Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mały Rycerz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mały Rycerz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 czerwca 2025

 B.N. 23/25. SĘP PŁOWY W POLSCE.

Motto:

"Probierz z głowy, teraz jeszcze Tusk!"

/ Sławomir Mentzen /

Witam.

Ten niemiecki pachoł ma jednak szczęście – afera w polskiej reprezentacji piłkarskiej przykryła tuskowe kłamstwa (trzy minutowe orędzie, godzinne expose!), ale wyrazić należy nadzieję, że nie na długo!

A co do afery – tu sumienie mam czyste, bo od razu mówiłem (każdy może sprawdzić!), że nominacja Probierza to błąd, ale podnieść trzeba jedno – wbrew prasowej młócce, wszystko zaczęło się od tego, że piłkarz Lewandowski odmówił przyjazdu na ostatnie zgrupowanie kadry (jestem zmęczony!), gdzie był mecz towarzyski, ale i bardzo ważny, z Finlandią, w eliminacjach do Mistrzostw Świata!

I powiem spokojnie – selekcjoner ma prawo ukarać piłkarza, zwłaszcza kapitana reprezentacji, który tak ważne mecze olewa – jaki to kapitan?

Gdy graliśmy w szkole i na podwórku kapitana wybierali zawodnicy (przez wrodzoną skromność nic tu nie dodam!) – może tak powinno być i w kadrze?

"Kapitanem" Rządu 8 Gwiazdek jest Donald Tusk i słusznie prawi Mentzen – patrz motto!

Nie będzie to łatwe, bo tzw koalicjanci, mocno przyspawani do stołków, będą go popierać "do oporu", mając gdzieś swoje ugrupowania, które tracą na potęgę i niedługo nawet wejście do Sejmu będzie dla nich problemem – co tam dobro Polski, po nas choćby potop!

Na szczęście dla Polski wybory prezydenckie wygrał Karol Nawrocki, ale koalicja 8 gwiazdek nie ustaje w mąceniu – wybory trzeba unieważnić (a "myliły się" głównie komisje opanowane przez platformersów!), przekrętów było od groma (teraz wniosków są setki, po ostatnich wyborach parlamentarnych były tysiące!), Nawrocki był pierwszy na liście (skąd mogliśmy wiedzieć?), a tak w ogóle to nie może tak być – te "wsioki i blokowiska" mają nam mówić, jak żyć?

O ile wezwanie do kontroli wyników wyborów przez Donalda Tuska (będę się zwracał do prokuratora generalnego, aby utworzył specjalny zespół ds zbadania anomalii!), można wytłumaczyć "zrozumiałą obawą o własną dupę", o tyle apel Romana Giertycha, który wnosząc protest wyborczy domaga się "unieważnienia wyborów we wszystkich okręgach", trąci już chorobą umysłową – ten gość powinien być, dla dobra własnego i naszego, natychmiast izolowany!

SN dopuścił ponowne przeliczenie głosów w 13 komisjach (podobnież 6 za Nawrockim, 7 za Trzaskowskim!), ale ciekawostka jest inna – gdy w wyborach parlamentarnych głosowano do 3 nad ranem pomimo tego, że wybory zakończono o 21 i gdy protestów było ponad 6 tysięcy, SN to olał i wybory zatwierdził bez problemu!

I wtedy ani Tusk, ani Giertych, nie protestowali!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii Amerykańskiej – wasze lewactwo, podobnie jak polskie, głośno protestuje przeciw "polityce uchodźczej" prezydenta Trumpa, nawołując do burd ulicznych, niszczenia mienia i ataków na Policję i Wojsko (pamiętacie BLM?) – nie dajcie się zwariować, to celowa akcja "amerykańskich demokratów" – dla nich dobro Ameryki jest nieważne, chodzi o obalenie Trumpa!

Donald Trump wraz z małżonką Melanią pokazali się na premierze musicalu "Les Miserables", gdzie przywitały go nie tylko oklaski, ale i buczenie, a część aktorów odmówiła udziału w spektaklu (no bo jak, grać dla Trumpa?), co potwierdza powyższe – to chore lewactwo gotowe jest na wszystko i potwierdza, że ich "tolerancja" polega na tolerowaniu jedynie własnych poglądów!

Teraz mamy nową wojnę na Bliskim Wschodzie, tu również ci antyamerykanie będą chcieli umoczyć prezydenta Trumpa – nie pozwólcie na to!

To my, Meksykanie, zbudowaliśmy to miasto, mówi o LA Maria K. (?) uczestniczka marszu protestacyjnego, a aktywistka Nicole Holiday (?) dodaje – ten kraj został skradziony, dlatego przebywanie tu bez dokumentów jest legalne – doprawdy, całe światowe lewactwo jest chore?

A europoseł Braun, niedawny kandydat na prezydenta RP, napisał na X:

Teheran - Warszawa wspólna sprawa!

I pisze to gość, który oskarżał PiS o mieszanie nas w wojnę rusko-ukraińską!

Doprawdy – przeginacie, tow. Braun!

Nie ze wszystkimi działaniami Izraela trzeba się zgadzać, ale ogólnie sprawa jest prosta – albo my (Amerykanie, Polacy, Żydzi - z demokracją!), albo oni (Muzułmanie - z Koranem!) - wybór należy do ciebie, a może być to twój wybór ostatni!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest – a wybór Karola Nawrockiego szanse jej zwiększa!

Jak Platfforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską dba o Polskę, pokazała (po raz kolejny!) w ostatnią niedzielę w mieście Darłowo – Vera Jourova, była wiceszefowa KE, która swą karierę tam zbudowała na ciągłym ataku na pisowską Polskę za "łamanie praworządności i demokracji wszelkiej", otrzymała za swe zasługi "dla obrony demokracji i jedności w Europie" Międzynarodową Nagrodę Króla Eryka Pomorskiego!

Pełną zachwytu laudację wygłosił aktor Michał Żebrowski (kocham Rafała!), a przemowę wygłosił Adam (nie mylić z bratem!) Michnik, który bredził coś o nowej międzynarodówce ludzi dobrej wiary, gdzie naturalnym kandydatem będzie Rafał Trzaskowski, który tak wiele zrobił dla Polski, że słów brak, oraz dodał z przekonaniem – to, co mówił Trzaskowski w wyborach, to jak skrzyżowanie Einsteina z Platonem!

A na widowni "wolne sądy", którym Vera przekazała finansową część nagrody!

Drogie lemingi, przeczytajcie to powoli (nawet zanim dokopiecie się, kim był król Eryk Pomorski!) – czy nadal uważacie, że te wasze autorytety są normalne?

I tak samo w sprawie ochrony polskich granic!

Donald Tusk (dawniej - to biedni ludzie, którzy szukają swego miejsca na ziemi, wczoraj – to przestępcy organizowani przez Łukaszenkę i Putina!), dzisiaj głosi w swym spocie, że w ośmiu państwach Afryki i Azji ruszyła kampania informacyjna rządu wymierzona w nielegalną migrację, że na granicy jest wysoki mur (Platforma głosowała przeciw jego budowie, Tusk – jeszcze niech prąd tam puszczą!) i nikt azylu nie dostanie!

A jednocześnie specjalna grupa bodnarowskich prokuratorów stawia zarzuty polskim żołnierzom, policjantom i strażnikom granicznym za obronę polskiej granicy wschodniej, a na tej zachodniej (przyjaźni z Niemcami!), pozwala niemieckiej policji na swobodne przewożenie migrantów do Polski (podobnież to już 15 tysięcy, a na horyzoncie /pakt migracyjny!/, jest 15 milionów!), a Tusk, w pas się kłaniając kolejnym niemieckim kanclerzom (Merkel, Scholz, Merz!), opowiada u nas, że Polska będzie beneficjentem paktu migracyjnego!

Drogie lemingi, przeczytajcie to powoli – czy nadal uważacie, że te wasze peowskie autorytety są normalne?

Kącik artystyczny – TVP w likwidacji ruszyła z kolejnym Festiwalem Polskiej Piosenki w Opolu (kiedyś to było coś!), po ćwierć wieku wpuszczając hip-hop i raperów – akurat wtedy na chwilę tam zajrzałem i usłyszałem coś o "pierdoleniu, jebaniu" i kilka podobnych perełek, co niemiecki onet nazwał "licentia poetica" gatunku – a ja pamiętam czasy, gdy muzykom kazano obcinać tam za długie włosy, bo ich nie pokażą!

Faktycznie, Dupiarz ma rację – czasy się zmieniły!

Ale nie we wszystkim – tzw Fundusze Norweskie (to ich opłata za brak uczestnictwa w UE!), w tym roku to 83 miliony euro, trafią w Polsce tylko do organizacji lewackich (Fundacja Batorego i podobne jej sorosowe paskudztwa!), a te "prawackie" mogą sobie tylko pomarzyć – tak właśnie wygląda "unijna równość"!

Lemingi drogie – naprawdę wam to się podoba?

Tuskowe bandy prokuratorów i policji ruszyły właśnie na NBP i Republikę, a ta sejmowa chce stawiać szefa rady mediów przed Trybunałem Stanu – a to ostatnie bodaj filary praworządności i wolnosci słowa w "tym kraju"!

A nadal nic się nie dzieje w związku z nielegalnym (krajowym i zagranicznym!), finansowaniem kampanii wyborczej kandydata Rafała, na którą poszły miliony – tu jakoś zarówno Tusk jak i Giertych dziwnie milczą, a Bodnar udaje (?) idiotę – gdzie ta ich troska o prawidłowe wybory?

Lemingi drogie – nadal uważacie, że te "peowskie rympały" są normalne?

A UE i KE czuwają – pakiet migracyjny i ETS2 wchodzą w roku przyszłym, ETS3 w następnym, zielony ład i ograniczenie emisji CO2 do roku 2030 (to już naprawdę niedługo!), oraz ograniczenia w lotach, odzieży, robale zamiast schabowego, zakaz pojazdów spalinowych, są tuż, tuż, a wszystko to prowadzi do gospodarczego i politycznego unicestwienia Europy (Ameryki i Azja padają ze śmiechu!), a dodać trzeba koniecznie i to – ciągły, systematyczny i grubo przez bogate państwa arabskie sponsorowany najazd muzułmanów na Europę!

W tej zachodniej powstaje już dużo więcej meczetów (minaret – miejsce, skąd widać światło!), niż kościołów (w Polsce też?), bo przecież ich najwyższy mułła, opierając się na Koranie, już dawno powiedział – dzisiaj nie potrzeba nam armat, wystarczy, że ich zasiedlimy!

I tak już jest – w wielu zachodnioeuropejskich gminach (Skandynawia, Francja, Niemcy!), obchodzenie Świąt Bożego Narodzenia jest niemożliwe, bo uderza to w religijne odczucia ich muzułmańskich mieszkańców – a wcale nie muszą być tam w większości, wystarczy 30 procent!

I co, drogie lemingi – to jest dla was normalne?

Ale "nic to", jak mawiał Mały Rycerz – nad Polską pojawił się Sęp Płowy (rozpiętość skrzydeł do 3 metrów, żaden nasz orzeł mu nie podskoczy!), największy bodaj na świecie padlinożerca, który ofiarę wyczuwa z odległości dla innych nieosiągalnej – ciekawe (zagadka dla tych bystrych!), jaką padlinę wyczuł w Polsce?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Trump, Bracia Amerykanie, Polonia, Tusk, UE, KE, sęp płowy, protesty wyborcze, Soros, Mały Rycerz, Braun, Jourova, Michnik, muzułmanie, meczety.


niedziela, 12 kwietnia 2020

B.N. 21/20. I PRAWIE PO ŚWIĘTACH!


Motto:
Życzę Tobie Polsko, Ojczyzno moja, Zmartwychwstania”!
/ Jan Paweł II /

Witam.
Piszę „prawie”, bo co do „Poniedziałku” trudno znaleźć jakieś szczególne „religijne przesłania”, a jak mówi mój znajomy ksiądz „Świąteczny Poniedziałek jest po to, byśmy mogli mocniej przeżywać czas Wniebowstąpienia”.
Bo „śmigus-dyngus, czy inne takie, to zwyczaje raczej ludowe, mało mające z katolicką wiarą wspólnego.
A zatem przeżywajmy!
Tegoroczne Święta Wielkiej Nocy (Zmartwychwstania Pańskiego!), są nad wyraz osobliwe – po raz pierwszy bodaj w historii, a na pewno w tej „naszej nowożytnej” (nawet w czasie I czy II wojny światowej, a w Polsce „za komuny” na pewno, spotkania w Kościołach, choć utrudnione, jednak się odbywały!) - Święta te musimy przeżywać w samotności – ale czy jednak znaczy to, że bez Boga?
Na pewno nie, a dla wielu z nas są pierwszym od dawna (powiem to!), bezpośrednim spotkaniem z Bogiem – bo Bóg był z nami, przy pośrednictwie Kapłanów jedynie telewizyjnym – przy każdym naszym „Wielkanocnym Stole”!
I wcale nie chcę tu powiedzieć, że „pośrednictwo kapłanów” jest czymś złym, czy nieodpowiednim, wręcz przeciwnie, ale – w tej sytuacji takie właśnie przeżycie było czymś na tyle niezwykłym, co niepowtarzalnym!
A Bóg na tyle jest wielki, że i taki problem pokonał.
Prawdziwi Polacy, bez cudzysłowu, Święta te przeżyli wspaniale – ale „oczywistą oczywistością” jest, że dla „antypolaków” była to kolejna okazja, by Święta te zochydzić, umniejszyc i sprofanować – wystarczy spojrzeć na ich wpisy w „mediach społecznościowych” - taki choćby FB jest tu najlepszym przykładem!
Nie będę tutaj tych paskudnych wpisow cytował, bo na to nie zasługują, ale pytanie zadać sobie można – jak bardzo „totalnym debilem”, a jednocześnie „antypolakiem” być trzeba, by w Wielki Piątek, Wielką Sobotę, czy nawet w Dzień Wielkiej Nocy, zamieszczać w „społecznych mediach” paskudne wpisy bezczelnie obrażające polski Rząd, polskiego Prezydenta, przewodniczącego rządzącej Partii czy Polskę właśnie?
Od zawsze jestem zwolennikiem „państwa prawa”, w którym żadne służby „wbrew prawu” działać nie mogą, ale chyba obecna władza (Prawo i Sprawiedliwość!), zapomniała o starej chińskiej (!) maksymie, powtórzonej w „Potopie” Henryka Sienkiewicza, a popos „Małego Rycerza”:
Jeżeli nie będą się ciebie bali, to będą się z ciebie śmiali”!
I tak jest teraz w Polsce.
Przykladzik?
Dwóch „zawodowych zadymiarzy” z szeregów Obywateli SB składa pod warszawskim pomnikiem ofiar tragedii smoleńskiej wieniec, na którego szarfie widnieje - „Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury nakazał pilotom lądować w Smoleńsku”.
Na szczęście obecni tam żołnierze RP fałszywy ten wieniec natychmiast usunęli.
I spotkała ich fala „hejtu” bez granic – polscy żołnierze schańbili swoją przysięgę!
Czy muszę dodawać, że autorami „hejtu” (czyli gównianego kłamstwa!), byli tu głównie „totalni działacze opozycji totalnej” (Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, czy Nowej Lewicy, pogrobowców PZPR), i mundurowi przedstawiciele „Wojska Polskiego” (pacyfikacja Poznania 1956, Czechosłowacji 1968, polskiego Wybrzeża 1970 i 1981!), którzy swą „przysięgę” (fragment - „stać nieugięcie na straży pokoju w braterskim przymierzu z Armią Czerwoną”), składali w PRL-u?
Tak ogólnie to chyba nie, ale dla „lemingów” to może być niespodzianka jak diabli!
Polska, wbrew „polskiej opozycji totalnej”, „polskiej i europejskiej najwyższej kasty” i lewackim władzom Unii Europejskiej (ci debile nawet w obliczu ataku „chińskiego wirusa” martwią się o poziom demokracji w Polsce czy na Węgrzech!), ma się całkiem dobrze!
Poziom zainfekowania „chinskim wirusem” wciąż daleko (niech tak będzie zawsze!), odbiega od zachodnio europejskiej (Włochy, Hiszpania, Francja, Niemcy, Wielka Brytania) normy, a wydaje się, że będzie lepiej – komu to przekadza?
Ano właśnie – tylko tym wyżej wymienionym!
Jednocześnie ten „chinski wirus” bezpardonowo zaatakował USA – tu mogę jedynie wyrazić nadzieję, że nasi „amerykańscy bracia”, pod przywództwem prezydenta Donalda Trumpa, paskudnego tego wirusa też pokonają!
Co do „prezydenckich wyborów” 10 maja, sprawa, jak się wydaje, nie jest jeszcze przesądzona – zaważy rekomendacja ministra zdrowia.
(A „lewackie media” - niemieckie, angielskie, francuskie i nawet amerykańskie, wciąż szczują – wybory w Polsce to szaleństwo!
Bo przecież dla nich wybory we Francji, w Niemczech, w Szwajcarii, w USA, czy nawet takiej Korei Południowej, szaleństwem nie są!).
Na dzisiaj można powiedzieć tak – wybory „korespondencyjne” to nienajgorsza opcja (w momencie ataku „chińskiego wirusa” - a ich przełożenie jest „niekonstytucyjne”!) , choć można mieć zastrzeżenia co do jednego – odbioru „pakietu wyborczego” przez „wyborcę”!
Tu obóz rządzący powinien coś bardziej oryginalnego wymyślić.
Ale – czas nagli, a „marszałek koperta” z Senatu na pewno tu nie pomoże!
A może trzeba jednak zrobić tak – powołać w końcu ten „stan nadzwyczajny”, tak przez „totalnych” wymarzony, przesunąć za jego pomocą te wybory (które i tak Andrzej Duda wygra!), a po drodze kilku najbardziej „totalnych” na podstawie jego przepisów po prostu zamknąć?
Bo przecież, jeżeli ten „stan nadzwyczajny” się powoła, to można przedłużać go w nieskończoność praktycznie – jak długo to PiS-owi będzie pasować!
Rozumiem, że po 6 bodaj sierpnia, gdy kadencja obecnego prezydenta „oficjalnie” się zakończy, wszelkie „tuby totalnych” będą o tym wrzeszczeć na cały świat, ale – wszak wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wszelkie kadencje, a w tym „prezydencką”, automatycznie przedłuża!
A może w maju „pandemia” pomalutku się wycofa?
Rada dla Prawa i Sprawiedliwości (prezes Kaczyński!), może być tylko jedna – trzymać rękę na pulsie Narodu i odpowiednio reagować – a jakby co, to mogę pomóc.
A co do motta – słowa te nasz papież wypowiedział już dawno, mając na myśli „walkę z komunizmem”- ale czy teraz właśnie (patrz wyżej!), nie są one równie, a może jeszcze bardziej, aktualne?
Do zobaczenia.