Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wolne sądy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wolne sądy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 czerwca 2024

 B.N. 21/24. BIDNY BIDEN, TUSKI TUSK.

Motto:

Trump debatę wygrał,

Biden padł na pysk,

Jaki z tego będzie

Dla Polski zysk?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Dzisiaj mija 68 rocznica Poznańskiego Czerwca 56, bohaterskiego zrywu Poznaniaków przeciw komunistycznym oprawcom z PZPR, niszczącym Polskę wraz z ruskim okupantem!

Trochę o tym wcześniej pisałem (Powstańcy przewracają się w grobach!), ale dzisiaj ograniczę się do jednego pytania – co się z tobą stało, mój Poznaniu?

A w Polsce bez zmian, tuskowa hołota niszczy wszystko i wszystkich, bezczelnie łamiąc Konstytucję, którą równie bezczelnie nosiła wcześniej na koszulkach, rynsztokowe hasło ośmiogwiazdkowców "jebaćpis" wciąż jest żywe, a śmieszna Unia Europejska równie bezczelnie to wszystko przyklepuje, bredząc o odbudowie demokracji i przywracaniu praworządności w Polsce!

O podwyżkach cen energii (czyli wszystkiego!) od lipca nie ma co pisać, bo dla otumanionych lemingów ważne jest tylko jedno – PiS nie rządzi!

Jak tuskowa hołota niszczy Polskę, widać na przykładzie "wolnych sądów" – właśnie wypuścili na wolność mordercę, bo "sąd był niewłaściwie obsadzony", czyli zasiadali tam sędziowie wskazani przez "neokrs" i zaprzysiężeni przez Prezydenta!

A takich sędziów jest już kilka tysięcy – Polska rajem dla przestępców?

Nawiasem – "polscy" sędziowe z Iustitii szybką ścieżką przywracają esbeckie emerytury – poszło już na to 1,5 mld zł, a prognozowane jest kolejne 3 mld!

Jak widać, nie na darmo Platforma bezapelacyjnie wygrała w więzieniach i wśród "sprawdzonych kadr"!

Podobnie w "polskim" Gdańsku, rządzonym przez antypolskich miłośników "krówek" – w Muzeum II Wojny Światowej przywrócono paskudną wersję "polskiej historii", wyrzucając trójkę polskich bohaterów dopisanych tam przez PiS – bo psuje to "wizję artystyczną" wystawy poprzez "partyjną ingerencję"!

Dokładając do tego wyczyny "ministry edukacji" Nowackiej co do lektur i podstawy programowej, mamy jasność – Polaków należy wychowywać zgodnie z niemiecką wersją historii, gdzie Niemcy po II wojnie światowej wyzwoleni zostali z okupacji nazistów, a Polacy odpowiadają za wybuch wojny i holokaust, mordując i prześladując żydów!

Podobnie na "polskich granicach" – od wschodu Łukaszenka i Putin, od zachodu Scholz ładują do nas różnego rodzaju "nachodźców", a polski rząd bezradny jest jak dziecko przyparte do muru przez bandytę – jak długo jeszcze?

Podobnie z CPK, atomem i resztą – już widać, pomimo dukań Tuska, że nic z tego nie będzie!

Wrócmy na chwilę do UE – właśnie przywódcy 27 krajów wybrali unijne władze – szefową KE ponownie zostanie Ursula von der Leyen (machlojki szczepionkowe!), szefem Rady Europejskiej Antonio Costa z Portugalii (były premier, właśnie oskarżony o korupcję!), szefową unijnej dyplomacji (zarzuty ma tylko z Rosji – to chyba plus?) Kaja Kallas, była premier Estonii.

Jedynie premierzy Włoch Georgia Meloni i Węgier Wiktor Orban byli przeciw lub się wstrzymali.

Pomimo tego, że wybory europejskie w kilku krajach wypadły dla prawicy nieco lepiej (Francja – tam już w niedzielę przyspieszone wybory – jeżeli wygra partia Mariny Le Penn, to niezłe jaja będą!), to rządząca w UE "wolnościowa banda łapowników" (co słychać u "greckiej Kaili"?), utrzymała władzę, co bardzo źle dla Europy wróży - Zielony Ład, zeroemisyjność, te wszystkie kretyńskie podatki, robale i ubranka, samoloty i autka, pakt migracyjny, czyli "obowiązkowa solidarność" w przyjmowaniu "uchodźców", będą nam wciskane ze zwiększoną mocą – a mając u władzy Tuska na żaden opór szans nie mamy!

Pomimo tytułu na onecie – Tusk wściekł się na Scholza!

Bez jaj!

Do Braci Amerykanów – odbyła się telewizyjna debata Biden-Trump, bardzo ważna, choć do wyborów jeszcze nieco czasu – a wygrał ją zdecydowanie (lewacki sondaż – 67 do 33!) Donald Trump!

Za komentarz wystarczy zdanie z "polskiego" onetu – takiej jatki nie spodziewał się chyba nikt!

Biden był niesamowicie słaby, Trump mocny jak zwykle – różni ich kilka lat, a różnica była dla Bidena katastrofalna – błądził jak dziecko we mgle, gubił wątek i nie był w stanie odpowiedzieć na najprostrze pytanie!

Gdyby ta debata miała decydować, sprawa jest jasna – wybory prezydenckie może wygrać tylko Donald Trump!

No chyba, że Demokraci zrobią numer znany z Polski (PO - Trzaskowski za Kidawę-Błońską!) – wystawią innego kandydata!

Problem z tym, że na dzisiaj takiego nie mają, a występ wice, czyli beznadziejnej Kamilli Harris (choć "kolorowa i kobieta"), to pewna porażka!

Amerykanie drodzy, nie traćcie nadziei – jest przyszłość przed Ameryką!

Wbrew pozorom, przyszłość jest również przed Polską – "polscy patrioci muszą wystąpić w jednym, biało czerwonym froncie" - powiedział dziś prezes Kaczyński.

Mam nadzieję, że nie nawiązał tu do ewentualnej zmiany nazwy Prawo i Sprawiedliwośc na "Biało-Czerwoni", co od jakiegoś czasu sugerują media – to nie byłaby "ucieczka do przodu", ale idiotyczne "podanie tyłów"!

Motto jest chyba jasne, a co do tytułu – Biden faktycznie jest "bidny", co nie martwi, a Tusk jest "tuski jak cholera", co bynajmniej pochwałą nie jest!

Patrz przyszły słownik wyrazów polskich:

Przymiotnik "tuski" – kłamiący wciąż i bez przerwy, antypolski, chodzący na niemieckim pasku, ruski bat lubiący, UE za wyrocznię uznający.

Może jednak Polska się uratuje?

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, Biden, Trump, Tusk, debata, uchodźcy, PiS, PO, Poznański Czerwiec, wolne sądy, UE, KE, osiem gwiazdek. CPK, Scholz.


piątek, 2 grudnia 2022

B.N. 53/22. CZY W UE TEŻ NAM SIĘ UDA?

Motto:

W FIFA na plus,

Co nie udało się Niemcom!

W UE na minus,

Czy uda się Niemcom?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Na mistrzostwach świata w piłce nożnej, rozgrywanych za "duże pieniądze" w będącym "wzorem demokracji" Katarze (bez przesady, poprzednie mistrzostwa odbyły się w Rosji – ktoś protestował?), reprezentacja Polski po prawie czterech dekadach "wyszła z grupy" i gra dalej!

Mieliśmy trochę szczęścia (bilans bramkowy!), ale nie mieli go tacy chociaż by Niemcy, którzy już się spakowali i jadą do domu!

Polska zremisowała z Meksykiem, pokonała Arabię Saudyjską i przegrała z Argentyną – styl gry mógł zadowolić tylko w wygranym meczu, ale liczy się wynik - a tym jest awans do strefy pucharowej!

A tu trafiamy na Francję, obrońcę tytułu i faworyta do kolejnego – ale czy musimy przegrać?

Na 10 spotkań pewno większość byśmy przegrali, ale tu jest tylko jedno – i wcale nie musimy!

Tu patrz wyżej – "styl gry mógł zadowolić tylko w wygranym meczu" – i tego musimy się trzymać! Świetny bramkarz, spokojna obrona, myśląca i przewidująca pomoc oraz szybkie i zabójcze kontry napastników – tylko tak możemy Francuzów załatwić! Lewandowski jest świetny, ale nie może być sam (i nie może być tak, że przebiega najwięcej km z naszych!) - w tym meczu wszyscy nasi zawodnicy muszą "dać z wątroby do oporu" – wszak nie codzień można przejść do historii!

A co do Francji – są świetni, ale nie do końca, co pokazały nie tylko mecze w LN (Dania!), ale i ten ostatni, przegrany, z Tunezją – co prawda wystawili niby "drugi skład" (komentarze przed – Francja może wystawić 3 reprezentacje!), ale w drugiej połowie uzupełnili go "gwiazdami" - i przegrali!

A czy ktoś tu powie głośno, że Tunezja jest od Polski lepsza?

Tak na poważnie, to szansa jest niewielka, ale jest, zatem – do boju, Polsko!

Trener Michniewicz nie raz pokazał, że jest "zadaniowcem" – ze Szwecją "musiał wygrać" i wygrał, z grupy "musiał wyjść" i wyszedł!

Tu mogę mu dać tylko jedną radę – plan wykonany, drogi Czesławie, zatem czas na odrobinę szaleństwa (przypomnij sobie kilka meczów Kolejorza!), a co do składu – Ty decydujesz, ale nie zapomnij o Kolejorzach!

Wszak wygrać musimy?

Podobnież jest to "blog polityczny", czas zatem wrócić do polityki!

A "w Polsce nadal bez zmian" – Prawo i Sprawiedliwość pomaga Polakom, jak może (liczne tarcze!), a "totalna opozycja", a zwłaszcza Donald Tusk, wciąż wkłada "paskudny antypolski kij w rządowe szprychy postępu", licząc na to, że Polacy to "idioci bez pamięci", ale patrząc na niektóre sondaże – może jednak ma rację?

Bo jak można wytłumaczyć sytuację, że wciąż jakaś "połowa polaków" głosuje na antypolskie ugrupowania?

Powiem raz jeszcze – jakoś chyba jeszcze zrozumieć można "wielbicieli Tuska" (dekady wpływu GW-na, TVN, TOK FM i wielu podobnych im paskudztw!), ale co "może powodować " wyborcami Hołowni" (żałosny śmiech na sali!), wyborcami ZSL (niby PSL!), czy "wyborcami Nowej Lewicy" (ubarwiona na tęczowo PZPR!) - chyba tylko naprawdę głupota – ale może jednak "gra interesów"?

Chyba jedna, na dzisiaj, to drugie – pomijając lata zaborów i wojny, sprawa jest jasna – prawie pół wieku "ruskiej okupacji" zrobiło swoje – jedna czwarta Polaków to "polacy", a gdy dodać ich "potomków i wielbicieli", to daje dzisiejszy wynik – prawie połowa Polaków to "antypolacy"!

Można nad tym płakać, ale sprawa jest jasna!

Co można z tym zrobić?

Ano tylko jedno – pracować, pracować i pracować!

Przykład "pierwszy z brzegu" – postanowienie "warszawskiego sądu" – zasądził ponad 700 tysięcy zł dla "Zdradka" Sikorskiego za "pomówienie tegoż" (przez Jarosława Kaczyńskiego), jako sprawcy "zdrady dyplomatycznej" w związku z "katastrofą smoleńską"!

Tak nawiasem – te 700 tysięcy (ile z tego dla "zdradka"?), zgarnie Onet – mówi to wam coś?

A przecież prezes Kaczyński miał rację – wszelkie dokonania w tej materii "rządu Tuska" (oddanie smoleńskiego śledztwa Ruskim bez żadnych gwarancji!), a w szczególności "Zdradka" Sikorskiego (jego sms – "to wina pilotów!), jasno mówią – to była "dyplomatyczna zdrada"!

No ale – czy w dzisiejszej Polsce, gdzie sądy są antypolskie, można na cokolwiek liczyć?

Wbrew pozorom można – wystarczy nie poddawać się antypolskim działaniom tzw. UE (patrz ich kretyńskie i antypolskie działania w "sprawie KPO" oraz działań Polski w "sprawie pomocy dla Ukrainy!), dalej i skutecznie prowadzić reformę "polskich sądów", wszelkich "antypolskich sędziów i prokuratorów" (Tuleya, Wrzosek!), usuwać z zawodu, a prezydentowi Dudzie powiedzieć wprost – zawetowałeś i co?

Na to, że "najwyższa kasta" sama się naprawi (patrz "autorytet Strzembosz"!), nie ma co liczyć – dzisiaj widać (sędzia SSN Kamińska – "my to najwyższa kasta", oraz "ja pragnę zemsty"!) - tzw "polskie sądy" to sądy antypolskie i "niby unijne" – bo naprawdę unijne to byłyby Polskie!

Czyli sprawa "jest krótka", drogi PiS-ie – trzeba reformę polskich sądów prowadzić i UE tu olać – bo jeżeli dla "pięknej Ursuli" (szefowa KE!), gwarantem "polskiego systemu sprawiedliwości" jest to, by każdy sędzia mógł kwestionować ważność każdego innego sędziego, to sprawa jest jasna – to są "jaja dążące do upadku polskiego sądownictwa" - a to jest cel "lewackiej UE"!

Ciekawostka – czy w "prawie niemieckim", czy jakiegoś innego kraju Unii, są takie przepisy?

"Oczywistą oczywistością", by zacytować Prezesa, jest odpowiedź prosta  – absolutnie nie!

Bo "polska demokracja" jest niewystarczająca  i "zbyt mała" (Komisja Wenecka!), demokracje niemieckie, belgijskie i francuskie są "dużo lepsze i trwalsze" – jaja sobie robią?

Albowiem co do "demokracji", to wszelkie te "zachodnie demokracje" nie są "godne nam butów czyścic" – Polska przez wieki była tu wzorem!

I jest nadal – czy w końcu UE się obudzi?

Na dzisiaj szans zbyt wielkich nie ma (a może jednak?), ale już za kilka lat sprawa

może się odwróci – może państwa unijne przestaną do KE wybierać tylko "unijnych lewaków"?

To może być albo "gwoździem do unijnej trumny", albo "początkiem nowej wolności" – co wybierze UE?

Mam nadzieję, że UE wybierze wolność, ale – ta akurat wolność to dla Unii (a właściwie dla Niemców!), to wolność ograniczona – nie możemy nadal robić, "co chcemy"?

I tak ma być – nie Niemcy, patrz ich kanclerz (wciąż marzący o normalnych stosunkach z Rosją!), ale Polska, te "stosunki" uznająca za "nienormalne i szkodliwe", musi być górą!

Bo inaczej "Unia, która musi, się udusi" – a co nam po "uduszonej Unii"?

Słowo do "przyjaciół z Ameryki" – Biden wciąż się stara, Trump wciąż walczy – powiem krótko – może jednak Republikanie, wciąż przy poparciu Trumpa (ale niekoniecznie z jego bezpośrednim udziałem!), jednak wygrają?

A co do motta i tytułu - – jednak tych Niemców nawet w UE pokonać możemy!

Do zobaczenia.

PS.1. Murem za polskim mundurem!

PS.2. A poza tym uważam, że Tuska należy zniszczyć!

Tagi:

Biuletyn, Biden, Polska, Trump, USA, UE, KE, totalna opozycja, Tusk, Prezes, Niemcy, mistrzostwa świata, wolne sądy, mistrzostwa świata.


czwartek, 19 grudnia 2019

B.N. 80/19. „WOLNE SĄDY!”

Motto:
To zamach na wolne sądy,
Wrzeszczy antypolska koalicja,
To zamach na demokrację,
Mówi Prawo i Sprawiedliwość.
A sprawa jest prosta jak drut,
Polityczni sędziowie – out!
/ sąsiad – poeta /

Witam.
Przypomnę – już dawno temu pisałem tutaj, że „Najwyższa Kasta” ( patrz sędzia NSA Irena Kamińska na ostatnim Kongresie Sędziów Polskich – owacja koleżeństwa na stojąco!), to najgroźniejszy wróg „dobrej zmiany”!
I wyszło na moje – nie żadne tam uliczne protesty KOD-u czy innych „obrońców demokracji” (czerwoni/ SLD/, różowi /Platforma/, tęczowi /Wiosna/ , oraz „feministki”, „czarne parasolki”, czy podobni im „antypolacy”!) - „najwyższa kasta” to „wróg polskiej demokracji” nr jeden!
Bo przecież ta „najwyższa kasta” pozwala sobie coraz więcej – nie tylko „polscy sędziowie” występują na ulicznych demonstracjach w obronie „wolnych sądów” (obok polityków „totalnej opozycji”), nie tylko „polscy sędziowie” donoszą na Polskę na „unijnych salonach” (obok polityków „totalnej opozycji”), to nawet wydają wyroki (Najsztub, sędziowie -złodzieje, sędziowie- pijacy!) - które dla normalnych wyborców są nie do przyjęcia!
A do tego pozwalają sobie na „wydawanie opinii” o „prawomyślności” powołania innych, jak to oni mówią „pisowskich” sędziów!
A zachęca ich do tego I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, która, nawiasem mówiąc, nigdy sędzią nie była (radca prawny), a na sędziego Sądu Najwyższego powołana została w roku 2008 przez Lecha Kaczyńskiego, przezydenta RP (o czym tu akurat Wikipedia nie mówi!), co potwierdza moje zdanie wyrażone już tutaj kilkukrotnie – bracia Kaczyńscy do wielu nominacji „ręki nie mieli”!
Ale – nominował ją tam Prezydent, więc sędzią jest – o tym właśnie powinni pamiętać ci wszysci dzisiejszy „politycy – prawnicy – oszuści” którzy sędziowskie nominacje prezydenta Andrzeja Dudy „kwestionują” - prezydent nominuje sędziego, więc „powołany” sędzia jest sędzią!
A to właśnie potwierdza „polska konstytucja”, na którą tak ochoczo powołuje się „totalna opozycja” - ale tu akurat boi się tego przyznać!
Tak nawiasem – obecna KRS powołana jest zgodnie z prawem (Sejm!), poprzednia KRS powołana została wbrew prawu (kadencje sędziów), a jeszcze poprzednia bezprawnie (Rada Państwa PRL!) - co zatem mądrego powiedzieć tu może „totalna opozycja”?
Dzisiaj odbyła się w polskim Sejmie debata nad „projektem nowelizacji ustaw sądowych” autorstwa PiS, który ma na celu odpowiednie zmiany w systemie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów i modyfikację procedury wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.
Debata była i piękna, i paskudna – posłowie Zjednoczonej Prawicy (Kaczyński, Gowin, Ziobro), poprzez jej poparcie, w sposób „piękny” potwierdzili jej konieczność (musi być, bo inaczej Polski nie będzie!), a posłowie „totalnej opozycji” (Schetyna, Czarzasty, Kosiniak-Kamysz, Biedroń), w sposób paskudny potwierdzili jej „konieczność” (bo inaczej „tego kraju” nie będzie!), a posłowie tzw. Konfederacji znowu „dali ciała” - nawet będąc niby za ustawą, co drugie zdanie wstawiali „ PiS to to samo zło co PO” - czy takich gości można traktować poważnie?
Pomijając już fakt, że na „pierwsze głosowanie” totalna opozycja zaspała i pozwoliła „totalnej władzy” na wszystko (a później to powtórzyła!), rzecz z ustawą ma się dobrze – skierowano ją do „dalszych prac w komisji”!
I bardzo dobrze, należy mieć nadzieję, że dalsze jej procedowanie „ku chwale niezależnej Polski” bez problemów pójdzie – ale – co tam z Gowinem?
Pisałem już o tym - „prawicowe przystawki PiS” dostały zbyt wiele (po 18 posłów!), i tylko od nich zależy (tu PiS przegiął!), czy będą nadal „gwarantem dobrej zmiany” - a jeżeli nie, to do widzenia na poziomie „politycznej trzeciej ligi”!
Bo przecież w następnych wyborach PiS może pójść sam – i co wtedy z tymi „przystawkami” będzie – pójdą się je...bać?
A więc zarówno Gowin (mocno!), oraz Ziobro (mniej!), powinni od zaraz stanowisko swe przemyśleć i postanowić – dalej możemy iść tylko z PiS!
Bo żadnej nie ma alternatywy – tylko „dobra zmiana” może dla dobra Polski działać!
I działa – tak nam dopomóż Bóg!
A Unia Europejska?
No cóż – lewackie jej władze (a przecież nowa Komisja Europejska tam rządzi!), wciąż są przeciw Prawu i Sprawiedliwości (a ono przecież w Polsce rządzi!) - czyli znowu albo Polska, albo „Europa”!
Takich „historycznych momentów” mielismy już kilka - rok 1683 (Wiktoria Wiedeńska, gdy Polacy uratowali Europę przed „muzułmańskim nawałem”), czy rok 1920 (Cud nad Wisłą, gdy Polacy uratowali Europę przed „koministyczną nawałą) – ale za „jakie grzechy” musimy Europę ratować po raz kolejny?
Tym bardziej, że za żadne z tych epokowych, europejskich i światowych bez mała zwycięstw ( ochrona Europy!), nigdy nie otrzymaliśmy żadnej gratyfikacji, nie mówiąc już o zwykłym podziękowaniu!
Teraz czas na „spokojny dystans” - Europa jaka jest, każdy widzi - może sobie poradzi (muzułmański najazd!), może nie (lewacki najazd!), ale widać już (Francja, Niemcy, Skandynawia cała!), że chyba raczej nie – kto nie wierzy, niech wejdzie o północy, a nawet w południe, w niektóre dzielnice Nicei, Paryża, Berlina lub Sztokholmu – gdy będzie miał szczęście, to wyjdzie!
A tamtejsze ich władze wciąż to samo (pomimo policyjnych, wciąż zakłamywanych meldunków), mówią - „multi-kulti” nas zbawi, to szczyt naszych marzeń!
Tak nawiasem – szwedzki Sąd Rejonowy w Goeteborgu postanowił nie wydawać polskim władzom Stefana Michnika, stalinowskiego sędziego, odpowiedzialnego za szereg „stalinowskich morderstw sądowych”, uzasadniając to tak - „nie ma możliwości jego wydania Polsce” (szwedzkie obywatelstwo i przedawnienie!) - Europo, nie wstyd ci?
A poza tym – czy obecną Europę (tę „zachodnią!), stać jeszcze „na wstyd”?
Popatrzmy sobie choć przez chwilę na Francję taką (żółte kamizelki!), Hiszpanię (bojownicy o wolność Katalonii!), Niemcy (żydzi gonieni na ulicach miast, a faszyści co raz świętują!), czy nawet małą Maltę (zamordowana dziennikarka!) - a to przecież nie wszystko - „ideologia gender” wciąż tam „idzie do przodu”.
Faktycznie – Europa „pada na pysk”!
A USA?
Tamtejsi „totalni”, czyli tzw demokraci i ich „przydupasy”, idą na całośc – trzeba tego Trumpa załatwić, bo inaczej będziemy mieli (tak jak „totalni” w Polsce), przejebane – impichment to szczyt naszych marzeń i możliwości.
Na szczęście – tylko marzeń!
Bo przecież jasne jest, że prezydent Trump się obroni – nawet tamtejsi „demokraci” sami nie wierzą w to, co głoszą, a tamtejsi „republikanie” sami zadecydują, wszak idiotami nie są – tylko Trump!
Reasumując – Europa, przy pomocy Polski i USA, może liczyć na zbawienie, Europa „niemiecko-francuska” idzie na dno – ciekawe, co wybiorą „Europejczycy”?
Do zobaczenia.