Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sankcje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sankcje. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 sierpnia 2025

 B.N. 31/25. NO I MAMY PREZYDENTA!

Motto:

"I co, łyso wam?"

/ premier Donald Tusk /

Witam.

Premierowi Tuskowi "zabrakło jednak jaj" (ulubione powiedzenie silnych kobiet!) i nie odważył się na zaburzenie procesu składania przysięgi przez prezydenta Karola Nawrockiego i nawet do Parlamentu przyszedł, ale siedział z miną "jak kot srający na puszczy", by zwrotu popularnego w mojej podstawówce użyć – aż przykro było patrzeć!

A prezydent Karol Nawrocki wygłosił przy okazji świetną mowę, która tym wszystkim tuskowym gnojkom powinna dać wiele do myślenia – jeżeli do myślenia są zdolni!

Gnojek Żurek grzmi o praworządności jak fałszywy cymbał, gnojek Giertych zalewa się nienawistną żółcią godną debila, gnojek Zdradek mocno pracuje na swą ksywę (zamknij żonę w piwnicy – to antysemityzm?), a "ministra" Funduszy i polityki społecznej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz rozdaje znajomym królika środki z KPO, tłumacząc bezczelnie – Można nie robić nic, jak PiS, który KPO blokował (patrz niżej!), a można wziąć byka za rogi i realizować największy projekt rozwojowy w historii Polski!

A na tych rogach miliony na jachty, knajpy, expresy do kawy, internetowy kurs brydża i snookera, odżywcze piwo bezalkoholowe, strefy SPA, solarium w pizzerii, dowóz kebaba elektrykiem, na hodowlę ziemniaka odpornego na stres, dywersyfikację działalności (Warszawa wzięła kasę za kładkę otwartą dużo wcześniej!), remonty mieszkań na wynajem, pół miliona na klub dla swingersów (czyli "walenie się parami"!) w Lublińcu, no i całkiem wprost – na maszynę do robienia lodów!

A takie szpitale czy kliniki?

A "po chuj im dotacje"?

Przypomnijmy – PiS dotował szpitale, straże pożarne, koła gospodyń wiejskich – dotował, zgodnie z ustawą, z Funduszu Sprawiedliwości (a Rzeźnik Bodnar na to - ksiądz, gnojone urzędniczki, posłowie PiS – długi areszt i kajdany zespolone!)), bo pieniądze z KPO, które można by na to przeznaczyć, bezczelnie blokowane były przez UE i jej KE (Ursula von!), a Dupiarz Trzaskowski mówił wtedy wprost – te pieniądze będą mrożone, aż my wrócimy do władzy!

Przypomnijmy, co to KPO (Krajowy Plan Odbudowy) – uzgodnione przez UE duże pieniądze (setki miliardów!), które były przeznaczone na odbudowę krajów UE po "covidowej pandemii" i krajom tym przekazane – niestety, w większości pieniądze pożyczone, które trzeba będzie oddać!

No i teraz oddamy UE pieniądze (pół bańki a może więcej!), które żona posła Artura Łąckiego (milioner z PO!), wydała na zakup dwóch jachtów dla swej knajpy w Pobierowie, które już od maja pracują (mają kasy fiskalne!), a jak twierdzi poseł, są ekologiczne i dotacja należały się żonie, jak psu zupa – ona się jeszcze nie podniosła po pandemii!

Można by ją zamknąć jak księdza Olszewskiego – we wniosku nic nie było o jachtach – ale kto się odważy?

Takich przykładów są dziesiątki – ale co to dla tuskowej zgrai, która prawo stosuje tak, jak ona je rozumie?

Donald Tusk przed wyborami – to PiS blokuje pieniądze z KPO, to nie patrioci, to idioci!

Tu można by teraz zapytać – kto jest idiotą, a kto patriotą - ale czy naprawdę jest to konieczne?

Słowo do Braci Amerykanów i tamtejszej Polonii – prezydent Trump nadal działa, może w końcu zbrodniarza Putina załatwi?

Nie dajcie się zwariować amerykańskiemu lewactwu!

No – bo jak komunistyczne Chiny (na świecie są tylko jedne Chiny!), napadną na Tajwan, a Rosja na Estonię (tam jest dużo ruskich!), to co będzie?

Wracamy do Polski – dopóki ona jeszcze jest!

Na pewno pomoże w tym "jestestwie" nasz nowy Prezydent Karol Nawrocki (nawiasem – po co tak się spieszy z tymi projektami?), a dla premiera Donalda Tuska (największy kłamca-kłamca w naszej historii!), naprawdę nadejdą trudne czasy – wyrazić należy nadzieję, że to początek jego politycznego końca!

W każdym normalnym kraju, "po takich jajach", skorumpowany rząd by upadł, a odpowiedzialni za to politycy, z premierem na czele, zameldowali się w pierdlu – ale Polska normalnym krajem jeszcze nie jest!

Premier Tusk wykonał ze swoich "100 obietnic na 100 dni" tylką jedną – przywrócenie nienależnie wysokich emerytur ubekom i esbekom – a "polski onet" pisze w pierwszym dniu urzędowania prezydenta Nawrockiego – nie spełnił swej obietnicy – doprawdy, długo jeszcze będziemy tolerować niemieckie media bezczelnie nadające w Polsce?

W obradach sejmowej komisji ds dzieci udział wziął, jako ekspert, człowiek skazany za pedofilię, w wykazie tychże będący - poseł Józefaciuk z PO, szef Komisji (nauczyciel roku, specjalista siedmiu przedmiotów, tatuaże, podobają mi się mężczyzni, neopoganin!), mówi spokojnie – tak nie powinno być, ale w końcu odbył karę i jest niewinny!

Ludzie, wy to widzicie?

Były "Nasze matki i nasi ojcowie", teraz są "Nasi chłopcy" w Werhmachtcie i niemieckie symbole – peowskie Gdańsk i Wrocław całują "niemieckie dupy" - jak długo jeszcze, do KN?

Kącik sportowy – nasza Iga "jako-tako" ("psycholoszka" jeszcze tam jest?), podobnie jak nasze kluby piłkarskie – ostatnia pucharowa kolejka słaba (tylko Jagiellonia na plus!), ale patrząc na mecz Kolejorza (znowu głupio tracone bramki!), widziałem koszulki serbskiej Czerwonej Gwiazdy z ogromnym napisem GAZPROM!

I to potwierdza, jak idiotyczne i bezskuteczne są unijne sankcje nakładane na Rosję (chyba już ze 20?) - klub sponsorowany przez największy koncern zbrodniczej Rosji spokojnie gra sobie w europejskiej Lidze Mistrzów!

A pisałem tu już lat temu kilka – żaden rusek (oprócz desydentów ewentualnie!), nie ma prawa przebywać nawet na terenie UE (córeczki ruskich oligarchów świetnie się tu bawią!), wszelkie bankowe konta zamrożone i zabrane, wszelkie ruskie firmy won, wszyscy ruscy sportowcy (w tym tenisiści płci wszelkich!), absolutnie wykluczeni z wszelkich rozgrywek – może wtedy ruscy zrozumieją, co się dzieje?

No ale – tu widać, jak ta UE jest antyruska!

Tytuł podkreśla wielkie zwycięstwo Karola Nawrockiego (pomimo paskudnego, krajowego i zagranicznego hejtu!), a motto oddaje poziom umysłu naszego premiera Donalda Tuska – i co lemingi, łyso wam?

Do zobaczenia.


piątek, 9 grudnia 2022

 B.N. 54/22 ESSA, PISSOWCY!

Motto:

Piłka piłką,

Polityka polityką!

Drogi PiS-ie,

Nie bój ty się!

/ sąsiad-poeta /

Witam.

No i Mundial mamy z głowy! Nasza kadra przegrała z Francją i udała się do domu, jakaś połowa tak dosłownie, że nawet nie pofatygowała się do Warszawy, by dać kibicom okazję do podziękowań za "najlepszy wynik w XXI wieku"!

A "polski onet", który do tej pory skupiał się na uderzaniu w polski PiS oraz w polski Kościół, teraz uderzył nagle w polskich piłkarzy! Zaczął cytować kretyńskie oceny jakiegoś byłego niemieckiego piłkarza (faktycznie, Niemcy dokonali tam cudu!) oraz własnych "piłkarskich fachowców", z czego wynikało jedno – no, co prawda z tej grupy wyszli, ale w tak kompromitującym stylu, że cały świat się z nas śmieje, a polski kibic powinien co najwyżej pod stół wejść i szczekać!

Osobno dostało się trenerowi – nieudacznik, bez ambicji, tchórz, futbol starożytny, dziś nikt tak nie gra, a w dodatku "dzwonił do Fryzjera" – samo dno!

Mocno wykorzystano również kolejny "gest Morawieckiego" (50 baniek dla piłkarzy?), mieląc temat na sto sposobów – dobrze, że premier ten idiotyzm "w końcu zakończył", a Lewandowski w "ekskluzywnym" wywiadzie dla onetu (Robert, rozumiem, że grałeś długo w Niemczech – ale musiał to być onet?) spokojnie potraktował!

Tu mała uwaga "polityczna" – podobnież "to z nagrodami" to nie był pomysł Premiera, ale jakiegoś jego "chłopskiego doradcy" – gość jeszcze tam pracuje?

A poza tym – coś za bardzo przypomina mi to opowieści o "działaniach europejskich" Premiera – tam mówimy to, a tu mówimy to – a to i tamto to nie to samo!

Premierze, ogarnij się w końcu!

A polscy piłkarze grali tak, jak mogli – z Meksykiem drżały im kolana, by nie przegrać, z Arabią Saudyjską, choć z "duszą na ramieniu", wygrali, z Argentyną modlili się tylko, by nie dostać "piątki" – i udało się!

Z Francją zagrali niby lepiej (nawet mieliśmy okazje!), ale ja zapamiętałem trzy rzeczy – nasza nadzieja Bielik wracająca przez pół boiska truchtem i patrząca z podziwem, jak dostajemy bramę, obrońca Glik "na radar" kryjący Mbape (dwie bramki!), oraz miotającego się, trochę bez sensu, Lewandowskiego (żadnej dobrej akcji!) plus jego coraz dziwniejsze "rzuty karne"!

Trener Michniewicz powinien zostać – do tej pory pracował jako "zadaniowiec na dystansie krótkim" i zadanie wykonał, teraz powinien dostać "glejt" do następnych mistrzostw i wykazać się na "dystansie długim".

Tym bardziej, że nikogo lepszego w Polsce nie widzę, a na kolejnego "sousę" nas nie stać – a Michniewicz da radę!

Choć w ostatnim meczu mógł zareagować szybciej i lepiej – ja bym co najmniej pół godziny dał Skórasiowi i Grosickiemu – to był mecz, gdzie przegrana 0:1 czy 0:4 niczym się nie różniła – odpadaliśmy!

Chciałem finału Brazylia-Francja, ale wielka Brazylia "dała ciała" – nie wygrała w "czasie meczowym", a mała Chorwacja okazała się wielka – pokazała nam, co to znaczy "grać w piłkę"!

No ale, my tu o piłce, a polityka leży!

Świat – jutro minie 300 dni okrutnej, paskudnej wojny na Ukrainie, gdzie ruskie wojsko, na rozkaz ruskiego satrapy Putina, zboczeńca i psychopaty, morduje, gwałci i niszczy wszystko – a świat coraz spokojniej na to patrzy!

Europa – tzw. UE wprowadza dziesiątą bodaj wersję "sankcji na Rosję", co pomoże nam "jak umarłemu kadzidło", a sprawa jest prosta, co pisałem tu dawno – Rosja musi być "odcięta od wszystkiego" (polityka, gospodarka, finanse, zbrojenia, kultura, media, sport, podróże!) - bo tylko wtedy padnie na pysk!

A Francja (Macron!) oraz Niemcy (Scholz!), wciąż robią sobie z nas jaja (Putin, taki lder, musi mieć gwarancje bezpieczeństwa, tylko Europa pod niemieckim przywództwem da radę!) - jak długo jeszcze będziemy na to pozwalać?

A na dzisiaj jasne jest – te "ruskie sankcje" to "pic na wodę i fotomontaż" (jak mawiało się "za komuny"!), przy "sankcjach polskich"!

A poza tym – należy jak najszybciej "Młota" Timmermansa internować!

Polska – opozycja totalna wciąż antypolsko bredzi i bruździ, Tusk wciąż "udaje Polaka", a na największego wroga Polski wyrasta (ostrzegałem!) tzw. "najwyższa kasta", czyli "polscy sędziowie"!

Z "wyroków" tego "postubeckiego bractwa" wynika, że każdego sędziego można nazwać debilem, mordercą lub łapownikiem, że można im podżynać gardła na artystycznych występach, że mogą skakać po smoleńskich pomnikach, że mogą nazywać TVP "goebbelsowskimi mediami", że mogą kraść w sklepach i na stacjach benzynowych, że mogą jeździć swobodnie "po pijaku", że mogą pisać instrukcje, jak zniszczyć Polskę, że mogą grozić śmiercią wszędzie i każdemu, że mogą podpalać siedziby pisowskich posłów "do oporu", a kościoły niszczyć "jak popadnie", że mogą do policjantów mówić "wypierdalaj" i pluć na nich swobodnie, a TK olewać bez miary (pardon, jeśli o czymś zapomniałem) – czyli praktycznie wszystko!

Ciekawe, czy zdanie – należy jak najszybciej "polaka Tuska" internować, to byłby antysemityzm, rewizjonizm czy "ubliżanie mniejszości"?

Można mieć nadzieję, że Prawo i Sprawiedliwość (prezes Kaczyński – musimy zreformować polskie sądy, my w żadnym razie z tej sprawy nie zrezygnujemy!), po kolejnym swym zwycięstwie (wybory już za niecały rok!), nareszcie zrobi z "najwyższą kastą" porządek, tym razem na lewacką Unię (Traktaty!), zupełnie się nie oglądając – a to będzie zapewne ostatnia (obym się mylił!), kadencja "pod rządami" Prezesa Jarosława!

Jeżeli wtedy się nie uda, to po Polsce – zostaniemy, pod wodzą "polaka Tuska", dwudziestym landem niemieckiej IV Rzeszy – a wtedy powiedzieć "mamy przejebane" to nic nie powiedzieć!

A co do "przyjaciół z USA" – prezydent Biden wciąż jest OK, ale pomyślcie – jednak dopiero Republikańska Ameryka to jest to!

Nie chce mi się już pisać, bo zaraz drugi mecz, ale krótko o tytule!

Słowo "essa" zostało Młodzieżowym Słowem Roku 2022.

Co tak naprawdę znaczy, to nikt nie wie (to moje!), ale jest słowem "radosnym, pełnym entuzjazmu i luzu", jak tłumaczy prof. Anna Wileczek z Uniwersytetu w Kielcach i Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży UJK, przewodnicząca jury plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku.

Nie wiem, kto tam te "jury" wybierał (nawet w takiej sprawie wypowiadać muszą się "lewackie wapniaki"?), ale dla mnie sprawa jest jasna – to pełne entuzjazmu młodzieżowe słowo jest młodzieżową (?) odpowiedzią dla słowa "bessa", które oznacza "długotrwały trend spadkowy na giełdzie" – wszak "essa" ładniejsza jest niż "hossa", którą oskarżyć można o taki antysemityzm choćby?

I dlatego ten tytuł – essa, pisowcy!

I tutaj akurat skierowany jest bardziej do "zwolenników PiS", niż do "polityków PiS", bo ci akurat odporni być muszą "z definicji" – nie potrafisz, to nie pchaj się na afisz!

Po prostu, drodzy "pisowcy", nie dajcie się zastraszyć - ani wrażym "polskim mediom" (GW-no, TVN, TOK FM, Polsat, Onet i inne takie paskudztwa!), ani wrażym bojówkom "totalnej opozycji" (KOD, Kramek, Dziewuchy, Kobiety Lempart, Obywatele SB, Fundacja Batorego i inne takie paskudztwa!), ani "unijnym pożytecznym i nie tylko idiotom" (antypolscy polscy europosłowie, unijne lewactwo parlamentarne, niemieckie szefostwo KE!) - bo kto "wrażej propagandzie ulegnie", ten skończony jest i basta!

A zatem – essa, pisowcy i do przodu!

Do zobaczenia.

PS.1. Murem za polskim mundurem!

PS.2. A poza tym (Kartagina!) uważam, że Tuska należy zniszczyć!


Tagi:

Biuletyn, essa, USA, Kaczyński, Polska, UE, KE, totalna opozycja, najwyższa kasta, wraże media, sankcje, Scholz, Macron, onet, Mundial, Morawiecki.