Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katar. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 listopada 2022

 B.N. 52/22. NAJWESELSZY BARAK W UE?

Motto:

Mieliśmy swój barak w RWPG,

najweselszy,

Szykują nam barak w UE,

najgorszy.

Czy Polak musi być wciąż

"głupi po szkodzie"?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Tytuł wziął się z mitu głoszonego za PRL, a i nieco później, że Polska to był "najweselszy barak w ruskim obozie", że Polacy "dali radę" i "się nie dali", że było tu lepiej niż w pozostałych "ruskich barakach"!

A to przecież bzdura – liczba "polskich ofiar ruskiej okupacji" wyraźnie przekracza liczbę ofiar w pozostałych "barakach", a brednie, że "nam żyło się lepiej", również nie mają podstaw – gdy "przed upadkiem komuny" zdarzyło mi się być w NRD czy u "bratanków Węgrów", odczucia były proste – wschodni Niemcy żyją lepiej niż my (choć oficjalnie Ruskich wielbią!), a podczas pobytu w Budapeszcie czułem się "jak na zachodzie" (choć Węgry ich "nie wielbiły"?).

Być może jakąś rolę odegrały tu węgierskie zespoły rockowe (koncert Omegi ze słynną "Dziewczyną o perłowych włosach" – szał!), ale jednak!

Prawdziwe jest jedno – Polacy, w masie swej, faktycznie byli wtedy OK!

Ale – dzisiaj lewacka UE, za pomocą swych "zbrojnych ramion" – KE i TSUE, szykuje nam miejsce w baraku dalekim od "europejskiego centrum", w baraku "dziesiątej kategorii", a nawet dalej (17 landów niemieckich plus kraje zachodnie – czyli "kategoria dwudziesta" najwyżej!).

Jasne jest, że dla "polskiej" Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską i dla "polaka" Donalda Tuska, który półtora roku temu "rzucony został na odcinek polski" przez europejskich, czyli niemieckich władców, sytuacja taka (polskośc to nienormalność!), to spełnienie marzeń - dla nich "wielka Polska" to "Polska niemiecka" – Polska, która nigdy swego zdania nie ma i mieć nie może, dopóki "wielkiego brata z Niemiec" nie zapyta!

Cholera – a miało być o Katarze!

Polska zremisowała z Meksykiem, grając tak, że nie powiem (wszak i kobiety to czytają?), co mnie bolało – gdybyśmy tak grali "na naszym podwórku", to po meczu musielibyśmy "uciekać, gdzie pieprz rośnie" – żadna koleżanka by się do nas nie przyznała!

Jedynym wytłumaczeniem trenera Michniewicza (pisałem za nim!), jest to, że był to pierwszy mecz na Mundialu – za żadną cenę nie przegrać - a przecież gdyby nasz Robert tego karnego strzelił, to zapewne mielibyśmy już 3 punkty!

Ale w drugim meczu już tak być nie może – musimy AS wdeptać w trawę, strzelić co najmniej 3 bramki ( bo "jedna w plecy" na pewno się zdarzy!) i spokojnie czekać na drużynę Messiego – bo oni "będą musieli" – a gdy "faworyt musi to się udusi"!

Tak całkiem poważnie – Polska ma dobry zespół, który z taką Arabią Saudyjską (nic im nie ujmując!), powinien poradzić sobie spokojnie – a wtedy mamy 4 punkty i jesteśmy górą!

No ale – nie możemy grać z nimi tak jak z Meksykiem – dobra obrona i ciągły atak!

Nie wiem, jak to się skończy, ale mam dziwne wrażenie – po wyjściu z grupy wygramy z Danią!

A później – jeden Pan Bóg wie – wszystko się może zdarzyć!

A UE nadal sobie jaja z nas robi – po bezprawnym wstrzymanie wypłat z KPO i nakładaniu równie bezprawnych "kar" (kopalnia i sądy!), po kretyńskich uwagach na temat "wypłat z budżetu" (wciąż tzw. "praworządność!), po braku wypłat za "ukraińskich uchodźców" (Turcja, nie będąc członkiem UE, otrzymała za "przyjęcie" uchodźców coś z 5 miliardów euro!), teraz poszli krok dalej – Polska musi podnieść vat na energię, bo wprowadzone przez polski rząd "obniżki" są niezgodne z "unijnymi zasadami równości" i są "nielegalne"!

A to, że tacy Niemcy (200 miliardów euro!), czy Francuzi (150?), pompują to w swoje firmy, absolutnie z "unijnymi zasadami" zgodne jest!

Tu pytanie pozostaje proste – jak długo polski rząd "będzie się zgadzać" na to ciągłe "unijne kurestwo"?

I odpowiedź, wbrew pozorom, prosta jest – ani kroku w tył!

I wcale mnie nie obchodzi, czy to działania "ziobrystów", czy "morawieckich", czy "kaczyńskich" – Polską rządzi Prawo i Sprawiedliwość, prezesem PiS jest Jarosław Kaczyński, polski rząd stanowi PiS – ogarnijcie się!

Bo to, że Polska musi być w Unii, to niby fakt, ale – czy można (trzeba?), być w Unii "za każdą cenę"?

Wydaje się że nie – na dzisiaj w tej Unii trzeba być, ale nie "za każdą cenę" – trzeba tej Unii powiedzieć wprost – chcemy w Unii być, ale nie możemy pozwolić, by Unia "robiła sobie z nas jaja" – musi nas traktować jako partnera równorzędnego Niemcom i Francuzom – bo inaczej to będzie "koniec Unii", nie "koniec Polski"!

Ale nie pomaga nam ani "totalna opozycja" (sami się tak nazwali!), ani "najwyższa kasta" (sami się tak nazwali!) - ciągle w tzw Unii "robiąc nam u pióra", czyli działając antypolsko!

Ciekawostka – w żadnym innym unijnym kraju nie ma takich "antykrajowych wichrzycieli" – "polska specjalność"?

Chyba tak – 123 lata zaborów, pięć lat okrutnej, niemieckiej okupacji, 45 lat okupacji sowieckiej – to musi pozostawić ślad!

I ten "ślad" teraz mamy - "totalna opozycja totalnej opozycji"!

Pozostaje jedynie nadzieja, że większość Polaków nie da się tej "totalnej opozycji" oszukać – bo czy prawdziwy Polak może głosować na antypolaków?

Pewne jest raczej, że nie, ale pytanie, które już tutaj dawno zadałem – "ile jest Polski w Polsce" wciąż jest aktualne – może poziom "Polaków w Polsce" jest niższy niż poziom "cukru w cukrze"?

Straszne by to było – to wprost niemożliwe!

Chociaż – kto spodziewał się, że Arabia Saudyjska pokona Argentynę, czy Japonia ośmieszy Niemcy?

Jak widać (choć to tylko piłka nożna!), rzeczy niesamowite zdarzać się mogą - ale żeby Polacy głosowali na antypolaków?

Mam nadzieję, że to rzecz na tyle przejściowa, co "niska potencja" (taki był plan?) naszej kadry w meczu z Meksykiem – bo w następnym meczu zagrać musimy już "po polsku" (taki jest plan?) i wtedy "dalej wejdziemy" – bo tak Polska musi "wejść" w następne układy z UE – ani kroku w tył, walka bez końca, dobra obrona i świetny atak – piłkarze mają Lewandowskiego (czas najwyższy dobrze go wykorzystać!), politycy mają Kaczyńskiego (czas najwyższy dobrze go wykorzystać!) - i wtedy wygramy!

I tak nam dopomóż Bóg!

Słowo o "niemieckich Patriotach" (starych jak świat!), podarowanych Polsce – Niemcy chcieli, by stały w Polsce wraz z niemiecką obsługą – to kolejna niemiecka propozycja (prowokacja?), by "natowskie sprawy" zabruździć – niemieckie wyrzutnie w Polsce bez polskiego dowództwa?

Bez jaj – dość mamy Bundeswehry!

Ale – może trzeba by było powiedzieć – dajecie, no to dajcie!

Ale – wtedy Niemcy wykorzystali by to jako "część ich europejskiej tarczy", na co Polska pozwolić nie może!

I słowo naszego Prezydenta o "tragedii w Przewodowie" (patrz porzedni B.!) – być może, były dwie rakiety, ale ta druga upadła na Ukrainie!

Ciekawe – aż tutejsi mieszkańcy je słyszeli?

I drugie słowo o Prezydencie – po raz drugi (!), dał się nabrać "ruskim hakerom" – teraz rozmawiał z Macronem – czy naprawdę nie ma w kancelarii prezydenta "człowieka odpowiedzialnego"? Ministrze Kamiński – ogarnij sięj się i działaj!

Czy PiS to rozumie?

A Ukraina wciąź walczy – czy UE to rozumie?

Bo możemy mieć jutro jakieś kolejne 10 milionów (zima!), ukraińskich uchodźców!

To wszystko to "oczywista oczywistość", ale – może nie dla wszystkich?

Dość, chyba, że jeszcze słowo do "Braci Amerykanów" – macie teraz swojego "Tetryka" Bidena, który sprawuje się całkiem nieźle (Ukraina na plus, Ameryka na minus!), ale – w następnym rozdaniu wygrać musi Republikanin, czy to będzie Donald Trump, czy "jego kandydat" – bo Demokraci nie są w stanie Ameryki uratować!

Do zobaczenia.

PS.1. Murem za polskim mundurem!

PS.2. A poza tym (Kartagina!), uważam że Tuska należy zniszczyć!

Tagi:

Biuletyn, USA, Polska, totalna opozycja, Katar, Trump, UE, KE, PRL, najweselszy barak, RWPG, TSUE, najwyższa kasta, Duda, PiS, Ukraina.


piątek, 21 października 2022

 B.N. 47/22. CZY POLSKA JEST CZŁONKIEM UE?

Motto:

"Dla mnie największą klęską ostatnich lat jest demoralizacja społeczeństwa."

/ aktor Jerzy Stuhr /

Witam.

Przypominam – mija 240 dzień mordowania Ukrainy przez Ruskie hordy putinowskich morderców, gwałcicieli i złodziei – a świat coraz spokojniej na to patrzy (jeżeli patrzy?), a nasza demokratyczna Unia pracuje nad 9 partią antyrosyjskich sankcji!

A pisałem już dawno – jedyną skuteczną sankcją jest odcięcie zbrodniczej Rosji "od wszystkiego" (gospodarka, polityka, finanse, ekonomia, kultura, sport!), a sytuacja, że kochanki, żony czy córki "rosyjskich oligarchów" bawią się wspaniale na tzw. "zachodzie", a ich powiązani z takim Gazpromem choćby (czyli Putinem!) sponsorzy nadal wykupują nieruchomości w Londynie, Paryżu, Brukseli (!), czy na Rivierach Śródziemnomorskich, to "unijna patologia"!

I pamietajcie, "patolodzy" – ciepłe mundury dla Ukrainców na zimę!

Wracamy do Polski – kolejny "autorytet moralny III RP" (lista coraz dłuższa!), dał publicznie ciała i w biały dzień potrącił motocyklistę na krakowskiej ulicy, jadąc na "podwójnym gazie" – a jego tlumaczenie (nie zauważyłem, wcale nie uciekałem, na prośbę motocyklisty poczekaliśmy na Policję!), jest "gersdorfskie do bulu" – ciekawe, bo jakoś cicho, co tam z byłą szefową SN?

Aktora Jerzego Stuhra pamiętam głównie ze świetnej roli w "Seksmisji" (z "Wodzireja" mniej, tam był po prostu sobą!), natomiast "Stuhr Autorytet Moralny" kojarzy się z wielu paskudnych wypowiedzi na temat pisowskiego Rządu i jego wyborców (patrz motto!), a całkowicie pogrąża go "szept do małżonki" podczas zagranicznego wojażu – błagam cię, nie mów za głośno po polsku!

Ciekawe, czy jego równie "nowoczesny" synalek zrobi z tego "tupolew", pardon, "szczurolew", podczas swych kolejnych kretyńskich wystąpień?

Ale co tam "szczury dwa" – sensacją jest teraz "torba z Biedronki"!

Niejaki Newsweek (a jak, amerykański, tak jak TVN!), wypuścił medialną bombę – PiS jest ruski – a obudzony nagle (debil?) Donald Tusk nadepnął na grabie i mocno dostał w czółko!

Zarzucając prokuraturze ukrywanie sprawy, sprowokował ministra Ziobrę do upublicznienia kolejnych (mam nadzieję, że nie wszystkich!), protokołów z przesłuchań i mamy prawdziwą bombę – "węglarz" Marcin W. opowiedział ze

szczegółami, jak to wręczył "torbę z Biedronki" z 600 tysiącami euro niejakiemu Michałowi Tuskowi!

Przypomnijmy – Michał Tusk (nie dzieciak, rocznik 1982!), syn Donalda, nie po raz pierwszy występuje na politycznej scenie obciachu, podczas afery Amber-Gold wsławił się pracą "na dwa fronty" (OLT!), oraz stwierdzeniem – wiedzieliśmy, że to lipa!

Tak nawiasem – "szef wszystkich szefów" – co na to ten "ze Szczecina"?

Czy teraz też "jest to lipa", wyjaśni prokuratura, chociaż – te zeznania to był rok 2017, a nic "publicznie" się nie działo – chłopcy Ziobry śpią, czy mają "kolejną bombę" w zanadrzu"?

A propos – dziennikarz TVP chcial zadać pytanie Tuskowi, ale dziennikarka Polsatu była nad wyraz czujna – nie, nie, nic z tego, odejdźć, nie nagrywaj – peowska wolność słowa?

To jest kolejny przykład, wcześniej chłopcy z PO chóralnie opowiadali – TVP Info trzeba zlikwidować!

Ale tu akurat UE nie ma zastrzeżeń – wszak to "wolność  europejska" jest?

Motto jest już chyba jasne – polscy "celebryci" to "wrzód na dupie" naszej demokracji, ale trzeba tu wyrazić nadzieję, że "wrzód ten pękł" i polscy wyborcy już nigdy więcej nie dadzą się nabrać antypolskim wypocinom tej paskudnej "kasty" – podobnie jak chorym działaniom "najwyższej kasty", czyli "sędziom" z Iusticii, która już dawno powinna być zdelegalizowana – ale to opowieść na osobną historię!

Tzw. "totalna opozycja" chce sejmowej komisji śledczej w sprawie "podsłuchów,

kelnerów i węglarza" (tak nawiasem – Marek Falenta skazany został za "nielegalne podsłuchy" na 2,5 roku więzienia – a powinien dostać order Orła Białego – wszak odsłonił prawdziwe oblicze "polskiego rządu Tuska" i jego kamratów!), a przypomnijmy – gdy sprawa "wyszła na wierzch", PiS złożył wniosek o powołanie komisji śledczej – Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską i jej wódz Donald Tusk (wtedy mieli większość!), zagłosowali przeciw!

Ale teraz chcą komisji śledczej – "drogi pisie, nie bój ty sie" – zagłosuj za komisją i tę antypolską swołocz załatw "raz na zawsze"!

Dla odprężenia słowo o najbliższym piłkarskim Mundialu w Katarze – trener Michniewicz podał nazwiska 47 piłkarzy naszej "szerokiej kadry", z której na początku listopada wybrać będzie musiał 26 – ci do Kataru pojadą!

"Polski onet" już brużdzi, ale ja (wnioskowałem tu o Michniewicza!), powiem krótko – brawo panie trenerze!

A kogo Pan z tej "piłkarskiej masy" wybierze, to Pana prawo – wybierz najlepszych!

Ja tylko skromnie upomnę się o "poznańskich kolejorzy" – Bednarek, Kędziora, Gumny, Bereszyński, Puchacz, Jóźwiak, Kamiński, Linetty, Skóraś, Kownacki, a nawet Lewandowski (wszak z Kolejorza ruszył na Niemcy!) - może praca Lecha zostanie doceniona?

Katar zacznie się 20 listopada a zakończy 18 grudnia – czy Polacy zdążą na Wigilię?

Same w sobie te mistrzowska zaznaczone są (FIFA!), totalną korupcją? (znak zapytania chroni przed odpowiedzialnością karną!), ale sprawa jest jasna – budowa stadionów na pustyni (większość z nich ma być zaorana!), plus ich niesamowity koszt (setki miliardów i setki ofiar!), oraz termin – listopad i grudzień – mówi jasno – coś jest na rzeczy!

Wracając do naszej reprezentacji – pewno zdąży na polską wigilię, ale bez szans nie jesteśmy – wystarczy pokonać Meksyk i Arabię Saudyjską (trenerze – nie lekceważ ich!), a z Argentyną powalczyć o zwycięstwo w grupie – a co będzie później, zobaczymy

A "tęczowe" .opaski dla kapitanów drużyn to już przegięcie FIFA – akurat w Katarze?

Bez jaj – od czasu gdy Real Madryt (największy europejski klub!), zlikwidował krzyż w swym światowym logo (podobnież tylko na "rynki wschodnie" – ale to jeszcze gorzej!), już chyba nie możemy mieć złudzeń – lewactwo wygrywa, a muzułmanie tylko na to czekają – załatwimy tych "innowierców"!

Ale może nie będzie tak źle?

W końcu "katarscy szejkowie" europejskie gazety (są takie jeszcze?), chyba czytają?

Może i czytają – ale czy ze zrozumieniem?

Wracamy do tytułu – a wcale nie chodzi tu o "pisowskie zapędy wyprowadzenia Polski z UE", bo takich działań wcale nie ma, przeciwnie, dla PiS sprawa jest jasna – chcemy być w UE - ale tę lewacką Unię trzeba wyprostować!

Trzeba wyprostować koniecznie – bo inaczej Unia będzie miała przejebane, a w tym Polska i jej sojusznicy!

Tu słowo do prezydenta Bidena – dalej popieraj Ukrainę, a świat ci podziękuje – a te paskudne opowieści "lewaków" o "republikanach olewających pomoc Ukraine", to 'pic na wodę i fotomontarz", jak mawialiśmy za komuny – Joe, trzymaj się!

A gdy wróci Trump – może będzie lepiej?

Bo "niemiecka unia europejska" to gwóźdź do trumny prawdziwej "unii europejskiej" – bo kto normalny chciałby tej "niemieckiej unii"?

Wiadomo – ciągle sprawiedliwi Niemcy, wciąż kolaburujacy Francuzi i nieustannie popierający ich Benelux – czyli sami "bojownicy o wolność naszą i waszą" – zupełnie jak tow. Lenin!

Mało tego – jego "wolność od Kamczatki po Lizbonę" (cała Europa!), wciąż uważają za "ideał ideałów" - idioci, czy co?

Patrząc na dzisiejsze wypowiedzi Ursuli von der Layen, szefowej KE (solidarność europejska!), to chyba idioci – kiedy tak naprawdę ten nasz pisowski rząd się tej antynarodowej polityce europejskiej przeciwstawi?

Bo słuchając premiera Morawieckiego jest, jak zwykle, świetnie – Unia nas posłuchała i jest dobrze!

I tak nasz Premier sobie opowiada – ale szczegóły będą dopracowane przez odpowiednich ministrów!

I dopiero wtedy będziemy mogli powiedzieć – wygraliśmy?

Daj Boże!

Za długo już to trwa – wszak dzisiaj nikt nie czyta więcej niź sms – a może jednak?

A co do tytułu – nadal w tej Unii jesteśmy, ale – musimy być?

Do zobaczenia.

PS.1. Murem za polskim mundurem!

PS.2. A Tuska należy zniszczyć!

Biuletyn, UE, KE, Ursula von, Biden, Trump, totalna opozycja, Lenin, Rosja, Ukraina, Seksmisja, Real, Katar, Tusk, PiS.