Obserwatorzy

piątek, 19 grudnia 2025

 

B.N. 49/25. ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 2025.

Motto:

"Bóg się rodzi, moc truchleje".

/ Pieśń o Narodzeniu Pańskim /

Witam.

Przeczytałem sobie mój poprzedni Biuletyn Świąteczny i się jakby zdziwiłem – wszystko się sprawdziło i wciąż jest aktualne!

Również tamtejsze słowa do Prawa i Sprawiedliwości:

"Jeżeli myślicie, że Koalicja Zła działać będzie zgodnie z prawem, to jesteście idiotami "bez jaj", a KE, PE, TSUE czy inne takie unijne pomiotła każdą decyzję Tuska i jego bandy przyklepią w imię "unijnej praworządności"!"

Co właśnie tzw TSUE (Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej) po raz kolejny udowodnił, wydając kuriozalny wyrok, że nasz, polski TK (Trybunał Konstytucyjny), nie spełnia wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu, a nie respektując orzecznictwa TSUE, naruszył podstawowe zasady prawa UE (Unii Europejskiej).

A cały dowcip polega na tym, że ten "trybunał" sądem wcale nie jest (UE nie jest państwem!) i zgodnie z wciąż obowiązującymi Traktami Unijnymi nie ma żadnego prawa by wypowiadać się w sprawie polskiego wymiaru sprawiedliwości, a polskich sądów w szczególności!

Przypomnijmy – Trybunał ten uznaje naszą KRS (Krajowa Rada Sądownictwa) za nielegalną, bo sędziów, zgłoszonych przez sędziów, zatwierdza polski Sejm – a tamtejsi "sędziowie" to politycy wyznaczeni przez unijne rządy – lemingi drogie, widzicie ten fałsz?

Wiadomo, że po tym "wyroku" nasi "demokraci walczący" płci wszelkich doznali orgazmu bez mała (w tym Żurek, który wcześniej skreślił się dokumentnie mówiąc o Ziobrze – mogliśmy przecież przywieźć go w bagażniku – nie słyszał o esbeckich, czerwonych mordercach ks. Popiełuszki?), ale to przecież normalne, dla Tuska i jego bandy złamać prawo to jak splunąć!

Słowo do braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump wciąż walczy, amerykańskie lewactwo chce go zniszczyć (przypomnijmy – niedawno kula ominęła go o włos!), Demokraci szaleją, a część Republikanów wciąż żyje w obłokach absurdu – muzułmańskiego komunistę w Nowym Jorku już macie – chcecie więcej?

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Prezydent Nawrocki zawetował kilka rządowych ustaw (o niszczeniu polskiej młodzieży przez "budowniczą obozów" Nowacką, lub "łańcuchową"!), ale – jak polski prezydent mógłby poprzeć tak antypolskie i idiotyczne ustawy?

Zanegowanie ustawy "ministry" to "oczywista oczywistość", ale wielu poczciwych ludzi dało się nabrać na tę "łańcuchową" – wszak biedne te nasze pieski!

A tylko dwa choćby fragmenty ją dyskwalifikują – ten mniej znany (lewaccy działacze mogą bez sądu odebrać psa każdemu!), oraz ten – dla psa o wadze powyżej 30 kg kojec musi mieć 20 metrów kwadratowych!

Czyli, nie mówiąc już o "psach wiejskich", gdzie to "lewacki idiotyzm", każdy właściciel psa z "bloków", nie tylko z "kawalerki", musiałby swego psa wyrzucić na ulicę – jak trzyosobowa rodzina z dwupokojowego mieszkania może zapewnic psu kojec na 20 m2?

Tak nawiasem – "polski" minister energii (ten od dłubania w nosie?), pokazał rządowy Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu – ma on zapewnić transformację i przestawić gospodarkę na zielone tory.

Dawno nie czytałem takich idiotyzmów – za 3,5 biliona zł redukcja emisji o 53 procent do 2030 roku i o 75 procent na 2040 rok – przy tuskowym budżecie!

Wszak te koszty to połowa "niemieckich reparacji", których Tusk już dawno się zrzekł – czy ktoś w tym rządzie jeszcze myśli?

