Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koalicja 13 grudnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koalicja 13 grudnia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 stycznia 2026

B.N. 04/26. DO ROBOTY, OPOZYCJO DROGA!

Motto:

"Bezczelne są te k...wy i zuchwałe"!

/ Dobry Wojak Szwejk /

Witam.

Motto musiało wrócić - tydzień temu wzywałem do roboty Panów i Panie (demografia!), dzisiaj czas na opozycję, bo to, co wyprawia ta tuskowa banda (praworządność!), woła nie tylko o pomstę do Nieba!

Tak z grubsza można powiedzieć, że na dzisiaj opozycja to Prawo i Sprawiedliwość oraz obie Konfederacje, ta Mentzena i ta Brauna (nie bawię się tu w jakieś szczegółowe nazwy, bo te dla PT Publiczności mało są czytelne!), ale – jeżeli PiS śmiało (pomimo ich ułomności, które, miejmy nadzieję, poprawione zostaną) opozycją nazwać można, to działania Konf obu wiele wątpliwości budzić muszą!

Ci od Mentzena wciąż bredzą, że "pis i po to jedno zło", jednocześnie jakieś dziwne, w obywateli uderzające gospodarcze i polityczne teorie głosząc, a ci od Brauna to już całkiem zwariowali, dając ruskim argumentów od groma - a poza tym obie wyglądają tak, jakby bycie w opozycji było dla nich jedynym celem, a branie odpowiedzialności za los Polaków to zadanie nieważne i mocno ich możliwości i pragnienia przekraczające!

Czyli tak naprawdę możemy liczyć tylko na Prawo i Sprawiedliwość, które, patrząc na sondaże, ma teraz jakieś 30 mniej posłów niż podczas ostatniej wyborczej "zwycięskiej porażki" i mocno musi się ogarnąć, by sukces osiągnąć!

Pisałem już – większość starych niestety do tyłu, do przodu młodszych, tych mądrzejszych i wiedzących o co chodzi, jednak wciąż pod wodzą prezesa Jarosława (czas biegnie, młodszy już nie będzie!) – a chodzi po prostu o zdobycie władzy!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump wciąż walczy, a lewactwo rzuca mu kłody pod nogi – nie dajcie się zwariować, bo chyba nie chcecie, by muzułmański lewak z Nowego Jorku wyznaczał "nowy kierunek"?

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos prezydent Trump znowu dał czadu, wygłaszając wiele świetnych i "kontrowersyjnych" teorii, a jego przemówieniom towarzyszył "rechot pożytecznych idiotów" (nie tylko z Europy!), nienawidzących go "z definicji", a z których żaden przez ostatnią dekadę nic mądrego nie wymyslił i raczej już nie wymyśli!

Rada Pokoju, Grenlandia, Iran, Izrael, Strefa Gazy, Ukraina, Boliwia – dużo tego, ale tak ogólnie można stwierdzić, że prezydent Trump osiągnął wiele, a równie wiele jeszcze przed nim, byle tylko lewaccy idioci typu wodzów Kanady, Francji czy Niemiec nie przeszkadzali!

Do swej Rady Pokoju prezydent Trump zaprosił również prezydenta Nawrockiego (Karol robi świetną robotę!), ale po słowach Tuska, że zrobi wszystko co dobre dla Polski, na poparcie czarzastego Sejmu i tuskowego rządu liczyć raczej nie można!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Na rozkaz "Chorego Drwala" Żurka banda nielegalnych prokuratorów (znanych jeszcze ze smoleńskich kłamstw!), pod eskortą ponad stu policjantów (tuskowe ZOMO?), dokonała najazdu na KRS (państwowy organ!), kradnąc, po wyłamaniu drzwi i zamków, tysiące nie pokwitowanych akt, w tym dotyczących samego Żurka – jeżeli to nie jest zamach stanu, to co może nim być?

Ale przecież Donald Tusk powiedział jasno – zostawione na brzegu okręty zostały spalone - czyli nie ma odwrotu, idziemy w zaparte, inaczej zginiemy!

Dawno już tu pisałem, że "najwyższa kasta" to największe zagrożenie dla Polski, dla niedowiarków fragment biuletynu BN 78/19 z 6 grudnia 2019 roku:

"A przecież sprawa jest „prosta jak drut” - sędziowska kasta, czując wiatr w żagle „dmuchany” przez wrażą „polską” opozycję totalną (totalni politycy plus totalny „salon”!) oraz „europejską” opozycję totalną (Timmermans i jego „lewackie panienki”!), czuje się coraz pewniej – przecież nam, kurwa (patrz Neumann!), nikt nie podskoczy, możemy w ten PiS walić bez żadnych obaw, bo jakby co (patrz wyżej), to ta lewacka Unia, co byśmy nie powiedzieli, nas obroni!"

A rządziło wtedy Prawo i Sprawiedliwość, które szansy na odnowę Polski i jej sądownictwa (sędziowskie weto prezydenta Dudy?) w pełni nie wykorzystało – czy jeżeli teraz ponownie wygra, to wykorzysta?

Musi, bo to, co wyprawia "sędziowska kasta", to nie tylko "spełnienie snu chorego lewaka", ale jawne działanie antypolskie!

Tzw "polscy sędziowie" z Iusticii przewalają wyroki nie tylko morderców, gwałcicieli, oszustów i gangsterów wszelkiej maści, ale unieważniają nawet rozwód zwykłych obywateli, bo "w składzie był neosędzia"!

Ale – wygrana Żurka w sprawie frankowej czy rozwody (przez neosędziów!), peowskich dam są legalne!

Koniecznie chcą zamknąć Bąkiewicza z ROG, za obronę granicy polsko-niemieckiej przed bezczelną akcją niemieckiej policji, która wciska do nas emigrantów z Niemiec – zakaz zbliżania się do granicy!

 

Skazują na pół roku bezwzględnej odsiadki opozycjonistę Borowskiego za to, że publicznie, w Republice, powiedział kilka słów prawdy o "Koniu" Giertychu!

A tenże Giertych po raz kolejny (jeszcze liczy głosy na Trzaskowskiego?) się ośmiesza, opowiadając o "chorych na grożbę aresztu pisowcach" – a sam na widok prokuratora (Polnord!) zemdlał i karetką zabrany został, a potem uciekł do Włoch!

