Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KRS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KRS. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 lutego 2026

 B.N. 07/26. KOALICJA ZDRADY I OBCIACHU!

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe!"

/ Dobry Wojak Szwejk /

Witam.

Dzisiaj piątek trzynastego, niby nic nadzwyczajnego, ale licho nie śpi, uważać trzeba!

A poza tym jakiś lewacki dzień "kochania siebie", czego z uwagi na wysoką obyczajność niniejszego bloga rozwijać nie będę, bo można by dojść do wniosków dość niebezpiecznych!

Mały kącik sportowy – nasza Iga ponownie dała ciała, przegrywając z Greczynką Sakkari mecz, którego przegrać nie powinna, nie jedyny zresztą ostatnio! Mój wpis to żadne tam rady, to tylko nieśmiałe uwagi kibica, który niegdyś przewidywał 15 szlemów co najmniej, a teraz widzi, że Iga nie tylko postępów nie robi, ale wręcz się cofa! Co ja bym zrobił na jej miejscu? To, co pisałem dwa lata temu – przewietrzył zespół! Zmiana trenera już nastąpiła, więc teraz to – Vim zostaje, ale cała reszta, zwłaszcza "psycholoszka", na zieloną trawkę – już dość się na niej utuczyli!

Co Iga zrobi, to zrobi (na dzisiaj rezygnuje z gry w Dubaju!) – chyba jeszcze nie ma dosyć gry?

A premier Donald Tusk bawi się w "psycholoszkę" dla Polaków, uznając większość wyborców za debili i kłamiąc jak najęty, a swoje 30 procent "silnych razem" (babcie kasie, szczurki i podobne indywidua!), karmiąc opowieściami o swoim patriotyźmie i niszczeniu pisowskiej Polski, co niechybnie do upadku Polski doprowadzić może!

Przykładów są setki, weżmy jeden z ostatnich – sejmowe głosowanie nad projektem ustawy SAFE – za przyjęciem głosowało 236 posłów, przeciw 199, wstrzymało się 4.

A jak skomentował to Tusk?

Maski opadły. PiS i Konfederacja zagłosowały przeciwko programowi SAFE, czyli przeciw bezpieczeństwu Polski, przeciw nowoczesnej armii, przeciw polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości" — napisał na platformie X tuż po głosowaniu.

I już mamy pewność – jeżeli Tusk nazywa kogoś "wrogiem polskiej niepodległości", to dokumentnie znaczy, że ten ktoś o niepodległość Polski walczy!

A ten program SAFE to kolejna unijno-niemiecka ściema – pamiętacie to słynne KPO, które miało ratować europejskie gospodarki po "chińskiej pandemii"?

Niemcy swoje wzięli, ale Polska nie – szefowa KE Ursula von bezczelnie oszukiwała premiera Morawieckiego (ten co prawda tu akurat intelektem nie zabłysnął!), w Polsce opowiadając, że jest OK, a po powrocie do Brukseli wymyślając kolejne "kamienie milowe", a przecież jasno wyłożył to wcześniej Dupiarz Trzaskowski – te pieniądze będą mrożone, aż my wrócimy do władzy!

Tym razem jest inaczej – Polska wzięła 44 miliardy euro (cały program dla Europy to 150 miliardów!), a Niemcy nic!

I wcale nie dlatego, że Ursula von ich oszukała, wręcz przeciwnie – nie chcemy!

Wg Tuska wzięcie 44 miliardów i spłata ich w ciągu 45 lat to szczyt naszych marzeń, a jeżeli dodamy, że jakieś 70 procent z tego musimy wydać w "ramach UE" i mamy na to wszystko cztery lata max, a w dodatku UE ma w rękawie "argument praworządności" (jak ktoś nam podskoczy, to nie dostanie!), to jak na dłoni widać kolejny przekręt – teraz udajemy głupków, ale niech tylko wybory wygra PiS!

A "ciekawostka przyrodnicza" to zachowanie niemieckiego ambasadora Bergera w polskim Sejmie – pilnie obserwował wszystko z widowni, a nawet dokonał wpisu w sieci, jaki to ten SAFE jest wspaniały (śledziłem debatę w Sejmie, zagrożenie ze strony Rosji, nie ma czasu do stracenia!), mało tego, otwarcie poparł "ministrę" Kotulę w sprawie ustawy o "statusie osób najbliższych" (Godność i bezpieczeństwo, pewność prawa dla obywateli w związkach jednopłciowych!) - czy nie jest to czasem szczyt bezczelności w stosunkach polsko-niemieckich?

Dla nas pewno tak, ale dla ryżego niemieckiego podnóżka na pewno nie!

Podobnie idiotycznie zachował się Tusk podczas zwołanego przez prezydenta RP posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Najpierw, podczas świetnego wystąpienia Karola Nawrockiego na otwarciu, pożerał i wypluwał jakieś ciastka, nic mądrego z siebie nie wydalił, a około godz. 18, po dwóch punktach (program SAFE, Rada Pokoju), wyszedł, bo głupotami o marszałku Czarzastym zajmować się nie będzie!

Nawiasem – czy ktoś może się dziwić, że tow. Czarzasty ma jakieś układy z ruskimi?

Wszak cała ta "czerwona banda" miała, ma i mieć je będzie! Tow. Czarzasty przez dwa lata był członkiem sejmowej komisji ds służb specjalnych, gdzie wypełnienie tej słynnej "instrukcji" bylo konieczne (podczas tajnych obrad wychodził!), a byli tam również posłowie PiS – jakoś chyba tego nie widzieli?

Samo wyjście przed końcem świadczy o poziomie Tuska, a powód jest znamienny – bo co obchodzić go mogą konszachty marszałka z ruskimi?

No właśnie – jego, "reseciarza naczelnego", który z Putinem w Smoleńsku się ściskał, śledztwo od ręki mu oddał, zgodę na współpracę naszych służb z FSB wydał, a prezydenta Trumpa wyzywał od ruskich agentów, pistolecik do jego pleców (to nawet Merkel wstrząsnęło!), idiotycznie przystawiając!

A co do Rady Pokoju – już tu pisałem, że Tusk na to nie pójdzie (choć znowu kłamał – zaproszono mnie!), choć to, że na wejściu wpłacić trzeba 1 miliard dolców, to ściemia – ale, żeby Tusk pracował na Prezydenta?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – amerykańskie i nie tylko lewactwo chce na siłę przypiąć prezydenta Donalda Trumpa do tzw afery Epsteina, choć to właśnie Trump doprowadził do jego aresztowania i miliony zdjęć upublicznił, o których tzw Demokraci opowiadali całą kadencję Bidena, a nie puścili nic – lewactwo!

Świetne było "przesłuchanie" prokurator generalnej Pam Bondi przed Komisją Sprawiedliwości Izby Reprezentantów (lewactwo!), w sprawie Epsteina, gdzie Bondi broniła prezydenta Trumpa - nie dam się wciągnąć do rynsztoka, Trump to największy prezydent w historii Ameryki, cierpicie na syndrom zaburzenia, nie będziesz mi mówić, co mam robić (demokrata Raskin), ty przegrywie, a aktywistów-sędziów oskarżyła o skoordynowaną akcję opozycji sądowniczej wobec Trumpa!

Takich kobiet, nie tylko w USA, nam trzeba!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Kolejna ciekawostka przyrodnicza - Koalicji Zła (oprócz milionów i jachtów z KPO dla swych kumpli), w roku 2024 spółka Sundog (Olga Tokarczuk!), dostała z PARP 17 milionów zł na projekt "stworzenia gry wideo opartej na twórczości noblistki" – dzisiaj okazuje się, że Tokarczuk z Rady Nadzorczej spółki "wyszła" już po kilku miesiącach, a efektu ani widu, ani słychu – ciekawe, kto przygarnął te 17 baniek?

My tu sobie żartujemy, a UE działa!

Parlament Europejski głosował właśnie w sprawie nowego celu klimatycznego na rok 2040 – ograniczenie emisji CO2 o 90 procent w stosunku do roku 1990!

Zagłosowało za 413 europosłów, przeciw 226, 12 wstrzymało się.

Europarlament poparł również opóźnienie wejścia w życie systemu ETS2 (zrujnuje Europę, ale w pierwszej kolejności Polskę!), który zacznie obowiązywać od 2028 roku – jasne, po polskich wyborach!

Mało tego – tenże PE głosował nad "zaleceniami dla Rady w sprawie priorytetów Unii Europejskiej na 70 sesję Komisji Narodów Zjednoczonych ds Statusu Kobiet", co niby nie byłoby niczym nadzwyczajnym, ale – odrzucono poprawkę (kto ją zgłosił?), że "tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę" – za poprawką zagłosowało 200 europosłów, 233 było przeciw, a 107 się wstrzymało!

Czyli na 720 europosłów (wielu nie głosowało– za co biorą bejmy?), 340 jest zdania, że mężczyzna może urodzić dziecko!

Czy to nie kolejne dowody na to, że rządzą nami unijni debile?

A "polscy" debile wcale nie są lepsi, ale o nowych pomysłach "ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego" Żurka (KRS!), pisać nie ma co – dzięki swej antypolskiej działalności ten gościu sam ustawia sie na podium "polskich sprzedawczyków", tuż za Tuskiem i Bodnarem, a pozostały szereg jest nieskończony wprost!

Motto i tytuł są chyba jasne?

Do zobaczenia.


piątek, 26 września 2025

 B.N. 38/25. TUSKOWA PATOKRACJA.

Motto:

Tusek rządzi,

Żurek sądzi,

Polska gnije!

Jak długo będą rządzić

Te antypolskie ryje?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Dawno już tu pisałem, że zanim wykończy nas zielony ład czy pakt migracyjny, sprawę załatwi "najwyższa kasta", czyli rodzinny, wielopokoleniowy zespół sędziów rodem z PRL-u, obecnie (nielegalnie!) zrzeszony w związkach typu Iustitia czy Themis, antypolskich z założenia!

Przypomnijmy – do czasu tzw neo-KRS, legalnie powołanej ustawą sejmową i zatwierdzonej przez prezydenta RP, sędziowie wybierali się sami, wśród członków Kasty, a obrady KRS były tajne – tego właśnie ci "wybrańcy narodu" nigdy PiS-owi nie wybaczą!

Przykładem choćby uchwała Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z 24 września, że każde orzeczenie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych z udziałem choćby jednego tylko neo-sędziego jest nieistniejące!

Pisanie, że ta właśnie Izba zatwierdziła legalność wszystkich ostatnich wyborów sensu nie ma – patokracja rządzi!

Czy umorzenie postępowania przeciw Sławomirowi Nowakowi bez przeprowadzeniu procesu, ogłoszone na posiedzeniu wstępnym, przez asesora sądowego z minimalnym stażem!

A dodatkowo o umorzenie wnioskowała nie tylko obrona, co można by uznać za prawie normalne, ale prowadząca prokurator (też antypolska działaczka!), która w dodatku zapewniła Sąd, że nie będzie składać zażalenia na umorzenie, a nawet, gdy go nie będzie, zawnioskuje o zwrot sprawy do prokuratury!

I małe uzupełnienie – asesor to taki gość, który ma nadzieję zostać sędzią i jest przez sędziów oceniany (trwa to zwykle około 4 lat), zanim tego zaszczytu dozna – ma dużo sędziowskich uprawnień, ale sędzią jeszcze nie jest!

Tu Donald Tusk – dzięki wygranej Koalicji 15 października to już nie politycy, nie szefowie partii, nie premier decyduje o tym, kto jest winny, kto nie – tylko sądy!

Lemingi drogie – czujecie to?

O sędziowskich i prokuratorskich przekrętach Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego byłego sędziego Waldemara Żurka można by już napisać pracę doktorską, więc miejsca tu brak, ale wystarczy jeden przykład, by umysłową paranoję tego Silnorękiego przydupasa Donalda Tuska wykazać!

Po umorzeniu "polskiej" sprawy Nowaka minister Żurek powiedział – przecież umorzenie wydał niezawisły Sąd, teraz czekam na uzasadnienie!

A biedny asesor, który umorzenie wydał (na posiedzeniu niejawnym – ciekawe, kiedy zdążył przeczytać tysiące stron sądowych akt?), asesorem został w roku 2024, czyli wg żurkowej nomenklatury jest neo-asesorem, czyli, jeżeli w końcu sędzią zostanie, to będzie neosedzią!

A tenże minister Żurek od dnia swego powołania grzmi, że każdy sędzia powołany przez neoKRS nie jest sędzią, a jego wyrok nie jest wyrokiem, że ma w trosce o własne zdrowie opuścić salę sądową, bo oprócz nieuchronnych działań dyscyplinarnych ze strony "prawdziwych" sędziów z własnej kieszeni opłacać będzie musiał wszelkie odszkodowania!

Piszący na ten temat fachowcy wciąż wciskają nam ciemnotę, że sędziów jest 10 tysięcy, z czego większość to dobrzy sędziowie, a rozrabia jedynie garstka politycznych mącicieli z samych szczytów!

Też tak kiedyś myślałem, ale niedawno wszedłem na stronę Sądu Rejonowego Poznań Grunwald i Jeżyce, gdzie mam pewną niewielką "sprawę samochodową" i co tam widzę?

Na stronie każdego z Wydziałów wisi wykaz orzekających tam sędziów i asesorów, ale bynajmniej  nie tylko alfabetyczny, jak niegdyś!

Otóż nieszczęśnicy ci podzieleni są na dwie grupy – w pierwszej umieszczeni zostali ci z adnotacją "Asesor lub sędzia powołany przez Neo KRS", w drugiej (tej lepszej chyba?), ci z adnotacją "Sędzia powołany bez udziału Neo KRS", pisownia oryginalna!

Jak z tego wynika, wszyscy orzekający tam sędziowie (o asesorach nie wspomnę, patrz wyżej!), absolutnie godzą się (to dotyczy obu grup!), z tym antypolskim, poniżającym ich podziałem - bo przecież inaczej by zaprotestowali?

Słowo do Braci Amerykanów i tamtejszej Polonii.

Prezydent Donald Trump wygłosił świetne przemówienie na forum ONZ, bez politycznej poprawności mówiąc prawdę o zielonym ładzie i nielegalnej migracji, mocno krytykując Europę i jej władców (Europa upadnie!), co na pewno ataki europejskiego i amerykańskiego lewactwa spowoduje, oraz mówiąc kilka słów prawdy o aktualnych wojnach, tu krytykując ONZ, co również wielbicieli wśród światowego lewactwa mu nie przyniesie!

A nawet powiedział wprost Anglikom – macie okropnego burmistrza Londynu, tam wprowadzane jest prawo szariatu! Burmistrz Londynu Sadiq Khan zaprzeczył, ale takie BBC, protest popierając, dodaje – w Wielkiej Brytanii działają Rady Szariatu, których praca dotyczy arbitrażu małżeńskiego w kwestiach religijnych oraz orzekania w sprawach finansowych, ale brytyjski rząd jasno wyraził opinię, że ich orzeczenia nie są prawnie wiążące!

Czyli jednak działają?

A ich "wiążąca prawność" to tylko kwestia czasu, nieodległego niestety!

Prezydent Donald Trump dodał jeszcze, że Ukraina może wygrać wojnę!

Boże, błogosław Trumpowi!

Równie dobre przemówienie dał tam prezydent Karol Nawrocki (tak, zgadzam się, że Europa pogrążyła się w ideologicznym szale w sprawie migracji i zielonego ładu!),

mówiąc o ochronie życia od poczęcia do śmierci (to paranoja, ale dzisiaj to bohaterstwo!), oraz o konieczności zadośćuczynienia za zbrodnie II wojny światowej, co przy aktualnej, proniemieckiej postawie polskiego rządu również należy zaznaczyć!

Tak, Bracia Amerykanie – dużo pracy przed wami!

Ale i przed nami!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Donald Tusk dzisiaj własnie przegrał dwa ważne głosowania w Sejmie i "doznał furii", co jasno potwierdził – nie akceptuję takiego głosowania, będę bardzo ciekaw wyjaśnień!

A dotyczy to głosowania w sprawie obywatelskiego projektu "Tak dla religii i etyki w szkole" (2 godziny w tygodniu!), oraz prezydenckiego projektu ws CPK w wersji praktycznie pisowskiej, oryginalnej - gdzie koalicja 13 grudnia "dała ciała" w tuskowej wersji, a tak naprawdę pokazała, że jakieś tam resztki przyzwoitości gdzieś tam w niej tkwią jednak!

O występie Rafała Dupiarza Trzaskowskiego na jego Forum w Międzyzdrojach pisał nie będę (kto teraz to finansuje?), bo nie lubię kopać leżącego (ja się poskładałem, jedziemy do przodu, mi zajęło to 3 dni, ja nie pamiętam mojego błędu, mam robotę!) – Dupiarz z wąsem to tragedia!

A opowieści, że Zdradek (też jakieś forum zorganizował, ale tu nawet żona nie pomoże!), mógłby nie tylko Dupiarza, ale i Naczelnego Kłamcę zastąpić, to opowieści w typie bajek "z mchu i paproci" – bo to woda na pisowski młyn!

Tuskowi policyjni siepacze nadal biją polskich patriotów – patrz protest polskich górników i hutników w Sławkowie, protestujących przeciw zalewowi taniej stali ze Wschodu – całe szwadrony z bronią krótkolufową chcą nas zastraszyć - mówi jeden z organizatorów z Sierpnia 80!

Czyli – cały Tusk całą dobę!

Co do ostatniego ataku ruskich dronów na Polskę z 10 września nadal nic oficjalnie nie wiemy, choć "polski onet" napisał (więc to musi być prawda!), że pocisk, który uderzył w dom w Wyrykach nie był "polski", ale pochodził z holenderskiego F35 – w sumie co to za różnica, skoro polskie MSZ i MON nadal kłamią?

Teraz krótki wpis:

Śmierć, szczury, gangi, przestępczość, bezdomność, klanowe gangi, brud, socjalne oszustwa, dzieci na ulicach, oznaki niemieckiego upadku – to kolejne niemieckie miasta - Kolonia, Dortmund, Berlin i wiele mniejszych!

To wpis jakiegoś ogarniętego antymigracyjną fobią prawicowego oszołoma?

Ależ nie, to niemiecka prasa dzisiaj!

To chyba wystarczy za komentarz?

Motto jest chyba jasne, a tytuł?

Brak jasnej definicji "patokracji", ale można nią nazwać sytuację, gdy patalogiczna mniejszość przejmuje kontrolę nad społeczeństwem normalnych ludzi – a to pasuje do tuskowej "demokracji walczącej" (będziemy stosować prawo tak jak my je rozumiemy"), jak mało co!

Ktoś ma wątpliwości?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, patokracja, Trump, Nawrocki, Tusk, KRS, Żurek, Sąd Rejonowy Poznań Grunwald i Jeżyce, Dupiarz, Zdradek, demokracja walcząca, ruskie drony, MSZ, MON.GB.



piątek, 24 stycznia 2020

B.N. 05/20. SUPREME COURT IN COURT!


Motto:
About President Kaczyński:
"He doesn't care about the world, Europe, he only cares about Poland!"
About President Duda:
"He is our president, that is not mine, but Poles!"
/ Małgorzata Kidawa - Błońska /

Hello.
Motto - these are statements of the Platform candidate, still for the egg called Civic, for the honorable office of the President of the Republic of Poland, and when you read it with understanding (lemmings!), Then the "obvious obviousness" becomes the statement - Małgorzata Kidawa-Błońska, as Antipolak by definition , he can never become the President of the Republic of Poland!
Title - the last decision of the "Polish" Supreme Court, with the first President of the Supreme Court Małgorzata (what is this name in him?) Gersdorf, concerning Polish judges and courts, when you read them with understanding (lemmings!), This "obvious obviousness" becomes it is said - those judges of the "Polish" Supreme Court, headed by President Gersdorf, who issued this anti-Polish decision, should immediately be brought before the Polish Court, accused of acting against the Polish Constitution and to the detriment of the State, more precisely - for treason !
(Betrayal of state - a crime, a crime that harms the most important interests of the state).
I have written for a long time - no "total street opposition" there, but "the highest judicial caste", acting in agreement with the so-called The European Union (Timmermans!), And its "courts" (CJEU!) Is the biggest threat to "good change" - it's a shame that "boys from PiS" (I wrote - read the Bulletin!) Didn't take it "seriously "!
This would avoid many serious mishaps - and the lack of a proper (not a step back!) Reaction caused what we have now - an attempt to paralyze, humiliate, ridicule and disintegrate the Polish state!
The Speaker of the Polish Sejm, Elżbieta Witek, submitted a request to the Constitutional Tribunal to resolve the dispute over jurisdiction between the Sejm and the Supreme Court as well as the President of the Republic of Poland and the Supreme Court.
The President of the Constitutional Tribunal Julia Przyłębska officially announced that due to the Tribunal's initiation of the proceeding on the motion of the Marshal of the Sejm, the sitting of the Supreme Court, by virtue of statute, is suspended.
And it should be like that - everyone is waiting, as the Polish Constitutional Tribunal will say, the only instance (in Poland and in the world!) Which can constitute the subject of "constitutionality of anything" in Poland!
And what about the head of the Supreme Court and the "anti-Polish highest caste" Małgorzata Gersdorf?
(By the way - all sources say that she was appointed a judge by the Supreme Court / 2008 / the late President Lech Kaczyński, none says that the first president of the Supreme Court appointed her / 2014 / the President Bronisław Komorowski - interesting why?).
Well, the head of the Supreme Court "went all out" - the competence dispute "is completely gone" and therefore the Supreme Court may act, and the reply of the head of the Constitutional Tribunal that, however, the "suspension" of the Supreme Court's activity is "by virtue of law", completely lost!
And the "three chambers of the Supreme Court", Civil, Criminal and Labor (excluding "inadequate chambers" - Disciplinary Chamber, Chamber of Extraordinary Control, and seven judges of the Civil Chamber!), Without a representative of the Prosecutor's Office (!), After the "meeting lasting over 7 hours ", Secretly (with a few" separate opinions "!), Issued a" decision "- the judges appointed by the amended National Council of the Judiciary are not authorized to rule!
Until now, we've been joking here a bit, but - this "verdict" by the Supreme Court is not only a "declaration of war against the Polish state", but an encouragement to completely introduce a legal "brothel" - now each of us facing the "Polish court" (God forbid! ), he will be able to say - this composition of the court does not suit me (no matter what the judge is sitting at the table - because after all those "right" may be "wrong" and vice versa!), I demand "my right" and nobody jumps here!
(By the way - here I will once again ask what PiS 'interest' has in constantly pushing 'Prosecutor Piotrowicz' - after all, it is a relentless 'bon mot' of all anti-script media appearances on every subject of 'anti-communism' for years!).
The Supreme Court Act is simply pathetic and, despite the seriousness of the situation, funny - the judgments of judges appointed by the "new National Court Register" (although not the National Court Register, but the Polish President appoints them!), Issued until today, are valid, but those issued yesterday are invalid, and the verdicts of the Disciplinary Board are invalid "from the beginning"!
Even in the People's Republic of Poland (1944–1990), the then "justice system" tried to stick to the old (Greece?) Principle - the law is not retroactive!
For president Gersdorf, even these "antiquities" do not matter - after all, we, the "highest caste", can do everything - for us "the right is us!"
And even if "Europe" supports us, PiS is "fucked" - it won't win!
And in the Polish Sejm, votes of Law and Justice were again voted (rejected in full by the Senate, despite "thorough consultations", also "international"!), An amendment to "court laws"!
And no spells of "total opposition", supported by "abroad" did not help here - the bill passed!
And now, most likely (because that's how he comes out of his last statements!), The President of the Republic of Poland will sign it - I wonder how he will react (because "Polish total" have already lost in Poland!), So-called Europe - or the so-called The European Commission, under the enlightened leadership of Ursula von der Leyen (Polish votes!), Will be resistant to anti-Polish speeches of both "our MEPs" (18 anti-Poles - PO, PZPR, ZSL!) And leftist "European deputies" (a dozen or so slightly ill) , declared socialists - empty hall!) or such a CJEU - because for a representative of Germany (the basis of democracy in the EU?), should be "sovereign opinion of the authorities of the EU state"?
For "beautiful Ursula" this should be a basic matter - after all, Europe is still (despite the media flood of "all left and physical levities" of all Muslimism), is it a "set of sovereign states" and not a "communist European state"?
Here (in Poland!), The matter is clear - we are a sovereign, independent, self-determined and independent state - and as for "reform of the justice system", we carry it out according to our needs and capabilities - and so. Europe (see B. 03/20, Charter of Fundamental Rights!), We will tell you briefly - you can "jump us"!
And in the background of this "Polish - Polish" war, with a strong "European" accent, you can add - and a war with a global opinion about "Polish anti-Semitism!"
Recall - World War II began on September 1, 1939, after the nasty (without "declaring war"!), Aggression of Nazi Germany (Hitler!) On Poland, and on September 17, 1939, the Soviet Red Army (Stalin!), Invaded Poland from the east.
Hitler occupied half of Poland, Stalin occupied half of Poland - and earlier it was agreed in the Ribbentrop-Molotov pact (August 23, 1939), which actually decided on the Fourth Partition of Poland!
In German-occupied Poland, a decree was issued according to which every Pole who would "help a Jew" in any way would be condemned to death and all his family, plus any "involved" in it.
And at the same time in such France (where there was no such punishment!), The then French government (yes, yes, Europe-collaborative Vichy government!), "In the name of the law" packed thousands of French Jews into "death trains" and sent them to German camps concentration, or "death camps" organized by the Germans in their own territories and in Poland, occupied by Germany!
By the way - the "extermination of Jews" campaign really started only after 1941 (the effect of "Jewish-German" negotiations?), As evidenced by the "content" of the first "transports to Auschwitz" - for a few thousand Poles there were only a few Jews!
And we talk about it in the context of the last World Holocaust Forum in Jerusalem, at the headquarters of "Yad Vashem" - this time funded by a Russian Jew, Putin's pal, Moshe Kantor.
For which our President did not go, because he was not given a "voting right" there, which he rightly recognized as a symptom of discrimination - if Poland does not have a vote there, who can have it?
This great (Kantor!) Russian fighter for "Jewish truth" was kindly to say:
"We regret that there will be no President Duda, but for us it is not a scandal, but statistics", because - "Duda could not only speak, but also open the Forum!"
Because "for him and for the current Jews" (see war reports "in the west" - Polish emissary Karski, Captain Pilecki!), True truth is false - now only "Putin's truth" is important there!
After all, slowly, but inevitably, the majority of "Russian Jews" in Israel are growing, and soon there will be half of the local population (Polish Jews, unfortunately, are dying out there!), Which will not be so much for Poland - after all, the truth will free us (?), But Of Israel with "a small nail in the casket" - after all, how long can the "whole world" digest "Putin's truth"?
Many "world personalities" spoke there, greatly fighting "the global extermination of deserving Jews" (like French President Macron - he spoke about France's "great fight" for Europe's freedom during World War II - lots of laughter, see above!)), or just Putin (wave extermination of Jews in Russia was and is "obvious obviousness, and their fight with the Third Reich began only after the attack of the former ally, Nazi Germany, on Stalinist Russia!) or the president of Germany (again he repeated words "about German responsibility - but who believes it and wants to remember it?), did the British prince Karol, who didn't say anything wise, even though he half-mentioned Poland?
As for Putin, he is not a fool, contrary to some opinions, he knows well what is squeaking in the grass, and this is evidenced by his speech on the Forum, the lack of a frontal attack on Poland only confirms it - there was no "climate" for further lies!
Which does not guarantee at all Poland, Europe and the world that these "lies" will not appear in the "near future"!
Everyone preaches great words - Jews are persecuted, nobody understands them, anti-Semitism prevails in the world, and Poles are the best at it!
Although they are the only nation in the history of the world that not only defended Jews, but accepted them in their homes - see English, French, German or Spanish although "anti-Jewish" (last thousand years!), Strong and state "decrees" - Jews won!
And today, representatives of these "anti-Jewish countries" teach us about "anti-Zionism"!
Not only that - today Jews also live in Poland "at home", no one beats them and on the streets and in the company they do not stalk, and in the so-called Europe is much worse - in Germany, France or "Benelux" or, oh my God, in "Scandinavia all over", they are scared to walk out on the streets, hiding skullcaps - and they confirm it all, though reluctantly (?) "Police "Of these countries!
And the organizers of the "Jewish Freedom Forum" initially release films where, in addition to actual (though not enough!), "Anti-Jewish" speeches (France, Germany), show the Polish "Independence March" (one hundred thousand Polish patriots!), Where anti-Jewish speeches there was no (except for possible "leftist provocations") as an example of "Polish anti-Semitism"!
And a map from the war years (1941!), On which instead of Polish borderlands you can see "Belarus to Romania", Czechoslovakia which was not there, Austria which was not (Anschluss - March 1938!), And East Prussia which also then (it was Germany !), it was not - and the borders of contemporary Poland were "water pic and montage" - there have never been such!
Or maybe it's like that - Jews know their knowledge (though they lie!), Nobody likes Jews (though they lie!), Everyone wants to get rid of Jews (though they lie!), Or finally - Jews lie! - but it's probably impossible?
To sum up, because it is late - Poland is a large (European measure), sovereign, independent, independent, free and independent country!
For the "Polish total opposition" this is "unacceptable" - after all, for them Poland should be subordinate to the Union and cannot have its opinion on any subject!
For the "total EU opposition" this is "unacceptable" - after all, for them Poland should be subordinate to the Union and cannot have an opinion on anything!
But "nothing", as the Polish "little knight" (Wołodyjowski - "Trilogy") used to say - Poland will win, and all sorts of fools ("Polish" total opposition, "union" defenders of democracy, "Russian" history builders, "Jewish" preachers of the truth!), they are not doing anything here - Poland, our Poland, is great and will manage!
See you soon.

B.N. 05/20. SĄD NAJWYŻSZY POD SĄD!

Motto:
O prezesie Kaczyńskim:
Jemu nie zależy na świecie, na Europie, jemu zależy tylko na Polsce!”
O prezydencie Dudzie:
Jest naszym prezydentem, to znaczy nie moim, ale Polaków!”
/ Małgorzata Kidawa – Błońska /

Witam.
Motto – są to wypowiedzi kandydata Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, na zaszczytny urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a gdy ze zrozumieniem (lemingi!) je przeczytać, to „oczywistą oczywistością” staje się stwierdzenie – Małgorzata Kidawa-Błońska, jako Antypolak z definicji, nigdy Prezydentem RP zostać nie może!
Tytuł – ostatnie postanowienie „polskiego” Sądu Najwyższego, z I Prezes SN Małgorzatą (co to imię ma w sobie?) Gersdorf na czele, dotyczące polskich sędziów i sądów, gdy je ze zrozumieniem (lemingi!) przeczytać, to „oczywistą oczywistością” staje się stwierdzenie – ci sędziowie „polskiego” SN, z prezes Gersdorf na czele, którzy to antypolskie postanowienie „wydali”, natychmiast powinni postawieni być przed polskim Sądem, oskarżeni o działanie przeciw polskiej Konstytucji i na szkodę Państwa, a dokładniej mówiąc – za zdradę stanu!
(Zdrada stanu – przestępstwo, zbrodnia godząca w najistotniejsze interesy państwa).
Od dawna już pisałem - nie żadna tam „totalna opozycja uliczna”, ale „najwyższa sędziowska kasta”, działająca w porozumieniu z tzw. Unią Europejską (Timmermans!), oraz jej „sądami” (TSUE!), jest największym zagrożeniem dla „dobrej zmiany” - szkoda, że „chłopcy z PiS-u” (pisałem – czytajcie Biuletyn!), nie wzięli tego „na poważnie”!
Pozwoliłoby to na uniknięcie wielu poważnych wpadek – a brak odpowiedniej (ani kroku w tył!) reakcji spowodował to, co mamy teraz – próbę sparaliżowania, upodlenia, ośmieszenia oraz rozpadu polskiego państwa!
Marszałek polskiego Sejmu Elżbieta Witek skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetecyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym oraz Prezydentem RP a Sądem Najwyższym.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska przekazała oficjalnie, że w związku ze wszczęciem przez Trybunał postępowania z wniosku marszałka Sejmu, posiedzenie SN, z mocy ustawy, podlega zawieszeniu.
I tak być powinno – wszyscy czekają, co orzeknie polski Trybunał Konstytucyjny, jedyna instancja (w Polsce i na świecie!), która na temat „konstytucyjności czegokolwiek” w Polsce stanowić może!
A co na to szefowa SN i „antypolskiej najwyższej kasty” Małgorzata Gersdorf?
(Tak nawiasem – wszelkie źródła podają, że na sędziego SN mianował ją /2008/ śp. prezydent Lech Kaczyński, żadne nie mówi o tym, że I prezesem SN mianował ją /2014/ prezydent Bronisław Komorowski – ciekawe, dlaczego?).
Otóż szefowa SN „poszła na całość” - sporu kompetecyjnego „zupelnie nie ma” i wobec tego SN może działać, a odpowiedź szefowej TK, że jednak „zawieszenie” działalnosci SN następuje „z mocy prawa”, kompletnie olała!
I „trzy Izby Sądu Najwyższego”, Cywilna, Karna i Pracy (z wyłączeniem „izb nieodpowiednich” – Izby Dyscyplinarnej, Izby Kontroli Nadzwyczajnej, oraz siedmiu sędziów Izby Cywilnej!), bez przedstawiciela Prokuratury (!), po „posiedzeniu trwającym ponad 7 godzin”, niejawnym zresztą (przy kilku „zdaniach odrębnych”!), wydały „postanowienie” - sędziowie, wskazani przez znowelizowaną Krajową Radę Sądownictwa są nieuprawnieni do orzekania!
Do tej pory nieco tu sobie żartowaliśmy, ale – ten „wyrok” SN to nie tylko „wypowiedzenie wojny państwu polskiemu”, ale zachęta do całkowitego wprowadzenia „burdelu” prawnego – teraz każdy z nas stając przed „polskim sądem” (nie daj Boże!), będzie mógł powiedzieć – ten skład sądu mi nie odpowiada (niezależnie od tego, jaki tam sędzia za stołem siedzi – bo przecież dla mnie ci „właściwi” mogą być „niewłaściwi”, i odwrotnie!), ja żądam „mojego właściwego” i nikt mi tu nie podskoczy!
(Nawiasem – tu po raz kolejny zapytam, jaki „interes” ma PiS w ciągłym forsowaniu „prokuratora Piotrowicza” - wszak to nieustający „bon mot” wszelkich medialnych antypisowskich wystąpień, na każdy temat „antykomunizmu”, od lat!).
Ustawa SN jest po prostu żałosna i wbrew powadze sytuacji, śmieszna – wyroki sędziów mianowanych przez „nową KRS” (choć nie KRS, ale Prezydent Polski ich mianuje!), wydane do dzisiaj, są ważne, ale te wydane jutro, są nieważne, a wyroki Izby Dyscyplinarnej są nieważne „od początku”!
Nawet w PRL-u (1944 – 1990), ówczesny „system sprawiedliwości” starał trzymać się starej (Grecja?) zasady – prawo nie działa wstecz!
Dla prezes Gersdorf nawet te „starocie” nie mają znaczenia – wszak my, „najwyższa kasta”, możemy wszystko – albowiem dla nas „prawo to my”!
A jeszcze gdy „Europa” nas poprze, to PiS ma „przejebane” - nie wygra!
A w polskim Sejmie głosami Prawa i Sprawiedliwości ponownie przegłosowano (odrzuconą w całości przez Senat, pomimo „wnikliwych konsultacji”, również „międzynarodowych”!), nowelizację „ustaw sądowych”!
I żadne zaklęcia „totalnej opozycji”, wspieranej przez „zagranicę”, nic tu nie pomogły – ustawa przeszła!
I teraz, najprawdopodobniej (bo tak wychodzi z jego ostatnich wypowiedzi!), podpisze ją Prezydent RP – ciekawe, jak zareaguje na to (bo „polscy totalni” już w Polsce przegrali!), tzw. Europa – czy tzw. Komisja Europejska, pod światłym przewodnictwem Ursuli von der Leyen (głosy Polski!), odporna będzie na antypolskie wystąpienia zarówno „naszych eurodeputowanych” (18 antypolaków – PO, PZPR, ZSL!), jak i lewackich, „europejskich posłów” (kilkunastu chorych nieco, zdeklarowanych socjalistów – pusta sala!), czy takiego TSUE - bo przecież dla przedstawicielki Niemiec (podstawa demokracji w UE?), ważne powinno być „suwerenne zdanie władz unijnego państwa”?
Dla „pięknej Ursuli” powinna to być sprawa podstawowa – wszak Europa wciąż jeszcze (pomimo medialnej nawały „lewactwa wszelkiego”i fizycznej nawały „muzułmaństwa wszelkiego”), jest „zbiorem państw suwerennych”, a nie „komunistycznym państwem europejskim”?
Tu akurat (w Polsce!), sprawa jest jasna – jesteśmy państwem suwerennym, niepodległym, samostanowiącym i niezawisłym – i co do „reformy wymiaru sprawiedliwości” przeprowadzamy ją wg naszych potrzeb i możliwości – a tzw. Europie (patrz B. 03/20, Karta Praw Podstawowych!), powiemy krótko – możecie „nam skoczyć”!
A w tle tej wojny „polsko – polskiej”, z mocnym akcentem „europejskim”, można dodać i to – wojnę ze światową opinią o „polskim antysemityzmie”!
Przypomnijmy – II wojna światowa rozpoczęła się 1 września 1939 roku, po paskudnej (bez „wypowiedzenia wojny”!), agresji hitlerowskich Niemiec (Hitler!) na Polskę, a w dniu 17 września 1939 roku sowiecka Armia Czerwona (Stalin!), napadła na Polskę od wschodu.
Hitler zajął pół Polski, Stalin zajął pół Polski – a wcześniej uzgodnione to zostało w pakcie Ribbentrop-Mołotow (23 sierpnia 1939), który faktycznie stanowił o IV Rozbiorze Polski!
W okupowanej przez Niemcy Polsce wydano dekret zgodnie z którym każdy Polak, który w jakikolwiek sposób „pomoże żydowi”, skazany zostanie na śmierć, oraz cała jego rodzina plus wszelkie „zamieszane” w to osoby.
A jednocześnie w takiej Francji (gdzie kary takiej nie było!), ówczesny francuski rząd (tak, tak, Europo – kolaboracyjny rząd Vichy!), „w imię prawa” pakował tysiące francuskich żydów do „pociągów śmierci”i wysyłał ich do niemieckich obozów koncentracyjnych, czyli „obozów śmierci”, zorganizowanych przez Niemców na terenach swoich i terenach Polski, okupowanej przez Niemcy!
Tak nawiasem – akcja „eksterminacji żydów” rozpoczęła się tak naprawdę dopiero po roku 1941 (efekt „żydowsko-niemieckich” negocjacji?), o czym świadczy „zawartość” pierwszych „transportów do Auschwitz” - na kilka tysięcy Polaków było tam zaledwie kilkunasu żydów!
A mówimy o tym w kontekście ostatniego Światowego Forum Holocaustu w Jerozolimie, w siedzibie „Jad Waszem” – tym razem fundowanego przez rosyjskiego żyda, kumpla Putina, Mosze Kantora.
Na które nasz Prezydent nie pojechał, gdyż nie dano mu tam „prawa głosu”, co słusznie uznane zostało przez niego za objaw dyskryminacji – jeżeli Polska nie ma tam głosu, to kto może mieć?
Wielki ten (Kantor!) rosyjski bojownik o „żydowską prawdę” łaskaw był powiedzieć:
Żałujemy, że nie będzie prezydenta Dudy, ale dla nas nie jest to skandal, tylko statystyka”, bo – „Duda nie tylko mógł przemawiać, ale i Forum otworzyć!”
Bo przecież „dla niego, jak i dla obecnych żydów” (patrz wojenne doniesienia „na zachodzie” - polski emisariusz Karski, rotmistrz Pilecki!), prawdziwa prawda to fałsz – teraz tylko „putinowska prawda” jest tam ważna!
Bo przecież pomału, ale nieuchronnie, większość „rosyjskich żydów” w Izraelu rośnie, a niedługo dojdzie do połowy tamtejszych mieszkańców (Polscy żydzi niestety tam już wymierają!), co będzie nie tyle dla Polski – wszak prawda nas wyzwoli (?), ale dla Izraela „małym gwoździem do trumny” - wszak jak długo „świat cały” może „putinowską prawdę” trawić?
Przemawiało tam wiele „osobistości światowych”, wielce z walką „ze światową eksterminacją żydów” zasłużonych (jak choćby prezydent Francji Macron – mówił o „wielkiej walce” Francji o wolność Europy w czasie II wojny światowej – kupa śmiechu, patrz wyżej!) ), czy taki akurat Putin właśnie (falowe eksterminacje żydów w Rosji to była i jest „oczywista oczywistość, a ich walka z III Rzeszą rozpoczęła się doiero po napadzie byłego sojusznika, hitlerowskich Niemiec, na stalinowską Rosję!), czy prezydent Niemiec (znowu powtórzył „wielkie słowa” o niemieckiej odpowiedzialności – ale kto w to wierzy i o tym pamiętać chce?), czy brytyjski książę Karol, który nic mądrego nie powiedział, choć półgębkiem o Polsce wspomniał?
Co do Putina – głupkiem, wbrew niektórym opiniom, nie jest, dobrze wie, co w trawie piszczy, a świadczy o tym jego wystąpienie na Forum, brak frontalnego ataku na Polskę tylko to potwierdza – tam akurat nie było „klimatu” na kolejne kłamstwa!
Co wcale nie zapewnia zarówno Polsce, jak i Europie, jak i światu, że kolejne te „kłamstwa” nie pojawią się w „najbliższej przyszłości”!
Wszyscy głoszą wielkie słowa – żydzi są prześladowani, nikt ich nie rozumie, na świecie panuje antysemityzm, a Polacy akurat w tym są najlepsi!
Choć są jedynym narodem w dziejach świata, który żydów nie tylko bronił, ale przyjął ich u siebie - patrz angielskie, francuskie, niemieckie, czy hiszpańskie chociaż „antyżydowskie” (ostatnie tysiąc lat!), mocne i państwowe „dekrety” - żydzi won!
A dzisiaj przedstawiciele tych właśnie „antyżydowskich krajów” nas pouczają w kwestii „antysyjonizmu”!
Mało tego – dzisiaj również żydzi żyją w Polsce „jak u siebie”, nikt ich nie bije i na ulicach oraz w towarzystwie nie prześladuje, a w tzw. Europie jest dużo gorzej – w takich Niemczech, czy Francji, czy „Beneluxie”, czy, o mój Boże, w „Skandynawii całej”, na ulice wyjść się boją, jarmułki chowając – a to wszystko potwierdzają, choć niechętnie (?) „Policje” tych krajów właśnie!
A organizatorzy „żydowskiego forum wolności” puszczają na wstępie filmy, gdzie oprócz faktycznych (choć coś ich mało!), „antyżydowskich” wystąpień (Francja, Niemcy), pokazują polski „Marsz Niepodległości” (sto tysięcy polskich patriotów!), gdzie antyżydowskich wystąpień nie było w ogóle (oprócz ewentualnych „lewackich prowokacji”), jako przykład „polskiego antysemityzmu”!
Oraz mapę z lat wojny (1941!), na której zamiast polskich kresów widać „Białoruś aż po Rumunię”, Czechosłowację której nie było, Austrię której nie było (Anschluss – marzec 1938!), oraz Prusy Wschodie których również wtedy (to były Niemcy!), nie było – a granice ówczesnej Polski to „pic na wode i fotomontaż” - takich akurat nie było nigdy!
A może jest tak – Żydzi swoje wiedzą (choć kłamią!), Żydów nikt nie lubi (choć kłamią!), Żydów każdy chce się pozbyć (choć kłamią!), czy w końcu - Żydzi kłamią! – ale to chyba niemożliwe?
Reasumując, bo już późno – Polska jest wielkim (na miarę europejską), suwerennym, niepodległym, niezależnym, wolnym i samodzielnym krajem!
Dla „polskiej totalnej opozycji” jest to „nie do przyjęcia” - wszak dla nich Polska powinna być Unii podległa i zdania swojego na żaden temat mieć nie może!
Dla „unijnej totalnej opozycji” jest to „nie do przyjęcia” - wszak dla nich Polska powinna być Unii podległa i zdania swojego na żaden temat mieć nie może!
Ale „nic to”, jak mawiał polski „mały rycerz” (Wołodyjowski - „Trylogia”) – Polska wygra, a wszelkiego rodzaju pomiotła („polska” opozycja totalna, „unjni” obrońcy demokracji, „ruscy” budowniczowie historii, „żydowscy” głosiciele prawdy!), nic tu nie zwojują – Polska, nasza Polska, jest wielka i da sobie radę!
Do zobaczenia.