Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzułmanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzułmanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 lutego 2026

B.N. 06/26. REŻIM ZŁOCZYŃCÓW.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe."

/ Dobry Wojak Szwejk /

Witam.

W środowy wieczór TV Republika ujawniła taśmy (luty 2024), na których funcjonariusz SOP (Służba Ochrony Państwa!), bezczelnie i szczegółowo opowiada o tym, w jaki sposób zamorduje, wcześniej poddając go wymyślnym torturom (nogi "batonem" połamię, ciało poleję ropą), redaktora tej telewizji, któy już ponad dekadę temu opisał jego przestępczą działalność.

Funkcjonariusz ten jest (był?) szefem ochrony Radka Sikorskiego, ministra spraw zagranicznych i wicepremiera w polskim rządzie, a jak słyszymy, po drodze pracował w ochronie Zbigniewa Ziobry, szefa MSWiA w "pisowskim" rządzie.

Tu mały kamyczek do "pisowskiego" ogródka – jak pisał red. Nisztor, funkcjonariusz ten, jak i inni, dorabiał sobie po godzinach pracy na państwowym, pracując dla różnych podejrzanych indywiduów (handlarz bronią, Marsylia!), co prawda BOR (ówczesnySOP), preprowadził jakieś dochodzenie, ale gość w służbie pozostał – czy pisowski szef służb wszelkich Mariusz Kamiński o tym nie wiedział, czy za jego rządów fukcjonariusze też (co wg mnie jest patologią!), "dorabiali po godzinach"?

Oczywistą oczywistością jest, że gdy emerytka pisze do Jurasa "giń, człeku" (bardzo się czuł zagrożony!), na drugi dzień ma wizytę policji i szybki wyrok, pól roku mamra w zawieszeniu i grzywnę, to ten (ppłk Biszkopt!) funkcjonariusz (Nisztor może się czuć zagrożony bardziej!), powinien być karnie wydalony ze służby, zatrzymany i dostać co najmniej "piątkę" bez zawieszenia – ale czy w państwie Tuska, która działa na zasadzie "stosujemy prawo tak, jak my je rozumiemy", jest to możliwe?

Raczej nie, Biszkopt nadal "chodzi po wolności" (kiedyś woził pizzę do pałacu Sikorskiego!), a minister Żurek daje do zrozumienia, że nie ma co się spieszyć, bo może trzeba będzie wypłacić mu odszkodowanie?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – nie dajcie się wmanewrować w "aferę Epsteina"! Sprawę skierował do sądu w pierwszej kadencji prezydent Donald Trump, a teraz ujawnił kilka milionów faktów tej afery, czego nie zrobił prezydent Biden, pomimo ciągłych gróźb tzw. Demokratów pod adresem Trumpa!

Zadziałał za to premier Donald Tusk, mówiąc – w piekle jest specjalne miejsce dla tych, którzy brali udział, dla tych, którzy milczeli i dla tych, którzy próbowali to ukryć – podejmiemy polskie śledztwo w sprawie afery Ipsteina, a przewodniczył będzie minister Żurek!

Doprawdy, to już szczyt bezczelności – przypomnijmy "jaja" z sopocką Zatoką Sztuki (zero efektów!), czy reakcję Tuska i Sikorskiego na brutalny gwałt (z przodu, z tyłu i diabeł wie, co jeszcze!), reżysera Polańskiego na 13-to latce – zdaniem Tuska Polańskiego spotkała "przykra sytuacja", a Zdradek określił to "jako współżycie z nieletnią" i zapowiadał wniosek o zwolnienie z aresztu i prawo łaski – to jest właśnie ta Koalicja Miłości w pigułce!

A Tusk demonstracyjnie czyta książkę Anne Applebaum, żony Zdradka (ona – na uniwersytecie Yale studiowała historię ZSRR pod kierunkiem niemieckiego komunisty Leonharda, on – w roku 1981 wyjechał do Anglii w celu nauki języka angielskiego!), w której ta nazywa Trumpa faszystą i wiele innych paskudztw wypisuje – to w ramach przyjaźni polsko-amerykańskiej?

Wracamy do Polski, dopóki ona jaszcze jest!

Kolejna sędzia z Iustitii dała czadu, wydając postanowienie o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Ziobry, co prawda z zastrzeżeniem, że ma być skierowany do placówki leczniczej – nawet ona zdaje sobie sprawę z tego, co robi?

A polska prokuratura, ta nielegalna, wydała za Ziobrą list gończy, bo "miejsce jego pobytu jest nieznane" (co to jest Budapeszt?), a w każdej polskiej Komendzie pojawi się czarno-biały wpis z jego foto – brawo Tusk!

A przecież najbardziej nawet tuskowy leming wie, że to "pic i fotomontaż", że chodzi tylko o to, by dać w mediach foto Ziobry w kajdankach – minęlo już ponad dwa lata i zarzut możliwości matactwa jest równie idiotyczny jak i całe oskarżenie, które zarzuca Ziobrze przejęcie kilkuset milionów i kierowanie grupą przestępczą!

No ale w państwie Tuska, gdzie chroni się takich gagatków jak Giertych, Grodzki, Kwiatkowski czy Sławek Nowak (Tusk w roku 2021 – to więzień polityczny!), wszystko jest możliwe!

Patrz choćby sędzia Dariusz Łubowski, 30 letni staż, który wydał niezgodne z żurkowym pojęciem sprawiedliwości postanowienie w sprawie pisowca Romanowskiego (tuskowa kryptodyktatura!), który obecnie jest prześladowany w trybie stalinowskim – odsuwanie od sprawy z jednoczesnym "zawaleniem robotą inną", a prokurator, wraz z kumplem, dzwonią do niego, "by było dobrze"?

Podobnie jak ustawiony proces księdza i dwóch urzędniczek MS (Tusk już wyrok wydał – albo w areszcie, albo w Budapeszcie!) – po ponad półrocznym "areszcie wydobywczym", który rezultatu nie dał (pomino działań przestępczych prokuratury!), kolejna sędzina z Iusticii robi sobie jaja (wnioski wszelkie obrony odrzuca, a nowi ławnicy wyznaczenie palcem ministra Żurka czytają akta z prędkością światła!) - ksiądz za dotację z Funduszu Sprawiedliwości (kilkadziesiąt milionów!), wybudował wielki ośrodek pomocy ofiarom przestępstw i ich rodzin, Trzaskowski za kilkaset milionów wybudował "prostokątne muzeum" w Warszawie, a Juras za grube miliony (ile?), ośrodek dla siebie – kto powinien siedzieć?

O "burze w szklance wody" marszałka Czarzastego i ambasadora USA w Polsce pisał nie będę – Czarzasty to komuch bez zasad, a Thomas Rose nieco przegiął, debilami się zajmując – jestem natomiast ciekaw, co myśli pan ambasador o słynnej i nieco zapomnianej (zwrot mienia ofiar Holocaustu w Polsce!), ustawie 447?

Unijny Pakt Migracyjny (nie mówiąc już o ETS, umowie z Mercosur, Indiami czy Ukrainą!), wciąż obowiązuje i Polsce zagraża (a Tusk kłamie tu jak zwykle!), a potwierdziła to hiszpańska europoseł Irene Montero z lewackiej partii Podemos (poparta przez partnera Biedronia Śmiszka – obaj ciepło sobie żyją w Brukseli na nasz koszt!), która marzy o pozbyciu się miejscowych faszystów i rasistów, których zastąpić mają migranci, a nawet nie tylko marzy – ostatnie pół miliona "uchodźców" ma dostać wszelkie prawa, w tym wyborcze, od zaraz – bo przecież zagłosują na lewactwo!

To od dawna mnie zadziwia – wszelkie europejskie, ale i polskie, lewactwo, wciąż jest za nieograniczoną muzułmańską migracją, a przecież, zgodnie z Koranem, który dla tych migrantów jest wyrocznią, pierwszymi ofiarami (po wyborczym zwycięstwie, naturalnie, a tu wystarczy 35 procent, co już na tzw zachodzie miejscami jest!), będą właśnie tzw lewacy (bo w Boga nie wierzą!), o tzw LGBT już nie mówiąc – samobójcy czy idioci?

A co nas czeka, widać coraz wyraźniej w Afganistanie, gdzie po beznadziejnej ucieczce amerykańskich wojsk za prezydencji Bidena, władzę przejęli Talibowie!

Nowe ich przepisy (to obowiązujące prawo!), legalizują niewolnictwo, kary cielesne dla dzieci za byle co, oraz dla dorosłych za "brak modlitwy", zabójstwa polityczne, rodzinne i "wyznaniowe", bezkarność dla mułłów, podział społeczeństwa na 4 kategorie (uczonych /duchowni/, elitę /szlachta/, klasę średnią i klasę niższą, a kary są wyznaczane na podstawie statusu oskarżonego), im niżej, tym kara dotkliwsza!

A o prawach kobiet to już nie ma co mówić – praktycznie ich nie ma!

A dla takiej, co islamu wyznawać nie chce, sprawa prosta – dożywocie plus "dziesięć batów co trzy dni"!

Ciekawe, co na to te wszystkie lewackie, europejskie czy polskie feministki, Amnesty Internationale czy Fundacja Helsińska – nic, ale co się dziwić, dla nich "polskie" działanie tuskowej bandy to wciąż szczyt demokracji!

A tuskowa banda nadal robi sobie z nas jaja – w 50 rocznicę "radomskich zajść" (bicie protestujących, ścieżki zdrowia, ofiary śmiertelne komunistycznej hunty), miejscowe władze Platformy uczciły potańcówką, na której ściskały się z zomowcami - jakiś inny dowód na to polityczne kurestwo jest potrzebny?

Tytuł i motto są jasne, jak diabli!

Do zobaczenia.




piątek, 14 listopada 2025

 B.N. 45/25. KOALICJA OSZUSTÓW!

Motto:

Łatwiej oszukać ludzi,

Niż przekonać ich,

Że zostali oszukani.

/ Mark Twain /

Witam.

No i mamy za sobą kolejny, wspaniały Marsz Niepodległości!

Tuskowe gnidy na siłę chcą udowodnić, że to marsz "nacjonalistów" prawo łamiących i niezgodnie z prawem publikują zdjęcia biało-czerwonych Polek i Polaków (a było ich ze 250 tysięcy!), oskarżając ich o użycie paskudnych rac!

Ale Tuskowi to nie pomoże – na Marszu mógł nie być (idzie, kto chce!), ale jego nieobecność na oficjalnych uroczystościach państwowych z okazji Dnia Niepodległości (świetne wystąpienie Prezydenta!), po raz kolejny (choćby – panowie, policzmy głosy!), skreśla go z grona polskich polityków!

No właśnie – po raz kolejny, ale czy ostatni?

Nawiasem – "polski" premier nawet nie zna słów polskiego hymnu – zwróćcie uwagę na te słowa – "póki my żyjemy" – nie oni, tylko my - krzyknął Tusk z emfazą!

Na 100 dni swych rządów prezydent Karol Nawrocki nareszcie uderzył pięścią w rządowy stół, pokazując Polakom (w zgodzie ze swym programem wyborczym), że nie będzie spolegliwym notariuszem tuskowej "demokracji walczącej"!

Zaczął na odcinku wymiaru sprawiedliwości, najbardziej czułym i niebezpiecznym w polskiej tkance państwowej – już dawno tu pisałem, że jeżeli coś naprawdę nas wykończy, to antypolskie działanie "najwyższej kasty"!

Prezydent wykorzystał po prostu jedną ze swych konstytucyjnych prerogatyw, którą jest powoływanie na sędziów RP kandydatów przedstawionych przez KRS (te były podane jeszcze za prezydentury Dudy!) - niektóre (54) kandydatury podpisał, niektórych (46) nie podpisał, do czego absolutnie (decyzja prezydenta nie podlega tu żadnej ocenie!), ma prawo!

Oczywiście natychmiast te wszystkie "donaldy, żurki, chmaje, tsole, szłapki" i całe to "prawnicze barachło" 3 RP (te "prawnicze autorytety" wstydu nie mają, za odpowiednie frukta powiedzą wszystko!), rzuciły się na Prezydenta, opowiadając brednie typu "łamie konstytucję, nie ma prawa", wychodząc na niekompetentnych i przepłaconych durniów!

Podobnież ze sprawą Zbigniewa Ziobry – głosowanie za utratą jego immunitetu i zgoda na areszt stawia Koalicję Oszustów na poziomie putinowskim – wszyscy wiedzą, że gość jest chory – można go przesłuchać i skierować sprawę do sądu - po jaką cholerę areszt?

Nawiasem – gdy Ziobro przekazuje tomograf do szpitala to areszt, gdy to samo robi Kosiniak-Kamysz to aplaus – standardy Koalicji Oszustów?

A chłopcy Tuska rzucili się na Hołownię – wyjdzie z tego?

A kupa śmiechu to opowieści tych Koalicjantów, że pisowscy powinni sami zrzec się immunitetów – a Koperta Grodzki, a Polnord Giertych?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – zwycięstwo 34 letniego, rodem z Afryki Hindusa Zohrana Mamdaniego, imigranta, muzułmanina, komunisty i lewaka (co najmniej kilka sprzeczności tu jest!), wybranego podobnież głosami nowojorczyków młodych i starych, robotników i korporacji pracowników, żydów i palestyńczyków, czyli zaledwie 2 miliony wyborców - to wcale nie jest szok, to już się dzieje!

Prezydent USA Obama trojga imion, kandydatka Kamala Harris, premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak, wicepremier u Starmera, szefowa tamtejszej partii konserwatywnej, mer Londynu i wielu brytyjskich i francuskich, a nawet skandynawskich miast – oni już rządzą!

Bo jak dawno już powiedział pewien muzułmański mędrzec – nam armaty są już niepotrzebne, po prostu ich zasiedlimy i sami się wtedy wybierzemy – a ich głupota nie ma granic!

I to się dzieje, choć na razie mocniej to widać w Europie niż w USA – jedyna dla was nadzieja w prezydencie Trumpie, który to wariactwo zatrzyma!

W Europie mogłaby zrobić to Polska – ale na pewno nie z Koalicją Oszustów!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

A propos "ministra sprawiedliwości" Żurka – ten bezczelny gwałciciel Konstytucji i zwykły cham po prostu, zupełnie nagle postawiony został w sytuacji swych gnojonych przeciwników – a tego Żurkow nie tylko nie lubi, ale boi się jak cholera!

A chodzi o jego kontakty z "hiszpańskim dziennikarzem Gonzalesem", czyli ruskim agentem Rubcowem (aresztowanym za PiSu!), którego za friko rząd Tuska oddał Putinowi, przedtem zapewniając mu luksusowe warunki analizy własnych akt!

Na poświęconej temu konferencji prasowej Żurek wił się jak piskorz, zaprzeczając sam sobie co kilka minut i stwierdzając – na dzisiaj dowodów nie ma!

Ale gdy przypomnimy sobie słowa Żurka sprzed kilku lat z pewnego radia, gdy "na żywo" opowiadał – zaraz po wejściu tej ustawy zadzwonił do mnie znany, hiszpański dziennikarz – to powiedzieć "sprawa jest rozwojowa" to nic nie powiedzieć!

A tak nawiasem – Rubcowa zwinął PiS – i naprawdę nie sprawdzono wtedy jego telefonu i kontaktów?

A premier Tusk kłamie jak zwykle – nie gadamy, robimy, pakt migracyjny załatwiony!

Ale KE, po ewentualnym wniosku Polski o zwolnienie z przyjmowania tzw uchodźców na rok zaledwie, dopiero się wypowie!

A odroczenie tego na rok bardzo jest prawdopodobne – bo da Tuskowi wielki atut (kto tego nie widzi, ten kiep, jak mawiał imć Zagłoba!), przed najbliższymi (kiedy by nie były!), wyborami parlamentarnymi, by po raz kolejny Polaków oszukać!

A co do Konfederacji i jej "postawy państwowej" – szkoda zdrowia, Mentzen jest nieuleczalny (mam nadzieję, że mnie za to nie pozwie!), a ich ciągłą fascynacją jest być w opozycji – pieniądze lecą, odpowiedzialności żadnej!

