B.N. 33/26. CZARNY PIĄTEK.
Motto:
"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!
/ Dzielny Wojak Szwejk /
Witam.
Doprawdy, wynik 5:0 jest bardzo niebezpieczny!
Nasza Iga odpadła w 1/8 finału US Open, przegrywając z Chinką Zheng pierwszego seta 5:7, choć prowadziła w nim 5:0, a drugiego przegrała 3:6, choć kilka szans na zwycięstwo było! Iga ma dopiero 25 lat i wiele szlemów (6 już ma!) przed sobą i nie będę tu się rozpisywał o przyczynach, ale powtórzę to, co pisałem tu już kilka lat temu – dopóki ktoś tej baby ze sztabu nie wyrzuci (przy aprobacie samej Igi!), to nawet najlepszy trener nie pomoże!
A na Orlenie lepsza ropa już ponad 9 zł – lemingi zachwycone?
A tytuł?
Wcale nie chodzi tu o amerykański Black Friday, ostatni piątek listopada (piątek po Dniu Dziękczynienia), gdy w Stanach rusza szał zakupów przed Bożym Narodzeniem, ale o czarny piątek polskiej demokracji, który mamy właśnie dzisiaj – bezczelny atak tuskowej i żurkowej żulii na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości (kształci klawiszy!) i jej Rektora (nominowany za PiS!), rozpoczęty w czwartek, gdy bezprawnie nominowany przez "ministra sprawiedliwości" drwala Żurka niejaki prof. nomen omen Cudak (podobnież kiepski, za torbę słowackich gruszek!), wkroczył z żurkowym pismem do AWS i próbował przejąć władzę, co skończyło się salwowaniem do kibla (dla niepełnosprawnych!) i całkowitą klęską – doprawdy taki "rektor" nawet u woźnego (a może zwłaszcza u niego, spoglądając na obecny poziom intelektualny wykładowców i studentów!), szacunku nie zdobędzie!
Ale w piątek rano "żurkowy cudak" w otoczeniu kilkuset policjantów (warszawscy i nie tylko przestępcy zacierają rączki!) ponownie ruszył na AWS, brutalnie wyrzucił z budynku wszystkich (rektora, pracowników, studentów, dziennikarzy Republiki i "społecznego rzecznika" weterana walki o wolność Adama Borowskiego), pozostawiając jedynie posłankę PiS Marię Kurowską (chcąc ją wywalić Cudak skakał po wersalce, na której siedziała – brawo Maria!), a następnie policjanci zablokowali drzwi nie wpuszczając do środka nikogo – nawet posłów PiS, w tym Jarosława Kaczyńskiego!
Bardzo są ciekawe głupie miny Policjantów blokujących wejście do AWS i ich idiotyczne wypowiedzi – "ja nie jestem tu stroną" – a akcją dowodzi podobnież jakaś rzeczniczka prasowa z KGP – doprawdy, szczyt chamstwa, głupoty i tuskowej wersji rozumienia prawa – to koniec naszej Polski!
A minister Pogłos Kierwiński na to wszystko - prawo działa!
A co na to RPO Gregorczyk-Abram?
Ano nic – zajęta była obroną kochającego Platformę niejakiego Niemczyka, który został skazany, za pomocnictwo klejącym się do asfaltu młodym z Ostatniego Pokolenia, na parę dni aresztu – to faktycznie miejsce tej lewaczki!
A gdzie byli posłowie obu Konfederacji?
Pewno na piwie, z kim, nie wiadomo!
I nawiasem – gdyby nie Republika, Polska by o tym wszystkim nie wiedziała!
Ale ten cudaczny atak na AWS to mały pikuś, zaledwie wstęp przed sprawą o wiele groźniejszą, czyli siłowym przejęciem TK, który właśnie obchodzi 40. lecie istnienia (powołany został za rządów zbrodniarza Jaruzelskiego) i chyba tylko te międzynarodowe obchody go dzisiaj uratowały, ale teraz urósł do symbolu polskiej demokracji i suwerenności (patrz TSUE i inne takie!), a po przejęciu przez antypolaka Tuska (do tej pory – TK nie istnieje!), traktowany będzie jako narzędzie usankcjonowania swych dotychczasowych przekrętów, pozbawienia władzy Prezydenta, anihilacji Prawa i Sprawiedliwości (co do Konfederacji Dwóch nie przesadzajmy!) oraz wielu utrudnień w najbliższych (jeżeli będą!), wyborach.
Tak nawiasem – rok temu bodaj Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, uchwaliła ustawę o likwidacji AWS, którą na szczęście Prezydent zawetował!
A teraz szef biura Bezpieczeństwa Narodowego przy Prezydencie RP Bartosz Grodecki skierował do szefa MSWiA pytanie, czy pogłoski o możliwych działaniach jego formacji wobec TK są prawdziwe (oczekuję przedstawienia podstawy prawnej!) – ciekawe, jak odpowie Pogłos?
Dzisiaj nie mam czasu na jakieś apele do Braci Amerykanów i Polonii, ale – popierajcie prezydenta Trumpa i walczcie o zwycięstwo Republikanów w "wyborach połówkowych", bo inaczej jakaś "nowa Kamala", a może i "stara", ponownie was załatwi i staniecie się symbolem upadku USA, bo wasi tzw Demokraci już mówią głośno – w listopadzie Trump przegra i my na tym skorzystamy – chcecie tego?
Podobnież prezydent Trump zapowiedział, że każdy dorosły Amerykanin otrzyma 5000 dolarów, gdy Republikanie w listopadzie zwyciężą – można się z tego śmiać – ale?
A co do "afery zondacrypto" – jeszcze kilka dni i czarno na białym wyjdzie, że to afera Tuska i jego zgrai – "czy lemingi to widzą'?
W niewielkim niemieckim landzie Saksonii-Anhalt (na zachód od Berlina), w wyborach wygrała AfD, skrajnie prawicowa, jak piszą media, co wywołało panikę w całych Niemczech – bo jak tak można?
Tak za bardzo nie mamy za co AfD kochać, ale również nie ma co płakać – ich postulaty dotyczące radykalnego ograniczenie migracji oraz przekazania większych kompetencji państwom narodowym w UE są do przyjęcia, a co do szybkiego zakończenia wojny na Ukrainie i normalizacji stosunków z Rosją, czy jakichś antypolskich (rewizja granic), to nic nowego – wszystkie rzadzące do tej pory partie w Niemczech to samo, mniej lub bardziej jawnie, twierdziły!
Poczekajmy zatem – może ewentualny upadek Niemiec nie będzie dla Polski taki straszny?
Prof. Przydacz, Rozwój Plus (Morawiecki nie lepszy!), w Republice – widziałem posłów (PiS?) gdzieś tam szarpiących się z Policją, to godzi w obraz posła!
A pisałem, do k... nędzy – to tuczy Tuska, nie wolno się napierdalać!
Bo to "oczywista oczywistość" – ten niemiecki podnóżek już się nie cofnie, po to wysłał do TK swą prawą rękę Berka (on nie jest politykiem, nic wspólnego nie ma z Platformą - gość, który pilnował rządowych przekrętów i postanowił, że wyroków TK publikować nie wolno!), Tusk jest jak szczur przyparty do ściany, może tylko kąsać i liczyć na to, że ktoś nogę odstawi – ale nikt odstawić nie może, bo to jedyna szansa, by Polskę uratować!
A weźmy pod uwagę rzecz podstawową – Prokurator Krajowy został powołany ze złamaniem prawa (bez udziału Prezydenta!), czyli jest nielegalny – zatem nie tylko on, ale wszyscy powołani przez niego prokuratorzy są nielegalni, zatem wszystkie ich decyzje (dziesiątki tysięcy) są nielegalne!
Podobnie z sądami – wszyscy sędziowie (Iustitia!), którzy kwestionują statut innych sędziów (to neosędziowie!), oraz "minister sprawiedliwości" drwal Żurek , który również to oficjalnie głosi, są nielegalni – wszystkie decyzje (wyroki, postanowienia) tych sędziów (dziesiątki tysięcy!), są nielegalne!
Czy ktoś może sobie wyobrazić poziom tego burdelu?
Bo przecież przypominanie o "100 aferach PO na 1000 dni rządów" (czy o 100 obietnicach na 100 dni – kto jeszcze pamięta?), nie ma sensu (pisałem o tym w poprzednich Biuletynach!), bo dla lemingów wciąż ważne jest jedno – "syf jest, ale PiS nie rządzi'" – ciekawe, jak długo?
Nawet gdy Prawo i Sprawiedliwość wygra najbliższe wybory (a wygrać musi, bo inaczej Polska się udusi!), wbrew dzisiejszym sondażom i tuskowym marzeniom (bo na Konfederacje obie liczyć nie można – patrz idiotyczne wypowiedzi /wciąż "pis i po to jedno zło"!/ posłów Konfederacji w Republice chociażby!), to naprawdę będzie miało problem – jak ten "tuskowy burdel" posprzątać, robiąc ponownie z Polski kraj niepodległy, suwerenny i samostanowiący?
A na lewacką UE nie ma co liczyć – ci łapówkarze (gdzie są wyniki tych niby mocnych śledztw – Ursula von, Eva Kaili, Didier Reynders, Federica Mogherini, czy inne takie?), nie cofną się przed niczym, by grosz zarobić, a bezczelne walenie w Polskę, zwłaszcza tę pisowską, to szczyt ich marzeń – można zarobić, a jednocześnie prawicowej Polsce "dopierdolić" – żyć, nie umierać!
Jedno jest pewne – Polacy (nie ruskie czy niemieckie kundle, ale Polacy!), muszą nareszcie otworzyć oczka (które do tej pory są "szeroko zamknięte"!) i w masie swej poprzeć obóz naprawdę patriotyczny (nie "szeroko uśmiechniętą" niemiecką mordę tuskową!), bo przecież "poziom Polaków w Polakach" większy jest niż 50 procent?
Tak nam dopomóż Bóg!
Do zobaczenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Biuletyn / biały, bardzo biały /