Obserwatorzy

piątek, 2 października 2026

 B.N. 36/26. NA WSCHÓD OD BERLINA.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

Dopiero co Netflix uraczył nas upiorną nieco wersją "Lalki" Prusa (a już mamy w kinach kolejną – nie wiem, czy pójdę, bo lista kodziarzy w obsadzie aktorskiej może każdego osłabić!), to już na horyzoncie widać "Noce i dnie" Dąbrowskiej, a na bieżąco śledzić można dobrą adaptację "Na wschód od Edenu", noblowskiej powieści Johna Steinbecka, którą czytałem dawno temu, ale, o dziwo, coś tam pamiętam – i stąd tytuł – może to pararela zbyt daleko idąca, ale jakoś skojarzyło mi się to z losami dwóch wielkich, polskich rodzin współczesnej Polski – tuskoidalnych peowców i kaczystowskich pisowców!

W środę zatankowałem diesla po 9,36, a tu taki numer – prezydent Nawrocki podpisał tuskową ustawę o "nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych" (choć wcześniej ją zawetował!), co spowodowało tzw mieszane uczucia w Prawie i Sprawiedliwości, radość i krytykę wszelkich Konfederacji, oraz wypływ chamstwa (kogoś to dziwi?) ze strony polityków koalicj 13 grudnia – a przecież powinni się cieszyć?

Sam premier Tusk świętował zwycięstwo (historyk niby – a nie słyszał o Pyrrusie?), przechadzając się z kubkiem kawy przed Belwederem i krzycząc – nie trzeba było rumakować – myślał o Giertychu?) – bo przecież Prezydent pracuje w Pałacu na Krakowskim Przedmieściu!

Można się z tego wszystkiego śmiać, ale sprawa jest poważna, myślenie strategiczne powinno iśc ponad taktycznym – może i efektownie Karol usadził Donalda, zmuszając go do działania, ale jak mawiali starożytni Polacy, każdy kij ma dwa

końce!

Bo sprawa jest prosta jak drut – premier Tusk mógł swobodnie obniżyć ceny paliw beż zadnych ustaw, nawet nie stosując prawa "tak jak on je rozumie" – cała ta akcja z "ustawą" była ewidentnym, chamskim atakiem na Prezydenta - a teraz można odnieść wrażenie, że prezydent się pod tym chamswem ugiął, niezaleznie od tłumaczeń – wszak już w mojej podstawówce mówiło się "kto się tłumaczy, ten się oskarża"!

Tak sobie oglądam teraz TV Republika i zastanawiam się – czy tam, do k... nędzy, ktoś myśli?

Błaszczak tamże – benzyna miała kosztowąc 5,19, a nie kosztuje, najważniejsze jest dobro Polaków, prezydent postąpił słusznie, wystąpimy o odwołanie Domańskiego, a sondaże są przekłamane!

Boże, litości!

Tuskowa ustawa na sto procent jest niezgodna z Konstytucją i prawem rzymskim – prawo nie może działać wstecz (nawet polscy komuniści starali się tego trzymać), a poza tym jest jeszcze groźba, że uderzone wielkie monopole, mające nieograniczone wręcz środki i tabuny zajadłych prawników, uderzą nie tylko do polskich TK i SN, ale do europejskiego TSUE i wygrają – a wtedy te zagrabione środki trzeba będzie im zwracać wraz z odsetkami, a dotyczyć to będzie nie tyle koalicji 13 grudnia, co nowego prawicowego rządu, który powstać może po najbliższych wyborach!

Powstać może, ale czy musi?

Niestety, patrząc na dzisiejsze poczynania tzw prawicowej strony (Prawo i Sprawiedliwość, Rozwój Plus, Konfederacje wszelkie), wcale tego nie widać.

Co prawda tzw prawą stronę wesprzeć powinny inne "ruchy" (Solidarność, Kluby Gazety Polskiej, Ruch Obrony Granic i kilka mniejszych), ale na razie nie widać tu żadnej współpracy, a Konfederacja wciąż dziala wg swego idiotycznego na dzisiaj hasła "pis i po to jedno zło", co potwierdza dawno tu wyrażoną opinię – to chłopcy w krótkich majtkach, którzy do władzy nie dorośli, bo przecież łatwiej ciągle być w opozycji i mordę drzeć, niż rządzić!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – nie mam teraz czasu na wielkie apele, nadal bez zmian – brońcie i popierajcie prezydenta Donalda Trumpa, wygrajcie wybory połówkowe – to podstawa!

Tak po cichu, między nami, bo lewactwo usłyszy – są tysiące wejść z USA i całego świata – tak trzymać, a może i więcej?

Nie wiem, czy prezydent Trump może tu coś zrobić, ale sytuacja z Christą Pike jest niesamowita, nie dość, że czekała (stan Tennessee) na wykonanie wyroku kary śmierci od 1995 roku (miała wtedy 18 lat!), to w czasie egzekucji podano jej dożylnie truciznę, a ona przeżyła – wydaje się, że teraz inny wyrok jak puszczenie jej do domu i ewentualne odszkodowanie za zawinione przez urząd Gubernatora straty na zdrowiu to jedyna możliwa decyzja!

Tak nawiasem – czekanie w celi śmierci przez prawie pół wieku na wyrok to ma być podstawa amerykańskiej demokracji?

I do amerykańskich, ale nie tylko, obrońców irańskiego reżimu – popularna tam wokalistka Parastu Ahmadi skazana została właśnie na wyrok 75 batów (bije, rzemiennym pasem, mężczyzna!), za występ (w czarnej, prostej sukni, bez rękawów i nakrycia głowy), czyli bez obowiązkowego w Iranie hidżabu, czyli za publikowanie "obscenicznych i nieprzyzwoitych materiałów", czyli za "obrazę publicznej moralności", oraz na zakaz wyjazdu z kraju i zakaz dzialalności – dla całego zespołu!

To nie jest jakiś osobliwy tam wyrok, a i tak łagodny – podobnież tysiące kobiet i mężczyzn skazanych zostało na śmierć za działania przeciw reżimowi – co na to "obrońcy praw człowieka"?

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

"Były sobie świnki trzy, świnki trzy, świnki trzy, sport, muzyka oraz gry, świnki trzy to my" — zaśpiewał ostatnio Kazik Staszewski, jeden z tutejszych obserwatorów – brawo, powinien zakrzyknąć każdy z Polaków!

I znowu mamy w tuskowej Polsce wyciek danych pacjentów (czyli nas!), z medycznych baz danych, w sumie to już ponad 20 milionów bodaj (tak naprawdę nikt nic nie wie!), a minister Gawkowski (ten od Międzynarodówki z czerwonym krawatem!), wciąż udaje (?) głupka – nie ma sprawy, dane nigdzie się nie ukazały!

Ciekawe, czy słowa zwolenników teorii spiskowych, że chodzi o sfałszowanie najbliższych wyborów, coś na rzeczy są?

TVP w likwidacji (jak można, zgodnie z prawem, przez prawie trzy lata miliardami futrować spółkę w likwidacji?), w audycji red. Wysockiej-Schnepf (zgodnie z wyrokiem sądu nie można nazywać jej "arcykapłanką propagandy), bezczelnie i po chamsku zaatakowała prezydenta RP, który wystapił do sądu z pozwem wobec Onetu, w związku z jego bandyckimi atakami (kurwy, alfons, sutener, ochroniarz), mówiąc – przecież prezydent mógł wystąpić w prawie wyborczym i sprawę załatwić, czemu przyklasnęli uczestnicy – szef Onetu Węglarczyk, dziennikarz GW-na Czuchnowski, socjolog Krzemiński – śmietanka kurestwa III RP!

Otóż, droga "dziennikarko" (w tle "obława augustowska'!), wystąpić nie mógł – bo rozgrzany sąd sprawę by oddalił, co okrzyknięto by jego porażką!

Polska wiceminister obrony narodowej Sobkowiak-Czarnecka na pytanie o koszty rządowej pożyczki der-SAFE odpowiedziała beztrosko – byłam zajęta, nie sprawdzałam!

Ale spłacać będziemy do trzeciego pokolenia, bo w końcu – niemiecki parobek Tusk ma się o nas martwić?

Tak nawiasem – były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder został właśnie członkiem rady nadzorczej ruskiego Globus (zaraz po tronie kanclerza pracował dla Putina!), co wydaje się jasno nakreślać niemiecko-ruskie stosunki – ktoś ma jakieś wątpliwości?

Wielka polityka wielką polityką jest, a tymczasem szefowa MEN "ministra" Lewacka Nowacka po cichu działa – okroiła lekcje religii, wprowadziła lewackie nauczanie zdrowotne, bez zgody prezydenta wprowadziła "rzecznika praw ucznia" (jakiś lewacki zbok?), a teraz wprowadziła do szkolnych, przedszkolnych i żłobkowych stołówek "dietę planetarną", co skutkuje masowym wypisywaniem dzieci ze stołówek oraz setkami ton zmarnowanej żywności!

Ale w dzisiejszej Polsce (masy lemingów wciąż żyją hasłem – jebaćpis, dobrze jest, że pis nie rządzi!), na podobne protesty, jak w takiej Francji, liczyć nie można!

Ano bo tam protestują (palone sklepy, samochody i szkoły, walka z Policją, bijatyka na ulicach), głównie uczniowie kolorowi, w pierwszym, drugim i trzecim pokoleniu tzw "uchodźców", dla których Francja "pierwszą ojczyzną" wciąż jednak nie jest, popieranych przez tamtejsze zwariowane lewactwo – wciąż nie chcą uwierzyć, że to oni będą pierwszymi ofiarami wprowadzenia szariatu?

Nie zamierzam namawiać tu polskich uczniów do podobnych zachowań, ale – jak długo można spożywać kotlety roślinne, a nadciągających robakach nie mówiąc?

Można by o tych wszystkich "kurestwach" koalicji 13 grudnia pisać i pisać (ale kto by to przeczytał – teraz podobno powyżej 3 zdań większość nie podskoczy!), kończę więc pomału, tym bardziej, że zaraz kolejny mecz naszej piłkarskiej kadry – może jednak uda się wygrać?

A co do tytułu (bo motto jest chyba jasne?), to te dwie "polskie rodziny" muszą w końcu zdecydować – wzajemne chamstwo (gdzie tuskoidzi są górą!), nie może trwać wiecznie – po prostu Polski szkoda!

Do zobaczenia.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /