Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RPD. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RPD. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 września 2026

 B.N. 35/26. POLSKA NASZYCH MARZEŃ.

Motto:

"Bezczelne są te k...y i zuchwałe"!

/ Dzielny Wojak Szwejk /

Witam.

W sobotę obejrzeliśmy na Netflixie najnowszą filmową, odcinkową adaptację "Lalki" Bolesława Prusa, świetnej powieści, która dla wielu Polaków jest, nie bójmy się tego dość wyświechtanego określenia, pozycją wprost kultową!

No właśnie – ale czy to jest "filmowa adaptacja" Lalki?

Scenarzysta i reżyser, pomimo, że w Lalce wątków jest wiele i co jeden, to lepszy, ni z gruszki ni z pietruszki dodał kilka własnych, a arystokratka, sufrażystka od Elizy Orzeszkowej (!) Łęcka, szwendająca się po spelunach i dająca w żyłę, czy głupkowaty nieco i rzucający mięsem Wokulski, czy nałogowy alkoholik hrabia Łęcki, to tylko niektóre z nich!

Określenia typu pastisz, parodia, karykatura nie oddają w pełni tego, co uskutecznił reżyser Maślona, wydaje się, że jest to po prostu lewacka, feministyczna i "nowoczesna" (ale Izabela Murzynką jednak nie została!), adaptacja arcydzieła Prusa, bo przecież nakręcić "normalną" Lalkę, bez idiotycznych pomysłów własnych, które mają "autora" wzbogacić i uszlachetnić, to w tym środowisku wprost nie wypada!

No, ale w końcu jest to tylko film, o wiele groźniejszy jest wcale nie filmowy, tylko do "bulu" rzeczywisty horror, który funduje Polsce premier Donald Tusk!

Gość ten po raz pierwszy w życiu powiedział prawdę, gdy na wstępie swej kadencji oznajmił wprost – będziemy stosować prawo tak, jak my je rozumiemy!

Tu można by wtrącić literackie słowo do sztambucha Prawa i Sprawiedliwości – Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno sznur – co powiedział Chochoł do Jaśka, w finale Wesela – ale nie ma co płakać, teraz macie nową szansę – najbliższe wybory, kiedy by one nie byłe, ale, to już raczej do Morawieckiego i jego Rozwoju Plus – jeśli się nie opamiętacie, to Polska będzie miała, pardon, przejebane!

A tuskowa horda idzie w zaparte, prawo mając za nic i wciąż licząc na to, że większość Polaków po raz kolejny da się oszukać i ponownie wybierze jego zbrodniczą formację (koalicja 13 grudnia!), dla której dobro Polski jest pojęciem nieznanym, a wytyczne UE (wciąż popiera antypolaka Tuska1) i reset z Rosją uzgodniony z Niemcami to szczyt marzeń!

Potwierdza to zarówno zmasowany, bezprawny atak na AWS, jak i planowany na TK – a liczyć na to, że Tusk i jego Berek się wycofają, może tylko idiota lub "pożyteczny idiota" – ci goście się nie cofną, bo za nimi tylko kraty!

A tuskowi zbrodniarze dalej swoje – właśnie o szóstej rano rządowi chłopcy z długą bronią weszli do mieszkań redaktora Republiki i dyrektor z Kancelarii Prezydenta, choć oboje na wszelkie wcześniejsze działania żurkowej prokuratury działali prawidłowo, pojawiając się i zeznając – zatrzymano ich, zakuto w kajdany i przewieziono do Rzeszowa, by jakieś zeznania wyłudzić – nic z tego nie wyszło, powiedzieli swoje i, o dziwo, nie zostali aresztowani, ale "wolnościowe" ograniczenia (paszporty, meldowanie się na posterunku MO, zakaz wyjazdów i kontaktowania się!), skrupulatnie nałożono!

Jak to się ma do postępowania żurkowej prokuratury w stosunku do pieszczocha tuskowej władzy lekarza Kacprzyka (wyłudzenie grubej forsy, narażanie pacjentów na utratę zdrowia i życia bodaj, saloniki VIP dla platformersów bez kolejki!), który nie tylko przesłuchany nie został, ale nic w tej sprawie nie zabezpieczono!), a minister "sprawiedliwości" Żurek powtarza jak głupek kompletny – podejrzany musi być przesluchany na końcu, gdy prokuratura zbierze dowody!

Doprawdy, tylko leming chory z nienawiści do PiS może w to uwierzyć!

A "lekarz" Kacprzyk dodał swoje – na pytanie, jak tam z tą jego aferą, odpowiedział wprost – "mam to w dupie"!

Bo przecież - tam właśnie Tusk ma Polaków!

Potwierdzeniem tego jest reakcja "sędzi" Korwin-Piotrowskiej (wobec nie znaczy wobec!), na normalne zadawanie pytań przez redaktora Republiki – to napastowanie, zawiadomiłam wszelkie służby!

Pomijając absurd tego 'zawiadomienia', ta akurat sędzia w kwietniu tegoż roku przysięgała "wobec prezydenta" w obecności sejmowych kolumn i marszałka polnego Sejmu WC (srałem na polu!), bez obecności prezydenta, co absolutnie podważa jej funkcjonowanie jako sędziego TK – wszak sędzia nie może być łamiącym prawo antypolskim idiotą!

I tak samo z RPO i RPD - obie wybrane przez koalicję 13 grudnia – RPO na żadne z działań Tuska nie zareagowała, RPD uderzyła w matkę broniącą swe dziecko przed wejściem na jezdnię, w dodatku tę właśnie RPD wyzywając od, pardon, kurew – ta poszła na Policję i do Sądu, małe dzieci odbierając matce i do sierocińca!

Taka jest właśnie tuskowa Polska!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump wygłosił świetne przemówienie na 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, gdzie "dostało się Kubie, Iranowi i Rosji", a to przecież nie wszystko – prezydent Trump wyraźnie podkreślił, że "jestem wielkim przyjacielem narodu polskiego i chcę podziękować zwlaszcza waszemu niezwykłemu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, Karol to wspaniały wojownik, silny człowiek, poparłem go i wygrał!

Wygrana Karola Nawrockiego była największym wydarzeniem politycznym związanym z wyborami w Europie w ciągu ostatnich 50 lat!

Brawo panie Prezydencie, szkoda, że wielu tzw Polaków nie tylko nie zdaje sobie z tego sprawy, ale wręcz działa na szkodę naszego Prezydenta i Polski!

A do Was – pilnujcie najbliższych wyborów, bo przegrana Trumpa to wasza przegrana!

I nawiasem – przemówienie polskiego Prezydenta Karola Nawrockiego było, pardon, jeszcze lepsze – wybaczycie nam?

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest.

Właśnie minęło 50 lat od założenia KOR, na Zamku Królewskim wydano wielką fetę – premier Tusk powiedział, że nigdy się nie wypłaci "korowcom" – co jest prawdą – Tusk, wypłacający miliony byłym esbekom, na korowców forsy nie ma – a że na uroczystości nie było dwóch bodaj jeszcze żyjących założycieli KOR (Komitet Obrony Robotników, po "ścieżkach zdrowia" w Radomiu!), Macierewicza i Naimskiego, a fetowano jedynie Kuronia i jego kumpli z GW-na, to jest właśnie "prawda życia i prawda ekranu" – my decydujemy, kto jest bohaterem!

Podobnie, jak z Lechem Wałęsą – dawno już tu pisałem, że o Lechu ani słowa – pamiętam go z fal Radia Wolna Europa i niech tak zostanie - Lechu, nie mów już nic!

Ale Lechu mówił – sam pamiętam – coś tam podpisałem!

I to nie byłoby najgorsze – wszak każdy jakiś ciemny fragment w życiorysie mieć może – ale kłamać nie wolno!

Ale to, co zrobił właśnie minister "sprawiedliwości" Żurek i jego "pani prokurator", to przegięcie absolutne (co na to nasz noblista?) – wprost uznali, że Wałęsa nie mógł być agentem, bo jest analfabetą i wprost idiotą!

Ten sam Żurek który powiedział jasno – dobierzemy się do Święczkowskiego!

Może to jednak 'minister sprawiedliwości' Żurek jest idiotą?

A na naszym "medialnym rynku", w ogromnej większości przejętym przez obcy kapitał (podobnież 70 procent jest w rękach niemieckich – a ile procent ma Polska w Niemczech?), amerykański właściciel, o zgrozo "protrumpowski', ma przejąć TVN - czyżby aż tak ładnie mogło być?

Pożyjemy, zobaczymy, bo na dzisiaj jedynie Republika (jest kilka innych, ale wciąż są za słabe!), broni polskich interesów – Polacy, brońcie Republiki!

Bo jedynie ona pokazuje bezczelne działania tuskowej bandy (w reżimowych mediach słowa o tym nie ma!), chcącej przejąć ostatnie bastiony polskości – Trybunał Konstytucyjny i Kancelarię Prezydenta RP!

Można się niezdrowo podniecać, ale ważne jest jedno – zachować właściwe podejście do "tuskowego i żurkowego kurestwa", które zwyciężyć nie może – bo przecież procent Polaków wśród Polaków przekracza 50 procent?

Słowo jeszcze o morderstwie dokonanym przez Ukraińca (żołnierz ukraińskiej armii?) w Klasztorze Sióstr Benegdytynek w Jarosławiu – zabity ksiądz, czterech rannych, gość jechał podobno z Niemiec na Ukrainę, zatrzymano go na granicy, bo jego autko nie miało ubezpieczenia – a wystarczyło gościa puścić w diabły na Ukrainę (wszak wszelkie dochodzenia, znając jego dane, można by prowadzić!) i nic by, prawdopodobnie, nie zaszło - ale nasze służby graniczne są super – znanych nawet z internetu zabójców czy terrorystów nie zatrzymują, a tu – jak najbardziej!

No i gość pojechał za autkiem do Jarosławia, tam wszedł do Zakonu i się wkurwił – kuchennym nożem zaczął "rezać Lachów", jednego zabił, czterech ciężko ranił, zanim go nie uszkodliwiono (kto?), a teraz mamy – aktualny stan psychiczny 31. latka nie pozwala na jego udział w czynnościach procesowych – wariat zatem?

A "polskie" lewactwo już – to było straszne, ale co teraz będzie z atakami polskich faszystów na biednych Ukraińców?

I małe porównanie – polskie urzędniczki (i mama synka na jego pogrzeb!), prowadzone były w "kajdanach zespolonych" (na ręce i nogi!), zabójcę z Ukrainy prowadzono w kajdankach na ręce z przodu – tak wygląda "sprawiedliwość" Żurka?

Nie chce mi się więcej pisać, bo wszak zaraz zagra reprezentacja Polski z Bośnią i Hercegowiną (małej części niedawnej Jugosławii!), potęgą wielką – damy radę?

Motto jest jasne jak diabli, a tytuł?

Polska wolna, suwerenna, uczciwa i samostanowiąca – za dużo?

Do zobaczenia.