Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą W pustyni i w puszczy.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą W pustyni i w puszczy.. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 sierpnia 2022

 B.N. 40/22. UNIJNA BANDA TOTALNYCH IDIOTÓW!

Motto:

Rząd PiS albo środki z KPO.

Co wolicie?

/ tow. Dariusz Rosati, "Carex" /

Witam.

Przypominam – już ponad pół roku ruskie hordy mordują Ukrainę!

A świat, zwłaszcza ten lewacki, coraz bardziej jest już tym znudzony – bo jak długo można to "bohaterstwo ukraińskie" oglądać?

Gdyby nie Polska i USA (miliardy dla Ukrainy!), już dawno byłoby "po zawodach", bo tzw. UE ma w głowie tylko jedno – co zrobić, by jako tako przeżyć zbliżającą się zimę! No, faktem jest chyba (!), że ci biedni Ukraińcy są mordowani, ale czy to powód, byśmy my musieli marznąć?

A pisałem już dawno, że jedynym lekarstwem na ruskich morderców jest "całkowite odcięcie Rosji od wszystkiego"!

Czyli od pieniędzy za gaz, ropę, diamenty (!), oraz od "uroków wolnego świata"!

Całkowite, a zatem również od podróżowania po Europie (córka Putina /Niemcy/, żona Pieskowa /Grecja/ i milion innych "ruskich turystów"), oraz udziału we wszelkich imprezach, również sportowych!

Ciekawostka – czy w czasie II wojny światowej niemieccy mordercy podróżowali turystycznie po Europie?

Za kliniczny przykład "lewackiego idiotyzmu" służyć tu może tenis – WTA i ATP odebrały tysiącowi zawodników punkty za Wimbledon (bo nie mogło wystartować kilku z Rosji i Białorusi!), a w pozostałych "szlemach" ruskie startować mogą do woli, tylko nie pod swoją flagą! Bo faktycznie – kto z kibiców wiedzieć może, że taki Miedwiediew czy Rublow to Rusek?

Powtarzam – całkowite, bez względu na koszty, odcięcie Rosji od wszystkiego!

A co do tenisa – nasza gwiazda doznała kilku porażek – co na to pani psycholog?

Iga jest wielka i to musi do niej wrócić – najpierw ktoś jej wmówił, że "nie lubi trawy" (choć wygrała juniorski Wimbledon!), później fachowcy twierdzili, "że przecież kiedyś musi przegrać" (i uwierzyła!), a teraz czytam brednie o jej "drugim serwisie, o którym rywalki wiedzą" – droga Igo, głowa do góry i do przodu!

I słowo jeszcze o "mistrzostwach europejskich", gdzie wspaniale spisały się "polskie kobiety" – bo słowa kilku z nich – Jako żołnierz Wojska Polskiego melduję wykonania zadania – byly cudne, a "totalnych" szlag trafiał!

Wracając do "szlemów" – Nowak Djokowić w USA Open również nie zagra, bo się "nie zaszczepił"! Czy przy naszej "obecnej wiedzy" – szczepienia nie chronią przed zarażeniem – taka postawa ma jakiś sens?

Coś tu za dużo o sporcie, a przecież tytuł jest inny!

Ale mam wytłumaczenie – pisałem o tym "unijnym kurestwie" po wielekroć!

Własnie w TVP Info widzę, jak bezczelnie wymądrza się niejaki Robert Kwiatkowski, były "polski komunista" z PZPR (ciekawostka – od 2020 roku członek Rady Mediów Narodowych – za "pisowskich rządów"?!) i przypominają mi się słowa red. Naczelnego Onetu, niejakiego Węglarczyka – nie porównujmy TVP, tej fabryki nienawiści, do mediów!

No jasne, gdy za rządów Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, wszystkie media (Lis w TVP!), waliły w PiS jak w bęben, to było OK, równość i wolność mediów na poziomie "prawdziwie europejskim"!

I tak to się kręci – "polscy europosłowie totalnych" (Platforma, Czerwoni, Zieloni!), na europejskim forum wciąż szczują na Polskę, domagając się coraz dotkliwszych kar, "król Europy" Donald Tusk (polskość to nienormalność!) wciąż "wali w Kaczora i PiS" (ja dostaję szału, gdy widzę te ich rządy!), a "europejska władza" (Ursula von der Layen, Timmermans, Jourova, Verhofstadt i kilkunastu podobnych im idiotów!), doskonale to wykorzystują (europosłowie z Niemiec, Francji, Włoch czy Beneluxu choćby jakoś tak bezczelnie swych rządów nie atakują – ciekawe, dlaczego ?) i grają na "złamanie Polaków" – zmieńcie swój paskudny, prawicowy, pisowski rząd i będzie OK – fundusze europejskie macie "od ręki"!

Tak nawiasem – doniesienia lewackich mediów, że jakoby "Jourova i van der Layen są poróżnione", to opowieści dla "pożytecznych idiotów" (patrz Lenin!) - czeska "komunistka" i niemiecka "gwałcicielka traktatów" poróżnione?

Chyba jak Hitler ze Stalinem, gdy napadali (odpowiednio 1 września i 17 września 1939), na Polskę!

Moje dawne powiedzenie – Drogi PiS-ie, nie bój ty się – jest dzisiaj aktuale, aż rzadko – bo naprawdę, na kurewskie, lewackie wypociny UE – nam chodzi o europejskie wartości – odpowiedż PiS-u musi być zdecydowana – ani kroku w tył!

Niemiecki "komiwojażer", kanclerz Sculz, mówi jasno – tylko Europa sfederalizowana, bez prawa weta jakiegoś "antyeuropejskiego państwa", ma przed sobą przyszłość!

A to, że pod wodzą Niemiec, to chyba naturalne?

A ostatnie (i wcześniejsze!), wypowiedzi naszego Premiera (patrz choćby ostatni wywiad w TVP!), jakoś mego entuzjazmu nie wzmacniają – mówi dobrze, jest dobrze, będzie dobrze, ale – w grudniu 2021 (unijne sankcje za praworządność!), mówił tak samo – optymista czy "kaznodzieja"?

Mam nadzieję, że optymista tylko, ale – jak długo można wierzyć w dobre intencje "unijnych kłamców"?

Bo przecież sprawa jest "jasna do bulu" – drodzy Polacy, obalicie ten wraży, pisowski rząd (nieważne, w trakcie wyborów czy wcześniej!), to będziecie mieli dobrze – jeżeli nie, to "sorry, Winnetou"!

A propos – w Niemczech (a jak!), zaczęto wspaniałe powieści Karola Maya (sto lat temu czytałem!), wycofywać – bo rasistowskie są!

Teraz czekam, aż jakieś "polskie lewactwo" nakręci nowy film "W pustyni i w puszczy", w którym Staś będzie zdeklarowanym gejem, dla którego nie Nel, ale biedny Kali jest celem, a Gebrh i Idrys zostaną muzułmańskimi bojownikami o wolność "naszą i waszą"!

A jak "totalna opozycja" traktuje demokrację, to można zobaczyć tu:

Piotr Najsztub w TOK FM:

Ja bym się nie zdziwił, gdyby Donald Tusk podszedł do Morawieckiego i dał mu w pysk! Tak po prostu, po ludzku!

A siedzący z nim menel Piątek – ale powiedziałbym wcześniej, Mateusz, zdejm okulary!

A współsiedząca Chrzczonowska, wice naczelna oko.press – ja bym przywaliła Jackowi Kurskiemu!

A mówi to Najsztub, który niedawno potrącił na pasach kobietę (jadąc bez ważnego prawa jazdy, obowiązkowego OC i ważnych badań technicznych pojazdu!) i został przez "najwyższą kastę" uniewinniony – bo przecież sąd nie mógł stwierdzić, z jaką prędkością staruszka wtargnęła na pasy!

To, że staruszka w końcu zmarła, nie ma przecież znaczenia?

Takich "wyroków najwyższej kasty" można by przywoływać dziesiątki, ale po co?

Ważne jest to, że takie "kurestwa" nadal mogą działać w "przestrzeni publicznej" (patrz radio TOK FM i GW-no!), robić za "autorytety moralne" i pouczać Polaków, co jest dla nich dobre, a właściwie jedyne i najlepsze!

A propos GW-na – wczoraj wieczorem (po meczu Lecha!), przypadkiem włączyłem TVP1, ale gdy ujrzałem paskudną mordę Michnika obściskującego się ze zbrodniarzem Jaruzelskim (ten chyba też miał dość!), to zaraz przełączyłem – w końcu nie muszę być chyba masochistą?

Kończąc, bo przecież dzisiaj nikt nie przeczyta więcej, niż jedno zdanie zlożone – ale może jednak?

