B.N. 34/22. GRZECH PIERWORODNY.
Motto:
Ruskie gnoje
Mordują już 150 dni!
Niemieckich gnojów to nie rusza!
Ukraina walczy, Polska pomaga,
Kiedy UE poczuje blusa?
/ sąsiad-poeta /
Witam.
Nie przerażajcie się tytułem – jako człowiek grzeszny nie będę tu wyjaśniał jego sensu, znaczenia i konsekwencji, użyję go w sensie potocznym tylko – jako czegoś, co na starcie każdego projektu determinuje jego powodzenie.
Tak nawiasem – jako motto mojego bloga podałem – "blog dla wszystkich"!
I gdzie mi tam do noblistów, ale gdy usłyszałem naszą ostatnią, Olgę Tokarczuk – "Literatura nie jest dla idiotów, piszę dla ludzi inteligentnych, żeby czytać, trzeba mieć jakąś kompetencję, pewną wrażliwość, rozeznanie w kulturze, ja piszę do swoich krajanów" – to lekko się zdziwiłem!
Lekko tylko – gdy przeczytałem te nagrodzone "Księgi Jakubowe" (przez pierwsze 500 stron zastanawiałem się, kiedy to się zacznie, przez drugie 500 – kiedy to się skończy!), napisałem od razu – Nobel za temat!
A teraz dodać mogę spokojnie – krajanie się spisali!
A do moich PT Czytelników – bloga możecie czytać spokojnie, bo naprawdę jest to "blog dla wszystkich", bo o tym, że na pewno nie jest to blog "dla moich krajanów" (sic!), przekonywać nie muszę?
Tytuł mamy już z głowy, przechodzimy zatem do "motta" – bo faktycznie Ukraina walczy już 150 dni (to są 4 miesiące!), a świat patrzy na to wszystko coraz bardziej jak na dobry, ale przeciągający się serial telewizyjny – ci autorzy serialu to jacyś idioci, mamy tego dość, jak długo można?
Polska jest członkiem Unii Europejskiej od 1 maja 2004 roku.
I tu na moment wrócimy do tytułu – w Polsce rządziło wtedy SLD (popłuczyny po PZPR!), premierem był tow. Miller (dzisiaj, z nadania PO, "polski" europoseł!), a prezydentem tow. Kwaśniewski (dwie polskie kadencje!) - a wybrali ich Polacy!
Tak nawiasem – dzisiaj mamy 22 lipca – Manifest PKWN – mówi to wam coś?
Ci wspaniali Polacy, którzy pół wieku "walczyli z komunizmem", a kilka lat po "odzyskaniu niepodległości" ponownie, samodzielnie, samorządnie i niezależnie, wybrali sobie do władzy komunistów!
I ci właśnie komuniści "wprowadzili nas" do UE!
I to właśnie jest ten "grzech pierworodny" naszego członkostwa!
A przecież było wtedy - weszliśmy do Unii, nareszcie "rusek nie będzie nam płuł w twarz"!
Pominę tu tzw, "traktaty", które mówią o sojuszu "niepodległych, suwerennych państw", które UE olewa dzisiaj codziennie – ale jednak, są chyba?
A co mamy dzisiaj?
Lewacką UE, dla której takie pojęcia jak "niepodległość, niezależność, suwerenność" państw członkowskich to "pic na wodę i fotomontaż", jak mawialiśmy "za komuny", a IV Rzesza jawi się coraz bardziej realnie!
Gdyby ktoś miał wątpliwości, wystarczy posłuchać kanclerza Scholza – nie stać nas na jakieś pojedyncze głosy sprzeciwu, Niemcy muszą rządzić Europą, bo to dla Europy jest najlepsze!
Czyli sprawa jest jasna – UE będzie głosować "większością", a większość ta zawsze będzie nasza – niemiecka!
A ponieważ szefową KE jest "nasza Niemka", to żadnego problemu z tym nie będzie!
Tu można by pomyśleć – może czas najwyższy, by wzorem Brytyjczyków olać tę paskudną UE i walczyć o "światowe pryncypia" samodzielnie?
Na dzisiaj jeszcze nie – bo Polska, pomimo swych ostatnich sukcesów (tak, tak, drodzy wielbiciele Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską!), jeszcze nie jest na to gotowa – ale może w przyszłości?
Bo na dzisiaj musimy budować swoją "unijną moc" (tak tak, pod przywództwem PiS – bo jak nie PiS, to kto?), a świetnym dla tego poletkiem jest budowanie przymierza "państw trójmorza", z Polską jako liderem – to jasne!
I oczywistą oczywistością jest, że w żadnym przypadku do tego "polskiego projektu" nie wolno dopuścić Niemców, nawet w roli "obserwatora"!
Nieco żartując z tytułu, można by powiedzieć – podobnie dla Lecha Poznań (Kolejorz!), "grzechem pierworodnym" jest przejęcie tego zasłużonego poznańskiego (wielkopolskiego?) klubu przez gościa, który jako dyrektor polskiej formy (komunistyczne uwłaszczenie?), stał się jej właścicielem – a czego od takiego "gościa" można wymagać?
Wszak w tych rewirach tylko zysk (20 baniek za wychowanków, 2 bańki na transfery!), tylko "nasz zysk" się liczy!
Chodź "Kolejorz" to mój klub (piękne mecze "na Dębcu!), to jednak ogólny problem jest dużo większy – jak to naprawdę jest z tymi "rządami PiS"?
PiS broni, PiS radzi, PiS nigdy was nie zdradzi – tu akurat ta maksyma z Seksmisji (przypominam – bohaterowie obudzili się w roku 2044!), jest jak najbardziej na miejscu!
No bo przecież, gdyby wtedy rządziła w Polsce Platforma (wciąż dla jaj zwana Obywatelską!), to "dyktatura kobiet" (patrz posłanka szlezwig – holsztajn!), byłaby zaledwie "przygrywką dla idiotów" – bo wtedy Polski by już nie było!
Bylibyśmy dwudziestym siódmym najwyżej landem w IV Rzeszy Europejskiej, a i to przy założeniu optymistycznym – bo wtedy być może "Europejski Kalifat" byłby już faktem!
To akurat dla nas byłoby może nienajgorsze – wielki mur "na Odrze i Nysie", wolna Polska i muzułmański Zachód – dlatego "Trójmorze" musi być wielkie i musi być!
Tu apel do premiera Morawieckiego – "weź nie pytaj, weź się przytul" i te swoje "unijne miłostki" olej – ta zdradziecka, unijna mafia nic Polsce nie da, dopóki premierem "polskiego" rządu nie zostanie Donald Tusk!
"Polskiego", bo na wszelkie unijne i niemieckie rozkazy uległego!
I wszelkim unijno-niemieckim zachciankom (musicie nam pomagać z tym gazem!), podległego – Tusk, dla którego "polskość to nienormalność", nie cofnie się przed "żadnym kurestwem" – w końcu czy za darmo brał niemieckie medale (a wcześniej niemieckie marki"), a teraz chwali (nur for dojczland!), niemiecką władzę nad Europą?
Jacyś "antypolscy idioci" (również nasze Blogi!), opowiadają, że wciąż piszę to samo – a co mogę pisać, gdy na horyzoncie widzę "Tuska i jego ferajnę"?
Powtórzę po raz kolejny – gdybym miał wybór pomiędzy "złodziejem z Platformy", a "złodziejem z PiS" – zawsze wybiorę złodzieja z PiS!
Bo przy swym "koledze z PO" jest po prostu amatorem!
I po raz ostatni wracamy do "motta" – UE, a zwłaszcza KE, nigdy "sama z siebie" blusa nie wyczuje!
W Europie pozostaje zatem tylko Polska!
Tu apel do "braci Amerykanów" – nie dajcie sie wrabiać "demokratom" (choć prezydent Biden jakby porządnie "Trumpa łyknął") – te "demokratyczne pląsy" to gwóźdź do trumny Ameryki!
Słowo jeszcze o Poznaniu i okolicach – wszelcy tutejsi debile (wyznawcy PO!), mówią gromko – u nas spotkania z prezesem PiS nie będzie!
A mówimy to jako wyznawcy "demokracji i wolności wszelkiej"!
Poznań (Powstańcy Wielkopolscy i Powstańcy Poznańscy, wybaczcie!) – jak tutaj mogło dojść do takiego kurestwa?
Nic już nie powiem, ale – Poznaniacy, nie wstyd wam?
Do zobaczenia.
PS.1.
Murem za polskim mundurem!
PS.2.
A poza tym uważam, że Tuska należy zniszczyć!
Tagi:
Biuletyn, PiS, Biden, UE, KE, Scholz, grzech pierworodny, Ukraina, Rosja, PKWN, IV Rzesza, Tusk, USA, Tokarczuk, Kolejorz, Poznań.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Biuletyn / biały, bardzo biały /