Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ECS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ECS. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 sierpnia 2019

B.N. 59/19. THE YEAR 1939 WAS, THE YEAR 2019 IS!


Motto:
Poland is finally great,
And many do not digest it!
Poland is finally great,
Damn them!
/ neighbor - poet /

Hello.
The largest war in the history of the world, i.e. World War II, began on September 1, 1939, with the aggression of Nazi Germany against Poland (beginning - aerial bombing of the city of Wieluń at 4 am and salvos from the battleship Schleswig-Holstein on Westerplatte!), And an attack all over Polish-German border.
In addition, on September 17, "from the east," the Soviet hordes of Stalin (USSR!) Invaded Poland, which was recorded on August 23 (Ribbentrop-Molotov Pact), where Poland was divided into two parts - German and Russian.
According to various sources, 60-80 million people died during the war, including - no longer estimates - over 6 million Polish citizens.
Poland, despite heroic resistance, which lasted until October 6 (the battle of Kock), was captured by German and Soviet captives.
Poles were murdered (street round-ups, concentration camps / German! /, Deportations to Siberia / Russian! /), Poland was destroyed, and "Western allies" (agreements were signed!), France and Great Britain, declared war on Germany on September 3 - and nothing more, what they called nicely - Dziwna Wojna / Drole de guerre /!
Poland was murdered, but did not die - the Polish Government-in-Exile was formed in London, and the Home Army subordinated to it, the armed forces of the Polish Underground State, which had its own administration, courts and even culture, and the AK was the largest underground army in the world in a year 1944 had "soldiers" in the number of 380,000, and the "Polish resistance" (because there was not only the Home Army!), Reached a million participants!
I will not write about the further history of the war (e.g. funny / a few days! / The surrender of the so-called Benelux and France / the Vichy government /!), I mean the fate of Poland.
It was not until June 22, 1941 that Hitler finally went crazy and attacked (Barbarossa Plan!) On the Soviet Union - and this was the beginning of its end.
And when December 7, 1941, Japan set up treacherous Pearl Harbor for the Americans, the United States joined the "anti-Hitler coalition."
It was not until May 7, 1945, that Reims signed the "unconditional surrender of the Third Reich (Nazi Germany!) And September 2, 1945," the unconditional surrender of Japan "/ earlier - Hiroshima and Nagasaki! /, Which formally ended World War II.
But for Poland it was not the end of the war!
After conferences in Tehran (November 1943), in Yalta (February 1945) or Potsdam (July 1945), where Europe was divided into a zone of influence of 'the west' and 'east', Poland got into the 'east' zone and for the next 45 years she fell into "Soviet hands" - Stalin triumphed!
So "Western allies" (France, Great Britain) joined by the US, unfortunately, and the USSR, which is already an absolute curiosum (!), Again (see the trio Winston Churchill, Józef Stalin, Franklin Delano Roosevelt!) - they betrayed us!
Yes, for Poland it was not the end of the war!
From 1945 to 1990 (45 years of Soviet occupation!), Poland was still not a sovereign country, and the free world was still running away - but what could some "European" know (French, British, Italian (see Mussolini!), Or Some Spaniard or Greek another, or such an Austrian (Hitler!)), Who never was under "real occupation" (such as in Poland!), German, let alone a Soviet one?
Now is the year 2019, Law and Justice rules in Poland and Poland is finally a free, sovereign and democratic country!
And there are no crocodiles for tears of "total opposition" or "judicial caste" or other "defenders of democracy" (CODE, Citizens of the SB, Girls Maidens or other such abominations!) - Poland is finally free and enough!
And what are the "Polish self-governments" ruled by the Platform, still for the eggs called Civic, can be seen in Poznan (rainbow leftism is blooming here!), Or
 Gdańsk (the Free City of Gdańsk, in which NSDAP / Hitler! /, Received higher support than in Berlin - it is still honored by President Dulkiewicz / by the way - her manner of expression may suggest that "a visit to the store for half a liter" in the guards of bodyguards /! /, it was not a coincidence!), but a word about Gdańsk - it was Frans Timmermans, former (?), deputy head of the European Commission, who built his entire "European career" on the rude and insolent attack of "Pisan Poland", he just received from the European Solidarity Center "Medal of Gratitude"!
So a medal for constant, rude and vulgar attacking Poland!
Yes - the president of Gdańsk (and that was where PiS put her, making Adam / tragic death? /, His "commissioner" / although he could put in his guest /, and he did not put his candidate in the elections!) - for a penny of gratitude to "pisian power" there is - and still document it!
But now the "Warsaw self-government" is coming to the forefront of the local government front, or rather its boss - President Trzaskowski!
I wrote about him in B. the previous one, so now only the sentence - this "European company" should not be the president of Warsaw any more!
It is good that this "impresses the Pisz government" took matters into their own hands - maybe this military / why do we need a "coat jacket" / pontoon bridge, together with two pipes full of "Warsaw shit", will save not so much "Warsaw" as half Poland below?
And so, from the "World War", we went to the "Polish - Polish" war.
But, contrary to appearances, something connects these two things - "patriotism".
For "Europeans", patriotism is a "drink for water and photomontage", as "Polish youth" used to say for communes, for "Poles" it is something more - love for their own country!
The European Union (or rather its authorities!) Is striving for a "European state of all happiness", where all citizens will be "beautiful, young and rich", and the matter is simple - it will never be!
And Poland (or rather its authorities!), Strives for obvious obviousness - Poles must finally be real "Europeans", i.e. they must live in a free, sovereign country and stand for themselves, there is no "European, of Rose Luxemburg's leftist delirium" , kolkhoz!
And so be it.
And 'Europe', which has betrayed us several times, has nothing to say - Poland is right!
And here is an appeal to Europeans, but not only - finally bash your "empty heads" and remember - Europe (not only!) Is dying!
And a few words of truth about "World War II" was right here - "Europeans" and "World-class" read and learn - they will not write it to you!
Enough for today.
See you later.

B.N. 59/19. ROK 1939 BYŁ, ROK 2019 JEST!

Motto:
Polska jest nareszcie wielka,
A wielu tego nie trawi!
Polska jest nareszcie wielka,
A niech ich szlag trafi!
/ sąsiad – poeta /

Witam.
Największa wojna w historii świata, czyli II Wojna Światowa, rozpoczęła się 1 września 1939 roku, od agresji hitlerowskich Niemiec na Polskę (początek - lotnicze zbombardowanie miasta Wieluń o 4 rano i salwy z pancernika Schleswig-Holstein na Westerplatte!), oraz ataku na całej granicy polsko-niemieckiej.
Dodatkowo w dniu 17 września „od wschodu” najechały na Polskę sowieckie hordy Stalina (ZSRR!), co zapisane zostało już w dniu 23 sierpnia (pakt Ribbentrop – Mołotow), gdzie podzielono Polskę na dwie części – niemiecką i rosyjską.
Wg różnych źródeł w czasie wojny tej zginęło od 60 do 80 milionów ludzi, w tym – to już nie szacunki – ponad 6 milionów obywateli Polski.
Polska, pomimo bohaterskiego oporu, który trwał do 6 października (bitwa pod Kockiem), dostała się do niemieckiej i sowieckiej niewoli.
Polacy był mordowani (uliczne łapanki, obozy koncentracyjne /niemieckie!/, wywózki na Sybir /rosyjskie!/), Polska niszczona, a „zachodni sojusznicy” (były podpisane układy!), Francja i Wielka Brytania, w dniu 3 września wypowiedzieli Niemcom wojnę – i nic więcej, co sami ładnie nazwali – Dziwna Wojna /Drole de guerre/!
Polska była mordowana, ale nie padła – powstał Polski Rząd Emigracyjny w Londynie, a w kraju podlegająca mu Armia Krajowa, siły zbrojne Polskiego Państwa Podziemnego, które dysponowało własną administracją, sądami, a nawet kulturą, a AK była największą armią podziemną w świecie, w roku 1944 dysponowała „żołnierzami” w ilości 380 tysięcy, a „polski ruch oporu” (bo przecież była tam nie tylko AK!), dochodził do miliona uczestników!
O dalszej historii wojny (np. śmieszna /kilka dni!/ kapitulacja tzw. Beneluxu i Francji /rząd Vichy/!) nie będę pisał, chodzi mi o los Polski.
Dopiero 22 czerwca 1941 roku Hitler ostatecznie zwariował i napadł (Plan Barbarossa!) na Związek Radziecki – i to był początek jego końca.
A gdy 7 grudnia 1941 Japonia urządziła Amerykanom zdradziecki Pearl Harbor, do „koalicji antyhitlerowskiej” przystąpiły USA.
Dopiero 7 maja 1945 roku w Reims podpisano „akt bezwarunkowej kapitulacji III Rzeszy (hitlerowskie Niemcy!), a 2 września 1945 „akt bezwarunkowej kapitulacji Japonii” / wcześniej – Hiroszima i Nagasaki!/, co zakończyło formalnie II Wojnę Światową.
Ale dla Polski to nie był koniec wojny!
Po konferencjach w Teheranie (listopad 1943), w Jałcie (luty 1945), czy Poczdamie (lipiec 1945), gdzie podzielono Europę na strefę wpływu „zachodu” i „wschodu”, Polska dostała się do strefy „wschodniej” i na kolejne 45 lat wpadła w „sowieckie łapy” - Stalin triumfował!
Czyli „zachodni sojusznicy” (Francja, Wielka Brytania), do których dołączyły USA, niestety, i ZSRR, co jest już curiosum absolutnym (!), ponownie (patrz trio Winston Churchill, Józef Stalin, Franklin Delano Roosevelt!) - nas zdradzili!
Tak, dla Polski nie był to koniec wojny!
Od roku 1945 do 1990 (45 lat sowieckiej okupacji!), Polska nadal nie była krajem suwerennym, a świat wolny wciąż nam uciekał – ale co może wiedzieć o tym jakiś „europejczyk” (Francuz, Brytyjczyk, Włoch (patrz Mussolini!), czy Hiszpan jakiś czy Grek inny, lub taki Austriak (Hitler!)), który nigdy pod „prawdziwą okupacją” (takiej jak w Polsce!), niemiecką nie był, nie mówiąc o sowieckiej?
