy pojawią się"nowe Jagodna" – cisza wyborcza została dziś zamknięta o 21, ale tak samo było poprzednio – a w Jagodnie (i nie tylko!), głosowano do 4 rano!

Powtórzę – "prawdziwe" wyniki dopiero usłyszymy, bądźmy dobrej myśli – będzie dobrze!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, wybory prezydenckie, PiS, PO, Trump, USA, Polonia, Nawrocki, Trzaskowski, sondaże, I tura, II tura, Tusk, Niemcy, KE, Ursula von.


piątek, 6 grudnia 2024

 B.N. 44/24. POLSKA GORE!

Motto:

"Te 100 konkretów doprowadzi do tego,

że ludzie w Polsce będą mieli więcej w kieszeni,

będzie taniej w polskich sklepach,

będzie lepiej w każdym polskim domu".

/ Donald Tusk przed wyborami /

Witam.

Za tydzień minie rok, jak Koalicja 13 Grudnia niszczy Polskę - niektórzy twierdzą, że po prostu nie umieją rządzić, niektórzy, że czynią to świadomie, działając na rozkaz Brukseli i Berlina, a inni dodają – nie wiadomo, co gorsze!

Gorsze i niestety bardziej prawdziwe jest to drugie – gdyby to były po prostu zwykłe głupki, można by to jakoś zrozumieć, ale świadomego działania na szkodę Polski nie tylko zrozumieć, ale i wybaczyć nie wolno!

Donald Tusk, świadomie łamiąc prawo i głośno o tym mówiąc (prawo będziemy stosować tak, jak my je rozumiemy!), idzie jak ruski czołg z czerwonym hasłem "jebaćpis" na wieżyczce, wciąż licząc na poparcie europejskich elit i licznie zgromadzonych i tam i tu "pożytecznych idiotów".

A KE radośnie popiera podłe działania Tuska, chwaląc go za przywracanie w Polsce praworządności, a haniebne poniewieranie jakiegoś tam księdza (to jeszcze można zrozumieć – dla nich ksiądz-katolik to zło wcielone!), czy jakichś tam urzędniczek (to zrozumieć trudniej, to przecież kobiety są!), po prostu nie istnieje – gdzie są unijne feministki czy ten, no jak mu tam, Amnesty International?

Teraz "wybuchła" afera z Didierem Reyndersem w roli głównej (niedawnego komisarza ds sprawiedliwości UE, wcześniej dwukrotnie ministra belgijskiego rządu!), który przez dekadę wygrywał na belgijskiej Loterii Narodowej (wcześniej był jej szefem!), a przecież zarzuty o korupcję ciągną się za gościem od lat bodaj dwudziestu – a jednak wciąż go wybierali?

Można by to wszystko olać (mało tam łapowników?), gdyby nie jedno – jako unijny komisarz ds sprawiedliwości (o buźce filmowego pedofila!), większość swej oficjalnej działalności poświęcił szkodzeniu Polsce, bezczelnie atakując każdą próbę pisowskich działań na każdym polu, jednocześnie po chamsku pouczając nas co to jest praworządność, a jeszcze tydzień temu chwalił w Polsce tuskową "demokrację walczącą", co teraz dziwić nie może – po prostu dobra demokracja to taka (skąd my to znamy?), jak my ją rozumiemy!

Jakoś nie skrytykowała go szefowa KE niejaka Ursula von, ale – ona sama powinna wytłumaczyć się ze swej "polityki szczepionkowej" (miliardy euro które zaginęły jak jej meile!) - przypomina się stare szkolne powiedzenie – "k..a k...wie łba nie urwie"!

A gdy przypomnimy sobie grecką wice KE (miliony euro w torbach!), kilkunastu innych unijnych urzędników (same łapowniki!), czy sędziów TSUE balujących we francuskich zamkach na zaproszenie tychże, to jak może nas dziwić popieranie tuskowych przekrętów?

Polski Sejm przyjął dziś ustawę budżetową, gdzie dochody wyniosą 632,6 mld, wydatki 921,6 mld, a deficyt 289 mld zł!

Sąsiad-poeta skomentował to tak - zarabiam 6 tysięcy, a wydaję 9 – ciekawe, jak długo pociągnę?

