Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kidawa-Błońska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kidawa-Błońska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 maja 2020

B.N. 25/20. UNION ANNIVERSARY AND ELECTIONS.


Motto:
The election is a "holiday of democracy"
But not for a "total nation"!
/ neighbor - poet /.

Hello.
Today is the 16th anniversary of Poland's accession to the European Union.
It was on May 1, 2004, and Cyprus, the Czech Republic, Estonia, Lithuania, Latvia, Malta, Slovakia, Slovenia and Hungary joined Poland.
Polish "accession" was preceded by a two-day (7-8 June 2003) referendum in which 59 percent of voters went to the polls, of which 77 percent said yes.
And we're in this Union!
(By the way - for me forever "Polish shame" will be that we joined the Union under the rule of "Miller and Kwasniewski", that is, "the leading representatives of two generations of the criminal PZPR" - well, but a few years after "regaining independence" they were chosen by Poles ?).
And it is very good that we are in this Union, although not everyone thinks so - their right, after all, we are a free country.
But nothing to do with the law has a "total lie of total" who preach to everyone in Poland and abroad - PiS wants to lead Poland out of the European Union!
This is a gross lie, because PiS really wants only one thing - that the Union be a union of free and sovereign countries, a union in which the voice of each of these countries counts the same, a union in which the voice of Germany or France cannot be such an oracle an order, a union in which there are no "better and worse" countries!
But today's European Union, in which "leftists of the '68 generation" still exercises power, does not meet such standards, as evidenced by continuous attempts to persecute Poland or Hungary, in which "conservative right" came to power (Kaczyński, Orban), for whose left-wing jerks of the Union (LGBT and, pardon, Q / gender! /, "billions of Soros's empire", "beloved refugees" / Merkel! /, "followers" of Spinelli, or "useful idiots" / Timmermans, Tusk! /) are simply unacceptable!
Because Europe must change course.
From 'leftist' to 'rightist'.
It is not the time for doctoral dissertations here, but the "obvious obviousness" is that continuing the "leftist" course will lead Europe, or us, to doom - sooner or later (rather sooner!), It will end in a European Caliphate. Regardless of the fact that now, apparently, refugee tickets on the Spain-Africa route are twice as expensive as the previous Africa-Spain!
But this is a "transitional story" - now ISIS fighters are afraid of a pandemic, but as soon as it passes, no matter how long it lasts (Allah and his followers are patient!) - they will immediately return to "inhabiting Europe"!
Europe, you still have time (and there is less and less!) To come to your senses!
Poland will help you.
Well - Poland, and here is the election!
As I wrote here, they must be held in May, in accordance with the Polish Constitution, whatever it may be - and all "defenders of the Constitution" deny power, after all, elections can be postponed!
The chairman of the Platform, still for the eggs called Civic, a certain Boris "Gomułka" Budka, said - elections may be in the fall or even next year!
And this is a guy who at the same time "fucks" Law and Justice for changes in the law regarding elections undertaken less than "half a year before the election"!
In fact, PiS may introduce a state of emergency and "juggling" the election deadline, "but - there is really no reason, because the epidemic, invented by the Civic Platform in 2008 works well - and its introduction will now cause" national bankruptcy, " because it gives many entities (especially the big foreign ones!) the opportunity to claim billions in damages!
I understand that for the "total opposition", for which "the worse, the better", such a situation would be a chance to regain power, because the country would plunge into a terrible chaos, but - can anyone really require PiS to fulfilled "total" dreams plunged Poland?
Probably only, apart from the anti-Polish "total" who act consciously and with full determination, their "politics" is rational, total lemming - their voter!
Although there are fewer and fewer voters, as seen from all polls, M. K-B cannot leave over 5 percent!
Her "voters" are already so depressed that they translate their votes to a certain Hołownia, whose election as President of the Republic of Poland would be absolute proof that "Polish voters" went crazy to the rest!
But the "Polish voters" are not crazy yet?
It is enough to compare today's "Duda convention" - over two hours of spoken program (can anyone imagine such a speech by Małgorzata KB?) With the "election debate" organized by editor Lisa (Newsweek) in which she participated "most important candidates" took part - Kidawa-Błońska, Hołownia, Biedroń, Kosiniak-Kamysz, Bosak - this is a "day to night" comparison!
The candidate and president Andrzej Duda freely talked about the achievements of his and the ruling party so far, and at the same time announced several solutions for the future.
(Here is a small disciplinary note - anyone who claims that when a president proposed by a party supports its laws, is "its pen", it's an idiot - after all, it is to support the opposition laws?).
The candidates of "total opposition in Lisa" did not disappoint - their only program (can it be considered a program?), It was just that - "fuck PiS"!
(Word to Bosak's "candidate" - did you really have to participate?).
And the question is short - can you win with such a "program" in Poland?
Certainly not - but will "Poles" finally understand this?
For today it seems that yes - Poles, not "Poles", after all they are not idiots!
See you soon.


B.N. 25/20. UNIJNA ROCZNICA A WYBORY.

Motto:
Wybory to „święto demokracji”,
Ale nie dla „totalnej nacji”!
/ sąsiad – poeta /.

Witam.
Dzisiaj mija 16 rocznica wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.
Było to 1 maja 2004 roku, a wraz z Polską wstąpiły Cypr, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Malta, Słowacja, Słowenia i Węgry .
Polskie „wstąpienie” poprzedziło dwudniowe (7-8 czerwca 2003) referendum, w którym poszło do urn 59 procent wyborców, z których 77 procent powiedziało „tak”.
No i w tej Unii jesteśmy!
(Nawiasem – dla mnie na zawsze „polskim wstydem” będzie to, że do Unii weszliśmy za rządów „Millera i Kwaśniewskiego”, czyli „czołowych przedstawicieli dwóch pokoleń zbrodniczego PZPR” - no ale, wszak kilka lat po „odzyskaniu niepodległości” wybrali ich Polacy?).
I bardzo dobrze, że w tej Unii jesteśmy, choć nie wszyscy tak sądzą – ich prawo, wszak jesteśmy wolnym krajem.
Ale nic wspólnego z prawem nie ma „totalne kłamstwo totalnych”, którzy wszem i wobec, w Polsce i za granicą, głoszą – PiS chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej!
Jest to ordynarne kłamstwo, bo PiS tak naprawdę chce tylko jednego – by Unia była związkiem krajów wolnych i suwerennych, związkiem, w którym głos każdego z tych krajów liczy się tak samo, związkiem, w którym głos Niemiec czy Francji takiej nie może być wyrocznią czy rozkazem, związkiem, w którym nie ma państw „lepszych i gorszych”!
Ale dzisiejsza Unia Europejska, w której władzę wciąż jeszcze sprawują „lewacy z pokolenia '68”, takich standardów nie spełnia, czego dowodem są ciągłe próby prześladowania Polski czy Węgier, w których do władzy doszła „prawica konserwatywna” (Kaczyński, Orban), dla której lewackie ciagoty Unii (LGBT i, pardon, Q /gender!/, „milardy imperium Sorosa”, „kochani uchodźcy” /Merkel!/, „wyznawcy” Spinellego, lub „pożyteczni idioci” /Timmermans, Tusk!/), są po prostu nie do przyjęcia!
Bo Europa musi zmienić kurs.
Z „lewackiego” na „prawicowy”.
Nie czas tu na rozprawy doktorskie, ale „oczywistą oczywistością” jest, że kontynuowanie kursu „lewackiego” doprowadzi Europę, czyli nas, do zguby – prędzej czy później (raczej prędzej!), zakończy się to Europejskim Kalifatem. Niezależnie od tego, że teraz podobno bilety „uchodźcze” na trasie Hiszpania-Afryka są dwa razy droższe niż poprzednie Afryka-Hiszpania!
Ale to „historia przejściowa” - teraz bojownicy ISIS boją się pandemii, ale gdy tylko ona przeminie, niezaleznie od tego, jak długo potrwa (Allah i jego wyznawcy są cierpliwi!) - natychmiast do „zasiedlania Europy” powrócą!
I jeżeli nic się nie zmieni, to po dwóch lub trzech dekadach do tego Europejskiego Kalifatu, marzenia „muzułmańskich mędrców” (kilka razy mieli już Hiszpanię, o czym nikt dzisiaj pamiętać nie chce!), na pewno dojdzie.
Europo, masz jeszcze czas (a jest go coraz mniej!), by się opamiętać!
Polska ci pomoże.
No właśnie - Polska, a tu wybory!
Jak pisałem już tutaj, muszą się one odbyć w maju, zgodnie z polską Konstytucją, jaka by ona nie była – a to akurat wszelcy „obrońcy Konstytucji” negują na potęgę – wszak wybory można przesunąć!
Przewodniczący Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, niejaki Borys „Gomułka” Budka, powiedział – wybory mogą być na jesieni, a nawet za rok!
I mówi to gość, który jednocześnie „jebie” PiS za zmiany prawa dotyczące wyborów podejmowane mniej niż „pół roku przed wyborami”!
Faktycznie, PiS może wprowadzić stan nadzwyczajny i „kuglować” terminem wyborów „do oporu”, ale – tak naprawdę nie ma powodów, bo stan epidemii, wymyślony przez PO w roku 2008 sprawdza się dobrze – a wprowadzenie go teraz spowoduje „narodową bankrucję”, bo daje on wielu podmiotom (zwłaszcza tym wielkim, zagranicznym!), okazję do wystąpienia o miliardowe odszkodowania!
Rozumiem, że dla „totalnej opozycji”, dla której „im gorzej, tym lepiej”, taka sytuacja byłaby szansą na odzyskanie władzy, bo kraj pogrążył by się w chaosie strasznym, ale – czy naprawdę ktoś może wymagać od PiS-u, by dla spełnienia marzeń „totalnych” pogrążył Polskę?
Chyba tylko, oprócz antypolskich „totalnych”, którzy działają świadomie i z pełną determinacją, zaczadzony ich „polityką” bezrozumny, totalny leming – ich wyborca!
Choć tych wyborców, jak widać z wszelkich sondaży, jest coraz mniej – kandydatka M. K-B nie może wyjść ponad 5 procent!
Jej „wyborcy” są już tak załamani, że przekładają swe głosy na niejakiego Hołownię, którego wybór na prezydenta RP byłby dowodem absolutnym na to, że „polscy wyborcy” zwariowali do reszty!
Ale przecież „polscy wyborcy” jeszcze nie zwariowali?
Wystarczy porównać sobie dzisiejszą „konwencję Dudy” - ponad dwie godziny programu mówionego z „głowy” (czy ktoś wyobrazić sobie może takie wystąpienie Małgorzaty K-B?), z „debatą wyborczą”zorganizowaną przez tow. red. Lisa (Newsweek), w której udział wzięli „kandydaci najważniejsi” - Kidawa-Błońska, Hołownia, Biedroń, Kosiniak-Kamysz, Bosak – to porównanie „dnia do nocy”!
Kandydat, a jednocześnie prezydent Andrzej Duda swobodnie opowiedział o dotychczasowych dokonaniach swoich i rządzącej partii, a jednocześnie zapowiedział kilka rozwiązań na przyszłość.
(Tu mała uwaga dyscyplinująca – każdy kto twierdzi, że gdy prezydent zgłoszony przez jakąś partię popiera jej ustawy, jest „jej długopisem”, to idiota – wszak ma popierać ustawy opozycji?).
Kandydaci „totalnej opozycji u Lisa” nie zawiedli – ich jedynym programem (czy można uznać to za program?), było tylko to - „jebać PiS”!
(Słowo do „kandydata” Bosaka – naprawdę musiałeś wziąć w tym udział?).
A pytanie jest krótkie - czy z takim „programem” można w Polsce wygrać?
Na pewno nie – ale czy „Polacy” w końcu to zrozumieją?
Na dzisiaj wydaje się, że tak – Polacy, nie „Polacy”, w końcu idiotami jednak nie są!
Do zobaczenia.




piątek, 14 lutego 2020

B.N. 10/20 POZNAŃ, POLAND, EUROPE?


Motto:
Poznań taken,
Poland is holding on
Europe is ending!
How will it all end?
/ neighbor - poet /