Nie chce mi się więcej pisać, tym bardziej, że to trudne ogladając naszych młodzieżowców (po świetnej grze Polska-Włochy 2:1!), oraz naszą wspaniałą Igę, która właśnie wygrała 6:0, 6:1 (a ta baba wciąż tam jest!), a zaraz będzie mecz Polska-Holandia!

Tytuł oddaje najprawdziwszą prawdę, bo Koalicja Oszustów (KO!), to najprawdziwsza nazwa Koalicji 13 Grudnia, a równie prawdziwe jest motto – ciekawe, kiedy to dotrze do Polaków?

Do zobaczenia.


piątek, 4 lipca 2025

 B.N. 26/25. NEOPATOLOGIA NEOWŁADZY!

Motto:

"Zwołam Zgromadzenie Narodowe 6 sierpnia na godz. 10. po to, żeby umożliwić złożenie przysięgi przez wybranego 1 czerwca przez Polki i Polaków Karola Nawrockiego".

/ marszałek Szymon Hołownia /

Witam.

Tytuł jak najbardziej oddaje to, z czym mamy do czynienia od półtora roku w naszym pięknym kraju, a motto to wielokrotnie powtarzana zapowiedż marszałka Sejmu!

Nie chciało mi się dokładnie sprawdzać, ale chyba nie ma jakiegoś terminu, który nie pozwalałby marszałkowi na ogłoszenie daty tego ważnego Zgromadzenia choćby dzisiaj – ale jeszcze nie ogłosił!

Wiadomo, że te wszystkie tuskowe popychadła w bodnaro-giertycho esbeckim stylu wszystko zrobią, by Hołownię do zmiany stanowiska zmusić, ale nie ma co z marszałka robić bohatera – teraz zwołanie ZG to jego konstytucyjny obowiązek!

SN stwierdził, na podstawie sprawozdania PKW, protestów wyborczych i stanowiska Prokuratury, że wybory prezydenckie z 18 maja i 1 czerwca 2025 są ważne, a prezydentem Polski został Karol Nawrocki!

Nawiasem – bo co do Dupiarza Rafała złudzeń już raczej nie ma, zaraz po "zwycięskiej porażce" pojawił się na tzw. Paradzie Równości, a teraz buduje na placu Zbawiciela kolejną tęczę – cały Rafał!

I to wszystko właśnie doprowadza Tuska do furii, a tuskowa furia jest zawsze zagrożeniem dla Polski!

A zagrożeń tych jest od groma, sama ich lista (pakt migracyjny, nowy cel klimatyczny UE FF40, ETS, ETS2, ETS3, podwyżki wszelkie wszystkiego, walenie w prawdziwość prezydenckich wyborów, grożba prześladowania polskich obronców granic, gnojenie polskich kobiet, polskiej opozycji i polskich sądów, muzułmański najazd na Europę, to w skrócie!), może przerazić!

Weźmy pierwsze z brzegu – niemiecka bezczelność na naszej zachodniej granicy!

Strefa Schengen nie istnieje już prawie dwa lata, a skorumpowana KE milczy! Niemcy zamknęli polską granicę, niemieckie radiowozy przewożą migrantów na polską stronę czując się jak u siebie i porzucając ich gdzie się da (w sumie to już ze 20 tysięcy, co widać na polskich ulicach!), polskie robią za taksówki, odbierając migrantów od niemieckich i przewożą do domów dziecka (!) lub ośrodków katolickich (!), niemieccy bojówkarze z Antify prowokują polskich patriotów granic broniących a niemieccy żołnierze swobodnie buszują po polskich lasach!

Donald Tusk długo opowiadał, że żadnego problemu nie ma, równocześnie co jakiś czas powtarzając, że poważnie porozmawia o tym z niemieckim kanclerzem (mamy już drugiego, a nadal nic!), a teraz nagle ogłosił – już za tydzień (7 lipca!), wprowadzimy kontrolę nie tylko na granicy niemieckiej, ale i litewskiej!

I jednocześnie dodał – prawicowe bojówki Bąkiewicza (czyli społeczny ruch obrońców granic!), musi się liczyć z konsekwencjami – załatwimy to!

I potwierdził to rzecznik Szłapka (w kwietniu 2023 rozjechał rowerzystkę na pasach – nadal nic?), dodając bezczelnie – musimy stać za polskim mundurem, a "wszystkie osoby, które znieważają mundur, będą musiały liczyć się z konsekwencjami"!

A te wszystkie "szczerby, kramki, sterczewskie, frasyniuki i kurdej-szatany, czy inne peowskie diabły", które tak ordynarnie polski mundur atakowały i obrażały – z jakimi konsekwencjami się spotkały?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii Amerykańskiej – dziś 4 lipca, zatem Dzień Niepodległości, najważniejsze bodaj święto w USA, obchodzone w rocznicę ogłoszenia Deklaracji Niepodległości w roku 1776!

W roku przyszłym będzie 250 rocznica i można mieć pewność, że Donald Trump załatwi to dużo lepiej, niż Donald Tusk obchody 1000 lat polskiej państwowości!

Wszystkiego najlepszego Bracia Amerykanie, brońcie swego kraju, brońcie swego Prezydenta i bawcie się dobrze!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Nawiasem – "polski sąd" odmówił powrotu 3 letniej córeczki do matki, której 4 miesięczny synek został decyzjami tego sądu zabity po 4 dniach, historię tę opisałem w poprzednim odcinku – doprawdy, nazwać decyzję sądu peowskim kurestwem to nic nie powiedzieć!

Przypomnijmy słowa Tuska z 2014 roku – "jeżeli ktoś podważa wiarygodność, uczciwość, rzetelność polskich wyborów, to godzi bardzo mocno w reputację państwa polskiego"!

A dzisiaj ten niemiecki pachoł mędzi i mędzi, wysyłając na pierwszą linię szuje typu Giertych i Bodnar, w polskiego Prezydenta uderzając!

Ale nic dziwnego w tym przecież nie ma – ten antypolski ciołek zaprzeczał już sobie co najmniej 666 razy (666 minus 44 - upadki Bunga?), zaraz dojdzie do 1000 – ale co to dla chorych z nienawiści lemingów?

Dla nich ważne jest tylko (choćby z głodu zdychali!), to – PiS nie rządzi!

Ale widać jakieś światełko w tym tunelu zła – w minioną noc doszło w mieszkaniu europosła Bielana do małego spotkania – pojawili się tam marszałek Hołownia, vice szef Senatu Kamiński oraz sam prezes Kaczyński!

Teorii spiskowych snuć tu można setki, peownia jest oburzona, pisownia za dużo nie gada, hołownia bagatelizuje – ale ważne jest, że boją się antypolskie szuje!

Tak tylko dodam, że poznałem Prezesa grubo ponad 3 dekady temu i już wtedy na nieważne spotkania raczej nie chodził!

Jedno jest pewne – ten antypolski tuskowy rząd dłużej trwać nie może, bo każdy miesiąc jego istnienia to miesiąc bliżej końca Polski!

I w sumie nie ma znaczenia, jak do tego dojdzie – każde rozwiązanie, dzięki któremu ta patowładza padnie, będzie rozwiązaniem dla Polski korzystnym!

Do zobaczenia.



piątek, 13 czerwca 2025

 B.N. 23/25. SĘP PŁOWY W POLSCE.

Motto:

"Probierz z głowy, teraz jeszcze Tusk!"

/ Sławomir Mentzen /

Witam.

Ten niemiecki pachoł ma jednak szczęście – afera w polskiej reprezentacji piłkarskiej przykryła tuskowe kłamstwa (trzy minutowe orędzie, godzinne expose!), ale wyrazić należy nadzieję, że nie na długo!

A co do afery – tu sumienie mam czyste, bo od razu mówiłem (każdy może sprawdzić!), że nominacja Probierza to błąd, ale podnieść trzeba jedno – wbrew prasowej młócce, wszystko zaczęło się od tego, że piłkarz Lewandowski odmówił przyjazdu na ostatnie zgrupowanie kadry (jestem zmęczony!), gdzie był mecz towarzyski, ale i bardzo ważny, z Finlandią, w eliminacjach do Mistrzostw Świata!

I powiem spokojnie – selekcjoner ma prawo ukarać piłkarza, zwłaszcza kapitana reprezentacji, który tak ważne mecze olewa – jaki to kapitan?

Gdy graliśmy w szkole i na podwórku kapitana wybierali zawodnicy (przez wrodzoną skromność nic tu nie dodam!) – może tak powinno być i w kadrze?

"Kapitanem" Rządu 8 Gwiazdek jest Donald Tusk i słusznie prawi Mentzen – patrz motto!

Nie będzie to łatwe, bo tzw koalicjanci, mocno przyspawani do stołków, będą go popierać "do oporu", mając gdzieś swoje ugrupowania, które tracą na potęgę i niedługo nawet wejście do Sejmu będzie dla nich problemem – co tam dobro Polski, po nas choćby potop!

Na szczęście dla Polski wybory prezydenckie wygrał Karol Nawrocki, ale koalicja 8 gwiazdek nie ustaje w mąceniu – wybory trzeba unieważnić (a "myliły się" głównie komisje opanowane przez platformersów!), przekrętów było od groma (teraz wniosków są setki, po ostatnich wyborach parlamentarnych były tysiące!), Nawrocki był pierwszy na liście (skąd mogliśmy wiedzieć?), a tak w ogóle to nie może tak być – te "wsioki i blokowiska" mają nam mówić, jak żyć?

O ile wezwanie do kontroli wyników wyborów przez Donalda Tuska (będę się zwracał do prokuratora generalnego, aby utworzył specjalny zespół ds zbadania anomalii!), można wytłumaczyć "zrozumiałą obawą o własną dupę", o tyle apel Romana Giertycha, który wnosząc protest wyborczy domaga się "unieważnienia wyborów we wszystkich okręgach", trąci już chorobą umysłową – ten gość powinien być, dla dobra własnego i naszego, natychmiast izolowany!

SN dopuścił ponowne przeliczenie głosów w 13 komisjach (podobnież 6 za Nawrockim, 7 za Trzaskowskim!), ale ciekawostka jest inna – gdy w wyborach parlamentarnych głosowano do 3 nad ranem pomimo tego, że wybory zakończono o 21 i gdy protestów było ponad 6 tysięcy, SN to olał i wybory zatwierdził bez problemu!

I wtedy ani Tusk, ani Giertych, nie protestowali!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii Amerykańskiej – wasze lewactwo, podobnie jak polskie, głośno protestuje przeciw "polityce uchodźczej" prezydenta Trumpa, nawołując do burd ulicznych, niszczenia mienia i ataków na Policję i Wojsko (pamiętacie BLM?) – nie dajcie się zwariować, to celowa akcja "amerykańskich demokratów" – dla nich dobro Ameryki jest nieważne, chodzi o obalenie Trumpa!

Donald Trump wraz z małżonką Melanią pokazali się na premierze musicalu "Les Miserables", gdzie przywitały go nie tylko oklaski, ale i buczenie, a część aktorów odmówiła udziału w spektaklu (no bo jak, grać dla Trumpa?), co potwierdza powyższe – to chore lewactwo gotowe jest na wszystko i potwierdza, że ich "tolerancja" polega na tolerowaniu jedynie własnych poglądów!

Teraz mamy nową wojnę na Bliskim Wschodzie, tu również ci antyamerykanie będą chcieli umoczyć prezydenta Trumpa – nie pozwólcie na to!

To my, Meksykanie, zbudowaliśmy to miasto, mówi o LA Maria K. (?) uczestniczka marszu protestacyjnego, a aktywistka Nicole Holiday (?) dodaje – ten kraj został skradziony, dlatego przebywanie tu bez dokumentów jest legalne – doprawdy, całe światowe lewactwo jest chore?

A europoseł Braun, niedawny kandydat na prezydenta RP, napisał na X:

Teheran - Warszawa wspólna sprawa!

I pisze to gość, który oskarżał PiS o mieszanie nas w wojnę rusko-ukraińską!

Doprawdy – przeginacie, tow. Braun!

Nie ze wszystkimi działaniami Izraela trzeba się zgadzać, ale ogólnie sprawa jest prosta – albo my (Amerykanie, Polacy, Żydzi - z demokracją!), albo oni (Muzułmanie - z Koranem!) - wybór należy do ciebie, a może być to twój wybór ostatni!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest – a wybór Karola Nawrockiego szanse jej zwiększa!

Jak Platfforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską dba o Polskę, pokazała (po raz kolejny!) w ostatnią niedzielę w mieście Darłowo – Vera Jourova, była wiceszefowa KE, która swą karierę tam zbudowała na ciągłym ataku na pisowską Polskę za "łamanie praworządności i demokracji wszelkiej", otrzymała za swe zasługi "dla obrony demokracji i jedności w Europie" Międzynarodową Nagrodę Króla Eryka Pomorskiego!

Pełną zachwytu laudację wygłosił aktor Michał Żebrowski (kocham Rafała!), a przemowę wygłosił Adam (nie mylić z bratem!) Michnik, który bredził coś o nowej międzynarodówce ludzi dobrej wiary, gdzie naturalnym kandydatem będzie Rafał Trzaskowski, który tak wiele zrobił dla Polski, że słów brak, oraz dodał z przekonaniem – to, co mówił Trzaskowski w wyborach, to jak skrzyżowanie Einsteina z Platonem!

A na widowni "wolne sądy", którym Vera przekazała finansową część nagrody!

Drogie lemingi, przeczytajcie to powoli (nawet zanim dokopiecie się, kim był król Eryk Pomorski!) – czy nadal uważacie, że te wasze autorytety są normalne?

I tak samo w sprawie ochrony polskich granic!

Donald Tusk (dawniej - to biedni ludzie, którzy szukają swego miejsca na ziemi, wczoraj – to przestępcy organizowani przez Łukaszenkę i Putina!), dzisiaj głosi w swym spocie, że w ośmiu państwach Afryki i Azji ruszyła kampania informacyjna rządu wymierzona w nielegalną migrację, że na granicy jest wysoki mur (Platforma głosowała przeciw jego budowie, Tusk – jeszcze niech prąd tam puszczą!) i nikt azylu nie dostanie!

A jednocześnie specjalna grupa bodnarowskich prokuratorów stawia zarzuty polskim żołnierzom, policjantom i strażnikom granicznym za obronę polskiej granicy wschodniej, a na tej zachodniej (przyjaźni z Niemcami!), pozwala niemieckiej policji na swobodne przewożenie migrantów do Polski (podobnież to już 15 tysięcy, a na horyzoncie /pakt migracyjny!/, jest 15 milionów!), a Tusk, w pas się kłaniając kolejnym niemieckim kanclerzom (Merkel, Scholz, Merz!), opowiada u nas, że Polska będzie beneficjentem paktu migracyjnego!

Drogie lemingi, przeczytajcie to powoli – czy nadal uważacie, że te wasze peowskie autorytety są normalne?

Kącik artystyczny – TVP w likwidacji ruszyła z kolejnym Festiwalem Polskiej Piosenki w Opolu (kiedyś to było coś!), po ćwierć wieku wpuszczając hip-hop i raperów – akurat wtedy na chwilę tam zajrzałem i usłyszałem coś o "pierdoleniu, jebaniu" i kilka podobnych perełek, co niemiecki onet nazwał "licentia poetica" gatunku – a ja pamiętam czasy, gdy muzykom kazano obcinać tam za długie włosy, bo ich nie pokażą!

Faktycznie, Dupiarz ma rację – czasy się zmieniły!

Ale nie we wszystkim – tzw Fundusze Norweskie (to ich opłata za brak uczestnictwa w UE!), w tym roku to 83 miliony euro, trafią w Polsce tylko do organizacji lewackich (Fundacja Batorego i podobne jej sorosowe paskudztwa!), a te "prawackie" mogą sobie tylko pomarzyć – tak właśnie wygląda "unijna równość"!

Lemingi drogie – naprawdę wam to się podoba?

Tuskowe bandy prokuratorów i policji ruszyły właśnie na NBP i Republikę, a ta sejmowa chce stawiać szefa rady mediów przed Trybunałem Stanu – a to ostatnie bodaj filary praworządności i wolnosci słowa w "tym kraju"!

A nadal nic się nie dzieje w związku z nielegalnym (krajowym i zagranicznym!), finansowaniem kampanii wyborczej kandydata Rafała, na którą poszły miliony – tu jakoś zarówno Tusk jak i Giertych dziwnie milczą, a Bodnar udaje (?) idiotę – gdzie ta ich troska o prawidłowe wybory?

Lemingi drogie – nadal uważacie, że te "peowskie rympały" są normalne?

A UE i KE czuwają – pakiet migracyjny i ETS2 wchodzą w roku przyszłym, ETS3 w następnym, zielony ład i ograniczenie emisji CO2 do roku 2030 (to już naprawdę niedługo!), oraz ograniczenia w lotach, odzieży, robale zamiast schabowego, zakaz pojazdów spalinowych, są tuż, tuż, a wszystko to prowadzi do gospodarczego i politycznego unicestwienia Europy (Ameryki i Azja padają ze śmiechu!), a dodać trzeba koniecznie i to – ciągły, systematyczny i grubo przez bogate państwa arabskie sponsorowany najazd muzułmanów na Europę!

W tej zachodniej powstaje już dużo więcej meczetów (minaret – miejsce, skąd widać światło!), niż kościołów (w Polsce też?), bo przecież ich najwyższy mułła, opierając się na Koranie, już dawno powiedział – dzisiaj nie potrzeba nam armat, wystarczy, że ich zasiedlimy!

I tak już jest – w wielu zachodnioeuropejskich gminach (Skandynawia, Francja, Niemcy!), obchodzenie Świąt Bożego Narodzenia jest niemożliwe, bo uderza to w religijne odczucia ich muzułmańskich mieszkańców – a wcale nie muszą być tam w większości, wystarczy 30 procent!

I co, drogie lemingi – to jest dla was normalne?

Ale "nic to", jak mawiał Mały Rycerz – nad Polską pojawił się Sęp Płowy (rozpiętość skrzydeł do 3 metrów, żaden nasz orzeł mu nie podskoczy!), największy bodaj na świecie padlinożerca, który ofiarę wyczuwa z odległości dla innych nieosiągalnej – ciekawe (zagadka dla tych bystrych!), jaką padlinę wyczuł w Polsce?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Trump, Bracia Amerykanie, Polonia, Tusk, UE, KE, sęp płowy, protesty wyborcze, Soros, Mały Rycerz, Braun, Jourova, Michnik, muzułmanie, meczety.


piątek, 16 sierpnia 2024

 B.N. 28/24. NO I PO IGRZYSKACH?

Motto:

"Panem et circenses"!

/ starożytny Rzym /

Witam.

No i paryskie igrzyska mamy za sobą!

O dziwo, na koniec nie uraczono nas kolejnym paskudztwem, a nawet ze dwa razy Krzyż gdzieś tam mignął, ale nie cieszmy się za bardzo – jedna jaskółka wiosny nie czyni!

Dziesięć medali (1+4+5) ogłoszono klęską narodową, ale nie przesadzajmy, taka Finlandia nie zdobyła żadnego medalu a wielkie Indie 6 (0+1+5) i jakoś żyją!

Francja i Wielka Brytania zdobyły po ponad 60 medali i są szczęśliwe, że takie kolorowe, ale co będzie, gdy tamtejsza mniejszość muzułmańska wygra wybory i wprowadzi szariat?

Miejscowi sportowcy zostaną naprostowani, sporstmenki wyleczone, a ostaną się jedynie męskie wyścigi wielbłądów i koników i to wyłącznie tych arabskich!

Donald Tusk wyczuł pismo nosem i ogłosił – Polska zorganizuje Igrzyska Olimpijskie, gdzieś tak w 2040 lub 2044 roku!

I mamy tzw konsternację, bo gdy jakoś pół roku temu podobną myśl rzucił prezydent Andrzej Duda, to śmiechom i wyzwiskom nie było końca – co teraz mówić?

Na pewno jakoś z tego wyjdą, bo to przecież norma – płot na granicy za PiS-u był be, teraz jest OK, defilada na Święto Wojska Polskiego za PiS-u była idiotyzmem, teraz jest wspaniała, śpiące ryby w Odrze to był "pisowski horror i rtęć", dzisiaj to normalne, a ryby są uśmiechnięte, wcześniej pluliśmy na polski mundur, wyzywaliśmy żołnierzy od morderców i kręciliśmy paskudne filmy, a teraz nazywamy ich bohaterami, patriotami i zapewniamy o poparciu (nawiasem – bodnarowska prokuratura nadal żołnierzy prześladuje!) - Tusk już nauczył Polaków, że wystarczy kłamać rano, w południe i wieczorem, a będzie OK!

I Tusk dodał skromnie – nie będę kandydował w wyborach prezydenckich, nie interesuje mnie to!

Przypomnijmy, że niegdyś powiedział – bycie polskim premierem to zaszczyt, ja do Europy się nie wybieram – a chwilę później już siedział na walizkach!

Słowo do PiS-u – wybory prezydenckie "za pasem", jeżeli się nie obudzicie, to waszym kandydatem będzie musiał zostać premier Morawiecki – nie mówię, że nie będzie miał szans, ale?

A sondaże wciąż pokazują, że PO jest przed PiS!

Trudno to jakoś racjonalnie wytłumaczyć, Polaków nie obrażając.

Piszę to oglądając kolejny mecz naszej Igi, mam nadzieję, że dzisiaj ukraińskiego horroru nie będzie!

Słowo do Braci Amerykanów – bądźcie czujni, Kamala i jej Demokraci nie cofną się przed niczym, Donald Trump wygrać musi, bo inaczej nie tylko Ameryka się udusi!

Ostatnio wyszła kolejna kompromitacja "polskiego salonu", czyli wrażych mediów, celebrytów i polityków, w tym unijnych i tym podobnego badziewia – hiszpański dziennikarz Pablo Gonzales!

Gość ten brylował na tychże salonach, organizując w swym warszawskim mieszkanku, gdzie rolę gospodyni pełniła "polska dziennikarka Ch", gorące "prywatki" (określenie za komuny, ale jakże na miejscu), zaproszenie na które było dla tych pożytecznych idiotów nobilitacją!

A gdy kilka lat temu ABW Kamińskiego zatrzymało tego gościa pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji (Paweł Rubcow!), salon dostał spazmów (GW-no – kompromitacja Polski!), a UE wpisała go jako jeden z powodów (prześladowanie niezależnych dziennikarzy!), wstrzymania wypłaty PKW dla Polski!

A przy okazji ostatniej "wymiany jeńców" zbrodniarz Putin osobiście tego agenta GRU na moskiewskim lotnisku uściskał!

Dodać trzeba, że zatrzymana razem z nim "polska dziennikarka" dostała zarzut pomocnictwa, co nie przeszkadzało jej czynnie działać na niwie "wolnych mediów", swobodnie poruszając się po polskim Sejmie i nawet brać udziału w siłowym przejęciu TVP przez "bandę Bodnara"!

No cóż, takie są standardy w "tuskowej Polsce", a rządowa, ruska komisja ds ruskich na pewno je o kilka stopni podniesie!

Na szczęście horroru nie było – 6:2, 6:2 dla Igi!

Gorąco, pisać się nie chce, ale czego się nie robi dla Ojczyzny?

Motto chyba jest jasne – "chleba i igrzysk", znane od kilku tysięcy lat, historyk Tusk też na pewno o tym słyszał – i stosuje je "do bulu"!

A tytuł – tak, paryskie igrzyska za nami, ale te tuskowe dopiero się rozkręcają – Boże, chroń Polskę!

Do zobaczenia.

Tagi;

Biuletyn, agent GRU, Bracia Amerykanie, USA, PiS, PO, Tusk, Igrzyska Olimpijskie, muzułmanie, wybory prezydenckie, Iga.



piątek, 29 września 2023

 B.N. 42/23. MARSZ TUSKA – KOLEJNA WYDMUSZKA!

Motto:

Do wyborów dwa tygodnie,

Czas wdziać marynarę i spodnie,

Lub ładną sukienkę,

I zachować się godnie!

Do Referendum też,

Chyba wolnej Polski chcesz?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Polski wyborca, który przeżył 100 lat, pamięta II wojnę światową, prawie pół wieku ruskiej okupacji i ponad trzy dekady polskiej wolności.

Polski wyborca, który przeżył 50 lat, pamięta ruską okupację, festiwal Solidarności, stan wojenny, okrągły stół, odzyskanie niepodległości, wstąpienie do UE i kolejne polskie rządy, w tym zwłaszcza te dwa ostatnie – Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości.

Polski wyborca, który przeżył 25 lat, pamięta jedynie rządy Prawa i Sprawiedliwości, bo podczas rządów Platformy Obywatelskiej miał od 9 do 17 lat i (mam nadzieję), naprawdę dużo ciekawszych zajęć niż polityka.

Dla odprężenia kącik sportowy.

Mało kto już chyba pamięta pewną bardzo mądrą panią, która na wiecach wyborczych kandydata Komorowskiego chodziła za nim krok w krok i szeptała na ucho "a teraz przytulamy panią", choć podobno do fryzjera z nim nie chodziła. Trudno dawać dobre rady dziewczynie, która w wieku 22 lat zarobiła 22 dolarowe bańki, ale jednak – czas przewietrzyć zespół, a "psycholożkę" wysłać na grzyby, bo inaczej "casus Osaka" może się powtórzyć!

Wracając do wyborców – w sumie każdy z nich zrobi, co chce, zagłosuje na kogoś albo wybory i referendum oleje, ale z tymi młodymi ten właśnie jest kłopot, że żyjąc pod rządami PiS, zupełnie nie znają czasów, gdy samolot z prezydentem spadał z 10 metrów na miękką ziemię i rozpadał się na tysiące części, gdy płace były zamrożone, bieda miejscami aż piszczała, robiło się za 5 zł/h, emerytura rosła o 10 zł w porywach, zakupy, zwłaszcza na prowincji, robiło się "na zeszyt", a takiego czegoś jak 500+ czy rządowych dotacji nikt nie widział, bo tzw państwo miało tzw obywateli tam, gdzie można było pana majstra pocałować!

Polski onet już pisze, że teraz największym problemem Polaków jest służba zdrowia (bo tego nie ma w referendum?), przypomnijmy zatem te pytania – o wyprzedaż majątku państwowego, wiek emerytalny, nielegalnych imigrantów, zaporę na granicy, - a prawidłowa odpowiedź to 4xNie!

A największy problem (oprócz lewackich tęczowych i zielonych idiotyzmów na dzisiaj!) dla Polski i całej UE na najbliższe ćwierć wieku to "problem imigrantów", czyli masowy najazd, głównie muzułmanów, na Europę!

W maju 2018 pisałem:

"I teraz ponownie Polska uratować może Europę.

Tak, tak – uratować Europę!

Przed tym lewackim, tragicznym idiotyzmem i przed tym muzułmańskim, tragicznym najazdem.

Co prawda, zanim uratujemy Europę, musimy uratować siebie."

I co się przez te ponad 5 lat zmieniło?

Co do Polski, to "pisowski rząd" robi, co może, a miejscami nawet więcej, by ją ratować, a co do Europy?

Tu mamy "kompletną tragedię", by rzecz ująć delikatnie!

W najlepsze trwa "lewacki, tragiczny idiotyzm" i "muzułmański, tragiczny najazd"!

Główni tego sprawcy, Niemcy i Francja, już prawie na łopatkach leżą, a Szwecja dogorywa - jej premier wzywa na pomoc wojsko, bo policja nie daje rady!

Tzw uchodźcy walą do Europy tysiącami (patrz bezsilna Lampedusa!), co rocznie daje tych tysięcy kilka setek, a trzeba pamiętać, że następny milion już stoi w blokach startowych – dlatego piszę "ćwierć wieku", bo jeżeli nic się nie zmieni, to wtedy znana nam dzisiaj Europa po prostu przestanie istnieć!

A lewackie władze UE już nie kryją, że tzw "przymusowa solidarność" (oksymoron stulecia!), chwilowo "ukryta pod dywan" (by pomóc Tuskowi?), jest jak najbardziej aktualna (tylko cena za jednego "odmówionego uchodźcę " wzrosła do 25 tysięcy euro!), a Europejska Partia Ludowa Webera (tam są PO i PSL), wniosła do Parlamentu Europejskiego o natychmiastowe przyjęcie paktu migracyjnego!

Wniosek ten ma być rozpatrywany w przyszłym tygodniu (wcześniej PE pokłamie sobie o "polskiej aferze wizowej" – nawiasem, z ogromnego artykułu na polskim onecie zapamiętałem jedno – współpracę z "oszustami" Polska nawiązała w roku 2012 – to wszystko tłumaczy!), a jego wynikiem może być to, że podany wyżej termin "ćwierćwiecza" zostanie efektownie skrócony!

Co prawda premier Morawiecki zapowiedział, że na poprzedzającym ten żałosny, antyeuropejski spektakl posiedzeniu Rady Europy powie stanowcze "nie", podtrzymując swoje wcześniejsze weto, ale – kto jeszcze tam to poprze?

Bo dla UE "weto to już nie jest weto", co absolutnie jest niezgodne z Traktatami Europejskimi, które wciąż obowiązują i powinny być wykładnią europejskiego prawa i europejskiego działania!

Powinny być, ale nie dla Niemiec, co jasno powiedział kanclerz Scholz – musimy doprowadzić do tego, by wszelkie unijne sprawy głosowane były "większością"!

I, po chamsku prawo unijne obchodząc, doprowadzą!

Ten sam niemiecki debil potrafił zasugerować, że za "niemiecki problem uchodźczy" odpowiada Polska!

Jak bezczelni są Niemcy, świadczy również ich stosunek do Włoch – nadal (do 2026!), finansują kwotą 2 milionów euro rocznie niemiecką fundację, której statki zbierają "uchodźców" z Morza Śródziemnego i odstawiają do Włoch!

A zapytana o to szefowa niemieckiego MSZ Annalena Baerbock (jej dziadkowie to Polacy ze Śląska!), ta sama, co wcześniej chciała Polskę i Węgry zagłodzić, reaguje głupkowatym śmiechem!

Tu słowo do Przyjaciół Amerykanów – u was wcale nie jest lepiej! Granicę z Meksykiem pokonuje coś ze 30 tysięcy "uchodźców" dziennie, a nawet Nowy Jork nie jest już w stanie ugościć ponad 100 tysięcy tych "biednych imigrantów", a podobnież w całych Stanach jest ich już kilka milionów – oj, coś mi się wydaje, że prędko zatęsknicie (choć dzisiaj cicho patrzycie, jak lewackie sądy go mordują!), za Donaldem Trumpem!

Na 1 pażdziernika Donald Tusk, zwany przez swych niemieckich przyjaciół "opposition fuhrer", zarządził Marsz Miliona Serc w Warszawie, na sztandary biorąc "świętą Joannę z Krakowa", która bohatersko dokonała "aborcji za pomocą internetu" (mój żelek!), a w sumie wyszła na kompletną idiotkę – czy ktoś jeszcze pamięta tę żałosną postać?

Tymczasem (jak przewidywałem!), inflacja spadła przed wyborami do 8 procent, a ceny paliw doszły do 6 zł (tuskowe debile wykupują po 500 litrów!), co każdego leminga doprowadzić może do rozpaczy i furii – co to, do KN, jest?

Wracając do Marszu – nie znam nowego hasła, ale na pewno sztabowcy Tuska coś wymyślą – może walka o wolność Polski?

Wszak Chyży Ruj już kilka razy "uroczyście ślubował" – to "unieważniam referendum", to "przejmuję hasło PiS o bezpieczeństwie", to "wygram te wybory", to "pojadę do Brukseli i odblokuję KPO", to "pięćset plus miałem w szufladzie", to "przekop i tunel to nasz projekt", to "wszystkich ich rozliczymy i zamkniemy", to "jesteśmy przeciw uchodźcom", to "chleb będzie po 30", to "w zimie będziemy marznąć", to "bronimy polskich granic", ale wszystko to chyba przebił wczoraj – Ja jestem katolik!

A chwilę temu gromko wrzeszczał, że na jego listy wyborcze nie dostanie się nikt, kto nie poprze legalnej aborcji na życzenie do 12 tygodnia życia płodu (!), czyli dziecka, a nieco wcześniej gościł w Brukseli paskudną "czerwoną błyskawicę wypierdalaj" Lempart!

O antypolskim paszkwilu "polskiej reżyserki" nie ma co już pisać, ale dodać trzeba, że te wszelkie tuskowe gnojki zawarte tam antypolskie przesłanie popierają, a polska "najwyższa kasta" zamyka usta nawet polskiemu ministrowi sprawiedliwości – kiedy PiS skończy z tym "sądowym kurestwem"?

Kończąc, bo już późno – ten Marsz to ostatnia szansa Tuska na jakiś sukces, a "wraże media" zrobią wszystko, by sukces ten nagłośnić i wykorzystać – nie dajmy się zwariować, o poprzednim jego Marszu nikt nie pamiętał po paru dniach – i teraz będzie tak samo!

Do zobaczenia.

PS.1. Murem za polskim mundurem!

PS.2. A poza tym uważam, że Tuska należy zniszczyć!

Tagi:

Biuletyn, USA, Trump, PiS, PO, Marsz Tuska, UE, KE, PE, Scholz, uchodźcy, muzułmanie, polski wyborca.



piątek, 16 czerwca 2023

 B.N. 28/23. WHEN IS THE EU RESET?

/ poniżej wersja polska /

Motto:

Rachoń rocked,

The traitors gave bodies!

When he wakes up

Our whole Poland?

/ neighbor-poet /

Hello.

Ukraine has been fighting criminal Russia for 480 days, without the help of Poland it would have been "after the competition" a long time ago, and the European Union is still inventing new "millstones", systematically and rudely throwing them to Poland "on the chest"!

So is any other proof of Ruthenian influence in the EU needed?

Because about the return to work of a beautiful Greek MEP, brutally suppressed by the Belgian police (suitcases full of millions of euros in the apartment - I was surprised, I didn't know!), there is nothing to talk about - everything will be under the carpet!

Recently, the "European rulers" brazenly (again circumventing the "EU law"!) returned to the idea of "relocation of refugees" (rejected once in the EU!), which vividly resembles the Russian deportations of Poles to Siberia and the German forced labor of Poles in the Third Reich!

"Relocation" is based on the fact that the EU authorities, not individual countries, will decide (if you don't accept it, it's a fine of 22,000 euros per head - and millions of "our" Ukrainians valued at 45 euros per piece - racism?), how many " "refugees" are to be sent to other countries from the so-called Western countries, where not only do they no longer fit, but the local population has more and more of them (Sweden, France, Germany!), It's just enough!

There is talk of 30,000 or 130,000 "refugees" (these are not refugees!) per year, but the matter is as simple as pie - the so-called refugees are already arriving in Europe by some 100,000 per quarter, and next year it may be a million per quarter, and in a few 10 million years!

Let's add - they are transported there by some unidentified (why?), mafia organizations (they are sponsored by global leftism?), which earn millions - who really (Soros, Soros!) is behind it?

To be clear - Africa (don't even mention Asia!) is inhabited by some 1.2 billion poor people, for most of whom the "German social" is a dream! But if you ask - why the hell don't they get to work "at home" building their prosperity (after all, they are probably not worse than whites?), It's nothing - because it's racism and xenophobia together! Donald Tusk, who said then - refusal will have consequences, these are the rules in the EU - now "lies to the power" (when is this guy telling the truth?), telling hungry pieces about "pisów fascism", no program (except - " fuck pis"!), without presenting, and recently raises still - PiS will fake the elections!

This is another example of the so-called "projection" - dreaming of rigging the elections in his favor, he brazenly attributes it to PiS!

For today, after the poor success of his "June 4 march" (celebrating his participation in the overthrow of the Olszewski government?), he called people to Plac Wolności in Poznań, telling about the "PiS regime" - participation will certainly be numerous (MPK in Poznań, which translates its problems with shortages in "people and equipment", which is supposed to result from the policy of the rulers, in connection with this epochal event, it doubled the number of courses!) - because Poznań has long been one of the cradles of the Platform, still called Civic Platform for eggs!

Poznań Insurgents (June 1956, next anniversary in a few days!), are certainly crying and "turning over in their graves", but today's inhabitants probably not (they chose Miller, Kopacz, Spurek, Szłapka, Jaśkowiakowa, Kretkowska, Bosacki, Rotnicka, Sterczewski - a Polish record!) - my God, what has this platform done to my Poznań? 

By the way - the next registration plates for Poznań will have the MO distinguishing feature - it's probably a reward for supporting the PO? 

 And I can hear Tusk shouting at Plac Wolności in Poznań: Today this power is serial killers of women, Mr. Kaczyński, these deaths fall on your head! Firstly, we will win, secondly, we will settle accounts, thirdly, we will repair, fourthly, reconciliation will be possible! Really, this Chyży Ruj "passes itself" - power is not appropriate, so I have to answer him, in such a Lempart language, understandable to him - are you crazy? 

PiS has recently presented two big issues - the appointment of the Commission for Ruthenian influence in Poland and the Resolution on opposition to the relocation of immigrants!

As was to be expected, Platforma, Reds, Greens and Rainbow (everyone can check the details!), were against these important projects!

By the way - shouldn't a Polish MP, who is in the hall, i.e. at work, take his mandate out of the voting machine, not be punished for "refusing to do the job"?

Here I will ask - is there any proof of Ruthenian influence in Poland?

And in addition, the President (EU decisions are a mockery of Poland, this is discrimination!), He was kind enough to say - Poles must speak out about "immigrants" in the Referendum!

Because a great vote "against" can give a great mandate, in the war with the EU, to the Polish government!

Because in fact (see above), this is a war - German tanks have not entered Poland yet (not this time?), but Germany is still operating - and the introduction of the principle of "majority" voting in the EU (Chancellor Scholz!) is another nail (after "Willkommen Merkel"!), embedded in the foundations of the EU - after it, nothing will prevent Germany from "taking responsibility for Europe" (previously took Hitler?) - which for Poland will end up, at best, with the position of the 18th German land!

Funny, but also tragic at the same time, is the argumentation in these matters of "total opposition" - we are for the Commission, we are for the Act - but not this one!

Just like after "regaining independence" - we are for decommunization, we are for vetting - but not like this!

It is interesting that for the most part these are the same "freedom fighters" - a coincidence?

"Reset", a film by Rachoń and Cenckiewicz, hit the jackpot (I hope that after the possible (God forbid!) victory of the "total opposition", no "serial suicide" (there were dozens of such cases during Tusk's rule!), the creators of the film will not get it?) - and is based mainly on quotes from the statements of "fighting with the Ruthenians", and the opinions of "independent" commentators. Just a few of them protested against their statements posted there, and the great curiosity is - they protest, but they did not watch the film!

I wonder how much truth there is in the fact that Radek's "great wife", who hates Poland insanely, just went to action here? I guess "something is up", because she recently said - the only Polish government that favored Russia is the PiS government! As for "Reset" - to me (but it's the first episode!), He didn't say much new, but - it's worth considering "Donek and Radek"!

As for Donek, the matter is clear - this guy from his political birth (Polishness is abnormal, KLD commercials full of German brands, stories about "Oscar", "gentlemen, let's count the votes", escape from the stool of the Polish prime minister to the EU Merkel stool! ), he has always positioned himself on a pro-German position - your rule was a blessing for the whole of Europe!

As for Radek, the matter is not so clear - this guy was the head of the Ministry of National Defense in the PiS government (who got him there - we'll find out?), Then he talked about MS1 - it's a new Ribbentrop-Molotov pact, and after escaping to the PO he changed the front - PiS is evil, we will kill the pack!

In addition, it is worth finding out how it really was with him in at least two aspects (money for the Polish MEP from Arab sheikhs!) - studying at Oxford and fighting in Afghanistan!

Because it seems that it is there (because the anti-Polish, Jewish, American wife with Pullitzer is a coincidence?), where the roots of his anti-Polish attitude should be sought!

So - German Don, Radek Ruski - who will tell a different story?

Soon Poland will play with Germany, so we have to go to the end - will there be a second victory?

Here's a word to the American Brothers - American Biden leftism is going crazy - accuses President Trump of treason! Contrary to communist propaganda, I have lived with illusions since I was a child - that the USA is the mainstay of all democracy - but were these really illusions?

Dear Americans - prove it as soon as possible!

And back to the title (because the motto is probably clear?) - Poland must wake up today, and the Reset of the Union must be carried out as soon as possible - because time is running out!

See you.

PS.1. I stand by the Polish uniform!

PS.2. And besides (Carthage!), I believe that Tusk should be destroyed!

Tags:

Bulletin, Trump, USA, Poland, PiS, Total Opposition, Commission, EU Refugees, Muslims, Rachoń, Reset, Radek, Ukraine, Relocation, Serial Suicide, EU, Africa.


sobota, 2 listopada 2019

B.N. 72/19. KONIEC NASZEJ EUROPY?

Motto:
Byliśmy, jesteśmy, będziemy.
Może i będziemy,
Ale nie możemy milczeć!
/ sąsiad – poeta /

Witam.
Dziś „Zaduszki”, dzień modlitwy za dusze zmarłych, obchodzony przez chrześcijan od ponad tysiąca lat – a jednocześnie dzień właściwy, by kilka słów o naszej przyszłości napisać, a ponieważ trudno cały świat jednocześnie zbawiać, ograniczymy się do Europy, tak – tej naszej starej, poczciwej Europy.
Nie jest to referat historyczny, społeczny, polityczny, filozoficzny, akademicki, narodowościowy, czy wręcz „naukowy”, bo to zostawiamy dla „naukowców” - to kilka prostych słów na temat tego, co nas czeka.
Po dwóch „wielkich wojnach światowych” Europa podzielona została na dwie paskudnie różne i „wykluczające” się części - „wolny zachód”, gdzie tzw. demokracja mogła i powinna kwitnąć, a „obywatel” był wolny, i trzymany za mordę przez sowieckiego okupanta „ wolny wschód”, gdzie tzw. demokracja mogła być tylko „komunistyczna”, a „obywatel” mógł tylko sobie marzyć o wolności.
A stało się tak nie przypadkiem, ale dzięki „paskudnemu układowi zwycięskich aliantów” (Teheran, Jałta, Poczdam), czyli ustaleń „Wielkiej Trójki” - Winston Churchill (Wielka Brytania), Franklin Delano Roosevelt (USA), Józef Stalin (ZSRR), w Poczdamie (Stalin był wtedy nieśmiertelny), zastąpionych przez (Churchill – przegrane wybory) Clementa Attleego, (Roosevelt – śmierć) Harry'ego Trumana.
I ten paskudny podział trwał prawie pół wieku (choć wydawał się wieczny!) i dopiero wielka, polska „Solidarność” (rok 1980!), największy ruch społeczny w dziejach świata (10 milionów obywateli!), doprowadziła do skruszenia tego „sowieckiego imperium zła”, dzięki czemu kilkadziesiąt (!) państw (Europa i Azja), odzyskało niepodległość i dla „wolnego wschodu” nadszedł czas „festiwalu wolności”.
I różnie został wykorzystany - wiele „azjatyckich” krajów byłego ZSRR ponownie dostało się w „rosyjskie łapy”, dzięki „usadowieniu” tam „niezależnych przywódców”, czyli dyktatorów z „rosyjskiego nadania”, ale jednocześnie „wiele europejskich krajów” postawiło na „wolność”.
Ale nawet z tym „postawieniem” było różnie, jako przykład (koszula bliższa ciału!), nadaje się tu moja Polska - „Festiwal Solidarności” okrutnie został przykryty obradami „Okrągłego Stołu” (1989!), gdzie „komuniści dogadali się ze swymi agentami”, by rzecz najkrócej ująć – całkowity brak „dekomunizacji” (ukaranie komunistów!), plus „chora lustracja” (wybiórcze „karanie” współpracowników rządzącej komunistycznej „władzy”!), doprowadziły do ponownego (1993!) objęcia władzy w Polsce przez komunistów, pieszczotliwie zwanych „postkomunistami”, czyli SLD (patrz PZPR!), oraz PSL (patrz ZSL!).
Później dla „postkomunistów” nastały trudniejsze czasy, w wyniku wyborów 2015 (wielka „pierwsza” wygrana Prawa i Sprawiedliwości!), nie dostali się do polskiego Parlamentu, ale – po co „byli sowieccy agenci” (Olechowski, Czempiński!), zakładali Platformę, wciąż dla jaj zwaną Obywatelską?
Ano po to, między innymi, by „czerwonych” reaktywować, co udowodnił jej szef, Grzegorz „Charyzma” Schetyna”, wystawiając na „jedynkach”, w ostatnich „wyborach europejskich” szeroką ławę „starych zasłużonych działaczy z PZPR”, z których Miller, Cimoszewicz, Hubner, Belka, Liberadzki, Balt dostali mandaty!
I dzięki temu „postkomunistyczna lewica” odżyła, szef SLD tow. Włodzimierz Czarzasty „zyskał drugie życie”, a podczas ostatnich wyborów parlamentarnych tzw. SLD dostało 49 posłów i 2 senatorów – gratulacje, „panie Grzegorzu”!
Tak nawiasem – Grzegorz „Charyzma” Schetyna chlubi się piękną „kartą opozycyjną” - NZS, Solidarność Walcząca – ciekawe, jak to się ma (pamiętam z roku 1980 – ci, co najwięcej wtedy krzyczeli „antykomunistycznie”, okazali się agentami bezpieki!) - do jego dzisiejszych, antypolskich (plus również „ulica i zagranica”), działań?
Zostawmy na razie Polskę (choć jej los to „soczewka europejskiej demokracji!), a wróćmy do Europy samej – tzw. „pokolenie 68”, czyli lewackie popłuczyny ówczesnej „rewolucji kulturalnej”, ludzi, których komunizm nigdy bezpośrednio nie dotknął, ale dla których „komunistyczne ideały” wciąż były (i są!), żywe i bliskie „ich sercu”, teraz właśnie w Europie rządzi – a do czego to doprowadzić może?
Do „samounicestwienia” Europy!
A problemy są tu co najmniej dwa:
  • europejskie lewackie władze” (głupota „komunistyczna”, ideologia LGBT, antyklerykalizm, pogoń za mamoną, kłamstwa syjonistyczne, władza lewicowych /Soros, Soros!/ oligarchów, oraz tzw. globaliści i zieloni!).
  • europejska muzułmańska nawała” (głupota „europejskich władz” /Merkel, Merkel!/, pogoń za mamoną, kłamstwa na temat „uchodźców”, władza lewicowych /Soros, Soros!/ oligarchów, oraz tzw. globaliści i zieloni!).
Jak widać, słychać i czuć, wiele z tych „przypadków” się powtarza, i nie jest to wcale dziwne!
Europejskie Lewactwo” działa na korzyść „Europejskiego Muzułmaństwa” nad wyraz zgodnie, ale przecież prawda jest oczywista – gdy tylko „Muzułmanie” opanują Europę, a to przecież jest ich celem (jak powiedział jeden z ich proroków – „teraz nie potrzeba już wojny, pokonamy niewiernych ilością”), który jasno z ich wypowiedzi i zapisów Koranu (po prostu musimy mordować niewiernych!), wynika, to pierwszym ich celem będzie właśnie to „miłujące ich lewactwo”!
A gdy powstanie „Kalifat Europejski” (Francja, / GB również – ale oni wszak z UE wychodzą?/, czy Skandynawia cała, są już tego bliskie!), to będzie po „naszej Europie” - czy Europa naprawdę tego nie widzi?
Ta „lewacka zachodnia”, nawet gdy widzi, to tego głośno nie powie – zabrania tego tzw. polityczna poprawność, wg której można mówić wszystko (wszak mamy wolność słowa!), ale to „wszystko” ma granice – jedno „słowo za daleko” i po zawodach – jesteś wtedy homofobem, seksistą, rasistą, klerykałem, nazistą, faszystą, a nawet antysemitą!
A przecież sprawa jest prosta – Europa przeżyje wtedy tylko, gdy będzie „chrześcijańska”, gdy odwoła się do swej ponad tysiącletniej historii i pozbędzie się „nowoczesnych lewackich wynaturzeń”, które nie tylko teraz, ale i nigdy w przyszłości (a „przeszłość” jest tego dowodem!), nic dobrego jej nie dadzą!
To wszak „oczywista oczywistość” - tylko Europa dostojna, oparta na swej historii, może przetrwać – wszelkie jej „nowoczesne mutacje” to kolejne „gwoździe do jej trumny”!
A czy ktoś z nas, Europejczyków, chciałby w takiej trumnie doczekać żywota?
Do zobaczenia.