Motto:
„To wybór pomiędzy
POLSKĄ PLUS a POLSKĄ MINUS!”
/ Jarosław Kaczyński
/
Witam.
O sondażach już ani
słowa – wszystkie dają PiS-owi ponad 40 procent, a zaledwie
połowę tego Platformie, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską (teraz
jakieś POKO?), plus około 10 procent dla Czerwonych (SLD, Razem,
Wiosna), a skompromitowanej mieszance ZSL-KUKIZ mniej niż 10, oraz
mniej raczej niż 5 niejakiej Konfederacji, czyli pseudoprawicowej,
proruskiej zbieraninie dziwnych (Korwin-Mikke, Braun, Winnicki)
indywiduów!
PiS wygra na pewno, ale tu
kolejny apel do jego zwolenników – nie dajcie się uśpić
„pewnym zwycięstwem”, 13 października „podnieście tyłki z
tapczanów” i „tłumnie do urn” - wybory wygrywa się nie
sondażami, ale głosami oddanymi w wyborach!
Albowiem PiS musi nie
tylko wygrać, ale wygrać zdecydowanie, przynajmniej tak wysoko, by
móc samodzielnie rządzić (większość w 460-to osobowym Sejmie i
100-tu osobowym Senacie!), dodatkowym plusem byłaby „większość
konstytucyjna”, czyli 307 posłów co najmniej – ale „bez
nerw”, na razie te 250 wystarczy, 320 będzie w trzeciej kadencji!
I tu patrz „motto” -
święte słowa Prezesa!
A „totalna opozycja”,
czyli cały „antypis”, do którego i „Konfederaci” (patrz
choćby „debata wyborcza” w TVP, czy ostatnie wypowiedzi Korwina
o „sojuszu z Rosją”), się ostatnio zapisali, już bokami robi!
O „platfomerskiej mafii”
słowo jeszcze powiem (Neumann, Neumann!), ale te wszystkie
chamskie, bezczelne i pogardliwe wynurzenia i popisy jej „zwolenników
wszelkich”:
- Aktorów i celebrytów, lub raczej „cvelebrytów” (patrz „Szczury oba” - młodszy /a państwo mają „tu polew”, starszy – „wyborcy PiS to potomkowie chłopów folwarcznych”/, czy „świrowate” /patrz debil-Pszoniak!/ popisy ich kumpli, o takiej Jandzie /ktoś ciągle sra mi na głowę/, czy młodszych jej koleżankach /Ostaszewskie czy inne!/, już nawet nie wspominając, jak o wielu ich kumplach – bojowników konstytucyjnych (Środy, Poniedziałki, Piątki!), czy taki „perfekcyjny lider” Zbigniew Hołdys, który w ramach przesłania swego przeboju „Chcemy być sobą” (?), wciąż oskarża PiS o faszyzm i wszystkie najgorsze z możliwych zbrodnie!
- „Najwyższa kasta” (sami tak siebie nazwali!), czyli sądownictwo, prokuratura i adwokatura „rodem z PRL”, te wszystkie Iustitie i podobne im antypolskie organizacje (przez kogo finansowane?), które tuż po zwycięskich wyborach PiS-u ruszyły do ataku, bezczelnie „do Brukseli” sięgając (donosy tam śląc bezpośrednie i tzw. pytania prejudycjalne, chamskie, tendencyjne i nic z toczonymi procesami często nie mające wspólnego!), waląc w „rząd PiS” bez opamiętania, a jednocześnie wiele starań dokładając (Tuleya, Tuleya!), by procesy przeciągać i głośno krzyczeć - „odnowa” PiS nic nie dała, procesy trwają teraz dłużej!
- Tzw. „Organizacje pozarządowe” (Fundacja Batorego, Amnesty Internationale Polska, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Zieloni, te wszelkie lewackie „Stowarzyszenia przeciw dyskryminacji”, w tym setki ich „pod wezwaniem LGBT”(tu finansowanie jest jakby jaśniejsze – Soros, Soros!).
- Tak nawiasem – dzisiaj, zupełnie przypadkowo, trafiłem gdzieś w południe na TVN 24, a tam „czworo antypisowskich funkcjonariuszy” gardłowało - czemu ten Morawiecki nie chce przyjść na jakąś tam debatę telewizyjną /chyba u nich?/ - a żałoba po Ojcu to powód mały, debile?
- Przepraszam, jeśli kogoś pominąłem – ale już to chyba wystarczy?
świadczą tylko o jednym
– cała ta „odsunięta od żłobu banda” ma jeden tylko cel –
odsunąć PiS od władzy (metody obojętne!), by (patrz „polska”
reżyserka Holland!) - „było tak, jak było”!
Ale Platforma, wciąż dla
jaj zwana Obywatelską, wcale nie jest tu „gorsza”!
Można by wiele tu pisać
o bezczelnych, idiotycznych, chamskich, pogardliwych i paskudnych
wypowiedziach „polityków PO” (Donald Tusk - „polskość to
nienormalność”, Jachira – „tu cytować nie można, wstyd!”,
można podać jej występ w Londynie – straszenie „Polexitem”
/kto za to płacił?/, Broniarz – nauczyciele znów będą
strajkować (idiota czy agent?), „prezydent Trzaskowski” -
„warszawskie gówno w Wiśle”, podwójna awaria „Czajki”
(odpady wywożone do całej prawie Polski), „wielokrotne morderstwo
kóz na warszawskiej wyspie”/a Abdul zarobił 100 tysięcy!/,
„miliony na LGBT, kłopoty z wypłatą 500+”, oskarżanie PiS-u o
„ściąganie muzułmanów” (oni, którzy „każdą ich ilość”
gotowi byli przyjąć – trzeba by chyba „zakapować” ich w
Brukseli!), Dariusz Rosati (poseł PO, były działacz PZPR, stary
bolszewik - „Pisowski program wymiany elit oznacza bolszewicką
rewolucję”!), prezydent Komorowski – PiS wygrał tam, gdzie
ludzie nie płacą podatków), czy inne tam „Nurowskie”, baby
obrzydliwe - ale po co?
Wszystko bowiem załatwił
był właśnie tow. Sławomir Neumann, szef klubu parlamentarnego
Platformy Obywatelskiej – Koalicja Obywatelska, były (2012-2015)
wiceminister zdrowia, szef PO na Pomorzu.
TVP puściła kolejne
„taśmy prawdy”, na których mamy rozmowy tow. Neumanna z
działaczami (Tczew!) pomorskiej PO, a rzecz działa się w roku
2017, przed ostatnimi wyborami samorządowymi.
Tu ważne wyjaśnienie –
rzecz nagrał jakiś miejscowy „działacz PO” (nawiasem – już
został z partii wyrzucony!), a nagrał tam siebie i Neumanna – nie
jest to zatem „nagranie nielegalne” (jak niby te u „Sowy i
Przyjaciół!), jak tłumaczą działacze Platformy (Kidawa-Błońska,
Schetyna!), jak i sam Neumann!
Dodajmy tu dla jasności –
kandydatka PO na premiera polskiego rządu, „nieskazitelna”
Małgorzata Kidawa-Błońska, skomentowała „taśmy Neumanna”
tak:
„Nie będę komentowała
żadnych prywatnych, nielegalnych nagrań kogokolwiek”, oraz „My
nie mamy kolegów, którzy są dla nas obciążeniem”!.
Tylko, że – nagrania te
nie są „prywatne” - to rozmowy szefa klubu parlamentarnego PO z
pomorskimi działaczami PO na temat list wyborczych, ani nie są
nielegalne (patrz wyżej!), bo facet nagrał i siebie, i Neumanna, a
wielu „kolegów” (w tym sam Neumann!), ma prokuratorskie zarzuty
– nie wstyd to, pani „premier”?
A cóż tam powiedział
„szef Neumann”?
Nic właściwie takiego,
co mogłoby kogokolwiek, kto wieloletnie działania Platformy, wciąż
dla jaj zwanej Obywatelską, zna choćby powierzchownie:
Rzygam tym Tczewem, słowo
honoru daję, bo tam są same pojeby, naprawdę!
Pamiętaj, jedna zasada
jest dla mnie święta, kurwa, jak będziesz w Platformie, będę cię
bronił, kurwa, jak niepodległości, jak wyjdziesz z Platformy, to
masz problem.
Na wybory idą głosować
ludzie, którzy gówno się interesują, nie wiedzą, kto jest (to o
prezydencie Tczewa!) i będą widzieli w Polsce atakowanych
niepisowskich prezydentów z aktami oskarżenia – będzie tam Hanna
Zdanowska (już skazana!), Żuk, Witkowski, Adamowicz, Karnowski,
Jaśkowiak, on będzie w w zacnym gronie, nikogo to nie ruszy!
I curiosum prawdziwe, w
kontekście późniejszej (po paskudnym morderstwie!), „obrony”
prezydenta Adamowicza i „ataku na pisowską TV” (dodajmy dla
jasności – zarzuty postawiła mu prokuratura jeszcze za rządów
Platformy!):
„Jedynym gościem jest
Adamowicz, który ma absolutnie twarde rzeczy, które mogłyby go
wyprowadzić w kajdankach”!
I coś dla „zakodowanych
bojowników o wolność i demokrację”:
KOD jest niczym, to żadna
siła, przybudówka, nie ma KOD-u!
Oni są świetni tylko do
jednego – niech biorą komórki i filmują wybory, do tego się
nadają!
Jest tego nieco więcej,
ale wydaje się, że to już dla najtwardszych nawet „kodziarzy”
czy „platformersów” za dużo?
Nie miejmy złudzeń, bo
to, że „dowództwo” Platformy, wciąż dla jaj zwanej
Obywatelską, ma zwykłych obywateli „w dupie”, to nic nowego –
udowadniali to niemal co dzień przez osiem lat swych rządów (nie
podniesiemy podatków, nie podniesiemy wieku emerytalnego, nie
zabierzemy pieniędzy z OFE, nie będziemy strzelać do górników
ani bić uczestników Marszu Niepodległości, nie będziemy głosować
za ACTA, a za ACTA 2 to już na pewno, nie będziemy donosić na
polski rząd do Brukseli ani głosować tam za „antypolskimi
ustawami” oraz przeciw „pisowskim delegatom”, wyrównamy
dopłaty dla polskich rolników, a zawsze będziemy /rano, w
południe i wieczorem/, mówili prawdę!) - a wszystko było
odwrotnie!
Na „twardy elektorat
totalnej opozycji” nie ma siły – dla nich zawsze „PiS to samo
zło” (choćby nie wiadomo jak się starał, by w Polsce żyło się
lepiej, a stara się i efekty tego są!)), a „Platforma zawsze
będzie Bogiem”(choćby nie wiadomo jak by się starała, a stara
się, by Polska miała jak najgorzej i efekty tego są!) - oni zawsze
powiedzą, że „za PO było lepiej,co prawda biedowaliśmy, ale
przecież Konstytucja nie była łamana!
Czyli „obywatele władz
PO” mówią „obywatelom zwykłym PO”, że mają ich w „dupie”,
a „obywatele zwykli” odpowiadają – my was i tak kochamy!
Słowo małe o mym
Poznaniu.
Drodzy Poznaniacy – w
ostatnich „wyborach europejskich” wysłaliście na „tłusty
etat” do Brukseli takich osobników jak tow. Leszek „Beton”
Miller (sekretarz KC PZPR!), Ewa „Na metr w głąb” Kopacz
(kłamca smoleński i polski!), oboje kandydujący z Platformy (!),
wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, czy Sylwia Spurek z Nowoczesnej
(cała trójka nic wspólnego z Poznaniem nie majaca!), która już
kilka razy zdążyła ośmieszyć nas na forum europejskim nawet. Do
poprzednich wyborów parlamentarnych sięgać teraz mi się nie chce,
ale przypomnę casus „senatora Gawronika” z lat 90-tych – ponad
sto tysięcy głosów dla „cinkciarza, agenta i biznesmena” w
„pełnym pozytywistycznych tradycji” Poznaniu!
I powiem jedno – drodzy
Poznaniacy, nie dajcie ciała po raz kolejny!
Bo o tzw. Europie nie ma
co już pisać.
Anglia, Francja, czy nawet
„Bruksela cała”, po raz kolejny dają ciała – czy tam
naprawdę nikt już nie myśli „perspektywicznie” (atak „lewactwa
rodem z LGBT, a jest ich coraz więcej i wciąż działają (marsze
„równości”, edukacja seksualna dzieci), atak „braci
muzułmanów”, a jest ich coraz więcej i wciąż działają
/ostatni atak na „policyjne serce Paryża choćby/!), co tak
naprawdę tę naszą biedną Europę niedługo już czeka?
Przecież najpierw zabiją
ją ci pierwsi, później tych pierwszych zabiją ci drudzy, a wtedy
Europy już nie będzie!
Dobrze, że choć
prezydent Donald Trump słowa dotrzymuje i „Polskę uważa” -
koniec tych „bezwstydnych wiz” to sprawa naprawdę dla obu stron
ważna!
A „totalni” oczywiście
– to żadna zasługa PiS – totalna szczęka opadła ze złości?
Reasumując, bo późno –
Polska trzyma się dobrze, pomimo ciągłego, chamskiego i
bezpardonowego ataku „totalnych”, Europa ma się słabiutko
(patrz wyżej!), a USA „trzyma kurs”, pomimo ciągłego,
chamskiego i bezpardonowego ataku tamtejszych „totalnych”.
Do zobaczenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Biuletyn / biały, bardzo biały /