Ale najważniejszą sprawą był immunitet posła Kaczyńskiego!

Pozew jakiegoś dyżurnego zadymiarza (oni ciągle wulgarnie atakują pisowców pod smoleńskimi pomnikami!), który liczy na "wolne sądy", to można zrozumieć, ale że z wnioskiem (wykroczenie!), występuje Komendant Główny Policji, to jawny skandal – widzieliście policjantkę z pagonami, która to czytała?

Koalicja 13 Grudnia, ostro napomniana przez Tuska, w sprawie policyjnej immunitet zabrała – widzieliście wyraz triumfu na tych twarzach zwycięskich bez śladu myśli?

Kolejny "sukces" Koalicji Zła!

Tak nawiasem – immunitet posła albo jest, albo nie jest – jeżeli może go pozbawić rządząca większość sejmowa, to po co on jest?

UE się sypie, ale to nie wszystko, właśnie padają rządy w Niemczech i Francji, czyli unijnych "dwóch nogach" – pozostanie z Unii to, co zwykle jest pomiędzy nogami?

Do Braci Amerykanów – Donald Trump wygrał, choć demokratyczne siły niszczyły go bez pardonu sądami, służbami i pomówieniami, a po drodze dwukrotnie próbowano go zastrzelić – władzę obejmie dopiero w styczniu, pilnujcie, Bracia Drodzy, swego Prezydenta!

Tak nawiasem – kto rządzi teraz w USA?

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Podobnie jak Donald Trump w USA, atakowany jest w Polsce Karol Nawrocki, kandydat na prezydenta obywatelski, ale jednocześnie pisowski – jako ważny pisowski dokument lansuje się (onet!) jakiś paszkwil sporządzony przez tuskowe służby, gdzie kandydat pomawiany jest o kontakty z przestępcami, a tło jest proste – nie tylko faszysta, ale i brudny!

Mam nadzieję, że strzelać do niego nie będą?

Ja byłem raczej za Czarnkiem (ciekawe, czy wytrzyma dwie kadencje Nawrockiego i wtedy wystartuje?), ale teraz dyskusji już nie ma – Bokser wygrać musi, bo inaczej Polska się udusi!

Bo przecież jego główny przeciwnik, niejaki Dupiarz Trzaskowski, który nawet Warszawy nie ogarnia, prezydentem Polski po prostu być nie może – to byłby obciach stulecia, wstyd na świat cały i tejże Polski koniec – a czy jakiś Polak może za końcem Polski głosować?

Tytuł nawiązuje do głośnego polskiego filmu (rok 1968!), gimbazie należy dodać – gore, czyli pali się! - a motto to obiecanka Donalda Tuska przed ostatnimi wyborami – chyba nie tylko "powodzianie" mogą się czuć "zrobieni w ch...a?

Na dzisiaj wystarczy, bo zaraz idę oglądać Kolejorza w ostatnim zwycięskim meczu w tym sezonie!

Do zobaczenia.

PS. Droga Igo, po jaką cholerę chodzisz do TVN?

Tagi:

Biuletyn, USA, Polska, Trump, Nawrocki, Trzaskowski, Reynders, Ursula von, KE, UE, Kaczyński, Tusk, Niemcy, Francja, Amnesty International, Iga.



piątek, 8 listopada 2024

 B.N. 40/24. WIELKIE USA, POLSKA RUSZA?

Motto:

Amerykanie dali czadu,

Ugotowali lewaków!

Polacy, jakich jeszcze

Potrzebujecie znaków?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

No i stało się, Donald Trump ponownie prezydentem USA!

Amerykańskie, światowe, europejskie i polskie lewactwo jest bliskie zawału - na nic się zdały żałosne występy miejscowych celebrytów płci wszelkich, paskudny atak większości mediów, zmowa ustawionych prokuratorów i sędziów, grzebanie w życiorysie i rodzinie, tendencyjne sondaże, porównywanie do faszystów i hitlerowców, czy po prostu kretyńskie wyśmiewanie!

Tu małe słowo do Trumpa – uważaj, to lewactwo (bo Biden raczej nie!), będzie rządzić jeszcze  do stycznia!

"Polscy politycy" typu Tusk czy Sikorski, o całej plejadzie pomniejszych idiotów nie wspominając, na gwałt kasują swe wcześniejsze wypowiedzi na temat Trumpa, zupełnie zapominając, że "w internecie nic nie ginie"!

Radek Zdradek zdobył się na stwierdzenie, na swoim poziomie zresztą, że "żona nie jest przedłużeniem męża", co dotyczy paskudnych wypocin Anne Applebaum (Trump mówi jak Hitler, Stalin, Mussolini!), ale nie powiedział czy był trzeźwy, gdy sam nazywał Trumpa patofaszystą, gratulował USA wysadzenie NS, wysyłał Trumpa na emeryturę do Rosji, lub opowiadał o głupich Polakach, co to robią Amerykanom laskę!

Chyży Ruj natomiast po raz kolejny potwierdził, że jest patologicznym kłamcą -

w marcu 2023 roku, na publicznym spotkaniu z wyborcami stwierdził bez ogródek, że Trump jest ruskim agentem od 30 lat, "co potwierdziły amerykańskie służby", natomiast wczoraj oznajmił – nigdy nic takiego nie mówiłem!

Takich przykładów są dziesiątki, a to prowadzi do smutnego wniosku – albo Tusk kłamie świadomie, albo naprawdę nie pamięta, co mówił – trudno powiedzieć, co dla Polski jest gorsze, ale jedno jest pewne – tu powinien wkroczyć lekarz!

Dziwić to może niby, ale zwycięstwo Donalda Trumpa wprost uderzyło w Niemcy – dymisja ministra i rozpad koalicji rządzącej – kanclerz Scholz płacze, grozi i wymyśla – ale przyspieszone wybory będą!

I nikt tak naprawdę nie wie, czym to się skończy – AFD czuwa!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Numer stulecia – Nowa Lewica, czyli tęczowi pogrobowcy PZPR, wnioskują o dzień wolny w Wigilię – czyli dzień przed Świętami Bożego Narodzenia, które dla nich są niczym – pardon, ale "pojebało ich"?

A te ich opowieści o "rodzinnych świętach" (wszak są za zabijaniem dzieci!), to już jaja kompletne – doprawdy, to chore lewactwo naprawdę "brzytwy się chwyta", nawet Boga się nie bojąc!

A co może tu zrobić "prawicowa strona"?

Wyśmiać lewackich debili i za tym akurat dniem wolnym zagłosować – wszak Polacy na to zasługują!

Ogromne zwycięstwo Donalda Trumpa nad Kamalą Harris (na teraz – 301 do 226 głosów elektorskich!), zdumiało wszystkich (oprócz mnie!) – mam nadzieję, że na PiS zadziała to odpowiednio i tym razem ciała nie dadzą – kandydat ZP wybory prezydenckie wygrać musi, bo inaczej Polska się udusi!

Kandydatów podobnież jest już tylko kilku, a "badania wciąż trwają" – to jakieś jaja chyba są?

Nie ma co czekać, aż Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, wyłoni swego kandydata – może to być jedynie Dupiarz Trzaskowski, Zdradek Sikorski lub sam Kłamca Tusk, który na wiosnę może ogłosić, że "nie chcem, ale muszę" – a przecież każdy z nich nie tylko w "ruskim resecie" udział brał, ale kretyńskie wypowiedzi o Trumpie dawał – co jasno daje pisowi gwarancję zwycięstwa!

Z tych wszystkich "pisowskich kandydatów" na dzisiaj widzę jedynie Przemysława Czarnka (nie znam gościa osobiście, opieram się na występach w mediach!), pisowskiego ministra edukacji, choćby za wprowadzenie podręcznika HiT (czytałem oba tomy!), tak znienawidzonego przez lewactwo i antypolską "ministrę" Nowacką!

Wbrew oczywistym bredniom "znawców", że PiS musi dać kandydata bardziej "ogólnego", by wyborców nie tylko pisowskich przekonać – wtedy trzeba by wystawić Morawieckiego!

Kandydat PiS musi być kandydatem godnym PiS i jego wyborców – to "oczywista oczywistość"!

