Obserwatorzy

piątek, 6 lutego 2026

B.N. 06/26. REŻIM ZŁOCZYŃCÓW.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe."

/ Dobry Wojak Szwejk /

Witam.

W środowy wieczór TV Republika ujawniła taśmy (luty 2024), na których funcjonariusz SOP (Służba Ochrony Państwa!), bezczelnie i szczegółowo opowiada o tym, w jaki sposób zamorduje, wcześniej poddając go wymyślnym torturom (nogi "batonem" połamię, ciało poleję ropą), redaktora tej telewizji, któy już ponad dekadę temu opisał jego przestępczą działalność.

Funkcjonariusz ten jest (był?) szefem ochrony Radka Sikorskiego, ministra spraw zagranicznych i wicepremiera w polskim rządzie, a jak słyszymy, po drodze pracował w ochronie Zbigniewa Ziobry, szefa MSWiA w "pisowskim" rządzie.

Tu mały kamyczek do "pisowskiego" ogródka – jak pisał red. Nisztor, funkcjonariusz ten, jak i inni, dorabiał sobie po godzinach pracy na państwowym, pracując dla różnych podejrzanych indywiduów (handlarz bronią, Marsylia!), co prawda BOR (ówczesnySOP), preprowadził jakieś dochodzenie, ale gość w służbie pozostał – czy pisowski szef służb wszelkich Mariusz Kamiński o tym nie wiedział, czy za jego rządów fukcjonariusze też (co wg mnie jest patologią!), "dorabiali po godzinach"?

Oczywistą oczywistością jest, że gdy emerytka pisze do Jurasa "giń, człeku" (bardzo się czuł zagrożony!), na drugi dzień ma wizytę policji i szybki wyrok, pól roku mamra w zawieszeniu i grzywnę, to ten (ppłk Biszkopt!) funkcjonariusz (Nisztor może się czuć zagrożony bardziej!), powinien być karnie wydalony ze służby, zatrzymany i dostać co najmniej "piątkę" bez zawieszenia – ale czy w państwie Tuska, która działa na zasadzie "stosujemy prawo tak, jak my je rozumiemy", jest to możliwe?

Raczej nie, Biszkopt nadal "chodzi po wolności" (kiedyś woził pizzę do pałacu Sikorskiego!), a minister Żurek daje do zrozumienia, że nie ma co się spieszyć, bo może trzeba będzie wypłacić mu odszkodowanie?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – nie dajcie się wmanewrować w "aferę Epsteina"! Sprawę skierował do sądu w pierwszej kadencji prezydent Donald Trump, a teraz ujawnił kilka milionów faktów tej afery, czego nie zrobił prezydent Biden, pomimo ciągłych gróźb tzw. Demokratów pod adresem Trumpa!

Zadziałał za to premier Donald Tusk, mówiąc – w piekle jest specjalne miejsce dla tych, którzy brali udział, dla tych, którzy milczeli i dla tych, którzy próbowali to ukryć – podejmiemy polskie śledztwo w sprawie afery Ipsteina, a przewodniczył będzie minister Żurek!

Doprawdy, to już szczyt bezczelności – przypomnijmy "jaja" z sopocką Zatoką Sztuki (zero efektów!), czy reakcję Tuska i Sikorskiego na brutalny gwałt (z przodu, z tyłu i diabeł wie, co jeszcze!), reżysera Polańskiego na 13-to latce – zdaniem Tuska Polańskiego spotkała "przykra sytuacja", a Zdradek określił to "jako współżycie z nieletnią" i zapowiadał wniosek o zwolnienie z aresztu i prawo łaski – to jest właśnie ta Koalicja Miłości w pigułce!

A Tusk demonstracyjnie czyta książkę Anne Applebaum, żony Zdradka (ona – na uniwersytecie Yale studiowała historię ZSRR pod kierunkiem niemieckiego komunisty Leonharda, on – w roku 1981 wyjechał do Anglii w celu nauki języka angielskiego!), w której ta nazywa Trumpa faszystą i wiele innych paskudztw wypisuje – to w ramach przyjaźni polsko-amerykańskiej?

Wracamy do Polski, dopóki ona jaszcze jest!

Kolejna sędzia z Iustitii dała czadu, wydając postanowienie o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Ziobry, co prawda z zastrzeżeniem, że ma być skierowany do placówki leczniczej – nawet ona zdaje sobie sprawę z tego, co robi?

A polska prokuratura, ta nielegalna, wydała za Ziobrą list gończy, bo "miejsce jego pobytu jest nieznane" (co to jest Budapeszt?), a w każdej polskiej Komendzie pojawi się czarno-biały wpis z jego foto – brawo Tusk!

A przecież najbardziej nawet tuskowy leming wie, że to "pic i fotomontaż", że chodzi tylko o to, by dać w mediach foto Ziobry w kajdankach – minęlo już ponad dwa lata i zarzut możliwości matactwa jest równie idiotyczny jak i całe oskarżenie, które zarzuca Ziobrze przejęcie kilkuset milionów i kierowanie grupą przestępczą!

No ale w państwie Tuska, gdzie chroni się takich gagatków jak Giertych, Grodzki, Kwiatkowski czy Sławek Nowak (Tusk w roku 2021 – to więzień polityczny!), wszystko jest możliwe!

Patrz choćby sędzia Dariusz Łubowski, 30 letni staż, który wydał niezgodne z żurkowym pojęciem sprawiedliwości postanowienie w sprawie pisowca Romanowskiego (tuskowa kryptodyktatura!), który obecnie jest prześladowany w trybie stalinowskim – odsuwanie od sprawy z jednoczesnym "zawaleniem robotą inną", a prokurator, wraz z kumplem, dzwonią do niego, "by było dobrze"?

Podobnie jak ustawiony proces księdza i dwóch urzędniczek MS (Tusk już wyrok wydał – albo w areszcie, albo w Budapeszcie!) – po ponad półrocznym "areszcie wydobywczym", który rezultatu nie dał (pomino działań przestępczych prokuratury!), kolejna sędzina z Iusticii robi sobie jaja (wnioski wszelkie obrony odrzuca, a nowi ławnicy wyznaczenie palcem ministra Żurka czytają akta z prędkością światła!) - ksiądz za dotację z Funduszu Sprawiedliwości (kilkadziesiąt milionów!), wybudował wielki ośrodek pomocy ofiarom przestępstw i ich rodzin, Trzaskowski za kilkaset milionów wybudował "prostokątne muzeum" w Warszawie, a Juras za grube miliony (ile?), ośrodek dla siebie – kto powinien siedzieć?

O "burze w szklance wody" marszałka Czarzastego i ambasadora USA w Polsce pisał nie będę – Czarzasty to komuch bez zasad, a Thomas Rose nieco przegiął, debilami się zajmując – jestem natomiast ciekaw, co myśli pan ambasador o słynnej i nieco zapomnianej (zwrot mienia ofiar Holocaustu w Polsce!), ustawie 447?

Unijny Pakt Migracyjny (nie mówiąc już o ETS, umowie z Mercosur, Indiami czy Ukrainą!), wciąż obowiązuje i Polsce zagraża (a Tusk kłamie tu jak zwykle!), a potwierdziła to hiszpańska europoseł Irene Montero z lewackiej partii Podemos (poparta przez partnera Biedronia Śmiszka – obaj ciepło sobie żyją w Brukseli na nasz koszt!), która marzy o pozbyciu się miejscowych faszystów i rasistów, których zastąpić mają migranci, a nawet nie tylko marzy – ostatnie pół miliona "uchodźców" ma dostać wszelkie prawa, w tym wyborcze, od zaraz – bo przecież zagłosują na lewactwo!

To od dawna mnie zadziwia – wszelkie europejskie, ale i polskie, lewactwo, wciąż jest za nieograniczoną muzułmańską migracją, a przecież, zgodnie z Koranem, który dla tych migrantów jest wyrocznią, pierwszymi ofiarami (po wyborczym zwycięstwie, naturalnie, a tu wystarczy 35 procent, co już na tzw zachodzie miejscami jest!), będą właśnie tzw lewacy (bo w Boga nie wierzą!), o tzw LGBT już nie mówiąc – samobójcy czy idioci?

A co nas czeka, widać coraz wyraźniej w Afganistanie, gdzie po beznadziejnej ucieczce amerykańskich wojsk za prezydencji Bidena, władzę przejęli Talibowie!

Nowe ich przepisy (to obowiązujące prawo!), legalizują niewolnictwo, kary cielesne dla dzieci za byle co, oraz dla dorosłych za "brak modlitwy", zabójstwa polityczne, rodzinne i "wyznaniowe", bezkarność dla mułłów, podział społeczeństwa na 4 kategorie (uczonych /duchowni/, elitę /szlachta/, klasę średnią i klasę niższą, a kary są wyznaczane na podstawie statusu oskarżonego), im niżej, tym kara dotkliwsza!

A o prawach kobiet to już nie ma co mówić – praktycznie ich nie ma!

A dla takiej, co islamu wyznawać nie chce, sprawa prosta – dożywocie plus "dziesięć batów co trzy dni"!

Ciekawe, co na to te wszystkie lewackie, europejskie czy polskie feministki, Amnesty Internationale czy Fundacja Helsińska – nic, ale co się dziwić, dla nich "polskie" działanie tuskowej bandy to wciąż szczyt demokracji!

A tuskowa banda nadal robi sobie z nas jaja – w 50 rocznicę "radomskich zajść" (bicie protestujących, ścieżki zdrowia, ofiary śmiertelne komunistycznej hunty), miejscowe władze Platformy uczciły potańcówką, na której ściskały się z zomowcami - jakiś inny dowód na to polityczne kurestwo jest potrzebny?

Tytuł i motto są jasne, jak diabli!

Do zobaczenia.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /