Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojsko Polskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojsko Polskie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 lutego 2024

 B.N. 07/24. KONIEC NASZEJ EUROPY?

Motto:

Chore lewactwo rządzi,

Europa ledwo przędzie,

Gdy tego nie zmienimy,

Niedługo nas nie będzie!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Europa to taki dziwny kontynent, który właściwie kontynentem nie jest, a jeden rzut oka na mapę wystarczy, by zobaczyć azjatycki półwysep, którego wielkość stanowi jakąś niecałą chyba 1/5 wielkiej Azji!

Europa ma powierchnię nieco ponad 10 milionów km2, a jeżeli odliczyć "część rosyjską", to zostaje 6 milionów, co stanowi niewiele ponad 1 procent powierzchni kuli ziemskiej, tej lądowej to jakieś niecałe 6, a jej mieszkańcy to mniej niż "mniejsza połowa" mieszkańców Chin!

I ten światowy wypierdek mamuta postanowił zbawić świat!

KE, czyli lewacka władza Europy, właśnie podjęła "strategiczną decyzję" – do roku 2040 musimy ograniczyć naszą "emisję CO2" o 90 procent, by osiągnąć w roku 2050 "neutralność klimatyczną"!

A "rządowa polska idiotka" to popiera!

Jeżeli dodamy do tego, że unijna komisarz ds wewnętrznych Ylwa Johansson (fizyk i matematyk ze Szwecji!), stwierdziła niedawno, że jakiś milion to za mało, bo do Europy powinno trafiać rocznie co najmniej 4 miliony "uchodźców", to mamy komplet!

A "premier polskiego rządu" to popiera!

To komplet "dobrych chęci", które Europę zabiją, nim nasze dzieci przeżyją!

Tak nawiasem – Chiny, Rosja, Indie, Brazylia, Australia i wielu innych "obronców świata" wprost tarza się ze śmiechu – od dawna uważalismy Europejczyków za idiotów, ale żeby aż tak?

Generalny strajk polskich rolników dzisiaj trwa (w samym Poznaniu jakieś 1500 traktorów!), strajk europejskich rolników wciąż trwa (Bruksela, Paryż, Berlin!), a "unijne elity rżną głupa" – jakaś dyskusja w PE – a niby dlaczego?

A ta sama KE przeprowadziła ponad 30 "dyskusji" na temat łamania praworządności w Polsce rządzonej przez PiS!

Podobnież "polski rząd Tuska" – te rolnicze protesty to wina PiS!

O "występkach" Kosiniaka-Kamysza przez litość nie wspomnę – to przygłup większy chyba od Hołowni, co jeszcze wczoraj wydawało się niemożliwe!

Tak nawiasem, niejaki Donald Tusk, czyli premier polskiego rządu, ponownie (jak w czasie oczekiwania na ruski Raport Anodiny w sprawie Smoleńska i kilku innych momentach!), wyjechał na "narty w Dolomitach"- Polacy, naprawdę aż tak jesteście "ślepi, głusi i niemi"?

Co do "strajków i manifestacji" – rolnicy dzisiaj (dziesiątki tysięcy!) i Polacy wcześniej (200 tysięcy w Warszawie!) - to rzecz piękna, chwalebna, konieczna i patriotyczna, ale na rząd Koalicji Zła nie zadziała – bo oni mają to, pardon, w dupie, a UE jest głucha!

Bo przecież – jak UE mogłaby na to zareagować, własne przekręty (ruska afera katarska – Kailii i inne takie, czy "wielkie bejmy" dla posła Sikorskiego, czy miliony za szczepionki Ursuli von, choćby), zamiatając pod dywan?

W życiu – to standard europejski jest!

Podobnie jak z Kamińskim i Wąsikiem, gdzie polskie prawo dokumentnie zostało złamane – prezydenckie prawo łaski w roku 2015 sprawę zamyka – a mimo tego Koalicja Zła idzie w zaparte!

Tak i tutaj – możecie sobie strajkować do woli, a nas to nie boli – walcie się!

W kilku miejscach doszło do "efektownych zachowań" (Bydgoszcz – rządowy gaz!), ale na Koalicję Zła to za mało – ta antypolska formacja liczy się tylko z "argumentem siły" – siła argumentów to za mało!