Numer z Andrzejem Dudą był dobry, ale "nic dwa razy się nie zdarza"!

Kandydat PiS musi być "pisowski", wystawienie jakiegoś "gościa bez jaj" to będzie tragedia – nawet Dupiarz z nim wygra!

A co do "w Unii nikt mnie nie ogra" Tuska to jeszcze to – na szczycie w Berlinie kanclerz Scholz go olał, zupełnie zresztą, a na unijnym szczycie w Budapeszcie, na pamiątkowym zdjęciu, ustawiono go w ostatnim rzędzie po lewej stronie – czyli na odpowiednim kursie i ścieżce!

Polska się wali, inflacja, ceny i bezrobocie rosną (co na to "wyborcy z Jagodna", którym nawet tramwaju nie dano?), a już w roku przyszłym dostaniemy popalić "zielonym ładem'" (ceny gazu i prądu, wody zimnej i ciepłej, czynsze, ścieki, paliwa), a obniżona składka zdrowotna i te "60 tysi bez podatku", "akademik za złotówkę" i "dopłat do czynszu" nadal nie widać – ale co tam, lemingi kochane, grunt, że PiS nie rządzi!

Tu przypomnina się stara anegdota – moja córka pracuje u murzyna w Londynie, mój syn u baurera w Monachium, żadnych kontaktów, żona zmarła, bo nie miała na leki, komornik wyrzucił mnie z mieszkania, roboty już nie mam i sam niedomagam, ale jest dobrze – PiS nie rządzi!

A do tego dopadnie nas "unijna polityka uchodźcza", czyli kretyńska polityka kanclerz Merkel "witamy" i równie kretyńska polityka UE co do "uchodźców" – jak mówił Tusk, to "biedni ludzie, którzy szukają swego miejsca na ziemi" – szukają, aż znajdą, co już kilkanaście lat temu przewidział ich muzułmański guru – "dzisiaj nie trzeba nam armat, wystarczy, że ich zasiedlimy"!

I zasiedlają – na dzisiaj w takiej Francji, czy nie daj Boże, Skandynawii, już mamy gminy, w których "muzułmańska mniejszość" wygrała wybory i na dzień dobry mówi - żadnego tam Bożego Narodzenia, tu musi działać dżihad – Allah jest wielki!

A co na to miejscowi?

No, kurza twarz, to demokracja jest!

Koalicja 13 Grudnia świadomie dąży do upadku Polski, co, mam nadzieję, zostanie jej zapamiętane na długo, ale – jeżeli odpowiednio szybko nie zareagujemy, to już niedługo może być "po ptokach"!

Jak bowiem najpodlejszy niemiecki land może w 3 Rzeszy Europejskiej (niemieckiej, mimo jej upadku!), o swoje walczyć?

Sprawa jest "prosta jak drut" – słabnące Niemcy, plus fantastyczna wygrana Trumpa, musi Polskę (pod rządami PiS – może Prezydent zareaguje odpowiednio?), umocnić – a PiS musi to wygrać!

Bo jeżeli nie, to będzie koniec Polski – a na to Polacy chyba nie zasługują?

Zarówno motto, jak i tytuł, są raczej jasne – chyba, że Polacy jednak Polakami nie są?

Tu może nieco zamieszać ostatni sondaż CBOS, wciąż na pasku rządowym – PO zyskuje (34 procent), PiS traci (25), a potem są Konfederacja 12, Nowa Lewca 7, 3 Droga 5 – doprawdy, tak może być?

Może tu jest tak, jak u sondażowni amerykańskich?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Trump, USA, Tusk, Sikorski, PiS, PO, muzułmańscy uchodźcy, UE, dżihad, AFD, Niemcy, wybory, celebryci, sądy, CBOS.


piątek, 5 lipca 2024

 B.N. 22/24. UŚMIECHNIĘTY ZAMORDYZM.

Motto:

Tusk ściska Ursulę,

Scholz ściska Tuska,

Polska wyjdzie cało

Z tego wianuszka?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Już nawet lemingi pospolite, w odróżnieniu od tych zajadłych (lemmus vulgaris) widzą, że tuskowa banda faktycznie stosuje prawo "tak jak my je rozumiemy", mając w dupie Konstytucję czy inne takie książeczki dla idiotów – "jebaćpis" to nasz jedyny program!

Po siłowych przejęciach TVP, prokuratury, sądów, Orlenu i tym podobnych, przyszedł czas na KRS – szajka neoprokuratorów z policyjną kompanią wsparcia napadła na jej siedzibę, po chamsku traktując obecnych tam sędziów z szefową KRS na czele, nielicznych dziennikarzy (TVR!) traktując z buta, rozpruwając szafy i sejfy oraz kradnąc dokumenty!

Nawiasem – następny będzie NBP , TK, Ojciec Rydzyk i Prezydent RP?

A UE oczywiście milczy – dla niej to naprawa polskiej demokracji i praworządności!

W tym samym czasie trwa znęcanie się ABW nad ks. Olszewskim – aresztuje go grupa specjalna, która wioząc zatrzymanego do aresztu zatrzymuje się na stacji benzynowej, sobie kupując żarcie (zatrzymanemu nic – nie jesteśmy od karmienia!), a skutego kajdanami księdza wystawia na publiczny lincz, pozwalając na fotografowanie, a w areszcie powiada bezczelnie, że żarcia już nie ma i sadza go do celi dla niebezpiecznych przestępców – brak kibla i budzenie światłami co godzinę – a rano gość ma być przesłuchany i ma się bronić! Mało tego – gdy rano prosi o wodę i wizytę w kiblu, dają mu pół butelki wody z kranu i szyderczo odpowiadają – masz butelkę to lej do niej! Okazuje się, że ksiądz przez 60 godzin pozbawiony był jedzenia i raz tylko widział adwokata – jeżeli to nie są tortury, to tylko dla "jebaćpisów" – faktycznie, przecież ani paznokci mu nie wyrywali, na nodze od stołka siadać nie kazali i w tył głowy nie strzelali!

Tu na UE liczyć nie ma co (co tam u "greckiej Kaili"?), bo przecież Tusk powiedział – absurdalne zarzuty o torturach, trzeba by tych kłamców podać do sądu, nie chce mi się tego komentować – ale dlaczego milczą takie tuzy walki z prześladowaniami obywateli jak Amnesty International, czy Helsińska Fundacja Praw Człowieka, czy Adwokaci bez granic choćby?

(AI - Podejmujemy działania w sprawie różnorodnych przypadków naruszeń praw człowieka, dokonywanych przez wszystkie władze, bez względu na to, czy ofiary aktualnie znajdują się w centrum zainteresowania mediów, czy też ich cierpienia są ignorowane.)

Ano dlatego, że są to organizacje skrajnie lewackie, które ruszą do boju natychmiast, gdy działacz LGBT zostanie ukarany mandatem za przejazd na czerwonym świetle, ale dla których mordowanie katolików w Afryce czy gnojenie katolickiego księdza w Polsce żadnego znaczenia nie mają!

Właśnie raczył odwiedzić Polskę kanclerz IV Rzeszy Olaf Scholz (niegdyś kudłaty komunista, dziś łysy konformista!), który upokorzył nie tylko Tuska (ten musiał się tłumaczyć za niego!), ale i wszystkich Polaków, opowiadając głodne kawałki „wciąż myślimy o polskich cierpieniach”, zbudujemy w Berlinie „dom polsko-niemiecki”, a tym wszystkim Polakom, których wtedy nie zdołaliśmy zamordować, wypłacimy odszkodowania (a jakichś polskich reparacjach mowy nie ma!) – ale kiedy i jakie, to jeszcze powiemy!

A dodać trzeba, że to polskie pokolenie to „pokolenie 80+” co najmniej!

A co na to „polski premier”?

Nie jestem rozczarowany gestem rządu niemieckiego, kanclerz ma argumenty na rzecz reparacji, ale – obie strony nadal poszukiwać będą rozwiązań, które Polskę usatysfakcjonują, ale nie w duchu konfrontacji, ale wzajemnego zrozumienia!”

Mało tego, niemiecki kanclerz znowu bredził o konieczności przejęcia przez Niemcy odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy i jej „flanki wschodniej”, a „polski” premier mało się nie posikał ze szczęścia – Boże, chroń Polskę!

A w tym czasie jakaś ważna, resetowa komórka w MON opracowała raport w sprawie zmniejszenia wydatków na polską armię o 25 procent na kilka najważniejszych lat przed nami (co ujawniła TVR!), co daje oszczędności na 57 mld zł, a co może doprowadzić nas do klęski w razie „ruskiej odbudowy”!

Wydaje się co gorsze, że szef MON i ZSL lekarz Kosiniak-Kamysz nic o tym nie wiedział, co potwierdza, że rządzą tam Mroczek z PO i Różański z PZPR, a pijackie echa biesiad z ruskimi wciąż są żywe!

Czyli jak zwykle – Tusk snuje rzewne opowieści o „konieczności obrony polskich granic”, a prawda jest okrutna – granic tych bronić mają Niemcy, a czy to będzie na Wiśle, czy na Odrze, to już od nas zależeć nie będzie!

Słowo do Braci Amerykanów – Biden padł, Trump triumfuje – dacie radę, amerykańskie zbóje?

Wszak pamięć o Dzikim Zachodzie i romantycznych, sprawiedliwych kowbojach wciąż jest żywa – kontynuujcie ten szlak, lewactwo olewając i Trumpa popierając!

Drodzy PT Czytelnicy z Hongkongu – wciąż podziwiam!

Wracamy do Polski, bo piłkarskie mecze na ME już blisko – nasi pojechali na wakacje, niech wygra lepszy – ale Niemcy do domu?

Ale „wracać do Polski” to trudna rzecz – bo czy jeszcze jest Polska?

Pewno jeszcze jest, ale już nie za długo będzie, jeżeli Polacy się nie obudzą!

Bo przecież ważne jest tylko to – „PiS nie rządzi”!

Możemy zdychać z głodu (co tam podwyżki cen prądu i gazu, wody ciepłej i zimnej, ogrzewania i ścieków – czynszów!), może nas zalać muzułmańska nawała „biednych uchodźców” (a zasiłki dla nich, z naszej kieszeni, będą „europejskie” – wyższe, niż nasze emerytury!), możemy być waleni przez Zielony Ład, Obronę Klimatu i „nakrętki na butelkach” (ostatni szczyt unijnego idiotyzmu!), możemy uwalić wszelkie „pisowskie majaczenia” (CPK, polska Odra, polski atom, polski Orlen, polskie kopalnie, polski interes!), możemy olać „polską granicę” (wschodnią i zachodnią), czy jakieś tam „łamanie Konstytucji”, ale – ważne jest tylko to – „pis nie rządzi”!

Bo motto jest chyba jasne, a co do tytułu – uśmiechnięty zamordyzm, dziś walący w PiS, niedługo i do was dotrze!

Droga Polsko, obudź się, bo niedługo będzie za późno!

Choć ostatni sondaż rządowego CBOS jakby temu obudzeniu się zaprzecza:

PO-31(-1), PiS-26(-2), KONFA14(+3), 3DROGA -10(-1), LEWICA – 8(-1)

Czyli Polacy są jednak za „niemiecką Polską”?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Tusk, Trump, PiS, PO, UE, KE, Scholz, Niemcy, Polska, Zielony Ład, uśmiechnięty zamordyzm, leming, Amnesty International, CBOS, Konstytucja.


poniedziałek, 29 kwietnia 2024

 B.N. 14/24. OCZY SZEROKO ZAMKNIĘTE.

Motto:

Nie jest tak,

Jak ci się wydaje,

Jest tak,

Jak wydaje się sąsiadowi!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Napiszę kilka słów, bo wrócę dopiero po "majowym łykendzie"!

Film widziałem dawno temu (Cruise, Kidman, reżyseria Kubrick!), chodziło tam zdaje się o to, że nic nie jest takie, jakie się wydaje, a rządzą nami żądze, czego dzięki "oczom szeroko zamkniętym" ani widzieć ani wiedzieć nie chcemy.

I o to właśnie chodzi – duża część polskich wyborców tak właśnie się zachowuje – od 13 grudnia Koalicja 8 Gwiazdek bezczelnie łamie prawo, tak wielbioną niedawno Konstytucję mając "w głębokim poważaniu", 100 jej konkretów to 100 jaj, a słowa jej notabli – obietnice wyborcze wiążą jedynie tych, którzy w nie wierzą, a dwa razy obiecać to jak raz dać – stały się podstawą jego działania!

Donald Tusk niegdyś – wspólnie z prezydentem Putinem dopilnujemy, by nikt piachu w tryby nie sypał, a z mównicy sejmowej zapowiedział – chcemy współpracy z Rosją, taką, jaka ona jest!

Teraz opowiada, że zawsze był przeciw Rosji (choć jego agenci wódę z ruskimi chlali, o Smoleńsku nie wspominając!), a w Europie uznawany był za "rusofoba"!

A lemingi nic – oczy szeroko zamknięte?

Tusk przed wyborami – gdybym był premierem, ceny ropy i gazu byłyby o połowę niższe, a paliwo po 5 zł – byłem premierem, wiem, jak to się robi!

Tusk po wyborach – ceny paliw nie zależą od premiera!

A lemingi nic – oczy szeroko zamknięte?

Donald Tusk jako "krul Europy" – odmowa przyjęcia uchodźców będzie się wiązała z karami – takie są zasady w UE!

Donald Tusk dzisiaj – nigdy nie zgodzimy się na przyjęcie nielegalnych uchodźców!

Tu mały wtręt – powiedział "nielegalnych" – ale dzięki unijnym przepisom każdy "uchodźca", który przekroczy granicę UE, staje się "legalny"!

A ludzie patrzą, niby to widzą, ale nadal głosują na tuskową Platformę, wciąż dla jaj zwaną Obywatelską – oczy szeroko zamknięte?

Tak to jakoś wygląda – żywność już drożeje, paliwa też, energia od 1 lipca o 50 procent w górę (woda, ciepła woda, ogrzewanie, ścieki!), a lemingi nie przerywają swego biegu ku przepaści – oczy szeroko zamknięte?

Niemiecka prasa pisze – Polacy kochają jeść robaki!

Polacy to czytają i nic – oczy szeroko zamknięte?

Szefem ds CPK (duża forsa dla Polski!), został niejaki Lasek, mocno umoczony przez Smoleńsk, co samo w sobie jest bezczelną prowokacją Tuska!

A lemingi nic – oczy szeroko zamknięte?

Unijna komisarz ds uchodźców, niejaka Ylwa Jochansson, mówi głośno – Europa potrzebuje co najmniej 4 milionów uchodźców (rocznie?), dodając skromnie – relokacja to "obowiązkowa solidarność"!

A rzecznik Platformy już za jej poprzednich rządów powiedział – jesteśmy gotowi na każdą ilość!

A lemingi nadal nic – oczy szeroko zamknięte?

Podczas wyborów parlamentarnych było referendum, a tam 4 ważne pytania, ale Donald Tusk powiedział – uroczyście unieważniam to referendum!

I referendum padło, a lemingi dalej nic – oczy szeroko zamknięte?

Szef MSZ, niejaki "Radek-Zdradek" (kto i kiedy wyjaśni jego bohaterską walkę w Afganistanie?), mówi w swym expose (po drodze "jebiąc pis"!) – musimy zastanowić się nad zmianą Unijnych Traktatów - co współgra z niemiecką dewizą "uratowania Europy" – bo przecież Niemcy muszą wziąć odpowiedzialność za Europę!

Już kilka razy brali – co z tego wyszło?

A teraz dążą do "europejskiego kraju" pod swym przywództwem, a na horyzoncie majaczy wspólna ojczyzna "od Kamczatki po Lizbonę"!

A lemingi to łykają i nic – oczy szeroko zamknięte?

Słowo do Braci Amerykanów – czy wy też macie "oczy szeroko zamknięte"?

Można by o tym pisać i pisać, ale czasu brak – film był niezły, ale czy my, Polacy, naprawdę musimy takie scenariusze przeżywać, mając "oczy szeroko zamknięte"?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, oczy szeroko zamknięte, UE, Tusk, Niemcy, uchodźcy, Koalicja 8 Gwiazdek, obowiązkowa solidarność, Kubrick.