Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska.. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 maja 2025

 B.N. 18/25. CZYJA BĘDZIE POLSKA?

Motto:

"Bezczelne są te kurwy i zuchwałe".

/ Dobry wojak Szwejk /

Witam.

Musiało wrócić to motto, które dzisiaj jest aktualne jak diabli!

Nie dość, że Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, od dekady robi z ludzi idiotów, to teraz do akcji wkraczają służby specjalne (ABW!), których zadaniem jest obrona Polski przed wszelkiego rodzaju kurestwem, a użyte zostały do ataku na obywatelskiego kandydata Karola Nawrockiego i popierające go Prawo i Sprawiedliwość!

Po debatach prezydenckich, zwłaszcza tej ostatniej, organizowanej przez TVP w likwidacji, obraz Rafała Dupiarza (sam się tak nazwał!) Trzaskowskiego, lansowanego przez "wraże media" na zbawcę Polski, tak mocno upadł w oczach wyborców, że tuskowa banda postanowiła iść na całość – załatwimy Karola (najpierw odbierzemy mu certyfikat dostępu!), później zdelegalizujemy PiS (Kaczor do pudła!) i będziemy rządzić do końca świata i dzień dłużej, jak mawia nasz guru Juras!

W ABW powstała specjalna grupa do załatwienia Nawrockiego, a główne role pełnią tam chłopcy, którzy wsławili się gnojeniem księdza i pisowskich urzędniczek, którym postawiono zarzuty wręcz kuriozalne (działanie w zorganizowanej grupie przestępczej!), w trakcie półrocznego ponad aresztu nawet ich nie przesłuchano, a sprawa w sądzie odległa jest i prawdziwa (kto czytał "W Pustyni i w puszczy", ten wie!), jak fatamorgana!

Aby udowodnić, jaka będzie sytuacja po wyborach, gdy nie daj Boże wygra Rafał Trzaskowski, wcale nie trzeba sięgać daleko (zielony ład, ETS2 i 3, FF55 i pozostałe, idiotyczne i zabijające nas wymysły komunistów z władz UE!), wystarczy ostatni tydzień działania "polskich patriotów'!

W Polsce.

Będzie tak jak w Warszawie – wyrzucanie ludzi z mieszkań komunalnych, patrz małżeństwo z dzieckiem na bruk – a Rafał kłamie – to sądy!, 40 rodzin z Marszałkowskiej 66 oszukanych i wygnanych, a kamienica stała pusta 5 lat, teraz idzie na sprzedaż – a Rafał kłamie – w rok zrobimy remont i tu powrócicie!

Modlińska 6D – część kupców "spalonych" wcześniej w wielkim pożarze wielkiej hali, odbudowało sobie tu "miejsce do życia", a teraz użerają się z wynajętą przez właściciela "czeczeńską mafią", która bije ich pałkami, traktuje paralizatorami (często starsze kobiety, wietnamskie i polskie!) i przepędza jak meneli (a mają korzystny wyrok sądu!) – a polska Policja stoi i patrzy, dogadując bezczelnie "nie powodujcie agresji", czeczeńskiej bandy nawet palcem nie ruszając!

Trzaskowski rządy w Warszawie objął po Gronkiewicz-Waltz, patronce warszawskiej "afery reprywatyzacyjnej", gdzie szefowa stowarzyszenia lokatorów "sama się spaliła", tysiące warszawiaków wyrzucono na bruk, a "niezależni sędziowie" klepali prawa własności 130 lat żyjących seniorów!

Patrz ostatnie "rady miejskie" w Warszawie – przedstawiciele "ruchów miejskich" na obrady wejść nie mogą (bo miejsca na widowni zajęli urzędnicy z Ratusza?), a Straż Miejska ich pałuje i z posiedzenia wyrzuca – to standardy Rafała?

Tak nawiasem – w Warszawie wciąż wygrywa Platforma, gdzie kilkadziesiąt tysięcy "kiboli" i kilkadziesiąt tysięcy "lokatorów" jest przeciw – kto zatem głosuje "za"?

Tak to wygląda w Polsce.

W Europie.

Będzie tak, jak podczas wyprawy (z Jasionki do Kijowa i z powrotem!), wielkiej czwórki, czyli "koalicji chętnych"!

Nawiasem – chętnych do czego – chyba nie do wojskowego udziału na Ukrainie?

Premier Polski, prezydent Francji, kanclerz Niemiec i premier Wielkiej Brytanii udali się do Wołodymira Zełenskiego, by uratować Ukrainę przed ruską nawałą – bo przecież co tam Donald Trump, wielcy jesteśmy my!

No i pojechali – trzej (Niemcy, Francja, Wielka Brytania) w salonce, gdzie sobie swobodnie rozmawiali i robili "focie dla świata", a jeden, polski premier samotnie, w wagonie (podobnież nie towarowym), drugiej klasy!

Rzecznik polskiego MSZ z GW-na jak zwykle skłamał – obsadę pociągu ustalili Ukraińcy!

Rzecznik Ukraińców – pociąg ruszał z Polski, nam nic do tego!

Ale nawet to nie jest najgorsze, bo dna dobił Donald Tusk pętający się po peronie jak ośmioklasista chcący się ustawić w gronie maturzystów – wszyscy "plecami", bez żadnych szans!

A kompletnie dobił go niemiecki kanclerz Merz, rozmawiający z premierem Wielkiej Brytanii, reagując na podchodzącego Tuska (mnie w UE nikt nie ogra!) – my tu sobie porozmawiamy jeszcze, a ty idź do wagonu!

Tak to wygląda w Europie!

A o "świecie" to już doprawdy pisać nie warto – amerykański Donald o polskim Donaldzie zdanie ma jasne – z idiotami nie rozmawiam!

Tu słowo do Braci Amerykanów – na dzisiaj wciąż wygląda, że jedynie prezydent Donald Trump może cokolwiek w sprawie zbrodniarza Putina i wojny na Ukrainie uzyskać, a wszelkie "europejskie działania" (patrz wyżej "wielka czwórka!), funta kłaków (ci debile mówią wciąż o "sankcjach"!), nie są warte!

Komisja Sprawiedliwości Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych zwróciła się do unijnego komisarza ds sprawiedliwości z pytaniem bardzo ważnym, podając konkretne przykłady – jak KE reaguje (albo – dlaczego nie reaguje?), na bezczelne łamanie praworządności przez rząd Donalda Tuska w Polsce?

Ciekawe, co na odpowiedzą do cna skorumpowane władze UE?

Tak a propos – jakiś ETPCz uznał, że szefowa KE, niejaka Ursula von, nie ma prawa utajniać swych esemesów z wladzami Pfizera (tam pracuje jej małżonek?), na temat zamawiania szczepionek na covid 19 (35 miliardów euro!), ale co z tego – Ursula nie tylko "nie siedzi", ale bezczelnie powiada, że nic nie musi!

Taka właśnie jest ta nasza UE – korupcja bezkarna jak na Rusi!

Wracamy do Polski, dopóki ona jeszcze jest!

Okazuje się, że jakieś dziwne strony internetowe ("Wiesz, jak nie jest", czy "Stół Dorosłych"!), zamieszcza tysiące reklam, które wychwalają kandydata Trzaskowskiego, natomiast innych, głównie Nawrockiego i Mentzena, zdecydowanie "krytykują", poprzez "niewinne rozmowy z przypadkowymi rozmówcami", którzy okazują się aktorami wynajętymi przez fundację Akcja Demokracja, która na różne sposoby powiązana jest z Platfformą Obywatelską!

To nie wszystko – już dwa tygodnie temu pisałem tu o podobnych działaniach fundacji "Twój głos jes ważny" (w statucie ma wpisaną działalność "profrekwencyjną'!), gdzie wyborców PiS przedstawia się jako "narodowych debili", którzy po wygraniu Nawrockiego zostaną ułaskawieni!

Mało tego – na konto tej fundacji spółki skarbu państwa (Orlen, PKO BP i jakaś inna jeszcze!), wpłaciły grubo (z naszych podatków!), ponad pół miliona zł!

A razem z tymi wymienionymi wyżej, to będzie kilka milionów zł, z tym, że o tych drugich akurat nie wiadomo, skąd te bejmy płyną!

Dodatkowo – w Niemczech również pojawiają się reklamy wzywające do głosowania na Trzaskowskiego, za grube bejmy – ktoś się dziwi?

Własnie – to "wyborcze kurestwo" trwa już od miesiąca co najmniej, ale ani ABW, ani polska Policja, ani PKW, ani Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny RP Adam Bodnar, tak czuły na "łamanie demokracji w Polsce" - palcem nie ruszyły!

A propos PKW – z dzisiejszego wystąpienia jej szefa wynika, że ta szacowna instytucja nadal nie ma żadnego sposobu na głosowanie w stylu "Jagodno" (kolejka do 4 rano, podczas gdy o 21 podano wyniki wyborów!), oraz "na zaświadczenia" – szef PKW nie powiedział jasno, że głosować można tylko z oryginałem!

Dodać trzeba jeszcze słowo o rządowej instytucji NASK, rządzonej aktualnie przez lewaków (natychmiast po wyborach Tusk wymienił wszystkich ważnych!), której zadaniem jest pilnowanie internetu, by np. każdy "przekręt wyborczy" tam zdiagnozować, wyjaśnić i ukarać!

Ale – tenże NASK poinformował właśnie o "możliwej ingerencji w kampanię wyborczą", że reklamy te mogą być finansowane z zagranicy, że na reklamy te wydano mnóstwo forsy i że Rafał Trzaskowski również był ich ofiarą!

A tu powtórzę, co pisałem bodaj miesiąc temu – to wszystko (kandydat Rafał – to ruskie działania!), wprost prowadzi, w razie wygranej kandydata Nawrockiego, do wprowadzenia wersji rumuńskiej lub francuskiej – albo unieważnią wybory (Rumunia!), albo kandydata (Francja!).

Patrz na ostatni wyborczy występ Rafała i próby zadania pytania przez reporterkę Republiki Borkowską – chamskie unikanie, poszturchiwania ochrony i napad wielbicielek, ryczących głośno – "Polska cała na Rafała" – ten gnojek kobiety pracujące ma w dupie!

Choć nie wszystkie – na fundacje promujące homo miłość, prostytucję i podobne kurewskie zachowania (jak stosować narkotyki, jak chronić się przed policją, jak planować "damską pracę nocną" i dyżury "panienek"!), przeznacza z budżetu miasta Warszawy (tak, to ten sam, który walczy z 6 latkiem w sądziet!), kilka milionów rocznie!

Można by tu napisać i z 10 stron jeszcze, ale kto by to przeczytał w czasach, gdy dwu zdaniowy esemes jest za długi?

Ale mając nadzieję, że jednak jakiś polski wyborca to przeczyta, napiszę wprost – to są wybory nie tylko prezydenckie, ale wybory determinujące przyszłość Polski na dziesięciolecia – albo będziemy wielką Polską (Nawrocki!), albo poślednim niemieckim landem (Trzaskowski!) - wybór należy do Ciebie!

A tak poza wszystkim – w normalnej Polsce Karol Nawrocki powinien wygrać w I turze, wszak 51 procent dla polskiego kandydata w Polsce to naprawdę nie za wiele?

Motto jest prawdziwe jak diabli, a tytuł równie prawdziwy – tylko zwycięstwo kandydata Nawrockiego da szansę Polakom, by "Polska była polska"!

Do zobaczenia!

Tagi:

Biuletyn, wybory, PO, PiS, Trump, Tusk, Nawrocki, Trzaskowski, UE, KE, Merz, ABW, PKW, Polska.




czwartek, 14 grudnia 2023

 B.N. 57/23. CHCIELIŚCIE, TO MACIE – SKUMBRIE W TOMACIE!

Motto:

Zaraza rośnie świątek i piątek.
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Idę w Polskę robić porządek.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

/ K. I. Gałczyński /

Witam.

Tytuł i motto nawiązują do wiersza poety opublikowanego w roku 1936, w zupełnie innych realiach, ale pasuje do dzisiejszej sytuacji "jak znalazł"!

Młodzi i wykształceni z wielkich miast, postępowe kobiety i wszelkiej maści postubeki, zjednoczeni pod europejskim i demokratycznym hasłem "jebać pis", doprowadzili do powrotu do władzy, pod sztandarem Koalicji Zła, Donalda Tuska i jego antypolskiej kamaryli!

Jasne, że PiS dał tu ciała (po wielekroć o tym pisałem!), za mało na "zmianę kulturową" reagując, ale jego principia były oczywiste – tylko Polska!

Ale co znaczy "Polska" dla "polaków"?

Donald T. wygłosił kiepskie i paskudne chwilami expose, choć przecież (jak sam powiedział), mógł się ograniczyć do zacytowania listu "swego bohatera", czyli biednego samobójcy (DT – wolałbym się nie urodzić, niż na grobach zmarłych budować swoją karierę polityczną!), zaszczutego przez "wolne media"!

Szkoda, że się nie ograniczył – jego godny imienin u cioci Maryni bełkot, bezczelnie przeplatany słowami świętego Jana Pawła II, potwierdził prawdę znaną od lat – Tusk powie (w Europie byłem znany jako rusofob!) i zrobi wszystko (my z premierem Putinem dopilnujemy, by nikt piachu w tryby nie sypał!), by wolę swych niemieckich mocodawców zrealizować!