Teraz mamy rok 2019, w Polsce rządzi Prawo i Sprawiedliwość i Polska nareszcie jest krajem wolnym, suwerennym i demokratycznym!
I na nic tu żadne krokodyle łzy „totalnej opozycji”, czy „sędziowskiej kasty”, czy innych „obrońców demokracji” (KOD, Obywatele SB, Dziewuchy Dziewuchom, czy inne takie paskudztwa!) - Polska po prostu nareszcie wolna jest i basta!
A jakie są „polskie samorządy” rządzone przez Platformę, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, to widać po Poznaniu (tęczowe lewactwo tu kwitnie!), czy
Gdańsku (Wolne Miasto Gdańsk, w którym NSDAP /Hitler!/, uzyskało wyższe poparcie niż w Berlinie – wciąż jest tam przez prezydent Dulkiewicz honorowane /tak nawiasem – jej sposób wypowiedzi może sugerować, że „wizyta w sklepie po pół litra” w obstawie ochroniarzy/!/, to nie był przypadek!), ale słowo jeszcze o Gdańsku – właśnie Frans Timmermans, były (?), wiceszef Komisji Europejskiej, który całą swą „europejską karierę” zbudował na chamskim i bezczelnym atakowaniu „pisowskiej Polski”, otrzymał właśnie od Europejskiego Centrum Solidarności „Medal Wdzięczności”!
Czyli medal za ciągłe, chamskie i ordynarne atakowanie Polski!
Tak – prezydent Gdańska (a tam postawił ją PiS, czyniąc /tragiczna śmierć Adamowicza?/, swym „komisarzem” /choć mógł wstawić swojego gościa/, a w wyborach nie wystawił swego kandydata!) - za grosz wdzięczności dla „pisowskiej władzy” nie ma – i wciąż to dokumentuje!
Ale teraz na „czoło samorządowego frontu” wysuwa się „samorząd warszawski”, a właściwie jego szef – prezydent Trzaskowski!
Pisałem o nim w B. poprzednim, teraz więc tylko zdanie – ten „europejski fircyk” nie powinien być prezydentem Warszawy ani dnia dłużej!
Dobrze, że ten „wraży pisowski rząd” wziął sprawy w swoje ręce – może ten wojskowy /po co nam „błaszczakowe wojsko/, pontonowy most, wraz z dwoma rurami pełnymi „warszawskiego gówna”, uratuje nie tyle „Warszawę”, co pół Polski poniżej?
I tak od „wojny światowej” przeszliśmy do wojny „polsko – polskiej”.
Ale, wbrew pozorom, coś te dwie sprawy łączy - „patriotyzm”.
Dla „Europejczyków” patriotyzm to „pic na wodę i fotomontaż”, jak mawiała „polska młodzież” za komuny, dla „Polaków” to coś więcej – miłość do własnego państwa!
Unia Europejska (a właściwie jej władze!), dąży do „europejskiego państwa wszelkiej szczęśliwości”, gdzie wszyscy obywatele będą „piękni, młodzi i bogaci”, a sprawa przecież jest prosta – nigdy tak nie będzie!
A Polska (a właściwie jej władze!), dąży do oczywistej oczywistości – Polacy muszą nareszcie być prawdziwymi „Europejczykami”, czyli muszą żyć w kraju wolnym, suwerennym i sami o sobie stanowić, żaden tam „europejski, rodem z lewackich majaczeń Róży Luksemburg”, kołchoz!
I niech tak będzie.
A „Europa”, która kilka już razy nas zdradziła, nic tu nie ma już do gadania – rację ma Polska!
I tu apel do Europejczyków, ale nie tylko – walnijcie się w końcu w te swoje „puste łby” i opamiętajcie – Europa (nie tylko!), ginie !
A kilka słów prawdy o „II Wojnie Światowej” jak najbardziej było tu na miejscu - „Europejczycy” i „Światowcy” czytajcie i uczcie się – u Was tego nie napiszą!
Na dzisiaj wystarczy.
Do zobaczenia.