A przecież, drodzy "wielbiciele tramwaju do Jagodna" – czekają nas "podwyżki wszystkiego", jakich w nowożytnej historii Polski nie było – zaraz zakończą życie pisowskie "tarcze ochronne", a ceny energii elektrycznej, za gaz, za benzynę, za czynsze, za "wodę zimną i ciepłą", za parkingi, za autostrady, za podstawowe "produkty spożywcze", bilety kolejowe, samolotowe i wszelkie inne, wzrosną niesamowicie, a w dodatku – faktycznie myślicie, że takie brewerie jak 800+, 13 lub 14 emerytura, o "pisowskiej" rewaloryzacji już nie mówiąc, na dłuższą metę się uchowają?

A poza tym – naprawdę chcecie jeść robaki zamiast schabowego, swoje ulubione autka wyrzucić na śmietnik (2035 rok!), na Kanary latać "raz na 10 lat", a Turcję ogladać w TV?

Doprawdy, można być "pożytecznym idiotą", ale "idiotą unijno-tuskowym"?

Bo przecież – jak powiedziała "specjalistka od wszystkiego, czyli niczego" Joanna Mucha (wcześniej PO, teraz Hołownia 2050!), po co nam CPK – przecież niedługo już wszyscy (europejski "zielony ład"!), przestaniemy latać?

Tu trzeba przyznać "rotacyjnemu marszałkowi" Hołowni, że trafnie wybrał nazwę swego ugrupowania – faktycznie, rok 2050 to będzie rok końca naszej Europy!

Ale "marszałek Hołownia" przegiął, mówiąc o "obronie munduru Straży Marszałkowskiej" – bo gdy jego "koalicjanci" walili w polski mundur jak w "ruski bęben" (Straż Graniczna, Wojsko Polskie!), nazywając ich "bandytami" (babcia Kasia, Lempart, Frasyniuk, Obywatele SB!) i oskarżając o wszelkie zbrodnie, to jakoś milczał!

Tu mały wtręt ideologiczny – szkolni i uniwersyteccy nauczyciele prezydenta Dudy, ministra Czarnka i Bocheńskiego (kandydat PiS w Warszawie), głoszą na antypolskich forach – to nasza największa klęska wychowawcza!

I małe słowo moje do "nauczycieli" – uczyłem w liceum pięć lat tylko, ale uczniów miałem wielu – gdybym choć o jednym z nich powiedział publicznie "złe słowo", to byłbym "kompletnym idiotą, palantem i zdrajcą" – chyba nawet ci "nauczyciele", którzy podczas pamiętnych "szkolnych strajków" przebierali się za krowy, to zrozumieją?

Bo na odpowiednią reakcję na obecną "politykę równości" ministry Nowackiej i jej koleżanek to liczyć za bardzo nie można – nie będzie zadań domowych, nie będzie laptopów, pisania, rachowania czy czytania - za to "ideologia gender" będzie cool i wszędzie – no bo jak inaczej będzie?

A propos – niemiecki klub Bayer Leverkusen został dotkliwie (rasizm, ksenofobia) ukarany za wywieszenie na stadionie baneru:

"Istnieje wiele gatunków muzyki, ale tylko dwie płcie!"

Doprawdy, cieszyć się należy, że nawet w Niemczech zdarzają się jakies resztki przyzwoitości – ale jak długo jeszcze?

Bo co do ataków 'antyżydowskich" to już ich oficjalnie nie ma – już Merkel podczas swych rządów mówiła, że "ośrodki żydowskie musimy bronić" – a teraz jest tylko gorzej – kilka tysięcy rocznie!

Ale Niemcy, ale i niestety i żydzi, wciąż atakują Polskę (jedyny kraj w Europie, gdzie za pomoc żydom wykonywano karę śmierci!), pytanie zatem jest proste – ilu Polaków uratowali w okupowanej przez Niemców Polsce żydzi lub Niemcy?

Odpowiedż jest prosta – zero!

Ale "nic to", jak mawiał "Mały Rycerz"!

A Polska jest na tyle nowoczesna, że nawet 15-latkom zapewnić musi bez recepty "tabletkę po", no bo przecież – u nas piętnastolatki pieprzą się na okrągło, a tym młodszym na receptę – pardon, ale kto z nimi?

Wszak to "jawna pedofilia" – ale lewakom to nie przeszkadza!

I słowo jeszcze – Sąd Okręgowy w Warszawie stwierdził właśnie, że nazwanie partii Prawo i Sprawiedliwość "partią faszystowską" mieści się w granicach swobody wypowiedzi, a pozwany dziennikarz "Gazety Myszkowskiej" realizował "konstytucyjną zasadę wolności słowa'!

Czyli, jeżeli ja teraz napiszę, że "polskie sądy to najgorsze kurestwo III RP", to będzie wyraz "swobodnej wypowiedzi i wolności słowa?

Ciekawe – pożyjemy, zobaczymy!

A tak zupełnie nawiasem – tuskowa władza wydała rozkaz odstrzelenia co najmniej 6 tysięcy dzików (zagrożenie ASF!), a we wrażych mediach cisza, mało tego – tzw ekolodzy "milczą jak grób"!

A gdy to samo kilka lat temu ogłosił PiS, wariactwo tegoż środowiska (gdzie dzisiaj celebryci?), sięgnęło szczytu (biedne dziki!) - "hipokryzja systemu?"

No bo przecież – we wszystkich "polskich inwestycjach" (zwłaszcza zagrażającym interesom niemieckim – Odra, Atom, Orlen, KPC i inne takie!), nawiedzeni (opłaceni?), tzw ekolodzy protestują – a jakoś nigdy nie ujrzeli żadnego "biednego robaczka" na terenie budowy takich farm wiatrowych choćby, nawet w Polsce – przypadek?

Słowo do "Braci Amerykanów" – amerykańskie sądy wciąż "jebią Trumpa" (były prezydent stał się zwykłym obywatelem /immunitet prezydencki/ – Federalny Sąd Apelacyjny!), a co do prezydenta Bidena są uległe, nawet wbrew jego interesowi – "to starszy mężczyzna ze słabą pamięcią", uznał prokurator w sprawie "przygarnięcia tajnych dokumentów"!

A za to samo Trump ma proces!

Tu co prawda Biden nieco się wkurzył – no jak, ja jestem za stary i mam problemy z pamięcią? - ale w końcu uznał – to dobry wyrok!

Donald Trump spokojnie wygrywa kolejne "wybory stanowe", co dla "amerykańskich demokratów" i "unijnych lewaków" jest dzwonkiem alarmowym – przecież gdy ten gość wygra, będziemy mieć "przejebane"!

No ale – mimo tego całego chamstwa wygra?

Co do najbliższych wyborów:

Dla normalnego Świata jest jasne, że wygrać musi Trump!

Dla normalnej Europy jest jasne, że przegrać musi unijne lewactwo!

Dla normalnej Polski jest jasne, że wygrać musi PiS!

I tak nam, Panie Boże, dopomóż!

Ciekawe dlaczego, gdy piszę o "unijnym i nie tylko kurestwie", zapis znika i muszę go mozolnie odzyskiwać?

I po raz kolejny zapytam bloggera – kto tutaj mnie blokuje?

Ale – walczymy dalej!

Do zobaczenia.


piątek, 4 września 2020

B.N. 53/20. BOHATEROWIE NASZYCH CZASÓW.

Motto:
Rafał „pan”, czy Margot „pani”?
Żaden.
Bo to idole „do bani”!
/ sąsiad – poeta /

Witam.
Może nie jest tak dobrze jeszcze, że „za dziesięć lat Polska będzie Niemcami Europy”, jak powiada węgierski premier Viktor Orban, ale coś w tym jednak jest – Polska jest mocna!
Wbrew temu, co opowiadają „totalni” - że Polska jest „izolowana”, że z Polską „nikt się nie liczy”, że Polska „straciła miejsce przy europejskim stole” - a przecież jasne jest, że „izolowana” jest tylko przez „europejskie lewactwo”, że teraz liczą się z nią „nawet” Niemcy (o USA – Trump - nie wspominając!), a za rządów Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, miejsce miała raczej „pod unijnym stołem”, bo herr Tuskowi, za wszelkie profity, wystarczało „poklepanie po pleckach” przez frau Merkel, chyba, że przypomnimy o załatwieniu mu „ciepłej, unijnej fuchy”, na którą uciekł („bycie polskim premierem to najwyższy zaszczyt”), ze „stolca” polskiego premiera!
Ostatnio mieliśmy kilka ważnych rocznic – 40. lecie Solidarności (najwybitniejszy ruch społeczny w dziejach świata!), 81 lat od wybuchu II Wojny Światowej (największa „hekatomba” w dziejach - Niemcy!), 100 lat „Cudu nad Wisłą” (uratowanie Polski i Europy przed komunistyczną nawałą – Rosja!) - które dały nam okazję przypomnienia o prawdziwych bohaterach.
Prawdziwych, odpowiednio - „ludzie Solidarności” (nie mówię o agentach!), Polskie Wojsko, polska Armia Krajowa, Powstańcy Warszawscy i „żołnierze wyklęci” (bojownicy o prawdziwą wolność Polski, którzy z „radziecką okupacją” walczyli aż do 1953 roku!), Polskie Wojsko i Polacy, którzy zaledwie po niecałych dwóch latach niepodległości uratowali Polskę i Europę (czy Europa to docenia, albo chociaż o tym wie?), przed komunistyczną zagładą!
A jakich „bohaterów” proponuje nam teraz (a nawet bezczelnie „na siłę wciska”!), „totalna opozycja” oraz „salon” III RP?
Czyli - Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, ZSL, wciąż dla jaj zwane PSL, PZPR, teraz dla jaj zwane „Nową Lewicą”, oraz wszelkie ich pomiotła, czy banda „celebrytów”, wśród których rej wodzą „polscy aktorzy” (Peszek – kto współpracuje z TVP, to zdrajca, ja zawsze wiedziałem, co jest grane – choć w Teatrze TVP za „komuny” grał wielokrotnie!), czy „pisarze” (Gretkowska – pisanie do ministra tego badziewia „ty jebany chuju” jest OK!), oraz „profesorowie” polskich Uniwersytetów, typu „środa”, czy „hartman”, dla których żadnej świętości nie ma, a opluwanie Polski, Polaków i Polskiego Rządu oraz Prawa i Sprawiedliwości jest podstawą ich istnienia!
Tak nawiasem – podczas inauguracji roku szkolnego w „jednym z gdańskich liceów” (szkoda, że portal niezależna.pl nie podał, w jakim!), pani dyrektor nagrodziła troje swych uczniów za „pracę na rzecz kampanii wyborczej”, bezczelnie wręczając im, jako nagrodę, głupkowatą książkę "Prezes i Spółki. Imperium Jarosława Kaczyńskiego, a byli to członkowie „młodzieżówki PO” - ciekawe, co by było, gdyby nagrodziła członków „młodzieżówki PiS”, wręczając im podobnie idiotyczną książkę o Tusku?
Byłoby „darcie mordy” na cały świat („jak tak można, polityka w szkole”?) – a tu cisza, „salon” nie protestuje – ładnie to tak?
(Przy okazji - grupa nastolatków z Portugalii zaskarżyła 33 kraje, w tym Polskę, do ETPC (Europejski Trybunał Praw Człowieka), za „współudział rządów” w „ocieplenie klimatu”.
Czy nikt już nie panuje nad tymi naszymi „biednymi uczniami”, czy naprawdę rządzą nami idioci?
Wracamy - całkiem niedawno za „bohatera totalnych” robił Mateusz Kijowski, szef Komitetu Obrony Demokracji (KOD – powstał pięć minut po wygraniu przez PiS „pierwszych wyborów”!), wszyscy „polscy celebryci” publicznie go wielbili, a poznańska „bohaterka powstania 1956”, niejaka Aleksandra Banasiak, niemal „po rękach go całowała”, ale „idol dał ciała” - okazał się zwykłym „geszefciarzem”!
A co mamy teraz?
Bohaterów zaledwie dwóch, ale za to jakich!
Kandydat Rafał” - kandydat-dubler „totalnych” (bo słabiutka Kidawa-Błońska odpadła w „przedbiegach”!) w ostatnich wyborach na prezydenta RP!
Margot”- czyli Michał Sz., który uznaje się za „kobietę niebinarną” (?), każe się do siebie zwracać „per pani”, a jego hasłem jest „pierdolić Rodzinę i Polskę”!
Co do „Rafała” - ciekaw jestem, co sobie myślą jego wyborcy (10 milionów Polaków!), którzy teraz patrzą sobie na jego „gówniane dokonania” (miliony metrów sześciennych warszawskich ścieków płyną do Bałtyku!) i tak sobie myślą – dzięki nam ten gość o mało nie został prezydentem Polski!
Dla jasności – awaria „kanalizacji” zdarzyć się może wszędzie, nawet w Moskwie czy Nowym Jorku, ale – ważne jest, jak się wtedy działa!
A poprzednia „awaria Czajki” miała miejsce rok temu!
A przez ten rok można było nie tylko „awarię naprawić” (rządowa pomoc, choć świetna, była tymczasowa!), ale nowe „ujście” zbudować i sprawę załatwić.
A jednocześnie podjąć decyzję o budowie drugiej oczyszczalni (bo Czajka nie wyrabia!), po drugiej stronie Wisły, bo „przesyłanie nieczystości na drugą stronę” (pod Wisłą!), to na dzisiejsze czasy (rozbudowa Warszawy), jakiś horror!
Ale „kandydat Rafał” to olał, bo „za pracą nie przepada”, co dawno już tu stwierdziłem – wielką krzywdę zrobiła mu Platforma (Tusk?), zdejmując go z funkcji europosła – to była dla niego fucha wymarzona, pieniądze wielkie, a robić (wystarczy pokrzyczeć o „braku demokracji w Polsce!), za wiele tam nie trzeba!
A teraz „Rafał” nie tylko prosi ten „wredny, pisowski” Rząd o pomoc, ale krzyczy donośnie – Rząd pomagać musi!
A nawet „mylnie” (jak powiedziała jego rzecznik!), atakuje PKN Orlen za jakiś jego „wyciek”!
Pytanie – nierób, psychol, czy idiota?
Co do Margot – ciekaw jestem, co myślą sobie „wyborcy totalnych”, na temat promowania tego zwykłego „bandyty, oszusta i antypolaka” na nowego bohatera „obozu III RP”?
Dla jasności – nie jestem żadnym przeciwnikiem „osób homoseksualnych”, niech sobie żyją w spokoju (choć mi ich żal nieco!), ale jestem zdecydowanie przeciw paskudnej wprost promocji „działalności działaczy LGBT” (z których większość podobno wcale homoseksualistami nie jest!), którzy za wielkie pieniądze (Soros, Soros!) światowych lewackich organizacji doprowadzić chcą do upadku „modelu chrześcijańskiej rodziny” (wszak to podstawa prawdziwej europejskości!), oraz zniszczenia „europejskiej cywilizacji” (Nie jesteśmy po to, by się podobać, ale po to, by was zniszczyć – manifestacja w Paryżu!), bez której Europy po prostu nie będzie!
A „facet Margot” mówi wprost – powiedzieć, że pierdolę Polskę, to nic nie powiedzieć, promuje „swój wizerunek w aureoli Matki Boskiej”, chwali „idiotę klepiącego się po jajach” podczas Marszu Niepodległości, zamieszcza w „sieci” wulgarne gesty, opowiada, że podczas aresztu był prześladowany (to kłamstwo, mówi Michał Wójcik – sam prosił, żeby być w osobnej celi i nigdy z nikim tam się nie spotkał), oraz mówi krótko – za każdym razem, gdy ktoś nazywa mnie bojówkarką (!) albo terrorystką, mam poczucie, że ta wizja staje się coraz bardziej realna.
Trudno to wszystko komentować (poziom metr poniżej mulistego dna!), ale pytanie, jak po „Rafale”, jest proste:
Nierób, psychol czy idiota?
Takich właśnie bohaterów „III RP” w wersji „totalnej” nam proponuje!
Czy oni naprawdę sądzą, że Polacy to idioci?
Naprawdę, ale – Polacy chyba nie dadzą się na to nabrać?
Miejmy nadzieję, bo co nam pozostało!
Ale słowo o „naszym USA” być musi – prezydent Donald Trump wciąż zaciekle walczy o „uratowanie Ameryki naszych ojców”, paskudne lewactwo („demokrata” Biden!) wciąż „rzuca mu kłody pod nogi”, lewackie miasta „dają ciała” („murzyńskie” BLM wciąż Amerykę niszczy!),
amerykańscy celebryci” wciąż „Trumpa gnoją”, a nadzieja jest jedna, ale wielka – prawdziwi Amerykanie nie pozwolą na zniszczenie Ameryki!
Tak samo, jak prawdziwi Polacy na zniszczenie Polski!
Do zobaczenia.