Hello.
See "motto" - the phrase about Poznań is obviously a paraphrase from the end of the first volume of Henryk Sienkiewicz's Trilogy "With Fire and Sword", which sounds cruelly "Bar taken!"
The town of Bar was a fortress in the borderland of the then Polish-Lithuanian Commonwealth (Dzikie Pola, Cossacks, Chmielnicki Uprising), where the heroic Onufry Zagłoba hid Helena, beloved of Skrzetuski, recognizing the fortress of Bar as a safe haven - unfortunately, Bar fell under the pressure of insurgents!
Keeping all proportions, a few days ago and "Poznan was taken" was not by the Cossacks, but by the so-called LGBT and, pardon, Q, which under tender supervision of the reigning President Jacek "I treat everyone equally" Jaśkowiak is more and more insolent and following the adage "give me a finger, this is your hand", greedy people in this poor city without moderation of any!
Not enough that the so-called Poznań City Council adopted the adoption of the so-called European Equality Card (leftist to the "bull" document, based on which not only our students will be threatened by "forced gender ideology", but even entrepreneurs wanting to "do business with the city" will have to prove that "gender ideology" not only love , but they also use it in their companies!), these "rainbow revolutionaries" went to the rhyme - on road signs at the entrance to the city, and on public buildings such as the City Hall, Voivodship Office, Poznań Curia and many others, they placed (after Polish and English), rainbow signs with the words - "In Poznań you are always welcome"!
I wonder who the addressee is and why?
The Poznań Stonewall Group (the leading group here of "those who love differently!"), Which is a rude association of pedal, pardon, gay minority, with their own insolence says "of course we have no idea what's going on, but the birds (their" sick birds ") chirp that we will learn more on Saturday - and they call "freedom fighters and tolerance" (for them, "tolerance" consists only in the affirmation of their nasty views, all voices against this "homophobia"!) at Poznan Freedom Square - and there they will show the poor Poznanians, where their place is!
And "equality" President Jaśkowiak again brazenly lies in public, without embarrassing himself with the authority of John Paul II:
"To those who are protesting today, I would dedicate the words of John Paul II:" Do not be afraid "- education, of what is common in Europe, let's exclude stereotypes, let's go ahead, says Olga Tokarczuk - let's look forward, not backwards."
Two remarks - these are shameful words, have nothing to do with truth (forward - that is, "pedaling"?), And besides, some time ago President Jaśkowiak, together with his then deputy Wudarski, organized a "show" in front of WTK cameras, how it breaks all "unrighteous" announcements from walls, stops and where else, threatening "perpetrators" with great penalties!
I wonder how Stonewall will be punished?
I feel sorry for my Poznan, but on the other hand - can you regret those who consciously (?) Voted not only for "Jaśkowiaków" (rainbow president of Poznań, but also wife-pissed off / was? / For MP!), But also for Leszek Miller from the Polish United Workers' Party, Ewa Kopacz from the Civic Platform, or Sylwia's "vegan" Spurek / embarrassment throughout Europe! /, From Spring?
According to the title, we have Poland behind Poznań!
And Poland, thanks to the rule of Law and Justice, somehow still holds!
Despite the constant attacks of the total "street and abroad", despite the "anti-Polish attitude on the European forum of Polish MEPs" from the Platform, still for eggs called Civic, PZPR, now for eggs called "New Left", ZSL, still for eggs called PSL - and the summit this insolent, anti-Polish chutzpah was the speech of "MEP - I will give up" by Robert Biedroń - "in Poland are now ruled by people who are worse than communists"!
As a reminder to the "rainbow candidate" - the so-called "Polish communists" (which according to Comrade Czarzasty from "New Left" never happened!), During their 45-year (1944-1989) rule in Poland murdered hundreds of thousands of Polish patriots, millions of Poles sentenced to persecution, poverty and humiliation, and they kept the whole nation "murderous" without any hope for a better future!
And now Biedron, the candidate of the "New Left" (in which the PZPR saints still play the main roles!) For the President of the Republic of Poland, he lies so brazenly (because I think he is such an idiot not to know, isn't he?) On the "European forum" - in every In a normal country, such a "presidential candidate of the Republic of Poland" would be burned "to the third generation"!
And in Poland he still has a chance to become the President of the Republic of Poland!
Similarly with the presidential candidate Władysław Kosiniak-Kamysz - this ZSL candidate, still called PSL, again forgot what he was - an agent of the Platform for "special deals"! He was the one who gave fiery speeches from the parliamentary rostrum on the topic of "spending money from open pension funds" and the need to raise the retirement age of Poles (for men "only" by two years, but for women by seven years!), And now he says - I will not raise my retirement age !
And, after all, this is not the prerogative of the President, but of the parliamentary majority!
And he gives his election slogan - "Hope for Poland"!
And yet it is clear like the sun that here the only "hope for Poland" is to eliminate this candidate as soon as possible!
And in any normal country, such a "candidate" for President of Poland would be burned to the third generation!
And in Poland he still has a chance to become the President of the Republic of Poland!
Similarly with the presidential candidate Szymon Hołownia - who stands behind him, nobody knows today, but the appointment of the head of the election campaign of a certain Jacek Cichocki (head of the Ministry of the Interior and A during the rule of Donald Tusk, his "quiet" right hand!), But he says a lot - could it be "the last total hope" after the expected compromise of Kidawa's candidate? It is highly probable, but - does it make any sense to push the "TVN celebrity" without the official "support platform" to the President of the Republic of Poland?
"Polls of support" give him a lot, but can "even such polls" do such a thing?
It seems not!
And in any normal country, such a "candidate" for President of Poland would be burned to the third generation!
And in Poland he still has a chance to become the President of the Republic of Poland!
Similarly with the presidential candidate Krzysztof Bosak - behind him stands like the Confederation, but looking at the "public performances" of one of its leaders, Korwin-Mikke (in Poland and Europe - "bottom of the bottom"!), Or Robert Winnicki (no "pisowska" "State of the state, you are worse than SLD and PO!) Or the candidate himself -" PiS and PO are one evil ", adding" pro-Russian sympathies "of this trend, you can see it clearly - this candidate should have no chance!
And in any normal country, such a "candidate" for President of Poland would be burned to the third gener
Similarly with the candidate for president of the Republic of Poland Małgorzata Kidawa-Błońska, behind which stands not only PO (Platform, still called Civic!), But also the Polish Initiative (Nowacka and who else?), Modern (which is gone!) And the Greens (Shaggy and a friend!) - even Palikot wouldn't think of such "coalition partners!"
During the performance of the President of Poland Andrzej Duda at the state ceremony on the occasion of the "century of Poland's return to the sea" (1920, general Haller!), An anniversary important as hell, the KOD militia (seated by Gdańsk hosts in a place of honor, previously occupied by post offices flagship!), the President's speech was drowned out all the time, whistling and shouting, and you could hear there, in addition to the standard "you'll be sitting", also this quote - "Duda, you dick!"
And the candidate Kidawa-Błońska, a moment earlier exchanging the "peace sign" with the President at the official mass, immediately after the ceremony rushes to "diviners", embraces them, kisses and closes to orgasm screams - "You could hear you, it was strong, thank you "!
It is necessary to add here - a step behind the "candidate", equally beaming, was MP Barbara Nowacka (the one from "Initiative", previously the head of Palikot!), The "equality" being all the time - and the kiss with "scavengers" what?
Returning to the candidate K-B - to the "wodziarzy from Warsaw" she started "right after", but during the ceremony of giving one of the parliamentary rooms the name of the late. Prime Minister of the Republic of Poland Jan Olszewski (as soon as Comrade Czarzasty!), she just went out - how can you treat it in "Polish"?
Simply - as mean, petty and anti-Polish behavior!
And in any normal country, such a "candidate" for President of Poland would be burned to the third generation!
And in Poland he still has a chance to become the President of the Republic of Poland!
I will not write here about the current President of the Republic of Poland - with his charismatic, continuous, committed, consistent and arduous, and sometimes dangerous work for Poland, he just deserved it - this is not the candidate but the President of Poland!
Because - in any normal country such a "candidate" would be president for ages!
There is no place for "Europe" here because it is late, but - the statement "Europe is ending" (see "motto") is very timely - if the "leftist authorities of the Union" do not wake up in time, it will be "after professions "- after the current (short!), period of power of" European leftism ", the time will come for the" European caliphate "(continuous dream of" poor refugees ", or rather their" Muslim promoters ") - and then this" our Europe " it will not!
Poland, together with the so-called The Three Seas (about 15 countries!) Has a chance to defend itself, contrary to the actions of "Polish MEPs" and their "leftist friends from the west", but - it will be a very tough fight!
It is true that Poland did not cope with such "troubles" - 123 years of partitions (Germany, Austria, Russia), 5 years of German occupation, 45 years of Soviet occupation - but do we always have to do for the "Messiah of Europe" ("Vienna relief", 1683, "Battle of Warsaw", 1920 - saving Europe from the Muslim or communist storm!), for free?
After all, we should have something from it - and here nothing!
Europe must wake up and appreciate Poland when waking up - and today Poland is "grilling" without hesitation - Europe, wake up!
See you soon.

B.N. 10/20 POZNAŃ, POLSKA, EUROPA?


Motto:
Poznań wzięty,
Polska się trzyma,
Europa się kończy!
Jak to się wszystko zakończy?
/ sąsiad – poeta /

