B.N. 34/25. KPO – KONIEC PATOLOGII OBYWATELSKIEJ?
Motto:
Donek niemiecki,
Zdradek żonaty,
Kosiniak-Kamysz głupkowaty!
Ta zgraja rządzi,
Kto ich osądzi?
/ sąsiad-poeta /
Witam.
Ostatnio napisałem, że jakieś tam jachty, mobilne ekspresy do kawy i dotacje dla burdeli dla peowskich kumpli peowskich rozdawców to mało, prawdziwe jaja wyjdą przy dotacjach z KPO dla tzw. Kultury – no i mamy to!
Na sceniczny manifest intymności 163 tysiące, mobilna scena koncertowa 108, Osiek gender studies 192, przestrzeń kultury lesbijskiej 71, Poparzeni Kawą Trzy 150, Refleksja nad ekologicnym wymiarem tworzenia oraz rozwój osobisty 30, Techno na balkonie 200, fundacja Krystyny Jandy 200, wirtualny awatar – personalny agent AI artysty 36, fundacja Liberte (Jażdżewski, ten od taplania się świń katolickich w błocie!) 300 tysięcy, o "farfolcach" nie wspominając!
Uwzględnionych wniosków było koło tysiąca, szkoda tu miejsca, by te wszystkie lewackie idiotyzmy cytować, ale jedno jest prawdziwe, niestety – żadna prawicowa czy katolicka choćby instytucja nie otrzymały ani grosza!
Rozbawił mnie jakiś poseł – dupek z Polski 2050 bodaj, który w Republice tłumaczył, że to nie oni a "specjaliści z UE" decydowali – to chyba jeszcze gorzej?
A tak na poważnie – tej forsy z KPO ma być coś ze 600 miliardów (część już poszła /patrz 750 milionów na wiatraki dla Kulczykówny!/, część idzie, część pójdzie!), ciekawe, kiedy się dowiemy "prawdziwej prawdy"?
Koalicja 8 gwiazdek "robi bokami", premier Donald Tusk wciąż gra "europejskiego człowieka sukcesu" (mnie w Unii nikt nie ogra!) a jego europejscy przyjaciele wsadzają go do wagonu trzeciej klasy w pociagu do Kijowa i nawet na wycieczkę do Białego Domu zabrać nie chcą, a podczas Rady Gabinetowej bezczelnie uderza w Prezydenta – ten niemiecki podnóżek tak po prostu ma!
Podobnie jak szef MON Zdradek Sikorski, który wystosował do Prezydenta wytyczne, jak i o czym ma on rozmawiać z prezydentem Trumpem podczas bliskiej wizyty w Białym Domu (kretyństwa trudne do uwierzenia!) – doprawdy, ten podnóżek swej amerykańsko-żydowskiej małżonki, Trumpa nienawidzącej jak zarazy, wstydu nie ma!
Cała nadzieja w tym, że prezydent Karol Nawrocki "nie da się zwariować" i rozmowa z prezydentem Donaldem Trumpem w prestiż Polski nie uderzy!
Słowo do Braci Amerykanów i tamtejszej Polonii – amerykańskie i światowe lewactwo wciąż wali w prezydenta Trumpa jak w bęben, Boga i ludzi się nie bojąc, a przecież widać jak na dłoni, że tylko Trump może cokolwiek w tej parszywej wojnie zmienić a czerwony dywan dla Putina nic tu nie ma do rzeczy!
Wracamy do Polski, póki ona jeszcze jest!
Te wszystkie lewackie idiotyzmy z KPO Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, to mały pikuś w porównaniu z tym, co się naprawdę w Polsce dzieje!
Deficyt budżetowy sięga unijnego nawet dna, ochrona zdrowia leży i zdycha, inwestycje karleją, bezrobocie rośnie, elektrownie atomowe wyparowują, a za chwilę wejdzie unijny ETS 2 i 3, co doprowadzi gospodarkę UE (mieszkalnictwo, transport, rolnictwo!) z Polską na czele do ruiny, o Mercosur nie wspominając, a pakt migracyjny (1 lipca 2026!) wszystko to ubarwi na czarno jeszcze bardziej!
A gdy dodać do tego ministra Żurka (patologiczny antypolski kretyn, dla którego "prawo, tak ja je rozumiem" jest wyrocznią!), to mamy prawie komplet!
Nawiasem – aktualnie Niemcy, wzorem milionów swych starych samochodów, ciężko pracują nad tym, by do Polski wysłać nie tylko swe używane "elektryki" (polskie dopłaty!), ale kończące swój krótki żywot wiatraki – doprawdy, Polacy aż takimi idiotami znowu będą?
Nawiasem – dotychczasowe prezydenckie weta są super, mimo kłamliwej narracji polityków koalicji 8 gwiazdek i wrażych mediów – tak trzymać!
A do tego do tzw służb specjalnych wrócili wszyscy bohaterowie "resetu z rosją", którzy na podstawie zatwierdzonej przez Tuska umowy (Zgoda!) współpracowali z FSB (dawniej KGB!), chlejąc z nimi wódę na nagranych spotkaniach (ostatnio dorzucili tam koleżankę Dupiarza ze Straży Miejskiej, którą wcześniej w wojsku zdegradowano za jakieś machloje ze służbami Łukaszenki!), a teraz mają decydować o bezpieczeństwie Polski, zapewniając nam (!?) ochronę wywiadowczą i kontrwywiadowczą, w dodatku USA nie kochając!
Doprawdy, różowo (nawet to pojęcie lewactwo spieprzyło!), to nie wygląda!
Jedyna nadzieja w tym, że polskie społeczeństwo (a w tym lemingi!), w końcu się obudzi i ten najliczniejszy i najgorszy w historii III RP tuskowy rząd odeśle do diabła, na wieczną rzeczy pamiątkę!
Do wyborów parlamentarnych dwa lata, ale jest szansa (Prezydent tu pomoże?), by zmiana nastąpiła wcześniej – jesień za rok to bardzo dobry termin!
Nawet dzisiaj jest szansa na zmianę (ZSL zwana PSL, Polska 2050 Hołowni!), z poparciem Konfederacji, ale szanse są małe – pomijając tuskowe przystawki, Mentzen na to nie pójdzie – Konfederacja liczy, że w wyborach 2027 zdobędzie kilka razy więcej posłów niż ma dzisiaj i będzie siłą rozdającą karty!
I tu leży problem – te ciągłe ich bajania typu "pis i po to jedno zło" (nawet w Republice, o innych stacjach nie mówiąc, każdy ich przedstawiciel, zanim PO skrytykuje, powiedzieć musi – pis robił to samo, wcale nie jest lepszy!), świadczą o jednym – ci chłopcy absolutnie do rządzenia Polską nie dorośli!
Patrz sondaże – PiS i Konfederacja spokojnie mają większość – ale patrz wyżej!
Wyjście jest jedno – wygrać musi (obojętnie, za rok czy dwa!), Prawo i Sprawiedliwość z większością żadnych koalicjantów nie wymagającą!
I nie mówię tego dlatego, że uważam PiS za partię idealną (takich przecież nie ma i nie będzie!), ale dlatego, że na dzisiaj PiS jest jedyną polską fomacją, która może Polskę uratować – bo innych takich po prostu nie ma!
Oczywistą oczywistością jest, że PiS musi się ogarnąć, ale wydaje się że Prezes, wbrew opiniom serwowanym przez wrogów Polski, też to widzi – może w końcu przeczyta Biuletyn?
Motto i tytuł są chyba jasne – do roboty, Polacy!
Do zobaczenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Biuletyn / biały, bardzo biały /