A red. Rachonia z Republiki (przy udziale Policji!), chcą skazać za to, że z telefonem w ręku gonił i filmował agentów uwożących Ziobrę – za korzystanie z telefonu na ulicy!

A pisowskich posłów nagrywających żurkową żulię w KRS chcą zamknąć, bo przecież nagrywanie żurkowych przestępstw jest nielegalne!

A w czasie bezprawnego najazdu na KRS "minister sprawiedliwości" Żurek przedstawiał w Sejmie (szefowa KRS tam być musiała!), bezczelnie antykonstytucyjne projekty ustaw o praworządności i nowelizacji KRS!

Doprawdy, chamstwo tego tuskowego bandyty dosięga tylko jego szefa!

A Donald Tusk jak zwykle (patrz Smoleńsk!) - gdy w Polsce łamane jest prawo (na jego rozkaz!), ucieka na narty w Dolomitach!

Polska 2050 Szymona Hołowni powoli przestaje istnieć (nawet swego przewodniczącego wybrać nie potrafią!) i "Bóg z nimi" (jak czują się teraz ci, którzy ponownie dali się nabrać?), ale sprawa, wbrew pozorom, jest ważna – może dla dobra Polski oleją koalicję 13 grudnia i do upadku Tuska doprowadzą?

Raczej nic z tego (te ich walczące o władzę "ministry" to zupełny obciach!), bo "stołki są najważniejsze" – tego (patrz marszałek Hołownia!), nie oddadzą!

No i dobrze, pies z nimi – nie ma co liczyć na łatwiznę, PiS musi walczyć!

Faktycznie musi, bo inaczej Polska się udusi!

A kto z nas chciałby żyć w uduszonej Polsce?

Polska minister Kultury i dziedzictwa narodowego, niejaka Marta Cienkowska (od Hołowni!), napisała kilka słów – nie ma co się pierdolić, jebać przychylne media, wszyscy zapomną o tej napierdalance, pokażemy jaja – nie jestem jakimś językowym purystą, ale – taki słownik "ministry" kultury raczej nie przystoi?

Tydzień temu napisałem kilka słów o Owsiaku (jesteśmy jak dobrze działająca machina – Złoty Melon?), zatem nie ma co się powtarzać, ale zadam jedno małe pytanie – z czego żyjesz, Jurasie drogi?

No i to – lewacki minister cyfryzacji Gawkowski (ten sam, co w czerwonym krawacie nawoływał swych kumpli do śpiewania Międzynarodówki!), wymyśliłl ostatnio, że w małżeńskim akcie ślubu cywilnego zamiast wpisu "mąż, żona" pojawić się ma wis "małżonek nr 1" i "małżonek nr 2" – czy trzeba więcej (to ten gość od "mowy nienawiści' i "zamknięcia Republiki"!), by uznać go za idiotę?

A na pytanie – kto będzie decydował, kto jest małżonkiem nr 1, a kto nr 2, nie odpowiedział – a to przecież jest zagadnienie fundamentalne, a poza tym – "małżonek" to rodzaj męski – nie wstyd ci, Gawkowski?

No i słowo u "umowie mercosur", gdzie europejscy Niemcy podpisali (Ursula von!), umowę z południowamerykańskimi Niemcami, potomkami hitlerowskich uchodźców (Argentyna!), którzy tamtejszy rynek rolniczy opanowali (milionowe latyfundia!), a teraz chcą tanią i chemicznie oraz genetycznie zmodyfikowaną żywnością zalać Europę, wydając jednocześnie grube miliony na nawozy sprowadzane z putinowskiej Rosji – to jest ta walka UE o "europejską praworządność i równe standardy"!

A że walka ta kompletnie zgnoi europejskie (a zwłaszcza polskie – gospodarstwa rodzinne!) rolnictwo, to pikuś!

Pisałem tu – UE to ma być (wedle rządzących nią lewackich idiotów!), kraina mlekiem i miodem płynąca, gdzie przemysł i rolnictwo "uprawiane będą poza UE", gdzie powietrze będzie czyste, a te wszelkie "śrubki i komputery", oraz " kapustę i banany", sobie przecież kupimy, ile by nie było trzeba!

Doprawdy – jak można być aż takim idiotą?

A "polscy eurodeputowani" (koalicja 13 grudnia!), głosowali przeciw wotum nieufności dla Ursuli von – jednak idiotą być można!

A jednak znalazła się większość w PE (malutka!), by sprawę Mercosur skierować do TSUE, co może odwlec jej zastosowanie o czas jakiś – uda się?

Myślę, że wątpię (kanclerz Merz już powiedział – ta umowa musi wejść!), ale – może jednak?

To jednak '"jakieś jaja są" - ten paskudny TSUE, który nas karał i karze (kopalnia Turów, dzisiaj za "szczepionki"!), ma Europę i Polskę zbawić?

Po raz kolejny powtórzę – drogi pisie, nie bój ty sie!

Na dzisiaj dość, psia kość!

Do zobaczenia.


piątek, 13 grudnia 2024

 B.N. 45/24. W POSZUKIWANIU STRACONEGO CZASU.

Motto:

"To dopiero rok,

Jeszcze wiele przed nami".

/ premier Donald Tusk /

Witam.

Właśnie dzisiaj mija rok rządów tuskowej Koalicji Zła, zwanej Koalicją 13 Grudnia i kolejna, 43. już, rocznica wprowadzenia Stanu Wojennego przez zbrodniarza Jaruzelskiego!

Koincydencja niby przypadkowa, ale czy na pewno?

Raczej nie, podobieństw jest aż nadto (tylko wtedy i teraz wyłączono sygnał TVP!), choć trzeba przyznać, że tuskowa banda jeszcze nas nie morduje, choć łamanie prawa jest bardziej chyba bezczelne niż za komuny – tamci chociaż próbowali zachować pozory!

Tusk świadomie niszczy Polskę (gospodarka, zdrowie, szkoła, sądy, prokuratura, media, służby, zagranica, bezrobocie, wolność jednostki i co tam jeszcze!), dążąc do uczynienia z nas jakiegoś 18 niemieckiego landu na zadupiu Europy!

A ciągle jakieś 35 procent "polaków" uważa, że europejskie hasło "jebaćpis" spełnia wszelkie ich marzenia, a stosowanie prawa "tak, jak my je rozumiemy", oraz stwierdzenie "to największa akcja oczyszczenia od czasów Norymbergi", oraz "nie raz jeszcze będę łamał prawo", czy "demokracja walcząca" to szczyt europejskiej idei praworządności!

Tuskową praworządność jak w pigułce można obejrzeć co miesiąc pod pomnikami smoleńskimi w Warszawie, czy pod Wawelem w rocznicę pochowania tam św pamięci Jadwigi i Lecha Kaczyńskich – opłacana przez "niewiadomo kogo" bezczelna i zuchwała tłuszcza rodem z SB (babciowe szczurki, hadacze i podobne im barachło!), bezkarnie atakuje spokojnie obchodzących te podniosłe uroczystości uczestników, po chamsku ich wyzywając, zaczepiając i na głowę wchodząc - oraz do sądu pozywając!

A "polska policja" ich ochrania, a "polskie sądy" nie tylko uniewinniają, ale nawet odszkodowania płacić każą!

W Warszawie trwa demonstracja pt "Stop totalitaryzmom" – ale demokrata Tusk ma to "w dupie", jak zwykle zresztą – jak długo jeszcze?

Nad Bugiem karczowane są tysiące drzew, w tym zabytkowe dęby – żaden ekolog się tam nie pojawił – prawda "czasu i ekranu"?

A ze "100 konkretów Platformy" zrealizowano dwa – tabletka "dzień po" dla chorych kobiet i przywrócenie emerytalnych luksusów dla esbeków – o to walczyliście, pizzowi wielbiciele Tuska (tramwaju nadal brak!), z Jagodna?

Słowo jeszcze – właśnie Tusk postanowił, że Polsat i TVN wpisane zostaną na listę polskich firm strategicznych – Polsat pewno dla jaj, a TVN na poważnie – wszak bez jego chmary medialnych funkcjonariuszy Tusk przestanie istnieć po miesiącu!

Tak na poważnie – amerykańska stacja z centralą na belgijskim lotnisku jest "polską firmą strategiczną"?

Doprawdy, chyba już sam Tusk czuje, że "'pali mu się pod dupą" – to dobra wiadomość dla Polski!

Słowo do Braci Amerykanów – prezydent Donald Trump rozpocznie swą służbę na rzecz USA i nie tylko dopiero w styczniu – dwa zamachy już były, chrońcie swego Prezydenta!

Ustępujący Joe Biden ułaskawił właśnie niemal 1,5 tysiąca osadzonych (najwięcej w historii USA!), wcześniej, wbrew deklaracjom, swego syna Huntera (za wszelkie przestępstwa, które popełnił lub mógł popełnić w ciągu ostatnich 10 lat!), mało tego, zapowiada ułaskawienia dalsze, dla polityków i sędziów "zagrożonych przez Trumpa" - za taką demokracją jesteście?

Donald Trump dostał tytuł Człowieka Roku od magazynu Time, a podczas wywiadu stwierdził – mam dobry plan dla Ukrainy, ale gdybym go teraz ujawnił, byłby bezużyteczny!

Mam nadzieję, że naprawdę jest to "dobry plan"!

Boże, chroń Amerykę!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Tytuł to oczywiste nawiązanie do wielkiego (w każdym sensie – siedem tomów i tysiące stron!), dzieła Marcela Prousta, wydanego już ponad sto lat temu, ale wciąż będącego jednym z najważniejszych dzieł w historii literatury (jego przeczytanie uważam za jeden z największych sukcesów na tym polu!) – ale Nobla nie dostał!

Choć jedna z pierwszych recenzji brzmiała "Życie jest za krótkie, a Proust za długi", to jednak przeczytać warto, co może być trudne w dzisiejszych, zwariowanych czasach, gdzie dwuzdaniowy esemes jest za długi - ale jednak!

Nie czas tu na recenzję, ale jedno jest pewne, na ziemię schodząc – miniony rok rządów Tuska to dla Polski czas stracony, a tu akurat poszukiwanie straconego czasu to robota godna nie tyle Heraklesa (on miał jakąś szansę!), ale Syzyfa!

Po prostu "rok w kanał"!

Ale z każdego kanału można wypłynąć, a tu "światełkiem w tunelu" jest obywatelski, ale i pisowski, kandydat na prezydenta Karol Nawrocki – nie tylko były bokser, ale i prawdziwy inteligent, co jest połączeniem nieczęstym – Polacy, macie szansę!

Bo przecież głos oddany na marszałka Hołownię (fałszywy płaczek z TVN!), czy na Dupiarza Trzaskowskiego (mam hasło – Bonżur, pijcie polskie wina!), to obciach kompletny – tylko albo idiota, albo pożyteczny idiota, albo wprost niemiecki czy ruski agent, może na którąś z tych antypolskich kreatur zagłosować!

Bo wybranie Rafała (Szymon bez szans!), to będzie "zamknięcie systemu", które umożliwi Tuskowi (przy aplauzie Brukseli i Berlina!), załatwienie Polski "na amen", a wtedy nasze "podniesienie z kolan" trwać może dekad kilka, o ile będzie jeszcze możliwe – bo wtedy Polski suwerennej naprawdę może już nie być!

Tu uwaga – siepacze Tuska już przymierzają się do do sądowego uwalenia wyniku wyborów prezydenckich (gdy wygra Karol Nawrocki!), a sygnał od SN (nakaz przywrócenia dotacji dla PiS!), tylko to potwierdza – te bodnarowskie szuje nie cofną się przed niczym, bo wiedzą, że "jak nie wygramy, to zgnijemy w kryminale"!

Co prawda teraz rządy w Paryżu (co mniejsza!), ale i w Berlinie (co większa!), akurat padły, ale – jaką mamy gwarancję, że następny niemiecki rząd (bo francuski to jednak nie to!), będzie dla Polski lepszy niż ten scholzowy czy merkelowy?

Odpowiedź jest prosta – żadnej!

A, co trudno sobie wyobrazić, może być gorzej!

A ponieważ nie mamy zbyt wielkiego wpływu na niemiecki rynek polityczny (zupełnie inaczej niż u nas – patrz Tusk!), musimy poważnie zająć się tym naszym, polskim – jak najszybsze wyrzucenia z niego Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, to "będzie dla Polski zbawienie" – a jaki Polak nie chciałby zbawić Polski?

A Tusk zapewnia – od nowego roku rozliczenia ruszą z nową siłą!

Doprawdy, zapytanie – a gdzie jest lekarz? - z podobną siłą ruszyć powinno!

Tytuł jest już chyba jasny, a motto złowieszcze co najmniej?

Boże, chroń Polskę!

Do zobaczenia.

Tagi;

Biuletyn, USA, Polska, Trump, Tusk, UE, Bruksela, Berlin, Proust, W poszukiwaniu straconego czasu, Nawrocki, Hołownia, Trzaskowski, PO, Jaruzelski, Stan Wojenny, Koalicja 13 Grudnia, TVN, SN, PiS.

piątek, 18 października 2024

 B.N. 37/24. CO Z TĄ POLSKĄ?

Motto:

Zabić Księdza,

Zniszczyć Księdza,

40 lat minęło,

Co się zmieniło?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Właśnie mija 40 lat od zamordowania przez komunistyczną SB księdza Jerzego, właśnie mija 7 miesięcy od osadzenia w areszcie księdza Michała – każdemu kto powie, że łączenie tych spraw to nadużycie, odpowiem spokojnie – głupi jesteś!

"40 lat minęło, jak jeden dzień", a my nadal całej prawdy o śmierci ks. Jerzego nie znamy - co prawda czterech esbeckich bandytów zostało skazanych, ale wyżej nikt nie sięgnął, bandyci już dawno z pierdla wyszli, tymczasem ich niewątpliwi mocodawcy zostali pochowani z honorami wojskowymi na cmentarzu zasłużonych, z posługi kapelana korzystając!

"Pół roku minęło jak jeden dzień", a Sąd Rejonowy dla W-wy Mokotów odrzucił zażalenie (z kwietnia – w październiku!) na zatrzymanie ks. Michała, twierdząc, że jego list "60 godzin piekła", w którym to zatrzymanie opisał, jest "niewiadomego pochodzenia", dowodów "z nagrań" nie dopuścił (podobnież zresztą zaginęły!), opierając się na pismach ABW, której funkcjonariuszy nie przesłuchał i spokojnie zakończył - zatrzymanie "spełniło przesłankę zasadności, legalności oraz zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy"!

Czy trzeba dodawać, że "sędzia był kobietą"?

Już bowiem nasi żołnierze niezłomni mówili, że od esbeckiego śledczego gorsza była tylko esbecka śledczy-kobieta!

Obrońcy ks. Michała i dwóch bohaterskich urzędniczek MS, równie bezczelnie gnojonych (świetny list jednej z nich do głodującego Karandzieja!), odwołać chcą się do trybunałów europejskich – życzę szczęścia, ale to jakby w sprawie Kiszczaka odwoływać się do Stalina!

Dowodzik jakiś?

Parę dni temu premier prof. Donald Tusk stwierdził, że konieczne jest okresowe zawieszenie prawa do azylu dla uchodźców (co prawda wczoraj w Sejmie powiedział, że nic takiego nie mówił!), ale co na to szefowa KE Ursula von?

Jeżeli to będzie czasowe i ograniczone, to jest zgodne z normami unijnymi!

Nie trzeba zbyt wiele wyobraźni by wiedzieć, jakby zareagowała, gdyby to samo powiedział premier Morawiecki – to jest sprzeczne z unijnymi zasadami i regułami praworządności, spotka się z odpowiednią karą – to najdelikatniejsza wersja!

Przebudził się nieco prezydent Andrzej Duda i wygłosił świetne orędzie w polskim Sejmie, bezlitośnie punktując rząd Tuska i jego "demokrację walczącą", na co Tusk potrafił odpowiedzieć (prawo łamiąc, bo po takim orędziu dyskusji nie ma, patrz Konstytucja!), jedynie histerycznym atakiem na Prezydenta i PiS, co drugie słowo (tylko - jak na niego, to dziwne!) kłamiąc, jak najęty, a oskarżenie ich o konszachty z Rosją w sprawie elektrowni atomowej w Królewcu to prawdziwe curiozum – są dziesiątki dokumentów o współpracy na tym polu Tuska, Pawlaka i Sikorskiego z Ruskimi – patrz choćby na Reset!

Ale to przecież nic nowego, Tusk już tak ma!

Od zawsze głosił jakieś dziwne swoje poglądy, a gdy sytuacja tego wymagała, głosił coś zupełnie przeciwnego, nie mając żadnych zahamowań, by projekty pisowskie przedstawiać jako swoje – np walka z "uchodźcami", a ostatnio ogłosił się twórcą 800+!

Bo o 49 (tyle było województw!) Ośrodkach miłowania uchodźców, które Tusk chce na żądanie UE w Polsce zorganizować, to już mówić nie warto – a Niemcy się cieszą!

Ciekawe w tym wszystkim i dziwne nieco jest jedynie to, że dużej grupie "polaków" to jakoś zupełnie nie przeszkadza, nadal chcą na niego głosować i uważają go za gwaranta sukcesu Polski – choć dla niego jedynym celem jest tej Polski zagłodzenie i ograniczenie jej roli do poziomu pośledniego niemieckiego landu!

Słowo do Braci Amerykanów – Kamala wciąż kłamie, opowiadając o walce z uchodźcami i chęci poprawy amerykańskiej gospodarki, zupełnie zapominając, że od czterech lat jest wiceprezydentem u Bidena i nic dobrego na tym polu nie uczyniła, mało tego, winą obciąża Trumpa!

Odnosząc to do Polski, Harris kłamie zupełnie jak Tusk!

I tu pytanie do Amerykanów – po raz kolejny uwierzycie w te kłamstwa i dacie Kamali wygrać?

Nie może być – wtedy nie tylko USA się skończy, ale i cały wolny świat, a tego wam nikt normalny już nie wybaczy!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Ponieważ Tusk kłamie co chwilę (50 twarzy Greya to przy nim pikuś!), żadnych jego słów nie można traktować poważnie, w tym tych o kandydowaniu w wyborach prezydenckich – wiadomo, że marzeniem Tuska jest zakończyć polityczną karierę w Polsce na fotelu prezydenckim (później sowita emeryturka w Europie?), a jedynie "denne sondaże" są w stanie spowodować jego szybszą, ponowną "ewakuację" do Europy – ciekawe, czy zaryzykuje?

Jeżeli nie, to po stronie Koalicji 13 Grudnia powinniśmy mieć (co będzie, nie wiadomo!),Trzaskowskiego, Hołownię, Kosiniaka-Kamysza i Czarzastego, z Konfederacji Mentzena, a z PiS?

Podobnież mówi się o 4 kandydatach (Błaszczak, Bocheński, Nawrocki, Przydacz) i że PiS zrobi prawybory – a śmieszne jest to, że ci wszyscy którzy oskarżali Prezesa o "zamordyzm", teraz mówią – Prezes boi się odpowiedzialności!

Jak będzie, to tylko PiS wie, dla mnie sprawa jest jasna – z tego grona (mam nadzieję, że żadnych czarnych dziur tu nie ma!), tylko Marcin Przydacz!

Bo wszelkie gadanie, że musi to być kandydat mało pisowski, by szerszy elektorat ściągnąć, to "pieprzenie kotka za pomocą młotka" – bo jeżeli wstydzimy się '"pisowości", to trzeba wystawić Morawieckiego i będzie "po zawodach"!

Mam na myśli "prawybory", bo nawet Morawiecki ma sznsę, by wygrać!

Marcin Przydacz, rocznik 1985, prawnik po UJ i absolwent kilku europejskich uczelni, pracował w kancelarii prezydenta, obecnie poseł PiS, wypowiada się prosto i zdecydowanie, za nic mając "lewackie standardy" – czego chcieć więcej?

Jasne, że nie ja będę kandydata wybierał, ale – drogi PiS-ie, nie bój Ty się!

Motto jest chyba jasne, a tytuł?

Tu jest problem – wygranie przez tuskoidów (obojętnie kto!) wyborów prezydenckich, to będzie koniec Polski!

A zatem dla Polaków zadanie wielkie – musi wygrać kandydat PiS (obojętnie kto!), bo inaczej Polski po prostu nie będzie!

Ciekawe, czy "Polacy to widzą"?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Trump, Tusk, Harris, PiS, Koalicja 13 Grudnia, UE, KE, Ursula von, Przydacz, ks. Michał, ks. Jerzy, prezydent Duda, Prezes.



piątek, 20 września 2024

 B.N. 33/24. RENATURALIZACJA POLSKI.

Motto:

Powiedz premierowi Tuskowi, że jest Wielki!

/ wojewoda jakiś na sztabie kryzysowym /

Witam.

Oświecony odważnym atakiem marszałka Hołowni na redaktora Republiki muszę się zdobyć na wyznanie – tyle lat żyję na tym świecie, a nigdy nawet do głowy mi nie przyszło, by zbudować choć jeden zbiornik retencyjny!

A w ramach "czynnego żalu" proponowanego przez ministra Bodnara, dodam i to – oczywistą oczywistością jest, że za aktulną powódź na południu Polski odpowiada wyłącznie Prawo i Sprawiedliwość!

No, teraz mogę pisać spokojnie.

Nawet dla niezbyt rozgarniętych fachowców jasne jest (od półwiecza co najmniej!), że powstający nad Morzem Śródziemnym aktywny Niż, który przemieszcza się w kierunku Polski i przewala przez górskie pasma na południu kraju, niesie ogromne masy opadów i nawet ma zwyczaj na kilka dni w rejonie się zatrzymać, a raz na kilkanaście lat powoduje istny "koniec świata'!

O groźbie powodzi w rejonie (Austria, Czechy, Polska) od 10 września alarmowała Unia Europejska (system Kopernik!), a nasz IMGW w dniu 12 września podał precyzyjną prognozę, gdzie na koloryzowanych mapkach nakreślił opady i stan rzek na obszarze południowo-zachodnim na najbliższy tydzień – i dokładnie tak było!

A premier Tusk nie tylko w dniu 13 września (piątek, może tu leży wina?) beztrosko stwierdził, że nie ma co robić paniki, bo prognozy "nie są przesadnie alarmujące", ale kilka dni później w TVP w likwidacji potwierdził to, bezczelnie dodając – w dniu 13 września nikt nie mówił o powodzi!

Wiadomo, że za kilka tygodni stwierdzi, że nigdy nic takiego nie mówił (przykładów jest tyle, że miejsca brak!), mając Polaków za kompletnych idiotów – a wszystko to przecież znaleźć można w sieci!

Bo dla niego ważna jest tylko "demokracja walcząca", dzięki której PiS chce zniszczyć – los obywateli to pikuś!

Hitem była również "szczawiowa od Gosi", którą premier spożył ze smakiem (?) we wrocławskim Urzędzie Wojewódzkim, bez obrączki na palcu zresztą – Gosia przesłała zupkę In-Postem czy rządowym śmigłowcem?

Oraz oświadczenie Tuska, że z pomocą rusza nam Bundeswehra – jak zobaczycie niemieckie mundury to bez obaw, to jest pomoc!

I "hit hitów" – skontaktowaliśmy się z Jerzym Owsiakiem, czyli najwybitniejszym w świecie fachowcem od szybkiej pomocy!

Czyli "człowiek sepsa" (ponoć 100 milionów zł poszło na te peowskie bilbordy Orkiestry przed wyborami – pokonajmy to zło!), ma koordynować państwową akcję pomocy powodzianom?

Naprawdę, zaprawdę?

A przecież równie "oczywistą oczywistością" jest, że działania tuskowego rządu spóźnione były "od zarania" o tydzień co najmniej – najpóźniej od 10 września zagrożone tereny powinny być obstawione przez minimum10 tysięcy żołnierzy z

Wojsk Obrony Terytorialnej (to prywatna armia Macierewicza, zupełnie niepotrzebna – mówili dzisiejsi władcy!), z narzędziami, sprzętem i grochówką, zbiorniki retencyjne powinny być opróżnione do 10 procent pojemności, miejscowa Straż Pożarna i OSP postawione w stan gotowości, a Policja i Żandarmieria gotowe do obrony ewentualnie zalanych terenów przed złodziejami!

O kretyńskich słowach tuskowej "ministry klęski", że Rząd szykuje nisko oprocentowane pożyczki dla powodzian, później że dla OSP, to nawet nie ma co gadać – nawet Tusk się wkurzył!

Ale dodał i to – pełnomocnikiem Rządu ds. Odbudowy po powodzi ma być Marcin Kierwiński, były szef MSW (pałowanie protestujących rolników, policjanci rzucający kostką brukową w protestujacych, pijacki bełkot na uroczystości Straży, czy ostanie stwierdzenie – rząd zdał egzamin!) - Boże, chroń powodzian!

O idiotycznych sztabach kryzysowych w świetle kamer już nic nie powiem, ale przypomnijmy – podczas dywagacji na temat koalicji PO-PiS (rok 2005!), Donald Tusk, oprócz żądania przejęcia "resortów siłowych", domagał się "negocjacji w świetle kamer" – coś wam to mówi?

A widok nieogolonego i spoconego Donalda Tuska, zdecydowanie pokonującego oporne drzwi w szlamie po kolana i triumfalnie wpadającego do zalanej izby byłby wspaniały, gdyby nie to, że czekała tam na niego kamera TVN – obchód idioty?

Niestety, najliczniejszy w historii "polski rząd" Tuska skupia kilka grup prawdziwych pereł "inteligentnych inaczej" (choć głupi i głupszy udali się do PE!), nie ma tu miejsca na wszystkie, wystarczą te trzy Harpie w oświacie, ze dwie w "zdrowiu" i kilka płci mieszanej w "klimacie"!

Dzisiaj o tych ostatnich (Ministerstwo Klimatu i Środowiska – Paulina Hennig-Kloska, Urszula Zielińska, Krzysztof Bolesta – oni zlikwidowali właśnie Zespół ds Energetyki Jądrowej!), którzy dostali się do rządu po karierach, polskich i zagranicznych, w wielu lewackich "organizacjach pozarządowych", będących wprost wylęgarniami grup ekoterrorystów, a nawet sami jako tacy występowali!

Np podczas "społecznych protestów" (rok 2019) na terenie dzisiejszej klęski, gdzie mobilizowali miejscowy elektorat przeciwko antypolskim pomysłom PiS, któremu zamarzyła się rzecz straszna – budowa 9 bodaj różnego rodzaju zbiorników retencyjnych!

Ostatecznie udało się zrealizować 4, w tym ten największy, który właśnie uratował nie tylko Wrocław – aż strach pomyśleć, co by było, gdyby go nie było!

Polskę "musowo" odwiedziła szefowa KE Ursula von, która nawet "swą własną ręką" dotknęła wrocławskich wałów, a nastepnie przedstawiła swój wałek kolejny – Unia przeznaczy 10 miliardów euro na pomoc dla ofiar powodzi!

Ale okazuje się, że wcale nie dla ofiar, ale dla krajów (kilku!) na odbudowę infrastruktury, a lepsze jeszcze jest to, że wcale nie dała, tylko "pozwoliła" na wydanie w tym celu tych bejmów, które te kraje dawno już dostały – w Polsce to te, które "załatwił" premier Morawiecki!

Czy ktoś jeszcze może mieć watpliwości, że Piękna Ursula (stara, wysuszona niemiecka miotła – gdzie to czytałem?), ma cel jeden tylko – wspomóc swój kraj we wszelkich działaniach w budowie IV Rzeszy Europejskiej?

Słowo do braci Amerykanów – mamy już drugi zamach na kandydata i byłego prezydenta Donalda Trumpa! Słowa podzięki (z obu stron!) dla SS są miłe, ale – podczas pierwszego zamachu Trump został niemal wystawiony na strzał zamachowca (miejscowi zawiadamiali Policję – po dachu chodzi gość z długą bronią – i nic!), a podczas drugiego, co prawda agent SS coś zauważył (lufę AK47 w krzakach?) i oddał kilka strzałów z pistoletu (sprawcę w końcu ujęto!), ale pewne jest i to – przed "akcją" nikt pola golfowego, na którym zamierzał grać Donald Trump, nie sprawdził!

Teraz słyszymy, że "ze względów bezpieczeństwa" Donal Trump odwołał swą wizytę w Amerykańskiej Częstochowie w Pensylwanii (SS - to ogromny teren, trudno tam zapanować nad bezpieczeństwem!), gdzie miał spotkać się z naszym prezydentem Andrzejem Dudą.

Drodzy Amerykanie – w Pensylwanii i okolicach Polaków od trzech pokoleń jest od groma, ich głosy mogą zaważyć na wyniku wyborów!

Kamala już do nich uderzyła, Trump nie może tego olać – naprawdę nie można w USA zagwarantować bezpieczeństwa kandydatowi na Prezydenta?

Przecież oprócz wątpliwego Secret Service można zorganizować ochronę prywatną i obywatelską?

Doprawdy, drodzy Amerykanie, nie marnujcie "polskiej szansy", bo ona może dać Wam Zwycięstwo!

Wracamy do Polski, póki ona jeszcze jest!

Renaturalizacja to przywracanie środowisku stanu naturalnego, bliskiego stanowi pierwotnemu. Taki projekt dotyczący rzeki Odry zgłosiła Koalicja 13 Grudnia, a jest to jedynie pierwszy krok w tym ambitnym projekcie.

Idąc tym torem, można stwierdzić bez obawy popełnienia zbyt wielkiego błędu, że celem tej Koalicji Zła jest uczynienie z Polski "europejskiego skansenu", w którym życie chronionego robaczka więcej jest warte niż życie człowieka (czy słyszał ktoś o aborcji jakiegoś chrząszcza, gdy wg "ministry zdrowia" aborcja do 9 tygodnia ciąży "istoty ludzkiej" jest z przyczyn psychicznych dopuszczalna?), a powrót do "stanu pierwotnego" to szczyt marzeń, mający nas uchronić przed spowodowanymi przez człowieka "zmianami klimatu"?

To wszystko jest tak idiotyczne, że aż trudno z tym dyskutować, słów obraźliwych nie używając!

Można jedynie mieć nadzieję, że większość Polaków pozna się w odpowiednim momencie na tych wszystkich oszustwach i pokaże im środkowy palec – naprawdę można?

Słówko o naszej Idze na koniec – właśnie wycofała się z kolejnego turnieju, gdzie straci 1000 punktów, uzasadniła to "problemami osobistymi", co zbyt dobrze nie rokuje – nie napiszę już (Osaka!) ani słowa – Iga, trzymaj się!

Do zobaczenia.


Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, Tusk, Trump, Iga, Bracia Amerykanie, Hołownia, zbiorniki retencyjne, obrona klimatu, renaturalizacja, koalicja 13 grudnia, KE, Ursula won, IMGW, Owsiak, Kamala, IV Rzesza.



piątek, 9 sierpnia 2024

 B.N. 27/24. EKSPERYMENT STULECIA.

Motto:

"Wierzysz w Boga, nie głosujesz na PiS".

/ Donald Tusk przed wyborami /

Witam.

Powoli kończą się paryskie Igrzyska, które na otwarcie dały nam żenujący spektakl antychrześcijańskiej fobii rządzącego tam lewactwa, a co dadzą nam na zamknięcie, to aż strach pomyśleć!

Na razie idzie nam jak po grudzie, dobrze, że chociaż nasza Ola ("złota jaszczurka", a nawet dwie Ole!) nie zawiodła, a piękna Julia udowadnia, że nawet boks kobiet może być do oglądania, złoty medal wśród kobiet już zdobyła, ciekawe, co wydarzy się jutro?

I kto by pomyślał, że to nie Iga, tylko Julia zawojuje Rolanda Garrosa?

Pisałem tu – siatkarki, siatkarze i nasza Iga – siatkarki się spaliły, siatkarze cudem uszli z życiem, Iga ma brąz – czyli 2/3, bo siatkarze medal już mają, ale muszą do finału podejść w sposób "amerykański" (który na nas nie wystarczył!) i wygrać!

Prezes Świderski – my nawet nie możemy kupić biletów na ten finał!

Nieładnie, wielcy gospodarze!

Medali mamy mało (Francja dziesięć razy tyle!) i mało ich będzie, ale przecież wiadomo, dlaczego – czy w rządzonej przez Tuska Polsce może być inaczej?

Tusk właśnie zwołał konferencję prasową, na której oskarżył pisowców o kradzież jakichś stu miliardów i podał, że dwustu jego urzędników od rana do nocy nad tym pracuje – czy może dziwić, że na nic innego ten najliczniejszy rząd w naszej historii nie ma po prostu czasu?

Jedno te tuskowe rewelacje zabija – na konferencję znów nie wpuścił dziennikarzy Republiki – co na to "obrońcy praw człowieka" i "wolnych mediów"?

Nie ma sensu wymieniać tego, czego rząd nie robi, bo miejsca brak, ale wielbiciele pizzy z Jagodna już "pod choinkę" (Święta Bożego Narodzenia to pojęcie dla nich za trudne!) dostaną tyle "tuskowych prezentów", że albo oczka się im otworzą, albo szlag ich trafi ze złości – to nie tak miało być!

A Wielka Brytania walczy z "uchodźcami", tzn ludzie walczą, a lewacki rząd rżnie głupa i wsadza ich do więzień, za pisanie prawdy w mediach i za samo wyjście na ulicę, mówiąc wprost o "prawicowych faszystach"!

A "mniejszość" muzułmańska, która ma już wielu swoich burmistrzów i nie wszędzie jest mniejszością, bez problemu z maczetami wychodzi na ulice walczyć "o swoje", a miejscowa policja ochrania ich przed prawdziwie miejscową ludnością!

Można było podziwiać Brytyjczyków, gdy olali UE i zrobili brexit, ale to co dzisiaj tam się dzieje świadczy o kolejnym upadku "zjednoczonego królestwa" – ciekawe, czy i kiedy z tego wyjdą?

A dodać trzeba, że wiele krajów tzw Zachodniej Europy (w tym Francja, która dzisiaj cieszy się z "kolorowych medali"!), jest w sytuacji zupełnie podobnej – tylko czekać, aż jesienna "wiosna ludów" wybuchnie i tam!

Do Braci Amerykanów – sytuacja w USA również jest podobna – lewacki tandem śmieszków i oszustów, czyli Harris i Walz, na siłę forsowany jest przez tamtejsze media, celebrytów i prawników, którzy gnoją republikański tandem Trump-Vance, oskarżając ich właściwie o wszystko (faszyści i ruscy agenci), a przecież jasne jest jak słonce – Ameryka, która ponownie wpadnie w łapy tzw Demokratów stanie się krajem, przy którym film Upadek Cesarstwa Rzymskiego będzie bajką dla dzieci!

A zatem, drodzy Bracia Amerykanie, bierzcie się do roboty – inaczej zostaniecie pokoleniem, o którym w szkołach będą uczyć (jeżeli szkoły jeszcze będą!), że zmarnowało szansę na odrodzenie Ameryki i świata!

Motto jest chyba jasne (?), zatem dwa słowa o tytule.

Podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości lewackie władze UE, z niemiecką "Piękną Ursulą" na czele, robiły wszystko, co wolno i czego nie wolno, by doprowadzić do zmiany władzy w Polsce, nie oglądając się na Unijne Traktaty (czy podobne im prawnicze brednie!), kłamiąc na potęgę (PiS łamie demokrację!), oszukując non-stop (osławione kamienie milowe!), oraz napuszczając na Polskę wszelkie wielkie "międzynarodowe instytucje" (Amnesty International, ETPCz, ETS, banda Sorosa i podobne paskudztwa!), a wszystko to przy pomocy "polskiej totalnej opozycji" i "polskich europosłów" z tejże!

A do wykonania zadania delegowano "króla Europy" Donalda Tuska, który po ucieczce ze stołka polskiego premiera udał się na "europejskie saksy", gdzie z ramienia Angeli Merkel robił wszystko, by zohydzić pisowską Polskę na europejskim i światowym forum!

No i się udało!

Tusk co prawda wyborów nie wygrał, ale dzięki antypolskiej postawie pozostałych "polskich parti", zdołał utworzyć rząd "Koalicji 13 Grudnia"!

Najliczniejszy, ale i najgorszy rząd w naszej historii – nawet te "za komuny", pozory zachowując, tak jawnie prawa nie łamały!

A sprawa jest jasna – rękoma Tuska UE przeprowadza właśnie "eksperyment stulecia", sondując do oporu, jak daleko się można posunąć, wszelkie prawa łamiąc, a głośno krzycząc, że w Polsce właśnie trwa odbudowa praworządności wszelkiej!

A pozostałe kraje członkowskie UE (oprócz Niemiec – ci mają wzrok dobry, już widzą na horyzoncie IV Rzeszę Europejską!), wciąż trwają w błogiej nieświadomości, zupełnie nie widząc, że po udanym "polskim eksperymencie" one będą następne?

Tak, drodzy PT Czytelnicy – otwórzcie oczka!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, USA, Polska, Trump, Harris, Tusk, GB, UE, Ursula, Koalicja 13 Grudnia, IV Rzesza, Igrzyska, TV Republika.



poniedziałek, 25 grudnia 2023

B.N. 59/23. ŚWIĘTA SIĘ KOŃCZĄ, A POLSKA?

Motto:

Chyży Ruj wypalił,

Wyborcy zaspali?

Polska jeszcze dyszy,

Kto o niej usłyszy?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Święta Bożego Narodzenia to wielkie Święta, ale pod koniec Drugiego pisać już można, zwałaszcza wtedy, gdy Polska w niebezpieczeństwie!

Bo mówienie, że nic się nie dzieje, że zwycięska ekipa, jak zwykle po wyborach, idzie po swoje, to "komunistyczne pieprzenie kotka za pomocą młotka"!

Ekipa Tuska (Koalicja Zła, Koalicja 13 Grudnia, Koalicja 8 Gwiazdek!), łamie wszelkie zasady "praworządności polskiej i unijnej", polską Konstytucję mając gdzieś (koszulki wyrzucili na śmietnik?), za pomocą uchwał sejmowych chcąc umocować swą władzę absolutną!

Każdy normalny Polak, a nawet Europejczyk wie, że można to zrobić tylko za pomocą sejmowych ustaw!

Uchwałą można nadać Tuskowi tytuł Kanclerza, Duce, Generalissimusa, czy I Sekretarza KCPO nawet, ale prawnie nie będzie to miało żadnego znaczenia!

Wiadomo, że Moskwa się cieszy i za Tuska kciuki trzyma (nasz człowiek w Warszawie spisał się na medal!), wiadomo, że Łukaszenka swym kumplom gratuluje (PiS tu uje!), ale pytania, co najmniej dwa, głośno krzyczą:

- dlaczego milczy Komisja Europejska, (Jouvrowa tu była!), od ośmiu lat Polskę gnojąca przy każdej okazji (już gdy tylko pojawił się jakiś projekt pisowski, czegokolwiek dotyczący, KE była przeciw!) - gdy Tusk jawnie prawo łamie?

- dlaczego milczy USA, dla której tak ważne jest "łamanie prawa" (zwłaszcza w krajach członkowskich NATO!), a ambasador Brzeziński, tak kochający "opozycję totalną i mniejszość LGBT", dotychczas antypolskich działań Tuska nie potępił?

Co do KE, sprawa jest jasna – to europejskie środowisko lewackich łapówkarzy poprze Tuska nawet wtedy, gdyby ponownie rozkazał (patrz polscy górnicy!), strzelać do Polaków – wszak wszelkie działania w obalaniu pisowskiego reżimu są dopuszczalne, mało tego – europejskie i praworządne, jak diabli!

Natomiast co do USA (Bracia Amerykanie – czytajcie!), można mieć wątpliwości!

Rozumieć można, choć z trudem, że lewacki rząd prezydenta Bidena przysyła do nas lewackich ambasadorów-idiotów, ale jednak polityka USA musi być "ponad to" – wszak bezpieczeństwo USA (a z "polską tuska" tego nie będzie!), nawet dla "lewackich amerykanów" powinno być dobrem naczelnym?

Niestety, w tym dzisiejszym świecie zdominowanym przez lewactwo, Polska (ta prawdziwa, nie bójmy się tego, pisowska – bo na dzisiaj żadnej innej "polskiej opcji" tu nie ma!), jest osamotniona!

W Serbii społeczeństwo wyszło na ulice, by zaprotestować przeciw "sfałszowanym wyborom" – a w Polsce, gdzie ostatnie wybory "przekręcone" zostały co najmniej na dwa sposoby – referendum i wybory "same w sobie" (pytania o liczbę kart, oraz głosowanie przez 6 godzin po ogłoszeniu wyników!) - cisza, jak diabli!

Ciekawostką jest, że również PiS jakoś za bardzo tu nie krzyczy!

A to, że ostanie (nie tylko?) polskie wybory zostały sfałszowane, dla nikogo chyba nie jest zaskoczeniem – koniecznie trzeba by sprawdzić wyniki głosowania w tzw "polsce zachodniej", głównie w "dużych miastach", gdzie skład komisji wyborczych ustalali miejscowi "kacykowie z PO" – wszak "protokoły wyborcze" jeszcze nie zostały zmielone?

Wynik wyborów ma ogłosić ta Izba SN, która przez TSUE uznana została za "nielegalną" – próba "zapobieżenia" głupiemu werdyktowi?

Jakieś 15 miliardów lat temu powstał Wrzechświat (pytanie małe – co było wcześniej?), początki ludzkośći to max 150 milionów, ale co do Jezusa pytań być nie może – przyszedł ponad 2 tysiące lat temu!

Wiadomo, że dla lewackich debili to nie do przyjęcia (ich bóg spółka Marks, Engels, Lenin i Stalin!), ale dla Polaków to podstawa istnienia – bo jeżeli przyjdą zniszczyć ten Naród, to zaczną od Kościoła - prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński!

Władze Betlejem (Autonomia Palestyńska - mieszkałem tam niedawno!), zakazały wszelkich obchodów Świąt Bożego Narodzenia – to czeka nas wszystkich już niedługo!

Bo wszelkie opowieści o "muzułmańskiej tolerancji religijnej" (tak samo żydowskiej, niestety!), to "bajka dla idiotów"!

Bo gdy islam wygra w Europie (to kwestia kilkunastu lat!), chrześcijanie, a zwłaszcza katolicy, ponownie zejść będą musieli do katakumb, a ciekawostką nad wyraz przyrodniczą jest, że wcześniej muzułmanie wykończą sprzyjające im lewactwo, bo dla nich największym paskudztwem jest ono własnie – bo jak można w Boga nie wierzyć?

Polska jest wielka, ale tylko Polska katolicka – Tusk tego nie rozumie (albo nie chce rozumieć?) i dlatego przegra!

Ale my wygramy – i tak nam dopomóż Bóg!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, PiS, PO, koalicja 8 gwiazdek, koalicja 13 grudnia, USA, Biden, sądy, najwyższa kasta, islam, europejski kalifat, Boże Narodzenie, Tusk, Serbia.