Obserwatorzy

sobota, 18 stycznia 2020

B.N. 04/20. LEMINGI POSPOLITE.

Motto:
Na lemingi nie ma siły,
Na lemingi nie ma bata!
Leming ma to już w sobie,
Nawet z wrogami Polski się brata!
/ sąsiad – poeta /


Witam.
Popularne niegdyś pojęcie „lemingi”, określające wyborcę Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, zostało jakby nieco zapomniane, ale całkiem niesłusznie.
Istotę sprawy doskonale obrazuje historyjka sprzed dekady niemal, po wyborach wygranych przez Platformę:
Stary leming spotyka na ulicy kolegę z podstawówki i na zwykłe pytanie, co słychać, odpowiada – no wiesz, właśnie wyrzucili mnie z roboty, stara na sprzątaniu też słabo wychodzi, syn robi u Murzyna w Londynie, córka u Niemca na francuskiej granicy i oboje olewają nas kompletnie, teściowa choruje, niedługo wyrzucą mnie pewnie z mieszkania, ale w sumie jest bardzo dobrze – PiS nie rządzi!”
Lemingi tak z grubsza dzielą się na dwa gatunki – pospolite i funkcyjne.
Te funkcyjne to politycy, dziennikarze, celebryci, sędziowie i diabeł tam wie, kto jeszcze, którzy przynajmniej wiedzą, o co walczą – o miejsce przy korycie!
Dla nich hasło „ma być tak, jak było” to podstawa działania, a poza tym nie robią tego „za friko” (Soros, Soros!), dobrze na tym wychodzą, a nadzieja „przyszłych zysków” jest wielkim motorem ich „nieugiętej postawy”!
A co mają z tego te biedne „lemingi pospolite”?
Ano właśnie – kompletnie nic!
Wystarczy w miarę dokładnie przeanalizować choćby ostatnie osiem lat rządów Platfomy – kóra nigdy nic swym „oddanym wyborcom” nie dała!
Żadnych ulg, żadnych dotacji, żadnych 500+ czy innych fanaberii – po prostu nic!
Przy okazji słowo do krytykantów programu 500+, dla których jest to „rozdawnictwo dla pisowskiej patologii” - po pierwsze, równie chętnie biorą to „wszelkiego autoramentu” lemingi właśnie, w tym te „funkcyjne” (była poznańska posłanka / słynny lot na Maderę!/ podobnież walczy w sądzie o te 500+ ze swym byłym mężem!), a po drugie – w tak przez te lemingi kochanych Niemczech zasiłek wyższy jeszcze (800+), biorą na każde dziecko również tzw. uchodźcy, których nasze kochane lemingi nie odważą się chyba nazwać „patologią”?
Jak z powyższego wynika, słowa ww „starego leminga” są najprawdziwszą prawdą – nigdy nic od Platformy nie dostaliśmy, nigdy nic nie dostaniemy (Rostowski - „piniędzy nie ma i nie będzie”), ale do śmierci głosować będziemy na Platformę!
Bo przecież cel jest jeden – faszyści z PiS-u rządzić nie mogą!
A „lemingi totalne”, czyli genetycznie skrzywiona odmiana tych „funkcyjnych”, idą na całość – nie dała rady „ulica”, musi wypalić „zagranica”!
W porozumieniu z naszą „najwyższą kastą”, ma się rozumieć.
Jawne głosowanie przeciw Polsce (18-ka zdrajców w Europarlamencie!), jawne rozwalanie Polski za pomocą „sądownictwa” (prezes Gersdorf i jej „sądowi apologeci”!), jawne „działania antypolskie w Senacie” (marszałek „Koperta” Grodzki!), jawne nawoływanie do „instytucji unijnych” (Komisja Europejska, Parlament Europejski), czy poza unijnych (Rada Europy, Komisja Wenecka), by tę „cholerną, pisowską władzę” nareszcie załatwiły – to marzenie „lemingów totalnych”!
A te biedne lemingi pospolite faktycznie uwierzyły, że są „piękni, bogaci i z wielkich miast” - co podała im Platforma - choć lat mają 50+, są biedni, a nawet jeśli w „wielkich miastach” żyją, to znają je jedynie z poziomu trotuarów, często zaplutych i wyboistych!
Żaden socjolog, czy tym bardziej „socjolożka”, nie są w stanie problemu tego wyjaśnić – naukowe badania „społecznych reguł” są tu bezsilne – leming to jest leming i już!
Słowo o mym Poznaniu – Poznaniacy to kliniczny przykład „lemingozy”!
Platforma nic im nigdy „osobiście” nie dała, ale może dała coś Poznaniowi, wszak rządzi tutaj już od dawna?
Otóż nic z tego – Poznań, tak bezgranicznie kochający Platformę, również „dla siebie” nigdy nic od niej nie dostał – nawet dzisiaj ten wraży PiS daje na poznański szpital 500 baniek (Owsiak, przeczytaj, 500!), których Platforma nigdy nie dała!
Tak, ten Poznań, który był podstawą Powstania Wielkopolskiego (1918, powrót Wielkopolski do Macierzy!), ten Poznań, który w 1956 roku jako pierwszy „postawił się komunie” (dziesiątki zabitych, setki rannych, tysiące prześladowanych, zabite miasto!), teraz jest „opoką Platformy”!
Jako Poznaniakowi jest mi wstyd – nie kocham PiS-u aż tak bardzo, by jego błędów nie widzieć, ale PO nie mam za co lubić nawet – co kieruje zatem „poznańskimi /odmiana regionalna/ lemingami”?
Odpowiedzią może być jedynie chyba „legenda o lemingach” - ich stado nawet w przepaść pójdzie (masowe samobójstwo!), gdy wielki swój bieg zaczną!
Choć wiadomo, że z naukowego punktu widzenia to bzdura, to pytanie zadać jednak trzeba – może „poznańskie lemingi” o tym nie wiedzą?
Tak bardziej ogólnie to widać jednak, że takie „zwykłe walenie w PiS” - to pomysł pisowski (czego by nie dotyczył!), a więc jest zły (totalna opozycja), pomału przestaje działać – trzeba sięgnąć głębiej!
A co tam widać na dnie?
Polexit”!
I „tą drogą” pójdziemy – ten wraży, paskudny, prorosyjski i faszystowski PiS chce nas wyrzucić z Unii Europejskiej!
A przecież my, „lemingi maści wszelkiej”, UE kochamy!
To nic, że PiS nic wspólnego z faszyzmem nie ma (mało tego, walczy z nim codziennie!), to nic, że PiS nic wspólnego z Putinem nie ma (mało tego, walczy z nim codziennie!), to nic, że PiS wcale z tej Unii wyjść nie chce (mało tego, mówi o tym codziennie!), ale przecież – my, „lemingi”, wiemy lepiej!
Skąd?
Ano stąd, że „nasza kochana Platforma” wciąż o tym nam mówi, a kto może wiedzieć lepiej od niej?
Drogie „lemingi pospolite” - może czas najwyższy przemyć „zaropiałe od pisowskiej nienawiści” oczka, odstawić używki wszelkie, w tym takie GW-no choćby czy TVN 24 (cała prawda całą dobę!) - i trzeźwo spojrzeć na świat?
Pamiętajcie – zdrowie jest najważniejsze!
(O lemingach w USA – stado największe na świecie, czy w Unii Europejskiej – stado najgłupsze na świecie, dzisiaj ani słowa – ale to co wyżej, tak samo ich dotyczy!).
Do zobaczenia.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /