Obserwatorzy

piątek, 22 maja 2020

B.N. 29/20. DROGI PIS-IE NIE BÓJ TY SIE!

Motto:
Celebryci wciąż są kryci,
Nie bój księdza.
Celebryci wciąż są kryci,
Co za nędza!
/ sąsiad – poeta /
Witam.
Słowo o „chińskim wirusie” - na świecie już ponad 5 milionów/330 000, a „palmę pierwszeństwa” powoli przejmuje tzw. Ameryka Łacińska – 1/3 nowych zachorowań, goniąc USA, gdzie zmarłych jest już prawie 100 tysięcy!
A „totalna opozycja”, a zwłaszcza Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, wciąż oskarża „pisowski rząd” (który jest rządem polskim - to dla lemingów!), że sobie „nie radzi z pandemią” - a fakty mówią same za siebie:
Jeżeli w Polsce mamy stan 20140/972, a – GB 250000/36000, Francja 145000/29000, Włochy 230000/33000, Niemcy 180000/8200, Szwecja 33000/4000, a nawet „mała, brukselska” Belgia 57000/9500 – to jak na dłoni widać, że „totalni” powinni wejść pod stół i „odszczekać” - najlepiej radzi sobie Polska!
Ale z „totalnymi” tak już jest – gdy tylko Prezes powie, że 2+2=4, to ryczą na całą Europę co najmniej – to „zamordyzm, rasizm, antysemityzm i brak tolerancji” - ten wstrętny„Kaczor” każe nam myśleć tak jak on!
I tak jest, by po szachowemu się pokazać (Duda wygrał z mistrzem swiata!), na każdym polu.
Weźmy aktualne „pierwsze z brzegu” - pole pedofilii!
Bracia Sekielscy” (wyrazić należy nadzieję, że nie skończą jak „bracia” Matrix Wachowscy!), wypuścili dwa filmy o „pedofilii w kościele”, które „wraże media” (GW-no, TVN i wszelkie ich odmiany), rozdmuchały na cały świat, dowodząc niezbicie – pedofilia to domena kościoła katolickiego!
I dodają – nie wskazaliśmy, że pedofilia księży wynika z ich homoseksualizmu!
Reżyser Sylwester Latkowski (jeszcze nie „reżyserka”!), wypuścił dwa filmy o „pedofilii nie w kościele”, choć niezupełnie (jego pierwszy film z roku 2005 rozpoczynała kwestia chłopca molestowanego przez księdza!), ale głównie w środowisku „artystów i celebrytów” - którego „wraże media” nie tylko nie „rozdmuchały”, ale wręcz „olały”!
Oglądałem wszystkie te filmy, więc spokojnie mogę o tym mówić.
Drugi film Sekielskich – dwaj małoletni bracia (po latach bodaj 20-stu), , synowie „kościelnego organisty” (czyli gościa, który „paskudne zwyczaje księży” znać powinien od podszewki!), opowiadają – ksiądz mnie uczył (gry na gitarze!), zamknięci byliśmy w pokoju – a gdzie byli rodzice – ojciec w pokoju obok, mama w kuchni – ale oni nic nie wiedzieli! Tu słowo proste – jeżeli ten ksiądz faktycznie ich molestował, to powinien zgnić w kryminale, ale – jak w tej akurat sytuacji „nikt nic wiedzieć” nie mógł?
Drugi film Latkowskiego ( w roku 2005 powstał film „Pedofile”, o wykorzystywaniu „młodych chłopców”, Dworzec Centralny w Warszawie!) – matki molestowanych i gwałconych „nastolatek” opowiadają, jak było – nie w domu, ale na „podrywowych wyjazdach” - miraż wielkich pieniędzy i „wielkiego świata” - wielkie obietnice, molestowanie, gwałt, szantaż i dalsze seksualne wykorzystanie – jak w tej sytuacji „nikt nic wiedzieć” nikt nie mógł?
I dodaje – nie może być tak, że jest kasta ludzi, którzy mają prawo do pedofilii, oraz równie spokojnie – nie ma bardziej zakłamanego środowiska niż środowisko mediów, dziennikarzy, aktorów i celebrytów!
Po „filmach braci” hierarchowie kościoła katolickiego uderzyli się w piersi i zapowiedzieli „walkę z pedofilią w kościele” ” - inna rzecz, że walka ta jakoś za bardzo do świadomości „wiernych”, ale i „niewiernych”, się nie przebija – ale jednak, „Kościół walczy”, może wkrótce i my to zauważymy?
Po filmach Latkowskiego „środowisko celebrytów wszelkich” złudzeń żadnych nie pozostawia – to wszystko kłamstwo (dla mnie jesteś płatnym medialnym zabójcą – Kuba Wojewódzki), my nic o tym nie wiedzieliśmy (kilkunastu innych), bo przecież „gdybyśmy wiedzieli” (to co byście zrobili?), a przecież wielu z nich już wtedy, gdy tak ogólnie wiadomo było, o co tam chodzi, stanęło w obronie tego „kurwidołka” (prezydent Sopotu!), ogłaszając pod „hashtagiem” „Tak dla Zatoki Sztuki” (to ten właśnie „kurwidołek”), swoje poparcie „w jego obronie”- a było ich kilkudziesięciu bodaj!
Tak nawiasem – kto (i za ile), wyraził zgodę na budowę „tego wrażego budynku” na plaży wprost nieomal?
Faktycznie – określenie „mała Sycylia” to chyba za mało!
A - jeżeli polska prokuratura naprawdę ma zamiar zająć się tym „kurwidołkiem”, to nie zapomni również o „polskich sędziach” z SN, a zwłaszcza ich „rozmowie” - „jak przyjemnie jest przerżnąć 13-to latkę” - bo chyba warte to jest uwagi?
Wszak „sędziowie” to najwyższa kasta – czyż nie?
Nie chodzi o to, by ich tu wymieniać (w internecie nic nie ginie podobno!), ale o fakt niezbity – nic nie wiedzieliśmy, mówią dzisiaj – co potwierdza niejaka Blanka Lipińska, „menadżer” tego „kurwidołka” - byłam tam „menadżerem” (w końcu każdy ma jakąś pracę), ale nic nic nie wiem!
Za moich czasów taki „menadżer” (kasowanie biletów za „lodże”, donoszenie odpowiednich trunków, nadzór nad salą), nosił miano „starszego kelnera”, który wszystko widział, o wszystkim wiedział, i mało tego – nad wszystkim tam panował! Ale może za III RP, rządzonej przez Platformę, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, faktycznie „menadżer” nic nie wie, co na „jego sali” się dzieje”?
Patrząc na dotychczasowe działania „kandydata na kandydata” Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, warszawskiego prezydenta Rafała Trzaskowskiego,
(Warszawiacy drodzy, zostaliście „walnięci w rogi” bardziej jeszcze chyba niż Poznaniacy przez Jaśkowiaka - ale, pardon, sami wybraliście!), tak chyba jest – ten wasz „europejski picuś” faktycznie nad Warszawą nie panuje!
A chce być prezydentem Polski!
Ale na chwilę wróćmy do „pedofilii”- jak podaje Onet (ale co do „zbrodniczego hejtu na policjantów” jakoś nie interweniował?), biedni nasi „celebryci”, „zaatakowani” przez „reżysera Latkowskiego”, spotkali się z „obrzydliwym hejtem”.”
Jebać pedofili” - tak „internetowi” przeciwnicy „pedofilii” atakują „medialne gwiazdy” - Szyca, Wojewódzkiego i paru innych, ale – może również w tym przypadku (jak podczas „jebania PiS-u”!), należałoby by zachować bezstronność?
Ale to jest ponad „bezwzględnej równości” - jeżeli „jebiemy” ten „wraży PiS”, to jesteśmy „niezależni”, jeżeli „nas jebią”, to jest to „zamordyzm” co najmniej!
Reasumując – Prawo i Sprawiedliwość rządzi dobrze, nakłady na „polskich przedsiębiorców” i „polskich obywateli” wykraczają ponad „unijne średnie” (kilkanaście miliardów!), a „totalni” wciąż są przeciw – jak długo jeszcze Polacy (w tym tzw. Polacy!), będą tej „antypolskiej” polityki beneficjantami?
I wracamy do tytułu.
Jeżeli PiS nadal będzie ulegał (bo dzisiaj jest cisza jak diabli!), „totalnej” narracji „totalnych”, to będzie „po zawodach”!
Prezydent Duda wygra w tych wyborach, ale – PiS musi „ruszyć dupę”!
Po prostu musi „reagować” na wszelkie działania „totalnych”, a mało tego – musi te działania wyprzedzać!
Bo działanie typu - „my i tak wygramy”, bo mamy „najlepszego kandydata”, to „pic na wodę i fotomontaż”, jak mawiała „polska młodzież za komuny ” - dzisiaj wygrywa nie ten, który jest najlepszy, ale ten, co w „mediach wygra”!
Kandytatów mamy teraz niewielu – aktualny prezydent Duda, oraz kandydaci - Kosiniak Kamysz ZSL, Robert Biedroń PZPR, Krzysztof Bosak „Konfederacja”, Szymon Hołownia „bezpartyjny”, oraz „nowy gniewny” - Robert Trzaskowski z Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską!
Kandydat „Rafał” może mieć problem -mało czasu na zebranie glosów – ale wszak termin ten wyznacza teraz jego kumpel, marszalek Senatu „koperta” - da radę?
Nieprzekraczalny termin wyborów prezydenckich to 28 czerwca – bo później może być „po zawodach”!
Bo minie termin 6 sierpnia, gdy kończy się kadencja obecnego prezydenta – a to jest podstawa działania „totalnych” - musimy zrobić wszystko, by te wybory (jak te poprzednie!), nigdy się nie odbyły!
I tu zadanie dla PiS jest proste – musi spokojnie, a równocześnie zgodnie z wszelkimi procedurami, do wyborów w dniu 28 czerwca doprowadzić – a jeżeli tego nie zrobi, to sam sobie strzeli w kolano, co najmniej i po raz drugi (23!), i wtedy faktycznie „będzie po zawodach”!
Wiem, że to jest to długie, jak diabli, że żaden prawie dzisiejszy „internauta” nie jest w stanie przeczyta więcej, niż kilka zdań, ale jednak – słowo o Unii Europejskiej być tu musi – a Unia ta „dała ciala” koncertowo!
Po prostu – żadna piękna Ursula, ani żadna piękna Angela, nic nigdy dobrego nam nie powiedzą – musimy liczyć na siebie!
Po prostu – umiesz liczyć, licz na siebie!
A dzisiaj może to się udać tylko w sojuszu z USA !
I dodać można – tylko wtedy, gdy Donald Trump ponownie wygra w USA.
I, co jest „oczywistą oczywistością”, gdy w Polsce ponownie wygra Andrzej Duda.
I tak nam dopomóż Bóg!
Do zobaczenia.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Biuletyn / biały, bardzo biały /