Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koalicja Obywatelska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koalicja Obywatelska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 września 2026

 B.N. 33/26. CZARNY PIĄTEK.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

Doprawdy, wynik 5:0 jest bardzo niebezpieczny!

Nasza Iga odpadła w 1/8 finału US Open, przegrywając z Chinką Zheng pierwszego seta 5:7, choć prowadziła w nim 5:0, a drugiego przegrała 3:6, choć kilka szans na zwycięstwo było! Iga ma dopiero 25 lat i wiele szlemów (6 już ma!) przed sobą i nie będę tu się rozpisywał o przyczynach, ale powtórzę to, co pisałem tu już kilka lat temu – dopóki ktoś tej baby ze sztabu nie wyrzuci (przy aprobacie samej Igi!), to nawet najlepszy trener nie pomoże!

A na Orlenie lepsza ropa już ponad 9 zł – lemingi zachwycone?

A tytuł?

Wcale nie chodzi tu o amerykański Black Friday, ostatni piątek listopada (piątek po Dniu Dziękczynienia), gdy w Stanach rusza szał zakupów przed Bożym Narodzeniem, ale o czarny piątek polskiej demokracji, który mamy właśnie dzisiaj – bezczelny atak tuskowej i żurkowej żulii na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości (kształci klawiszy!) i jej Rektora (nominowany za PiS!), rozpoczęty w czwartek, gdy bezprawnie nominowany przez "ministra sprawiedliwości" drwala Żurka niejaki prof. nomen omen Cudak (podobnież kiepski, za torbę słowackich gruszek!), wkroczył z żurkowym pismem do AWS i próbował przejąć władzę, co skończyło się salwowaniem do kibla (dla niepełnosprawnych!) i całkowitą klęską – doprawdy taki "rektor" nawet u woźnego (a może zwłaszcza u niego, spoglądając na obecny poziom intelektualny wykładowców i studentów!), szacunku nie zdobędzie!

Ale w piątek rano "żurkowy cudak" w otoczeniu kilkuset policjantów (warszawscy i nie tylko przestępcy zacierają rączki!) ponownie ruszył na AWS, brutalnie wyrzucił z budynku wszystkich (rektora, pracowników, studentów, dziennikarzy Republiki i "społecznego rzecznika" weterana walki o wolność Adama Borowskiego), pozostawiając jedynie posłankę PiS Marię Kurowską (chcąc ją wywalić Cudak skakał po wersalce, na której siedziała – brawo Maria!), a następnie policjanci zablokowali drzwi nie wpuszczając do środka nikogo – nawet posłów PiS, w tym Jarosława Kaczyńskiego!

Bardzo są ciekawe głupie miny Policjantów blokujących wejście do AWS i ich idiotyczne wypowiedzi – "ja nie jestem tu stroną" – a akcją dowodzi podobnież jakaś rzeczniczka prasowa z KGP – doprawdy, szczyt chamstwa, głupoty i tuskowej wersji rozumienia prawa – to koniec naszej Polski!

A minister Pogłos Kierwiński na to wszystko - prawo działa!

A co na to RPO Gregorczyk-Abram?

Ano nic – zajęta była obroną kochającego Platformę niejakiego Niemczyka, który został skazany, za pomocnictwo klejącym się do asfaltu młodym z Ostatniego Pokolenia, na parę dni aresztu – to faktycznie miejsce tej lewaczki!

A gdzie byli posłowie obu Konfederacji?

Pewno na piwie, z kim, nie wiadomo!

I nawiasem – gdyby nie Republika, Polska by o tym wszystkim nie wiedziała!

Ale ten cudaczny atak na AWS to mały pikuś, zaledwie wstęp przed sprawą o wiele groźniejszą, czyli siłowym przejęciem TK, który właśnie obchodzi 40. lecie istnienia (powołany został za rządów zbrodniarza Jaruzelskiego) i chyba tylko te międzynarodowe obchody go dzisiaj uratowały, ale teraz urósł do symbolu polskiej demokracji i suwerenności (patrz TSUE i inne takie!), a po przejęciu przez antypolaka Tuska (do tej pory – TK nie istnieje!), traktowany będzie jako narzędzie usankcjonowania swych dotychczasowych przekrętów, pozbawienia władzy Prezydenta, anihilacji Prawa i Sprawiedliwości (co do Konfederacji Dwóch nie przesadzajmy!) oraz wielu utrudnień w najbliższych (jeżeli będą!), wyborach.

Tak nawiasem – rok temu bodaj Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, uchwaliła ustawę o likwidacji AWS, którą na szczęście Prezydent zawetował!

A teraz szef biura Bezpieczeństwa Narodowego przy Prezydencie RP Bartosz Grodecki skierował do szefa MSWiA pytanie, czy pogłoski o możliwych działaniach jego formacji wobec TK są prawdziwe (oczekuję przedstawienia podstawy prawnej!) – ciekawe, jak odpowie Pogłos?

Dzisiaj nie mam czasu na jakieś apele do Braci Amerykanów i Polonii, ale – popierajcie prezydenta Trumpa i walczcie o zwycięstwo Republikanów w "wyborach połówkowych", bo inaczej jakaś "nowa Kamala", a może i "stara", ponownie was załatwi i staniecie się symbolem upadku USA, bo wasi tzw Demokraci już mówią głośno – w listopadzie Trump przegra i my na tym skorzystamy – chcecie tego?

Podobnież prezydent Trump zapowiedział, że każdy dorosły Amerykanin otrzyma 5000 dolarów, gdy Republikanie w listopadzie zwyciężą – można się z tego śmiać – ale?

A co do "afery zondacrypto" – jeszcze kilka dni i czarno na białym wyjdzie, że to afera Tuska i jego zgrai – "czy lemingi to widzą'?

W niewielkim niemieckim landzie Saksonii-Anhalt (na zachód od Berlina), w wyborach wygrała AfD, skrajnie prawicowa, jak piszą media, co wywołało panikę w całych Niemczech – bo jak tak można?

Tak za bardzo nie mamy za co AfD kochać, ale również nie ma co płakać – ich postulaty dotyczące radykalnego ograniczenie migracji oraz przekazania większych kompetencji państwom narodowym w UE są do przyjęcia, a co do szybkiego zakończenia wojny na Ukrainie i normalizacji stosunków z Rosją, czy jakichś antypolskich (rewizja granic), to nic nowego – wszystkie rzadzące do tej pory partie w Niemczech to samo, mniej lub bardziej jawnie, twierdziły!

Poczekajmy zatem – może ewentualny upadek Niemiec nie będzie dla Polski taki straszny?

Prof. Przydacz, Rozwój Plus (Morawiecki nie lepszy!), w Republice – widziałem posłów (PiS?) gdzieś tam szarpiących się z Policją, to godzi w obraz posła!

A pisałem, do k... nędzy – to tuczy Tuska, nie wolno się napierdalać!

Bo to "oczywista oczywistość" – ten niemiecki podnóżek już się nie cofnie, po to wysłał do TK swą prawą rękę Berka (on nie jest politykiem, nic wspólnego nie ma z Platformą - gość, który pilnował rządowych przekrętów i postanowił, że wyroków TK publikować nie wolno!), Tusk jest jak szczur przyparty do ściany, może tylko kąsać i liczyć na to, że ktoś nogę odstawi – ale nikt odstawić nie może, bo to jedyna szansa, by Polskę uratować!

A weźmy pod uwagę rzecz podstawową – Prokurator Krajowy został powołany ze złamaniem prawa (bez udziału Prezydenta!), czyli jest nielegalny – zatem nie tylko on, ale wszyscy powołani przez niego prokuratorzy są nielegalni, zatem wszystkie ich decyzje (dziesiątki tysięcy) są nielegalne!

Podobnie z sądami – wszyscy sędziowie (Iustitia!), którzy kwestionują statut innych sędziów (to neosędziowie!), oraz "minister sprawiedliwości" drwal Żurek , który również to oficjalnie głosi, są nielegalni – wszystkie decyzje (wyroki, postanowienia) tych sędziów (dziesiątki tysięcy!), są nielegalne!

Czy ktoś może sobie wyobrazić poziom tego burdelu?

Bo przecież przypominanie o "100 aferach PO na 1000 dni rządów" (czy o 100 obietnicach na 100 dni – kto jeszcze pamięta?), nie ma sensu (pisałem o tym w poprzednich Biuletynach!), bo dla lemingów wciąż ważne jest jedno – "syf jest, ale PiS nie rządzi'" – ciekawe, jak długo?

Nawet gdy Prawo i Sprawiedliwość wygra najbliższe wybory (a wygrać musi, bo inaczej Polska się udusi!), wbrew dzisiejszym sondażom i tuskowym marzeniom (bo na Konfederacje obie liczyć nie można – patrz idiotyczne wypowiedzi /wciąż "pis i po to jedno zło"!/ posłów Konfederacji w Republice chociażby!), to naprawdę będzie miało problem – jak ten "tuskowy burdel" posprzątać, robiąc ponownie z Polski kraj niepodległy, suwerenny i samostanowiący?

A na lewacką UE nie ma co liczyć – ci łapówkarze (gdzie są wyniki tych niby mocnych śledztw – Ursula von, Eva Kaili, Didier Reynders, Federica Mogherini, czy inne takie?), nie cofną się przed niczym, by grosz zarobić, a bezczelne walenie w Polskę, zwłaszcza tę pisowską, to szczyt ich marzeń – można zarobić, a jednocześnie prawicowej Polsce "dopierdolić" – żyć, nie umierać!

Jedno jest pewne – Polacy (nie ruskie czy niemieckie kundle, ale Polacy!), muszą nareszcie otworzyć oczka (które do tej pory są "szeroko zamknięte"!) i w masie swej poprzeć obóz naprawdę patriotyczny (nie "szeroko uśmiechniętą" niemiecką mordę tuskową!), bo przecież "poziom Polaków w Polakach" większy jest niż 50 procent?

Tak nam dopomóż Bóg!

Do zobaczenia.



piątek, 2 stycznia 2026

 B.N. 01/26. NO I MAMY TEN WYMARZONY 2026!

Motto:

Bezczelne są te k... i zuchwałe!

/ Dobry Wojak Szwejk /

Witam.

Motto, wciąż aktualne jak diabli, napisałem w nieco łagodniejszej formie, wszak to cały czas okres świąteczny!

I będzie ono aktualne tak długo, jak długo trwać będzie ta patowładza, która praktycznie jest tuskową wersją dyktatury, wynikającej ze stosowania prawa "tak jak my je rozumiemy" i równie bezprawnego poparcia tych paskudnych działań przez Komisję Europejską, która wcześniej po chamsku atakowała rządy PiS, a teraz jest głucha i ślepa, w dodatku opowiadając kłamliwe bzdury o odbudowywaniu praworządności w Polsce!

Najciekawsze jest to, że podobne zdanie napisałem rok temu, co nienajlepiej świadczy zarówno o naszej opozycji, jak i Polakach w ogólności – Tusk dlatego tak po chamsku działa, bo widzi, że może – może czas najwyższy pokazać mu, że nie może?

Na pewno łatwe to nie jest, ale kto powiedział, że będzie łatwo?

Tym bardziej, że premier Tusk idzie w zaparte i zapowiada jeszcze więcej tego samego, dociśniemy śrubę (Czy to będzie król kiboli, handlarz narkotyków, skorumpowany polityk czy prorosyjski bojówkarz... ) i dodaje skromnie (Skończyła się drożyzna. Rozpoczęliśmy wielkie inwestycje, inne oczyściliśmy z absurdów poprzednich lat. Uszczelniliśmy granice. Naprawiliśmy "zabagnione" relacje z Europą i odzyskaliśmy nasze polskie miliardy!), uzupełniając (Nazywają naszą gospodarkę złotowłosą, czyli taką, jak ma być...), kończąc ( Bez względu na cokolwiek rok 2026 będzie rokiem polskiego przyspieszenia... Zasada local content, czyli "najpierw polskie" stanie się na dobre żelazną regułą w zamówieniach publicznych!) - trudno o więcej kłamstw w kilku zdaniach!

Czyli – prawo to dla nas nic, budowę armii i wielkich inwestycji zablokujemy, granice przypominają sito, sądy będą nasze, opozycję zamkniemy, z KPO weźmiemy tyle, co dla nas, służba zdrowia triumfuje, a repolonizacja oznacza, że polskie firmy nic nie będą miały do gadania!

No bo przecież Wielki Roman, Marszałek Koperta czy Polityczny Więzień Sławek to nie – ich "zasada Neumanna" wciąż chroni!

Gadał jeszcze więcej, ale wystarczy – "czy Polacy to widzą"?

O, jeszcze to – premier przypomniał, że w 2025 przypada tysiąclecie koronacji Bolesława Chrobrego – tysiąc lat polskiego państwa zobowiązuje!

Nie słyszał o chrzcie Polski w 966?

I mówi to gość, który w żaden godny sposób rocznicy tej nie uczcił, nawet podczas "polskiej prezydencji" w UE, co dawało możliwości co najmniej europejskie!

To właśnie cały Tusk – co innego gada, co innego robi!

A, jeszcze to – po co pociągi mają przyjeżdżać, jak perony są zasypane?

Premier – idiota?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump wciąż działa, rozmawia z przywódcami europejskimi (w tym z prezydentem Nawrockim, premier Tusk won!), z prezydentami Ukrainy, Rosji i Chin – jak widać, nawet z diabłem rozmawiać jest gotów! A światowe lewactwo wciąż kłody pod nogi mu rzuca, wielkie te wysiłki wyśmiewając i opowiadając z radością – co on uzyskał?

A co uzyskały te wszelkie rządy europejskie i inne, które "walczą z Rosją" (ponad 30 europejskich sankcji!), od dekady?

Nic – a jedyna nadzieja w Trumpie!

Drodzy Amerykanie – popierajcie i pilnujcie (dawno zamachu nie było?), swego Prezydenta!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Do sądu trafił akt oskarżenia dla Roberta Bąkiewicza za ochronę polskiej granicy zachodniej (Niemcy nie będą tu nam mówili, co mamy robić!) i za obrazę "polskich funkcjonariuszy", bo zapytał ich "gdzie wasza godność"?

A te wszystkie babcie kasie, asie, lemparty, kramki, szczurki, frasyniuki i inne szatany, które nasze mundury opluwały i gnoiły, żalą się po spotkaniu u Żurka, że jego sądy nie wszystkich z nich jeszcze uniewinniły i gratyfikacji nie wypłaciły!

W Warszawie i Krakowie już, a kilku jeszcze miastach rządzonych przez Platformę wkrótce, powstają "strefy czystego transportu", gdzie nawet wielbiciel Tuska nie wjedzie do centrum samochodem starszym niż 20 lat!

Dodatkowo – na drogach płatnych (jest i będzie ich coraz wiecej!), mocno wzrosną opłaty dla pojazdów ciężarowych starszych niż z roku 2019 – dbajcie o klimat, kierowcy drodzy!

Bezrobocie rośnie jak diabli (niedługo to wyjdzie!), inflacja jest niby niska, ale podbudowana zmianą "koszyka" – mniej żarcia i energii, więcej czołgów i samolotów – jak za Gomułki!

A "minister sprawiedliwości" Żurek już przygotowuję ustawę o "mowie nienawiści" i 16 prokuratur z mową taką walczących - dzięki temu każdy wpis, w którym wspomni się o LGBT, Niemcach, żydach, Ukraińcach czy tuskowym rządzie, moze byc podstawą do kar wielkich, z więzieniem włącznie!

Nawiasem – obrony prześladowanych chrześcijan jakoś tam nie ma!

Biuletyn już raz mi lewactwo zamknęło – teraz strach się bać!

Unia Europejska wciąż forsuje ETS1 i ETS2 (coraz droższa energia!), Pakt Migracyjny (przymusowa solidarność!), Zielony Ład (upadek europejskiej i polskiej gospodarki!), MERCOSUR i rolnicza Ukraina (upadek europejskiego i polskiego rolnictwa!), a wypłata pieniędzy dla danego kraju zależna będzie od oceny przez lewacką KE jego "praworządności"!

Wystarczyło dwa dni z opadami śniegu (S7, Mława, cofka!), by indolencja tuskowego rządu wypłynęła "jak gówno z przerębla" – prognozy były jasne, podobnie jak przy ostatniej powodzi, ale co to dla tuskowców – tym baranom po dwóch latach rządów na Saharze zabrakłoby piasku!

W Polsce wystarczyły dwa lata, by służbę zdrowia zgnoić i z NFZ zrobić bankruta, a polski dług rośnie jak cholera!

Ci unijni debile nie tylko banany prostowali i ślimaka uznali za rybę (forsa, forsa!), ale nawet dobre projekty psują – nasza wielka Polka, uczona i laureatka Nobla (wtedy to jeszcze coś znaczyło!), Maria Skłodowska-Curie, ma ukazać się na nowym banknocie euro o nominale 20 – ale bez polskiego nazwiska!

"Sylwester" w Polsce przebiegł raczej spokojnie i radośnie, co innego w tzw Europie Zachodniej – tysiące spalonych samochodów i sklepów, bójki, napady, gwałty, zabójstwa!

Nawiasem – europejskie kalifaty (szariat!), nadchodzą wielkimi krokami – ci unijni debile tego nie widzą?

Takich ciekawostek można by tu napisać ze sto, tyle, co obietnic Tuska przed wyborami, ale miejsca szkoda – to, o czym pisałem wystarczy!

Takiej Polski chcecie, Polacy Drodzy?

Najważniejszym zadaniem na nowy rok, a może i dwa, jest odsunięcie koalicji 13 grudnia od władzy - może jeszcze nie jest za późno, by Polskę uratować!

Największą partią w Sejmie, nie tylko opozycyjną, jest Prawo i Sprawiedliwość, mamy tam jeszcze Konfederację, to razem nie wystarczy, chociaż by chcieli.

Troszkę by można liczyć na odpady z Hołowni, którego już nie ma, czy z ZSL, które ciągle mysli, że jest, ale – jaki to honor budować Polskę ze zdrajcami?

Polska opozycja skupić się musi (chyba że wcześniej Tusk się udusi?), na najbliższych wyborach, kiedy by one nie były – czuj duch!

Mamy tu Prawo i Sprawiedliwość, Konfederacje obie, jakieś "nowe partie", których nie wymienię, bo strach o tym mówić, oraz jakieś 40 procent wyborców, którzy wybory olewają w myśl staropolskiego "moja chata z kraja" i politykę "mają w dupie", nie bacząc na równie starą mądrość – możesz nie interesować się polityką, ale polityka interesuje się tobą!

Na dzisiaj jedyną realną siłą, która koalicję 13 grudnia od władzy może odsunąć, jest Prawo i Sprawiedliwość – wiem, że dla wielu wyborców Kaczor i jego formacja tak zostali przez ostatnie ćwierć wieku znienawidzeni (GGGW-no, polski onet, TVN, TOKFM, Polsat i "giertychy" wszelkie!), że trudno tu o normalny osąd, ale – gdy na imprezie zapytam jakiegoś znajomego "tuskoida" – powiedz spokojnie, co takiego złego ten Kaczor ci zrobił – to mamy fakty takie - "no, wrrr, no, wrrr, co mi tu, kurwa, pieprzysz, nie lubie chuja i już"!

Ale właśnie oglądam Republikę – jeżeli takie tuzy jak Wójcik (Matysiak wygląda przy nim jak Wiosna!), mają stanowić o polityce PiS (choć on akurat nie jest tu najgorszy!), to będzie ciężko!

Bo na Konfederację, jaka by ona nie była, liczyć nie można – Mentzen, Bosak, Braun (bo o wilkach czy tumanach innych nie wspomnę!), nadają się jedynie do telewizyjnych debat, gdzie zawsze mogą powiedzieć, że "pis i po to jedne zło", a prawdziwa ich odpowiedzialność za Polskę to jak opowieść o yeti – nikt nie widział!

Powiem po raz kolejny – drogi pisie, nie bój ty sie – ogarnij się, młodych i starych głuptaków wrzuć do drugiego szeregu, postaw na młodych i mądrych (kilku takich na szczęście jest!), wciąż jednak jeszcze (daj mu Boże zdrowie!), z Jarosławem Kaczyńskim na czele – Prezes jest jak dobre wino!

Motto jest jasne, a tytuł – dużo tu od nas zależy!

Do zobaczenia.



czwartek, 8 sierpnia 2019

B.N. 53/19. ZARAZA TOTALNA!

Motto:
Zarazy są różne,
Poprzeczne i podłużne.
Zaraza Totalna to samo zło,
Czy pociągnie Polskę na dno?
/ sąsiad – poeta /

Witam.
No i stało się – Zaraza Totalna (która sama siebie nazwała „Opozycją Totalną”), dopięła swego – „pisowski” marszałek Sejmu poda się (akurat w swoje urodziny!), do dymisji!
I poparł to sam Prezes – decyzja pana Marszałka jest dowodem postawy, która związana jest z naszym hasłem – By służyć Polakom i Polsce!
Przypomnijmy, Prezes już dawno powiedział – od siebie musimy wymagać więcej!
No i dobrze (tak nawiasem Marszałek ten nigdy nie był mym ulubieńcem!), a teraz nieco przegiął (mógł jednak bardziej uważać!), ale o jednym Prezes powinien pamiętać – Zaraza Totalna nie jest partnerem do „normalnych stosunków”.
(Tu słowo „obrony Prezesa” - marszałek Kuchciński będzie kandydatem PiS w najbliższych wyborach - no całe szczęście, panie Prezesie!
I dobrze, że europoseł Brudziński, niedawny szef MSWiA, powiedział wprost – Niech Schetyna nie liczy na to, że będziemy się przed nim kajać!
Jedyni, kogo się obawiamy, to Polacy!
I tak trzymać!).
Oni wyznają jedną tylko zasadę - „jebać PiS” - a każda metoda jest tu dopuszczalna!
Nie ma znaczenia prawda, nie ma znaczenia to, co sami robiliśmy wcześniej, nie ma znaczenia to, co robić będziemy, gdy władzę odzyskamy, nic tak naprawdę znaczenia nie ma, oprócz jednego – musimy zniszczyć Prawo i Sprawiedliwość, a pięknie podsumowała to „nasza, polska reżyserka” Agnieszka Holland:
Ma być tak, jak było!
No i dobrze – PiS po raz kolejny dał się podpuścić Zarazie Totalnej, ale jakoś to poszło – Marszałek zrezygnował. Prezes poparł, Społeczeństwo wybaczy.
Ale – czy „totalni dziennikarze” (GW-no, TVN, Polsat, TOK FM i wszelkie tego typu „gadzinówki”!), z równą gorliwością podejmą teraz temat tysięcy podobnych lotów Tuska (nawet z narzeczonym córki!), Borusewicza (muszę wyprowadzić psa!), Kopacz (kotlecik dobry – bo za mną leci samolot!), czy Komorowskiego (jak idziemy na polowania, musimy pilnować swoich żon!), czy takiego Struzika z ZSL?
Jak znam te „wraże media”, na pewno nie – to może choć „pisowska prokuratura” (wszak prowadzi teraz dochodzenie w „sprawie Kuchcińskiego!), jakoś się tym zajmie?
Wszak marszałek Kuchciński przeprosił, zapłacił i abdykował – jaka kara spotka jego poprzedników?
Ale nic to, jak mawiał „Mały Rycerz”.
Wybory parlamentarne już 13 października.
W B. 47/19 (15 czerwca), pisałem o „sytuacji przedwyborczej”:
Skończyło się to (?) powstaniem „trzech bloków” opozycji”:
  • Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, „eksperci i organizacje pozarządowe”, Samorządowcy /prezydenci wielkich miast/).
  • Koalicja Polska (ZSL, pardon, PSL, Kukiz, Bezpartyjni Samorządowcy).
  • Tzw. Lewica (SLD, Wiosna, Razem).
Mało tego – podałem spodziewany wynik wyborów:
PiS – 45, PO – 20, SLD – 10, PSL – 10.
No i sprawdziło się (na razie bez wyniku)!
Do Koalicji Obywatelskiej dojdą może jeszcze Zieloni (ten „Kudłaty” to gość!), czy może nawet KOD (w końcu „Alimenciarz”był pieszczochem „salonu”!), czy nawet zbrojne ich ramię „Obywatele SB” (Trójząb wciąż płacze!), a z Koalicji Polskiej zrezygnowali Bezpartyjni Samorządowcy (są jednak ludzie sumienie mający!), ale w tzw. Lewicy (nie wiedziałem wtedy, że tow. Czarzasty na taki makiaweliczny numer pójdzie – zamiast SLD nazwiemy się „Lewica”!), jest bez zmian – ale „niby” bez zmian. Jeżeli to bractwo pójdzie w koalicji (a Czarzasty wie, czym to grozi!), to może do Sejmu nie wejść – ale jeżeli wejdzie pod szyldem „Lewica”, to dotację dostanie tylko SLD! Dla Wiosny, która cel swój już osiągnęła (pięć lat swobody za duże pieniądze dla Biedronia w Brukseli!), to „mały pikuś”, ale co zrobi Razem Zandberga bez dotacji?
Jeśli chodzi o Koalicję Obywatelską, to sprawa jest jasna – ta antypolska organizacja (w Polsce i w Europie!), kursu swego nie zmieni - „ulica i zagranica” wciąż będzie jej orężem najwyższym!
Jeśli chodzi o „Koalicję Czerwonych” (pardon, Lewicę!), to sprawa jest jasna – ta antypolska organizacja (w Polsce i w Europie!), kursu swego nie zmieni – od czasów PZPR (Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, która nie była ani polska, ani zjednoczona, ani robotnicza!), „Czerwoni” działają przeciw Polsce - wolnej, suwerennej, szczęśliwej i niezależnej - czy ktoś może przypuszczać, że po zmianie nazwy (kolejnej!), zmienią swe antypolskie nastawienie?
Jeśli zaś chodzi o koalicję PSL- KUKIZ, to mamy prawdziwe kuriozum – tzw. PSL zawłaszczyło markę PSL po „zmianach demokratycznych w Polsce” (1990!), całkowicie bezprawnie, a gdy powołuje się na „ponad stuletnią tradycję”, to „polskich peeselowców” bolą zęby – a gdzie 45 lat „komunistycznej współpracy” ZSL-u z PZPR?
I do „takiego bractwa” przystępuje „antysystemowy” Kukiz (a mówił - to nie jest PSL, to ZSL, to organizacja przestępcza!), razem z „Rolnikiem” Kosiniakiem-Kamyszem ogłaszając – Łączy nas wspólnota programowa, ideowa, wspólnota wartości!
Kukiza i ZSL łączy „wspólnota wartości”!
O Kukizie dawno tu pisałem, że jest „niepewny”, teraz mogę powiedzieć – już jest pewny – to po prostu jego koniec!
Trochę niby szkoda – ale tylko niby.
Do polskich wyborów parlamentarnych już tylko dwa miesiące – ciekawe, co „Zaraza Totalna” jeszcze wymyśli?
I słówko do PiS – nie dajcie się zwariować!
Kolejne „rewelacje totalnej zarazy” (a takie na pewno będą!), olewajcie „ciepłym moczem” - na nic innego ci paskudni „antypolacy” nie zasługują!
Bo sprawa jest jasna – Polacy popierają Prawo i Sprawiedliwość.
I to właśnie powoduje, że „totalna zaraza” jest w ciągłym amoku.
A „gość w amoku” jest zdolny do wszystkiego.
I tutaj PiS musi uważać – po prostu musi być gotowy na wszystko i odpowiednio szybko na to reagować – a gdybyście chłopcy nie wiedzieli, co robić, to piszcie do mnie!
Pomogę.
A „Zaraza Totalna” nie „pociągnie Polski na dno” – za „cienka w kościach”!
Do zobaczenia.
PS.
Dzisiaj tylko o Polsce, ale niedługo napiszę o ustawie JUST (USA, Izrael, Polska) – czytajcie!