Powiedział - protestuję przeciw seansom nienawiści – ale KOD-owi (kwintesencji tych seansów), serdecznie podziękował, za bohaterów ich uznając!

A na ponad 200 pytań odpowiedział "po swojemu" – odpowiem na piśmie!

O jego "nierządzie" to aż "pisać hadko", prowokacja tu aż śmierdzi!

Bezczelne, antypolskie nominacje "Zdradka" Sikorskiego i "Opoja" Sienkiewicza, powołanie na szefa CPK niejakiego Laska (tego od ruskiej Komisji Smoleńskiej!), oddanie sprawiedliwości służalczemu Bodnarowi (odbierając niemiecką nagrodę porównał Polskę do dzikiego zwierzęcia, które Niemcy muszą oswajać!), oraz oddanie oświaty "lewackim osobom idiotycznym" – ministra (!) Nowacka i trzy harpie w zastępstwie (tęczowe piątki to zaledwie wstęp, lekcji religii jest za dużo, a HiT trzeba zniszczyć!), czy wojska chłopskiemu lekarzowi Kosiniakowi-Kamyszowi (WOT to pisowska ściema!), czy zdrowia nauczycielce (fachowiec od finansów!) Leszczynie, czy sportu chamowi (musimy opiłować katolików!) Nitrasowi, czy Europę nowoczesnemu Szłapce z Dziekanki, (dość, bo ile można?) - to jawne plucie Polakom w twarz!

Ale "polacy" widać to lubią!

Wojna na Ukrainie trwa i trwa, i trwać będzie – ale upadający (bokser Kliczko!), prezydent Zełeński (gratuluję wyboru mojemu przyjacielowi Tuskowi – ciekawe, gdzie i kiedy zdążyli się zaprzyjaźnić?), wciąż rządzi!

Jak długo jeszcze?

I słowo do Braci Amerykanów – wasza lewacka kasta sądownicza wciąż "robi koło pióra" Trumpowi (chyba tylko on może zbawić USA?), ale jest światełko w tunelu – Izba Reprezentantów głosuje za rozpoczęciem procedury impeachmentu prezydenta Bidena!

Synek, nie synek, ale może coś z tego będzie?

Ameryko, trzymaj się!

Własnie oglądam, jak w polskim Sejmie "nasze władze" obchodzą żydowskie święto Chanuki – po raz drugi zresztą, bo pierwsze obchody, za pomocą gaśnicy, ugasił konfederacki poseł Braun.

Jak powiedzieli "gospodarze" – od dwóch dni ja widze tutaj ogromna tolerancja!

Oczywistą oczywistością jest, że Braun zachował się jak idiota (co innego intencje, co innego metody!), bo jego wyczyn długo jeszcze stanowić będzie pożywkę dla wszelkich światowych wrogów Polski do oskarżania nas o antysemityzm – bo przecież w Niemczech takich tamtejsza swołocz (miejscowa i nachodźcza!), może bić żydów na ulicach czy synagogi palić, ale w Polsce ich świeczek gasić nie wolno!

Nawiasem – w roku 2000 aktor Olbrychski (teraz za "jebać pis"!), z szablą filmowego Kmicica w ręku, rzucił się w Zachęcie na swój portret w nazistowskim mundurze, z francuskiego filmu zresztą (za który dostał niezłą kasę!), tnąc go okrutnie – i został bohaterem polskich i światowych mediów!

Poseł Braun ich bohaterem raczej nie zostanie?

Anna Maria Żukowska z Nowej Lewicy (pogrobowcy PZPR umalowani na tęczowo!), natychmiast wystąpiła z deklaracją, by wyczyn Brauna potępić, bo przecież jak można tak brutalnym antysemitą być! - ale gdy PiS dodał poprawkę – również antykatolikiem – to "lewacka kopara" opadła – no jak to, przecież walić w katolików to nasza podstawa jest!

Przecież można zakłócać msze, krzyże niszczyć, kościoły napadać (patrz "babcia Kasia" vs Bąkiewicz!), księży bić i znieważać (jest postęp – za PZPR ich po prostu mordowano!), publicznie wołać "dym w kościołach Lempart", czy (Jachira – nowa wiceministra kultury!), nawoływać do "odjaniepawlenia Polski", czy katolików "opiłowywać", ale - to przecież tylko zwykły, naturalny postęp jest!

A że sami zgłaszaliśmy "poprawkę", by za "wystąpienia antyreligijne" nie karać, nic wspólnego z tym nie ma!

Donald Tusk pojechał do Brukseli (tam nikt mnie nie oszuka!) i po raz kolejny zapewnił – pieniądze z KPO mamy jak w banku (też silni ludzie to załatwią?), a jak można sądzić po jego całusach z "wolnymi europejczykami", a zwłaszcza z "Piękną Ursulą" (choć w Polsce zmieniła się "tylko" władza!), to tak będzie!

Teraz "jak na dłoni" widać (choć dla normalnych Polaków było to jasne od zawsze!), że całe to unijne gadanie o "braku praworządności w Polsce" to "pic na wodę i fotomontaż" był, jak mawialiśmy za komuny!

Przecież dawno to już wyjaśnił "Dupiarz" Trzaskowski – Te pieniądze będą mrożone tak długo, aż nie powrócimy do władzy!

Ciekawe, jak teraz czuje się "pokolenie 15 pażdziernika" (do 3 rano głosujące za "pizzę i bejmy"!), tak bezczelnie oszukane przez tuskowe media, tuskowych kumpli, tuskowych funkcjonariuszy i Tuska samego?

Chociaż – za "stu konkretów platformy" jeden na pewno zostanie zrealizowany (reszta "po uważaniu"!) – przywrócenie wielkich ubeckich emerytur – to wam na pewno wystarczy!

Pisowcy, mediowcy i inni marzyciele mówią teraz – Koalicja Zła będzie robić swoje, ale może to robić tylko w "granicach prawa"!

Kochani, bez jaj.

Podobnie jak z KPO, to będzie "praworządna ustawka" – wszelkie działania Koalicji Zła, niezależnie od ich "podstaw prawnych", będą "od ręki" przyklepane przez KE, TSUE, ETPCz i co tam jeszcze w tej praworządnej UE jest (Kaili i Jouvrowa gromko rechoczą!), a polski TK czy taka KRS choćby uznane zostaną za "niebyłe i nieistniejące" – hulaj dusza, piekła nie ma, a polska Konstytucja (gdzie te wszystkie koszulki?), to niewarty wzmianki pikuś!

Bo przecież Chyży Rój powiedział jasno – wszystko odbędzie się zgodnie z prawem, tak ja my je rozumiemy!

I dalej – "uważany jest jako łatwy w hodowli dla Merkel', "to idealny kandydat, potulny polityk, którym łatwo sterować" – to głosy prasy niemieckiej.

A niemiecki onet – Rosyjska propaganda nie jest zachwycona wyborem Tuska na premiera!

Tu już raczej nikt wątpliwości mieć nie powinien?

A jak naprawdę w UE traktują Donalda Tuska, świadczy jedno – po żarliwych powitalnych uściskach i całusach, odbyło się ważne, tzw kryzysowe śniadanie z Orbanem (gdzie kanclerz Scholz jakieś dziwne zagrywki stosował!) - na które Donalda T. po prostu nie zaproszono!

I tak to jest – bo Donald T. jako szatniarz jest świetny, "na salonach" może brylować, ale "do sekretarzyka spraw poważnych" zapraszany nie będzie!

Boże, chroń Polskę!

Ale DT napisał na X:

Trzynastego – nawet w grudniu jest wiosna!

Tak, "drogi premierze" – teraz w grudniu jest twoja wiosna, ale na wiosnę będzie twój grudzień!

Bo 13 grudnia 1981 (Jaruzelski) i 13 grudnia 2023 (Tusk), to daty historyczne i łatwo się wiążące – choć wtedy Polskę zamrożono na dekadę tylko, a teraz może i na wieki – tylko od nas, Polaków, zależy, czy tak się stanie!

Jak to było?

Do boju, Polsko!

Do zobaczenia.

Tagi:

Biuletyn, PiS, Koalicja Zła, Tusk, PE, KE, TSUE, TK, USA, Biden, Trump, Braun, Skumbrie w Tomacie, Chanuka, stan wojenny, Jaruzelski, Ursula von, Polska.



piątek, 23 września 2022

 B.N. 44/22. NIEMIECKA EUROPA?

Motto:

Deutschland, Deutschland über alles,
über alles in der Welt.

Niemcy, Niemcy ponad wszystko,
Ponad wszystko na świecie.

Pytanie do tych innych wszystkich,

Słyszycie, ale czy wiecie?

Witam.

Kolejne przypomnienie – jutro minie 213 dzień makabrycznego najazdu Rosji na Ukrainę!

A mamy XXI wiek, który wg światowego lewactwa miał być "wiekiem powszechnej szczęśliwości"!

Ale ta "szczęśliwość" miała polegać na "powszechnej wolności od Kamczatki po Lizbonę" (towarzysz Lenin, tow. Róża Luksemburg, tow. Stalin, tow. Breżniew, tow. Jaruzelski, tow. Jelcyn, tow. Putin i wielu im podobnych pożytecznych i nie tylko idiotów!), którą dzisiaj wprowadzać chcą Niemcy – patrz marzenia kanclerza Scholza (kilka wyborów wcześniej niemieckim kanclerzem był niejaki Hitler!), o nowej, sfederalizowanej UE pod niemieckim przywództwem!

Unii, w której nie tylko Polska, ale i pozostałe "kraje unijne" (Francja, Hiszpania, Włochy, Benulux - tak!), byłyby jedynie "nowymi landami niemieckiej władzy", gdzie słowo Niemiec jest "podstawowym wykładnikiem unijnej demokracji", jedynie słusznym i godnym poparcia!

Polska pod władzą Prawa i Sprawiedliwości jest jedyną bodaj w dzisiejszej Unii siłą (bo Węgrzy chyba nieco błądzą, a w innych krajach unijnych prawdziwa demokracja jest dopiero na dorobku – patrz Szwecja czy Włochy takie!), która Europę na "dobre tory", czyli na "kurs i ścieżkę" odpowiednią wprowadzić może, mało tego – po raz kolejny Europę uratować musi!

Pytanie – czy naprawdę musi?

Odpowiedż, niestety, jest akurat taka – po prostu musi!

Polska uratowała już Europę po dwakroć co najmniej - przed "muzułmańską nawałą" (Cud pod Wiedniem, 1683!), przed "komunistyczną  nawałą (Cud na Wisłą, 1920!), a zatem musi - bo inaczej Europa się udusi!

I na pewno byłoby nas na to stać (przy współpracy z USA i GB!), pomimo "antypolskiego, unijnego kurestwa", patrz antypolskie działania "polskiej totalnej opozycji" – w żadnym innym unijnym kraju takie "antynarodowe kurestwo" nie może być przez tamtejszych wyborców popierane!

I nie będzie – ale gdy taki Francuz, Niemiec czy Hiszpan choćby wciąż słyszy od "naszych europosłów", że "prawo w Polsce jest łamane"i "demokracji nie ma"!, to co może sobie pomyśleć?

Tu można by powiedzieć tym "antypolskim idiotom" – patrzcie, co naprawdę w Polsce się dzieje (antypolskie działania "siedmiu śpiących pijanych zdrajców!)"), ale – to chyba za dużo, "ponad ich możliwości"?

Polska jest wielka i taka musi być – Prawo i Sprawiedliwość nie jest ostatecznym wyróżnikiem tego hasła, ale jedynym na dzisiaj – bo jeżeli nie PiS, to kto?

Donald Tusk, dla którego "polskość to nienormalność" i tysiące kłamstw na temat Polski – jestem antyrosyjski (ale Putina kocham!), ja do Europy się nie wybieram (ale idę tam i Merkel kocham!).

Szymon Franciszek Hołownia – Polska musi zamknąć Turów, mówiłem to wtedy i mówię teraz!

O "idiotach z lewicy" nie ma co mówić – chcecie Czarzastego, tęczowej popłuczyny po PZPR?

Do tych wyżej – chyba jesteście "pojebani"?

A do "polskich wyborców" – nie każdy musi lubić PiS (sam mam do niego wiele uwag!), ale – jak długo możecie popierać "antypolaków"?

Bo weźcie pod uwagę choćby ostatnie spotkanie "totalnych wodzów" (Komorowski i Kwaśniewski – mówi to wam coś?), gdzie "antypolska mowa" tych "pożytecznych idiotów" (a może po prostu idiotów, a może antypolskich agentów?), sięgnęła dna – antypolskość to ich ideał!

Tak nawiasem – gdy to piszę, cały czas mam jakieś "problemy techniczne" – czy to działa jakaś "antydemokratyczna " siła"?

Mam nadzieję, że nie – wszak wolność słowa to podstawa demokracji!?

Wojna na Ukrainie – Ruska napaść na wolny kraj, wciąż trwa – Polska, GB oraz USA, wciąż "na pohybej najeźdcom" pracują – a Niemcy przeczekują!

Tu nie ma co gadać – Niemcy mają "przejebane"

A "ruskie demostracje" przeciw wojnie Putina to "śmiech na sali" – ci sami chłopcy, którzy dotąd Putina popierali, teraz 'uciekają do Europy"!

No bo jak to ma być – tych pieprzonych Ukraińców mogliśmy jebać, ale to mamy być my?

My, młodzi i wykształceni z wielkich miast?

Tu po raz kolejny powiem – jedynym sposobem załatwienia Putina i jego rosyjskiej zgrai jest "całkowite odcięcie Rosji od wszystkiego"!

Od światowych porozumień (ONZ!), od światowych rozgrywek (od pilki nożnej do tenisa!), od wszystkiego!

Co widać jasno (patrz wyżej), po ruskiej reakcji na "ograniczony pobór"!

W UE sprawa jest równie jasna - jeżeli Polska nie postawi na swoim, to mamy przejebane – Niemcy wygrają i po nas!

W NATO może być lepiej – wszak Polska i USA działają?

Prezydent USA Biden "trzyma się mocno" (patrz polskie "Wesele"!), ale wciąż nie może ustrzec się przed " merykańskim lewactwem" (prokuratorskie ataki na prezydenta Tumpa!) – jak dlugo jeszcze jego poparcie dla Ukrainy" będzie wielkie?

Tytuł jest jasny i motto jest jasne – Europa pod niemieckim przywództwem to "dno dla Europy" (pomimo sympatii miejscowych zdrajców!), USA jako wódz światowy to cały czas dla nas priorytet (pomimo sympatii miejscowych zdrajców!), a zwycięstwo PiS w najbliższych wyborach (pomimo sympatii miejscowych zdrajców!), musi być wielkie – bo inaczej Polski nie będzie!

Bo "niemiecka Europa" to dla nas wszystkich "dno dna"!

Do zobaczenia.

PS.1 Murem za polskim mundurem!

PS.2. A poza tym uważam, że Tuska należy zniszczy

Tagi:

Biuletyn, Tusk, PiS, totalna opozycja, UE, KE, USA, Niemcy, Scholz, Biden, Trump,

Polska.


niedziela, 28 czerwca 2020

BN. 39/20. A JEDNAK DRUGA TURA!

Motto:
Druga tura jednak jest,
Ale to cisza na wojnie!
Druga tura jednak jest,
Ale Duda wygra spokojnie!
/ sąsiad – poeta /

Witam.
No i sprawdziła się moja prognoza – Duda wygrać może w pierwszej turze tylko wtedy, gdy „wyborcy PiS ruszą dupę z kanapy” i tzw. frekwencja sięgnie 70 procent!
A frekwencja (wg prognozy EXIT POLL !), wyniosła „zaledwie” jakieś 63 procent, choć i tak jest to „wynik rekordowy”!
Czyli – pisowcy jednak (patrz „ściana wschodnia), „dupy nie ruszyli”!
A konkretne „wyniki” są takie – Duda 41,8, Trzaskowski 30,4, Hołownia 13,3, Bosak 7,4, Biedroń 2,9, Kosiniak-Kamysz 2,6, pozostali „kandydaci” w sumie 1,6 procenta!
Oczywistą oczywistością jest, że wynik ten to „gwóźdź do trumny” kandydatów Biedronia (PZPR!) i Kosiniaka-Kamysza (ZSL!), którzy natychmiast powinni „podać się do dymisji” - co do „kandydata Kosiniaka-Kamysza” jest „oczywistą oczywistością” (szef partii!), co do „kandydata Biedronia” (cwany koleś!), już nie tak bardzo – ma swoją fuchę w Parlamencie Europejskim (a obiecał ją rzucić!), a teraz może się śmiać – mam te swoje „unijne 100 tysięcy” co miesiąc i co mi zrobicie?
Ale można by podjąć i „inny problem”!
Szefem jednej z warszawskich Komisji Wyborczych był Arkadiusz Szczurek, jedna z najbardziej paskudnych person „Komitetu Obrony Demokracji”, szefem jednej z łódzkich Komisji został niejaki „Farmazon” (to ten gość, co redaktorkę z TVP wyzwał „od kurwy”), a szefem jednej z Komisji Wyborczych w Szczecinie został niejaki Olejnik, co „koszulkę z konstytucją” zawiesił na pomniku śp. Lecha Kaczyńskiego, a w takiej właśnie „koszulce” sprawował w Komisji Wyborczej swą funkcję!
Wyborcy wezwali Policję – ciekawe, jak to się zakończyło?
Można zatem zadać pytanie – jak to jest, że szefami Komisji Wyborczych zostają tak „paskudnie upolitycznieni” działacze KOD?
A ja mogę zadać pytanie równe proste – jaką mamy gwarancję, że w Komisjach prowadzonych przez takich „zaciekłych kodowców”, wyniki będą sprawiedliwe?
To pytanie do „polskich wyborców” również – naprawdę wam to nie przeszkadza?
Prezydent (a i kandydat!) Andrzej Duda wygrał pierwszą turę!
Co prawda, jego wynik (42 procent), nie powala na kolana, ale – jest to dobry prognostyk na drugą turę – bo po prostu „Duda wygrać musi, bo inaczej Polska się udusi”!
Największymi przegranymi „tych wyborów” są kandydat „Lewicy” Robert Biedroń (2,9 procent), oraz Kosiniak-Kamysz z ZSL (2,6!), co łatwo skomentować można tak (o czym pisałem!) - tzw. Lewica, pomimo że tak „nowoczesna”, nie jest jeszcze gotowa na promowanie „kandydata homoseksualisty”, a wyborcy z „polskiej wsi” zrozumieli „na dobre” - prezes „K-K” nic z „polską wsią” nie ma wspólnego!
Największymi wygranymi „tych wyborów” (oprócz Dudy!), są kandydat TVN Hołownia (choć na pewno liczył na więcej!), oraz Bosak z Konfederacji – jego 7 procent to „szczyt marzeń”!
A „politycy” Konfederacji mówią (Winnicki) - „Nie będziemy nikogo popierać”!
Tu powrócę do poprzedniego B. - gdyby nie Bosak, to może mielibyśmy prezydenckie wybory już za sobą?
Za Andrzejem Dudą głosowała większość „wyborców 40+”, większość „wyborców na wsi”, większość w miastach „do 200 tysięcy”, a tylko w miastach „powyżej 500 tysięcy” wygrał Trzaskowski (47 do 25!) - czyli „lemingi z dużych miast” wciąż wierzą w „naczelne klamstwo Platrformy” - wy, „piękni, młodzi i bogaci”, jesteście naszymi wyborcami!
Co prawda w zakresie „młodych wyborców” (18-29) wygrywa Trzaskowski (23,8), ale Duda niewiele mu ustępuje (19,3) – a gdy powiemy, że na Bosaka czy Hołownię zagłosowało po jakieś 23 ich procent, to mamy jasność – młodzi ludzie są „podatni na propagandę” jak mało kto!
Pytanie zatem do „młodych” - nie znacie historii?
Ostatnich kilkuset lat możecie „nie pamiętać” - 123 lata zaborów, pięć lat okrutnej „niemieckiej okupacji”, czterdzieści pięć lat „okupacji sowieckiej”, plus trzydzieści lat „polskiej niepodległości” pod egidą GW-na – to chyba pamiętać musicie?
Doprawdy, trudno to wszystko zrozumieć!
Polska musi być Polska, a wszelkie „totalne akcje” (działania KOD, działania „najwyższej kasty”, działania „polskich europosłów z Platformy!), są antypolskie - czy naprawdę „trudno to wszystko zrozumieć”?
Odpowiedż jest prosta – na pewno nie!
Ale – prawie połowa „polskich wyborców” nadal głosować chce na „wrogów Polski”!
Doprawdy, trudno to zrozumieć, ale „prawda zwycięży” - kandydat Duda spokojnie wygra w drugiej turze, choć jego przewaga będzie nieduża (52-48), a Polska będzie mogła odetchnąć – jesteśmy w europejskiej grupie „państw wielkich”!
Czyli państw, które o „europejskiej polityce” decydować będą, a wszelkie chore ambicje naszych zachodnich sąsiadów (Merkel – to Niemcy powinny decydować o poltyce UE!), odesłane zostaną „do lamusa”!
Bo tam jest ich miejsce – nigdy nie możemy zgodzić się na to, by „Niemcy decydowały” o „polityce Unii”
Pamiętacie niejakiego Hitlera?
Wyrazić należy nadzieję, że tak samo myśli „kandydat RafaŁ” - bo przecież inaczej byłby „polskim zdrajcą”!
Chociaż – czy mało było „zdrajców” w polskiej historii?
Wyniki jakie są, takie są – może będą w sumie dla Polski lepsze?
Nie wiadomo, ale – nawet gdy przyjmiemy te, które są, to nie jest źle – Polska wygrywa!
I na koniec – Polska na pewno wygra.
Bo przecież - „Duda wygrać musi, bo inaczej Polska się udusi”!
Bo jak nie, to wszyscy będziemy mieć „przejebane”!
Można by o tym pisać i pisać, ale – ile razy można mówić Polakom, że „Polska musi być Polska”?
Tak nawiasem – Duda wygrał w 12 województwach, Trzaskowski zaledwie w czterech – czyli jednak „Polska musi być Polska”!
A kłamstwo naczelne Trzaskowskiego - „mamy dość” - to „naczelne kłamstwo III RP – bo niby kto „ma dość”?
Do zobaczenia.