Witam.
Patrz „motto” - fraza o Poznaniu to oczywiście parafraza z końcówki pierwszego tomu Trylogii Henryka Sienkiewicza „Ogniem i mieczem”, która brzmi okrutnie „Bar wzięty!”
Miasteczko Bar to była twierdza na kresach ówczesnej Rzeczypospolitej (Dzikie Pola, Kozacy, Powstanie Chmielnickiego), gdzie bohaterski Onufry Zagłoba ukrył Helenę, ukochaną Skrzetuskiego, uznając twierdzę Bar za schronienie pewne – niestety, Bar padł pod naporem powstańców!
Zachowując wszelkie proporcje, kilka dni temu i „Poznań wzięty” został, nie przez Kozaków, ale tzw. środowiska LGBT i, pardon, Q, które pod czułym nadzorem miłościwie nam panującego prezydenta Jacka „Ja wszystkich traktuję równo” Jaśkowiaka coraz bardziej jest bezczelne i postępując zgodnie z porzekadłem „daj mi palec, to rękę ci urwę”, szarogęsi się w tym biednym mieście bez umiaru żadnego!
Nie dość, że tzw. Rada Miasta Poznania uchwaliła przyjęcie tzw. Europejskiej Karty Równości (lewacki do „bulu” dokument, na podstawie którego nie tylko nasi uczniowie zagrożeni zostaną „na siłę wciskaną ideologią gender”, ale nawet przedsiębiorcy chcący „robić interesy z miastem” będą musieli udowodnić, że „ideologię gender” nie tylko kochają, ale i w swoich firmach stosują!), to ci „tęczowi rewolucjoniści” poszli na rympał – na znakach drogowych przy wjeździe do miasta, oraz na budynkach użyteczności publicznej, takich jak Urząd Miasta, Urząd Wojewódzki, poznańska Kuria i wielu innych, umieścili (po polsku i angielsku), tęczowe tabliczki z napisem - „W Poznaniu zawsze jesteście mile widziani”!
Ciekawe, kto jest adresatem i z jakiego powodu?
Poznańska Grupa Stonewall (czołowa tutaj grupa „kochających inaczej”!), czyli chamskie stowarzyszenie pedalskiej, pardon, gejowskiej mniejszości, z właściwą sobie bezczelnoscią twierdzi „oczywiście nie mamy pojęcia, o co chodzi, ale ptaszki (ich „chore ptaszki”?) ćwierkają, że dowiemy się więcej w sobotę – i zwołują „bojowników o wolność i tolerancję” (dla nich „tolerancja” polega tylko na afirmacji ich paskudnych poglądów, wszelkie głosy przeciw to „homofobia”!) na poznański plac Wolności – a tam już pokażą biednym poznaniakom, gdzie ich miejsce!
A „równościowy” prezydent Jaśkowiak znów bezczelnie publicznie kłamie, bez żenady podpierając się autorytetem Jana Pawła II:
Tym osobom, które dzisiaj protestują, zadedykowałbym słowa Jana Pawła II: „Nie lękajcie się” - oświaty, tego co w Europie jest powszechne, wykluczajmy stereotypy, idźmy do przodu, jak mówi Olga Tokarczuk – patrzmy do przodu, nie wstecz”.
Dwie uwagi – są to słowa haniebne, nic z prawdą nie mające wspólnego (do przodu – czyli do „pedalstwa”?), a poza tym jakiś czas temu prezydent Jaśkowiak, wraz ze swym ówczesnym zastępcą Wudarskim, urządzili „pokazówkę” przed kamerami WTK, jak to zrywają wszelkie „nieprawe” ogłoszenia z murów, przystanków i gdzie tam jeszcze, grożąc „sprawcom” wielkimi karami!
Ciekawe, jak ukarany zostanie Stonewall?
Szkoda mi mojego Poznania, ale z drugiej strony – czy można żałować tych, którzy świadomie (?) głosowali nie tylko na „Jaśkowiaków” (tęczowy prezydent Poznania, ale i żona-wkurwiona /była?/ na posła!), ale i na Leszka Millera z PZPR, Ewę Kopacz z PO, czy Sylwię „wegankę” Spurek /obciach na całą Europę!/, z Wiosny?
Zgodnie z tytułem, za Poznaniem mamy Polskę!
A Polska, dzięki rządom Prawa i Sprawiedliwości, jakoś się jeszcze trzyma!
Pomimo ciągłych ataków totalnej „ulicy i zagranicy”, pomimo „antypolskiej postawy na europejskim forum polskich europosłów” z Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, PZPR, teraz dla jaj zwanej „Nową Lewicą”, ZSL, wciąż dla jaj zwanego PSL – a szczytem tej bezczelnej, antypolskiej hucpy było wystąpienie „europosła – ja zrezygnuję” Roberta Biedronia – „w Polsce rządzą teraz ludzie, którzy są gorsi niż komuniści”!
Dla przypomnienia „tęczowemu kandydatowi” - tzw. „polscy komuniści” (których wg tow. Czarzastego z „Nowej Lewicy” nigdy nie było!), podczas swych 45 letnich (1944-1989) rządów w Polsce wymordowali setki tysięcy polskich patriotów, miliony Polaków skazali na prześladowania, biedę i poniżenie, a cały Naród trzymali „za mordę” bez żadnej nadziei na lepszą przyszłość!
I teraz Biedroń, kandydat „Nowej Lewicy” (w której pogrobowcy PZPR wciąż grają główne role!) na prezydenta RP, tak bezczelnie kłamie (bo chyba aż takim idiotą, by nie wiedzieć, nie jest?) na „europejskim forum” - w każdym normalnym kraju taki „kandydat na prezydenta RP” byłby spalony „do trzeciego pokolenia”!
A w Polsce wciąż ma szansę na stanowisko Prezydenta RP!
Podobnie z kandydatem na prezydenta Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem – ten kandydat ZSL, wciąż dla jaj zwanego PSL, znowu zapomniał, czym był – agentem Platformy do „specjalnych poruczeń”! To on właśnie wygłaszał z sejmowej mównicy płomienne przemówienia na temat „zajumania pieniędzy z OFE” oraz konieczności podwyższenia wieku emerytalnego Polaków (dla mężczyzn „tylko” o dwa lata, ale dla kobiet o lat siedem!), a teraz mówi – wieku emerytalnego nie podniosę!
A przecież, poza wszystkim, nie jest to prerogatywa Prezydenta, ale większości sejmowej!
I podaje swe hasło wyborcze - „Nadzieja dla Polski”!
A przecież jasne jest jak słońce, że tu akurat jedyną „nadzieją dla Polski” jest jak najszybsze wyeliminowanie tego właśnie kandydata!
A w każdym normalnym kraju taki „kandydat” na prezydenta RP byłby spalony do trzeciego pokolenia!
A w Polsce wciąż ma szansę na stanowisko Prezydenta RP!
Podobnie z kandydatem na prezydenta Szymonem Hołownią – kto za nim stoi, nie wie dzisiaj nikt, ale wyznaczenie na szefa kampanii wyborczej niejakiego Jacka Cichockiego (szefa MSW i A za rządów Donalda Tuska, jego „cichej” prawej ręki!), wiele jednak mówi – czyżby to miała być „ostatnia nadzieja totalnych” po spodziewanej kompromitacji kandydatki Kidawy? Wielce to prawdopodobne, ale – czy forsowanie na prezydenta RP „celebryty z TVN”, bez żadnej oficjalnej „platformy poparcia”, ma jakiś sens?
Sondaże poparcia” dają mu dużo, ale czy „takie nawet sondaże” mogą aż taką sprawe załatwić?
Wydaje się, że nie!
A w każdym normalnym kraju taki „kandydat” na prezydenta RP byłby spalony do trzeciego pokolenia!
A w Polsce wciąż ma szansę na stanowisko Prezydenta RP!
Podobnie z kandydatem na prezydenta RP Krzysztofem Bosakiem – za nim stoi niby Konfederacja, ale patrząc na „występki publiczne” jednego z jej wodzów, Korwina-Mikke (w Polsce i Europie - „dno dna”!), czy Roberta Winnickiego (żadnej „pisowskiej” refomy państwa, jesteście gorsi niż SLD i PO!), czy samego kandydata - „PiS i PO to jedno zło”, to dodając „prorosyjskie sympatie” tego nurtu, widać jak na dłoni – kandydat ten żadnych szans mieć nie powinien!
A w każdym normalnym kraju taki „kandydat” na prezydenta RP byłby spalony do trzeciego pokolenia!
A w Polsce wciąż ma szansę na stanowisko prezydenta RP!
Podobnie z kandydatem na prezydenta RP Małgorzatą Kidawą-Błońską, za którą stoi nie tylko PO (Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską!), ale i Inicjatywa Polska (Nowacka i kto jeszcze?), Nowoczesna (której już nie ma!) i Zieloni (Kudłaty i Koleżanka!) - takich „koalicjantów” nawet Palikot by nie wymyślił!
Podczas występu prezydenta RP Andrzeja Dudy na państwowej uroczystości z okazji „stulecia powrotu Polski do morza” (rok 1920, gen. Haller!), rocznicy ważnej jak diabli, bojówka KOD-u (usadowiona przez gdańskich gospodarzy na honorowym miejscu, dotychczas zajmowanym przez poczty sztandarowe!), cały czas wystąpienie Prezydenta zagłuszała, gwiżdżąc i krzycząc, a można tam było usłyszeć, oprócz standardowego „będziesz siedział”, także i to, cytat - „Duda, ty chuju”!
A kandydatka Kidawa-Błońska, chwilę wcześniej wymieniając na oficjalnej mszy „znak pokoju” z Prezydentem, zaraz po zakończeniu uroczystości biegiem rusza do „kodziarzy”, obściskuje się z nimi, całuje i bliska orgazmu krzyczy - „Było was słychać, było mocno, dziękuję”!
Tu koniecznie trzeba dodać – krok za „kandydatką”, równie rozpromieniona, kroczyła posłanka Barbara Nowacka (ta od „Inicjatywy”, wcześniej szefowa u Palikota!), za „równością” będąca cały czas – a buzi z „kodziarzami” to co?
Wracając do kandydatki K-B – do „kodziarzy z Warszawy” ruszyła „zaraz po”, ale podczas uroczystości nadania jednej z sejmowych sal imienia śp. premiera RP Jana Olszewskiego (jak chwilę wcześniej tow. Czarzasty!), w trakcie po prostu wyszła – jak „po polsku” można to potraktować?
Po prostu – jako wredne, małostkowe i antypolskie zachowanie!
A w każdym normalnym kraju taki „kandydat” na prezydenta RP byłby spalony do trzeciego pokolenia!
A w Polsce wciąż ma szansę na stanowisko prezydenta RP!
O aktualnym prezydencie RP nie będę tu pisał – swą charyzmatyczną, ciągłą, zaangażowaną, konsekwentną i żmudną, a miejscami niebezpieczną nawet pracą na rzecz Polski, po prostu sobie na to zasłużył – to jest właśnie nie żaden tam kandydat, ale Prezydent Polski!
Bo przecież – w każdym normalnym kraju taki „kandydat” byłby prezydentem po wieki!
Na „Europę” nie ma już tutaj miejsca, bo późno, ale – stwierdzenie „Europa się kończy”(patrz „motto”), jest jak najbardziej na czasie – jeżeli „lewackie władze Unii” w porę się nie obudzą, to będzie „po zawodach” - po obecnym (krótkim!), okresie władzy „europejskiego lewactwa”, przyjdzie czas na „europejski kalifat”(ciągłe marzenie „biednych uchodźców”, a właściwie ich „muzułmańskich promotorów”) - a wtedy faktycznie tej „naszej Europy” już nie będzie!
Polska, wraz z tzw. Trójmorzem (jakieś 15 państw!), ma szansę się obronić, wbrew działaniom „polskich europosłów” i ich „lewackich przyjaciół z zachodu”, ale – będzie to bardzo ciężki bój!
Co prawda Polska nie z takimi „kłopotami” sobie radziła – 123 lata zaborów (Niemcy, Austria, Rosja), 5 lat okupacji niemieckiej, 45 lat okupacji sowieckiej – ale czy my zawsze musimy robić za „Mesjasza Europy” („Odsiecz Wiedeńska”, rok 1683, „Bitwa Warszawska”, rok 1920 – uratowanie Europy przed muzułmańską czy komunistyczną nawałą!), za darmo?
Wszak w końcu coś powinniśmy z tego mieć – a tu nic!
Europa musi się obudzić, a budząc się Polskę docenić – a na dzisiaj tę właśnie Polskę „grilluje” bez opamiętania - Europo, obudź się!
Do zobaczenia.



piątek, 24 stycznia 2020

B.N. 05/20. SUPREME COURT IN COURT!


Motto:
About President Kaczyński:
"He doesn't care about the world, Europe, he only cares about Poland!"
About President Duda:
"He is our president, that is not mine, but Poles!"
/ Małgorzata Kidawa - Błońska /

Hello.
Motto - these are statements of the Platform candidate, still for the egg called Civic, for the honorable office of the President of the Republic of Poland, and when you read it with understanding (lemmings!), Then the "obvious obviousness" becomes the statement - Małgorzata Kidawa-Błońska, as Antipolak by definition , he can never become the President of the Republic of Poland!
Title - the last decision of the "Polish" Supreme Court, with the first President of the Supreme Court Małgorzata (what is this name in him?) Gersdorf, concerning Polish judges and courts, when you read them with understanding (lemmings!), This "obvious obviousness" becomes it is said - those judges of the "Polish" Supreme Court, headed by President Gersdorf, who issued this anti-Polish decision, should immediately be brought before the Polish Court, accused of acting against the Polish Constitution and to the detriment of the State, more precisely - for treason !
(Betrayal of state - a crime, a crime that harms the most important interests of the state).
I have written for a long time - no "total street opposition" there, but "the highest judicial caste", acting in agreement with the so-called The European Union (Timmermans!), And its "courts" (CJEU!) Is the biggest threat to "good change" - it's a shame that "boys from PiS" (I wrote - read the Bulletin!) Didn't take it "seriously "!
This would avoid many serious mishaps - and the lack of a proper (not a step back!) Reaction caused what we have now - an attempt to paralyze, humiliate, ridicule and disintegrate the Polish state!
The Speaker of the Polish Sejm, Elżbieta Witek, submitted a request to the Constitutional Tribunal to resolve the dispute over jurisdiction between the Sejm and the Supreme Court as well as the President of the Republic of Poland and the Supreme Court.
The President of the Constitutional Tribunal Julia Przyłębska officially announced that due to the Tribunal's initiation of the proceeding on the motion of the Marshal of the Sejm, the sitting of the Supreme Court, by virtue of statute, is suspended.
And it should be like that - everyone is waiting, as the Polish Constitutional Tribunal will say, the only instance (in Poland and in the world!) Which can constitute the subject of "constitutionality of anything" in Poland!
And what about the head of the Supreme Court and the "anti-Polish highest caste" Małgorzata Gersdorf?
(By the way - all sources say that she was appointed a judge by the Supreme Court / 2008 / the late President Lech Kaczyński, none says that the first president of the Supreme Court appointed her / 2014 / the President Bronisław Komorowski - interesting why?).
Well, the head of the Supreme Court "went all out" - the competence dispute "is completely gone" and therefore the Supreme Court may act, and the reply of the head of the Constitutional Tribunal that, however, the "suspension" of the Supreme Court's activity is "by virtue of law", completely lost!
And the "three chambers of the Supreme Court", Civil, Criminal and Labor (excluding "inadequate chambers" - Disciplinary Chamber, Chamber of Extraordinary Control, and seven judges of the Civil Chamber!), Without a representative of the Prosecutor's Office (!), After the "meeting lasting over 7 hours ", Secretly (with a few" separate opinions "!), Issued a" decision "- the judges appointed by the amended National Council of the Judiciary are not authorized to rule!
Until now, we've been joking here a bit, but - this "verdict" by the Supreme Court is not only a "declaration of war against the Polish state", but an encouragement to completely introduce a legal "brothel" - now each of us facing the "Polish court" (God forbid! ), he will be able to say - this composition of the court does not suit me (no matter what the judge is sitting at the table - because after all those "right" may be "wrong" and vice versa!), I demand "my right" and nobody jumps here!
(By the way - here I will once again ask what PiS 'interest' has in constantly pushing 'Prosecutor Piotrowicz' - after all, it is a relentless 'bon mot' of all anti-script media appearances on every subject of 'anti-communism' for years!).
The Supreme Court Act is simply pathetic and, despite the seriousness of the situation, funny - the judgments of judges appointed by the "new National Court Register" (although not the National Court Register, but the Polish President appoints them!), Issued until today, are valid, but those issued yesterday are invalid, and the verdicts of the Disciplinary Board are invalid "from the beginning"!
Even in the People's Republic of Poland (1944–1990), the then "justice system" tried to stick to the old (Greece?) Principle - the law is not retroactive!
For president Gersdorf, even these "antiquities" do not matter - after all, we, the "highest caste", can do everything - for us "the right is us!"
And even if "Europe" supports us, PiS is "fucked" - it won't win!
And in the Polish Sejm, votes of Law and Justice were again voted (rejected in full by the Senate, despite "thorough consultations", also "international"!), An amendment to "court laws"!
And no spells of "total opposition", supported by "abroad" did not help here - the bill passed!
And now, most likely (because that's how he comes out of his last statements!), The President of the Republic of Poland will sign it - I wonder how he will react (because "Polish total" have already lost in Poland!), So-called Europe - or the so-called The European Commission, under the enlightened leadership of Ursula von der Leyen (Polish votes!), Will be resistant to anti-Polish speeches of both "our MEPs" (18 anti-Poles - PO, PZPR, ZSL!) And leftist "European deputies" (a dozen or so slightly ill) , declared socialists - empty hall!) or such a CJEU - because for a representative of Germany (the basis of democracy in the EU?), should be "sovereign opinion of the authorities of the EU state"?
For "beautiful Ursula" this should be a basic matter - after all, Europe is still (despite the media flood of "all left and physical levities" of all Muslimism), is it a "set of sovereign states" and not a "communist European state"?
Here (in Poland!), The matter is clear - we are a sovereign, independent, self-determined and independent state - and as for "reform of the justice system", we carry it out according to our needs and capabilities - and so. Europe (see B. 03/20, Charter of Fundamental Rights!), We will tell you briefly - you can "jump us"!
And in the background of this "Polish - Polish" war, with a strong "European" accent, you can add - and a war with a global opinion about "Polish anti-Semitism!"
Recall - World War II began on September 1, 1939, after the nasty (without "declaring war"!), Aggression of Nazi Germany (Hitler!) On Poland, and on September 17, 1939, the Soviet Red Army (Stalin!), Invaded Poland from the east.
Hitler occupied half of Poland, Stalin occupied half of Poland - and earlier it was agreed in the Ribbentrop-Molotov pact (August 23, 1939), which actually decided on the Fourth Partition of Poland!
In German-occupied Poland, a decree was issued according to which every Pole who would "help a Jew" in any way would be condemned to death and all his family, plus any "involved" in it.
And at the same time in such France (where there was no such punishment!), The then French government (yes, yes, Europe-collaborative Vichy government!), "In the name of the law" packed thousands of French Jews into "death trains" and sent them to German camps concentration, or "death camps" organized by the Germans in their own territories and in Poland, occupied by Germany!
By the way - the "extermination of Jews" campaign really started only after 1941 (the effect of "Jewish-German" negotiations?), As evidenced by the "content" of the first "transports to Auschwitz" - for a few thousand Poles there were only a few Jews!
And we talk about it in the context of the last World Holocaust Forum in Jerusalem, at the headquarters of "Yad Vashem" - this time funded by a Russian Jew, Putin's pal, Moshe Kantor.
For which our President did not go, because he was not given a "voting right" there, which he rightly recognized as a symptom of discrimination - if Poland does not have a vote there, who can have it?
This great (Kantor!) Russian fighter for "Jewish truth" was kindly to say:
"We regret that there will be no President Duda, but for us it is not a scandal, but statistics", because - "Duda could not only speak, but also open the Forum!"
Because "for him and for the current Jews" (see war reports "in the west" - Polish emissary Karski, Captain Pilecki!), True truth is false - now only "Putin's truth" is important there!
After all, slowly, but inevitably, the majority of "Russian Jews" in Israel are growing, and soon there will be half of the local population (Polish Jews, unfortunately, are dying out there!), Which will not be so much for Poland - after all, the truth will free us (?), But Of Israel with "a small nail in the casket" - after all, how long can the "whole world" digest "Putin's truth"?
Many "world personalities" spoke there, greatly fighting "the global extermination of deserving Jews" (like French President Macron - he spoke about France's "great fight" for Europe's freedom during World War II - lots of laughter, see above!)), or just Putin (wave extermination of Jews in Russia was and is "obvious obviousness, and their fight with the Third Reich began only after the attack of the former ally, Nazi Germany, on Stalinist Russia!) or the president of Germany (again he repeated words "about German responsibility - but who believes it and wants to remember it?), did the British prince Karol, who didn't say anything wise, even though he half-mentioned Poland?
As for Putin, he is not a fool, contrary to some opinions, he knows well what is squeaking in the grass, and this is evidenced by his speech on the Forum, the lack of a frontal attack on Poland only confirms it - there was no "climate" for further lies!
Which does not guarantee at all Poland, Europe and the world that these "lies" will not appear in the "near future"!
Everyone preaches great words - Jews are persecuted, nobody understands them, anti-Semitism prevails in the world, and Poles are the best at it!
Although they are the only nation in the history of the world that not only defended Jews, but accepted them in their homes - see English, French, German or Spanish although "anti-Jewish" (last thousand years!), Strong and state "decrees" - Jews won!
And today, representatives of these "anti-Jewish countries" teach us about "anti-Zionism"!
Not only that - today Jews also live in Poland "at home", no one beats them and on the streets and in the company they do not stalk, and in the so-called Europe is much worse - in Germany, France or "Benelux" or, oh my God, in "Scandinavia all over", they are scared to walk out on the streets, hiding skullcaps - and they confirm it all, though reluctantly (?) "Police "Of these countries!
And the organizers of the "Jewish Freedom Forum" initially release films where, in addition to actual (though not enough!), "Anti-Jewish" speeches (France, Germany), show the Polish "Independence March" (one hundred thousand Polish patriots!), Where anti-Jewish speeches there was no (except for possible "leftist provocations") as an example of "Polish anti-Semitism"!
And a map from the war years (1941!), On which instead of Polish borderlands you can see "Belarus to Romania", Czechoslovakia which was not there, Austria which was not (Anschluss - March 1938!), And East Prussia which also then (it was Germany !), it was not - and the borders of contemporary Poland were "water pic and montage" - there have never been such!
Or maybe it's like that - Jews know their knowledge (though they lie!), Nobody likes Jews (though they lie!), Everyone wants to get rid of Jews (though they lie!), Or finally - Jews lie! - but it's probably impossible?
To sum up, because it is late - Poland is a large (European measure), sovereign, independent, independent, free and independent country!
For the "Polish total opposition" this is "unacceptable" - after all, for them Poland should be subordinate to the Union and cannot have its opinion on any subject!
For the "total EU opposition" this is "unacceptable" - after all, for them Poland should be subordinate to the Union and cannot have an opinion on anything!
But "nothing", as the Polish "little knight" (Wołodyjowski - "Trilogy") used to say - Poland will win, and all sorts of fools ("Polish" total opposition, "union" defenders of democracy, "Russian" history builders, "Jewish" preachers of the truth!), they are not doing anything here - Poland, our Poland, is great and will manage!
See you soon.

B.N. 05/20. SĄD NAJWYŻSZY POD SĄD!

Motto:
O prezesie Kaczyńskim:
Jemu nie zależy na świecie, na Europie, jemu zależy tylko na Polsce!”
O prezydencie Dudzie:
Jest naszym prezydentem, to znaczy nie moim, ale Polaków!”
/ Małgorzata Kidawa – Błońska /

Witam.
Motto – są to wypowiedzi kandydata Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, na zaszczytny urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a gdy ze zrozumieniem (lemingi!) je przeczytać, to „oczywistą oczywistością” staje się stwierdzenie – Małgorzata Kidawa-Błońska, jako Antypolak z definicji, nigdy Prezydentem RP zostać nie może!
Tytuł – ostatnie postanowienie „polskiego” Sądu Najwyższego, z I Prezes SN Małgorzatą (co to imię ma w sobie?) Gersdorf na czele, dotyczące polskich sędziów i sądów, gdy je ze zrozumieniem (lemingi!) przeczytać, to „oczywistą oczywistością” staje się stwierdzenie – ci sędziowie „polskiego” SN, z prezes Gersdorf na czele, którzy to antypolskie postanowienie „wydali”, natychmiast powinni postawieni być przed polskim Sądem, oskarżeni o działanie przeciw polskiej Konstytucji i na szkodę Państwa, a dokładniej mówiąc – za zdradę stanu!
(Zdrada stanu – przestępstwo, zbrodnia godząca w najistotniejsze interesy państwa).
Od dawna już pisałem - nie żadna tam „totalna opozycja uliczna”, ale „najwyższa sędziowska kasta”, działająca w porozumieniu z tzw. Unią Europejską (Timmermans!), oraz jej „sądami” (TSUE!), jest największym zagrożeniem dla „dobrej zmiany” - szkoda, że „chłopcy z PiS-u” (pisałem – czytajcie Biuletyn!), nie wzięli tego „na poważnie”!
Pozwoliłoby to na uniknięcie wielu poważnych wpadek – a brak odpowiedniej (ani kroku w tył!) reakcji spowodował to, co mamy teraz – próbę sparaliżowania, upodlenia, ośmieszenia oraz rozpadu polskiego państwa!
Marszałek polskiego Sejmu Elżbieta Witek skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetecyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym oraz Prezydentem RP a Sądem Najwyższym.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska przekazała oficjalnie, że w związku ze wszczęciem przez Trybunał postępowania z wniosku marszałka Sejmu, posiedzenie SN, z mocy ustawy, podlega zawieszeniu.
I tak być powinno – wszyscy czekają, co orzeknie polski Trybunał Konstytucyjny, jedyna instancja (w Polsce i na świecie!), która na temat „konstytucyjności czegokolwiek” w Polsce stanowić może!
A co na to szefowa SN i „antypolskiej najwyższej kasty” Małgorzata Gersdorf?
(Tak nawiasem – wszelkie źródła podają, że na sędziego SN mianował ją /2008/ śp. prezydent Lech Kaczyński, żadne nie mówi o tym, że I prezesem SN mianował ją /2014/ prezydent Bronisław Komorowski – ciekawe, dlaczego?).
Otóż szefowa SN „poszła na całość” - sporu kompetecyjnego „zupelnie nie ma” i wobec tego SN może działać, a odpowiedź szefowej TK, że jednak „zawieszenie” działalnosci SN następuje „z mocy prawa”, kompletnie olała!
I „trzy Izby Sądu Najwyższego”, Cywilna, Karna i Pracy (z wyłączeniem „izb nieodpowiednich” – Izby Dyscyplinarnej, Izby Kontroli Nadzwyczajnej, oraz siedmiu sędziów Izby Cywilnej!), bez przedstawiciela Prokuratury (!), po „posiedzeniu trwającym ponad 7 godzin”, niejawnym zresztą (przy kilku „zdaniach odrębnych”!), wydały „postanowienie” - sędziowie, wskazani przez znowelizowaną Krajową Radę Sądownictwa są nieuprawnieni do orzekania!
Do tej pory nieco tu sobie żartowaliśmy, ale – ten „wyrok” SN to nie tylko „wypowiedzenie wojny państwu polskiemu”, ale zachęta do całkowitego wprowadzenia „burdelu” prawnego – teraz każdy z nas stając przed „polskim sądem” (nie daj Boże!), będzie mógł powiedzieć – ten skład sądu mi nie odpowiada (niezależnie od tego, jaki tam sędzia za stołem siedzi – bo przecież dla mnie ci „właściwi” mogą być „niewłaściwi”, i odwrotnie!), ja żądam „mojego właściwego” i nikt mi tu nie podskoczy!
(Nawiasem – tu po raz kolejny zapytam, jaki „interes” ma PiS w ciągłym forsowaniu „prokuratora Piotrowicza” - wszak to nieustający „bon mot” wszelkich medialnych antypisowskich wystąpień, na każdy temat „antykomunizmu”, od lat!).
Ustawa SN jest po prostu żałosna i wbrew powadze sytuacji, śmieszna – wyroki sędziów mianowanych przez „nową KRS” (choć nie KRS, ale Prezydent Polski ich mianuje!), wydane do dzisiaj, są ważne, ale te wydane jutro, są nieważne, a wyroki Izby Dyscyplinarnej są nieważne „od początku”!
Nawet w PRL-u (1944 – 1990), ówczesny „system sprawiedliwości” starał trzymać się starej (Grecja?) zasady – prawo nie działa wstecz!
Dla prezes Gersdorf nawet te „starocie” nie mają znaczenia – wszak my, „najwyższa kasta”, możemy wszystko – albowiem dla nas „prawo to my”!
A jeszcze gdy „Europa” nas poprze, to PiS ma „przejebane” - nie wygra!
A w polskim Sejmie głosami Prawa i Sprawiedliwości ponownie przegłosowano (odrzuconą w całości przez Senat, pomimo „wnikliwych konsultacji”, również „międzynarodowych”!), nowelizację „ustaw sądowych”!
I żadne zaklęcia „totalnej opozycji”, wspieranej przez „zagranicę”, nic tu nie pomogły – ustawa przeszła!
I teraz, najprawdopodobniej (bo tak wychodzi z jego ostatnich wypowiedzi!), podpisze ją Prezydent RP – ciekawe, jak zareaguje na to (bo „polscy totalni” już w Polsce przegrali!), tzw. Europa – czy tzw. Komisja Europejska, pod światłym przewodnictwem Ursuli von der Leyen (głosy Polski!), odporna będzie na antypolskie wystąpienia zarówno „naszych eurodeputowanych” (18 antypolaków – PO, PZPR, ZSL!), jak i lewackich, „europejskich posłów” (kilkunastu chorych nieco, zdeklarowanych socjalistów – pusta sala!), czy takiego TSUE - bo przecież dla przedstawicielki Niemiec (podstawa demokracji w UE?), ważne powinno być „suwerenne zdanie władz unijnego państwa”?
Dla „pięknej Ursuli” powinna to być sprawa podstawowa – wszak Europa wciąż jeszcze (pomimo medialnej nawały „lewactwa wszelkiego”i fizycznej nawały „muzułmaństwa wszelkiego”), jest „zbiorem państw suwerennych”, a nie „komunistycznym państwem europejskim”?
Tu akurat (w Polsce!), sprawa jest jasna – jesteśmy państwem suwerennym, niepodległym, samostanowiącym i niezawisłym – i co do „reformy wymiaru sprawiedliwości” przeprowadzamy ją wg naszych potrzeb i możliwości – a tzw. Europie (patrz B. 03/20, Karta Praw Podstawowych!), powiemy krótko – możecie „nam skoczyć”!
A w tle tej wojny „polsko – polskiej”, z mocnym akcentem „europejskim”, można dodać i to – wojnę ze światową opinią o „polskim antysemityzmie”!
Przypomnijmy – II wojna światowa rozpoczęła się 1 września 1939 roku, po paskudnej (bez „wypowiedzenia wojny”!), agresji hitlerowskich Niemiec (Hitler!) na Polskę, a w dniu 17 września 1939 roku sowiecka Armia Czerwona (Stalin!), napadła na Polskę od wschodu.
Hitler zajął pół Polski, Stalin zajął pół Polski – a wcześniej uzgodnione to zostało w pakcie Ribbentrop-Mołotow (23 sierpnia 1939), który faktycznie stanowił o IV Rozbiorze Polski!
W okupowanej przez Niemcy Polsce wydano dekret zgodnie z którym każdy Polak, który w jakikolwiek sposób „pomoże żydowi”, skazany zostanie na śmierć, oraz cała jego rodzina plus wszelkie „zamieszane” w to osoby.
A jednocześnie w takiej Francji (gdzie kary takiej nie było!), ówczesny francuski rząd (tak, tak, Europo – kolaboracyjny rząd Vichy!), „w imię prawa” pakował tysiące francuskich żydów do „pociągów śmierci”i wysyłał ich do niemieckich obozów koncentracyjnych, czyli „obozów śmierci”, zorganizowanych przez Niemców na terenach swoich i terenach Polski, okupowanej przez Niemcy!
Tak nawiasem – akcja „eksterminacji żydów” rozpoczęła się tak naprawdę dopiero po roku 1941 (efekt „żydowsko-niemieckich” negocjacji?), o czym świadczy „zawartość” pierwszych „transportów do Auschwitz” - na kilka tysięcy Polaków było tam zaledwie kilkunasu żydów!
A mówimy o tym w kontekście ostatniego Światowego Forum Holocaustu w Jerozolimie, w siedzibie „Jad Waszem” – tym razem fundowanego przez rosyjskiego żyda, kumpla Putina, Mosze Kantora.
Na które nasz Prezydent nie pojechał, gdyż nie dano mu tam „prawa głosu”, co słusznie uznane zostało przez niego za objaw dyskryminacji – jeżeli Polska nie ma tam głosu, to kto może mieć?
Wielki ten (Kantor!) rosyjski bojownik o „żydowską prawdę” łaskaw był powiedzieć:
Żałujemy, że nie będzie prezydenta Dudy, ale dla nas nie jest to skandal, tylko statystyka”, bo – „Duda nie tylko mógł przemawiać, ale i Forum otworzyć!”
Bo przecież „dla niego, jak i dla obecnych żydów” (patrz wojenne doniesienia „na zachodzie” - polski emisariusz Karski, rotmistrz Pilecki!), prawdziwa prawda to fałsz – teraz tylko „putinowska prawda” jest tam ważna!
Bo przecież pomału, ale nieuchronnie, większość „rosyjskich żydów” w Izraelu rośnie, a niedługo dojdzie do połowy tamtejszych mieszkańców (Polscy żydzi niestety tam już wymierają!), co będzie nie tyle dla Polski – wszak prawda nas wyzwoli (?), ale dla Izraela „małym gwoździem do trumny” - wszak jak długo „świat cały” może „putinowską prawdę” trawić?
Przemawiało tam wiele „osobistości światowych”, wielce z walką „ze światową eksterminacją żydów” zasłużonych (jak choćby prezydent Francji Macron – mówił o „wielkiej walce” Francji o wolność Europy w czasie II wojny światowej – kupa śmiechu, patrz wyżej!) ), czy taki akurat Putin właśnie (falowe eksterminacje żydów w Rosji to była i jest „oczywista oczywistość, a ich walka z III Rzeszą rozpoczęła się doiero po napadzie byłego sojusznika, hitlerowskich Niemiec, na stalinowską Rosję!), czy prezydent Niemiec (znowu powtórzył „wielkie słowa” o niemieckiej odpowiedzialności – ale kto w to wierzy i o tym pamiętać chce?), czy brytyjski książę Karol, który nic mądrego nie powiedział, choć półgębkiem o Polsce wspomniał?
Co do Putina – głupkiem, wbrew niektórym opiniom, nie jest, dobrze wie, co w trawie piszczy, a świadczy o tym jego wystąpienie na Forum, brak frontalnego ataku na Polskę tylko to potwierdza – tam akurat nie było „klimatu” na kolejne kłamstwa!
Co wcale nie zapewnia zarówno Polsce, jak i Europie, jak i światu, że kolejne te „kłamstwa” nie pojawią się w „najbliższej przyszłości”!
Wszyscy głoszą wielkie słowa – żydzi są prześladowani, nikt ich nie rozumie, na świecie panuje antysemityzm, a Polacy akurat w tym są najlepsi!
Choć są jedynym narodem w dziejach świata, który żydów nie tylko bronił, ale przyjął ich u siebie - patrz angielskie, francuskie, niemieckie, czy hiszpańskie chociaż „antyżydowskie” (ostatnie tysiąc lat!), mocne i państwowe „dekrety” - żydzi won!
A dzisiaj przedstawiciele tych właśnie „antyżydowskich krajów” nas pouczają w kwestii „antysyjonizmu”!
Mało tego – dzisiaj również żydzi żyją w Polsce „jak u siebie”, nikt ich nie bije i na ulicach oraz w towarzystwie nie prześladuje, a w tzw. Europie jest dużo gorzej – w takich Niemczech, czy Francji, czy „Beneluxie”, czy, o mój Boże, w „Skandynawii całej”, na ulice wyjść się boją, jarmułki chowając – a to wszystko potwierdzają, choć niechętnie (?) „Policje” tych krajów właśnie!
A organizatorzy „żydowskiego forum wolności” puszczają na wstępie filmy, gdzie oprócz faktycznych (choć coś ich mało!), „antyżydowskich” wystąpień (Francja, Niemcy), pokazują polski „Marsz Niepodległości” (sto tysięcy polskich patriotów!), gdzie antyżydowskich wystąpień nie było w ogóle (oprócz ewentualnych „lewackich prowokacji”), jako przykład „polskiego antysemityzmu”!
Oraz mapę z lat wojny (1941!), na której zamiast polskich kresów widać „Białoruś aż po Rumunię”, Czechosłowację której nie było, Austrię której nie było (Anschluss – marzec 1938!), oraz Prusy Wschodie których również wtedy (to były Niemcy!), nie było – a granice ówczesnej Polski to „pic na wode i fotomontaż” - takich akurat nie było nigdy!
A może jest tak – Żydzi swoje wiedzą (choć kłamią!), Żydów nikt nie lubi (choć kłamią!), Żydów każdy chce się pozbyć (choć kłamią!), czy w końcu - Żydzi kłamią! – ale to chyba niemożliwe?
Reasumując, bo już późno – Polska jest wielkim (na miarę europejską), suwerennym, niepodległym, niezależnym, wolnym i samodzielnym krajem!
Dla „polskiej totalnej opozycji” jest to „nie do przyjęcia” - wszak dla nich Polska powinna być Unii podległa i zdania swojego na żaden temat mieć nie może!
Dla „unijnej totalnej opozycji” jest to „nie do przyjęcia” - wszak dla nich Polska powinna być Unii podległa i zdania swojego na żaden temat mieć nie może!
Ale „nic to”, jak mawiał polski „mały rycerz” (Wołodyjowski - „Trylogia”) – Polska wygra, a wszelkiego rodzaju pomiotła („polska” opozycja totalna, „unjni” obrońcy demokracji, „ruscy” budowniczowie historii, „żydowscy” głosiciele prawdy!), nic tu nie zwojują – Polska, nasza Polska, jest wielka i da sobie radę!
Do zobaczenia.