Reasumując, patrz tytuł i motto – Polska będzie Polską!

Bo przecież "antypolaków" wszelkiej maści oleje?

Do zobaczenia.


PS.1. Murem za polskim mundurem!

PS.2. A poza tym uważam, że Tuska należy zniszczyć!


Tagi:

Biuletyn, Polska, USA, PiS, PO, totalna opozycja, Ukraina, najwyższa kasta, GW-no, Michnik, Jaruzelski, Najsztub, W pustyni i w puszczy.




środa, 10 czerwca 2020

B.N. 33/20. WYBORY – RZECZ DIABELSKO WAŻNA!

Motto mieszane:
Będę żelazem wypalał to, co zrobił PiS!”
/ Kandydat Rafał /
Możemy zwyciężyć, musimy zwyciężyć i zwyciężymy!”
/ Prezes Jarosław /

Witam.
Do prezydenckich wyborów, kolejnych „polskich wyborów o wszystko”, już tylko jakieś dwa tygodnie – a te wybory to naprawdę walka o „wszystko”!
Dzięki przejściowej (mam nadzieję!), słabości PiS-u (Gowin, Gowin!), Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, dostała „drugie życie” i mogła swą beznadziejną „najlepszą prezydent” zastąpić „kandydatem Rafałem” - a pisałem, że wybory w maju muszą być, jeżeli 10. nie wypali, to 23. już koniecznie!
Ale PiS dał się Gowinowi „zrobić w jajo” - bo przecież w maju spokojnie wygrałby w I turze Andrzej Duda, a w dodatku może nawet byłoby (2 procent dla Kidawy!), po Platformie?
A teraz Platforma ma „kandydata Rafała”, który dla jej wielbicieli jest szczytem „europejskości” i wymarzonym kandydatem „młodych, wykształconych i z wielkich miast”, których dużą część stanowią „stare esbeki” i „miłośnicy ideologii LGBT i, pardon, Q”, a który dodatkowo pozuje na „młodzieniaszka”, a jest „panem w średnim wieku” i najstarszym z kandydatów „biorących”!
Kto nie wierzy, niech sprawdzi – Bosak 38 lat, Kosiniak-Kamysz 39, Hołownia 44. Biedroń 44 (Kidawa 63), Duda 48, Trzaskowski 48 – ale Duda o pół roku młodszy!
Oczywistą oczywistością” jest, by zacytować klasyka, że nie sam wiek tu akurat stanowi, ale jednak – to kolejne „oszustwo Rafała”!
Piszemy „kolejne”, bo takich jest więcej – jego opowieści w stylu „zapewnimy bezpłatne żłobki i przedszkola” Polakom, tak jak „zrobiliśmy to w Warszawie”, to przykład najprostrzy – w Warszawie nic takiego nie ma!
Wychodzi na to (patrz „motto”!), że kandydat Rafał to kolejny „człowiek z żelaza” - kto widział film Andrzeja Wajdy z roku 1981, ten wie, o co chodzi - „ten gość” jest tak samo skompromitowany, jak „tamten gość” - to wszystko „gra pozorów” i kolejna „gra agentów” - ale teraz już chyba nie tylko „komunistycznych”, ale tych z „wielkiego świata” - patrz Grupa Bilderberg (kandydat Rafał chwalił się, że tam go /Sikorski!/, zaproszono – czyli stowarzyszenie „najwyższych /i najbogatszych!/ mędrców”, marzących (a może już realizująch?) o „władzy nad światem”, a gdzie tacy „politycy” jak Sikorski czy Trzaskowski zapraszani są w roli „pożytecznych idiotów”, którzy wszelkie ich tam tworzone chore ambicje „realizować będą musieli”!
Tu do „polskich wyborców” apel – to wcale nie jest (ten wpis o „Biderberg”!), kolejna „prawacka teoria spiskowa”, ale po prostu fakt – ci goście naprawdę mogą „naszemu światu” zaszkodzić (patrz ich „programowy wykonawca” Soros!), a szkody te, gdy odpowiednio nie zareagujemy, mogą być (patrz choćby niewielki niby segment „ uchodżcy”), kategorycznie nieodwracalne!
A jak możemy na to zareagować?
Szczegółowa odpowiedż wymagałaby co najmniej dysertacji doktorskiej (tu nawet Oxford wysiada!), ale proste wytłumaczenie jest proste jak drut – podczas najbliższych wyborów musimy wybrać prezydenta Andrzeja Dudę!
Bo gdy wygra Rafał Trzaskowski, to będziemy mieć, przepraszam za wyrażenie, „przejebane”!
Polska znowu stoczy się do „tuskowego spływu w głównym nurcie”, a to gwarantuje nam jedno tylko – będziemy „niemieckimi pachołkami w europejskim szambie”!
A program „kandydata Rafała” jest prosty „jak drut”- „Inwestycje, czyste powietrze, równe szanse na rynku pracy” - czyli wszystko to, czego Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, nie zrealizowała (choć przecież mogła i powinna?), podczas swych ośmioletnich rządów!
Kandydat Rafał jest wielki – powie wszystko!
Powie wszystko, by „stado lemingów”, wciąż wielkie (prawie połowa wyborców!), nakłonić do głosowania „na siebie”, ale – czy może przypuszczać, że Polacy aż takimi idiotami są, by głosować przeciw swym „podstawowym wartosciom”?
Niestety, może – 123 lata zaborów, 5 lat niemieckiej okupacji, 45 lat sowieckiej okupacji, plus 30 lat „niepodległości”, zdominowanej przez antypolskie działania „Unii Wolności” i jej wszelkie pomioty (GW-no!) - do tego właśnie doprowadziły!
I dzięki temu mamy dzisiaj w Polsce sytuację, która dla prawdziwych Polaków (tych bez „cudzysłowiu”!), jest trudna do zrozumienia – prawie połowa „polskich wyborców” wciąż głosować chce na „kandydatów antypolskich”!
I dlatego właśnie „kandydat Rafał”(dlatego, że się boi!), napisał „będę żelazem wypalał to, co zrobił PiS”!
I dlatego właśnie (nie dlatego, że „się boi”!), prezes Jarosław Kaczyński napisał „list do działaczy PiS” - musimy zwyciężyć!
I sprawa jest prosta – kto zagłosuje „na Rafała”, jest wrogiem niezawisłej, wolnej, suwerennej i niepodległej Polski, a kto zagłosuje „na Andrzeja”, jest jej przyjacielem i wyznawcą (nie bójmy się tego słowa!) - wszak Polska być musi?
I piszę to nie dlatego, że jestem „zajadłym pisiorem” (bo nie jestem!), ale dlatego, że w obecnej sytuacji tylko PiS (bo reszta to „pożyteczni idioci”!), może tę naszą wspaniałą Polskę uratować!
Zatem, wyborcy drodzy – tylko wybór Andrzeja Dudy może tę naszą Polskę (jako kraju suwerennego i Polakom sprzyjającego!), zachować i utrwalić – bo inaczej (przy wyborze Trzaskowskiego!), zostaniemy krajem „pod butem niemiecko-rosyjskim” (patrz działania Merkel i Putina!), który już nigdy nie tylko „sam o sobie” stanowić mógł nie będzie, ale może po prostu „już go nie będzie”?
A przecież wszyscy my, Polacy, chcemy, by Polska wciąż Polską była?
Na pewno!
A w tzw. „świecie” „lewacy” wciąż wariują - ci „amerykańscy” chcą usunąć z historii jeden z nalepszych amerykańskich filmów „Przeminęło z wiatrem”, bo „przedstawia uprzedzenia „etniczne i rasowe” (patrz w poprzednim B. „W pustyni i w puszczy”!), a przecież film ten (1939 rok, wojna secesyjna, 10 Oscarów, w tym pierwszy Oscar za rolę murzyńskiej aktorki!), był filmem wielkim – ale co to dla działaczy chorej „politycznej poprawności”?
Wyrazić można tylko nadzieję, że te lewackie „idiotyczne akcje”, oprócz podobnych działań (obrona Floyda – patrz poprzedni B.!), „amerykańskich obrońców demokracji”, nie wpłyną ujemnie na „amerykańskich wyborców” - wszak „wybór Trumpa” to podstawa „amerykańskiej demokracji”, tak samo jak „wybór Dudy” to podstawa „demokracji polskiej”!
Wyrazić tu można tylko nadzieję jedną – że zarówno wyborcy amerykańscy (Biden!), jak i wyborcy polscy (Trzaskowski!), nie pójdą „na lep lewackich haseł” i wybiorą na poważnie - „Trump i Duda” - tylko „to jest to”!
A wracając do „motta” - za którym Polacy wypowiedzieć się powinni?
To akurat chyba proste jest!
Do zobaczenia.

Do zobaczenia.