A dodatkowo – obecny koszt polskiej energii uzyskiwanej z węgla, bez ETS, to jakieś 40 groszy za kWh, czyli o jedną trzecią mniej, niż ten rządowy cymbał zapowiedział na 2026 rok!

Unia rządzi, Unia radzi, Unia nigdy was nie zdradzi!

A co do Prawa i Sprawiedliwości – wiele ostatnio pisze się o kryzysie, frakcjach i kłótniach, jacyś harcerze, maślarze, zakon i co tam jeszcze polski onet (ale i TV Republika!) wymyślą, a sprawa jest prosta jak drut – tylko szeroki, całościowy, ambitny i wciąż uznający kierowniczą rolę prezesa Jarosława Kaczyńskiego PiS, umiejętnie i odpowiedzialnie współpracujący z prezydentem Karolem Nawrockim, ma szansę wygrać najbliższe wybory (kiedy by one nie były!) i uratować Polskę przed fatalnymi i niszczącymi rządami premiera Tuska i jego antypolskiej bandy!

Bo zarówno na Konfederację Mentzena i Bosaka, jak i Brauna, liczyć nie można – ugrupowania te wciąż nie chcą wziąć odpowiedzialności za Polskę, bo przecież łatwiej posłem lub europosłem być, patriotę odgrywać, forsę brać i mordę drzeć – oni tylko to lubią i umieją!

Można by złożyć w Sejmie "konstruktywne wotum nieufności", ale by je wygrać, potrzeba 231 posłów, a na teraz PiS ma 188, Konfederacja 16, Braun 3, Republikanie 4, co daje 211 – brakuje 20!

Czy można to uzbierać z ZSL (32), które wciąż jest jeszcze, lub z Hołowni (31), którego już nie ma?

Raczej nie – aktualne profity z koryta, z tymi ewentualnymi, raczej wygrywają!

Ale – cóż szkodzi obiecać?

Ale raczej nic nie słyszałem o tym, by Mentzen lub Braun z Kaczyńskim o tym rozmawiać chcieli, tym bardziej, że trzeba by zgłosić nowego premiera – a każdy z tych "konfederatów", jeżeli by do tego doszło, o fotelu premiera marzy, choć za nic się do tego nie przyzna!

Premier Morawiecki, choć ma szczytne hasła na ustach (PiS musi być jednością!), dał ciała organizując "wigilię po wigilii" – jaki to dowód na jedność PiS?

Wbrew pozorom i hasłom, że Kaczyński nigdy na to nie pozwoli, jest w Prawie i Sprawiedliwości grupa "młodych" (Czarnek, Jaki, Bocheński), która powinna decydować (pod okiem Prezesa!), o przyszłej polityce partii, a jest ona, patrz wyżej, prosta jak drut – walczyć, po prostu, o głosy Polaków – nie prawaków, nie lewaków, ale Polaków – to wszyscy ci, dla których Polska jest najważniejsza, a z których wielu do tej pory na wybory nie chodziło, ale gdyby PiS ich obudził, to na wybory by poszli i na PiS zagłosowali - to w sumie (część, co była i ci, co by doszli!), jakieś 65 procent naszych obywateli – wszak procent "Polaków w Polakach" mniejszy być nie może?

Bo patrząc na dzisiaj – komuch Czarzasty marszałkiem Sejmu, komuch Siwiec jego prawą ręką, szefowie służb, reseciarze w czapkach Aurory rządzą, a rzecznikiem jest były ormowiec (ORMO - Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej - tam wstępowały najgorsze męty!) - to jednak trudno w to uwierzyć!

Można by o tym wszystkim pisać i pisać (to ostatni piątek przed świętami!), ale na więcej będzie czas po Świętach, bo przecież Święta Bożego Narodzenia to najważniejsze polskie Święta!

Ponieważ jeszcze wolno, a może i bez tego, składam wszystkim PT Czytelnikom:


                                    Najserdeczniejsze Życzenia

                        Zdrowia, Szczęścia i wszelkiej Pomyślności

                                                z okazji

                                Świąt Bożego Narodzenia!



Do zobaczenia po Świętach.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /