Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ONZ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ONZ. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 grudnia 2025

 B.N. 48/25. KRYPTOAFERA, CHOLERA!

Motto:

Koszmar Tuska,

Polska niemiecka,

Czy ruska?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Jutro miną dwa lata rządów Koalicji Oszustów z premierem Donaldem Tuskiem na czele (a jednocześnie kolejna rocznica wprowadzenia stanu wojennego przez zbrodniarza Jaruzelskiego – nie ma przypadków, są znaki!), najgorszego rządu jaki mógł się nam przytrafić w tych trudnych czasach!

Tusk, który co chwilę potwierdza, że słowa ze znanego filmu "ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział", pasują do niego "jak ulał", po kłamstwach na temat "kryptoafery" (jego projekt rozkłada ten rynek w Polsce, a "ruski trop" to świadomy idiotyzm!), właśnie dorzucił kolejny kamyczek do tej budowli – już nie CPK, największe lotnisko tej części Europy i hub lotniczy będą nazywać się Port Polska!

Cały świat będzie tego świadkiem, Polska rozwija skrzydła, każdy, kto tam wyląduje będzie wiedział, że tam bije serce Europy, tam będzie biło serce Polski!

My przywracamy przyzwoitość w życiu publicznym zgodnie z procedurami, a nie tak jak poprzednicy kombinujemy zgodnie z procedurami. Wszystko rozliczymy do samego końca, ale nie będziemy łamać prawa ani naruszać prawa, nie mam zamiaru się mścić!

Czyli – CPK nie powstanie, "budując" PP będziemy kręcić lody do oporu, skrzydła obetniemy, nikt tam nie wyląduje, ten hub to humbug, przyzwoitość nam wisi, prawo będziemy łamać przy każdej okazji, a zemsta będzie motorem naszych działań!

Podobnie jest z tzw paktem migracyjnym, który wejdzie w przyszłym roku, a wszelkie opowieści Tuska – załatwione, polska zwolniona, robimy, nie gadamy – to opowieści nie tyle z mchu i paproci, co kłamstwa i papuci, niemieckich zresztą!

Co prawda 5 państw zostało niby zwolnionych z reguł paktu, a kolejne 5 (w tym Polska), może ubiegać się o odroczenie, ale w sumie to jest bajka – bo jeżeli sytuacja stanie się dramatyczna (uchodźców będzie za dużo), to wszystko to zostanie zawieszone i kochana KE będzie robić, co chce, czyli stosować tzw solidarność obowiązkową – bierzecie tylu, ile wam damy!

Bardzo jest możliwe, że "Ursula von" da "Donkowi won" czas do najbliższych wyborów (kiedy by one nie były!), ale gdy Koalicja Oszustów wybory przerżnie (a przerżnie!), to biedny nasz los – wataha runie!

Podobnie jest z tzw współpracą z prezydentem Nawrockim – przy każdej okazji premier Tusk i minister Sikorski (nominacje ambasadorów, sędziów, agentów, weta, fundusze) usiłują obrazić i poniżyć prezydenta, wychodząc na zwykłych głupków – ale nie mają zdolności honorowej!

Ostatni przykład – wożenie prezydenta brudną limuzyną po Łotwie (w USA limuzyna lśniła, a żołnierz otwierał drzwi w białych rękawiczkach!) - a tłumaczenie Zdradka, że od rana deszcz padał i to wina gospodarzy, godne jest tego antypolskiego idioty!

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump nadal walczy o pokój i dobro USA, a tamtejsze wraże media, celebryci, lewaki i pustaki (skąd my to znamy?), wciąż pod nim ryją, kłamiąc i świństwa wymyślając – podobnież poparcie dla Prezydenta spada niesamowicie i Republikanie (sam startować już nie może), mają coraz mniejsze szanse na ponowne (Vance, Vance!) zwycięstwo – drodzy Amerykanie i Polacy tamtejsi - nie pozwólcie na to!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Szymon Hołownia zapragnął światowego życia (robić wiele nie trzeba, a forsy jak lodu!), porzucił swą Polskę 2050 i postanowił zostać Wysokim Komisarzem ONZ ds Uchodźców, ale, niestety, wyszedł na głupka - szef ONZ sen ten zgasił jak Braun świeczki w Sejmie – wybrał niejakiego Barham Ahmed Saliha!

Okazuje się, że nie polski Szymon (były marszałek polskiego Sejmu), ale arabski Barham (były prezydent Iraku!), będzie gwarantem odpowiedniej polityki w sprawie uchodźców – co prawda kilka tysięcy lat historii Iraku budzić może podziw, ale było i to – Saddam Husajn, Państwo Islamskie, Kurdowie!

W tym ONZ to zupełnie jak w UE – chore lewactwo chce zbawić świat, stosując środki godne psychopaty – rękę sobie utnę, by ręce mieć bardziej sprawne!

Podobnie jest w Polsce – ponad 50 procent ankietowanych uważa, że rządy Tuska to samo zło, a jednocześnie Platforma (teraz KO!), prowadzi w sondażach!

Biedni ludzie chcący znaleźć swe miejsce na ziemi (niedawna definicja Tuska!), przekopali właśnie tunel pod "pisowską zaporą na granicy" (Tusk – ta zapora nie powstanie, jeszcze prąd tam puszczą!), o długości coś z 60 metrów, oba wejścia ukrywając w lesie. Nasza Straż Graniczna coś tam podobno odkryła, ale jakieś 200 (?) osób do Polski przeszło, z czego złapano 130.

Tak nawiasem – co robią tam "polskie służby specjalne"?

Odpowiedź jest prosta – nic nie robią, bo zajmują się ściganiem Ziobry, Bąkiewicza, polityków i dziennikarzy "opozycyjnych", w tym mocno TV Republika z prezesem na czele, zwykłych ludzi nie przepadających za Owsiakiem oraz tych wszystkich, co Tuska nie kochają!

Właśnie oglądam TV Republika, gdzie mój kumpel Piotr Duda, szef NSZZ Solidarność, zapowiada wielką akcję przeciw tuskowym rządom – idziemy po was, oszuści!

Czas najwyższy, drogi Panie Przewodniczący – sam upadek tzw służby zdrowia, przy wielkiej liczbie prawa złamań (Bodnar, Żurek, Sienkiewicz!), jest warunkiem i wystarczającym i koniecznym!

W siedzibie Prawa i Sprawiedliwości odbyła się kolejna narada najważniejszych pisowskich polityków z Prezesem na czele (Morawiecki to olał!), na której mówiono o najważniejszych celach, w tym – ponowne zdobycie władzy!

To znaczy mam nadzieję (nie byłem tam), że tak było – bo przecież czas najwyższy, by również PiS się obudziło, kłótnie wyciszając (kasa chorych, węgiel, atom – mówi to wam coś?) – jak długo można być w defensywie, gdy koalicja 13 grudnia, swym chamstwem i codziennym łamaniem prawa, podkłada się codziennie?

Drogi pisie, nie bój ty sie!

Tytuł i motto są chyba jasne?

Do zobaczenia.


piątek, 10 października 2025

 B.N. 40/25. TRUJĄCY ŻUREK NA KOŚCIACH.

Motto:

Staszek piątka,

Tomek dycha,

A dwudziestka dla Giertycha!

/ nowa polska pieśń ludowa /

Witam.

Na dzień dobry ostatni sondaż, jakiejś grupy Opinia 24:

PO – 30,8/+2,2/ PiS – 28,4 /-0,2/ KONFA – 15 /0/, LEWICA – 5,4 /-0,2/ BRAUN – 5,3 /-1,4/ /// RAZEM – 4,5 /+0,6/ POLSKA 2050 – 3 /+0,1/ PSL – 1,3 /-0,2/

Tu mógłbym wpis zakończyć (pomijając wartość takich sondaży!), by polskiego społeczeństwa nie obrazić, ale komentarz pominę i kilka słów jednak napiszę.

Kącik sportowy:

Nasza piłkarska kadra beznadziejnie zagrała z Nową Zelandią, ale wygrała, co daje piękne widoki na wielkie zwycięstwo na Litwie.

Nasza Iga po chińsku (jako tako!) zagrała z Paolini, ale przegrała beznadziejnie, co daje kiepskie widoki na przyszłość, tak tylko zapytam – ta baba jeszcze tam jest?

My tu sobie żartujemy, ale mamy w Polsce katastrofę – tuskowy reżim idzie na rympał, jego Silnoręki bezczelne jaja sobie robi z polskiego sądownictwa (ustawa praworządnościowa!), dzieląc polskich sędziów na kilka kategorii, jedną bardziej upokarzając od drugiej, tych mianowanych za Jaruzelskiego nie ruszając i wprost niemal do bodnarowego "czynnego żalu" nawiązując!

O "planie B" nie powiem (weto Prezydenta?), choć naprawdę mamy te plany dalekosiężne – skromnie dodał tuskowy Silnoręki.

I dodał – to budynek publiczny, tu każdy może wejść!

Czyli – bójmy się, te dzisiejsze działania, jak powiedział Tusk, to dopiero wstęp!

Kiedyś wszyscy się zastanawiali, po jaką cholerę Senat mianował ławnikami w Sądzie Najwyższym wszelkie kodziarskie odpady (pisałem o tym!), no to teraz wiedzą – na zaproszenie tej Rady Ławników minister Żurek wtargnął dzisiaj do SN (pod ochroną SOP!), łamiąc regulamin SN, obściskując się z kodziarzami i oklaski zbierając, a następnie robiąc tam sobie konferencję prasową.

A całkiem przypadkiem szefowa SN była na urlopie, a jej zastępca prowadziła od godz 10 swoją wokandę - Żurek wszedł tam o 10!

A gadanie o tym, pomijając już regulamin, że Żurek powinien zawiadomić o tej wizycie i uzgodnić to z szefową SN, to gadanie "głupca na puszczy" – Silnoręki i dobre wychowanie?

A wielki marszałek Hołownia, po wstępnym przesłuchaniu przez żurkową prokuraturę, powiada – ja mówiłem o "naciskach w sprawie zamachu stanu, ale w trybie publicystycznym, nie kodeksowym"!

Ciekawe, czy "żurki" umorzą to od razu, czy po miesiącu?

I gość chce kandydować na wielkiego komisarza ONZ ds migrantów – doświadczenie już ma, patrz zdjęcia z nimi w Sejmie!

Polskie lewactwo grzmi, że to bardzo znane i ważne stanowisko, ale żaden z nich nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, kto aktualnie nim jest i czego dokonał – ciekawe, dlaczego?

Tu mała ciekawostka z historii ONZ – w 1945 roku, na konferencji forum założycielskiego, na którą Polski nie dopuszczono, koncertować miał wybitny polski pianista Artur Rubinstein, który występ przerwał i powiedział:

Tutaj, w tej sali, chcecie urządzić szczęśliwą przyszłość świata, brakuje mi chorągwi Polski, ja tego nie mogę tolerować! Ja wam zagram hymn Polski. I proszę wstać!

Czy doprawdy, tak dzisiaj przez lewactwo wyśmiewany polski patriotyzm, to przeżytek i obciach?

Pomyślcie, Rodacy!

A propos pianisty – o Konkursie Chopinowskim, największym w swym stylu na świecie, już pisałem – ten Dupiarz naprawdę wstydu nie ma!

Najgorsza szefowa PE w jego historii niejaka Ursula von der Layen, po raz kolejny, trzeci bodaj, uratowała swój stołek głosami europejskiego lewactwa, a najbardziej podobali mi się "polscy" lewacy (Kohut, Halicki), osobno gratulujący Ursuli zachowanie stołka!

A ten sam lewacki PE uchylił immunitety posłom PiS (Obajtek, Dworczyk), za wydumane zarzuty "polskiej" prokuratury (bez liczenia głosów – przewodnicząca Metsola spojrzała na salę – "proszę podnieść rękę" i zdecydowała – jesteśmy za!), a włoskiej posłance Ilarii Salis ("antyfaszystowska aktywistka"!), która wraz z innymi działaczami Antify pobiła na Węgrzech (metalowymi prętami!) niewinnych ludzi podczas prawicowej manifestacji w 2023 roku (mandat zdobyła siedząc w węgierskim areszcie, czegoś to wam nie przypomina?), immunitet zachował (co prawda jednym głosem 306:305, ale jednak!), co europejskie lewactwo przyjęło owacją na stojąco i oklaskami!

'Wynik głosowania dowodzi, że gdy wybrani przedstawiciele, aktywiści i obywatele wspólnie bronią wartości demokratycznych, siły autorytarne można powstrzymać i pokonać” - oceniła wczoraj w Parlamencie Europejskim Salis!

A PE odrzucił również wniosek węgierskiej prokuratury o uchyleniu immunitetu "węgierskiego opozycjonisty" Petera Magyara (to nie ten sam, co wprost mówił – "kłamaliśmy rano, kłamaliśmy wieczorem"?).

Tak właśnie wygląda "obrona praworządności" w tej do dna skorumpowanej (Ursula, Reynolds, Kaili i wielu innych!) "naszej" Unii – podejrzanych o próbę morderstwa się uniewinnia, a innych, jeżeli są z Polski i Węgier, skazuje - śmiech na sali!

Prezydent Karol Nawrocki napisał właśnie list do przewodniczącej KE Ursuli von, że nie zgodzi się na jakiekolwiek działania instytucji europejskich, które zmierzałyby do rozlokowania w Polsce nielegalnych migrantów i dodał – liczę, że w swoich działaniach uwzględni Pani ten fakt!

Ludzie listy piszą, śpiewali Skaldowie, ale – jeżeli nasz Prezydent naprawdę myśli, że tu akurat coś to da, to jest w "mylnym błędzie", jak mawiał klasyk – przecież ta unijna raszpla nawet mu nie odpowie!

A nawet jak odpowie, obojętnie co, to i tak Polsce nic to nie da!

Wejście w życie "paktu migracyjnego" jest przesądzone, lipiec 2026!

Nawiasem – KE ogłosiła właśnie nową strategię na rzecz "równości" osób LGBTiQ na lata 2026-2030, dokumentem 'Wolność kochania, wolność życia", wzmacniając ich pozycję w społeczeństwie i dając nowe pieniądze na kontrolowanie tzw "mowy nienawiści" (o LGBT tylko dobrze!), krajom członkowskim narzucając obowiązek wdrażania tych zaleceń we wszystkich rodzajach polityki!

Oj, biedny znowu będzie mój Biuletyn!

Doprawdy, świat naprawdę jeszcze nie zwariował?

Słowo do Braci Amerykanów i Polonii – prezydent Donald Trump robi co może, a czasami więcej (patrz nowy plan uratowania pokoju na Bliskim Wschodzie!), a europejskie i amerykańskie lewactwo wciąż go atakuje – brońcie swego Prezydenta!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Niejaki Klaus Bachmann, niemiecki "dziennikarz" od dawna mieszkający w Polsce, który wsławił się wytycznymi dla rządu Tuska już przed wyborami (musicie przywracać demokrację metodami niedemokratycznymi!), wciąż dolewa oliwy do ognia – a to zmusza Tuska do uderzenia w szefa NBP Glapińskiego (tam są duże pieniadze!), a to szydzi, że Polacy traktują Wołodymira Z. (ten, co niby wysadził niemiecko-ruskie rury na Bałtyku – polski sąd dał mu 47 dni aresztu!)), jak bohatera, a przecież trzeba go oddać Niemcom!

A ci pewno ruskim!

A co na to polskie służby specjalne?

Ano nic, niemiecki podnóżek ruskich Tusk już tak ma!

A gdy przypomnimy słowa kanclerz Merkel (te wcześniejsze – dzięki II wojnie światowej Niemcy zostały wyzwolone spod okupacji Nazistów!), czy obecne (Polska przeszkadzała nam w rozmowach z Putinem, to przyczyniło się do agresji Rosji na Ukrainę!), to już doprawdy nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać?

Polski Wysoki Sąd skazał właśnie matkę, która nie usłuchała rad lekarza-aborcjonisty (po co ci taki Down w domu?), dziecko urodziła (okazało się zupełnie zdrowe!), a po kilku latach, zapytana na internetowym forum – czy warto powierzyć los swego dziecka temu lekarzowi – odpowiedziała, zgodnie z prawdą, że temu aborcjoniście nie warto! I ten "lekarz" ją pozwał, a Sąd skazał, karząc jej mordercę dzieci przepraszać! Ciekawostka – lekarz ten niedawno został skazany przez Sąd za zabijanie dzieci – a uprawnienia lekarskie zachował i nadal zabija – czy to jest normalne?

No ale – czy w dzisiejszej Polsce rządzonej przez Tuska coś jest normalne?

Przecież Tusk właśnie opowiada, że skończyła się pisowska drożyzna, polska gospodarka rośnie, a wszystkim żyje się lepiej – a lemingi w to wierzą!

Właśnie dostałem rachunek za prąd o 20 procent wyższy niż w sierpniu, choć niby Rząd coś tu robi, obywateli chroniąc – może tylko ja tak mam?

Nie chce mi się więcej dzisiaj pisać, bo przecież "wszyscy wszystko wiedzą" – ale czy na pewno wiedzą?

Motto jest chyba jasne, a tytuł?

Chyba jednak też, wszak ta paskudna zupa Żurka, gotowana na kościach naszej praworządności i biednym krokodylu, wszystkich nas zatruje!

Do zobaczenia.



piątek, 22 września 2023

 B.N. 41/23. DOKTRYNA TUSKA – LIZAĆ D... NIEMCA I RUSKA!

Motto:

Tylko świnie siedzą w kinie,

Skąd to hasło znamy?

Holland to nie Poland,

Zdrajców rozpoznamy!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Poranne promienie słońca rozświetliły powierzchnię jeziora Genezaret, ptactwo ucichło, gładka toń przywoływała czasy biblijne – ale burzy nie było!

Wielka łódź rybacka, pod polską flagą, wypłynęła na jeziorną toń, gromada pielgrzymów odmówiła modlitwę, a po hymnie wysłuchała słów świętego Jana Pawła II – i wtedy zapadła cisza, choć wszystko wokół wprost tętniło emocjami!

Nie jest to opis wstępu do kolejnego filmu "polskiej" reżyserki, ale faktycznej sytuacji podczas naszej pielgrzymki do Ziemi Świętej – było cudnie, a proste stwierdzenie – mieszkamy w Betlejem – mówi wszystko!

Tak nawiasem – muzułmanin powinien odwiedzić Mekkę, żyd musi studiować swe święte księgi, a chrześcijanin powinien raz w życiu odwiedzić Ziemię Świętą!

Trzy tygodnie bez pisania (i telewizji!), to świetna rzecz, a jeżeli jeden upłynął podczas zwiedzania Ziemi Świętej, to co można dodać?

Ale wróciliśmy – oto jak nas, zwykłych ludzi, rzeczywistość ze snu budzi!

Bo w Polsce stare piekiełko – PiS stara się budować, totalna opozycja rujnować!

Ale najpierw "słowo sportowe" – mam satysfakcję, że "selekcjoner" Fernando Santos, o którym jeszcze przed jego wyborem pisałem – jest tak dobry, jak jego ostatni mecz (porażka Portugalii z Marokiem na MŚ, Ronaldo na ławce!), czyli beznadziejny, został zwolniony! O Michniewiczu (wygrał baraże i wyszedł z grupy!), którego należało zostawić (zaszczuty przez "polski onet"!), już pisał nie będę – PZPN poszedł na całość i wybrał Michała Probierza – też czasami lubię "walnąć sobie whisky", ale czy to wystarczający argument?

Burzę wywołał kolejny, antypolski paszkwil "polskiej" reżyserki Agnieszki Holland, czyli "Zielona granica" (nagroda lewackich idiotów w Cannes!), którego nie powstydzili by się naczelni propagandyści hitlerowskiej czy radzieckiej "szkoły filmowej" – tak "srać na Polskę" nawet oni nie wszyscy umieli!

A gdy dodać, że ten antypolski gniot finansowali Niemcy, Bruksela, warszawski "dupiarz", mazowiecki ZSL i diabeł tam wie, kto jeszcze, a ukazał się tuż przed najważniejszymi od stu lat polskimi wyborami, to sprawa jest jasna – antypolska koalicja europejskiego i polskiego lewactwa marzy o jednym – obalić w Polsce pisowskie rządy!

Toż właśnie ta "polska reżyserka" już kilka lat temu publicznie podała marzenie totalnej opozycji – ma być tak, jak było!

A w filmie młody szczur wrzeszczy o marszu nazistów i faszystów w Warszawie, gołębica od ratowania karpi gra polską patriotkę, pezetpeerowska prokurator mówi wprost - zawsze głosowałam na Platformę, a gdy było trzeba chodziłam ze świeczką pod sądy, polscy pogranicznicy przerzucają ciężarną kobietę przez graniczne druty, operując słownictwem godnym "penerów" (co drugie słowo chuj, a co drugie kurwa!) a polski żołnierz tłucze o drzewo szklane wnętrze termosu i pełen życzliwości rzuca go biednemu uchodźcy!

(Tak nawiasem – kilkudziesięciu obrońców polskich granic przewinęło się przez szpitale /jedna funkcjonariuszka nadal tam leży, po zgnieceniu oczodołu przez "uchodźczy kamień"!/, uszkodzonych zostało kilkadziesiąt pojazdów i dziesiątki metrów granicznej zapory, a nasze obrończynie wciąż atakowane są przez biednych uchodźców obelżywymi słowami – ja cię wypierdolę, a twoich kumpli zabiję!).

Jest tam dużo więcej antypolskich obrazów budzących paskudne skojarzenia, pytanie zatem jest proste – co może skłonić Polkę do wyprodukowania takiego "dzieła"?

Powiem delikatnie – chyba tylko nienawiść do Polski!

Bo trzeba dodać, że autorka tego "antypolskiego kurestwa" wcale nie zamierza się tłumaczyć – twierdzi wprost, że reakcja polskiego prezydenta, polskiego rządu i wielkiej liczby Polaków to 'kampania nienawiści"!

Pamiętam, że tak samo reagowała wierchuszka PZPR na działania Solidarności!

Symptomatyczne jest, że Donald Tusk i jego akolici (politycy i prawnicy, aktorzy i celebryci!), zarówno sam film, jak i jego przesłanie, popierają, mało tego – chwalą!

Ale dziwić się temu nie można – czy Tusk (jak słyszę, że PiS jest zły, ale – to dostaję furii!), dla którego od zawsze "polskość to nienormalność", który prowadził politykę resetu z Rosją "taką, jaka ona jest" (my z premierem Rosji przypilnujemy, by nikt piachu w tryby nie sypał!), który w swej "strategii wojennej" od zaraz oddawał Rosji pół Polski (rubież na Wiśle!), który, jako "król Europy" groził Polsce, że odmowa przyjęcia tysięcy "uchodźców" spotka się z karami, bo takie są zwyczaje w UE, a jako tenże "król" nigdy nic dobrego dla Polski nie zrobił (wręcz przeciwnie!), który grozi likwidacją TVP Info i jej dziennikarzy straszy policją (gdzie tu europejska wolność słowa?), który wszelkie prospołeczne zdobycze PiS (emerytury, 500+ i inne takie!) chce zlikwidować lub "poprawić", który śledztwo smoleńskie od ręki oddał ruskim, który powiedział – nikt w Polsce nie zapomina, ile krwi zostawili na naszej ziemi żołnierze radzieccy, którzy wyzwalali Polskę, który chwali "germanizację zachodniej Polski", który, choć trudno w to uwierzyć, za wszelkie swe antypolskie paskudztwa oskarża śp prezydenta Kaczyńskiego (pardon, jeżeli o czymś zapomniałem!) - może mówić coś innego?

Jak to się mówiło u nas na podwórku – "w życiu"!

Ale – mógł tę "rubież" ustalić na Odrze, na szczęście Niemcy się oburzyli – to za blisko Berlina!

Już w Biuletynie 43/19 (ponad 4 lata temu, radzę przeczytać całość!), pisałem o Lampedusie – a dzisiaj UE się budzi – co prawda tylko "słownie", bo do konkretnych czynów daleko!

A przecież powinna brać przykład z Polski, która odpowiednio zabezpieczyła wschodnią granicę UE – to samo trzeba zrobić na południu Europy!

Co prawda pomysły, by strzelać do uchodźczych statków i łodzi są może zbyt rewolucyjne (wszak tam płyną ludzie!), ale można jednak wykorzystać flotę wojenną Francji, Hiszpanii, Włoch i Grecji takiej, by te "uchodźcze łodzie" do bram Afryki zawracać, a jeszcze ważniejsza jest inna kwestia – międzynarodowa walka z tzw "mafią przewoźników", która przecież nie istnieje "sama sobie", jest finansowana przez "światowe lewactwo", które powinno zostać zdefiniowane (Soros?) i natychmiast ukarane – czy lewackie władze UE się na to zdobędą?

Mam tutaj "mieszane uczucia", bo słuchając ostatnich wynurzeń Ursuli von – "musimy wzmóc obowiązkową solidarność w sprawie relokacji uchodźców" (a co tam, droga Ursulo, w sprawie negocjowanych przez ciebie milionów "płatnych szczepionek"?), to można się zastanowić – czyżby lewackie władze UE miały również procent od zysków "mafii przewożników"?

Bo przecież – unijna komisarz UE ds wewnętrznych Ylva Johansson (ta sama, co podczas ważnych głosowań robi na drutach!), żąda wyjaśnień od Polski w sprawie "afery wizowej", zadając 10 poważnych pytań – polski Rząd odpowiedział jej równie poważnie – sprawa dotyczy 268 spraw, spokojnie!

A jednocześnie ta sama "rękodzielniczka" nie zadaje swojej KE żadnych pytań dotyczących wielkiej łapówkarskiej afery "katarskiej", a tak naprawdę "ruskiej", gdzie umoczonych jest co najmniej kilkunastu lewackich europosłów, wraz z rodzinami i wspólpracownikami (Kaili!) – ciekawe, dlaczego?

I słowo jeszcze o Ukrainie, która słowami swego przywódcy Zełenskiego (Polska robi teatr dla rosyjskiego aktora!), powoli "schodzi na psy"!

Kiedyś pisałem – to ukraiński aktorzyna, który pod wpływem swego zleceniodawcy, ukraińskiego miliardera, przy pomocy "wielkiego filmu", wygrał wybory!

Później pisałem – ten aktorzyna przerósł sam siebie, jest wielki!

A teraz napiszę – prawda "czasu i ekranu" jest okrutna, ten wielki aktor i wielki prezydent ugiął się przed "rusko-niemieckim lobby", ogarnął się i postawił, za wszelką cenę, na uczestnictwo Ukrainy w UE i, pardon, w NATO!

Dodatkowo – podczas przemówienia (dobrego!), polskiego prezydenta na forum ONZ ukraiński prezydent wyszedł z sali – poddał się?

A przecież "jasne jest jak słońce", że wstąpienie Ukrainy do tych "wielkich gremiów", jeżeli, to kwestia lat co najmniej kilkunastu!

Drodzy Ukraińcy – Polska zrobiła dla was tak wiele, jak nikt nigdy w historii – czy naprawdę chcecie to zmarnować?

Nawiasem – czy ONZ może cokolwiek zrobić (jeżeli kiedykolwiek mogła?), gdy zbrodnicza Rosja wciąż pozostaje członkiem Rady Bezpieczeństwa?

Co do "ukraińskiego zboża" pisałem już rok prawie temu – tranzyt (wszak Afryka głoduje?), jak najbardziej, ukraińskie zboże wpływa do Polski i wypływa – jeżeli nie wypływa (to UE powinna załatwić!), to nie wpływa – i koniec pieśni!

Mam nadzieję, że polski rząd będzie tu konsekwentny – bo inaczej po wyborach!

A do "braci Amerykanów" bez zmian – jeżeli nie chcecie powrotu Donalda Trumpa, to czego, kurza twarz, chcecie?

Rozumiem, że po 3 tygodniach można pisać 3 dni – ale bez przesady – kto to dzisiaj przeczyta?

Do zobaczenia.

PS.1. Murem za polskim mundurem!

PS.2. A poza tym uważam (Kartagina!), że Tuska należy zniszczyć!

Tagi:

Biuletyn, PiS, totalna opozycja, PO, USA, Trump, Ukraina, Polska, KE, Ursula, Ziemia Święta, Izrael, Santos, Probierz, ONZ, Mekka.